Dodaj do ulubionych

Religia, płciowość i cenzura.

17.11.05, 19:43
Dlaczego na tym forum wiszą sobie radośnie wątki obelżywe w stosunku do
pewnych polityków (dowolnej formacji), plenią się posty obrażające innych
forumowiczów, a wątek w całkiem kulturalny sposób oceniający nauczanie JPII i
podejście religii katolickiej do antykoncepcji (jak najbardziej aktualny) jest
błyskawicznie przenoszony do 'oślej ławki'?
Czy pewnych stanowisk nie wolno krytykować z założenia?
Obserwuj wątek
    • piaf.e Re: Religia, płciowość i cenzura. 17.11.05, 19:53
      niestety,a szkoda bo to ciekawy temat i chyba nigdy nie był poruszany na tym
      forum.
      • gocanowo plciowosc a kosciol? katolicki interesuje sie 17.11.05, 20:01
        wylacznie restrykcja. A nie zawsze tak bywalo. Bywalo, ze kosciol (katolicki!)
        namawial do samogwaltu wsrod mlodziezy, ze bezzenstwo bylo tylko zaleceniem, bo
        obowiazkowy celibat wawodzi sie z zalecenia, jakie daje pawel w liscie do
        koryncjan. Kosciol kat, jest pod wzgledem obyczajowosci seksualnej
        najczarniejsza sredniowieczna reakcja, ale jest to temat tabu, malo tego, jest
        to temat zabroniony, zagrozony kara, w wszypadku potraktowania go normalnie,
        czyli otwarcie.
        • palnick Re: plciowosc a kosciol? katolicki interesuje sie 19.11.05, 08:17
          gocanowo napisał:

          Kosciol kat, jest pod wzgledem obyczajowosci seksualnej najczarniejsza
          sredniowieczna reakcja, ale jest to temat tabu, malo tego, jest to temat
          zabroniony, zagrozony kara, w wszypadku potraktowania go normalnie, czyli
          otwarcie.
          --------
          Sugerujesz, że Giwi jest aktywistką koscielną i dlatego tnietaki wątek?
    • venus99 Re: Religia, płciowość i cenzura. 17.11.05, 19:56
      nie wiedziałeś o tym?inna religia dla ludu inna dla kapłanów.
      • palnick Re: Religia, płciowość i cenzura. 19.11.05, 21:57
        venus99 napisał:

        > nie wiedziałeś o tym? inna religia dla ludu inna dla kapłanów.
        --------
        Kapłani są ateistami, inaczej to wszystko nie trzyma się kupy :)
    • dyl.sowizdrzal Re: Religia, płciowość i cenzura. 17.11.05, 19:58
      xtrin napisała:

      - Jak Pan sądzi, Euro 2012 w Polsce?
      - Nie, ja jestem przeciwny wprowadzeniu euro.

      Piękne :) Ale cóż , tak to bywa, kiedy do niektórych spraw podchodzi się zbyt
      pryncypialnie :)
      • venus99 Re: Religia, płciowość i cenzura. 17.11.05, 20:04
        wiedziałem,że ten sojusznik kaczorów to wybitny intelektualista.
      • xtrin Re: Religia, płciowość i cenzura. 17.11.05, 21:34
        dyl.sowizdrzal napisał:

        > xtrin napisała:
        >
        > - Jak Pan sądzi, Euro 2012 w Polsce?
        > - Nie, ja jestem przeciwny wprowadzeniu euro.
        >
        > Piękne :) Ale cóż , tak to bywa, kiedy do niektórych spraw podchodzi się zbyt
        > pryncypialnie :)

        Piękne jak piękne... prawdziwe niestety.
        • palnick Re: Religia, płciowość i cenzura. 20.11.05, 22:01
          xtrin napisała:

          > dyl.sowizdrzal napisał:
          >
          > > xtrin napisała:
          > >
          > > - Jak Pan sądzi, Euro 2012 w Polsce?
          > > - Nie, ja jestem przeciwny wprowadzeniu euro.
          > >
          > > Piękne :) Ale cóż , tak to bywa, kiedy do niektórych spraw podchodzi się
          > zbyt
          > > pryncypialnie :)
          >
          > Piękne jak piękne... prawdziwe niestety.
          --------
          Za EURO 2012 w piłce nożnej jestem jak najbardziej :)
          • xtrin Re: Religia, płciowość i cenzura. 20.11.05, 22:07
            > Za EURO 2012 w piłce nożnej jestem jak najbardziej :)

            Brawo panie palnick, jesteście bardziej świadomi rzeczywistości niż Lepper!
            • palnick Re: Religia, płciowość i cenzura. 20.11.05, 22:13
              xtrin napisała:

              > > Za EURO 2012 w piłce nożnej jestem jak najbardziej :)
              >
              > Brawo panie palnick, jesteście bardziej świadomi rzeczywistości niż Lepper!
              ------------
              Ja występuję w liczbie pojedynczej. A ty?
              Jeżeli zaś chodzi o walutę, zainteresuj się dlaczego np. Dania i Szwecja nie
              przyjęła do tej pory euro ( Szwecja odrzuciła ten pomysł dwa razy w referendum)
              i czy to jest korzystne, czy nie dla gospodarek tych krajów.
              Dowiedz się, dlaczego Włochy mówią o powrocie do waluty narodowej. A potem
              wypowiadej swoje zdanie.
    • giwi Re: Religia, płciowość i cenzura. 17.11.05, 20:24
      Do dyskusji o płciowości służą inne fora.
      • hrabia.m.c Re: Religia, płciowość i cenzura. 17.11.05, 20:28
        Dobre!
        o religi ,cenzurze też???
        te tematy nie sa krajowe,a jakie?
        RADYJNO ....
        • giwi Re: Religia, płciowość i cenzura. 17.11.05, 20:30
          Forum Społeczeństwo zaprasza gorąco.
          • hrabia.m.c Re: Religia, płciowość i cenzura. 17.11.05, 20:34
            a kraj to? ,sklada sie z samego drobiu?
            a ja ....myślalem ,że społeczeństwo tworzy KRAJ.
          • karbat Re: Religia, płciowość i cenzura. 17.11.05, 20:37
            giwi te tematy przez ciebie zakwalifikowane jako spoleczne dotycza naszego
            kraju a nie marsjan.
            Rozumiem F spoleczenstwo ma mniejsza frekfencje tj mniejsza "czytelnosc",
            dbasz o maluczkich ,zeby interesujacymi sprawami dotyczacymi ich
            bezposrednio za bardzo sie nie podniecali.
      • palnick Re: Religia, płciowość i cenzura - do giwi 17.11.05, 20:40
        giwi napisała:

        > Do dyskusji o płciowości służą inne fora.
        -------
        A ten wątek jest o gwiazdach polskiej sceny politycznej? :)))

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32090429
        Był nawet przybity gwoździem :) Czy stosujecie podwójne standardy ?

        Przyznaj, że wycięłaś ze względu na wraży tytuł :)

        "Wojtyła o płciowości ludzkiej". On jest juz świętym i używanie jego nazwiska
        rodowego trąci nietaktem, nieprawdaż?

        Pozdrowienia,
        Palnick
        • giwi Re: Religia, płciowość i cenzura - do giwi 17.11.05, 20:44
          Widocznie nie zrozumiałeś wątka. Dotyczy ew. zmiany ustawy.
          Dyskusje filozoficzne na tematy religijne prowadź na forum Społeczeństwo lub jakims odpowiednim prywatnym.
          • hrabia.m.c Re:Giwi ! zmiana ustawy to filozofia? 17.11.05, 20:50
            giwi napisała:

            > Widocznie nie zrozumiałeś wątka. Dotyczy ew. zmiany ustawy.
            > Dyskusje filozoficzne na tematy religijne prowadź na forum Społeczeństwo lub ja
            > kims odpowiednim prywatnym.

            coś dzisiaj nie w formie jesteś Giwi.
            czyżby cie wzieła ,ew zmiana ustawy:))
            • piaf.e Re:Giwi ! zmiana ustawy to filozofia? 17.11.05, 21:00
              proponuje drukowac co ciekawsze wypowiedzi,jak cos zniknie zawsze mozna sobie z
              kartki doczytac i nie kluccie sie tyle i tak nic nie wskoracie.
              pozdrawiam wszystkich
              • hrabia.m.c Re:Giwi ! zmiana ustawy to filozofia? 17.11.05, 21:03
                a gdzie tu kłotnie widzisz?
                To dysputa filozoficzna :))))))))
      • xtrin Re: Religia, płciowość i cenzura. 17.11.05, 21:33
        giwi napisała:
        > Do dyskusji o płciowości służą inne fora.

        Ależ temat nie jest filozoficzną dysputą oderwaną od rzeczywistości. Premier w
        katolickiej rozgłośni oświadczył, iż rząd nie będzie prowadził w "nawet w
        najmniejszym zakresie, promocji środków antykoncepcyjnych". Stąd dyskusja o
        katolickim podejściu do antykoncepcji jest jak najbardziej na miejscu właśnie
        tu, na tym forum.
    • palnick Płciowość wg. KK. - giwi wycieła bo tytuł był inny 17.11.05, 20:35
      >>Małżonkowie, którzy stosują środki antykoncepcyjne, zajmują - wedle Jana
      Pawła II - "postawę sędziów zamysłu Bożego i manipulują płciowością ludzką
      oraz poniżają ją, a wraz z nią osobę własną i współmałżonka, fałszując
      wartość całkowitego daru z siebie".
      Jeżeli natomiast "stosując się do okresów niepłodności, szanują nierozerwalny
      związek znaczenia jednoczącego i rozrodczego płciowości ludzkiej, postępują
      jako słudzy zamysłu Bożego i korzystają z płciowości zgodnie z pierwotnym
      dynamizmem obdarowania całkowitego, bez manipulacji i zniekształceń".>>

      Ciekawe co za idioci biora to na powaznie i czy nie widzą sprzecznosci w tej
      paranoi.
      Pogratulować też nalezy jasnego formułowania "myśli" i czytelnego jej
      przedstawiania czytajacemu :)
      • hrabia.m.c Re: Płciowość wg. KK. - giwi wycieła bo tytuł był 17.11.05, 20:39
        Ja bym tam nie negował wszystkiego:)
        ta teoooryjka ma przynajmniej nogi.
        biskup P. sie stosował ,to i żaden kleryk brzucha nie dostal>
        • palnick Drogi hrabio, ty naprawdę rozumiesz o co w tym... 17.11.05, 20:42
          bełkocie idzie?

          • karbat Re: Giwi 17.11.05, 20:47
            na ktora strone F spoleczenstwo dales ten watek
            na I szej stronie nie widze
            • abc12323 Re: Giwi 17.11.05, 20:50
              karbat napisał:

              > na ktora strone F spoleczenstwo dales ten watek
              > na I szej stronie nie widze
              Ale na www. OPOKA :)))
              • palnick Re: Giwi 18.11.05, 13:49
                abc12323 napisała:

                > karbat napisał:
                >
                > > na ktora strone F spoleczenstwo dales ten watek
                > > na I szej stronie nie widze
                ------
                Giwi nie mówiła, że przeniosła wątek.
          • hrabia.m.c Re: Drogi hrabio, ty naprawdę rozumiesz o co w ty 17.11.05, 20:52
            palnick napisał:

            > bełkocie idzie?
            >
            Rozumiem ,że swoich sie broni do ostatniej
            prezerwatywy:))
        • xtrin Re: Płciowość wg. KK. - giwi wycieła bo tytuł był 17.11.05, 21:37
          > ta teoooryjka ma przynajmniej nogi.

          To podejście nie jest logiczne z "bezbożnego" punktu widzenia. Ale nikt nie
          powiedział, że prawa narzucane przez Kościół jego wiernym logiczne być mają.
          Problem pojawia się, gdy próbuje się prawa takowe narzucić całemu społeczeństwu.
          A jawny sprzeciw przeciwko środkom antykoncepcyjnym, jaki wyraził pan premier
          może mieć wyłącznie religijną podstawę, bo żadnych innych przeciwskazań
          przeciwko "promocji antykoncepcji" nie ma, za to wiele przemawia za nią.
          • karbat Re: Tylko ksiadz zna odpowiedz 17.11.05, 21:50
            -aby nie dopuscic do zaplodnienia aby nie powstalo nowe zycie stosujac z pelnym
            WYRACHOWANIEM ,SWIADOMIE prezrwatywe jest sie potepionym grzesznikiem
            -aby nie dopuscic do zaplodnienia ,aby nie powstalo nowe zycie stosujac z pelnym
            WYRACHOWANIEM, SWIADOMIE metode "dni nieplodne" jest sie dobrym katolikiem


            nie dopuszcza sie do zaplodnienia aby powstalo nowe zycie z pelnym
            WYRACHOWANIEM I SWIADOMIE stosujac metode "dni nieplodne" i prezerwatywe.
            Kim jest taka osoba dobrym katolikiem,potepionym grzesznikiem czy tez jednym i
            drugim :(
            • palnick Płciowość słuzy kosciołowi do szantażowania owiec. 17.11.05, 22:05
              karbat napisał:

              > -aby nie dopuscic do zaplodnienia aby nie powstalo nowe zycie stosujac z
              pelnym
              > WYRACHOWANIEM ,SWIADOMIE prezrwatywe jest sie potepionym grzesznikiem
              > -aby nie dopuscic do zaplodnienia ,aby nie powstalo nowe zycie stosujac z
              pelnym WYRACHOWANIEM, SWIADOMIE metode "dni nieplodne" jest sie dobrym
              katolikiem

              > nie dopuszcza sie do zaplodnienia aby powstalo nowe zycie z pelnym
              > WYRACHOWANIEM I SWIADOMIE stosujac metode "dni nieplodne" i prezerwatywe.
              > Kim jest taka osoba dobrym katolikiem,potepionym grzesznikiem czy tez jednym i
              > drugim :(
              ----------
              Trafiłeś w sedno hipokryzji i perfidii KK :)

              Kościół katolicki, w swoim geniuszu marketingowym znalazł sposób na
              wielusetletnie drenowanie "wiernych". Wszystko oparte jest na strachu a
              dodatkowa perfidia polega na tym, że system nakazów i zakazów jest tak
              skonstruowany, że normalny człowiek zawsze jest w fazie grzeszenia. Powoduje
              to poczucie winy a KK oferuje łatwy sposób uwolnienia się od tego przykrego
              uczucia. Bezpośrednio lub pośrednio odpłatnie.
              Najlepszym przykładem jest, dla niektórych niejasny, stosunek koscioła do
              zachowań seksualnych człowieka.
              Tu kontrukcja jest taka:
              1. nie wolno współżyć bez chęci prokreacji.
              2. nie wolno używać środków poronnych, antykoncepcyjnych w tym nawet (sic!)
              prezerwatyw.
              3. nie wolno usuwać płodów z jakichkolwiek przyczyn.
              4. wolno stosować "naturalne metody zapobiegania ciąży" - przyzwolenie
              na "rosyjska ruletkę".
              Jest to niespójne z zakazem współżycia, które ma zawsze mieć na celu prokreację.

              Podsumowując, normalna para Homo Sapiens (mam nadzieję że sapiens)ZAWSZE JEST
              W TYCH SPRAWACH W FAZIE GRZECHU.
              I o to chodzi. Kosciół bez grzeszników upadłby w trzy dni. Nalezy wiec
              grzeszników produkować. KK robi to perfekcyjnie. Cały ten system został
              utworzony w celu maksymalizacji zysku globalnej korporacji jaka jest kosciół
              katolicki.
              Odniesienia do Jezusa to tylko zabieg marketingowy. Jezus bowiem był
              zwolennikiem afirmacji życia!

              • xtrin Re: Płciowość słuzy kosciołowi do szantażowania o 17.11.05, 23:02
                Ale jeżeli wierni mają ochote dać się wciągnąć w tą grę to ich sprawa, ich
                prywatny wybór. Niech tylko nie narzucają tego wyboru innym.
                • palnick Re: Płciowość słuzy kosciołowi do szantażowania o 18.11.05, 12:14
                  xtrin napisała:

                  > Ale jeżeli wierni mają ochote dać się wciągnąć w tą grę to ich sprawa, ich
                  > prywatny wybór. Niech tylko nie narzucają tego wyboru innym.
                  --------
                  I O TO CHODZI !!!
                  >
    • dox1 Re: Religia, płciowość i cenzura. 19.11.05, 08:38
      xtrin napisała:

      > Dlaczego na tym forum wiszą sobie radośnie wątki obelżywe w stosunku do
      > pewnych polityków (dowolnej formacji), plenią się posty obrażające innych
      > forumowiczów, a wątek w całkiem kulturalny sposób oceniający nauczanie JPII i
      > podejście religii katolickiej do antykoncepcji (jak najbardziej aktualny) jest
      > błyskawicznie przenoszony do 'oślej ławki'?
      > Czy pewnych stanowisk nie wolno krytykować z założenia?
      >

      Niechcemy sluchac gadania o religji i jp2. KONIEC.
      • xtrin Re: Religia, płciowość i cenzura. 19.11.05, 10:39
        Nikt nie każe zaglądać do tego wątku ani nawet na to forum.
        • palnick Re: Religia, płciowość i cenzura. 19.11.05, 13:31
          xtrin napisała:

          > Nikt nie każe zaglądać do tego wątku ani nawet na to forum.
          ---
          Brzmi logicznie :)
    • nurni falszywy alarm 20.11.05, 22:15
      xtrin napisała:

      > Dlaczego na tym forum wiszą sobie radośnie wątki obelżywe w stosunku do
      > pewnych polityków (dowolnej formacji),

      Bez paniki. Falszywy alarm. Obrazac mozna:


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32179388&a=32179388
      Do wyborców, sympatyków i zwolenników PiS
      Autor: xtrin
      Data: 18.11.05, 18:22 + dodaj do ulubionych wątków

      I jak Wam się IV RP podoba?


      * premier z dumą prezentuje swoje expose w Radiu Bezryja


      ----------------


      > Czy pewnych stanowisk nie wolno krytykować z założenia?


      Hipokryzje mozna a nawet trzeba - choc choroba nieuleczalna.
      Na szczescie rowniez nie zarazliwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka