xtrin
17.11.05, 19:43
Dlaczego na tym forum wiszą sobie radośnie wątki obelżywe w stosunku do
pewnych polityków (dowolnej formacji), plenią się posty obrażające innych
forumowiczów, a wątek w całkiem kulturalny sposób oceniający nauczanie JPII i
podejście religii katolickiej do antykoncepcji (jak najbardziej aktualny) jest
błyskawicznie przenoszony do 'oślej ławki'?
Czy pewnych stanowisk nie wolno krytykować z założenia?