karlin
21.11.05, 20:30
Na podstawie informacji od "pracowników więzienia" z jednego z obozów
internowania, w których w 1982 r. trzymano Macierewicza, zapytali go czy to
prawda, że - jak mówił ten pracownik - "obżerał się darami z paczek, karmił
nimi psy, a poza tym był ordynarny i chamski".
Zbydlęcenie polskich dziennikarzy nie ma chyba granic.