Dodaj do ulubionych

Bądźmy dumni z naszej historii

08.02.06, 19:53
Ale bełkot.
Obserwuj wątek
    • pantera01 Re: Bądźmy dumni z naszej historii 08.02.06, 20:07
      Tak, Twoj post to belkot.
      • barbara444 na czym ma polegac manipulacja GW w tym artykule 08.02.06, 20:09
        Trudno zgadnac moze to jest wiele manipulacji.
        • navaira Czy poseł PiSs jest masonem? 09.02.06, 18:24
          Skoro pisze do organu komuno-masonerii... @-> Roman G. już mu ręki nie poda, a
          Wierzejski może nawet nogi.

          Tak poza tym to nie wiem, o czym jest ten tekst, bo w 1/3 usnąłem. Z nudów. Może
          to manipulacja GW
          • kazek100 Re: Czy poseł PiSs jest masonem? 09.02.06, 22:16
            "Skoro pisze do organu komuno-masonerii" - Ty na serio, czym sam z siebie kpisz?
            {oziom prymytiwuzmu w tym kraju staje się już po prostu komiczny.

            A co do meritum - jedno jest pewne. Mój syn na pewno nie pójdzie z ojcem
            oglądać defilady. szczególnie jeśli na trubunie będzie siedział oszalały
            pisowiec, w maszerowac będą neonaziści z młodziezy wszechpolskiej.
            • 79er kuzwa ale bzdury, chyba lepiej jednak byc ...... 09.02.06, 22:53
              kuzwa ale bzdury, chyba lepiej jednak byc ...... narodem wybranym i obrzezanym
              albo zaprzedac sie obcym niz tkwic w tym smierdzacym tyglu w ktorym co najwyzej
              sie mozna ubrudzic
              • tales1 [...] 09.02.06, 23:28
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Pacta sunt servanda 10.02.06, 08:20
                  Powinno być: Pacta sunt servanda.
                  A nie: Pacta sunt servanta.

                  Ciekawe, kto zrobił ten błąd? Redakcja? Czy polityk, a redakcja ochoczo błąd
                  przepuściła, żeby go skompromitować?

                  → → → → → → → → → → → →
                  Nadchodzi Era Mohera!
                  ← ← ← ← ← ← ← ← ← ← ← ←
                  • miguell Samosierra wiecznie żywa! 10.02.06, 08:54
                    Ale zmiany!! Zamiast na 1 maja będziemy maszerować 3 maja
                    • fakopis CZYLI DUMNI Z 500 LAT WARCHOLSTWA ???? hehe 10.02.06, 10:49
                      na pewno nie !!! NEVER
                      • marek.filipski [...] 10.02.06, 11:41
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • miguell Dał nam przykład Kurski jak zwyciężać mamy! 10.02.06, 11:58
                          marek.filipski napisał:
                          "MŁODZIERZ NA ZAKŁAMANYCH LEKCJACH HISTORII"

                          Za Twoim przewodem młodzierz złączy się z narodem (W Irlandii)
                          • wojtek_rodowicz UWAGA!! FORUM OBRZEZYWANE PRZEZ MICHNIKA !!!!!! 10.02.06, 13:54
                            Uwaga!
                            Na forum tym posty giną
                            bez śladu jak ludzie
                            w peerelowskich czasach bieruta,
                            gomułki, gierka i jaruzela !!!
                        • ostatnio Re: KONIEC OPLUWANIA POLSKIEJ HISTORII !!!!! 10.02.06, 12:58
                          co za bełkot. ja rozumiem ze GW sili się na obiektywność i chce przedstawiać
                          argumenty wszystkich opcji politycznych, ale jak czytam takie artykuły to
                          zastanawiam sie po co...?
                          • wojtek_rodowicz Re: KONIEC OPLUWANIA POLSKIEJ HISTORII !!!!! 10.02.06, 13:42
                            marek.filipski napisał:

                            > Rozczochrany włos,
                            > KONIEC OPLUWANIA POLSKIEJ HISTORII !!!!!!!!!!
                            > PRZEZ ŻYDOKOMUNĘ, FOLKSDOJCZY
                            > I RÓZNEJ MAŚCI LEWCKO-BOLSZEWICKICH KOSMOPOLITÓW

                            > ŻERUJACYCH JAK RAK NA POLSKIM SPOŁECZEŃSTWIE
                            > I DEPRAWUJĄCYCH POLSKĄ MŁODZIERZ NA
                            > ZAKŁAMANYCH LEKCJACH HISTORII

                            sama prawda !
                            nic dodać nic ująć !
      • kaczka7112 Jutro wizyta Kaczki w USA to historia bedzie 10.02.06, 04:40
        i z tego tez bedziesz dumny? Z takich epizodow historia Polski sie sklada.
    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Nie chcę być dumny z polskiej historii. 08.02.06, 20:14
      • xx23 [...] 08.02.06, 20:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pantera01 [...] 08.02.06, 20:45
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kropek_oxford Pantera - nie rzucaj sie jak wsza na grzebieniu. 08.02.06, 21:50
          Jedno co w tym tekscie Kowalowi udalo sie wykazac to jego KOSZMARNY DYLETANTYZM
          i marksowski pozytywizm jego metodologii (jesli o jakiekolwiek ma pojecie).
          Amen.
          • pantera01 Re: Pantera - nie rzucaj sie jak wsza na grzebien 08.02.06, 22:16
            Kolega oxford widocznie nie wie ze pisze sie "jak wesz na grzebieniu". Reszty
            szkoda komentowac (bo nie ma czego!).
            • kropek_oxford Wlasnie ze "wsza" - to skrot od mego znanego tu 08.02.06, 22:22
              "Wszapolska" ;) A poza tym zebys ty tyle bledow w angielskim robil, co ja w
              polskim - to jest moj jezyk WYUCZONY, nie zas ojczysty:)
              • pantera01 Re: Wlasnie ze "wsza" - to skrot od mego znanego 08.02.06, 23:01
                Gratulacje, skoro polski to jezyk wyuczony dla kolegi! Nie zmienia to faktu
                mizernosci postu kolegi.
              • case7 Re: Wlasnie ze "wsza" - to skrot od mego znanego 08.02.06, 23:11
                Wsza is fine. I do not think it is a mistake
                • pantera01 Re: Wlasnie ze "wsza" - to skrot od mego znanego 09.02.06, 06:13
                  Wsza is not fine. I think it is a mistake!
                  • navaira Re: Wlasnie ze "wsza" - to skrot od mego znanego 09.02.06, 18:26
                    I do indeed agree about Mlodziez Wszapolska being a terrible mistake! (a "group
                    mistake"?)
                    • kropek_oxford Collective mistake. I.. collective guilt ;) n/t 09.02.06, 19:33

                    • pantera01 Re: Wlasnie ze "wsza" - to skrot od mego znanego 09.02.06, 20:06
                      Hm, nie przypuszczalem ze tylu braci obrzezanych uczeszcza to forum!
                      • kazek100 Re: Wlasnie ze "wsza" - to skrot od mego znanego 09.02.06, 22:24
                        obrzezany nie obrzezany - jakie to ma znaczenie?
                        jedno jest pewne - wszechpolacy is bullshit.
                        Tak sie to pisze?
                        • pantera01 Re: Wlasnie ze "wsza" - to skrot od mego znanego 09.02.06, 22:58
                          Wlasnie tak sie pisze. Wszechpolacy jacy sa tacy sa ale to POlacy. Natomiast
                          muzulmanie to barachlo.
          • 1410_tenrok Re: Pantera - nie rzucaj sie jak wsza na grzebien 10.02.06, 09:27
            Kropek, mialem cie za człowieka inteligentnego, ale z tym sacrum ukazales, ze
            moje przekonanie oparte było jednak na falszywych przeslankach.
            Zastanow sie jeszcze raz na tym zdaniem - wtedy mozemy pogadac.
            A z Kowalem masz racje.
            Zostawmy historie historykom, pozostawiajac polityke histerykom!
    • wielki_czarownik Dumni z czego? 08.02.06, 20:29
      Z tego, że z roli europejskiego mocarstwa sami z własnej głupoty zdegradowaliśmy się do rolni niewielkiego państewka ze słabą armią, dychawiczną ekonomią i beznadziejną "klasą polityczną"?
      • jacekm22 Re: Dumni z czego? 08.02.06, 20:31
        Po przekroczeniu granicy z BRD nie jestem dumny.....
      • case7 Re: Dumni z czego? 08.02.06, 23:13
        nie do konca z wlasnej glupoty. Sasiedzi pomogli
        • pandada Re: Dumni z czego? 09.02.06, 11:39
          Sąsiedzi tylko wykorzystali rozbicie wewnątrzne POlski. Tak samo jak Germanie wykorzystali słabość Rzymu.
        • wielki_czarownik Pomogli? 09.02.06, 13:41
          W II połowie XVI wieku kto żyw siedział cicho i nas nie drażnił. A kto próbował się stawiać ten dostawał łomot aż miło.
          Nie pamięta się z historii jak to bojarowie moskiewscy na kolanach błagali Batorego o łaskę?
        • 1410_tenrok Re: Dumni z czego? 10.02.06, 09:33
          I tu sie misiu mylisz! Niestety, historia uprawiana jest wybiorczo.
          Zacznij od historii fiskalizmu polskiego (od schylku w. XIV) i jego wpływu na
          sile tego Panstwu. Dojdziesz do okropnych wnioskow. A wlasnie w tym problemie
          jest pies pogrzebany. Ponadto uzupelnij to o kwestie ustaw sejmowych
          zakazujacych szlachcie zajmowanie sie handlem i rzemioslem oraz o kwestie tzw.
          przymusu propinacyjnego. Wtedy dowiesz sie, jak pieknie głupota naszych
          przodkow dorowadziła do degradacji Rzeczpospolitej. Rozbiory jako logiczna
          konsekwencja tego faktu, były jedynie zabiegiem czysto higienicznym. Potrzeba
          nam było 130 lat hibernacji. Na razie wyglada, ze niewiele sie nauczylismy!
      • avin Re: Dumni z czego? 09.02.06, 15:08
        wielki_czarownik napisał:

        > Z tego, że z roli europejskiego mocarstwa sami z własnej głupoty
        zdegradowaliśm
        > y się do rolni niewielkiego państewka ze słabą armią, dychawiczną ekonomią i
        be
        > znadziejną "klasą polityczną"?
        >
        Jakies mocarstwo Ci sie przysnilo, ZSRR czy co?
        • wielki_czarownik Nie znamy chyba przeszłości naszego kraju. 09.02.06, 15:20
          Radzę poczytać o pozycji Polski w XVI wieku - a szczególnie w II połowie.
      • gnago Re: Dumni z czego? 09.02.06, 21:21
        Z faktu przetrwania mimo wielowiekowej głupoty rządzących . Jest to cud
        prawdziwy a nie propagandowy typu "cudu nad wisłą" czy" cudu obrony Jasnej
        Góry". I wielkie to szczęście dla polityków że polacy kierują się nadzieją a nie
        pamięcią czy rozumem przy wyborach.
        • kerebron Re: Dumni z czego? 10.02.06, 04:28
          gnago napisał:

          > Z faktu przetrwania mimo wielowiekowej głupoty rządzących . Jest to cud
          > prawdziwy a nie propagandowy[...]

          -------------------

          A więc twierdzisz, że Polacy przez wieki nie byli w stanie wyłonić rozumnego przywództwa... I to ma być powodem do dumy?
      • rozpromieniona Re: Dumni z czego? 09.02.06, 23:41
        "Patriotyzm to przekonanie, że ten kraj jest lepszy od wszystkich innych
        ponieważ Ty się w nim urodziłeś" - G.B.Shaw

        "Patriotism is your conviction that this country is superior to all other
        countries because you were born in it." - G.B.Shaw
        • rydygier4 Re: Dumni z czego? 10.02.06, 08:14
          "Patriotyzm to przekonanie, że mój kraj jest DLA MNIE najlepszy, ponieważ się w
          nim urodziłem" - ja :)
    • tajemniczy_don_pedro Bełkot, czy nie (według mnie - nie), ale... 08.02.06, 20:38
      ...ale puszczenie tekstu tak różniącego się od obowiązującego w Salonie etosu
      dobrze świadczy o redakcji GW (to pochwała w stylu "jak na garbatego, to całkiem
      prosty", ale zawsze). Nie wyobrażam sobie, żeby ks. Rydzyk zaprosił panią
      Łuczywo z felietonem, na przykład. :)
      • kropek_oxford Zaden etos salonu - to Piotrowi Kowalowi brak 08.02.06, 21:00
        rzetelnej wiedzy historycznej i o spoleczenstwie, o masowej percepcji tzw.
        historii. Panu Kowalowi najwyrazniej tragicznie niedostaje warsztatu zawodowego
        historyka (po dobrym uniwersytecie), stad i u niego takie kawalki, jak np. ten:
        " W publicznych debatach po 1989 r. przyjęły się trzy fałszywe reguły
        tej "poprawności": reguła nakazująca krytyczną reinterpretację historii, reguła
        wyższości tego, co nie nasze (można ją określić jako regułę
        automatycznej "wyższości cudzoziemszczyzny") oraz trzecia reguła -
        powściągliwości emocjonalnej. Wszystkie te trzy reguły traktowały poważnie
        historię o tyle tylko, o ile oznaczała ona prowadzenie badań naukowych oraz
        akademickich sporów. Zaś tam, gdzie pojawiała się klasyczna figura "historii
        nauczycielki życia", była ona bezwzględnie ośmieszana. Tymczasem Polakom taki
        właśnie sposób myślenia o historii został zaszczepiony przez ostatnie kilkaset
        lat, począwszy jeszcze od przykładów czerpanych z rzymskich historyków w
        szkołach I Rzeczypospolitej."

        Historia NIE JEST nauczycielka zycia, bo nie powtarzaja sie i zdarzenia, i
        okolicznosci tych zdarzen. Fromula "historia nauczycielka zycia" to de facto
        formula tzw. magicznego myslenia, "usztywniajaca" reakcje i powodujaca tych
        reakcji mala racjonalnosc, male "przystawanie" do rzeczywistosci. Co wiecej
        wiemy juz dzisiaj, ze rola tzw. historii (tj. wizji przeszlosci; wizji - nie
        zas rejestru udokumentowanych faktow) jest nadawanie SENSU DNIU DZISIEJSZEMU,
        TU I TERAZ, i dlatego historie sie wiecznie reinterpretuje wraz ze zmieniajacym
        sie swiatem.
        Pytanie, czy ta interpretacja polskiej historii z ostatnich 16 lat byla ta
        optymalna - moim zdaniem tak, ale NIE KAZDY POLSKI MOZG TO WYTRZYMAL.

        I w tym caly problem, nie zas w historii "zaklamaniu" poprzez zastosowanie w
        niej NIEMARKSOWSKICH METOD (a wlasnie! To p.Kowala boli, to ten jego "salon") :)
        Gdyby pan Kowal publikowal w jakichkolwiek periodykach naukowych, to zapewne
        bym na jego teksty odpowiedzial - jego problemem jest bowiem problem
        nieprzyjecia do wiadomosci istnienia ROZNYCH TEORII WE WSPOLCZESNEJ NAUCE O
        DZIEJACH (a nie boj o prawde sama w sobie, czego XIX-wieczny pozytywista Kowal
        zdaje sie calkowicie nie rozumiec). Na slaba anlize spoleczno-historyczna (i to
        jeszcze w formie cienkawej, "drewnianej" popularyzji) odpowiadac mi sie po
        prostu nie chce.
        • semafor.semafor Re: Zaden etos salonu - to Piotrowi Kowalowi brak 08.02.06, 21:49
          Wydaje mi się, że jesteś zbyt surowy dla p. Kowala, mówiąc, że "tragicznie nie
          dostaje mu warsztatu zawodowego". Nie zauważasz, że jasno rozróżnia dwa różne
          sposoby uprawiania historii: historię jako dyscyplinę akademicką oraz historię
          jako środek budowania tożsamości kulturowej. Innymi słowy, ubolewa, że w
          ostatnich latach nie wykorzystujemy polskiej historii jako jednego z narzędzi
          służących do budowania lepszych więzi społecznych.

          Z drugiej strony, w PRL instrumentalne wykorzystywanie historii zrobiło z niej
          karykaturę i stąd wziął się klimat do uprawiania historii odbrązawiającej,
          trzeźwej i rewizjonistycznej. Pomysły pana Kowala (i PiS) są więc trochę jak z
          Ferdydurke wzięte, ale co robić.
          • kropek_oxford Nie bron, bo tu akurat Kowal bardziej tylka daje, 08.02.06, 22:05
            nizli przy "golej" historii - spoleczna percepcja historii ma sie (a wlasciwie
            powinna sie miec) jakos do aktualnych badan historycznych. Inaczej nie jest
            zbiorowa wizja historii, a zywiolowo (lub przez politrukow) uksztaltowana
            MITOLOGIA NARODOWA. I wlasnie owej mitologii Kowal chce bronic. Niemniej PO CO,
            skoro taka mitologia
            determinuje glownie nieadekwatnosc, nieefektywnosc dzialan i spolecznych
            reakcji na takie czy inne zdarzenia?
            Poza tym zastepowanie wizji historii MITOLOGIA sprawia, ze lezy muzealnictwo i
            swieta panstwowe, bo czyni sie z nich oltarze i msze ku czci przeszlosci. Amen.

            Nb. W naszym kapitalizmie wiecej bylo LUDU w historii (wizji dziejow), nizli w
            waszym socjalizmie; podobnie z ksztaltowaniem sie systemow gospodarczych,
            prawnych i panstwowych. Polska wizja historii, tj. lepiej: wasz mit narodowy,
            to historia wojen i klesk - na tym guzik, poza ksenofobia i wizja "oblezonej
            twierdzy", da sie zbudowac. I tyle wlasnie w polskiej percepcji wlasnych
            dziejow na tym zbudowano.
            • semafor.semafor Re: Nie bron, bo tu akurat Kowal bardziej tylka d 08.02.06, 22:58
              Cóż, nie rozumiem, dlaczego kapitalizm nazywasz "waszym", a socjalizm "naszym".
              Sądzisz, że socjalizm to polska zdobycz cywilizacyjna? W Oxfordzie znalazłbyś
              więcej socjalistów niż w całej Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Dzisiaj
              również kapitalizm jest przyjmowany z entuzjazmem przez wielu Polaków, a z
              rezerwą przez Brytyjczyków, do których - jak rozumiem - chciałbyś się zaliczać.
              Czyżbyś sobie mimochodem pozwolił na odrobinę mitologizacji rzeczywistości?
            • semafor.semafor Re: Nie bron, bo tu akurat Kowal bardziej tylka d 08.02.06, 23:17
              To nie jest takie proste. Pomyśl o rewolucji francuskiej: było to zdarzenie
              bardzo złożone, niejednoznaczne, naznaczone korupcją, terrorem i zniszczeniem,
              a jednak Francuzi świętują zburzenie Bastylii i promują swój kraj
              mottem "Wolność, równość, braterstwo". W Anglii Spisek Prochowy skazany był na
              niepowodzenie, bo zwietrzał proch w beczkach, ale do dzisiaj obchodzona jest
              hucznie Guy Fawkes Night. Innym dobrym przykładem jest Holocaust, który stanowi
              właściwie jedyne trwałe spoiwo tak rozdartego wewnętrznie kraju, jakim jest
              Izrael. Wszystko to są przykłady instrumentalnego wykorzystania historii dla
              potrzeb wspólnoty. Kowal pyta, dlaczego my nie robimy tego samego. Co mu
              odpowiesz?
              • kropek_oxford Dobrze, ze wspomniales o Bonfire Night 08.02.06, 23:35
                (bo to tak sie u nas nazywa) - to wlasnie pokazuje te roznice: u was nie da sie
                BAWIC z waszych narodowych MITOW, u nas zrobil sie z pojmania Guya festyn
                ludowy. Z paleniem pierwotnie kukly Guya i papieza, a dzisiaj ...starych mebli
                i wszelkiego barachla.
                Nb. A czci sie wlasnie to, ze SIE MU NIE UDALO:))) Zreszta przyczyna
                niepowodzenia nie byl stary proch (taka jest jedna z legend), a
                najprawdopodobniej i zdrada, i trwajaca operacja "wywiadowcza" przeciwko
                katolikom.
                www.bonefire.org/guy/index.php
                PS: A za kogo mam sie uwazac, skoro jestem tu urodzony i to w dodatku jako syn
                anglikanskiego proboszcza? Daj spokoj, czlowieku!
              • kropek_oxford A pytanie Kowala? Coz, brak wam poczucia humoru, 08.02.06, 23:42
                luzu i wyobrazni - kompleksy dokuczaja, klas wyzszych zabraklo... Nie
                potraficie juz inaczej tylko na kleczkach...

                PS: Ja nie wiem (ba, watpie), by Zydow w Izraelu laczyl Holocaust - jest tam
                kilka fal osadniczych, laczy ich - jak sadze - "zydostwo" (bardzo silna
                samoidentyfikacja narodowa, wznoszona przez wieki wokol religii i endogamii) i
                Ziemia Obiecana. Holocaust to - przynajmniej w naszej kulturze - jeden z
                czynnikow jednoczacych ludzi przeciwko nazizmom: bo wczoraj Zydzi, jutro
                moze...Dunczycy;)
                • semafor.semafor Re: A pytanie Kowala? Coz, brak wam poczucia humo 09.02.06, 09:13
                  Wiesz co, jesteś typem besserwissera, więc nie będę tracił czasu na
                  merytoryczną dyskusję i zamiast tego przejdę prosto do ataku ad personam. :-)

                  Nawet jako syn anglikańskiego pastora urodzony w Wielkiej Brytanii pozostajesz
                  w oczywisty sposób Polakiem, niestety - Polakiem z poważnym kompleksem
                  niższości, który rekompensujesz sobie, odcinając się od wszystkiego, co
                  polskie.

                  Świadczy o tym m.in. fakt, że piszesz o Polakach i polskiej tradycji z
                  ostentacyjną pogardą (coś, czego nie zrobiłby Brytyjczyk pewny swojej
                  tożsamości, chyba że mówimy o Lloyd George'u przed wojną), oskarżasz Polaków o
                  kompleksy ("uderz w stół, a nożyce się odezwą"), cenisz kapitalizm i odrzucasz
                  socjalizm (bardzo wschodnioeuropejska postawa neofity, stosunkowa rzadkość w
                  Oksfordzie), piszesz z politowaniem, że "klas wyższych" nam (Polakom) zabrakło
                  (prawdziwi Brytyjczycy wiedzą, jakimi skończonymi osłami potrafią być klasy
                  wyższe), no i nie wiesz, że Bonfire Night nazywa się również Guy Fawkes Night.
                  Trafiony zatopiony!

                  Posłuchaj dobrej rady - na świecie jest wielu ludzi o mieszanym pochodzeniu i
                  nie ma w tym nic wstydliwego. Nie musisz się szarpać. Ciesz się bogactwem
                  swojej złożonej tożsamości, no i nie wypowiadaj się autorytatywnie o rzeczach,
                  o których nie masz pojęcia, takich jak np. społeczne znaczenie Holocaustu w
                  Izraelu.
                  • semafor.semafor Re: A pytanie Kowala? Coz, brak wam poczucia humo 09.02.06, 09:19
                    No i może jeszcze jedno - zupełnie nie posiadasz pewnych charakterystycznych
                    cech, które Anglicy rozwinęli do najwyższego poziomu. Są nimi: ironiczny
                    dystans wobec brytyjskości oraz miła postawa, którą nazywa się "self-
                    effacement".

                    Over and out.
                    • jacqueline777 BRAWO SEMAFOR! 09.02.06, 10:22
                      Brawo Semafor!

                      Ilekroć czytam na forum wypowiedzi Kropka z Oxfordu vel Gabrielle Casey nie
                      mogę uwierzyć, ze ktoś taki istnieje. A sam cymes jej wypowiedzi stanowią te
                      uparte deklaracje brytyjskiego pochodzenia.

                      Mieszkałam w UK kilka lat i nigdy nie spotkałam Brytyjczyka, który byłby tak
                      żywotnie zainteresowany Polską, jej problemami i najdrobniejszymi zawiłościami
                      życia politycznego. W UK nikogo to nie obchodzi! Jeśli już powie się tam komuś
                      o polskim pochodzeniu, to reakcją będzie prawdopodobnie uprzejma obojętność
                      albo lekkie wzruszenie ramionami a nie rodzaj zacietrzewienia prezentowany
                      przez tego dziwoląga. Gdzie tutaj niezrównany angielski humor i dystans z jakim
                      oni potrafią żartować zarówno ze swojego Tońcia Blaira, mera Londynu
                      Livingstone’a, jak przeszczepu włosów u Berlusconiego czy czaplinowskiego
                      wyglądu Aznara?

                      Już pomijam nieprawdopodobieństwo wysyłania angielskiego dziecka z dobrej
                      rodziny na studia slawistyczne ze specjalnością Polska (PO CO?) natomiast sam
                      dobór słów, knajacki język i dziwne konstrukcje gramatyczne typu ,,żeśmy”
                      demaskują kropka jako zakompleksionego bidula (lub bidulę – sprawa płci jest tu
                      niejasna) znad Wisły a nie Torysa z Oxfordu, jak chciałby się pozycjonować.


                      • semafor.semafor Re: BRAWO SEMAFOR! 09.02.06, 11:16
                        No właśnie, też odnoszę wrażenie, że kropek_oxford to reinkarnacja niesławnej
                        pamięci gabrieli casey (te perory pisane wielkimi literami - a dead giveaway...)

                        Cóż, ludzie bywają dziwni.
                        • po_godzinach a najdziwniejsze jest to, 09.02.06, 11:23
                          w jak wielu ludziach tkwią zadatki na szpicla :)
                          • kropek_oxford Nie w ludziach - w lizidupkach PiSuaru :)))) 09.02.06, 11:26

                            • po_godzinach PiSuaru i nie tylko 09.02.06, 11:29
                              niektórzy mają taką dziwną cechę dochodzenia kto jest kim az pewnie do
                              trzeciego pokolenie, kto z kim, kiedy i dlaczego :)

                              To ci, którzy szukają "haków" i to jest mentalność szpicla. Taka dość wredna.
                        • zhureck bo to jest nasza gabrycha. dowody niżej :)) 10.02.06, 04:22

                  • kropek_oxford Podaj mi choc jeden przyklad z mediow brytyjskich 09.02.06, 11:25
                    ze Bonfire istnieje pod inna nazwa w swiadomosci brytyjskiej i wspolczesnej
                    angielszczyznie:))) Powiedzial, co z encyklopedii wiedzial!!!
                    W Oxfordzie zwolennikiem socjalizmu jest kazdy tutejszy golodupek - z panem
                    Brusem i pania Brusowa na czele (zyja w mieszkanku uniwersyteckim, nawet dachu
                    nad glowa sie nie dorobili); jak zreszta wszedzie:)))
                    Mowa o polskich, nie zas o brytyjskich klasach wyzszych - nam ich inteligencja
                    zbyteczna, bo tu od wiekow istnieje liczaca sie klasa srednia. U was od
                    kilkudziesiecu lat dominuje "lud pracujacy miast i wsi", a wasze
                    dzisiejsze "klasy wyzsze" to - wybacz - jedynie wzbogacone chamy.
                    Nie pracuje, jak ty i podobne szuje, dla SB czy KGB, ale wydaje mi sie, ze ty
                    jestes wnuczkiem Brusa, a ta francuskoimienna snobka - wnuczka Gomulki:)))
                    • jacqueline777 Re: Podaj mi choc jeden przyklad z mediow brytyjs 09.02.06, 11:38
                      www.guardian.co.uk/netnotes/article/0,,588198,00.html
                      www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?xml=/news/2004/08/06/uviewfirework.xml


                      Chociażby tutaj...
                      Obydwie nazwy funkcjonują we współczesnej angielszczyźnie, w ubiegłym roku
                      byłam w Birmingham właśnie na Guy Fawkes Night z pokazem sztucznych ogni i
                      inscenizacja wielkiego spisku.

                    • jacqueline777 Re: Podaj mi choc jeden przyklad z mediow brytyjs 09.02.06, 11:57
                      Jeśli juz uparłaś się, by pozować na Brytyjczyka, to rób to przekonująco.
                      Tylko tyle chciałam przekazać :)

                      Rozczaruję Cię - wnuczką Gomułki nie jestem.
                      • kropek_oxford A ty nie nazywaj ANGLIA gorniczych MIDLANDS. 10.02.06, 01:27
                        Gdy krecono "Synowie i kochankowie" to aktorom londynskim lekcji tamtejszego
                        dialektu musiano udzielac:)))
                        • jacqueline777 Ośmieszasz się KROPEK 10.02.06, 09:48
                          Znowu się demaskujesz ,,Brytyjczyku”

                          Żaden autochton nie napisałby podobnej bredni.
                          Co ma piernik do wiatraka! W UK można usłyszeć masę różnych akcentów i nikomu
                          nie przyszłoby do głowy, by powiedzieć, że Midlands nie są Anglią, ponieważ
                          ludzie mówią tam dialektem innym niż londyński. Notabene, nie ma dialektu
                          londyńskiego. Akcent bardziej przynależy klasom społecznym. Nawet w mediach
                          coraz rzadziej słyszy się RP w ramach ,,niedyskryminowania” ludków z północy.
                          Przyjemną, czystą angielszczyznę słyszy się od ludzi z middle i upper middle
                          class tudzież po dobrych public schools – co nie zawsze idzie w parze.
                          Angielski jest zarówno Michael Caine z londyńskiego East Endu jak i Anthony
                          Andrews z kultowego ,,Brideshead Revisited” ale i John Lennon z Liverpool czy
                          wreszcie Peter Kay z genialnych ,,Phoenix Nights” ze swoim boltońskim akcentem.

                          To tak jakbys powiedziala: ,,Nie nazywaj Polską góralskich Tatr, bo gdy kręcono
                          tam pewien serial, to aktorom warszawskim lekcji tamtejszego dialektu musiano
                          udzielać”

                          BZDURY!!!!!!! I ty stosując te dziwaczne uproszczenia, chcesz uczyć
                          kogokolwiek metodologii…….
                          • semafor.semafor Re: Ośmieszasz się KROPEK 10.02.06, 11:13
                            Nie kopmy leżącego... :-)

                            Gabriela, poddaj się - zostałaś zdemaskowana. Opór jest daremny - wyłaź z
                            rękami na karku i nigdy więcej nie udawaj kogoś, kim nie jesteś.
                            • jacqueline777 Re: Ośmieszasz się KROPEK 10.02.06, 12:54
                              semafor.semafor napisał:

                              > Nie kopmy leżącego... :-)
                              >
                              > Gabriela, poddaj się - zostałaś zdemaskowana. Opór jest daremny - wyłaź z
                              > rękami na karku i nigdy więcej nie udawaj kogoś, kim nie jesteś.
                              >

                              Jak zdążyłam sie zorientować Kropek nie z tych, co potulnie wyjdą z okopu z
                              rękami na karku. W ostatniej chwili będzie jeszcze rzucać bryłami błota.

                              I muszę dodać, ze byłoby coś pociesznego w tej figurze, gdyby nie te częste
                              przebłyski ponurego zacietrzewienia i nieznośne ustawianie sobie polemistów w
                              pozycji wygodnej do bicia.

                              Pozdr
                              J
                    • semafor.semafor Re: Podaj mi choc jeden przyklad z mediow brytyjs 09.02.06, 12:09
                      He he, doskonałe.

                      No popatrz:

                      Twój poplecznik (albo alias) Po Godzinach opluwa mnie i Jacqueline słowami:

                      "niektórzy mają taką dziwną cechę dochodzenia kto jest kim az pewnie do
                      trzeciego pokolenie, kto z kim, kiedy i dlaczego :) To ci, którzy
                      szukają "haków" i to jest mentalność szpicla. Taka dość wredna."

                      Za moment ty sam stwierdzasz:

                      "Nie pracuje, jak ty i podobne szuje, dla SB czy KGB, ale wydaje mi sie, ze ty
                      jestes wnuczkiem Brusa, a ta francuskoimienna snobka - wnuczka Gomulki--".

                      To odpowiedz sobie sam, do którego pokolenia dotarłeś w swoim demaskatorskim
                      zapale - czy nie do trzeciego właśnie? Jak rozumiem, współpracownikiem
                      (nieistniejącego) SB i KGB jestem dlatego, że znam lepiej od ciebie Oxford i
                      język angielski?

                      A co do twoich dziwnych enuncjacji... Nie mam pojęcia, kim jest Brus, o którym
                      piszesz (ani po co o nim wspominasz), ale w Oksfordzie mieszkanie, które
                      zapewnia kolegium, to nic nadzwyczajnego. Żaden powód do hańby.

                      Od deski do deski: mój blog o książkach
                      • kropek_oxford Panie Smutny! "Poczucie humoru" cie zdradza:))) 10.02.06, 01:25

                    • metr To żałosne! 09.02.06, 23:18
                      Nie dałbym funta kłaków za Twoją brytyjskość. Raczej skłaniam się do tezy o
                      kompleksach. Wybacz szczerość. (wypowiedzi po angielsku nader schematyczne, zaś
                      polski - wyuczony:) od niemowlaka)
                      • kropek_oxford Podaj adres - przysle ci moja powiesc.Schematyczna 10.02.06, 01:24

                        • zhureck hej gabrysiu :) 10.02.06, 04:21

                        • metr Re: Podaj adres - przysle ci moja powiesc.Schemat 13.02.06, 02:01
                          metr@gazeta.pl
                    • remekk Nieudolnie udaje Angola - "nasz" polskojęzyczny .. 10.02.06, 14:56
                      ...dyżurny z forum kraj ... .
                • ebenezerdirt kropek, nie zrozum mnie źle 10.02.06, 11:00
                  nie jestem antysemitą, ale jak Cię czytam to mi się przypomina Austeria i
                  tekst: "Caaaadyk powiedział". In case you happen not to quite grasp it, I
                  consider your ideas as presented here to be pompous baloney.
    • halfliner A z jakiej to rupieciarni ten Pimko wylazł? 08.02.06, 21:14
    • halfliner Podobnych bredni od latnie zdarzyło mi się czytać 08.02.06, 21:15
      • tojajurek Re: Podobnych bredni od latnie zdarzyło mi się cz 08.02.06, 21:34
        Kiedyś mówiło się "pilnuj szewcze kopyta".
        Pan Kowal powinien sobie to wziąć do serca zanim zaczął pisać cokolwiek.
        Niestety wielu posłom się wydaje, że ich wybór do parlamentu samoistnie dodał
        im rozumu, wiedzy i talentów.
        A to jedynie obniżony poziom samokrytycyzmu - jak po pół litrze.
        W sumie: raczej śmieszne niż tragiczne.
        • semafor.semafor Re: Podobnych bredni od latnie zdarzyło mi się cz 08.02.06, 21:55
          Ty też nie wydajesz się pisać z jakąś wielką dozą samokrytycyzmu. Paweł Kowal
          jest z wykształcenia historykiem - chyba wolno mu mówić o historii, zwłaszcza w
          wymiarze politycznym, a nie akademickim?
          • po_godzinach Re: Podobnych bredni od latnie zdarzyło mi się cz 08.02.06, 21:56
            "wolno mu mówić o historii"

            wolno, ale lepiej, żeby mówił mądrze
            • jak.babcie.kocham Re: Podobnych bredni od latnie zdarzyło mi się cz 08.02.06, 22:06
              Ratunku!
              Czy ten Kowal naprawdę jest szefem sejmowej komisji kultury???
              Wypracowanie kiepściutkie pod względem językowym i merytorycznym, dziwię się
              "Gazecie", że wogóle zechciała coś takiego opublikować. No, chyba że redakcja
              chce nam pokazać (przestrzec), jaka będzie ta "dumna" IV RP...
              Zgroza!
              • kropek_oxford Coz, PiSiakom nalezy stwarzac okazje do ... 08.02.06, 22:08
                samoosmieszania sie. I mysle, ze tu taka okazje stworzono:)))
            • kropek_oxford Ciekawe, gdzie konczyl i kto mu magisterke 08.02.06, 22:07
              promowal? Bo kiepsciutko to wyglada, bardzo kiepsciutko...
          • kropek_oxford U mnie by nie zaliczyl. Poleglby na metodologii:) 08.02.06, 22:06

            • jak.babcie.kocham Re: U mnie by nie zaliczyl. Poleglby na metodolog 08.02.06, 22:18
              Łacinę też by oblał - "pacta sunt sevanta"!!!!
              Ciekawe, czy on wogóle ma maturę. I ten wyszukany język "Jest oczywiste, że
              współczesna dyplomacja to nie tylko teatralne szepty w eleganckim lobby".
              A myślałam, że Gosiewski jest najgłupszym posłem PiS-u. Jak widać Gosiewski to w
              PiSie elita i tytan intelektu.
              • kropek_oxford No to z Kowala pierwszy historyk Europy bez 08.02.06, 22:23
                znajomosci laciny - zawsze cos:)
            • 1410_tenrok Re: U mnie by nie zaliczyl. Poleglby na metodolog 10.02.06, 09:35
              Jak nadmieniałem powyzej kropku - przymysl to. Jezeli rzeczywiscie wykładasz na
              Oksfordzie - to biada Brytyjczykom!
              • pinokkio co wykłada kropek? 10.02.06, 10:47
                1410_tenrok napisał:

                > Jak nadmieniałem powyzej kropku - przymysl to. Jezeli rzeczywiscie wykładasz na
                >
                > Oksfordzie - to biada Brytyjczykom


                Jesli kropek co wykłada w Oksfordzie, to najwyżej kible kafelkami. Musisz być chyba nowy na tym forum, jeśli serio traktujesz tego mitomana (wzgl. mitomankę - niektórzy starzy bywalcy forum utrzymują, że "kropek-oxford" vel "kropekuk" to w istocie rzeczy niejaka Gabriela Casey).
            • pinokkio Re: Mnie by nie zaliczyl! 10.02.06, 10:35
              A czemu ty się Gabrysiu taka cnotliwa zrobiłaś?...
          • tojajurek Re: Podobnych bredni od latnie zdarzyło mi się cz 08.02.06, 22:09
            > Ty też nie wydajesz się pisać z jakąś wielką dozą samokrytycyzmu. Paweł Kowal
            > jest z wykształcenia historykiem - chyba wolno mu mówić o historii, zwłaszcza
            w
            >
            > wymiarze politycznym, a nie akademickim?

            Czyżbyś uważał, że ukończenie wyższych studiów czyni z człowieka błyskotliwego
            erudytę obdarzonego talentem pisarskim?

            A mój post zawierał sporą dozę krytycyzmu, zaś na brak samokrytycyzmu nie
            narzekam. Ale dziękuję.
            • semafor.semafor Re: Podobnych bredni od latnie zdarzyło mi się cz 09.02.06, 12:37
              Pytasz:
              "Czyżbyś uważał, że ukończenie wyższych studiów czyni z człowieka błyskotliwego
              erudytę obdarzonego talentem pisarskim?"

              Bynajmniej. Napisałeś jednak "Pilnuj, szewcze, kopyta" (albo, dla czcigodnych
              łacinników w tym wątku, ne sutor ultra crepidam) - czyli nie zajmuj się tym, co
              nie do ciebie należy. Skoro Kowal jest historykiem z wykształcenia oraz
              członkiem odpowiedniej sejmowej komisji, trudno powiedzieć, że mówi o czymś, co
              do niego należy. I tylko tyle. Można się z nim zgodzić albo nie, ale trudno
              kazać mu wracać do kopyta.
          • case7 Re: Podobnych bredni od latnie zdarzyło mi się cz 08.02.06, 23:16
            Skoro jest historykiem, to chyba wlasnie w akademickim powinien mowic. Zresta,
            istotnie historykiem musi byc marnym, skoro nie uwaza ja za nauczycielke zycia.
          • sentropia Re: Podobnych bredni od latnie zdarzyło mi się cz 10.02.06, 01:19
            Paweł Kowal jest historykiem i mu o historii wolno mówić, a jakże. Co nie
            zmienia faktu, że gdzieś po pierwszym akapicie zapaliła mi się pod kopułą
            czerwona konrolka i czujnik mitomiazmatów wyskalowany w antyGombrowiczach
            zarejestrował tąpnięcie. Dlatego też zmuszony jestem porzucić fascynującą jak
            zwykle dyskusję o tym, kto skąd pochodzi i dla kogo pracuje, i czym prędzej udać
            się na rekonwalescencję przy pomocy siermiężnej polskiej siwuchy, która wyleczy
            mą słowiańską duszę.

            A tak swoją drogą, to pan Kowal nie podaje żadnych ciekawych pomysłów na
            ożywienie roli histori w kształtowaniu polskiej tożsamości. Dlatego proponuję
            następujące ankiety:

            10 HISTROYCZNY WYDARZEŃ, Z KTÓRYCH POLACY MOGĄ BYĆ DUMNI

            10 NAJWAŻNIEJSZYCH POLSKICH POSTACI HISTORYCZNYCH

            • semafor.semafor Re: Podobnych bredni od latnie zdarzyło mi się cz 10.02.06, 09:31
              > "...czym prędzej udać się na rekonwalescencję przy pomocy siermiężnej
              polskiej siwuchy, która wyleczy mą słowiańską duszę".

              :-D
    • elfhelm Co ten facet bredzi??? 08.02.06, 22:09
      "Po pierwszej turze wyborów 4 czerwca 1989 r. liczni politycy "Solidarności"
      skoncentrowali się na wezwaniu do dotrzymania umowy okrągłostołowej i wybrania w
      II turze do Sejmu polityków obozu władzy, którzy startowali w I turze z listy
      krajowej i nie zdobyli mandatów."

      W II turze działacze z listy krajowej (PZPR-ZSL-SD plus koncesj. chrześcijanie z
      UChS, PZKS i PAX), którzy przegrali w pierwszej turze - już nie startowali.
      Więc nie można do tego wzywać...
      • jak.babcie.kocham Re: Co ten facet bredzi??? 08.02.06, 22:37
        Ale numer, ten facet skończył historię na UJ...
        I pisze doktorat...
    • fakruna Re: Bądźmy dumni z naszej historii 08.02.06, 22:59
      "Być może to, co nazywamy polityką historyczną (termin ukuty przez Marka
      Cichockiego i Dariusza Gawina) zostanie w pamięci jako epoka renesansu
      nowoczesnych muzeów historycznych - to one bowiem są jej najbardziej widocznym
      elementem. Od czasu powstania Holocaust Memorial w Waszyngtonie powróciły do
      łask. Weszły w trudną konkurencję z telewizją i komputerem, posłużyły się
      nowinkami technicznymi i ożywiły wyobraźnię historyczną szerokich rzesz
      obywateli. Terror Haza w Budapeszcie, nowa ekspozycja Imperial War Museum w
      Londynie, nowe Yad Vashem w Jerozolimie, wreszcie Muzeum Powstania Warszawskiego
      to ośrodki po pierwsze tłumnie odwiedzane, po drugie, skierowane - dzięki użytym
      środkom - przede wszystkim do młodzieży (często nazywane są też muzeami wnuków i
      dziadków, bo opisują doświadczenia sprzed kilkudziesięciu lat w języku używanym
      przez współczesną młodzież), po trzecie, inspirujące i finansujące cenne badania"
      Tylko przez przypadek chyba autor tekstu jest także namaszczonym przez obecnie
      miłościwie nam panującego jednym z TWÓRCÓW Muzeum Powstania Warszawskiego.
      "To słuszne chwalić samego siebie, gdy nie znajduje się innych chwalców"
    • krzysztof3 I kto to mówi - PiS plujący na okrągły stół? 09.02.06, 08:20
      • ave_duce Re: I kto to mówi - PiS plujący na okrągły stół? 09.02.06, 11:19
        I w koalicji z LPRem?

        ;)
    • mbarszcz [...] 09.02.06, 12:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alex.4 Re: Bądźmy dumni z naszej historii 09.02.06, 13:45
      zupełny bełkot.
      • phun Re: Bądźmy dumni z naszej historii 09.02.06, 22:22
        Masz racje faszystowska hydra w Europie znou podnosi leb tym razem nad Wisla
    • obalmykaczyzm BADZMY DUMNI Z POLSKIEJ GRAMATYKI 09.02.06, 15:53
      Zdanie:
      "W III RP historia nauczycielka życia odeszła do lamusa" wymaga bodaj dwoch
      przecinkow. To wiem nawet ja, ktory nie pisze do gazet tekstow
      publicystycznych. Ale w GW powinien ktos uwazac na reguly gramatyczne. Coraz
      wiecej bykow ortograficznych - zenujacych, coraz rzadziej przestrzegany jest w
      zadniu zwiazek zgody, zla znajomosc interpunkcji. Gazeta przyjmuje do pracy
      ludzi niedouczonych. Moze ktos czytalby te teksty zanim zostana opublikowane?
      • kerebron Re: BADZMY DUMNI Z POLSKIEJ GRAMATYKI 10.02.06, 05:26
        obalmykaczyzm napisała:

        > Zdanie:
        > "W III RP historia nauczycielka życia odeszła do lamusa" wymaga bodaj dwoch
        > przecinkow.

        Moim zdaniem nie wymaga żadnego.
    • ar.co Re: Bądźmy dumni z naszej historii 09.02.06, 16:24
      Mało że bełkot, to w dodatku nieszczery - dlaczego taki zafascynowany historią
      autor, sam historyk, w charakterze siłaczki nie uczy tejże historii w wiejskiej
      szkółce w Zadupiu Mniejszym, tylko "poszedł w posły"?
    • demokratus MY O JEDWABNEM PAMIĘTAMY !! O krzywdzie, o 09.02.06, 18:17
      morderstwach antysemickiego polskiego kołtuna na ludziach niewinnych i
      bogobojnych, o Falandze i ONRze, o Marcu'68 i wcześniejszej siekierezadzie w
      Kielcach. A PiS wyląduje tam gdzie jego miejsce - na śmietniku historii
      • pantera01 Re: MY O JEDWABNEM PAMIĘTAMY !! O krzywdzie, o 09.02.06, 23:05
        My pamietamy o Berii, Kaganowiczu, Stalinie, Marksie, Adolfku i temu podobnych
        przedstawicielach narodu wybranego (przez obrzezanie).
        • tojajurek Re: MY O JEDWABNEM PAMIĘTAMY !! O krzywdzie, o 09.02.06, 23:31
          pantera01 napisał:

          > My pamietamy o Berii, Kaganowiczu, Stalinie, Marksie, Adolfku i temu podobnych
          > przedstawicielach narodu wybranego (przez obrzezanie).

          Jeżeli Stalina i Adolfa H. zaliczasz do "starozakonnych", to doradzam jednak
          powtórzenie szkoły podstawowej.
          • langston PAMIETAMY O EJSZYSZKACH, BRZESCIU, KRESACH 10.02.06, 00:08
            Pamiatamy o:
            -o szkalowaniu Polski na konferencji wersalskiej przez Zydow amerykanskich
            w celu otworzenia Judeo-Polonii
            -strzelaniu Zydow z okien Brzescia do polskich zalonierzy walczacych z
            sowietami w1939,
            -pacyfikacji wsi Ejszyszki na Litwie przez partyzantke zydowska
            -denuncjowaniu i pomoc w wysylaniu na zeslanie (smierc)ukrywajacych sie Polakow
            na Kresach po wejsciu sowietow
            -calowaniu sowickich czolgow wkraczajacych do Polski w 1939
            -o Morelu i innych katach UB
            -Filkensteinie (nie jestem pewien ze byl Zydem ale nazwisko na to wskazuje)
            ktory zdradzil kryjowke Grota_Rowieckiego Niemcom i uniewinnionemu po wojnie
            ...i o tym ze Michael Sudrich naczelny rabin Polski powiedzial:
            "...Zydzi powinni przeprosic Polakow za zbrodnie UB..."
            • pantera01 Re: PAMIETAMY O EJSZYSZKACH, BRZESCIU, KRESACH 10.02.06, 03:04
              Bardzo dobrze, Langston. Starsi bracia mysla ze oni sa pepkiem swiata a my
              wszyscy (zgodnie z Talmudem) to bydelko do uslug(sluze cytatami).
              • wojtek_rodowicz Re: PAMIETAMY O EJSZYSZKACH, BRZESCIU, KRESACH 10.02.06, 13:47
                marek.filipski napisał:

                > Rozczochrany włos,
                > KONIEC OPLUWANIA POLSKIEJ HISTORII !!!!!!!!!!
                > PRZEZ ŻYDOKOMUNĘ, FOLKSDOJCZY
                > I RÓZNEJ MAŚCI LEWCKO-BOLSZEWICKICH KOSMOPOLITÓW

                > ŻERUJACYCH JAK RAK NA POLSKIM SPOŁECZEŃSTWIE
                > I DEPRAWUJĄCYCH POLSKĄ MŁODZIERZ NA
                > ZAKŁAMANYCH LEKCJACH HISTORII

                sama prawda !
                nic dodać nic ująć !
          • pantera01 Re: MY O JEDWABNEM PAMIĘTAMY !! O krzywdzie, o 10.02.06, 03:02
            nie wiem w jakiej szkole kolega sie uczyl ale trzeba cos poczytac na boku a nie
            tylko sluchac propagandy. Dorzuce moze jeszcze feldmarszalka Milcha i niejakiego
            Goringa, podobno syna Heinricha a naprawde jego kolesia, starszego brata.
    • krawat23 Re: Bądźmy dumni z naszej historii 09.02.06, 18:45
      Kolego!
      Wyjałeś mi z ust! TO JEST BEŁKOT!!!!!!!
      Jednoczesnie to dowód na intelektualna nedze w PIS!
      • krawat23 Re: Bądźmy dumni z naszej historii 09.02.06, 18:49
        krawat23 napisał:

        > Kolego!
        > Wyjałeś mi z ust! TO JEST BEŁKOT!!!!!!!
        > Jednoczesnie to dowód na intelektualna nedze w PIS!

        To nawiazanie do pierwszej wypowiedzi, czyli - zambro
    • opt opt 09.02.06, 18:48
      Jak ktoś nie chce być dumnym z hisorii to niech nie jest,a ja jestem i rosnę w
      tej dumie,gdy słyszę ujadanie wiecznie niezadowolonych z jednej strony i tą
      mizerotę polityków z drugiej strony.Myślę ,że ludzie dumni są gwarancją
      przetrwania Polski i polskości.
    • sarna_z_pola co chciał powiedziec a nie wyszło 09.02.06, 18:50

      O czym ten pan pisze? bo to sie niczego nie trzyma
      Teza- tak ,ale dalej...
      "poszal sie bosze"
    • oberforster Ratunku!!! 09.02.06, 19:17
      Po co ten kretyn używa łacin skoro nawet dobrze zacytować nie umie? Żenada,
      taki błąd już na początku artykułu. Ach te pisio...
    • silesius.monachijski Pawel Kowal poruszyl temat bardzo wazny 09.02.06, 19:29
      M.in. dlatego, ze od wielu lat toczy sie w calym tzw "1 swiecie" dyskusja na
      temat tego, jak wychowywac w duchu patriotyzmu, odcinajac sie jednoczesnie od
      nacjonalizmu. Ciekawa byla w tym wzgledze dyskusja w Niemczech, gdzie prze
      wiele lat powojennych zabranialo sie byc "dumnym z bycia Niemcem"; historycy,
      prawnicy, teologowie i filozofowie doszli do wniosku, ze nie wolno calkowicie
      zrywac wiezi emocjonalnych (oczywiscie zracjonalizowanych) jednostki ze
      wspolnota; czlonek wspolnoty, jednostka, musi miec poczucie przynaleznosci do
      wspolnoty, z ktorej - nawet w tak skrajnym przypadku jak Niemcy po II wojnie
      swiatowej - ma prawo czuc sie dumna; przeciez te spory o centrum wypedzonych,
      to po czesci walka mlodego i swiadomego pokolenia Niemcow, o prawo do
      posiadania mozliwosci odnalezienia sie w tym swiecie, o prawo do bycia "dumnym"
      z powodu przynaleznosci do tej wlasnie wspolnoty narodowej; mniejsza o bardziej
      lub mniej szczesliwe pomysly: wazne jest to, ze ktos uwaza, ze jest czastka
      jakiejs calosci, w ktorej czuje sie jak "u siebie w domu"; podczas licznych
      podrozy do Polski niesposb bylo nie dostrzec i w Polsce prob relatywizowania
      tego poczucia przynaleznosci; a ono jest wazne: pozwala sie zmobilizowac w
      obronie jakiejs waznej wspolnej wartosci, wtedy, kiedy "wszytsko zdaje sie
      walic". Parokrotnie spotykalem Pawla Kowala i wiem, ze mysli uczciwie; i wiem,
      ze chce, zeby na te tematy wreszcie powaznie porozmawiac; zadnej
      tutaj "pisuarszczyzny", czy tez checi wymuszenia na innych uznania swoich
      pogladow; jest to mlody czlowiek, polityk pragnacy dobra wspolnego, anie zaden
      ideolog; pomijam juz fakt, ze przeczy to - raczej ogolnie panujacej na tym
      forum opinii, ze "pisuary" to niewiele znaczacy i malo inteligentni ludzie; a
      nad fenomenem patriotyzmu (nie nacjonalizmu, odgraniczajacego sie
      irracjonalnymi granicami od "innych" od drugiego czlowieka) przyjdzie nam sie
      jeszcze nie raz zastanowic; nie odrzucajmy tego, co juz wielokrotnie te
      wspolnote - roznych ludzi, powiazanych wspolna historia, wartosciami i kultura -
      pozwalalo zachowac przy zyciu;
      • kropek_oxford Ba...Gdyby jeszcze zasluzyl na tego magistra 09.02.06, 19:37
        historii...Ale z tym to moze byc tak, jak z plagiatem pana A. - takie zboczenie
        polskich "prawiczkow"
        • silesius.monachijski Re: Ba...Gdyby jeszcze zasluzyl na tego magistra 09.02.06, 19:46
          Drogi Kropku,

          zasluzyl; znow nie udaje "najmadrzejszego"; znam - choc dosc plytko Pawla
          Kowala jeszcze z jego pracy w rzadzie Buzka, i jego pracy jako historyka;
          naprawde nie powinno sie go obrazac; pochodzi z Malopolski, i ma
          typowe "malopolskie zaciecie": uczy sie, doksztalca, i coraz bardziej staje sie
          b. ciekawym partnerem do rozmow; ten tekst w zadnym wypadku nie jest "glupi";
          poczytaj chocby Gellnera - Czecha - , ktory dlugo dzialal na uniwersytetach
          brytyjskich, i pisal o koniecznosci rozroznienia miedzy patriotyzmem a
          nacjonalizmem, i tez - madrymi argumentami - probowal dowartosciowywac ten
          pierwszy; badzmy uczciwi: ten glos Pawla Kowala jest wazny, i chwala - tym
          razem - GW, ze go opublikowala; to nie ma nic wspolnego z PiSem czy walka
          polityczna; wazne, ze o tym mowimy;
          .
          pozdrawiam

          Silesius

          P.S. Za chwile musze niestety to forum opuscic; zycze ciekawej i merytorycznej
          dyskusji (bez personalnych "wycieczek")

          kropek_oxford napisał:

          > historii...Ale z tym to moze byc tak, jak z plagiatem pana A. - takie
          zboczenie
          >
          > polskich "prawiczkow"
      • 1europejczyk "Jest to mlody czlowiek, polityk pragnacy ........ 10.02.06, 11:57
        "Parokrotnie spotykalem Pawla Kowala i wiem, ze mysli uczciwie; i wiem, ze
        chce, zeby na te tematy wreszcie powaznie porozmawiac; zadnej
        tutaj "pisuarszczyzny", czy tez checi wymuszenia na innych uznania swoich
        pogladow; jest to mlody czlowiek, polityk pragnacy dobra wspolnego, a nie zaden
        ideolog; pomijam juz fakt, ze przeczy to - raczej ogolnie panujacej na tym
        forum opinii, ze "pisuary" to niewiele znaczacy i malo inteligentni ludzie; a
        nad fenomenem patriotyzmu (nie nacjonalizmu, odgraniczajacego sie
        irracjonalnymi granicami od "innych" od drugiego czlowieka) przyjdzie nam sie
        jeszcze nie raz zastanowic; nie odrzucajmy tego, co juz wielokrotnie te
        wspolnote - roznych ludzi, powiazanych wspolna historia, wartosciami i kultura"

        I takim wlasnie prezentuje sie swoim dobrym tekstem !
    • princealbert ja na przykład jestem dumny z... 09.02.06, 21:05
      ...pogromów w Jedwabnem i w Kielcach, akcji "Wisła", zajęcia Zaolzia, itd.

      Sporo powodów do dumy w tym XX wieku, nie ma co...
      • ar.co Re: ja na przykład jestem dumny z... 09.02.06, 21:15
        O, tę listę można jeszcze wielokrotnie wydłużyć - możemy być również dumni np.
        ze zdradzenia białoruskich i ukraińskich sojuszników w Rydze w 1921, z cięcia
        żyletkami twarzy żydowskich studentów na uniwersytetach w l. 30, ze skazywania
        na karę śmierci za rozrzucanie ulotek (w II RP, tak, tak! co prawda potem
        sfuszerowaliśmy sprawę, bo sąd drugiej instancji dwóch skazanych uniewinnił, a
        trzeciego skazał raptem na 6 miesięcy więzienia), z pacyfikacji ukraińskich wsi
        w 1930 (wsi! nie chodzi o walkę z OUN), z wysłania Cata-Mackiewicza do Berezy,
        z pochwał, jak to sobie Hitler świetnie radzi z Żydami... Same powody do dumy.
        • zeter1 Re: ja na przykład jestem dumny z... 09.02.06, 23:05
          ar.co - mogłbym podrzucic jeszcze wiele przykladów. począwszy od Popiela,
          którego w okrutny sposób załatwiono... Tylko po co? Co niby maja one udowodnić?
          Że w historii Polski nie ma wydarzeń-powodów do dumy? Czy, że myslenie
          historyczne jest niepotzrebne? A może i potrzebne, tylko "organizator" pamięci
          nie ten, przyklady nie te?. Obserwując waszą nienawiść do wszystkiego, co z
          PiSem zwiazane, podejrzewałbym tą ostatnią mozliwość. bo nie chce mi sie
          wierzyć, ze w na pocz.XXI wieku sa jeszcze osoby /podobno wykształcone!/, które
          nie dostrzegaja roli pamięci historycznej w życiu narodów. Roli pozytywnej.
          Wybierzmy przyszłość - to dopiero budowanie wydmuszek. Mozna rzec: krótka
          pamięć - krótki rozum.
          szkoda słów. dedykuję tobie, i wszystkim podobnie "myslącym" /bo nie potraficie
          myśleć/ poniższy fragment z wieszcza: <Głupiec mówi: niech sobie źródło
          wyschnie w górach, Byleby mi płynęła woda w miejskich rurach>
          • ar.co Re: ja na przykład jestem dumny z... 10.02.06, 14:53
            O naszych "powodach do dumy" słyszymy dość już od dość dawna - może po prostu
            trzeba przypomnieć również te wydarzenia z naszej historii, z których raczej
            nie możemy być dumni? Choćby po to, żeby wspomnienie o tych niezbyt chwalebnych
            kartach nie wywoływało natychmiast fali pomówień o antypolskość, masonerię,
            żydokomunę, agenturę i bicie Murzynów?
    • princealbert czy to pana pierwsze wypracowanie, panie pośle? 09.02.06, 21:10
      haha, co za amatorszczyzna.
    • premier_pacynka Uczmy ze Polska to mocarstwo,ze zawsz bylismy 09.02.06, 21:12
      potegą swiatowa tylko jakos zawsze jak juz mielismy zdobyc caly swiat wszyscy
      wrogowie dzialali przeciwko nam:) Tak zreszta jak teraz jest. Czyz to ze
      graniczymy akurat z Niemcami i Rosja nie jest podejrzane? Ze Czesi takie male
      panstewko maja lepiej bo u nich NIemcy,Francuzi i inni inwestuja? Czyz nie jest
      podejrzane ze rure nam klada w naszym jakby nie bylo morzu!
      A przeciez my wszystkich kochamy,na nikogo sie nie obrazamy! Ba kochamy nawet
      USA i to miloscia tak gleboka ze nam wypominaja ze glebiej juz tylko z dobra
      wazelina da sie wejsc !
    • aaajihad Re: Bądźmy dumni z naszej historii 09.02.06, 21:54
      Za 100 lat nie będzie juz Polski i Europy
      aaajihad.blox.pl/html
    • r0b0l jestem dumny z pawia narodów. Puszczam pawia 09.02.06, 22:03
      i kraczę jak papuga. Pytam z czego mam byc dumny?
      z wiecznego cyrku, wiecznej głupoty, wiecznego burdelu i wiecznego zbierania po
      pysku?
      I z 4 rp o ryju lepera
      • pantera01 Re: jestem dumny z pawia narodów. Puszczam pawia 09.02.06, 23:03
        Jak tyle zbierasz po pysku to moze czas zeby sie nauczyc jakis sztuk walki albo
        zaopatrzyc sie w jakis gadzet? Inaczej to pachnie ciezka glupota!
        • r0b0l Re: jestem dumny z pawia narodów. Puszczam pawia 09.02.06, 23:33
          mam cos po dziadku z wermachtu
          ;)))
          żywego mnie nie wezmą
          • pantera01 Re: jestem dumny z pawia narodów. Puszczam pawia 10.02.06, 03:04
            Gratuluje poczucia humoru. Jest ono niezbedne na tym forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka