Dodaj do ulubionych

Upadek Piłki

30.01.06, 09:16
"w 1993 r. Marian Piłka (wówczas ZChN) z niesmakiem patrzył, jak jego
przyjaciel z podziemia Bronisław Komorowski (wtedy UD) głosuje do Krajowej
Rady tego i owego za kandydatem SLD Markiem Siwcem. "...mógł nie głosować,
mógł się wstrzymać" - biadał nad upadkiem kolegi Piłka. Komorowski pozostał
sobie wiernym i w zeszłym tygodniu głosował za Lechem Jaworskim, to fakt. Ale
Marian bez mrugnięcia okiem uwalił Tomasza Arabskiego (fantastyczne
doświadczenie dziennikarskie, porządny człowiek, zasiada w różnych
instytucjach watykańskich, ojciec czwórki kapitalnych dzieci), bo blizszy mu
się okazał funkcjonariusz kwiatkowszczyzny Tomasz Borysiuk, poparty przez
Kurczuka i Tobera Sic transit gloria Piłki.
(wg z życia koalicji Mazurek&Zalewski)

Nie mogłam sobie odmówić wprowadzenia tego na forum. Jest to najwyższa forma
hipokryzji politycznej, charakterystyczna już nie nawet dla gnid ale dla
mendy. Zdecydowanie ten typ uprawiania polityki powinien się zwać
hipermendowaty.

Mazurek i Zalewski donoszą jeszcze, że (na szczęście) tak nisko nie upadł
Rokita i Tusk - którzy, żeby nie głosować na dr Kochanowskiego bo nie był
akurat w tym czasie po ich myśli politycznej - wyszli. Po prostu wyszli. I
nie głosowali przeciw.
Obserwuj wątek
    • 9111951u Re: Upadek Piłki 30.01.06, 09:18
      sawa,
      masz wybór, albo coś albo nic ? za czym głosujesz ?
      • sawa.com Re: Upadek Piłki 30.01.06, 23:01
        9111951u napisała:

        > sawa,
        > masz wybór, albo coś albo nic ? za czym głosujesz ?

        Rozumiem dylemat. Wiem, że jest coś takiego jak pragmatyka polityczna. I wiem,
        że dozwolona jest zasad, że dla pewnych ważnych wartości, mozna poświęcić inną
        wartość.
        ...Ale trzeba bardzo uważać, bo "są granice, których przekraczać nie wolno".

        Nie wiem co napadło jednych i drugich. Tych z PiSu i tych z PO. Jest jak w tym
        przysłowiu: golono, strzyżono.
        Jak PO chce wyborów w Warszawie, to PiS nie chce. Jak PiS chce wyborów
        wcześniejszych do parlamentu, to PO tak bardzo nie chce że aż brnie w awantury
        pt. obywatelskie nieposłuszeństwo... I tak w kółko - tańcowały dwa Michały. Bo
        oczywiście te chochole pląsy sa nie tylko w wykonaniu PiSu. Rokita tez pląsa po
        chocholemu. Chociażby casus dr Kochanowskiego byłego eksperta i kandydata na
        ministra sprawiedliwości z PO.

        To się zemści.
    • miss.take Re: Upadek Piłki 30.01.06, 09:28
      sawa.com napisała:

      > Sic transit gloria Piłki.

      Mala uwaga.
      Zeby "gloria" mogla "transit" najpierw musi "gloria" "est".

      Co do jej obecnosci u Pilki to ja bym sie klocil.
    • nurni Re: Upadek Piłki 30.01.06, 09:43
      sawa.com napisała:

      > "w 1993 r. Marian Piłka (wówczas ZChN) z niesmakiem patrzył, jak jego
      > przyjaciel z podziemia Bronisław Komorowski (wtedy UD) głosuje do Krajowej
      > Rady tego i owego za kandydatem SLD Markiem Siwcem. "...mógł nie głosować,
      > mógł się wstrzymać" - biadał nad upadkiem kolegi Piłka. Komorowski pozostał
      > sobie wiernym i w zeszłym tygodniu głosował za Lechem Jaworskim, to fakt. Ale
      > Marian bez mrugnięcia okiem uwalił Tomasza Arabskiego (fantastyczne
      > doświadczenie dziennikarskie, porządny człowiek, zasiada w różnych
      > instytucjach watykańskich, ojciec czwórki kapitalnych dzieci), bo blizszy mu
      > się okazał funkcjonariusz kwiatkowszczyzny Tomasz Borysiuk, poparty przez
      > Kurczuka i Tobera Sic transit gloria Piłki.
      > (wg z życia koalicji Mazurek&Zalewski)
      >
      > Nie mogłam sobie odmówić wprowadzenia tego na forum. Jest to najwyższa forma
      > hipokryzji politycznej, charakterystyczna już nie nawet dla gnid ale dla
      > mendy. Zdecydowanie ten typ uprawiania polityki powinien się zwać
      > hipermendowaty.
      >
      > Mazurek i Zalewski donoszą jeszcze, że (na szczęście) tak nisko nie upadł
      > Rokita i Tusk - którzy, żeby nie głosować na dr Kochanowskiego bo nie był
      > akurat w tym czasie po ich myśli politycznej - wyszli.

      Dlaczego Kochanowski byly kandydat PO na stanowisko ministra sprawiedliwosci
      "nie był akurat w tym czasie po ich myśli politycznej" ?
      Co to za "mysl polityczna" ?

      Czy ktos z PO "upadl tak wysoko" ze nie potrafi przyznac ze Kochanowski Religa
      czy Zyta Gilowska sa osobami najbardziej kompetentnymi na swiecie tak dlugo -
      jak dlugo jest to "po mysli politycznej PO" ?

      Co stalo na przeszkodzie by poprzec Kochanowskiego?
      PIS prosil o poarccie? No chyba prosil - nazwano to pogardliwie handelkiem.
      Chodzenie po prosbie do PO okazalo sie konieczne. Faworyt tej partii przestal
      byc natychmiast faworytem gdy jego lojalnosc wobec liderow PO przestala byc pewna.


      Nikt z PIS nie ukrywa ze wybor jakiegos chlopka z Samoobrony byl przykry. Byl
      konieczny.
      Chcialbym uslyszec jak to przykro bylo PO byc przeciw swojemu bylemu kandydatowi.
      Ale widac takie glosy bylyby niezgodne z "linia polityczna PO".

      Swoja droga mechanizm doskonale znany. Tak zawsze dzialalo srodowisko unii
      wolnosci. Jalepsze pomysly i najlepsi ludzie pochodza od nas. Te same pomysly a
      nawet ci sami ludzie pochodzacy juz od innych natychmiast traca aureole
      kompetencji.

      > Po prostu wyszli. I
      > nie głosowali przeciw.

      A nie wyszli z sali wczesniej gdy kompetencje ich bylego kandydata na ministra
      podwazano?
      • karlin "Nasi" i "Oni" 30.01.06, 09:58
        Szowinizm partyjny czy tez może ktoś z PO w końcu się zainteresował poglądami
        Kochanowskiego?
      • ayran Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:07
        nurni napisał:

        > Dlaczego Kochanowski byly kandydat PO na stanowisko ministra sprawiedliwosci
        > "nie był akurat w tym czasie po ich myśli politycznej" ?
        > Co to za "mysl polityczna" ?

        Cytujesz czy parafrazujesz?

        Czy ktos z PO "upadl tak wysoko" ze nie potrafi przyznac ze Kochanowski Religa
        > czy Zyta Gilowska sa osobami najbardziej kompetentnymi na swiecie tak dlugo -
        > jak dlugo jest to "po mysli politycznej PO" ?

        Czy ktoś z PO odmawia kompetencji Gilowskiej? Kto?
        Co do Religi - to przecież jego pomysł na służbę zdrowia jest inny od pomysłu
        PO. Może nie tak dalece, jak od pomysłu PiS-u, ale różnice są spore. Religa,
        krótko przed wyborami, został przewodniczącym komitetu wyborczego Tuska. Nigdy
        natomiast nie był kandydatem na ministra. Choć (mówiąc nawiasem) sama jego idea
        podoba mi się bardziej, niż to co proponowała PO, tyle że nigdy nie dojdzie do
        jej realizacji. Nie w tym rządzie.

        Ale chętnie jeszcze poczytam, jak bronisz kompetencji Borysiuka.

        • nurni Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:13
          ayran napisał:


          > Ale chętnie jeszcze poczytam, jak bronisz kompetencji Borysiuka.

          Co robi tu slowo "jeszcze" ?
          Mozesz smialo poszukac tego "jeszcze" w innych moich postach.

          • ayran Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:17
            nurni napisał:


            > > Ale chętnie jeszcze poczytam, jak bronisz kompetencji Borysiuka.
            >
            > Co robi tu slowo "jeszcze" ?
            > Mozesz smialo poszukac tego "jeszcze" w innych moich postach.

            Zaraz ci wyjaśnię. Z twojego postu zrozumiałem, że bronisz kompetencji
            Gilowskiej i Religi, którym podobno odmawia się (forma bezosobowa, bo nie
            zrozumiałem kto odmawia - politycy PO czy jej zwolennicy). Byłbym zobowiązany,
            gdybyś oprócz ww. pobronił jeszcze Borysiuka.
            >
            • nurni Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:25
              ayran napisał:

              > nurni napisał:
              >
              >
              > > > Ale chętnie jeszcze poczytam, jak bronisz kompetencji Borysiuka.
              > >
              > > Co robi tu slowo "jeszcze" ?
              > > Mozesz smialo poszukac tego "jeszcze" w innych moich postach.
              >
              > Zaraz ci wyjaśnię. Z twojego postu zrozumiałem, że bronisz kompetencji
              > Gilowskiej i Religi, którym podobno odmawia się (forma bezosobowa, bo nie
              > zrozumiałem kto odmawia - politycy PO czy jej zwolennicy).

              Nie jestem jakos specjalnie przywioazany do mysli ze Religa jest najbardziej
              kompetentnym politykiem jesli chddzi o sluzbe zdrowai w Polsce. To twierdzenie
              Donalda - nie moje.

              Najbardziej kompetentni czy predysponowani do stanowisk traca natychmiast swoje
              kompetencje i predyspozycje w sytuacji gdy ich lojalnosc wobec liderow PO jest
              juz przeszloscia. O tym napisalem.
              Przyklad Kochanowskiego ktory nagle przestal byc kompetentny a stal sie wrecz
              kandydatem "politycznym" (stracil apolitycznosc gdy wypadl z orbity PO?) jest
              najbardziej czytelny.

              > Byłbym zobowiązany,
              > gdybyś oprócz ww. pobronił jeszcze Borysiuka.

              Moze kup sobie zlota rybke.
              • ayran Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:29
                nurni napisał:


                > Nie jestem jakos specjalnie przywioazany do mysli ze Religa jest najbardziej
                > kompetentnym politykiem jesli chddzi o sluzbe zdrowai w Polsce. To twierdzenie
                > Donalda - nie moje.

                A tu cytujesz, czy parafrazujesz?

                >
                > Najbardziej kompetentni czy predysponowani do stanowisk traca natychmiast
                swoje
                > kompetencje i predyspozycje w sytuacji gdy ich lojalnosc wobec liderow PO jest
                > juz przeszloscia. O tym napisalem.

                A ja zapytałem o przykład podważania ich kompetencji. Po kolei: Gilowskiej,
                Religi, Sośnierza. Przykład pochodzący z PO, oczywiście.


                > Przyklad Kochanowskiego ktory nagle przestal byc kompetentny a stal sie wrecz
                > kandydatem "politycznym" (stracil apolitycznosc gdy wypadl z orbity PO?) jest
                > najbardziej czytelny.

                Abstrahując od tego, że za wybór Kochanowskiego w największym stopniu odpowiada
                sld, trudnie nie zgodzić się, że RPO i - przykłądowo - prokurator generalny -
                to nieco inne stanowiska.

                >
                > > Byłbym zobowiązany,
                > > gdybyś oprócz ww. pobronił jeszcze Borysiuka.
                >
                > Moze kup sobie zlota rybke.

                Jakby to było takie łatwe, to w ogóle nie byłoby już żadnego Borysiuka.
                • nurni Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:48
                  ayran napisał:

                  > nurni napisał:
                  >
                  >
                  > > Nie jestem jakos specjalnie przywioazany do mysli ze Religa jest najbardz
                  > iej
                  > > kompetentnym politykiem jesli chddzi o sluzbe zdrowai w Polsce. To twierd
                  > zenie
                  > > Donalda - nie moje.
                  >
                  > A tu cytujesz, czy parafrazujesz?

                  Nie chce mi sie szukac. Konferencja Donka (kandydata na prezydenta) wspolnie z
                  Religa. Tam to Donek rozplywal sie byl.

                  > > Najbardziej kompetentni czy predysponowani do stanowisk traca natychmiast
                  >
                  > swoje
                  > > kompetencje i predyspozycje w sytuacji gdy ich lojalnosc wobec liderow PO
                  > jest
                  > > juz przeszloscia. O tym napisalem.
                  >
                  > A ja zapytałem o przykład podważania ich kompetencji. Po kolei: Gilowskiej,
                  > Religi, Sośnierza. Przykład pochodzący z PO, oczywiście.

                  Prosze nie przepytywac mnie w ten sposob panie psorze.
                  Byli kompetetni i nagle mozna uslyszec o nich wszystko oprocz tego ze sa
                  kompetentni. Bo dlaczego nie nadaja sie na stanowiska?
                  Czyzby WYLACZNIE dlatego ze nie sa juz kadydatami Donka czy Jasia?

                  Kochanowskiemu nagle zarzucono ze jest kandydatem "partyjnym"......

                  > > Przyklad Kochanowskiego ktory nagle przestal byc kompetentny a stal sie w
                  > recz
                  > > kandydatem "politycznym" (stracil apolitycznosc gdy wypadl z orbity PO?)
                  > jest
                  > > najbardziej czytelny.
                  >
                  > Abstrahując od tego, że za wybór Kochanowskiego w największym stopniu odpowiada
                  >
                  > sld,

                  Wielka szkoda ze ta swoja "mysla polityczna" nie podzieliles sie z poslami SLD.
                  Walczyli w sejmie z ta kandydatura jakby oznaczalo to ze od razu trafia do worka.

                  >trudnie nie zgodzić się, że RPO i - przykłądowo - prokurator generalny -
                  > to nieco inne stanowiska.

                  Wiedzialem ze slowa Rokity znajda zrozumienie.


                  • ayran Re: Upadek Piłki 30.01.06, 11:00
                    nurni napisał:

                    > Nie chce mi sie szukac. Konferencja Donka (kandydata na prezydenta) wspolnie z
                    > Religa. Tam to Donek rozplywal sie byl.

                    Nie - no jasne. Rozpływał się dokladnie takimi słowami, jak podałeś wcześniej.

                    > Byli kompetetni i nagle mozna uslyszec o nich wszystko oprocz tego ze sa
                    > kompetentni. Bo dlaczego nie nadaja sie na stanowiska?

                    Ale szukać się nie chce.

                    > Wielka szkoda ze ta swoja "mysla polityczna" nie podzieliles sie z poslami
                    SLD.
                    >
                    > Walczyli w sejmie z ta kandydatura jakby oznaczalo to ze od razu trafia do
                    work
                    > a.

                    Nie zrozumiałeś. Wybór Kochanowskiego, to konsekwencja odrzucenia (przez sld-
                    owski senat) Rzeplińskiego.

                    > >trudnie nie zgodzić się, że RPO i - przykłądowo - prokurator generalny -
                    > > to nieco inne stanowiska.
                    >
                    > Wiedzialem ze slowa Rokity znajda zrozumienie.

                    Prawda jaki naiwny jestem?
                    • nurni Re: Upadek Piłki 30.01.06, 11:14
                      ayran napisał:

                      > nurni napisał:
                      >
                      > > Nie chce mi sie szukac. Konferencja Donka (kandydata na prezydenta) wspol
                      > nie z
                      > > Religa. Tam to Donek rozplywal sie byl.
                      >
                      > Nie - no jasne. Rozpływał się dokladnie takimi słowami, jak podałeś wcześniej.

                      Nie wkuwam Donka na pamiec.
                      Miewa badz "problemy z prawda" badz "brak mu refleksu".
                      Slowem - zajecie prozne i niewdzieczne.
                      • ayran Re: Upadek Piłki 30.01.06, 11:20
                        nurni napisał:

                        > Nie wkuwam Donka na pamiec.

                        Pomoge ci:

                        "Fakt, że prof. Religa jest gotów wesprzeć mnie swoim autorytetem i oddać swój
                        głos jest wielkim powodem do satysfakcji"

                        > Miewa badz "problemy z prawda" badz "brak mu refleksu".
                        > Slowem - zajecie prozne i niewdzieczne.

                        Podobno też zdarza mu się czasem przesłyszeć?


                        • nurni Re: Upadek Piłki 30.01.06, 11:31
                          ayran napisał:

                          > nurni napisał:
                          >
                          > > Nie wkuwam Donka na pamiec.
                          >
                          > Pomoge ci:
                          >
                          > "Fakt, że prof. Religa jest gotów wesprzeć mnie swoim autorytetem i oddać swój
                          > głos jest wielkim powodem do satysfakcji"

                          Nie chodzi o te konferencje i tylko te branzowa - poswiecona sluzbie zdrowia
                          ;

                          wybory2005.wp.pl/kat,39946,wid,8023647,ktojestkim_1.html?ticaid=1fe4&_ticrsn=3
                          Wyjatki:

                          "zaznaczył kandydat PO. Dodał, że gdyby to była tylko jego opinia, można byłoby
                          wątpić w jego kwalifikacje, ale - jak zaznaczył - to jest także opinia profesora
                          Religi."




                          > > Miewa badz "problemy z prawda" badz "brak mu refleksu".
                          > > Slowem - zajecie prozne i niewdzieczne.
                          >
                          > Podobno też zdarza mu się czasem przesłyszeć?

                          Prosze?
                          • ayran Re: Upadek Piłki 30.01.06, 12:24
                            No dobrze. To jest - jak rozumiem twój przykład "rozpływania się". Nie powalił,
                            mówiąc szczerze, ale nie o powalanie tu chodzi. Brakuje nam teraz przykładu na
                            podważanie kompetencji Religi po tym jak wszedł do rządu.
                            • nurni Re: Upadek Piłki 30.01.06, 12:31
                              ayran napisał:

                              > No dobrze. To jest - jak rozumiem twój przykład "rozpływania się". Nie powalił,
                              >
                              > mówiąc szczerze, ale nie o powalanie tu chodzi.

                              Trzeba bylo widziec to "live".
                              Twoj brak entuzjazmu nie dziwi mnie - ale nie o zdziwienie tu chodzi.


                              >Brakuje nam
                              > teraz przykładu na
                              > podważanie kompetencji Religi po tym jak wszedł do rządu.

                              Juz pisalem: kupcie sobie zlota rybke.
                              Spelni natychmiast wasze oczekiwania.

                              I lepsze okulary. Odpowiadalem wyzej.
                              • ayran Re: Upadek Piłki 30.01.06, 12:34
                                Czyli podsumowując: ty widziałeś i słyszałeś (nie przesłyszawszy się) że się
                                rozpływał, a dowodów na to że obecnie podważa powinenem sobie poszukać sam.
                                • nurni Re: Upadek Piłki 30.01.06, 12:59
                                  ayran napisał:

                                  > Czyli podsumowując: ty widziałeś i słyszałeś (nie przesłyszawszy się) że się
                                  > rozpływał,

                                  No dobrze. Donek nie rozplywal sie. Mowil wtedy o Relidze tak samo neutralnie
                                  jak o kazdym innym - jak np. o Jaroslawie Kaczynskim.
                                  Moze byc?

                                  > a dowodów na to że obecnie podważa powinenem sobie poszukać sam.

                                  Prosze nie przepytywac mnie w ten sposob panie psorze.
                                  Byli kompetetni i nagle mozna uslyszec o nich wszystko oprocz tego ze sa
                                  kompetentni. Bo dlaczego nie nadaja sie na stanowiska?
                                  Czyzby WYLACZNIE dlatego ze nie sa juz kadydatami Donka czy Jasia?

                                  To przepisalem.
                                  Dodam ze punkt wyjscia czyli Kochanowski jakos dociekliwosci psora umknal.
                                  • ayran Re: Upadek Piłki 30.01.06, 13:07
                                    nurni napisał:

                                    > No dobrze. Donek nie rozplywal sie. Mowil wtedy o Relidze tak samo neutralnie
                                    > jak o kazdym innym - jak np. o Jaroslawie Kaczynskim.
                                    > Moze byc?

                                    Nie, bo to nieprawda. Ale - zażartujmy - gdyby na przykład Kazimierz Górski
                                    zechciał stanąć na czele komitetu Tuska, to chyba nie oznaczałoby to, że Tusk
                                    uważa go za najbardziej kompetentną osobę w sprawach polskiego sportu?
                                    Kandydata na ministra sportu na przykład?


                                    > Bo dlaczego nie nadaja sie na stanowiska?
                                    > Czyzby WYLACZNIE dlatego ze nie sa juz kadydatami Donka czy Jasia?

                                    No więc jest inaczej. Po wejściu Zyty do rządu słyszałem wypowiedzi polityków
                                    PO pozytywnie wypowiadających się o jej kompetencjach. Rokity, Chlebowskiego,
                                    Szejnfelda.

                                    >
                                    > To przepisalem.
                                    > Dodam ze punkt wyjscia czyli Kochanowski jakos dociekliwosci psora umknal.

                                    O tym, że PO rozważała poparcie Kochanowskiego, choć z oporami, napisałem
                                    kawałek niżej.
                                    • nurni Re: Upadek Piłki 30.01.06, 13:17
                                      ayran napisał:

                                      > nurni napisał:
                                      >
                                      > > No dobrze. Donek nie rozplywal sie. Mowil wtedy o Relidze tak samo neutra
                                      > lnie
                                      > > jak o kazdym innym - jak np. o Jaroslawie Kaczynskim.
                                      > > Moze byc?
                                      >
                                      > Nie, bo to nieprawda. Ale - zażartujmy - gdyby na przykład Kazimierz Górski
                                      > zechciał stanąć na czele komitetu Tuska, to chyba nie oznaczałoby to, że Tusk
                                      > uważa go za najbardziej kompetentną osobę w sprawach polskiego sportu?
                                      > Kandydata na ministra sportu na przykład?

                                      Nie oznaczaloby ale mogloby zupelnie spokojnie otwierac pole do takich
                                      spekulacji. W wypadku gdyby Donald zaznaczyl przy tym ze Gorski jest osoba
                                      bardzo kompetentna to oczywiscie nie ma co gdybac o spekulacjach tylko napisac
                                      po prostu:
                                      Donek uwaza Gorskiego za osobe b kompetentna.

                                      > > Bo dlaczego nie nadaja sie na stanowiska?
                                      > > Czyzby WYLACZNIE dlatego ze nie sa juz kadydatami Donka czy Jasia?
                                      >
                                      > No więc jest inaczej. Po wejściu Zyty do rządu słyszałem wypowiedzi polityków
                                      > PO pozytywnie wypowiadających się o jej kompetencjach. Rokity, Chlebowskiego,
                                      > Szejnfelda.

                                      W wypadku architekta programu PO kazde inne twierdzenie byloby strzalem w stope.
                                      Zabraklo jednak tego do czego pije. Jakie to cechy przymioty itd. Gilowskiej
                                      Religii Kochanowskiego sprawily ze nie okazaly sie one osobami godnymi poparcia.
                                      Czy fakt ze ndesygnowal ich ktos inny niz PO sprawil ze ich predyspozycje do
                                      stanowisk staly sie gorsze?

                                      > > To przepisalem.
                                      > > Dodam ze punkt wyjscia czyli Kochanowski jakos dociekliwosci psora umknal
                                      > .
                                      >
                                      > O tym, że PO rozważała poparcie Kochanowskiego, choć z oporami, napisałem
                                      > kawałek niżej.

                                      Ja wiem - i jakos nie ciagne tego. Mysle ze z Elhelmem sami sobie wyjasnicie.

                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35865686&a=35872793
                                      Co takiego stalo sie z Kochanowskim ze nagle pojawily sie powazne watpliwosci co
                                      do jego kompetencji.
                                      • ayran Re: Upadek Piłki 30.01.06, 13:22
                                        nurni napisał:

                                        > Zabraklo jednak tego do czego pije. Jakie to cechy przymioty itd. Gilowskiej
                                        > Religii Kochanowskiego sprawily ze nie okazaly sie one osobami godnymi
                                        poparcia

                                        Ciągle nie rozumiem - jakiego rodzaju poparcie masz na myśli?

                                        > .
                                        > Czy fakt ze ndesygnowal ich ktos inny niz PO sprawil ze ich predyspozycje do
                                        > stanowisk staly sie gorsze?

                                        Rozumiem, że w przypadku Gilowskiej o negatywnej ocenie jej predyspozycji ma
                                        świadczyć przebieg głosowania nad budżetem? A w przypadku Religi o co chodzi?

                                        • nurni Re: Upadek Piłki 30.01.06, 13:24
                                          ayran napisał:

                                          > nurni napisał:
                                          >
                                          > > Zabraklo jednak tego do czego pije. Jakie to cechy przymioty itd. Gilowsk
                                          > iej
                                          > > Religii Kochanowskiego sprawily ze nie okazaly sie one osobami godnymi
                                          > poparcia
                                          >
                                          > Ciągle nie rozumiem - jakiego rodzaju poparcie masz na myśli?
                                          >
                                          > > .
                                          > > Czy fakt ze ndesygnowal ich ktos inny niz PO sprawil ze ich predyspozycje
                                          > do
                                          > > stanowisk staly sie gorsze?
                                          >
                                          > Rozumiem, że w przypadku Gilowskiej o negatywnej ocenie jej predyspozycji ma
                                          > świadczyć przebieg głosowania nad budżetem? A w przypadku Religi o co chodzi?

                                          Moze nie moze itd.

                                          Wyraznie pytam o Kochanowskiego
                                          • zwykly2 Re: A dlaczego PO nie zgłsiła swgo kandydata 30.01.06, 13:31
                                            na RPO? Na złość mamie.
                                          • ayran Re: Upadek Piłki 30.01.06, 13:34
                                            nurni napisał:

                                            > Wyraznie pytam o Kochanowskiego

                                            Pytasz dlaczego PO nie chciała poprzeć kandydatury Kochanowskiego na RPO?
                                            Myślę, że było to skutkiem wyniku rozmów Lipińskiego ze Schetyną.
                                            • nurni Re: Upadek Piłki 30.01.06, 13:38
                                              ayran napisał:

                                              > nurni napisał:
                                              >
                                              > > Wyraznie pytam o Kochanowskiego
                                              >
                                              > Pytasz dlaczego PO nie chciała poprzeć kandydatury Kochanowskiego na RPO?
                                              > Myślę, że było to skutkiem wyniku rozmów Lipińskiego ze Schetyną.

                                              Tez tak mysle i mysle ze szkoda.

                                              Przy okazji szkody. Moze wreszcie zabralbym sie za jakas prace dzisiaj czym
                                              zapewnil bym populistom z PIS wplywy do budzetu....
              • wylogowany1 Re: Upadek Piłki 30.01.06, 11:23
                nurni napisał:
                > Przyklad Kochanowskiego ktory nagle przestal byc kompetentny a stal sie wrecz
                > kandydatem "politycznym" (stracil apolitycznosc gdy wypadl z orbity PO?) jest
                > najbardziej czytelny.
                >

                ja wiem że tobie bardzo ciężko to zrozumieć bo w końcu jesteś z Pisu, ale
                minister sprawiedliwści, prokurator generalny to stanowiska polityzne. A
                rzxecznik nie za bardzo. Można nadawać się np. a śledczego a już nie koniecznie
                na sędziego etc. To tak jak Marcinkiewicz - nadaje się na PR-owca, a nie nadaje
                się na premiera. Tak to już jest No ale wy geniusze z Pis znacie się na
                wszytskim, więc może was nie obowizują powszechne na świecie normy myślenia. I
                tak wasz prezydent zna się nawet na konstrukcji dachów więc byłby też świetnym
                kandydatem na szefa nadzoru budowlanego
            • emeryt-z-kraju Re: A ja w swej naiwności myślałem że doczekam 30.01.06, 10:29
              informacji w czym Arabski jest bardziej kompetentny od Borysiuka.
              Czy to że ktoś kogoś uważa za barbarzyńcę to jest dowód kompetencji P.
              Arabskiego? Nawet gdyby przyjąć barbarzyństwo p. Borysiuka, to barbarzyński nie
              znaczy głupi.
              • ayran Re: A ja w swej naiwności myślałem że doczekam 30.01.06, 10:31
                emeryt-z-kraju napisał:

                > informacji w czym Arabski jest bardziej kompetentny od Borysiuka.
                > Czy to że ktoś kogoś uważa za barbarzyńcę to jest dowód kompetencji P.
                > Arabskiego? Nawet gdyby przyjąć barbarzyństwo p. Borysiuka, to barbarzyński
                nie
                >
                > znaczy głupi.

                Proponuję poszukać zapisu obu kandydatów z przesłuchań przed sejmową komisją
                kultury.
      • elfhelm Re: Upadek Piłki 30.01.06, 11:26
        W PO nigdy nie ukrywano, że dr (profesor wg Edgara) nie nadaje się na RPO. Facet
        spotkał się z klubem poselskim PO i posłowie mieli możliwość dokonania oceny.
        Dobry lekarz raczej nie będzie dobrym krawcem. (choć ja to mam wątpliwości, czy
        dr Kochanowski jest dobrym karnistą)
        • nurni Re: Upadek Piłki 30.01.06, 11:34
          elfhelm napisał:

          > W PO nigdy nie ukrywano, że dr (profesor wg Edgara) nie nadaje się na RPO.

          Ustalcie wersje:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35865686&a=35871718
          • elfhelm Re: Upadek Piłki 30.01.06, 23:03
            Spotkali się na klubie z drem K. i po tym spotkaniu została podjęta ostateczna
            decyzja.
    • btabu Re: Upadek Piłki 30.01.06, 09:44
      Hmm a juz myslalem ze bedzie o naszym polskim footbollu :D
    • emeryt-z-kraju Re:Może mnie oświecisz? 30.01.06, 09:45
      O T. Arabskim usłyszałem przy okazji wyborów KRRT.
      Instytucje watykańskie, ojciec czworga dzieci - to znakomite kwalifikacje?
      • karlin Re:Może mnie oświecisz? 30.01.06, 09:50
        emeryt-z-kraju napisał:

        > O T. Arabskim usłyszałem przy okazji wyborów KRRT.
        > Instytucje watykańskie, ojciec czworga dzieci - to znakomite kwalifikacje?
        ---------------------------------------------------------------------

        No, w Komisji Kultury i Środków Przekazu za tą kandydaturą głosował Jacek Kurski...
        • nurni Re:Może mnie oświecisz? 30.01.06, 09:56
          Chyba by uniknac zarzutu hipokryzji PIS powinien na predce cos wymyslec.
          Wybrzydzac na Abramskiego. Ze moze i on dobry ale nie do KRRiT.

          Jakies takie zaklecia ala wystepy Rokity na konferencji prasowej:"Kochanowski
          byl idealnym kandydatem na ministra sprawiedliwosci ale na rzecznika praw
          obywatelskich - nie nadaje sie".
          Ze dziwaczne?

          Ludzie juz przyzwyczajeni. Wystarczy im to podac.
          Najlepiej wraz z innymi zakleciami np o gorszacych handelkach.

          • verbaveritatis Re:Może mnie oświecisz? 30.01.06, 10:05
            Piłka szybko spada na ziemię.
          • karlin Re:Może mnie oświecisz? 30.01.06, 10:06
            No jest taki nurt wybrzydzania na Arabskiego, który nasi forumowi "toleranci"
            chętnie by PISowi przypisali....

            Tylko trochę to dla nich nieporęczne.

            :)
          • elfhelm Re:Może mnie oświecisz? 30.01.06, 11:28
            Czy prokurator (naginający często prawa człowieka) byłby dobrym adwokatem? Co z
            niezależnością? Co z dziwnymi poglądami doktora K.?
            • www.nasznocnik.pl Dla PiS-u liczy się tylko czy kandydat jest... 30.01.06, 13:40
              ...wystarczająco "nasz" ; kiedy jest, to nadaje się wyśmienicie na każde
              stanowisko - od szefa MPT po ministra kultury ;-)
    • abstrakt2003 A co tam Piłka! 30.01.06, 10:16
      Upadek całego PiSu! Czegoś takiego nigdy bym się nie spodziewał! Całe to
      towarzystwo pełza w rynsztoku!
      tO CO TWORZĄ TO DRMOKRACJA NAKAZOWO-ROZDZIELCZA!
    • echo_o Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:28
      sawa.com napisała:

      > Mazurek i Zalewski donoszą jeszcze, że (na szczęście) tak nisko nie upadł
      > Rokita i Tusk - którzy, żeby nie głosować na dr Kochanowskiego bo nie był
      > akurat w tym czasie po ich myśli politycznej - wyszli. Po prostu wyszli. I
      > nie głosowali przeciw.

      ```````````````````````````````

      Marek Jurek nie głosował na Borysiuka, wstrzymał się.
      Wyjść nie mógł, bo prowadził obrady...
      • franciszekszwajcarski Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:32
        wow, Marek Jurek sie wstrzymał...za pare dni sie okaże, że Borysiuka wybrała PO
        z SLD.
        • echo_o Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:34
          franciszekszwajcarski napisał:

          > wow, Marek Jurek sie wstrzymał...za pare dni sie okaże, że Borysiuka wybrała
          > PO z SLD.

          ```````````````````````````````

          Wydaje mi się, a nawet jestem pewna, że czegoś takie nie napisałam.
          Ale Ty wiesz pewnie lepiej...
          Po prostu podałam fakt.
        • po_godzinach Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:41
          187 01:01 Nieobecny
          (gł. na listę) Pkt 33. porz. dzien. Wybór członków Krajowej Rady Radiofonii i
          Telewizji
          orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/gloposla?OpenAgent&5&129&709
          o ile umiem to przeczytać, Jurek był w czasie głosowania nieobecny (?)
          • echo_o Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:53
            po_godzinach napisała:

            > 187 01:01 Nieobecny
            > (gł. na listę) Pkt 33. porz. dzien. Wybór członków Krajowej Rady Radiofonii i
            > Telewizji
            > orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/gloposla?OpenAgent&5&129&709
            > o ile umiem to przeczytać, Jurek był w czasie głosowania nieobecny (?)

            ```````````````````````````````

            Jak widać nieodnotowana jest w ogóle kategoria: 'Wstrzymał się'.
            Oparłam się wyłącznie na wywiadzie z Jurkiem, co wyraźnie zanzaczyłam.
            W nim to powiedziane było, że Jurek się wstrzymał i że prowadził wtedy obrady.
            Co do senda: na jedno wychodzi - nie głosował na Borysiuka.
            • po_godzinach Re: Upadek Piłki 30.01.06, 11:02
              Tak, nie głosował - ale co innego mnie zdziwiło: właśnie to, że nie ma
              kategorii "wstrzymał się". Nie powinno tak być - "wstrzymał się" a "nieobecmy"
              to coś całkiem różnego i powinno być odnotowane.
              • elfhelm jedna uwaga 30.01.06, 11:31
                przy głosowaniach na np. 2 z 4 kandydatur nie ma opcji "wstrzymał się". Można
                albo w ogóle nie głosować (nawet będąc na sali - wtedy w kategorii nieobecny)
                albo głosować przeciw wszystkim.

                Na Ukrainie jest też osobna obok nieobecny opcja "nie oddał głosu". Oznacza, że
                ktoś był na sali i nie głosował. U nas była taka opcja zaznaczana w III kadencji.
      • ayran Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:35
        A Sellin? Który gwarantował, że nowa rada będzie się skłądała z samoych
        najkompetentniejszych? To mój osobisty najwiekszy zawód.
        • echo_o Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:35
          Nie wiem, jak głosował Sellin. O Jurku wiem, bo go dziennikarze przepytywali na
          okoliczność tego własnie, że nie głosował na Borysiuka...
          • ayran Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:37
            echo_o napisała:

            > Nie wiem, jak głosował Sellin. O Jurku wiem, bo go dziennikarze przepytywali
            na
            >
            > okoliczność tego własnie, że nie głosował na Borysiuka...

            Sellin z kolei sam przyznał, że głosował za Borysiukiem.
            • echo_o Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:38
              ayran napisał:

              > echo_o napisała:
              >
              > > Nie wiem, jak głosował Sellin. O Jurku wiem, bo go dziennikarze przepytyw
              > ali
              > na
              > >
              > > okoliczność tego własnie, że nie głosował na Borysiuka...
              >
              > Sellin z kolei sam przyznał, że głosował za Borysiukiem.

              ```````````````````````````````

              Dziękuję za informację...
        • elfhelm a Ziobro??? 30.01.06, 11:35
          taki dzielny w walce z grupą trzymającą władzę, a teraz głosuje za człowiekiem
          ściśle powiązanym z Robertem Kwiatkowskim...
    • mn7 Re: Upadek Piłki 30.01.06, 10:51
      sawa.com napisała:

      > Mazurek i Zalewski donoszą jeszcze, że (na szczęście) tak nisko nie upadł
      > Rokita i Tusk - którzy, żeby nie głosować na dr Kochanowskiego bo nie był
      > akurat w tym czasie po ich myśli politycznej - wyszli. Po prostu wyszli. I
      > nie głosowali przeciw.

      Co to znaczy "w tym czasie"??? Samo zgłoszenie Kochanowskiego na Rzecznika było
      skandalem. gdyby PO go poparło oznaczałoby to beznadziejną kompromitację tej
      partii.

      • joannabarska Re: Upadek Piłki 30.01.06, 11:15
        Czy my nie zmienilismy tematu? Miało być o Piłce. Choc...co to za temat?
      • ayran Re: Upadek Piłki 30.01.06, 11:16
        Prawdę powiedziawszy, PO zastanawiała się nad poparciem Kochanowskiego.
        Słyszałem na własne uszy rozmowę z Niesiołowskim, który - aczkolwiek bez
        zachwytów - mówił, że nie wyklucza że PO Kochanowskiego jednak poprze. Sporo
        tygodni temu to było. Pamiętam nawet kilka fragmentów tamtej wypowiedzi
        Niesiołowskiego, bo zabawne były.
        • elfhelm PO i Kochanowski 30.01.06, 11:33
          Doktor lub "edgarski profesor" Kochanowski to twór sztucznie wykreowany.
          Faktycznie doradzał PO (czy też Rokicie) w jakiś pracach programowych. Ale nie
          był rozważany jako RPO. Co zresztą jest wiarygodne, biorąc pod uwagę, że w
          zeszłym Sejmie Platfusy zgłosiły prof. Rzeplińskiego - całkowite zaprzeczenie dra K.
          • nurni Re: PO i Kochanowski 30.01.06, 11:40
            elfhelm napisał:

            > zeszłym Sejmie Platfusy zgłosiły prof. Rzeplińskiego - całkowite zaprzeczenie d
            > ra K.

            Zgadzam sie "calkowicie".
          • krwawy.zenek Re: PO i Kochanowski 30.01.06, 16:27
            Rzepliński ma dorobek, habilitację, jest znawcą problematyki praw obywatelskich
            i cieszy się szacunkiem nawet u przeciwników. Kochanowski - dokładnie
            odwrotnie. Gdyby nie blokowanie Rzeplińskiego przez SLD, nie byłoby tej
            kompromitacji, która czeka urząd RPO przez najbliższe lata.
            • elfhelm oczywiście Kochanowski to wina SLD 30.01.06, 23:03
              która w Senacie uwaliła Rzeplińskiego
    • b.krakus i teraz ten cały borysiuk 30.01.06, 12:30
      będzie w tej całej radzie kształtował tę całą etykę dziennikarską – Boże, czy
      jest jeszcze jakieś świństwo, którego oni nie zrobią, z Twoim imieniem na
      ustach?!
    • absurdello POWSTAJE PYTANIE: CZY PIŁKA SIĘ ODBIJE ? 30.01.06, 13:01
      ???
      • sawa.com "sic transit gloria mundi" 30.01.06, 15:50
        "tak przemija chwała świata".
        W moim pości zakładającym watek zacytowałam Mazurka i Zalewskiego z
        najnowszego "Wprost" - co zresztą pod cytatem napisałam. Napisałam, bo musiałam
        sie z wami podzielić moim spontanicznym oburzeniem na taka hipokryzję.

        Panowie M&Z na zakończenie swojego newsu użyli (chyba można to tak nazwać)
        parafrazy słynnego łacińskiego aforyzmu, gdzie "mundi" zostało zastąpione
        słowem "Piłki".
        Co by w tłumaczeniu było: tak przemija chwała Piłki.
        W pośpiechu napisałam nie wiem dlaczego zupełnie bezsensownie "est". Faktycznie
        pisałam to będąc jedną nogą za progiem.

        Mogę to sobie tylko wytłumaczyć głęboką podświadomą niechęcią do p. Piłki, za
        to co uczynił jako poseł.
        "transitus est" znaczy: umarł. Lub: transitus est tempus - minął czas
        • bac1 Re: "sic visum superis" n/t b/o 30.01.06, 16:31
          Pozdrawiam.
          :-)))
          • sawa.com Re: "sic visum superis" n/t b/o 30.01.06, 22:48
            bac1 ty sobie nie żartuj:))) ja nie używam łaciny na codzień. I wprawdzie się
            domyslam o co ci chodzi ale nie mam pewności ...i to mi spać nie da:(((
            Zresztą łacina to język aforyzmów maksym i mądrych przypowieści...

            też pozdrawiam:)))
    • marbaran Gnida a menda, czyli Mazurek a Zalewski 30.01.06, 23:07
      Według Sawy:
      "Jest to najwyższa forma hipokryzji politycznej, charakterystyczna już nie nawet
      dla gnid ale dla mendy. Zdecydowanie ten typ uprawiania polityki powinien się zwać
      hipermendowaty."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka