axx61
20.01.06, 03:42
Czy w ogole pan Morel zyje? Sa do tego watpliwosci. Czy jego emerytura wynosi
8,5,czy jak dzisiaj podala prasa a raczej gazeta tylko 4 tys.zl. Moze zapytac
trzeba jego syna. Zyje podobno sobie w Katowicach i nic o ojcu nie wie.
Widac zatem ze to sprawa polityczna i sztucznie manipulowana. Panie Morel.
Zrobil Pan dobra robote i zycze Panu osobiscie dlugich lat zycia. Jezeli Pan
zyje to prosze zaskarzyc ten wyrok.Najlepiej do Nowego Jorku. Tam sa najlepsi
adwokaci. USA byly przeciez czlonkiem koalicji antyhitlerowskiej.