Dodaj do ulubionych

Czyż nie byłaby to prawdziwa ironia?

17.01.06, 22:48
Czyż nie byłoby to prawdziwą ironią, gdyby jedynym realnym rezultatem gierek
Kaczyńskiego okazało się wzmocnienie postkomunistów? Bo taki scenariusz wydaje
się nawet prawdopodobny.
Obserwuj wątek
    • basia.basia To by była kara boska! 17.01.06, 22:51
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > Czyż nie byłoby to prawdziwą ironią, gdyby jedynym realnym rezultatem gierek
      > Kaczyńskiego okazało się wzmocnienie postkomunistów? Bo taki scenariusz wydaje
      > się nawet prawdopodobny.

      Myśmy tutaj ostrzegali! A już nawołują prezia, żeby czym prędzej wrócił, scalał,
      podpierał jaikmś tam autoprytetem spółkę Olejniczak-Borowski i pewnie Frasyniuk:(
    • fedorczyk4 Re: Czyż nie byłaby to prawdziwa ironia? 17.01.06, 22:52
      Jeżeli przyjmiemy za jedną z danych w równaniu, wymknięcie sie sytuacji
      Braciom, za drugą lekki konflikt premiera z Krakowa z Duchem z Gdańska, to w
      zasadzie słuszność Twojej racji nie jest niemożliwa.
    • niezapowiedziany Re: Czyż nie byłaby to prawdziwa ironia? 17.01.06, 22:52
      nie sadze, ze tak bedzie. ludzie pamietaja jeszcze ostatnie 4 lata. moim zdaniem teraz maja mniejsze szanse niz za 4 lata.

      wybor jest taki: albo PiS albo PO. kazde inne glosowanie wzmacnia strone przeciwna z tych dwoch, te do ktorej nam dalej (jesli ktos nie widzi sie "za" ktoras z tych, musi glosowac przeciw jednej wybierajac druga. inne rozwiazania nie maja sensu).
      • maaac Re: Czyż nie byłaby to prawdziwa ironia? 17.01.06, 22:55
        Nie, ani PiS ani PO. SLD na całej sprawie wygrywa bo się nie wtrąca. A ludzie
        mają tak naprawde bardzo kiepską pamięć :(. Inaczej PiS na lewicowej
        propagandzie gospodarczej wyborów by nie wygrał.
        • niezapowiedziany Re: Czyż nie byłaby to prawdziwa ironia? 17.01.06, 23:00
          PiS wygral na tej propagandzie, nie dlatego, ze ludzie nie pamietali, ale dlatego, ze maja nadzieje, ze taki socjal mozna zrealizowac. SLD przegralo z powodu afer a nie odejscia od obietnic socjalnych.
          • maaac Re: Czyż nie byłaby to prawdziwa ironia? 18.01.06, 01:01
            > PiS wygral na tej propagandzie, nie dlatego, ze ludzie nie pamietali, ale
            dlate
            > go, ze maja nadzieje, ze taki socjal mozna zrealizowac. SLD przegralo z
            powodu
            > afer a nie odejscia od obietnic socjalnych.

            :))))))))))))))))
            Prawda z małym dodatkiem - ludzie zapomnieli że taki socjal już nie raz
            obiecywano zrealizować i nigdy to się nie udało. Dziesiątki lat komuny to
            udowodniły - a ludzie o już o tym zapomnieli.
      • elfhelm ciemny lud kupił SLD, kupił PiS, kupi znowu? 18.01.06, 00:31

    • www.nasznocnik.pl Nasz "geniusz" jest na dobrej drodze by zostać... 17.01.06, 22:52
      ...drugim Alojzym Pietrzykiem ;-)
      • wesoly33 [...] 17.01.06, 22:54
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • www.nasznocnik.pl Ładnie (zresztą - po raz kolejny) się... 17.01.06, 22:59
          ...zaprezentowałeś; a na temat ?... ;->
    • haen1950 Re: Czyż nie byłaby to prawdziwa ironia? 17.01.06, 23:01
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > Czyż nie byłoby to prawdziwą ironią, gdyby jedynym realnym rezultatem gierek
      > Kaczyńskiego okazało się wzmocnienie postkomunistów? Bo taki scenariusz wydaje
      > się nawet prawdopodobny.

      Komuchy czy raczej zepsuci ideologicznie liberałowie, masz rację, ostaną się.
      Niewielu zdaje sobie sprawę jak wielu w tym katolickim narodzie nie cierpi
      klechów w ogólności, a Rydzyka w szczególności. Ale za mocno nie urosną.
    • mlot.na.lewactwo Liczy sie to kogo w TV pokazują 17.01.06, 23:04
      a widzimy tylko PiS, PO Samoobronę i sporadycznie LPR... reszta jest niewidoczna
      wiec i ma mniejsze szanse na zaistnienie... Te histeryczne proby polączenia
      "prawdziwej socjaldemokracji" z "aferalną SLD" to tylko dowód ze "lewica"
      przeczuwa najgorsze...
    • b.6.1966 Re: Odbilo Wam??! 17.01.06, 23:22
      GDZIE widzicie komuchow??Lub ich POPULARNOSC??
      Lewica jest NORMALNA.Co to za BREDNIE??
      To Wasz, prawicowo popularny, katolicki do bolu i nieudolny intelektualnie
      blizniaczek SMRODZI, a Wy dostrzegacie cos innego??
      DO LEKARZA OD OCZU!!
      Pchal sie po rzadzenie, bo nieomylni tak maja. I co??Spasowal??
      Przeciez nie umoczyl nog w komunizmie, postkomunizmie i dragach, wiec dlaczego
      jest taki beznadziejny???
    • adalberto3 PO i PiS grają. Inna to wprawdzie gra, ale ... 18.01.06, 00:03
      .. w obu przypadkach nie liczy się interes kraju. Ważne są politykierskie
      ambicje. Za nimi nie ma konkretnego programu. Co najwyżej jakaś mglista wizja.
      Sytuacja może się powtórzyć - PiS zapłaci za bufonadę. Po nowych wyborach
      będzie też pat, tylko z większym udziałem tzw. "lewicowców".
    • 24x24 Re: Czyż nie byłaby to prawdziwa ironia? 18.01.06, 00:06
      Będzie kolejna. Lsd urośnie pisuarom w trańsie narkotycznym do 20%.
    • franciszekszwajcarski Ale wyborów może też nie być 18.01.06, 00:40
      Jak sie okaże, że sie ktokolwiek poza PiSem wzmacnia za bardzo, to sie wyborów
      nie zrobi i poczeka pół roku, albo rok.
    • iza.bella.iza To nie jest żadna ironia 18.01.06, 00:44
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > Czyż nie byłoby to prawdziwą ironią, gdyby jedynym realnym rezultatem gierek
      > Kaczyńskiego okazało się wzmocnienie postkomunistów? Bo taki scenariusz wydaje
      > się nawet prawdopodobny.

      To jest powtórka z historii. Przecież to z podpuchy Kaczyńskiego doszło do
      uchwalenia wotum nieufności dla rządu Suchockiej i w konsekwencji do
      rozwiązania sejmu przez Wałęsę. Efekt był taki, że do sejmu następnej kadencji
      lewica weszła z potrojoną (w stosunku do poprzeniej) liczbą mandatów i przejęła
      rządy.
      zaczyna podejrzwać, że Kaczor to najlepiej do tej pory zakamuflowany na prawicy
      agent postkomuny.
      • maaac Re: To nie jest żadna ironia 18.01.06, 01:02
        > zaczyna podejrzwać, że Kaczor to najlepiej do tej pory zakamuflowany na
        > prawicy agent postkomuny.

        :)))))))))))))))))))))))))

        hehehehe rychło w czas
        • iza.bella.iza Re: To nie jest żadna ironia 18.01.06, 01:09
          maaac napisał:

          > > zaczyna podejrzwać, że Kaczor to najlepiej do tej pory zakamuflowany na
          > > prawicy agent postkomuny.
          >
          > :)))))))))))))))))))))))))
          >
          > hehehehe rychło w czas

          No, ja przynajmniej mam czyste sumienie, bo nigdy na jego rozmaite partyje nie
          głosowałam. Na jego barciszka też nie, ani 3 lata temu jak wlaczył o
          prezydenturę w moim kochanym mieście, ani teraz.
          • maaac Re: To nie jest żadna ironia 18.01.06, 01:32
            Ja też :), a o brzydkie zamiary naszych największych "lustratorów" już dawno
            podejrzewałem.
            Jakoś tak się głupio działo to ilekroć zaczynało w Polsce iść ku lepszemu
            zaczynały się jakieś szopki lustracyjne. W sumie jestem zaskoczony że rozróba
            idzie budżet a nie o kwity wyciągnięte przez Wassermana do szantażowanie Tuska,
            Leppera czy Giertycha.
            • iza.bella.iza Re: To nie jest żadna ironia 18.01.06, 01:47
              maaac napisał:

              > W sumie jestem zaskoczony że rozróba
              > idzie budżet a nie o kwity wyciągnięte przez Wassermana do szantażowanie
              Tuska,
              >
              > Leppera czy Giertycha.

              Bo albo ich nie ma, albo Jaruś boi się, że w odwecie światło dzienne ujrzałaby
              jego teczka z IPN-u, w której znajdują się prawdopodobnie kompromitujące go
              materiały obyczajowe. Michnik w zaowalowany sposób pogroził w czasie kampanii
              taką ewntualnością.
              • maaac Re: To nie jest żadna ironia 18.01.06, 01:54
                > Bo albo ich nie ma, albo Jaruś boi się, że w odwecie światło dzienne
                ujrzałaby
                > jego teczka z IPN-u, w której znajdują się prawdopodobnie kompromitujące go
                > materiały obyczajowe. Michnik w zaowalowany sposób pogroził w czasie kampanii
                > taką ewntualnością.

                No nie wiem... może masz rację...

                Pytanie co się stanie w czasie nowej kampanii wyborczej.
                Teraz pójdzie już naprawdę na ostro. Może teczki są przechowywane przez
                wszystkie strony jako "wunderwaffe" na tą okoliczność?
                • maksimum Re: To nie jest żadna ironia 18.01.06, 02:46
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  > Czyż nie byłoby to prawdziwą ironią, gdyby jedynym realnym rezultatem gierek
                  > Kaczyńskiego okazało się wzmocnienie postkomunistów? Bo taki scenariusz wydaje
                  > się nawet prawdopodobny.

                  A jaka partia jest w opozycji do PiS razem z SLD ?????
                  Dlaczego So ani LPR nie kuma sie z SLD lecz tylko twoje ukochane PO ???
                  • freemason Re: To nie jest żadna ironia 18.01.06, 03:33
                    maksimum napisał:

                    > goniacy.pielegniarz napisał:
                    >
                    > > Czyż nie byłoby to prawdziwą ironią, gdyby jedynym realnym rezultatem gie
                    > rek
                    > > Kaczyńskiego okazało się wzmocnienie postkomunistów? Bo taki scenariusz w
                    > ydaje
                    > > się nawet prawdopodobny.
                    >
                    > A jaka partia jest w opozycji do PiS razem z SLD ?????
                    > Dlaczego So ani LPR nie kuma sie z SLD lecz tylko twoje ukochane PO ???

                    Jarosław Kaczyński był w opozycji do AWS razem z SLD i PSL, i co z tego?
                    • maksimum JEST SZANSA NA DWUPARTYJNOSC BEZ LEWICY. 18.01.06, 06:31

                      > > A jaka partia jest w opozycji do PiS razem z SLD ?????
                      > > Dlaczego So ani LPR nie kuma sie z SLD lecz tylko twoje ukochane PO ???
                      >
                      > Jarosław Kaczyński był w opozycji do AWS razem z SLD i PSL, i co z tego?

                      Czasy sie zmienily,bo praktycznie liczy sie teraz PiS i PO.
                      Jest szansa na pozbycie sie postkomuny i PO tego nie chce zrobic.
                      Chyba ,ze postkomuna zrobila dla Ciebie i znajomych tak duzo dobrego,to trzeba
                      ja utrzymac.
                      Jest szansa na dwupartyjnosc bez lewicy i PO tego nie chce.
                  • ukos Optyka kretyna 18.01.06, 10:07
                    maksimum napisał:

                    > (...)
                    > A jaka partia jest w opozycji do PiS razem z SLD ?????
                    > Dlaczego So ani LPR nie kuma sie z SLD lecz tylko twoje ukochane PO ???

                    Od kiedy to w opozycji istnieją koalicje? Maksimum idiotyzmu pewnie uważa, że
                    to PO powinna zawiązać koalicję PiS/SLD - tylko wtedy nie byłaby w "koalicji".
    • andrzejg scenariusz jak najbardziej prawdopodobny 18.01.06, 07:15
      wobec zapowiedzi zjednoczenia sie lewicy pod przewodnictwem ,chocby duchowym,
      Aleksandra Kwaśniewskiego.Jestem tylko bardzo ciekaw komu taka lewica odbierze
      więcej głosów.Wszakże obietnice socjalne PiSu mogły byc skutecznym lepem
      na lewicujący elektorat .

      A.
      • scoutek Re: scenariusz jak najbardziej prawdopodobny 18.01.06, 08:42
        to bardzo prawdopodobne
        ludzie juz mowia, ze beda na nich glosowac by wzmocnic opozycje do pisu
        i wcale nie mialabym do nich pretensji....
      • lika78 Re: scenariusz jak najbardziej prawdopodobny 18.01.06, 09:01
        Ja na pewno dam głos na Piekarską, chyba że ex prezydent na listę warszawską
        trafi. Ale nie chciałabym, by to SLD rządziło - ich czyściec opozycyjny musi
        potrwać. Jednak solidna opozycja pisiorkom by się przydała. Moja druga połowa
        pewnie na PO znowu zagłosuje. I chciałabym, by to PO miała przewagę nad PISem.
        • scoutek Re: scenariusz jak najbardziej prawdopodobny 18.01.06, 09:06
          az tak to sie nie odbija od dna zeby rzadzic... ale zawsze jakis wiekszy
          opor....
        • wiesiekkk Re: scenariusz jak najbardziej prawdopodobny 18.01.06, 09:17
          Układ trójbiegunowy: PIS, PO i czerwoni
          Procenty bez więszego znaczenia kto 20% a kto 30%

          Wówczas PO będzie PIS szantarzować: albo na naszych warunkach albo my z
          czerwonymi...
          Wiesiek
          PS. Nikt tak na prawicy nie mieszał jak Kaczory. Swoją nieudolnoscią zawsze
          pomagali czerwonym do władzy wrócić.
    • asienka32 Zawsze lewica rosła w siłę na konfliktach"prawicy" 18.01.06, 09:23
      chociaż myślę, że potrzebują jeszcze troche czasu na pozbieranie się do kupy.

      Jestem tylko ciekawa czy lewica znów przybierze twarze odlat nam
      znajome /Oleksy, Miller, Jaskiernia itp/ czy odrodzi sie pod Kwaśniewskim
      Napieralskim i Olejniczakiem?
      • ayran Re: Zawsze lewica rosła w siłę na konfliktach"pra 18.01.06, 09:30
        Tak tak. Nowe twarze. Napieralski, Olejniczak, Janik, Szmajdziński, Siwiec.
        • lika78 Re: Zawsze lewica rosła w siłę na konfliktach"pra 18.01.06, 09:33
          Wolałabym, by raczej wystawili młodych i nieskompromitowanych. Wierze jednak,
          że to wyborcy dadzą raczej mandat zaufania Toberowi czy Napieralskiemu, a nie
          Oleksemu i Jaskierni.
          Powinni teraz nyć mądrzy po szkodzie i nie wystawiać czerwonego chłamu tylko
          ludzi cywilizowanych i ceniących demokratycję
          • asienka32 Re: Zawsze lewica rosła w siłę na konfliktach"pra 18.01.06, 09:48
            Chciałaś napisać, ze panowie: Miller, Oleksy, Jaskiernia,Janik, Dyduch,
            Nikolski, Szmajdziński etc to czerwony chłam, ludzie niecywilizowanych i
            nieceniący demokratycji?

            :)))
        • asienka32 Re: Zawsze lewica rosła w siłę na konfliktach"pra 18.01.06, 09:46
          Już nie przesadzaj.
          Napieralski, Olejniczak to są nowe twarze jak na dinozaura jakim jest SLD.

          A jak dobrze umotywować, to i Oleksy po face-liftingu może firmować SLD nową
          twarzą.
          • ayran Re: Zawsze lewica rosła w siłę na konfliktach"pra 18.01.06, 09:54
            asienka32 napisała:

            > Już nie przesadzaj.
            > Napieralski, Olejniczak to są nowe twarze jak na dinozaura jakim jest SLD.

            Twarze może i nowe. I sumienia czyste, bo nieużywane.
            • asienka32 Re: Zawsze lewica rosła w siłę na konfliktach"pra 18.01.06, 10:02
              > Twarze może i nowe. I sumienia czyste, bo nieużywane.

              A swoją drogę ciekawe co jeszcze mają nieuzywane ;) ???

              Kiedys był taki dowcip jak do lekarza-gin. przychodzi żona znanego SLDowskiego
              polityka i prosi, aby ją delikatnie badać, bo jest dziewicą. Lekarz zdziwiony,
              pyta, jak to możliwe, ze po 25 latach małżeństwa ona wciąż nietknięta.
              - Panie doktorze, zaraz to wytłumaczę. Mój mąż codziennie siada wieczorem na
              łózku i zaczyna opowiadać, jak to zaraz bedzie fanie.
    • bryt.bryt Re: Czyż nie byłaby to prawdziwa ironia? 18.01.06, 09:41
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > Czyż nie byłoby to prawdziwą ironią, gdyby jedynym realnym rezultatem gierek
      > Kaczyńskiego okazało się wzmocnienie postkomunistów? Bo taki scenariusz wydaje
      > się nawet prawdopodobny.

      Ja bym sie specjalnie nie zdzwiwil. Kaczynscy juz "osiagali" podobne efekty w
      przeszlosci.
    • yaddo To nie ironia to fakty! 19.01.06, 10:18
      Od "wojny na górze" poprzez rządy Suchockiej i AWS.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka