krystian71
06.03.06, 17:20
Co PIS nie moze to mu GW pomoze i mysz sie nie przeslizgnie ,juz nie mowiac o
zadnym kandydacie z hakami w zyciorysie.
To nie pierwszy raz GW pomaga oczyscic szeregi , aby ci co zostana godni byli
pelnic funkie publiczne.
Taki plk Biegalski, przez cale 16 lat szedl do gory i awansowal jak burza, by
wreszcie zostac jednym z 15 dyrektorow okregowych wieziennictwa i stanal do
konkursu na samego glownego szefa i wygral go.
I nagle GW powiedziala stop.Bieglalski pacyfikowal jakis wiezniow,byl
wprawdzie wsam raz dla postkomuny,AWS-u,SLD ale do czystych rak Prawa i
Sprawiedliwosci nie pasuje.
Dziekujemy ci , Wyborcza, coz bysmy bez ciebie zrobili,nie wszystkie
stanowiska chceny przeciez swoimi obsadzac, ktos musi nam pomoc tych innych
lustrowac.