andrzejg
07.12.05, 05:21
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3052039.html
Nasz sondaż przeprowadzony w ostatni weekend potwierdza utrzymujący się od wyborów trend premiowania dwóch zwycięskich ugrupowań PiS oraz PO. Tylko te dwie partie od wrześniowych wyborów zyskują nowych zwolenników. Ich wyniki nieco zbliżyły się do siebie, bo PiS w ostatnim miesiącu nieco stracił (z 39 do 36 proc.), a PO nieco zyskała (z 32 do 33 proc.).
Samoobrona ani nie traci, ani nie zyskuje. Reszta traci. Najwięcej LPR i PSL - dziś w ogóle nie weszłyby do Sejmu. W sumie w Sejmie zasiadałyoby więc tylko cztery ugrupowania (dziś sześć). PiS zdobyłby aż 193 mandaty. PO miałaby ich 184, Samoobrona - 45, a SLD - 38.
Mimo spadku tylko PiS w koalicji z Samoobrona,bądź z SLD będzie mógł rzadzic,
bo w skutecznośc rządów mniejszościowych nie ma co wierzyć.
A.