Dodaj do ulubionych

Kto klamie?

26.11.05, 13:20
wiadomosci.onet.pl/1292507,2677,3,kioskart.html
Kaczynski dla Ozonu:


"Hipokryzja wręcz niebywała i niestety ciągłe kłamstwa w żywe oczy, jak te,
które głosi ostatnio Rokita, że nie było żadnych żądań zapewnienia
bezpieczeństwa w czasie rozmów w hotelu sejmowym, że nie padały słowa „wiesz,
o
co chodzi... ” itd."

Klamie albo Kaczynski albo Rokita.
Chetnie zazadalbym jakiejs konfrontacji ktorej skutki byly by dobre dla
Polski. Sposrod bardzo wplywowych poltykow ubyl by ten kto publicznie lze.

Obserwuj wątek
    • piotrfan1 Re: Kto klamie? 26.11.05, 13:22
      Wg mnie to oboje mijają się z prawdą!
      • chaynik Re: Kto klamie? 26.11.05, 14:13
        piotrfan1 napisał:

        > Wg mnie to oboje mijają się z prawdą!

        Jesli masz na mysli Rokite i Tuska to zgoda he he
        Tusk przyjmujac poparcie Walesy i Kwasniewskiego stal sie obronca ich
        interesow oraz ludzi ktorzy sa z nimi zwiazani. Wsciekla kampamia mediow
        przeciw PIS przed wyborami jak i po dobitnie o tym swiadczy.
        • fils.du.vicomte Re: Kto klamie? 26.11.05, 14:15
          Kto wierzy Kwaśniewskiemu? Tusk zresztą nie odniósł się do jego poparcia.
          • chaynik Re: Kto klamie? 26.11.05, 15:16
            fils.du.vicomte napisał:

            Tusk zresztą nie odniósł się do jego poparcia.

            Realy ....... buahahaha
    • hihiro To prostrze niz myślisz 26.11.05, 13:28
      nurni napisał:

      > "Hipokryzja wręcz niebywała i niestety ciągłe kłamstwa w żywe oczy, jak te,
      > które głosi ostatnio Rokita, że nie było żadnych żądań zapewnienia
      > bezpieczeństwa w czasie rozmów w hotelu sejmowym, że nie padały słowa „wi
      > esz, o co chodzi... ” itd."

      Jeśli PO ma coś do ukrycia to łatwiej byłoby im wpływać na sprawy gdyby weszli
      do koalicji i przyjęli propozycje PiS (marszałek sejmu dla Tuska, wicepremier
      dla Rokity).

      Pozostając poza koalicją PO praktycznie całkowicie pozbawiła się mozliwości
      ochrony jakiegokolwiek ze swycgh członków.

      Człowiek który ma coś do ukrycia nie postępuje tak jak PO - to byłoby samobójstwo

      A pozatym - jeśli Kaczyński wie o czym mówi to już wkrótce powinno się zacząc
      kilka głośnych procesów. Wystarczy poczekać :)
      Jeśli Kaczyński mówi prawdę to wkrótce winniśmy poznać tych którzy
      >
      > Klamie albo Kaczynski albo Rokita.
      > Chetnie zazadalbym jakiejs konfrontacji ktorej skutki byly by dobre dla
      > Polski. Sposrod bardzo wplywowych poltykow ubyl by ten kto publicznie lze.
      >
      • nurni Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 13:41
        hihiro napisał:

        > nurni napisał:
        >
        > > "Hipokryzja wręcz niebywała i niestety ciągłe kłamstwa w żywe oczy, jak t
        > e,
        > > które głosi ostatnio Rokita, że nie było żadnych żądań zapewnienia
        > > bezpieczeństwa w czasie rozmów w hotelu sejmowym, że nie padały słowa 
        > 222;wi
        > > esz, o co chodzi... ” itd."
        >
        > Jeśli PO ma coś do ukrycia to łatwiej byłoby im wpływać na sprawy gdyby weszli
        > do koalicji i przyjęli propozycje PiS (marszałek sejmu dla Tuska, wicepremier
        > dla Rokity).
        >
        > Pozostając poza koalicją PO praktycznie całkowicie pozbawiła się mozliwości
        > ochrony jakiegokolwiek ze swycgh członków.

        Tak, to logiczny koncept. Ale......
        Ma swoje slabe punkty.

        Sprawa rozbila sie nie o jakies trzy razy 15 czy 16, ale o wplyw na MSW.
        O mechanizmy KONTROLI.

        > Człowiek który ma coś do ukrycia nie postępuje tak jak PO - to byłoby
        samobójst
        > wo

        No wlasnie. Drugi slaby punkt Twego konceptu.
        Logika nie jest zbyt mocna strona dzialan PO. Wstrzas powyborczy tak samo silny
        jak w srodowisku ktore zanalzlo sie poza parlamentem.

        Wszystkie dzialania lacznie z wysunieciem na stanowisko marszalka senatu
        rasowego liberala Stefana Niesiolowskiego obliczone byly na paraliz.
        Niesiolowski nie jest mi znany z niczego wspolnego z Po, za to swietnie znany z
        najwiekszej chyba ze wszystkich PO-wcow nienawisci do Kaczynskich.

        Wydaje mi sie ze PO zalozylo ze rzad powstanie z nimi i na ich warunkach albo
        nie powstanie w ogole. Odwolywanie sie do logiki Po to zajecie dosc ryzykowne.
        Dzieki mediom uwierzyli ze sa w stanie kreowac rzeczywistosc.

        > A pozatym - jeśli Kaczyński wie o czym mówi to już wkrótce powinno się zacząc
        > kilka głośnych procesów. Wystarczy poczekać :)

        Kaczynski wraca do tej sprawy. Ktos klamie.
        Otoz odpowiedz na pytanie kto klamie jest tu fundamentalna. Kompromitowalaby
        badz jednego badz drugiego.


        • fils.du.vicomte Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 13:52
          Sprawa rozbiła się o MSWiA. Skoro PO nie weszła do koalicji, nie obawia się
          działań MSWiA przeciwko samej sobie. Gdyby było ją czymś szantażować, PO
          rządziłaby na zasadach narzuconych przez PiS. A tak nie ma wpływu na działania
          MSWiA.
        • hihiro Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 14:01
          nurni napisał:

          >> Pozostając poza koalicją PO praktycznie całkowicie pozbawiła się mozliwości
          >> ochrony jakiegokolwiek ze swycgh członków.
          >
          > Tak, to logiczny koncept. Ale......
          > Ma swoje slabe punkty.
          >
          > Sprawa rozbila sie nie o jakies trzy razy 15 czy 16, ale o wplyw na MSW.
          > O mechanizmy KONTROLI.

          >> Człowiek który ma coś do ukrycia nie postępuje tak jak PO - to byłoby
          >> samobójstwo
          >
          > No wlasnie. Drugi slaby punkt Twego konceptu.
          > Logika nie jest zbyt mocna strona dzialan PO. Wstrzas powyborczy tak samo
          > silny jak w srodowisku ktore zanalzlo sie poza parlamentem.

          Wiesz - po dwu miesiącach wyborczego prania mózgu zupełnie zatraciłeś
          jakiekolwiek możliwości logicznego myślenia. Na poczatek przyjmij założenie, że
          wiekszośc decyzji nie jest podejmowana pod wpływem emocji. Pod wpływem emocji
          mozna coś chlapnąć w czasie debaty czy wywiadu. Ale do negocjacji siadają
          ludzie, którzy uprzednio dyskutowali w szerszym gronie omawiane sprawy. To są
          decyzje dotyczące tysięcy ludzi i wielu milionów złotych - tego nie robi się ad hoc.

          > Wszystkie dzialania lacznie z wysunieciem na stanowisko marszalka senatu
          > rasowego liberala Stefana Niesiolowskiego obliczone byly na paraliz.
          > Niesiolowski nie jest mi znany z niczego wspolnego z Po, za to swietnie znany
          > z najwiekszej chyba ze wszystkich PO-wcow nienawisci do Kaczynskich.
          >
          > Wydaje mi sie ze PO zalozylo ze rzad powstanie z nimi i na ich warunkach albo
          > nie powstanie w ogole. Odwolywanie sie do logiki Po to zajecie dosc ryzykowne.
          > Dzieki mediom uwierzyli ze sa w stanie kreowac rzeczywistosc.

          Bredzisz - już komus tutaj radziłem - nie przykładaj do innych swojej miarki.
          Odrzuć prymitywną propagandę lansowaną na potrzeby kampanii wyborczej, a
          zaczniesz dostrzegac istote rzeczy.

          >> A pozatym - jeśli Kaczyński wie o czym mówi to już wkrótce powinno się
          >> zacząc kilka głośnych procesów. Wystarczy poczekać :)
          >
          > Kaczynski wraca do tej sprawy. Ktos klamie.
          > Otoz odpowiedz na pytanie kto klamie jest tu fundamentalna. Kompromitowalaby
          > badz jednego badz drugiego.

          Kaczyński ma niewyparzony dziób od zawsze. On po prostu lekce sobie waży własne
          słowa bo jako stary polityk wie, że może sobie na to pozwo;lic.

          Teraz rzuca insynuacje, że istnieje jakiś tajny spisek PO za którym stoja jacyś
          mroczni sponsorzy. Wie, ze nie ma sposobu aby zadac mu kłam - bo niby jak ?
          A za kilka miesiecy jeśli nic się nie wydarzy to wszyscy i tak o tym zapomną.

          Tylko łyczkom bedzie sie pałętało po głowie, że PO chce chronić złodziei. A że
          zadnego się nie złapie to co ? Pewno dobrze sie pochowali. Miernoty zawsze snują
          spiskowe teorie dziejów bo w realnym swiecie nie dają sobie rady z rzeczywistości.
          • nurni Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 14:14
            hihiro napisał:

            > nurni napisał:
            >
            > >> Pozostając poza koalicją PO praktycznie całkowicie pozbawiła się moz
            > liwości
            > >> ochrony jakiegokolwiek ze swycgh członków.
            > >
            > > Tak, to logiczny koncept. Ale......
            > > Ma swoje slabe punkty.
            > >
            > > Sprawa rozbila sie nie o jakies trzy razy 15 czy 16, ale o wplyw na MSW.
            > > O mechanizmy KONTROLI.
            >
            > >> Człowiek który ma coś do ukrycia nie postępuje tak jak PO - to byłob
            > y
            > >> samobójstwo
            > >
            > > No wlasnie. Drugi slaby punkt Twego konceptu.
            > > Logika nie jest zbyt mocna strona dzialan PO. Wstrzas powyborczy tak samo
            > > silny jak w srodowisku ktore zanalzlo sie poza parlamentem.
            >
            > Wiesz - po dwu miesiącach wyborczego prania mózgu zupełnie zatraciłeś
            > jakiekolwiek możliwości logicznego myślenia.

            To swietnie. Masz wiec ulatwione zadanie.
            Po prostu wykaz blad zamiast zajmowac sie stanem mego rozumu.

            >Na poczatek przyjmij założenie, że
            > wiekszośc decyzji nie jest podejmowana pod wpływem emocji. Pod wpływem emocji
            > mozna coś chlapnąć w czasie debaty czy wywiadu. Ale do negocjacji siadają
            > ludzie, którzy uprzednio dyskutowali w szerszym gronie omawiane sprawy. To są
            > decyzje dotyczące tysięcy ludzi i wielu milionów złotych - tego nie robi się
            ad
            > hoc.

            A jakis zwiazek z tym co napisalem?

            > > Wszystkie dzialania lacznie z wysunieciem na stanowisko marszalka senatu
            > > rasowego liberala Stefana Niesiolowskiego obliczone byly na paraliz.
            > > Niesiolowski nie jest mi znany z niczego wspolnego z Po, za to swietnie z
            > nany
            > > z najwiekszej chyba ze wszystkich PO-wcow nienawisci do Kaczynskich.
            > >
            > > Wydaje mi sie ze PO zalozylo ze rzad powstanie z nimi i na ich warunkach
            > albo
            > > nie powstanie w ogole. Odwolywanie sie do logiki Po to zajecie dosc ryzyk
            > owne.
            > > Dzieki mediom uwierzyli ze sa w stanie kreowac rzeczywistosc.
            >
            > Bredzisz - już komus tutaj radziłem - nie przykładaj do innych swojej miarki.

            Wykaz brednie. Widzisz jak masz ze mna latwo....

            > Odrzuć prymitywną propagandę lansowaną na potrzeby kampanii wyborczej, a
            > zaczniesz dostrzegac istote rzeczy.

            To jest punkt w ktorym sie zgadzamy. Propaganda byla prymitywna i niewiele
            miala wspolnego z rzeczywistoscia.

            > >> A pozatym - jeśli Kaczyński wie o czym mówi to już wkrótce powinno s
            > ię
            > >> zacząc kilka głośnych procesów. Wystarczy poczekać :)
            > >
            > > Kaczynski wraca do tej sprawy. Ktos klamie.
            > > Otoz odpowiedz na pytanie kto klamie jest tu fundamentalna. Kompromitowal
            > aby
            > > badz jednego badz drugiego.
            >
            > Kaczyński ma niewyparzony dziób od zawsze.

            To swietnie ze wreszcie znalazlem na forum kogos kto tak samo pilnie jak ja
            sledzi losy Kaczynskiego od parunastu lat. Wrozy to merytoryczna rozmowe
            zamiast powielania schematow sprzedawanych przez media.
            Cieszysz sie tak samo jak i ja? :)

            > On po prostu lekce sobie waży własne
            > słowa bo jako stary polityk wie, że może sobie na to pozwo;lic.

            To dosc tajemnicze stwierdzenie.
            Kaczynski co najmniej po raz drugi przypomina o zadaniu gwarancji
            bezpieczenstwa o slynnych "ty wiesz o co chodzi".

            > Teraz rzuca insynuacje, że istnieje jakiś tajny spisek PO za którym stoja
            jacyś
            > mroczni sponsorzy. Wie, ze nie ma sposobu aby zadac mu kłam - bo niby jak ?
            > A za kilka miesiecy jeśli nic się nie wydarzy to wszyscy i tak o tym zapomną.

            Nie sadze, bo cala przeszlosc Kaczynskiego mowi cos dokladnie przeciwnego.
            Kaczynski po to chcial wygrac by zrealizowac to o czym ZAWSZE mowil. Od
            parunastu lat.

            > Tylko łyczkom bedzie sie pałętało po głowie, że PO chce chronić złodziei. A że
            > zadnego się nie złapie to co ? Pewno dobrze sie pochowali. Miernoty zawsze
            snuj
            > ą
            > spiskowe teorie dziejów bo w realnym swiecie nie dają sobie rady z
            rzeczywistoś
            > ci.

            Wszystkie diagnozy Kaczynskiego od co najmniej 1992 roku potwierdzily sie.
            Znajdz jedna (juz wiem ze znasz dobrze kaczynskiego-"Kaczyński ma niewyparzony
            dziób od zawsze") ktora by sie nie potwierdzila.
            Widzisz jak masz ze mna dobrze ! :)
            • hihiro Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 14:32
              nurni napisał:

              > To swietnie. Masz wiec ulatwione zadanie.
              > Po prostu wykaz blad zamiast zajmowac sie stanem mego rozumu.

              Przedstawiłem ci proste i logiczne (zgodne z zasadą brzytwy Okhama)
              wytłumaczenie. Ty odrzuciłeś moją logikę twierdząc, że "PO działała w szoku
              powyborczym". To jest totalna bzdura wymyślona przez polityków PiS mająca
              wytłumaczyć nieustepliwośc PO. W czasie negocjacji koalicyjnych istotna była gra
              interesów obu partii - emocje miały mało do powiedzenia.

              Jeśli więc nie podoba ci się mój wywód to przedstaw swój ciąg przyczynowo
              skutkowy. Tak jak np.: Kataryna.

              > To dosc tajemnicze stwierdzenie.
              > Kaczynski co najmniej po raz drugi przypomina o zadaniu gwarancji
              > bezpieczenstwa o slynnych "ty wiesz o co chodzi".

              Kaczyński mówi dużo różnych rzeczy. Dla mnie jego wynurzenia nie są w żadnej
              mierze wiarygodne. Równie dobrze Rokita mógłby twierdzić, że w czasie spotkania
              Kaczyński był zalany w trupa i bawił się ptaszkiem. Nie ma żadnych dowodów na
              poparcie jakiejkolwiek z tych tez więc należy je odrzucić.

              > Nie sadze, bo cala przeszlosc Kaczynskiego mowi cos dokladnie przeciwnego.
              > Kaczynski po to chcial wygrac by zrealizowac to o czym ZAWSZE mowil. Od
              > parunastu lat.

              Od parunastu lat mówił, ze chce władzy i tu sie nic nie zmieniło.
              Reszta to socjotechnika, która do tego celu prowadziła.
              Jako dowód jego "niezłomności przekonań" niech ci posłuży sprawa Leppera, który
              3 m-ce temu był diabłem wcielonym a teraz jest mężem stanu. Kaczyński powie i
              obieca wszystko i wszystkim byleby dorwać się do władzy.

              > Wszystkie diagnozy Kaczynskiego od co najmniej 1992 roku potwierdzily sie.
              > Znajdz jedna (juz wiem ze znasz dobrze kaczynskiego-"Kaczyński ma niewyparzony
              > dziób od zawsze") ktora by sie nie potwierdzila.

              Prosze bardzo - jeszcze 3 m-ce temu Kaczyński wykluczał jakąkolwiek mozliwośc
              współpracy z Lepperem, a teraz razem tworza koalicję.

              > Widzisz jak masz ze mna dobrze ! :)

              Niezupełnie - zmuszasz mnie do udowadniania że 2+2=4.
              To strata czasu
              • nurni Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 14:44
                hihiro napisał:

                > nurni napisał:
                >
                > > To swietnie. Masz wiec ulatwione zadanie.
                > > Po prostu wykaz blad zamiast zajmowac sie stanem mego rozumu.
                >
                > Przedstawiłem ci proste i logiczne (zgodne z zasadą brzytwy Okhama)
                > wytłumaczenie. Ty odrzuciłeś moją logikę twierdząc, że "PO działała w szoku
                > powyborczym". To jest totalna bzdura wymyślona przez polityków PiS mająca
                > wytłumaczyć nieustepliwośc PO. W czasie negocjacji koalicyjnych istotna była
                gr
                > a
                > interesów obu partii - emocje miały mało do powiedzenia.

                Jesli dobrze rozumiem szanse na realizacje programu PO - cokolwiek ten program
                mialby znaczyc i czy w ogole byc - sa latwiejsze do zrealizowania w opozycji
                niz w sytuacji gdy ma sie polowe ministerstw (w tym wszystkie gospodarcze)?
                Nadazam za logika?

                > Jeśli więc nie podoba ci się mój wywód to przedstaw swój ciąg przyczynowo
                > skutkowy. Tak jak np.: Kataryna.

                To zbyteczne. Lepiej niz Kataryna na pewno tego nie zrobie.

                > > To dosc tajemnicze stwierdzenie.
                > > Kaczynski co najmniej po raz drugi przypomina o zadaniu gwarancji
                > > bezpieczenstwa o slynnych "ty wiesz o co chodzi".
                >
                > Kaczyński mówi dużo różnych rzeczy. Dla mnie jego wynurzenia nie są w żadnej
                > mierze wiarygodne. Równie dobrze Rokita mógłby twierdzić, że w czasie
                spotkania
                > Kaczyński był zalany w trupa i bawił się ptaszkiem. Nie ma żadnych dowodów na
                > poparcie jakiejkolwiek z tych tez więc należy je odrzucić.

                Dla jaakis powodow po raz ktorys Kaczynski o tym przypomina.
                Czy chcesz po prostu napisac ze PO nie domagala sie jakis gwarancji
                bezpieczenstwa dla interesow swoich sponsorow?
                To po prostu napisz ze to NIEMOZLIWE.

                > > Nie sadze, bo cala przeszlosc Kaczynskiego mowi cos dokladnie przeciwnego
                > .
                > > Kaczynski po to chcial wygrac by zrealizowac to o czym ZAWSZE mowil. Od
                > > parunastu lat.
                >
                > Od parunastu lat mówił, ze chce władzy i tu sie nic nie zmieniło.

                Wiedzialem ze piszac o tym ze znasz Kaczynskiego przechwalasz sie troche :)

                > Reszta to socjotechnika, która do tego celu prowadziła.

                Jesli zdobycie wladzy by realizowac swoj program jest naganne, to w tym
                momencie rozumiem dlaczego PO nie chciala tej wladzy i wolala byc w opozycji.
                Nadazam za.....logika?

                > Jako dowód jego "niezłomności przekonań" niech ci posłuży sprawa Leppera,
                który
                > 3 m-ce temu był diabłem wcielonym a teraz jest mężem stanu. Kaczyński powie i
                > obieca wszystko i wszystkim byleby dorwać się do władzy.

                Jego brat mowil niedawno ze sa sprawy wazniejsze niz stanowiska i zapowiedzial
                ze NA PEWNO nie przeprosi Wachowskiego za "wielokrotnego przestepce".

                Sugerujesz ze Lepper dostal gwarancje bezpieczenstwa, ktorych zlosliwie
                odmowiono Tuskowi?

                > > Wszystkie diagnozy Kaczynskiego od co najmniej 1992 roku potwierdzily sie
                > .
                > > Znajdz jedna (juz wiem ze znasz dobrze kaczynskiego-"Kaczyński ma niewypa
                > rzony
                > > dziób od zawsze") ktora by sie nie potwierdzila.
                >
                > Prosze bardzo - jeszcze 3 m-ce temu Kaczyński wykluczał jakąkolwiek mozliwośc
                > współpracy z Lepperem, a teraz razem tworza koalicję.

                To wiesz od Leppera? Jestes pewien tego zrodla?

                > > Widzisz jak masz ze mna dobrze ! :)
                >
                > Niezupełnie - zmuszasz mnie do udowadniania że 2+2=4.
                > To strata czasu

                Zwolnij sie z tego trudu. Nawet nie zauwaze ze Cie juz nie ma.
                • hihiro Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 15:04
                  nurni napisał:

                  > Jesli dobrze rozumiem szanse na realizacje programu PO - cokolwiek ten program
                  > mialby znaczyc i czy w ogole byc - sa latwiejsze do zrealizowania w opozycji
                  > niz w sytuacji gdy ma sie polowe ministerstw (w tym wszystkie gospodarcze)?
                  > Nadazam za logika?

                  Nie nie nadążasz.
                  Szanse na realizacje programu PO są w tej chwili znikome zarówno w opozycji jak
                  i w kolaicji. W koalicji PO zostałaby zwasalizowana przez PiS i służyłaby tylko
                  jako listek figowy. Głowną przyczyną był przedwyborczy festiwal obietnic
                  zorganizowany przez PiS. PO nie mogłaby zrealizowac swojego programu, a jaki
                  sens miałoby realizowanie programu PiS przez PO.

                  Np.: PO było za prywatyzacją służby zdrowia, a PiS za powrotem do centralnego
                  budżetu (jak za PRL).

                  > To zbyteczne. Lepiej niz Kataryna na pewno tego nie zrobie.

                  No to kiepściutko, skoro to wszystko co potraficie z siebie wykrzesac :(

                  > Dla jaakis powodow po raz ktorys Kaczynski o tym przypomina.

                  Z powodu oczywistego interesu partyjnego - Kaczyński musi jakoś usprawiedliwic
                  fiasko zapowiadanych reform.

                  > Czy chcesz po prostu napisac ze PO nie domagala sie jakis gwarancji
                  > bezpieczenstwa dla interesow swoich sponsorow?

                  Dokładnie tak.
                  Gdyby PO chciała kogokolwiek chronic to winna trzymac się jak najbliżej władzy,
                  a nie wchodzić z nią w otwarty konflikt.

                  Jeśli uważasz, że nie mam racji to idź do ZOO wejdź do klatki z lwem i
                  natrzaskaj go po pysku. A potem wrócimy do rozmawiania o logice.

                  > Jesli zdobycie wladzy by realizowac swoj program jest naganne, to w tym
                  > momencie rozumiem dlaczego PO nie chciala tej wladzy i wolala byc w opozycji.
                  > Nadazam za.....logika?

                  Nadal bezradnie kręcisz się wokół wpojonych ci kłamstw.
                  Jaki program chce realizować kaczyński:
                  1. 3 mln tanich mieszkań - już odkwakał
                  2. Zmniejszenie bezrobocia - już odkwakał
                  3. Rozwój gospodarczy kraju - nawet o tym nie wspomniał
                  4. Zmniejszenie deficytu - żadnych szans
                  5. Odchudzenie administracji - na razie wszystko idzie w drugą stronę

                  Napisz co takiego realizuje rząd PiS ?
                  Berecikowe, przejecie kontroli nad RTV i obsadzanie wszystkich stołków przez
                  kolesi i rodzine - TKM w czystej postaci (zresztą TKM zostało wymyślone przez
                  Kaczyńskiego)

                  > Jego brat mowil niedawno ze sa sprawy wazniejsze niz stanowiska i zapowiedzial
                  > ze NA PEWNO nie przeprosi Wachowskiego za "wielokrotnego przestepce".

                  No to zapłaci grzywne, a pozatym co to ma do rzeczy - od Wachowskiego nic nie
                  zależy. Gdyby Wachowski był szefem partii z 15% reprezentacją w parlamencie to
                  Kaczyński mówiłby do niego "Mieciu kochanie" :)

                  > Sugerujesz ze Lepper dostal gwarancje bezpieczenstwa, ktorych zlosliwie
                  > odmowiono Tuskowi?

                  Tuskowi niczego nie odmówiono bo nie potrzebuje żadnych gwarancji bezpieczeństwa.

                  A co do Leppera to stawiam karton dobrego wina kontra pudełko zapałek, że dopóki
                  SO jest w koalicji z PiS niokomu z samoobrony włos z głowy nie spadnie (Lepper,
                  Hojarska, Łyżwińscy i cała reszta tej chałastry)

                  > To wiesz od Leppera? Jestes pewien tego zrodla?

                  Nie - do Kaczyńskiego - poszukaj w sieci.
                  Są wywiady z Kaczyńskim w których mówi to wprost.z Lepperm
                  • nurni Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 15:48
                    hihiro napisał:

                    > Nie nie nadążasz.
                    > Szanse na realizacje programu PO są w tej chwili znikome zarówno w opozycji
                    jak
                    > i w kolaicji. W koalicji PO zostałaby zwasalizowana przez PiS i służyłaby
                    tylko
                    > jako listek figowy. Głowną przyczyną był przedwyborczy festiwal obietnic
                    > zorganizowany przez PiS. PO nie mogłaby zrealizowac swojego programu, a jaki
                    > sens miałoby realizowanie programu PiS przez PO.

                    Nie moglaby realizowac swego programu ze wzgledu na brak kontroli nad MSW?
                    To ciekawe.

                    > Np.: PO było za prywatyzacją służby zdrowia, a PiS za powrotem do centralnego
                    > budżetu (jak za PRL).

                    Od tego sa negocjacje i elatycznosc partnerow. To jest polityka.
                    Ale ale...ciekawy przyklad.
                    Honorowy przewodniczacy komitetu Wyborczego Donalda to przeciez Religa. Nie
                    wiesz co porabia? Przeciez perygrynujac tropem "logiki" o ktorej tu zapewniasz,
                    wiecej moglby zdzialac siedzac w opozycji a nie bedac ministrem zdrowia.

                    > > To zbyteczne. Lepiej niz Kataryna na pewno tego nie zrobie.
                    >
                    > No to kiepściutko, skoro to wszystko co potraficie z siebie wykrzesac :(

                    Ocenia czytelnicy. Ale przyjmuje Twoj "obiektywny" poglad w tej sprawie.

                    > > Dla jaakis powodow po raz ktorys Kaczynski o tym przypomina.
                    >
                    > Z powodu oczywistego interesu partyjnego - Kaczyński musi jakoś usprawiedliwic
                    > fiasko zapowiadanych reform.
                    >
                    > > Czy chcesz po prostu napisac ze PO nie domagala sie jakis gwarancji
                    > > bezpieczenstwa dla interesow swoich sponsorow?
                    >
                    > Dokładnie tak.

                    Rozumiem.

                    > Gdyby PO chciała kogokolwiek chronic to winna trzymac się jak najbliżej
                    władzy,
                    > a nie wchodzić z nią w otwarty konflikt.

                    Ale tylko takiej wladzy nad ktora mialaby kontrole czyli znow wracamy do
                    poczatku.

                    > Jeśli uważasz, że nie mam racji to idź do ZOO wejdź do klatki z lwem i
                    > natrzaskaj go po pysku. A potem wrócimy do rozmawiania o logice.

                    Jak byc moze juz zauwazyles (choc nie jestem tego pewien) takie zdania nie
                    robia na mnie wrazenia.
                    Ale rozumiem ze od czasu do czasu potrzebujesz dodac sobie animuszu. Jesli Ci
                    to pomaga to ja sprobuje to zrozumiec, zwlaszcza jak konfrontuje to z Twym
                    wykladem o emocjach.l

                    > > Jesli zdobycie wladzy by realizowac swoj program jest naganne, to w tym
                    > > momencie rozumiem dlaczego PO nie chciala tej wladzy i wolala byc w opozy
                    > cji.
                    > > Nadazam za.....logika?
                    >
                    > Nadal bezradnie kręcisz się wokół wpojonych ci kłamstw.
                    > Jaki program chce realizować kaczyński:
                    > 1. 3 mln tanich mieszkań - już odkwakał
                    > 2. Zmniejszenie bezrobocia - już odkwakał
                    > 3. Rozwój gospodarczy kraju - nawet o tym nie wspomniał
                    > 4. Zmniejszenie deficytu - żadnych szans
                    > 5. Odchudzenie administracji - na razie wszystko idzie w drugą stronę

                    Wszystkie te "fakty" znam z gazet.

                    > Napisz co takiego realizuje rząd PiS ?

                    Rzad PIS oszukal wyborcow bo nie realizuje swego programu i jest zarazem
                    niebezpieczny dla kraju bo realizuje swoj program. Daruj...
                    O propagandzie mediow jest wiele innych watkow.


                    > Berecikowe, przejecie kontroli nad RTV i obsadzanie wszystkich stołków przez
                    > kolesi i rodzine - TKM w czystej postaci (zresztą TKM zostało wymyślone przez
                    > Kaczyńskiego)
                    >
                    > > Jego brat mowil niedawno ze sa sprawy wazniejsze niz stanowiska i zapowie
                    > dzial
                    > > ze NA PEWNO nie przeprosi Wachowskiego za "wielokrotnego przestepce".
                    >
                    > No to zapłaci grzywne, a pozatym co to ma do rzeczy - od Wachowskiego nic nie
                    > zależy. Gdyby Wachowski był szefem partii z 15% reprezentacją w parlamencie to
                    > Kaczyński mówiłby do niego "Mieciu kochanie" :)

                    To zalezy ze jesli ktos mowi to czesto mowi zeby mowic. Kaczynski w calej swej
                    podlosci mowi i jest taki sam jak przez ostatnie parenascie lat.

                    > > Sugerujesz ze Lepper dostal gwarancje bezpieczenstwa, ktorych zlosliwie
                    > > odmowiono Tuskowi?
                    >
                    > Tuskowi niczego nie odmówiono bo nie potrzebuje żadnych gwarancji
                    bezpieczeństw
                    > a.

                    Coraz bardziej interesujace rzeczy piszesz.
                    Pofatyguj sie do Rokity i wyjasnij mu ze ten bredzil od rzeczy domagajac sie w
                    imieniu Po gwarancji bezpieczenstwa. Dac link?

                    > A co do Leppera to stawiam karton dobrego wina kontra pudełko zapałek, że
                    dopók
                    > i
                    > SO jest w koalicji z PiS niokomu z samoobrony włos z głowy nie spadnie
                    (Lepper,
                    > Hojarska, Łyżwińscy i cała reszta tej chałastry)
                    >
                    > > To wiesz od Leppera? Jestes pewien tego zrodla?
                    >
                    > Nie - do Kaczyńskiego - poszukaj w sieci.

                    Poprosze jednak o slowa Kaczynskiego o koalicji z SO.
                    Zauwazyles ze napisalem "o slowa Kaczynskiego" ?
                    Mam nadzieje ze to zaden problem wszak piszesz wiesz to od Kaczynskiego.

                    > Są wywiady z Kaczyńskim w których mówi to wprost.z Lepperm

                    Nawet wywiady a nie wywiad?
                    No zobacz jak Ci ulatwiam. Moze byc jeden a nie wszystkie. Serio.
                    • hihiro Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 16:35
                      nurni napisał:

                      > Nie moglaby realizowac swego programu ze wzgledu na brak kontroli nad MSW?
                      > To ciekawe.

                      Zacznij myśleć !!!!
                      Kiedy doszło do rozmów o MSW sprawy gospodarcze były już pozamiatane - to sie
                      rozstrzygnęło w czasie kampanii parlamentarnej miesiąc wcześniej.

                      > > Np.: PO było za prywatyzacją służby zdrowia, a PiS za powrotem do central
                      > nego
                      > > budżetu (jak za PRL).
                      >
                      > Od tego sa negocjacje i elatycznosc partnerow. To jest polityka.

                      Kaczyński wykazał sie elastycznością betonu - więc po co dalej negocjowac.

                      > Ale ale...ciekawy przyklad.
                      > Honorowy przewodniczacy komitetu Wyborczego Donalda to przeciez Religa. Nie
                      > wiesz co porabia? Przeciez perygrynujac tropem "logiki" o ktorej tu
                      > zapewniasz, wiecej moglby zdzialac siedzac w opozycji a nie bedac ministrem
                      > zdrowia.

                      Religa był tylko honorowym przewodniczącym sztabu wyborczego kandydata na
                      prezydenta. Nie należał i nie należy do PO. Nie jest nawet posłem. O jakiej
                      opozycji piszesz ? Co ma Religa do programu PO ?
                      Myślec człowieku ! Myśleć - w kazdej chwili - to nie boli.

                      > Ale tylko takiej wladzy nad ktora mialaby kontrole czyli znow wracamy do
                      > poczatku.

                      > > Jeśli uważasz, że nie mam racji to idź do ZOO wejdź do klatki z lwem i
                      > > natrzaskaj go po pysku. A potem wrócimy do rozmawiania o logice.
                      >
                      > Jak byc moze juz zauwazyles (choc nie jestem tego pewien) takie zdania nie
                      > robia na mnie wrazenia.
                      > Ale rozumiem ze od czasu do czasu potrzebujesz dodac sobie animuszu. Jesli Ci
                      > to pomaga to ja sprobuje to zrozumiec, zwlaszcza jak konfrontuje to z Twym
                      > wykladem o emocjach.l

                      Kaczyzm w czystej postaci :)
                      Kult władzy, odwracanie kota ogonem i przytyki do adwersarza.
                      A gdzie kontrargumenty ?

                      Gdzie wywód zaprzeczający oczywistej prawdzie, że wspólrządzenie daje wieksze
                      mozliwości wpływania na władze niż pozostawanie w opozycji ?

                      > > > Jesli zdobycie wladzy by realizowac swoj program jest naganne, to w
                      > tym
                      > > > momencie rozumiem dlaczego PO nie chciala tej wladzy i wolala byc w
                      > opozy
                      > > cji.
                      > > > Nadazam za.....logika?
                      > >
                      > > Nadal bezradnie kręcisz się wokół wpojonych ci kłamstw.
                      > > Jaki program chce realizować kaczyński:
                      > > 1. 3 mln tanich mieszkań - już odkwakał
                      > > 2. Zmniejszenie bezrobocia - już odkwakał
                      > > 3. Rozwój gospodarczy kraju - nawet o tym nie wspomniał
                      > > 4. Zmniejszenie deficytu - żadnych szans
                      > > 5. Odchudzenie administracji - na razie wszystko idzie w drugą stronę
                      >
                      > Wszystkie te "fakty" znam z gazet.

                      A gdzie szukasz "prawdziwych faktów" ?
                      Podziel się z nami swoją wiedzą - podaj przykłady realizowanych przez PiS
                      obietnic wyborczych - chocby jeden ?

                      Ale daruj sobie woltyżerke ze stołkami. Mam na myśli prawdziwe działania
                      zmierzające do zmiany sytuacji Polaków

                      > > Napisz co takiego realizuje rząd PiS ?
                      >
                      > Rzad PIS oszukal wyborcow bo nie realizuje swego programu i jest zarazem
                      > niebezpieczny dla kraju bo realizuje swoj program. Daruj...
                      > O propagandzie mediow jest wiele innych watkow.

                      No widzisz jakie to wygodne
                      Media kłamią, a PO jest w szoku
                      I już możesz bezmyślnie oddać się uwielbieniu dla swych idoli.

                      Od miesiąca prosze, wręcz błagam na tym forum o podanie konkretnych zamiarów
                      PiS. Zawsze otrzymuje stek frazesów, opinii na temat obiektywizmu mediów,
                      czepialstwa PO i.... żadnego konkretu !!!

                      > To zalezy ze jesli ktos mowi to czesto mowi zeby mowic. Kaczynski w calej swej
                      > podlosci mowi i jest taki sam jak przez ostatnie parenascie lat.

                      Nawet jeśli to co z tego - krowa jest stabilniejsza w swoich poglądach - może
                      wybrac krowę na prezydenta.
                      To że ktoś przez lata gada te same głupoty to nie zaleta tylko wada.

                      > Coraz bardziej interesujace rzeczy piszesz.
                      > Pofatyguj sie do Rokity i wyjasnij mu ze ten bredzil od rzeczy domagajac sie w
                      > imieniu Po gwarancji bezpieczenstwa. Dac link?

                      Daj - ale do wypowiedzi Rokity, a nie konfabulacji kaczyńskiego

                      > > A co do Leppera to stawiam karton dobrego wina kontra pudełko zapałek, że
                      >
                      > dopók
                      > > i
                      > > SO jest w koalicji z PiS niokomu z samoobrony włos z głowy nie spadnie
                      > (Lepper,
                      > > Hojarska, Łyżwińscy i cała reszta tej chałastry)
                      > >
                      > > > To wiesz od Leppera? Jestes pewien tego zrodla?
                      > >
                      > > Nie - do Kaczyńskiego - poszukaj w sieci.
                      >
                      > Poprosze jednak o slowa Kaczynskiego o koalicji z SO.
                      > Zauwazyles ze napisalem "o slowa Kaczynskiego" ?
                      > Mam nadzieje ze to zaden problem wszak piszesz wiesz to od Kaczynskiego.

                      > > Są wywiady z Kaczyńskim w których mówi to wprost.z Lepperm
                      >
                      > Nawet wywiady a nie wywiad?
                      > No zobacz jak Ci ulatwiam. Moze byc jeden a nie wszystkie. Serio.

                      Prosze bardzo.
                      Wywiad z RMF FM z marca tego roku:

                      RMF FM : Czy w przyszłej kadencji Sejmu będzie możliwa sytuacja kiedy partia
                      poprze ludzi mających kłopoty z prawem ?

                      Lech Kaczyński : Nie ma takiej możliwości. PIS jest partią ludzi praworządnych,
                      którzy dążą do rozliczeń krzywd.
                      Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu toczą się sprawy sądowe.
                      To jest sprzeczne z ideałami PIS.

                      RMF FM : Czyli poparcie dla takiego polityka jak na przykład Andrzej Lepper
                      gdyby starał się o fotel marszałka jest niemożliwe?

                      Lech Kaczyński : Nie ma takiej możliwości. Najwyższe funkcje w państwie muszą
                      sprawować ludzie czyści jak łza. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo i
                      jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PISu dla tego polityka w jakiejkolwiek
                      sytuacji jest nierealne.

                      • nurni Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 19:47
                        hihiro napisał:

                        > nurni napisał:
                        >
                        > > Nie moglaby realizowac swego programu ze wzgledu na brak kontroli nad MSW
                        > ?
                        > > To ciekawe.
                        >
                        > Zacznij myśleć !!!!
                        > Kiedy doszło do rozmów o MSW sprawy gospodarcze były już pozamiatane - to sie
                        > rozstrzygnęło w czasie kampanii parlamentarnej miesiąc wcześniej.

                        Jeszcze raz.
                        Nie moglo realizowac swojego programu ze wzgledu na brak kontroli nad MSW?


                        > > > Np.: PO było za prywatyzacją służby zdrowia, a PiS za powrotem do c
                        > entral
                        > > nego
                        > > > budżetu (jak za PRL).
                        > >
                        > > Od tego sa negocjacje i elatycznosc partnerow. To jest polityka.
                        >
                        > Kaczyński wykazał sie elastycznością betonu - więc po co dalej negocjowac.

                        Beton nie dal gwarancji bezpieczenstwa?
                        Gdyby dal komukolwiek czy to Lepperowi czy Tuskowi to tak jakby naplul sobie w
                        twarz. Sobie i swoim wyborcom. Niech to sie nazywa beton.

                        > > Ale ale...ciekawy przyklad.
                        > > Honorowy przewodniczacy komitetu Wyborczego Donalda to przeciez Religa. N
                        > ie
                        > > wiesz co porabia? Przeciez perygrynujac tropem "logiki" o ktorej tu
                        > > zapewniasz, wiecej moglby zdzialac siedzac w opozycji a nie bedac ministr
                        > em
                        > > zdrowia.
                        >
                        > Religa był tylko honorowym przewodniczącym sztabu wyborczego kandydata na
                        > prezydenta. Nie należał i nie należy do PO. Nie jest nawet posłem. O jakiej
                        > opozycji piszesz ? Co ma Religa do programu PO ?


                        Spytaj Donalda ktory wyciagnal Relige na jedna ze swych konferencji by
                        udowodnic ze PO ma lepszy pomysl na zdrowie.
                        Spytaj co mial na mysli mowiac ze jest to dla niego autorytet bezdyskusyjny
                        jesli chodzi o polska sluzbe zdrowia. Na Twe pytanie co ma Religa do programu
                        PO najlepeij odpowie Ci sam Tusk.

                        > Myślec człowieku ! Myśleć - w kazdej chwili - to nie boli.

                        No stracilem te pewnosc.
                        Nie wiem co myslec o Twoich zapewnieniach i o zupelnie sprzecznych z tym
                        zapewnieniach Donalda. Bol glowy.

                        > > > Jeśli uważasz, że nie mam racji to idź do ZOO wejdź do klatki z lwe
                        > m i
                        > > > natrzaskaj go po pysku. A potem wrócimy do rozmawiania o logice.
                        > >
                        > > Jak byc moze juz zauwazyles (choc nie jestem tego pewien) takie zdania ni
                        > e
                        > > robia na mnie wrazenia.
                        > > Ale rozumiem ze od czasu do czasu potrzebujesz dodac sobie animuszu. Jesl
                        > i Ci
                        > > to pomaga to ja sprobuje to zrozumiec, zwlaszcza jak konfrontuje to z Twy
                        > m
                        > > wykladem o emocjach.l
                        >
                        > Kaczyzm w czystej postaci :)
                        > Kult władzy, odwracanie kota ogonem i przytyki do adwersarza.
                        > A gdzie kontrargumenty ?

                        Jakie argumenty ? Na co? Na propozycje konwersacji z lwami w ZOO.
                        Nie histeryzuj nawet jak toniesz. To tylko forum :)

                        > Gdzie wywód zaprzeczający oczywistej prawdzie, że wspólrządzenie daje wieksze
                        > mozliwości wpływania na władze niż pozostawanie w opozycji ?

                        Wywod Kataryny. Smiertelnie logiczny.

                        > > > > Jesli zdobycie wladzy by realizowac swoj program jest naganne
                        > , to w
                        > > tym
                        > > > > momencie rozumiem dlaczego PO nie chciala tej wladzy i wolala
                        > byc w
                        > > opozy
                        > > > cji.
                        > > > > Nadazam za.....logika?
                        > > >
                        > > > Nadal bezradnie kręcisz się wokół wpojonych ci kłamstw.
                        > > > Jaki program chce realizować kaczyński:
                        > > > 1. 3 mln tanich mieszkań - już odkwakał
                        > > > 2. Zmniejszenie bezrobocia - już odkwakał
                        > > > 3. Rozwój gospodarczy kraju - nawet o tym nie wspomniał
                        > > > 4. Zmniejszenie deficytu - żadnych szans
                        > > > 5. Odchudzenie administracji - na razie wszystko idzie w drugą stro
                        > nę
                        > >
                        > > Wszystkie te "fakty" znam z gazet.
                        >
                        > A gdzie szukasz "prawdziwych faktów" ?

                        Rowniez tamze odsiewajac komentarz czy nadinterpretacje. Wspominales cos o
                        mysleniu. Za Ciebie mysla tzw "dziennikarze'.

                        > Podziel się z nami swoją wiedzą - podaj przykłady realizowanych przez PiS
                        > obietnic wyborczych - chocby jeden ?

                        Urzad Kaminskiego. Bardzo nie spodobal sie tym ktorzy zadali gwarancji
                        bezpieczenstwa.

                        > Ale daruj sobie woltyżerke ze stołkami. Mam na myśli prawdziwe działania
                        > zmierzające do zmiany sytuacji Polaków

                        Nic mnie nie obchodzi co masz na mysli. Od troski o zwyklych ludzi mam juz
                        Donalda i jego bajeczke o ludziach dla ktorych krol nie mial czasu.


                        > No widzisz jakie to wygodne
                        > Media kłamią, a PO jest w szoku

                        Tak. Ale dla kogo wygodne? Jedynie dla tych ktorzy te media nazywaja "naszymi
                        mediami" (Spiewak)

                        > I już możesz bezmyślnie oddać się uwielbieniu dla swych idoli.
                        >
                        > Od miesiąca prosze, wręcz błagam na tym forum o podanie konkretnych zamiarów
                        > PiS. Zawsze otrzymuje stek frazesów, opinii na temat obiektywizmu mediów,
                        > czepialstwa PO i.... żadnego konkretu !!!

                        Te zamiary nie sa tak tajne jak swego czasu program PO.
                        Byc moze nie znalazles odpowiedzi na swe pytania (od miesiecy) bo ktos uznal ze
                        pytasz zeby pytac, zapewniajac przy tym czesto-gesto ze jedynie Ty myslisz.

                        > > To zalezy ze jesli ktos mowi to czesto mowi zeby mowic. Kaczynski w calej
                        > swej
                        > > podlosci mowi i jest taki sam jak przez ostatnie parenascie lat.
                        >
                        > Nawet jeśli to co z tego - krowa jest stabilniejsza w swoich poglądach - może
                        > wybrac krowę na prezydenta.

                        No widzisz. Jak pomyslisz to wymyslisz. Tusze ze nawet nie rozbolala Cie glowa
                        od tego finalu swoich przemyslen.

                        > To że ktoś przez lata gada te same głupoty to nie zaleta tylko wada.

                        Wymien te glupoty opowiadane przez Kaczynskiego przez lata. Tylko nie
                        skompromituj sie jak Stefek Niesiolowski ktory w programie Lisa probowal
                        osmieszac idee i pomysl IV Rzeczpospolitej. Kpil kpil kpil az ktos mu zwrocic
                        uwage ze autorem pomyslu na IV RP jest zaproszony wraz z nim prof Spiewak
                        (obecnie tez PO).

                        Wymien te glupoty opowiadane przez Kaczynskiego przez lata.

                        > > Coraz bardziej interesujace rzeczy piszesz.
                        > > Pofatyguj sie do Rokity i wyjasnij mu ze ten bredzil od rzeczy domagajac
                        > sie w
                        > > imieniu Po gwarancji bezpieczenstwa. Dac link?
                        >
                        > Daj - ale do wypowiedzi Rokity, a nie konfabulacji kaczyńskiego

                        Jeśłi Pan sobie wyobraża, że zbierze się trzech polityków PIS-u, komu w Polsce
                        zrobić postępowanie karne, kogo o piątej rano aresztować czy czyją teczkę
                        wyciągnąć, na to po prostu zgodny nie będzie.

                        ww2.tvp.pl/2216,20051025260511.strona
                        Dziesiejszy Rokita juz odzegnuje sie od tej kompromitujacej wypowiedzi mowiac
                        ze "ktos" rozpetal taka histerie ze niby PIS bedzie wsadzal ludzi do wiezienia.
                        Niestety nie powiedzial kto ja rozpetal.

                        > > Poprosze jednak o slowa Kaczynskiego o koalicji z SO.
                        > > Zauwazyles ze napisalem "o slowa Kaczynskiego" ?
                        > > Mam nadzieje ze to zaden problem wszak piszesz wiesz to od Kaczynskiego.
                        >
                        > > > Są wywiady z Kaczyńskim w których mówi to wprost.z Lepperm
                        > >
                        > > Nawet wywiady a nie wywiad?
                        > > No zobacz jak Ci ulatwiam. Moze byc jeden a nie wszystkie. Serio.
                        >
                        > Prosze bardzo.
                        > Wywiad z RMF FM z marca tego roku:

                        Prawdopodobnie zajety procesem ktory nazywasz nieco na wyrost "mysleniem" nie
                        zauwazyles co napisalem. A napisalem - przewidujac ze zaczna sie zaraz
                        problemy - bardzo precyzyjnie:

                        " Poprosze jednak o slowa Kaczynskiego o koalicji z SO.
                        Zauwazyles ze napisalem "o slowa Kaczynskiego" ?
                        Mam nadzieje ze to zaden problem wszak piszesz wiesz to od Kaczynskiego"

                        Wiec gdzie Kaczynski mowi o tym ze jest w
                        • hihiro Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 20:58
                          > Jeszcze raz.
                          > Nie moglo realizowac swojego programu ze wzgledu na brak kontroli nad MSW?

                          Jeszcze raz.
                          Kiedy była mowa o MSW już od miesiąca było wiadomo że PO nie będzie mogła
                          realizować swojego programu.

                          > Beton nie dal gwarancji bezpieczenstwa?

                          Masz słowne natręctwo - wciąz powtarzasz zwrot "gwarancja bezpieczeństwa"
                          Idź z tym do lekarza.

                          > Gdyby dal komukolwiek czy to Lepperowi czy Tuskowi to tak jakby naplul sobie w
                          > twarz. Sobie i swoim wyborcom. Niech to sie nazywa beton.

                          No to napluł - Lepper w tej kadencji będzie pod ochroną - o ile się założysz :)

                          > Spytaj co mial na mysli mowiac ze jest to dla niego autorytet bezdyskusyjny
                          > jesli chodzi o polska sluzbe zdrowia. Na Twe pytanie co ma Religa do programu
                          > PO najlepeij odpowie Ci sam Tusk.

                          I bez pytanie wiem, ze niewiele ponieważ Religa nie popierał Platformy
                          Obywatelskiej tylko Donalda Tuska - a to nie to samo.

                          BTW. Lepper poparł w wyborach Kaczyńskiego - czy to znaczy, że PiS realizuje
                          program gospodarczy Samoobrony ?

                          > > Myślec człowieku ! Myśleć - w kazdej chwili - to nie boli.
                          >
                          > No stracilem te pewnosc.
                          > Nie wiem co myslec o Twoich zapewnieniach i o zupelnie sprzecznych z tym
                          > zapewnieniach Donalda. Bol glowy.

                          I nic dziwnego - przy takich niedostatkach intelektualnych zapewne byle
                          krzyżówka przyprawia ciebie o migreny. Nic to - bezmyślnośc gwarantuje ci dobre
                          samopoczucie pod rządami PiS :)

                          > Urzad Kaminskiego. Bardzo nie spodobal sie tym ktorzy zadali gwarancji
                          > bezpieczenstwa.

                          Urząd Kamińskiego to ciepłe posadki dla kolesi.
                          Będzie sporo bicia piany, PiSowego bełkotu i żadnych efektów.

                          Ja prosiłem o konkrety a nie o personalne roszadki.

                          > Jeśłi Pan sobie wyobraża, że zbierze się trzech polityków PIS-u, komu w Polsce
                          > zrobić postępowanie karne, kogo o piątej rano aresztować czy czyją teczkę
                          > wyciągnąć, na to po prostu zgodny nie będzie.

                          I miał racje - w tej chwili Jarek Kaczyński moze wydac polecenie wsadzenia do
                          wiezienia kazdego Polaka z pominięciem jakichkolwiek procedur demokratycznych.
                          Chyba nie sądzisz, ze Dorn, Ziobro czy Wasserman sprzeciwią się woli ducze ?
                          A jak mawiał idol twardzieli z PiS - "wskażcie człowieka a paragraf sie znajdzie"
                          • nurni Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 21:16
                            hihiro napisał:

                            > > Spytaj co mial na mysli mowiac ze jest to dla niego autorytet bezdyskusyj
                            > ny
                            > > jesli chodzi o polska sluzbe zdrowia. Na Twe pytanie co ma Religa do prog
                            > ramu
                            > > PO najlepeij odpowie Ci sam Tusk.
                            >
                            > I bez pytanie wiem, ze niewiele ponieważ Religa nie popierał Platformy
                            > Obywatelskiej tylko Donalda Tuska - a to nie to samo.

                            No jasssne.

                            > BTW. Lepper poparł w wyborach Kaczyńskiego - czy to znaczy, że PiS realizuje
                            > program gospodarczy Samoobrony ?

                            Tak pisuja czasem w gazetach. Ale to Ty jako czlowiek myslacy masz do gazet
                            zaufanie - nie ja.

                            > > > Myślec człowieku ! Myśleć - w kazdej chwili - to nie boli.
                            > >
                            > > No stracilem te pewnosc.
                            > > Nie wiem co myslec o Twoich zapewnieniach i o zupelnie sprzecznych z tym
                            > > zapewnieniach Donalda. Bol glowy.
                            >
                            > I nic dziwnego - przy takich niedostatkach intelektualnych zapewne byle
                            > krzyżówka przyprawia ciebie o migreny. Nic to - bezmyślnośc gwarantuje ci
                            dobre
                            > samopoczucie pod rządami PiS :)
                            >
                            > > Urzad Kaminskiego. Bardzo nie spodobal sie tym ktorzy zadali gwarancji
                            > > bezpieczenstwa.
                            >
                            > Urząd Kamińskiego to ciepłe posadki dla kolesi.
                            > Będzie sporo bicia piany, PiSowego bełkotu i żadnych efektów.

                            Ty nie tylko myslisz - o czym zapewniasz w co drugim zdaniu - ale i potrafisz
                            przewidziec przyszlosc vide proponowane zaklady co do Leppera..
                            Jesli do tej pory nie poprosilem Cie o numery w najblizszym losowaniu totolotka
                            to oznacza to tylko tyle ze mam swoje zdanie na temat Twych prognoz.

                            > Ja prosiłem o konkrety a nie o personalne roszadki.
                            >
                            > > Jeśłi Pan sobie wyobraża, że zbierze się trzech polityków PIS-u, komu w P
                            > olsce
                            > > zrobić postępowanie karne, kogo o piątej rano aresztować czy czyją teczkę
                            > > wyciągnąć, na to po prostu zgodny nie będzie.
                            >
                            > I miał racje - w tej chwili Jarek Kaczyński moze wydac polecenie wsadzenia do
                            > wiezienia kazdego Polaka z pominięciem jakichkolwiek procedur demokratycznych.

                            Wysylalem Cie do Donalda bys mu przetlumaczyl ze Religa nie jest zadnym
                            autorytetem dla PO w sprawach zdrowia.

                            Teraz wysle Cie bys podyskutowal z Rokita o ktorym piszesz ze ma racje.
                            Rokita powiada dzis ze "ktos" wytworzyl jakas histerie na temat aresztowan".
                            Slowem zaczal zjadac wlasny ogon.

                            Jak rozumiem jako przeciwnik trwalosci pogladow takie wystepy jak powyzszy
                            bardzo Ci odpowiadaja. Zawsze mozesz zgodzic sie z Rokita Pazdziernikowym a nie
                            zgodzic z Rokita listopadowym.

                            No to smialo. Wytlumacz "najnowszemu" Rokicie ze jest w bledzie.

                            Smialo. "To prostsze niz myslisz".
                            • hihiro Re: To prostrze niz myślisz 27.11.05, 00:11
                              nurni napisał:

                              > blablabla

                              Mędzisz jak Gosiecki - nudno i nie na temat.

                              Religa popierał Donalda Tuska w wyborach prezydenckich, a nie Platforme
                              Obywatelską w wyborach parlamentarnych. Prezydent nie tworzy rządu i za niego
                              nie odpowiada. Jeśli temu zaprzeczysz to tym samym przyznasz racje, że rząd
                              Marcinkiewicza realizuje program Samoobrony bo Lepper poparł Lecha Kaczyńskiego
                              (za co zresztą Kaczyński mu podziękował).

                              Co do Rokity to nie interesuje mnie co i kiedy powiedział. Stwierdzam tylko ze
                              miał racje mówiąc, że sytuacja w której jeden człowiek ma monopol w resortach
                              siłowych jest daleka od demokracji.

                              A pozatym obie te sprawy nie mają nic wspólnego z twoimi rojeniami o wielkim
                              spisku PO, który rzekomo wykrył Kaczyński. Jeszcze raz stwierdzam, że gdyby tak
                              było to po pierwsze PO parłaby do rzadu za wszelką cene, a po drugie na dniach
                              mielibyśmy kilka spektakularnych oskarżeń. Coś się pretorianie Kaczyńskiego nie
                              śpieszą z wsadzaniem aferałów. Czyżby becikowe było ważniejsze ? :)
                              • nurni Re: To prostrze niz myślisz 27.11.05, 00:14
                                hihiro napisał:

                                > nurni napisał:
                                >
                                > > blablabla
                                >
                                > Mędzisz jak Gosiecki - nudno i nie na temat.


                                Juz zostales zwolniony z odpowiedzi.


                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32579928&a=32605682
                      • nurni Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 19:49
                        Wiec gdzie Kaczynski mowi o tym ze jest w koalicji z Lepperem?
                        Gdybys nie upajal sie swym, jak to odwaznie nazywasz "mysleniem", zauwazylbys
                        ze nie mozesz juz zacytowac samego Leppera.
                        • hihiro Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 21:03
                          nurni napisał:

                          > Wiec gdzie Kaczynski mowi o tym ze jest w koalicji z Lepperem?

                          - W tej chwili nie ma koalicji rządzącej PiS z Samoobroną, jest koalicja
                          parlamentarna - mówi Dorn
                          źródło fakty.interia.pl/news?inf=685388
                          • nurni Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 21:29
                            hihiro napisał:

                            > nurni napisał:
                            >
                            > > Wiec gdzie Kaczynski mowi o tym ze jest w koalicji z Lepperem?
                            >
                            > - W tej chwili nie ma koalicji rządzącej PiS z Samoobroną, jest koalicja
                            > parlamentarna - mówi Dorn
                            > źródło fakty.interia.pl/news?inf=685388

                            Dzieki. Wiec jeszcze tylko jeden link tak bym upewnil sie ze nie lgales.

                            Napisalem wczesniej:

                            "Prawdopodobnie zajety procesem ktory nazywasz nieco na wyrost "mysleniem" nie
                            zauwazyles co napisalem. A napisalem - przewidujac ze zaczna sie zaraz
                            problemy - bardzo precyzyjnie:

                            " Poprosze jednak o slowa Kaczynskiego o koalicji z SO.
                            Zauwazyles ze napisalem "o slowa Kaczynskiego" ?
                            Mam nadzieje ze to zaden problem wszak piszesz wiesz to od Kaczynskiego"



                            Chodzi o link z ktorego dowiedzialbym sie ze Ludwik Dorn to przebieraniec - a
                            faktycznie jest to Jaroslaw Kaczynski.

                            Oczywiscie przyjme za dobra monete rowniez i to ze sie pomyliles, co podobno
                            geniuszom tez sie zdarza. Szczegolnie czesto tym ktorzy zapewniaja czesto o
                            swojej nieomylnosci i zaletach intelektualnych.

                            Pamietasz? :)
                            Ja juz w pierwszych listach pisalem ze masz ze mna dobrze ! :)

                            • hihiro Re: To prostrze niz myślisz 27.11.05, 00:00
                              > "Prawdopodobnie zajety procesem ktory nazywasz nieco na wyrost "mysleniem" nie
                              > zauwazyles co napisalem. A napisalem - przewidujac ze zaczna sie zaraz
                              > problemy - bardzo precyzyjnie:
                              >
                              > " Poprosze jednak o slowa Kaczynskiego o koalicji z SO.
                              > Zauwazyles ze napisalem "o slowa Kaczynskiego" ?
                              > Mam nadzieje ze to zaden problem wszak piszesz wiesz to od Kaczynskiego"

                              A co za róznica czy powiedział to kaczyński czy jeden z jego psów ?
                              Jakbys nie mataczył PiS pod światłym przewodnictwem jarka Kaczyńskiego jest w
                              koalicji z Samoobroną.

                              W każdym razie ja pisałem prawdę, a tyś nie zdobył sie na wskazanie
                              jakiejkolwiek przesłanki (poza konfabulacjami Kaczyńskiego) wskazującej na to że
                              PO potrzebuje jakiejkolwiek ochrony.
                              • nurni Re: To prostrze niz myślisz 27.11.05, 00:09
                                hihiro napisał:

                                > > "Prawdopodobnie zajety procesem ktory nazywasz nieco na wyrost "mysleniem
                                > " nie
                                > > zauwazyles co napisalem. A napisalem - przewidujac ze zaczna sie zaraz
                                > > problemy - bardzo precyzyjnie:
                                > >
                                > > " Poprosze jednak o slowa Kaczynskiego o koalicji z SO.
                                > > Zauwazyles ze napisalem "o slowa Kaczynskiego" ?
                                > > Mam nadzieje ze to zaden problem wszak piszesz wiesz to od Kaczynskiego"
                                >
                                > A co za róznica czy powiedział to kaczyński czy jeden z jego psów ?

                                taka ze nie potrafisz odpowiedziec na precyzyjne pytanie.
                                To oczywiscie moja wina ze TY napisales ze TO KACZYNSKI POWIEDZIAL.
                                Gdybys napisal inaczej, precyzjo myslenia i rozumienia tekstu, nawet bym nie
                                zareagowal.

                                Mozesz odejsc. Nie stac Cie bylo by choc napisac ze "pomylilem sie".
                                Czulem ze to Cie przerosnie.

                                No to na razie.

                                > Jakbys nie mataczył PiS pod światłym przewodnictwem jarka Kaczyńskiego jest w
                                > koalicji z Samoobroną.
                                >
                                > W każdym razie ja pisałem prawdę, a tyś nie zdobył sie na wskazanie
                                > jakiejkolwiek przesłanki (poza konfabulacjami Kaczyńskiego) wskazującej na to
                                ż
                                > e
                                > PO potrzebuje jakiejkolwiek ochrony.
                                • hihiro Re: To prostrze niz myślisz 27.11.05, 00:19
                                  nurni napisał:

                                  > taka ze nie potrafisz odpowiedziec na precyzyjne pytanie.
                                  > To oczywiscie moja wina ze TY napisales ze TO KACZYNSKI POWIEDZIAL.
                                  > Gdybys napisal inaczej, precyzjo myslenia i rozumienia tekstu, nawet bym nie
                                  > zareagowal.
                                  >
                                  > Mozesz odejsc. Nie stac Cie bylo by choc napisac ze "pomylilem sie".
                                  > Czulem ze to Cie przerosnie.
                                  >
                                  > No to na razie.

                                  No toś mnie załatwił :)
                                  Juz dawno sie tak nie ubawiłem - w takie gierki ostani raz bawiłem sie w
                                  przedszkolu w piaskownicy. Widac ty jeszcze z niej nie wyszedłeś :)

                                  W kazdym razie ja jeszcze pamiętam o czym jest ten wątek i cały czas pamietam że
                                  nie przedstawiłeś ŻADNEGO argumentu przemawiającego za twoją tezą za wyjątkiem
                                  powoływania się na konfabulacje kłamczuszka Kaczyńskiego. A to żaden argument.
      • fils.du.vicomte Brawo, oto logika w najczystszej postaci. 26.11.05, 13:44
        Jest nadzieja dla Polski. Nb. zawsze byłem zdania, że J. Kaczyński to człowiek
        mało myślący i durnowaty. Chyba ktoś za niego myśli...
      • kataryna.kataryna Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 13:55
        hihiro napisał:

        > Jeśli PO ma coś do ukrycia to łatwiej byłoby im wpływać na sprawy gdyby weszli
        > do koalicji i przyjęli propozycje PiS (marszałek sejmu dla Tuska, wicepremier
        > dla Rokity).
        >
        > Pozostając poza koalicją PO praktycznie całkowicie pozbawiła się mozliwości
        > ochrony jakiegokolwiek ze swycgh członków.




        Po tym jak Kaczyński zdecydowanie odmówił oddania resortów siłowych i
        zapewnienia bezpieczeństwa PO nie miało wielkiej szansy na obronienie się nawet
        będąc w koalicji. Za to przechodząc do twardej opozycji będą mogli każde
        działanie przeciwko komukolwiek z PO nazywać zemstą i atakiem, w czym będą
        wtórować im media. Gdyby weszli do koalicji sytuacja byłaby o wiele gorsza bo
        nie dość, że nie można byłoby wszystkiego zwalać na to, że PiS chce zniszczyć
        PO, to na dodatek ubyłoby trochę sympatii mediów bo niektóre sprzyjają PO na
        zasadzie "wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem". Gdyby więc PO rządziło
        z PiSem i Rokita ramię w ramię z Kaczyńskim budowałby IV RP to byłby tak same
        sekowany jak Kaczyński, Marcinkiewicz i każdy inny stronnik Kaczorów. No i do
        tego wszystkiego nie można byłoby straszyć Lepperem i Giertychem więc PO
        utraciłaby swój argument-wytrych.

        Niewejście w koalicję było jedynym racjonalnym rozwiązaniem jeśli PO ma coś na
        sumieniu. Co oczywiście nie znaczy, że owo niewejście w koalicję dowodzi, że
        ma.
        • fils.du.vicomte Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 14:03
          Twój wywód (pomimo słusznej konkluzji) nie trzyma się kupy, bo ryzyko dla PO w
          opozycji jest wyższe. Łatwiej wsadzić ją do jednej szuflady z SLD.

          Poszło o MSWiA, ale nie o rzekomych "aferałów" z PO. O co poszło?
        • elfhelm no nie do końca 26.11.05, 14:04
          PO objęłoby MON - i miałoby pewną kontrolę nad WSI (bo rozporządzenie
          Marcinkiewicza dla Wassermanna było - jak wskazał Sikorski - "częściowo
          niewykonalne"). Miałby też wiceministrów w MS (Grabarczyk) i MSWiA (lub MSW).
          Do tego prawdopodobnie kompetentny Andrzej Ananicz pozostałby na stanowisku
          szefa Agencji Wywiadu (z pożytkiem dla uspokojenia sytuacji w wywiadzie
          cywilnym).
          Generalnie więc pewna kontrola by była.
        • hihiro Brzytwa Okhama się kłania 26.11.05, 14:15
          kataryna.kataryna napisała:

          > Po tym jak Kaczyński zdecydowanie odmówił oddania resortów siłowych i
          > zapewnienia bezpieczeństwa PO nie miało wielkiej szansy na obronienie sięnawet
          > będąc w koalicji. Za to przechodząc do twardej opozycji będą mogli każde
          > działanie przeciwko komukolwiek z PO nazywać zemstą i atakiem, w czym będą
          > wtórować im media. Gdyby weszli do koalicji sytuacja byłaby o wiele gorsza bo
          > nie dość, że nie można byłoby wszystkiego zwalać na to, że PiS chce zniszczyć
          > PO, to na dodatek ubyłoby trochę sympatii mediów bo niektóre sprzyjają PO na
          > zasadzie "wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem". Gdyby więc PO rządziło
          > z PiSem i Rokita ramię w ramię z Kaczyńskim budowałby IV RP to byłby tak same
          > sekowany jak Kaczyński, Marcinkiewicz i każdy inny stronnik Kaczorów. No i do
          > tego wszystkiego nie można byłoby straszyć Lepperem i Giertychem więc PO
          > utraciłaby swój argument-wytrych.
          >
          > Niewejście w koalicję było jedynym racjonalnym rozwiązaniem jeśli PO ma coś na
          > sumieniu. Co oczywiście nie znaczy, że owo niewejście w koalicję dowodzi, że
          > ma.

          Niewejście w koalicje było jak najbardziej racjonalne ale nie w sugerowanej
          sytuacji. Wg. kaczyńskiego nie chodzi o jakieś drobne aferki i przekrety.
          Wg.Kaczyńskiego całe PO jest mocno umoczone w (jak on lubi to słowo:) "układ".
          Wg. Kaczyńskiego Tusk i Rokita to marionetki w rekach jakiegoś złego mzimu,
          przed którym muszą w nocy bić pokłony.

          Tu nie chodzi o jakieś małe przekreciki z udziałem pomniejszych ludzi jakoś tam
          związanych z PO. Kaczyński wrecz sugeruje, że jest jakas "afera" która obali
          całe PO i że tego własnie boją się Tusk i Rokita.
          • andrzejg no i niech sie biora za sprzątanie 26.11.05, 14:18
            dekomunizacje i takie tam jeszcze, aby w nastepnych wyborach sprawa była klarowna, bo rozumiem ,ze po rzadach PiS aferałów w zyciu publicznym juz byc nie powinno.

            A.
            • elfhelm A kiedy PiS posprząta u siebie??? 26.11.05, 14:28
              I u sojuzników?
              Przecież brudu brudną szmatą się nie da wyczyścić :)
        • dr.szfajcner Re: To prostrze niz myślisz 26.11.05, 21:23
          kataryna.kataryna napisała:

          > Niewejście w koalicję było jedynym racjonalnym rozwiązaniem jeśli
          > PO ma coś na sumieniu.


          > Niewejście w koalicję było jedynym racjonalnym rozwiązaniem
          > jeśli PO ma coś na sumieniu.

          Logika nie tyla babska i kretynska, co manipulancka.

          Jezeli PO ma coś na sumieniu, to jedynym racjonalnym
          rozwiazaniem byloby wejscie w koalicje.
          Za każda cene.
    • kropek_oxford Kryze odmowil OSADZENIA MOCZULSKIEGO. 26.11.05, 13:49
      Dzis juz wiemy, ze Moczulski byl jednak - niestety - wspolpracownikiem. A wiec,
      czy syn stalinowca, broniacy TW,to naprawde taka wielka zasluga dla kraju i
      ludzkowci, panie Jarku?
      • nurni Re: Kryze odmowil OSADZENIA MOCZULSKIEGO. 26.11.05, 13:51
        Gabrysiu wyjazd.
        Bo zaraz zaczne cie "szantazowac" :)
        • kropek_oxford To ty wraz z TW Lechem wspolpracowales? A Sad 26.11.05, 14:41
          Lustracyjny nic jakos o TW Nurni nie mowil:))))
        • dr.szfajcner Re: Kryze odmowil OSADZENIA MOCZULSKIEGO. 26.11.05, 21:25
          nurni napisał:

          > Gabrysiu wyjazd.
          > Bo zaraz zaczne cie "szantazowac" :)

          Zaproponujesz mu wspolna ( z powodu braku Twojej ulubionej lali.lalecznej )
          masturbacje?
      • lortea Odpieprz się chora babo od Moczulskiego! 26.11.05, 13:52
        Dom posprzątaj, dzieciom daj jeść, mężowi koszule poprasuj.
        • idiotyzmy-kacze Bronisz TW "Lecha" ? 26.11.05, 13:57
          Dlaczego ?
          • kropek_oxford Bo sami sa TW. A znasz inne rozwiazanie? 26.11.05, 14:40
            Przeciez w przypadku Moczulskiego sprawa akurat jest pewna i potwierdzona
            WYROKIEM SADU LUSTRACYJNEGO. Ciekawe ILU mamy takich TW wsrod PiSiakow?
            • fils.du.vicomte Re: Bo sami sa TW. A znasz inne rozwiazanie? 26.11.05, 14:43
              Oto to. A głupim nadzieja.

              Brawo kropek.
              • kropek_oxford Dzieki. Ci "glubokowierujaszczije" sa naprawe 26.11.05, 14:46
                ciezko podejrzani - najwiekszy zlodziej zawsze jako pierwszy wrzeszczy "Lapaj,
                zlodzieja!". Nb. Mnie osobiscie bardzo glupio, ze Moczulski okazal sie TW -
                znam jego corke i ziecia (Bodzia, rzecz jasna). Szkoda.
    • haen1950 Re: Kto klamie? 26.11.05, 14:18
      Mnie zaciekawił jednozdaniowy wątek o rozgrzeszeniu Kwaśniewskiego.
      Giertych jakby już to pochwycił i domaga się wznowienia komisji orlenowskiej.
      Czy JK chce zakończyć sprawę orlenu, Kwaśniewskich, Cimoszewicza z Jarucką?
      Może J.O. Kataryna ma jakiś poglad na tę sprawę?
      • fils.du.vicomte Kłania się układ Michnik-Kwaśniewski-Kaczyński 26.11.05, 14:20
        • andrzejg Re: Kłania się układ Michnik-Kwaśniewski-Kaczyńsk 26.11.05, 14:22
          nie wpychałbym Kczyńskiego w tego typu układ
          On tylko stwierdził ,że pod rządami Wałęsy miałby gorzej
          i jak rozumiem , z tego powodu odpusciłby Kwasniewskiemu
          (a nyć moze jego winy uległy przeszacowaniu?)

          A.
          • fils.du.vicomte Re: Kłania się układ Michnik-Kwaśniewski-Kaczyńsk 26.11.05, 14:25
            Cała kampania wyborcza była wyrazem owego układu. Tylko ślepy nie mógł tego
            zauważyć.
            • andrzejg Re: Kłania się układ Michnik-Kwaśniewski-Kaczyńsk 26.11.05, 14:26
              to niby Kwasniewski wypromował Kaczyńskiego i w dodatku z Michnikiem do spółki???


              A.
              • fils.du.vicomte Re: Kłania się układ Michnik-Kwaśniewski-Kaczyńsk 26.11.05, 14:34
                Dwór Kwaśniewskiego reżyserował działania specsłużb przeciwko Cimoszewiczowi,
                zadbano też z góry o to, by podejrzenia padły na PO (wysyłając Jarucką do
                Brochwicza). PiS pomógł Agorze i Kwaśniewskiemu w "aferze" Rywina, tj. zadbał o
                to, by podejrzenia padły na SLD (nie zaś na samą Agorę).

                Kwaśniewski retorycznie wspierał Cimoszewicza i Tuska, w rzeczywistości ich
                topił.

                W sumie proste.

                O co chodziło? O bezkarność dla Kwasa, o dowalenie Wałęsie, o możliwość
                przeobrażenia lewicy wedle wyobrażeń Michnika i Kwasa. Takie możliwości stwarza
                jedynie wygrana Kaczyńskich.
                • fils.du.vicomte Re: Kłania się układ Michnik-Kwaśniewski-Kaczyńsk 26.11.05, 14:39
                  Chodziło (w szerszym zarysie) oczywiście też o posłuszeństwo wobec USA i Ereca.
                  Np. Meller to człowiek Kwasa i Michnika, Sikorski również.
                  • haen1950 Re: Kłania się układ Michnik-Kwaśniewski-Kaczyńsk 26.11.05, 14:48
                    Chyba niejaką Katarynę przeskoczyłeś w tych konfabulacjach.
                    Rozwiń to szerzej, bo nie kupuję.
                    • fils.du.vicomte Re: Kłania się układ Michnik-Kwaśniewski-Kaczyńsk 26.11.05, 14:58
                      Katarynę darzę sympatią, ale nigdy nie zrozumiałem, przeciwko komu tak naprawdę
                      walczy.

                      Meller to ofiara czystek Marca '68, tak jak i środowisko pedeckie. A
                      prezydentem tych "wszystkich Polaków" jest Prezio. Wszyscy oni realizują plany
                      lobby żydowskiego w USA (którego konkretnym wysłannikiem w nowym rządzie jest
                      Sikorski wraz ze swoją żoną Applebaum), a z Kaczyńskimi zawarli umowę o
                      współpracy.
                      • andrzejg aaa o to chodzi 26.11.05, 15:49
                        o to ,ze w tym rządzie też rządzą Żydzi...

                        W szafie tez ich masz?

                        A.
                        • haen1950 Re: aaa o to chodzi 26.11.05, 16:26
                          I wszystko jasne.
                        • st-crispin No widzisz. 26.11.05, 16:44
                          Agenci. Krótka będzie ich kariera w UE, to dopiero 1,5 roku od akcesji. To
                          mówisz, że Zydzi lubią siedzieć w szafach?
                          • andrzejg Agenci? 26.11.05, 16:54
                            A możesz jasniej?
                            Gdzie sa ci agenci?
                            Konkretnie kto?

                            A.
                            • st-crispin Re: Agenci? 26.11.05, 16:59
                              Agenci USA i Erec Izraela. W polskim rządzie (czyli w UE). Głównie Meller i
                              Sikorski. Dorn też jest Zydem, ale to akurat nie wywołuje większych obaw.
                              • kropek_oxford Proamerykanskie ciazenie tego rzadu jest zbyt 26.11.05, 17:44
                                duze nawet dla... Tony Blaira, ale z agenturami bym nie przesadzal - raczej bym
                                powiedzial, ze tacy ludzie jak Sikorski szczerze wierza w misje USA i ze Polsce
                                z US po drodze. A Zydzi? Fakt, ten rzad ma wyjatkowo duzy udzial ludzi
                                pochodzenia zydowskiego, niemniej z tego akurat tragedii bym nie robil jak i z
                                pieknej pani Appelbaum (nb. niezbyt dopieszczanej przez syjonistow). Chyba, ze
                                CHODZI O JAKIES KONCERNY I PIENIADZE;) Bo wtedy to zupelnie inna kwestia...
                                • st-crispin Re: Proamerykanskie ciazenie tego rzadu jest zbyt 26.11.05, 17:46
                                  Jasne, że m.in. chodzi o powiązania gospodarcze Polski. Oraz o politykę wobec
                                  Rosji, która w UE (Francja, UK, Niemcy) jest tradycyjnie przyjazna.
                • kropek_oxford Masz racje: ja tez od Kaczek slyszalem, ze Michnik 26.11.05, 17:38
                  po ofercie Rywina w te pedy polecial nie do kogo innego, ale do Lecha
                  Kaczynskiego po rade. I tak sie nam zrodzila afera Rywina.
                  • kataryna.kataryna Re: Masz racje: ja tez od Kaczek slyszalem, ze Mi 26.11.05, 17:47
                    kropek_oxford napisał:

                    > po ofercie Rywina w te pedy polecial nie do kogo innego, ale do Lecha
                    > Kaczynskiego po rade. I tak sie nam zrodzila afera Rywina.



                    A ja słyszałam, że Kaczyński dowiedział się o aferze od Michnika gdzieś pod
                    koniec września, kiedy już i tak sprawa się wydała bo napisało o tym Wprost.
                    • kropek_oxford No to Kaczki JUZ LZA W OCZY! Nieladnie... 26.11.05, 18:41

                    • dr.szfajcner Re: Masz racje: ja tez od Kaczek slyszalem, ze Mi 26.11.05, 23:11
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > A ja słyszałam, że Kaczyński dowiedział się o aferze od Michnika gdzieś pod
                      > koniec września, kiedy już i tak sprawa się wydała bo napisało o tym Wprost.

                      Sprawa sie wydala, bo Michnik zaczal o niej rozpowiadac na prawo i lewo.
                      ( Oczywiscie w zaufaniu ).
    • karlin Czy w kraju 26.11.05, 14:25
      w którym Sąd Najwyższy ignoruje podczas wydawania werdyktu dowody materialne,
      można takie pytanie stawiać serio?

      Za wcześnie.

      Właśnie na to liczy PO, zostając w opozycji.

      I jeszcze na coś. Na front samopomocy wzajemnej. Gdy PIS naprawdę zabierze się
      za rozliczenia i afery. A te mogą dotknąć także obecnych sojuszników rządu w
      Sejmie. PIS o tym wie i PO liczy na to, że nie zapomni.

      Mam nadzieję, że się przeliczy.
      • echo_o Re: Czy w kraju 26.11.05, 14:39
        karlin napisał:

        > w którym Sąd Najwyższy ignoruje podczas wydawania werdyktu dowody materialne,
        > można takie pytanie stawiać serio?
        >
        > Za wcześnie.
        >
        > Właśnie na to liczy PO, zostając w opozycji.
        >
        > I jeszcze na coś. Na front samopomocy wzajemnej. Gdy PIS naprawdę zabierze
        się
        > za rozliczenia i afery. A te mogą dotknąć także obecnych sojuszników rządu w
        > Sejmie. PIS o tym wie i PO liczy na to, że nie zapomni.
        >
        > Mam nadzieję, że się przeliczy.


        ```````````````````````````````

        Masz rację.
        Prowokacja dziennikarska Fucktu i rozmowy sondażowe 'wysłanników' PO z Renią B
        została moim zdaniem zbagatelizowana w jej interpretacji, przynajmniej w jej
        powszechnym, medialnym odbiorze. Niewątpliwie nie wszystko da się tłumaczyć
        sprzedajnością Samoobrony i zasadą: 'My możemy z każdym, byle nam dogodzili'.
        Lepper ma ograniczone pole manewru w wysyłaniu sygnałów o swojej obrotowości
        (czytaj: dyspozycyjności). Ale po coś je wysyła w stronę PO właśnie. I nie
        chodzi tu przecież o wspólnotę programową. O cóż więc ? No właśnie...
        • karlin Re: Czy w kraju 26.11.05, 14:52
          Niestety. Dotyczy to nie tylko Samoobrony.

          PIS czekają pułapki, starannie zastawione przez niedoszłych "koalicjantów".

          Oprócz próby realizowania programu, czeka ich nieustanne rozminowywanie
          przedpola.
    • ayran Re: Kto klamie? 26.11.05, 14:29
      Ponieważ Kaczyński kłamać nie może, więc z pewnością kłamie Rokita. A tak w
      ogóle, to zważywszy, że (współ)właścicielem Ozonu jest Palikot, chodzi z
      pewnością o walki frakcyjne w PO.
      • nurni Re: Kto klamie? 26.11.05, 14:33
        ayran napisał:

        > Ponieważ Kaczyński kłamać nie może, więc z pewnością kłamie Rokita.

        Mam odpisac w tej samej konwencji?

        >A tak w
        > ogóle, to zważywszy, że (współ)właścicielem Ozonu jest Palikot, chodzi z
        > pewnością o walki frakcyjne w PO.

        Nie.
        To byl wywiad a nie jakas publicystyka.
        Nie sposob wlozyc cos w takich warunkach rozmowcy w usta.
        Jesli dobrze pamietam to nawet nie pytano JK o te rozbieznosci tylko sam o nich
        powiedzial.
        • idiotyzmy-kacze Re: Kto klamie? 26.11.05, 14:35
          nurni napisał:


          > To byl wywiad a nie jakas publicystyka.
          > Nie sposob wlozyc cos w takich warunkach rozmowcy w usta.

          Biorąc pod uwagę orientację seksualną kaczora musisz przyznać, że to zdanie brzmi cokolwiek dwuznacznie.
          • echo_o Re: Kto klamie? 26.11.05, 14:41
            idiotyzmy-kacze napisał:

            > Biorąc pod uwagę orientację seksualną kaczora musisz przyznać, że to zdanie
            brz
            > mi cokolwiek dwuznacznie.

            ```````````````````````````````

            Gratuluję przenikliwości...
        • ayran Re: Kto klamie? 26.11.05, 14:37
          nurni napisał:

          > Mam odpisac w tej samej konwencji?

          Konwencja się wyczerpała - wiadomo, że dla ciebie jest bardziej prawdopodobne
          mijanie się z prawda przez Rokitę, dla mnie przez Kaczyńskiego, zwłaszcza że
          chodzi o Jarosława.
          • nurni Re: Kto klamie? 26.11.05, 14:49
            ayran napisał:

            > nurni napisał:
            >
            > > Mam odpisac w tej samej konwencji?
            >
            > Konwencja się wyczerpała - wiadomo, że dla ciebie jest bardziej prawdopodobne
            > mijanie się z prawda przez Rokitę, dla mnie przez Kaczyńskiego, zwłaszcza że
            > chodzi o Jarosława.


            Najbardziej prawdopodobne jest (pewne a nie prawdopodobne) ze ktorys z tych b
            waznych politykow klamie.
            W normalnych krajach prasa rzucila by sie na ten fragment, tak jakby przywodca
            republikanow w USA zarzucil przywodcy demokratow ze ten najzwyczajniej lze.

            Tu klamstwa niewiele albo nic nie kosztuja.
            Ale mam nadzieje ze to sie wlasnie zmienia.
            • ayran Re: Kto klamie? 26.11.05, 15:01
              Nie bardzo łapię, co prasa miałaby zrobić z relacją jednego polityka z rozmowy z
              drugim politykiem?
              • nurni Re: Kto klamie? 26.11.05, 15:50
                To samo co w calym cywilizowanym swiecie.
                Pisac i drazyc kto wprowadza w blad opinie publiczna.

                Bo chyba ktos klamie, prawda?
                • ayran Re: Kto klamie? 26.11.05, 15:53
                  A jak sobie to wyobrażasz? Zapytają Rokitę, który odpowie "kłamie Kaczyński" a
                  potem Kaczyńskiego, który powie "łże Rokita". I co dalej? Poligraf?
                  • nurni Re: Kto klamie? 26.11.05, 16:00
                    ayran napisał:

                    > A jak sobie to wyobrażasz? Zapytają Rokitę, który odpowie "kłamie Kaczyński" a
                    > potem Kaczyńskiego, który powie "łże Rokita". I co dalej? Poligraf?

                    Nie wiem co dalej. Wiele widac (a uwaznych obserwatorow nie brak) po samym
                    sposobie odpowiedzi na pytania. To dlatego swego czasu uznano komisje sledcze
                    za zlo tego swiata. Politycy musieli mowic "swoja" prawde publicznie nie tylko
                    narazajac sie na ewntualna odpowiedzialnosc karna - ale przyszlo im czasem lgac
                    w zywe oczy. Na ile wiarygodne byly te lgania czy proby ucieczki od odpowiedzi
                    pokazal przyklad swiadka Michnika ktory stracil pamiec i dostal ataku
                    wscieklosci. Nie pamietal czy mowil o wizycie Rywina Olkowi K.

                    Niech pytaja. Te pytania szkodzic bede tylko jednemu z nich. Klamcy.
                  • kataryna.kataryna Re: Kto klamie? 26.11.05, 16:32
                    ayran napisał:

                    > A jak sobie to wyobrażasz? Zapytają Rokitę, który odpowie "kłamie Kaczyński" a
                    > potem Kaczyńskiego, który powie "łże Rokita".


                    Przecież tak właśnie odpytują w innych sprawach. W tej nikt jakoś nie przypiera
                    do muru choć jest bardzo ciekawa.

                    A może Ty jesteś w stanie wskazać cytat gdzie Rokita zaprzecza słowom
                    Kaczyńskiego?
                    • ayran Re: Kto klamie? 26.11.05, 17:07
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > A może Ty jesteś w stanie wskazać cytat gdzie Rokita zaprzecza słowom
                      > Kaczyńskiego?

                      Ale którym? Kaczyński mówi "Rokita łże w zywe oczy, że..." I co będzie według
                      ciebie zaprzeczeniem? Jak Rokita powie "nieprawda, to Kaczyński łże"? Przeciez
                      to piaskownica jakaś.
                      • kataryna.kataryna Re: Kto klamie? 26.11.05, 17:30
                        ayran napisał:

                        > kataryna.kataryna napisała:
                        >
                        > > A może Ty jesteś w stanie wskazać cytat gdzie Rokita zaprzecza słowom
                        > > Kaczyńskiego?
                        >
                        > Ale którym? Kaczyński mówi "Rokita łże w zywe oczy, że..."



                        Nie. Tym kiedy Kaczyński powiedział (dużo wcześniej) o żądaniach gwarancji
                        bezpieczeństwa.


                        I co będzie według
                        > ciebie zaprzeczeniem?



                        Zaprzeczenie. Jestem mało wymagająca.
                      • michal00 Re: Kto klamie? 26.11.05, 17:33
                        Rokita klamie. Wiedza to nawet dzieci w piaskownicy. Platformie potrzebne jest
                        odtuskowienie.
                        • ayran Re: Kto klamie? 26.11.05, 17:56
                          michal00 napisał:

                          > Rokita klamie. Wiedza to nawet dzieci w piaskownicy. Platformie potrzebne jest
                          > odtuskowienie.

                          Ale w którym momencie to takie oczywiste? Tzn. która wypowiedź jest w tak
                          oczywisty sposób (dla dzieci w piaskownicy) nieprawdziwa? No i skooro to Rokita
                          kłamie, to dlaczego odtuskowienie?
                          • michal00 Re: Kto klamie? 26.11.05, 18:31
                            Nie udawaj durnia, ok?

                            • ayran Re: Kto klamie? 26.11.05, 20:55
                              michal00 napisał:

                              > Nie udawaj durnia, ok?

                              Fucking far from OK. Nie odpowiada mi konwencja, wedle której nieuznanie za
                              oczywiste czegoś, co oczywiste dla rozmówcy miałoby świadczyć o udawaniu durnia.
                • kataryna.kataryna Re: Kto klamie? 26.11.05, 16:30
                  nurni napisał:

                  > To samo co w calym cywilizowanym swiecie.
                  > Pisac i drazyc kto wprowadza w blad opinie publiczna.
                  >
                  > Bo chyba ktos klamie, prawda?



                  Zacznijmy od początku, czyli od wynalezienia wypowiedzi Rokity, w których
                  zaprzecza wersji Kaczyńskiego (wywiady w których Kaczyński mówi o
                  żądaniu "gwarancji bezpieczeństwa" łatwo znaleźć, pamiętam też linię specjalną
                  z Marcinkiewiczem, który zaraz po powrocie z Gdańska z negocjacji ostatniej
                  szansy potwierdził, że mowa była o gwarancjach bezpieczeństwa).


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31239367&v=2&s=0

                  Nie potrafię sobie natomiast przypomnieć żadnych zdecydowanych zaprzeczeń Tuska
                  czy Rokity, choć przecież słowa Kaczyńskiego postawiły ich w mocno nieciekawym
                  świetle. Będę wdzięczna za wskazanie gdzie Tusk lub Rokita dementowali słowa
                  Kaczyńskiego (mogło mi umknąć). Przecież powinni skoro Kaczyński sobie z palca
                  wyssał tak poważne oskarżenie pod ich adresem. W bardziej błachych sprawach
                  zwoływali konferencje prasowe.

                  Jeśli chodzi zaś o gwarancje bezpieczeństwa to mogę sobie wyobrazić jak bardzo
                  pogrążyłoby Platformę gdyby prokurator badający sprawę Schetyny coś znalazł
                  (znamienne, że sam Komorowski wiąże wszczęcie śledztwa w tej sprawie z
                  gwarancjami bezpieczeństwa) bo to szara eminencja PO i zaufany przyjaciel
                  Tuska. Kolejnym zaufanym przyjacielem Tuska, który ma poważne kłopoty jest
                  Jacek Merkel.

                  wiadomosci.wp.pl/kat,9912,wid,7884970,prasaWiadomosc.html?ticaid=49d1
                  Nie trzeba wielkiej wyobraźni, żeby rozumieć jak nagłośnienie tego rodzaju
                  spraw zaszkodziłoby Platformie. Mogłaby się pożegnać z dobrym wynikiem
                  wyborczym.

                  Dochodzą jeszcze relacje Rokita-Schetyna. Schetyna jest w PO bardzo mocnym
                  człowiekiem, o wiele bliższym Tuskowi niż Rokita. Gdyby Rokita został
                  wicepremierem jego pozycja polityczna baaardzo by wzrosła i pojawiłoby się
                  ryzyko, że wzrosłaby także jego pozycja w Platformie, co byłoby oczywistym
                  zagrożeniem dla Schetyny, który jest takim politycznym nikim. Człowiek przez
                  całe lata w polityce niewidoczny, nic nie zrobił, nie dał się z niczego poznać.
                  Bliżej nieznany, na pewno nie lokomotywa PO. To Rokita przyciągał do PO ludzi
                  mających nadzieje na naprawę państwa. Ale w partii mocniejszy jest Schetyna.
                  Tyle, że gdyby Rokita został wicepremierem i decydował o stołkach to jego
                  pozycja w partii mogłaby się znacząco zmienić, kosztem Schetyny.
                  • karlin Może tu? 26.11.05, 16:36
                    serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3011215.html?as=6&ias=10
                    • kataryna.kataryna Re: Może tu? 26.11.05, 16:45
                      karlin napisał:

                      > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3011215.html?as=6&ias=10



                      Dzięki :)
                      Jak na dementowanie kłamstwa dosyć dziwnie to brzmi. "Zupełnie nie rozumiem, o
                      co chodzi wtedy, kiedy Jarosław Kaczyński publicznie cały czas mówi...". A
                      Tusk? Czy Tusk się gdzieś wypowiadał na ten temat?

                      A ten fragment z Rokity "ludzie emocjonalnie reagują na jakieś histeryczne
                      hipotezy bez związku z rzeczywistością. Więc nie wykluczam, że stworzono jakąś
                      histerię na temat aresztowań" jest raczej ośmieszeniem jego kolegów, tych
                      histeryzujących. Takich jak Komorowski, który w wywiadzie dla TOKu dał się
                      poznać jako autor takich histerycznych hipotez.
                      • nurni Re: Może tu? 26.11.05, 20:29
                        kataryna.kataryna napisała:

                        > karlin napisał:
                        >
                        > > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3011215.html?as=6&ias=10
                        >
                        >
                        >
                        > Dzięki :)
                        > Jak na dementowanie kłamstwa dosyć dziwnie to brzmi. "Zupełnie nie rozumiem,
                        o
                        > co chodzi wtedy, kiedy Jarosław Kaczyński publicznie cały czas mówi...".

                        "Nie rozumiem"to w slangu politykow to samo co "nie pamietam" w srodowisku
                        przestepczym.

                        Dobrze jest "nie rozumiec" zamiast odpowiadac wprost.
                        Aleksander Kwasniewski "nie rozumial" po co mialby stawac przed komisja Orlenu.


                        A
                        > Tusk? Czy Tusk się gdzieś wypowiadał na ten temat?
                        >
                        > A ten fragment z Rokity "ludzie emocjonalnie reagują na jakieś histeryczne
                        > hipotezy bez związku z rzeczywistością. Więc nie wykluczam, że stworzono
                        jakąś
                        > histerię na temat aresztowań" jest raczej ośmieszeniem jego kolegów, tych
                        > histeryzujących. Takich jak Komorowski, który w wywiadzie dla TOKu dał się
                        > poznać jako autor takich histerycznych hipotez.

                        Rokita przede wszystkim osmiesza tym sam siebie:

                        "Jeśłi Pan sobie wyobraża, że zbierze się trzech polityków PIS-u, komu w
                        Polsce zrobić postępowanie karne, kogo o piątej rano aresztować czy czyją
                        teczkę wyciągnąć, na to po prostu zgodny nie będzie."

                        ww2.tvp.pl/2216,20051025260511.strona

                        Domyslam sie ze Rokita "nie rozumie" skad ta histeria. On pewnie nawet "nie
                        rozumie" co sam mowi.

                  • idiotyzmy-kacze Re: Kto klamie? 26.11.05, 19:24
                    Ja natomiast mogę sobie wyobrazić jak bardzo pogrążyłoby PiS znalezienie przez prokuratora kompromitujących Kaczyńskiego dowodów w sprawie FOZZ.
                  • aguido Kto klamie? - zbadać wg zasad 26.11.05, 19:39
                    Powołać Śledczą Komisję Sejmową (I-szą w nowej kadencji). Wybrać ją zgodnie z
                    potwierdzoną zasadą, iż w niej większość winna mieć opozycja.
                    Wykrywacz kłamstw zostawmy na koniec.
                    I transmitować, transmitować!
                    Ech! tu też pole!
                    • kropek_oxford Plawienie nie pomoze - Kaczki z natury rzeczy 26.11.05, 21:18
                      wyplyna (bo cialo zanuzone w wodzie etc. A sadlo jeszcze lepiej...) - nie
                      bedzie sprawiedliwie. Moze by tak probe ognia? ;)
    • gapulek Zgadzam sie ,na pewno ktos klamie ale kto... 26.11.05, 14:40
    • sztudent1 TEN, KTO KŁAMAŁ PRZEZ CAŁĄ KAMPANIĘ 26.11.05, 15:57
      WYBORCZĄ...KŁAMIE DALEJ, TAK MU TO WESZŁO W KREW.
    • frank_drebin Ktos na pewno, ale po wywiadach nie mozna ocenic 26.11.05, 21:33
      kto klamal. W koncu kazdy wywiadowany przedstawia korzystny dla siebie obraz
      sytuacji. Moze na wykrywacz klamstw Kaczorow + Tusk i Rokita ? Dwoch z kazdej
      strony barykady. Wiele by mowilo kto by sie na to zgodzil a kto nie ....
      • ayran Re: Ktos na pewno, ale po wywiadach nie mozna oce 26.11.05, 22:49
        www.lpr.pl/?sr=!czytaj&id=2529&dz=sejm&x=41&pocz=0&gr=

        Pomysł ten ma już zresztą pewną tradycję.
        • frank_drebin Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie pojdzie 26.11.05, 22:53
          ayran napisał:

          > www.lpr.pl/?sr=!czytaj&id=2529&dz=sejm&x=41&pocz=0&gr=
          >
          > Pomysł ten ma już zresztą pewną tradycję.
          • ayran Re: Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie po 26.11.05, 22:55
            I co - czy fakt braku zgody nadal wiele mówi?
            • frank_drebin Re: Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie po 26.11.05, 22:59
              Na razie wiem tyle ile wiem dzieki linkowi, ktory zapodales. Do pelnej oceny
              sytuacji brakuje:
              - mlodszego Kaczora
              - Rokity
              - Tuska.
              I na przyklad hipotetycznej zgody tych 3-ch osob na badanie.
              • ayran Re: Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie po 26.11.05, 23:04
                Jak dla mnie, zgoda na poddanie się badaniu na poligrafie nie jest niczym
                specjalnym - na przykład Wrzodak Zygmunt jest dla mnie takim samym durniem przed
                i po badaniu. Poza tym, jakoś nie bardzo wyobrażam sobie publicznego badania
                prezydenta RP na okoliczność tego, czy prawdę mówi jego brat, czy były konkurent.
                • nurni Re: Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie po 26.11.05, 23:18
                  ayran napisał:

                  > Jak dla mnie, zgoda na poddanie się badaniu na poligrafie nie jest niczym
                  > specjalnym - na przykład Wrzodak Zygmunt jest dla mnie takim samym durniem
                  prze
                  > d
                  > i po badaniu.

                  :)))


                  Poza tym, jakoś nie bardzo wyobrażam sobie publicznego badania
                  > prezydenta RP na okoliczność tego, czy prawdę mówi jego brat, czy były
                  konkuren
                  > t.

                  Szczesliwie mamy do czynienia jedynie z poslem Jaroslawem Kaczynskim i poslem
                  Janem Maria. Pozostaje pytanie o jakosc wariografu - czy aby na pewno nie
                  bedzie obslugiwal go ktos z ludzi Wassermana (albo z WSI). Moze pojawic sie
                  wtedy badz problem, badz okazja do rejterady. Oczywiscie zalezy jak sie sprawy
                  maja.

                  A serio - dziwie sie ze politycy nie sa indagowani w tej sprawie.
                  Jak zauwazyla Kataryna w duzo bardziej blahych sprawach organizowano huczne
                  konferencje prasowe.
                  • ayran Re: Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie po 26.11.05, 23:22
                    nurni napisał:

                    > A serio - dziwie sie ze politycy nie sa indagowani w tej sprawie.
                    > Jak zauwazyla Kataryna w duzo bardziej blahych sprawach organizowano huczne
                    > konferencje prasowe.

                    Jakoś intuicja mi podpowiada, że za niecałe dziewięć godzin takie pytanie - na
                    radiowej antenie - padnie.
                  • nurni Re: Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie po 26.11.05, 23:25
                    nurni napisał:


                    > A serio - dziwie sie ze politycy nie sa indagowani w tej sprawie.

                    Tym bardziej ze to nie pierwsza rozbieznosc.

                    Jakos umknelo dziennikarzom inne wydarzenie.
                    Marcinkiewicz swego czasu w jakims wywiadzie mowil ze on nic z Kaczynskim nie
                    musial uzgadniac za to podczas negocjacji z Rokita ten ostatni co chwila
                    wychodzil dzwonic do Tuska.
                    Byla to odpowiedz na modne w tamtym czasie pytanie jakies dziennikarza na ile
                    Marcinkiewicz jest samodzielny.
                    Rokita wszystkiemu zaprzeczyl mowiac ze wrecz nie wypada mu ciagnac tego dalej
                    by nie podwazac wiarygodnosci przyszlego premiera rzadu RP.

                    Szkoda tej troski o wiarygodnosc Marcinkiewicza.
                    Tracimy przez to szanse na zobaczenie kto mowi prawde a kto pogrywa sobie w
                    kulki.
                    • ayran Re: Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie po 26.11.05, 23:28
                      To akurat dosyć prosta sprawa, ponieważ Rokita przy okazji powiedział, że "nawet
                      nie ma telefonu" (w domyśle - komórkowego). Chyba dosyć łatwo stwierdzić, czy to
                      prawda.
                      • nurni Re: Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie po 26.11.05, 23:37
                        ayran napisał:

                        > To akurat dosyć prosta sprawa, ponieważ Rokita przy okazji powiedział,
                        że "nawe
                        > t
                        > nie ma telefonu" (w domyśle - komórkowego). Chyba dosyć łatwo stwierdzić, czy
                        t
                        > o
                        > prawda.

                        Zabraklo hucznej konferencji. Idealna okazja by przycisnac Marcinkiewicza -
                        dlaczego twierdzi nieprawde. Zadziwiajaco latwo media pogodzily sie z tym ze
                        byc moze premier lgal.

                        No bo znow ktos lgal a wszyscy jakby nabrali wody z brudnego akwarium w usta.

                        To oczywiscie zadanie dla dziennikarzy, a tych mamy takich na jakich nie
                        zasluzylismy. Egzamin zdawali wielokrotnie z tym samym skutkiem. Ostatnio
                        wyjasniali (niezawodna Olejnik) ze decyzja prokuratury odnosnie klamstwa Belki
                        przed komisja jest sluszna.
                        • ayran Re: Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie po 26.11.05, 23:42
                          nurni napisał:

                          > Zabraklo hucznej konferencji. Idealna okazja by przycisnac Marcinkiewicza -
                          > dlaczego twierdzi nieprawde.

                          Uważasz, że Rokita (niewykluczone że ciągle wierzący w koalicję) powinien zwołać
                          konferencję żeby pokazać, że Marcinkiewicz kłamie? Dla własnej satysfakcji? No
                          bo po co jeszcze?

                          • nurni Re: Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie po 26.11.05, 23:57
                            ayran napisał:

                            > nurni napisał:
                            >
                            > > Zabraklo hucznej konferencji. Idealna okazja by przycisnac Marcinkiewicza
                            > -
                            > > dlaczego twierdzi nieprawde.
                            >
                            > Uważasz, że Rokita (niewykluczone że ciągle wierzący w koalicję) powinien
                            zwoła
                            > ć
                            > konferencję żeby pokazać, że Marcinkiewicz kłamie? Dla własnej satysfakcji? No
                            > bo po co jeszcze?

                            Powody (potencjalnego) krycia sie politykow to zajecie na potem.
                            Najpierw kto klamal a dopiero potem niech jakis dziennikarz przepyta tego
                            politycznego emeryta - dlaczego pan klamal.

                            To tak jak z lustracja. Zanim poznalismy nazwiska zasypano nas tysiacami
                            powodow dla ktorych ktos podpisal.
                            • echo_o Re: Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie po 27.11.05, 00:05
                              nurni napisał:

                              > Powody (potencjalnego) krycia sie politykow to zajecie na potem.
                              > Najpierw kto klamal a dopiero potem niech jakis dziennikarz przepyta tego
                              > politycznego emeryta - dlaczego pan klamal.

                              ```````````````````````````````
                              Którego dziennikarza widziałbyś w tej roli ?
                              Osobiście mam problem z wytypowaniem kandydata.
                              I osobiście w tym (m.in.) widzę największy problem...
                              • nurni Re: Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie po 27.11.05, 00:11
                                echo_o napisała:

                                > nurni napisał:
                                >
                                > > Powody (potencjalnego) krycia sie politykow to zajecie na potem.
                                > > Najpierw kto klamal a dopiero potem niech jakis dziennikarz przepyta tego
                                >
                                > > politycznego emeryta - dlaczego pan klamal.
                                >
                                > ```````````````````````````````
                                > Którego dziennikarza widziałbyś w tej roli ?
                                > Osobiście mam problem z wytypowaniem kandydata.


                                Jesli klamalby Rokita to oczywiscie wspolczujaca wszystkim kretaczom Monika
                                Olejnik.

                                Jesli Marcinkiewicz to niech rozszarpia go byle hiena.
                                • echo_o Re: Juz cos wiemy, ze starszy Kaczor na to nie po 27.11.05, 00:17
                                  nurni napisał:

                                  > Jesli klamalby Rokita to oczywiscie wspolczujaca wszystkim kretaczom Monika
                                  > Olejnik.
                                  >
                                  > Jesli Marcinkiewicz to niech rozszarpia go byle hiena.

                                  ```````````````````````````````
                                  Olejnikowa nadaje się tylko do efekciarskich przepytywanek na wizji lub w radio.
                                  Hien Ci u nas dostatek.
                                  Ale do tego o czym tu mowa potrzebny byłby ktoś z instynktem śledczego i duszą
                                  anioła, z pazurem dociekliwości, ale i odpowiedzialnością wobec tzw. racji
                                  stanu. Nie widzę nikogo takiego na widnokręgu...
                                  • basia.basia Magda Sakowska 27.11.05, 10:47
                                    nadałaby się:) I nie jest hieną:)

                                    echo_o napisała:


                                    > Ale do tego o czym tu mowa potrzebny byłby ktoś z instynktem śledczego i duszą
                                    > anioła, z pazurem dociekliwości, ale i odpowiedzialnością wobec tzw. racji
                                    > stanu. Nie widzę nikogo takiego na widnokręgu...
                                    • echo_o Re: Magda Sakowska 27.11.05, 12:19
                                      Nie mam (właściwie) nic do zarzucenia Magdzie Sakowskiej, ale to chyba nie ten
                                      format analityka politycznego, a taką cechę powinien mieć dziennikarz, który
                                      (ewentualnie) podjąby się tego zadania :)
              • sawa.com koalicja się rozbiła o szafę Lesiaka? 26.11.05, 23:41
                Taka jest moja hipoteza. Nie widzę nic innego. Nawet protekcjonalne zamówienia
                publiczne dla firmy pani Schetynowej nie mogą byc tymi skałami o które
                roztrzaskała się koalicja. Nie sądzę też by Kaczyński podejrzewał, że Tusk
                będzie bronił ludzi z kręgu Wałęsy, głównie chodziłoby o Wachowskiego.

                Jeśli Rokita coś szepnął enigmatycznie, tak jak to Kaczyński przedstawia w
                OZONIE, bez podawania szczegółów. To rzeczywiście mogło to być zrozumiane, ze
                chodzi Bóg wie o co. A to są pewnie jakies duperele.
                I brak zaufania się pogłębiał coraz bardziej. Swoje zrobił szok po przegranej w
                PO - tego elementu moim zdaniem nie można lekceważyć. Tak jak nie można
                lekceważyć tryumfalizmu w PiSie. Ja bym nawet powiedziała, że był to szok
                zwyciezców. To podobnie pada na mózg, jak przygnębienie z przegranej.

                Ale jak obserwuję poczynania rządu, to nie czuję juz tęsknoty za tą koalicją.
                Podejrzewam np., że rząd koalicyjny pojechałby równo po naszych kieszeniach i
                bez mrugnięcia oczkiem podniósłby akcyzę.
                • palnick Re: koalicja się rozbiła o szafę Lesiaka? 26.11.05, 23:52
                  sawa.com napisała:

                  > Ale jak obserwuję poczynania rządu, to nie czuję juz tęsknoty za tą koalicją.
                  > Podejrzewam np., że rząd koalicyjny pojechałby równo po naszych kieszeniach i
                  > bez mrugnięcia oczkiem podniósłby akcyzę.
                  -------
                  Też tak sądzę. POPiS to nierealny sojusz dupy z batem :)
    • elfhelm Chyba kłamie Kaczyński 26.11.05, 23:58
      Bo kilka klocków pasuje do układanki.
      1. PiS nie chciał dać Rokicie MSWiA. Najbardziej im pasował "wicepremier poza
      krajem", czyli latający jako szef MSZ.
      2. PiS prawdopodobnie zmanipulował wersję 21 postulatów - ta ogłoszona przez
      Marcinkiewicza w kilku istotnych miejscach różni się zasadniczo od wersji
      Platformy.
      3. Dorn wnioskuje o chęci gwarancji dla PO z 3 jej postulatów (patrz wywiad K/O-
      Dorn)
      - szef MSWiA dla Rokity
      - rozdzielenie Ministra sprawiedliwości od Prokuratora Generalnego
      - niepolityczny szef służb specjalnych (koordynator)
      Każdy normalny człowiek przynajmniej drugiemu postulatowi przyklaśnie, mając na
      względzie usprawnienie i debiurokratyzację prokuratury.
      Trzeci postulat w zasadzie też jest godzien poaprcia. Patrząc na Wassermanna i
      jego schizy (porównywanie się do Popiełuszki i zwykłe pieniactwo) można
      przypuszczać, że koordynator spoza partyjnej linii mógłby lepiej kontrolować
      służby (np. twórca CBŚ Rapacki, Ananicz i parę innych nazwisk można by jeszcze
      wskazać).
      Punkt I o MSWiA dotyczy natomiast zwykłych politycznych negocjacji.
      Wnioski Kaczyńskiego czy Dorna - że propozycje te oznaczają gwarancje dla PO -
      mogą odwracać uwagę od tego, że PiS nie chce tych resortów oddać. Dlaczego?
      Prawdopodobnie dlatego, że można dzięki nim urządzać medialne hucpy jak za
      ministrowania Lecha Kaczyńskiego. Nic to, że nie powstała żadna poważna ustawa
      przez rok jego urzędowania. Można lepiej bawić się w urządzanie telewizyjnych
      konferencji i przedstawiać swoje populistyczne wizje.
      Ziobro już się za to zabrał - patrz wytyczne dla prokuratorów. Majstersztyk
      PRawski. Zamiast zabrać się za prace nad mądrą nowelą kodeksu karnego, wybrał
      żałosne rozwiązanie, lecz jednocześnie głośne i medialne.
      Tak więc postulaty PO uderzały w 3 partyjniaków, którym już dawno zabawki
      obiecano.

      4. Kaczyński nigdy nie wskazał, o jakie gwarancje ma chodzić PO.
      Najbardziej skompromitowanym warszawiakom (np. Kozak czy Ławniczak) blizej jest
      dziś do PiS - zresztą dzielnie wspierają oni PiS w radzie miasta.
      Posłów z wyrokami i postępowaniami też w PO nie znajdziemu - w przeciwieństwie
      np. do Samoobrony.
      Lewandowski - uniewninniony w dotychczasowych postępowaniach. Zdrojewski i
      Maćkała jako samorządowcy mieli postępowania związane z VATem (?), czyli coś
      podobnego do Kluski. Sośnierz uniewinniony od niegospodarności w I instancji w
      dość politycznej sprawie z inicjatywy Łapińskiego.

      Tak więc panie Kaczyński - to się kupy nie trzyma.
      • ayran Re: Chyba kłamie Kaczyński 27.11.05, 00:06
        Osobiście ie stawiałbym sprawy aż tak ostro. Myślę, że Jarosław, cechujący się
        dużą podejrzliwością i skłonnościa do percepcji różnych zdarzeń w konwencji
        spisków, po prostu nadinterpretuje pewne wypowiedzi czy obserwacje. na przykład
        ten fragment o tym, że Rokita z Tuskiem gdzieś się wybierali - ciekawe gdzie?
        • palnick Re: Chyba kłamie Kaczyński 27.11.05, 00:11
          ayran napisał:

          > Osobiście ie stawiałbym sprawy aż tak ostro. Myślę, że Jarosław, cechujący się
          > dużą podejrzliwością i skłonnościa do percepcji różnych zdarzeń w konwencji
          > spisków, po prostu nadinterpretuje pewne wypowiedzi czy obserwacje. na
          przykład
          > ten fragment o tym, że Rokita z Tuskiem gdzieś się wybierali - ciekawe gdzie?
          -------
          Najpewniej na kurvvy....
      • nurni Re: Chyba kłamie Kaczyński 27.11.05, 01:00
        elfhelm napisał:

        > Bo kilka klocków pasuje do układanki.
        > 1. PiS nie chciał dać Rokicie MSWiA. Najbardziej im pasował "wicepremier poza
        > krajem", czyli latający jako szef MSZ.

        po pierwsze to bardzo prestizowe stanowisko. Po drugie jak zauwazyla Sawa,
        lepiej jakby Rokita nie sprzatal kwitow z czasow inwigilacji prawicy.
        Mial paskudny i dziwny zwyczaj nie wpuszczac tam kontrolerow - nie wiadomo czy
        mu to minelo.

        > 2. PiS prawdopodobnie zmanipulował wersję 21 postulatów - ta ogłoszona przez
        > Marcinkiewicza w kilku istotnych miejscach różni się zasadniczo od wersji
        > Platformy.


        Skoro sie rozni to oczywiscie musi byc PIS zmanipulowal.

        > 3. Dorn wnioskuje o chęci gwarancji dla PO z 3 jej postulatów (patrz wywiad
        K/O
        > -
        > Dorn)
        > - szef MSWiA dla Rokity
        > - rozdzielenie Ministra sprawiedliwości od Prokuratora Generalnego
        > - niepolityczny szef służb specjalnych (koordynator)
        > Każdy normalny człowiek przynajmniej drugiemu postulatowi przyklaśnie, mając
        na
        >
        > względzie usprawnienie i debiurokratyzację prokuratury.


        Kazdy normalny czlowiek widzac co wyprawiaja prokuratorzy scigajacy jakas
        emerytke, piekarza czy wsadzajacy do wiezien ludzi z Wlodawy - a wypuszczajacy
        przestepcow i slimaczacy dochodzenia w stylu sprawy Ungera, podchodzi dosc
        sceptycznie do Twych dezyderatow.

        > Trzeci postulat w zasadzie też jest godzien poaprcia. Patrząc na Wassermanna
        i
        > jego schizy (porównywanie się do Popiełuszki i zwykłe pieniactwo) można
        > przypuszczać, że koordynator spoza partyjnej linii mógłby lepiej kontrolować
        > służby (np. twórca CBŚ Rapacki, Ananicz i parę innych nazwisk można by
        jeszcze
        > wskazać).

        Ananicz oczywiscie niezly ale do inwigilacji prawicy czy ulaskawien w czasach
        gdy pracowal w kancelarii Walesy. Bezpartyjny jak Urban. Dobry do gier Belki z
        Millerem.

        Kompromitacja.

        > Punkt I o MSWiA dotyczy natomiast zwykłych politycznych negocjacji.
        > Wnioski Kaczyńskiego czy Dorna - że propozycje te oznaczają gwarancje dla PO -

        > mogą odwracać uwagę od tego, że PiS nie chce tych resortów oddać. Dlaczego?
        > Prawdopodobnie dlatego, że można dzięki nim urządzać medialne hucpy jak za
        > ministrowania Lecha Kaczyńskiego. Nic to, że nie powstała żadna poważna
        ustawa
        > przez rok jego urzędowania. Można lepiej bawić się w urządzanie telewizyjnych
        > konferencji i przedstawiać swoje populistyczne wizje.
        > Ziobro już się za to zabrał - patrz wytyczne dla prokuratorów. Majstersztyk
        > PRawski. Zamiast zabrać się za prace nad mądrą nowelą kodeksu karnego, wybrał
        > żałosne rozwiązanie, lecz jednocześnie głośne i medialne.

        Podziekuj niezaleznym prokuratorom ktorzy co i raz daja szanse na medialne
        sukcesy Ziobro.

        > Tak więc postulaty PO uderzały w 3 partyjniaków, którym już dawno zabawki
        > obiecano.
        >
        > 4. Kaczyński nigdy nie wskazał, o jakie gwarancje ma chodzić PO.

        Probowal dociec o jakie. Uslyszal "ty wiesz o co chodzi".

        Mozna sie jedynie domysalc o co w tym wszystkim chodzi. O jakiego rodzaju
        kontrole nad PIS-em jesli wymieniasz tu Ananicza jako powaznego kandydata.

        • elfhelm Re: Chyba kłamie Kaczyński 27.11.05, 01:29
          nurni napisał:

          > po pierwsze to bardzo prestizowe stanowisko. Po drugie jak zauwazyla Sawa,
          > lepiej jakby Rokita nie sprzatal kwitow z czasow inwigilacji prawicy.

          szef MSZ to prestiżowe stanowisko jasne. I oczywiście uniemożliwiające prace w
          rządzie. A kwity głównie w służbach są.

          > Kazdy normalny czlowiek widzac co wyprawiaja prokuratorzy scigajacy jakas
          > emerytke, piekarza czy wsadzajacy do wiezien ludzi z Wlodawy - a
          wypuszczajacy
          > przestepcow i slimaczacy dochodzenia w stylu sprawy Ungera, podchodzi dosc
          > sceptycznie do Twych dezyderatow.

          Buahahahah. Emerytkę ściga nie kto inny jak wasz psychol od służb. Piekarza nie
          prokurator a skarbówka. Zabójców z Włodawy wsadzono na krótko do aresztu (wątek
          na odrębną dyskusję). A "wypuszczający przestępców" - przykłady konkretnych
          spraw proszę podać zamiast medialnych doniesień.

          > Ananicz oczywiscie niezly ale do inwigilacji prawicy czy ulaskawien w czasach
          > gdy pracowal w kancelarii Walesy.

          Ananicza sobie chwali Radek Sikorski z czasów 4 letniej współpracy w MSZ.

          > Podziekuj niezaleznym prokuratorom ktorzy co i raz daja szanse na medialne
          > sukcesy Ziobro.

          ??? żaden normalny sąd nie uzna pobicia za zabójstwo - jeżeli nie wykaże się
          przynajmniej zamiaru ewentualnego (też wątek na dłuższą dyskusję). Bez zmian w
          ustawie prokuratorzy będą się tylko przed sądami ośmieszać swoimi wytycznymi.

          > Probowal dociec o jakie. Uslyszal "ty wiesz o co chodzi".

          Nie próbował, bo te słowa nigdy nie padły :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka