Dodaj do ulubionych

Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powietrzu

08.03.06, 23:26
Człowiek to chyba nie powinien mieć znajomych za granica, jest gorzej niż za Wałesy, bo ten był tylko elektrykiem i wszyscy brali na to poprawke, a tu podobno obyty (!) i wykształcony profesor prawa, a kobieta i kanclerz do niego reke wyciąga, a ten dopiero to po paru sekundach zauwaza. Dostałem maile od kilku znajomych z Niemiec czy to widziałem i czy to on specjalnie zrobił. I co teraz ? Mam odpowiedzieć, że ten typ tak ma ?
Obserwuj wątek
    • elfhelm dobrze że nie pocałował w rękę... 08.03.06, 23:27
      • cimoszenka Re: dobrze że nie pocałował w rękę... 08.03.06, 23:31
        Może czekał na kopertę a tam tylko dłoń:)
        • frau_blada Sukces! Czekal, zeby wreszcie wydusila z sibie, 08.03.06, 23:46
          ze nie bedzie Centrum Wypedzonych.
          No i sie doczekal.
          :)
          Dzięki wizycie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Berlinie zarysował się kompromis
          w sporze o upamiętnienie niemieckich ofiar wysiedleń - ocenił pierwszy program
          niemieckiej telewizji publicznej.

          Zamiast niemieckiego centrum, tworzyć europejską sieć przeciwko wypędzeniom -
          tego Polska nie odrzuca w sposób kategoryczny - powiedział warszawski
          korespondent ARD Robin Lautenbach w relacji wyemitowanej w głównym wydaniu
          wieczornych wiadomości.

          Stacja przytoczyła wypowiedź prezydenta Niemiec Horsta Koehlera, że jest
          wdzięczny Kaczyńskiemu za to, iż wyjaśnił mu polskie stanowisko w sprawie
          Centrum przeciwko Wypędzeniom. Polska sprzeciwia się powstaniu takiego centrum,
          obawiając się, że może ono doprowadzić do relatywizacji niemieckiej winy za II
          wojnę światową.
          wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8219423&rfbawp=1141857728.419

          Knurowi to musi niezle gul skakac, jak to wszystko widzi.
          Kaczynskiemu sie po prostu udaje poruszyc niewygodne tematy, bo nie czolga sie
          przed innymi.
          Ale tym knura czerwonego tak juz mial.
          • wiewiorzasta Re: Sukces! Czekal, zeby wreszcie wydusila z sibi 09.03.06, 00:55
            frau_blada napisała:

            > ze nie bedzie Centrum Wypedzonych.
            > No i sie doczekal.
            > :)

            A Merkel popierała kiedykolwiek Steinbach z jej pomysłem? Wydawało mi się, że
            zawsze była za Centrum, ale w formie zbliżonej do tego, co ma istnieć jako
            "Pamięć i Solidarność".

            Pytam serio, żeby nie było ;p
          • hummer Co będzie lub nie będzie zostawmy wyrokom boskim 09.03.06, 11:03
            Natomiast ten brak szacunku dla kobiety, i to jeszcze 8 marca długo pozostanie mi w pamięci. Na szczęście to nie ja wybrałem takiego Prezydenta. :-)
            Komentarze niemieckie są jeszcze bardziej bezlitosne :-)
      • wiewiorzasta Heh :) Tego się najbardziej obawiałam :) 09.03.06, 00:50
        Po tekście "Merkel to miła kobieta" wszystkiego sie można było spodziewać po
        prezydencie...

        ;)))
    • maureen2 Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 08.03.06, 23:31
      opóznienie rekcji wynika zapewne z udziału tłumacza w rozmowie,
      • panzerpapst Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 08.03.06, 23:42
        Lepiej mi o tym nie mów, bo tłumaczenie, ze profesor prawa w polsce nie zna angielskiego albo niemieckiego to bedzie juz kompletny wstyd, kto chciał, to sie nawet nauczył w PRLu, mozna było, widać się nie chciało przez tyle lat.
      • kum.z.antalowki Brakowało kindersztuby i znajomości języków obcych 09.03.06, 00:47

        Był za to program na "nie": ziomalskie centrum przeciwko wypędzeniom, rura pod
        Bałtykiem, eurokonstytucja...
        Potem będzie orędować orędzie : "Zgodnie z zapowiadaną w programie
        przedwyborczym koncepcją "aktywnej prezydentury" konsekwentnie reprezentowałem
        swą linię nicnierobienia"
    • zhureck Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 08.03.06, 23:33
      Przynajmniej, wzorem alkoholika Kwaśniewskiego, nie owijał się niemiecką flagą.
      • wujaszek_joe Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 08.03.06, 23:35
        celna merytoryczna odpowiedz
      • maureen2 Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 08.03.06, 23:45
        gdyby to zrobił może zyskałby sympatię Niemców, zamiast opowiadać o relatywiza-
        cji jakiejś winy, przecież wszyscy na świecie wiedzą od 60 lat,że to Niemcy wy-
        wolały wojnę i ze ją przegrały, po co mówić tak oczywiste banały.A kancelrz Nie-
        miec nie brała udziału w wojnie i nie ma powodu aby czuć się winną,podobnie re-
        szta młodzieży za jej plecami.
        • zhureck Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 09.03.06, 00:00
          Chyba nie łapiesz - nachlany Kwachu autentycznie owijał się flagą w siedzibie
          ONZ.

          maureen2 napisała:

          > gdyby to zrobił może zyskałby sympatię Niemców, zamiast opowiadać o relatywiza
          > -
          > cji jakiejś winy, przecież wszyscy na świecie wiedzą od 60 lat,że to Niemcy
          wy-
          > wolały wojnę i ze ją przegrały, po co mówić tak oczywiste banały.A kancelrz
          Nie
          > -
          > miec nie brała udziału w wojnie i nie ma powodu aby czuć się winną,podobnie
          re-
          > szta młodzieży za jej plecami.

          Co innego czuć się winnym (choć np. Żydzi tak sobie Niemiaszków wytresowali, że
          ci będą ich przepraszać jeszcze z 10 pokoleń do przodu), a co innego fałszować
          historię. Nie myl tych dwóch spraw.
          • maureen2 Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 09.03.06, 00:07
            pikuś,co ja mam wspólnego z Piastem Kołodziejem, czy odpowiadam za jego bójki
            z kolegami ?
            • zhureck Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 09.03.06, 00:14
              Nic, maluszku. O tym właśnie pisałem. To całe przepraszanie za wypędzenia,
              Jedwabne i Bóg wie jeszcze co jest ewidentną głupotą. Natomiast zupełnie czym
              innym jest relatywizowanie win i zakłamywanie przeszłości. Dziwie się, iż nie
              możesz tego pojąć.
              • maureen2 Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 09.03.06, 01:13
                czy Niemcy czemukolwiek zaprzeczają, nie, są uczciwi.
                • maureen2 Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 09.03.06, 01:15
                  a reszty tematu rzeczywiście nie mogę pojąć.
              • kum.z.antalowki Tten Kaczor, jakby wyhynął zza żelaznej kurtyny... 09.03.06, 01:42

                Kaczyński wielokrotnie i przy różnych okazjach dawał wyraz, że sens życia,
                wartości i relacje z innymi ludźmi, a także z państwami sąsiednimi, można
                uchwycić jedynie przez pryzmat "właściwie interpretowanego" czasu przeszłego.

                zhureck tę hipokryzję wyczuwa i smakuje mu ona jak miodzio, bo napisał:

                > ... To całe przepraszanie za wypędzenia,
                > Jedwabne i Bóg wie jeszcze co jest ewidentną głupotą.

                Takie rozumowanie zhurecka mieści się w kaczej koncepcji "potknięcia
                historycznego". To znaczy - nasza historia była zawsze nieskazitelnie czysta i
                szlachetna, i w kontaktach z sąsiadami ZAWSZE bylismy strona poszkodowaną. Ale -
                czasami zdarzało sie nam potknięcie, które nie wynikało ani z naszej idei, ani z
                taktyki, tylko z tego, że nam wróg rzucał kłody pod nogi. Ale takie chwilowe
                zachwianie nie wytrącały nas z naszego ogólnie słusznego kierunku, a sa jedynie
                świadectwem straszliwej presji którą na nasz naród wywierali zbrodniczy sąsiedzi
                i ich zbrodnicze ideologie. Więcej - są świadectwem naszej siły moralnej, która
                za kazdym razem pozwalała nam przezwycieżyc zło.


                > Natomiast zupełnie czym innym jest relatywizowanie win
                > i zakłamywanie przeszłości.

                Które to "relatywizowanie" i "zakłamywanie" stanowi immanentną część
                antypolskiej polityki dawnych wrogów, którzy jeszcze dziś, 61 lat po zakończeniu
                II Wojny nie potrafia się wyzbyc krwiożerczego antypolonizmu.

                ---
                A gdzieś tam w kącie leżą sobie problemy czasu teraźniejszego: integracji
                europejskiej, współpracy naukowo-technicznej i ekonomicznej, rynku pracy, coraz
                swobodniejszego przepływu ludzi, pieniedzy, idei i informacji... Czyli to -
                czym żyją i w Polsce i w Niemczech zwykli ludzie... dla których historia sprzed
                lat 60 jest częścią kulturowego dziedzictwa, częścią narodowej legendy, którą
                czysci sie z kurzu jedynie z okazji obchodów rocznicowych...

                W jeszcze dalszym, ciemnym kącie jest to co Heidegger wysuwał na czoło spraw
                wartych ludkiego namysłu - czyli MYŚLENIE W KATEGORIACH PRZYSZŁOŚCI. Właściwe
                ludziom współczesnym programowanie i planowanie przedsięwzięć na lata i
                dziesieciolecia. Dla zwykłych Polaków biorących kredyt na inwestycję, czy na
                budowę domu - przewidywanie przyszłych koniunktur, kursów walut, tego czy
                wejdziemy w strefę €uro i kiedy - jest sprawą kluczową. Dla przywódcy naszego
                państwa - mało istotną.
                On - myślami 60 lat do tyłu. My - 40 lat dp przodu. Dzieli nas stulecie, wiek,
                przy dzisiejszym tempie rozwoju - epoka...

                Ja też:
                > Dziwie się, iż nie możesz tego pojąć...

    • po_godzinach Tak, ten typ tak ma :( 08.03.06, 23:36
    • bebe255 Musimy sie do tego przyzwyczaic:((( 08.03.06, 23:37
      • wesoly3333 Re: Musimy sie do tego przyzwyczaic:((( 08.03.06, 23:40
        jak tam bebe na manifie bylo ????
        • bebe255 Rozczaruje Cie 08.03.06, 23:41
          Nie jestem feministka.
        • frau_blada Re: Musimy sie do tego przyzwyczaic:((( 08.03.06, 23:43
          Myslisz, ze nasze feministki z FK mogly niesc ten transparent?

          i.wp.pl/a/f/jpeg/9238/manifa_poznan.jpeg
          • frau_blada Re: Musimy sie do tego przyzwyczaic:((( 08.03.06, 23:43
            wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8219364&rfbawp=1141857733.620
            Tu reszta relacji z Poznania.
            :)
            • wesoly3333 Re: Musimy sie do tego przyzwyczaic:((( 08.03.06, 23:48
              dobre dobre :)))))))
          • wiewiorzasta Bardzo dobre :))) 09.03.06, 00:58
            frau_blada napisała:

            > Myslisz, ze nasze feministki z FK mogly niesc ten transparent?
            >
            > i.wp.pl/a/f/jpeg/9238/manifa_poznan.jpeg

            Jeszcze chwila, a 'walcząca feministka' stanie się czymś realnym, a nie tylko
            pustym hasełkiem Giertychów czy Korwinów-Mikke :)))))))))))
    • jaerk Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 08.03.06, 23:50
      Nie znoszę obu Kaczyńskich ale w tym wypadku wydaje mi się, że prezydent po prostu był spięty i nie zauważył wyciągniętej ręki. Nie ma o co robić afery.
    • bryt.bryt chcial ja zmusic do ustepstw 08.03.06, 23:51
      To zmyslna taktyka negocjacyjna, obliczona na sfrustrowanie partnera.
      • frau_blada No i sie udalo. Sukces Kaczynskiego 08.03.06, 23:54
        Program I tv niemieckiej juz podal taka informacje.
        :))))))))))))

        Jakos do FK nie dociera.
        Bliski koniec sporu z Niemcami o wypędzenia?
        PAP 21:45 (aktualizowane 55 minut temu)
        Dzięki wizycie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Berlinie zarysował się kompromis
        w sporze o upamiętnienie niemieckich ofiar wysiedleń - ocenił pierwszy program
        niemieckiej telewizji publicznej.
        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8219423&rfbawp=1141858423.533
        • dr.krisk Zarysowany kompromis..... 08.03.06, 23:59
          frau_blada napisała:

          )
          > Dzięki wizycie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Berlinie zarysował się
          > kompromis
          O! Zarysował się, ugiął, a za chwile się zawali? U mojego wujka tak było, jak
          się strop zarysował.
          Świat pełen był i jest zarysowanych kompromisów. I co jeszcze nasz Prezydent
          zarysował, tfu - załatwił?
        • bryt.bryt no i git 09.03.06, 00:01
          Niech osiaga sukcesy. Niech jakis wreszcie osiagnie. Niech za notka prasowa
          pojdzie jakis konkret.
          Bo pomimo, ze mam alergie na Kaczory, to mam tez ochote, zeby jednak cos
          sensownego sie w Polsce i dla Polski stalo.
      • po_godzinach nie podając ręki? :) 08.03.06, 23:59
        • bryt.bryt ano nie podajac .. 09.03.06, 00:03
          Wszak powszechnie wiadomo, ze uscisk dloni Lecha ma wlasciwosci lecznicze. Nie
          wiem tylko, czy to o tego Lecha chodzi.
          • po_godzinach Re: ano nie podajac .. 09.03.06, 00:06
            no cóż, mógł ją również Żywcem brać ...
    • dr.krisk A ja byłem dumny z naszego Prezydenta! 08.03.06, 23:56
      Najsampierw w pierwszych słowach przypomniał im, kiedy skończyla się wojna - na
      wypadek, gdyby nie pamiętali. I że przybył do nich (do tej pory nikt z Polski
      nie przyjeżdzał?). Potem mówił, że spotkał sympatycznych i niesympatycznych
      Niemców (bardzo odkrywcze, brakowało tylko wynurzeń o tym co zjadł na śniadanie
      i jak się czuje jego kot).
      A potem olał sztamę pani Merkel, niech Niemra wie!!!
      Bardzo jestem dumny z naszego Prezydenta, bo jest nasz, swojski, taki jederman!
      A nie jakiś perfumowany pimpuś europejski, o!
      • for3stu Re: A ja byłem dumny z naszego Prezydenta! 08.03.06, 23:57
        Ta ! Co ona nie wie ze w Polsce sie kobietom rak nie podaje ??
        • bebe255 Re: A ja byłem dumny z naszego Prezydenta! 08.03.06, 23:59
          Ale sytuacja miala miejsce w Niemczech:)))
          • for3stu Re: A ja byłem dumny z naszego Prezydenta! 09.03.06, 00:03
            Ale on jest polakiem wszedzie! jak wajda! i jak Pan Papiez! i wszedzie sie
            zachowuje jak Lech Kaczynski
            • for3stu Re: A ja byłem dumny z naszego Prezydenta! 09.03.06, 00:03
              Ciekawe jak jest po niemiecku spieprzaj dziadu.. :D
              • maureen2 Re: A ja byłem dumny z naszego Prezydenta! 09.03.06, 00:10
                lepiej brzmi - ich liebe dich,Angela, wirklich
            • bebe255 Re: A ja byłem dumny z naszego Prezydenta! 09.03.06, 00:05
              Nie podajac kobietom reki????:))))))))))))))))))))
              • for3stu Re: A ja byłem dumny z naszego Prezydenta! 09.03.06, 00:06
                Tak zachowuje sie jak polski cham, ktory mowi, ze kobietom sie reki nie podaje.
                • bebe255 Re: A ja byłem dumny z naszego Prezydenta! 09.03.06, 00:08
                  Polski cham?
                  • po_godzinach nie zrozumiał ... 09.03.06, 00:16
                    "Kaczyński i Merkel stanęli przed fotoreporterami, ale dłoń
                    wyciągnięta przez panią kanclerz zawisła w próżni. - Shakehand - szepnęła
                    dwukrotnie Merkel Kaczyńskiemu, ale on tylko szerzej się uśmiechnął"

                    ... usmiechnął ...
                    • panzerpapst Re: nie zrozumiał ... 09.03.06, 00:18
                      Może zrozumiał:
                      shakehand = będą podawać drinki do ręki ;)
                      • po_godzinach Re: nie zrozumiał ... 09.03.06, 00:21
                        dlatego szerzej się usmiechnął ...

                        ... to mozliwe:)
                    • bebe255 Re: nie zrozumiał ... 09.03.06, 00:21
                      Kiedy ten facet nauczy sie jakiegos obcego jezyka?
                    • dr.krisk Co pomyślał Pan Prezydent... 09.03.06, 00:23
                      po_godzinach napisała:

                      > - Shakehand - szepnęła
                      > dwukrotnie Merkel Kaczyńskiemu, ale on tylko szerzej się uśmiechnął"
                      "Zaraz, zaraz" - pomyślał Pan Prezydent Kaczyński.
                      "Co to znowu za Shatterhand jakiś, przecież niby baba Merkel sie nazywa!!!!!"
                      Tu Pan Prezydent dowcip zrozumiał, usmiechnął sie i odpowiedział:
                      "Winetu jestem!"
                      • po_godzinach Re: Co pomyślał Pan Prezydent... 09.03.06, 00:27
                        I w ten sposób pokój zawarli?
                        • dr.krisk Tak. Pan Prezydent... 09.03.06, 00:32
                          .. paciorki co mu małżonka do kieszeni paradnego garniturka włożyla, przekazał,
                          fajkę pokoju wypalili i rozeszli się z zarysowanymi koncepcjami.
                          Zarysowane koncepcje nie zniosły wycierania ich gumką myszką, i trzeba było
                          zrobic nowe, jeszcze nie pogryzmolone.
                          Przed odlotem Pan Prezydent poleciał jeszcze na zakupy do Aldika, z reklamówką
                          co mu małżonka do drugiej kiesznie włożyła, razem z listą zakupów - Wielkanoc
                          idzie!
                          • po_godzinach Re: Tak. Pan Prezydent... 09.03.06, 00:40
                            No widzisz, wszystko dobrze się skończyło. A pismaki nawet nie potrafią
                            porządnie zdać relacji, o śgafie piszą. Jaka to gafa? To porządny, choć nieco
                            jednak zarysowany pokoik. Ale co sie u Aldika zaoszczędzi, to na zarys sie
                            wyda. wazne, że bilans wychodzi na Zero.
                            • dr.krisk No właśnie! 09.03.06, 00:45

                              > wyda. wazne, że bilans wychodzi na Zero.
                              Zresztą Wielkanoc idzie, jajka trzeba malować, na rekolekcje biegać - a Niemce
                              niech przez ten czas się gryzą tym co im Pan Prezydent powiedział.
                              Jest dobrze, zresztą zawsze można spytac Pana Premiera.
                              • po_godzinach Re: No właśnie! 09.03.06, 00:50
                                "a Niemce niech przez ten czas się gryzą tym co im Pan Prezydent powiedział."

                                O tak, będą się gryźć myśląc - co to on chciał nam powiedziec tym "jestem
                                Winetu."?

                                Tak będa się gryźć, gryźć - i sami się tym załatwią.

                                Jest więc lepiej, niż dobrze.
            • dr.krisk Bezczelni prześmiewcy! 09.03.06, 00:06
              for3stu napisał:

              > Ale on jest polakiem wszedzie! jak wajda! i jak Pan Papiez! i wszedzie sie
              > zachowuje jak Lech Kaczynski
              A właśnie w radio mówią, że Lech ogromnie zadowolony jest z przebiegu wizyty.
              Widmo wypowiedzania przez Polskę wojny Niemcom zostało oddalone - a wszystko to
              zasługa naszego kaczorka - makiawela, co sprytnie za sznurki Wielkiej Polityki
              pociąga!
              • panzerpapst Re: Bezczelni prześmiewcy! 09.03.06, 00:10
                dr.krisk napisał:

                > for3stu napisał:
                >
                > > Ale on jest polakiem wszedzie! jak wajda! i jak Pan Papiez! i wszedzie si
                > e
                > > zachowuje jak Lech Kaczynski
                > A właśnie w radio mówią, że Lech ogromnie zadowolony jest z przebiegu wizyty.
                > Widmo wypowiedzania przez Polskę wojny Niemcom zostało oddalone - a wszystko to
                >
                > zasługa naszego kaczorka - makiawela, co sprytnie za sznurki Wielkiej Polityki
                > pociąga!

                No wiesz, nasze sprawne 2 Migi 29 muszą wrócic z Litwy, a Leopardy muszą miec zapas części niemieckich, nie mówiac o tym, ze trzeba sciągnąc wojsko z Iraku, a tu tzreba samoloty wyczarterować, wypowiedzieć wojne teraz to tak jakby Giertych chciał natychmiast wyborów ;)
                • dr.krisk A tam! 09.03.06, 00:15
                  panzerpapst napisał:

                  > No wiesz, nasze sprawne 2 Migi 29 muszą wrócic z Litwy, a Leopardy muszą miec
                  z
                  > apas części niemieckich,
                  No wiesz? Takimi drobiazgami sobie głowę zawracać? Przecież to my mamy rację,
                  no to po co nam jakies części zamienne??? Nadrobimy przewagą moralną!!!
                  No i Niemki zwabione becikowym poddają nam kraj z chęci zysku!
                  • po_godzinach Re: A tam! 09.03.06, 00:18
                    "No i Niemki zwabione becikowym poddają nam kraj z chęci zysku!"

                    Kraj czego?
              • frau_blada Nawet GW nie czytaja 09.03.06, 00:13
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3200764.html
                A tu czarno na bialym, ze jest niezle.
                Czy pomysł Centrum przeciw Wypędzeniom przestanie dzielić Polskę i Niemcy?
                Wczoraj w Berlinie Lech Kaczyński oraz kanclerz Angela Merkel i prezydent Horst
                Köhler poparli utworzenie konkurencyjnej europejskiej sieci "Pamięć i Solidarność"

                - Przybywam do Niemiec 61 lat po zakończeniu wojny i czas zamknąć pewne sprawy -
                zadeklarował prezydent Lech Kaczyński przed spotkaniem z Angelą Merkel.

                - Mamy zamiar rozmawiać otwarcie o różnych konfliktach między obu państwami -
                zapowiadała pani kanclerz.

                Przed wylotem do Berlina prezydent Kaczyński powiedział, że na niemieckiej ziemi
                stanie po raz pierwszy w życiu, nie licząc przesiadek na lotnisku we
                Frankfurcie. Niemieccy politycy i dziennikarze zapatrywali się na tę wizytę
                sceptycznie. Lech Kaczyński uchodzi w Niemczech za polityka antyeuropejskiego i
                germanofoba. Dwa dni wcześniej w wywiadzie dla tygodnika "Der Spiegel" ostro
                krytykował Niemcy m.in. za plan budowy omijającego Polskę gazociągu północnego z
                Rosji oraz forsowane przez szefową Związku Wypędzonych Erikę Steinbach Centrum
                przeciw Wypędzeniom.

                Zaczęło się pechowo. Kaczyński i Merkel stanęli przed fotoreporterami, ale dłoń
                wyciągnięta przez panią kanclerz zawisła w próżni. - Shakehand - szepnęła
                dwukrotnie Merkel Kaczyńskiemu, ale on tylko szerzej się uśmiechnął. Gafę
                spostrzegł po chwili, ale fotoreporterzy byli szybsi.

                Dokopywanie Kaczynskim staje sie juz meczace.
                I chyba jednak nieskuteczne.
                • dr.krisk No właśnie!!! 09.03.06, 00:19
                  frau_blada napisała:

                  > - Przybywam do Niemiec 61 lat po zakończeniu wojny i czas zamknąć pewne
                  sprawy
                  > -
                  > zadeklarował prezydent Lech Kaczyński
                  I wziął, i zamknął! Te pewne sprawy.
                  Wieki to statysta polityczny jest, głowa tęga. A tam (w tej głowie) plany
                  wielkie, projekta przyszłościowe, filary rozwoju w niebo sterczą!!!
                  Za to go kochamy miłością ślepą i bezwarunkową!
    • panzerpapst Piękne zdjecie szerokiego uśmiechu, co ty babo 09.03.06, 10:07
      tutaj do mnie z łapami ! :)))

      wiadomosci.onet.pl/_i/0603/afp/kaczynskimerkeld.jpg
      • dr.krisk Fakt! Ładnie się uśmiecha! 09.03.06, 10:55
        Dobrze że nie powiedział: "korzystając z okazji chciałbym pozdrowić mojego
        brata Jarosława, jego kota, małżonkę Marię, wuja....".
        Ale się zmitygował.
        Cale szczęscie.
        Sądzę jednak, że taniej byłoby posłać Niemcom zdjęcie Uśmiechnietego Prezydenta
        faksem.
    • hyba79 Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 09.03.06, 10:31
      przynajmniej nie wsiadał do bagażnika ani nie maił problemów z golenią...
      • ddb2 Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 09.03.06, 10:47
        hyba79 napisal:
        >>przynajmniej nie wsiadał do bagażnika ani nie maił problemów z golenią

        Za to mial problemy z dopieciem marynarki. Spod zapietego guzika wystawalo mu
        tluste brzuszysko, obleczone jasna koszula. Marynarka za mala, albo znowu
        przytyl.
        Czy nikt, poza kaczorowa, nie moze kontrolowac jego wygladu?
        Czy tez robia to specjalnie?
        • piotr7777 Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 09.03.06, 11:10
          Sztabowcy L. Kaczyńskiego lansowali go jako "dżentelmena". Właściwie powinni
          beknąć za nieuczciwą reklamę.
          • hummer Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 09.03.06, 13:16
            piotr7777 napisał:

            > Sztabowcy L. Kaczyńskiego lansowali go jako "dżentelmena". Właściwie powinni
            > beknąć za nieuczciwą reklamę.

            Kto tam teraz o tym pamięta? :-)
            Ale ponoć Ci sami mają być w samorządowych. Wtedy warto przypomnieć.
    • alinea Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 09.03.06, 14:06
      No tak. Współczuję Ci.
      To dla ciebie absolutna zgroza, koszmar, tragedia narodowa.
      Co za przestępstwo! Rękę podał z opóźnieniem!


      A ja mam szczęście. Mam prezydenta, za którego się nie wstydzę.
      Pozdrawiam ciepło:)


      panzerpapst napisał:

      > Człowiek to chyba nie powinien mieć znajomych za granica, jest gorzej niż za
      Wa
      > łesy, bo ten był tylko elektrykiem i wszyscy brali na to poprawke, a tu
      podobno
      > obyty (!) i wykształcony profesor prawa, a kobieta i kanclerz do niego reke
      wy
      > ciąga, a ten dopiero to po paru sekundach zauwaza. Dostałem maile od kilku
      znaj
      > omych z Niemiec czy to widziałem i czy to on specjalnie zrobił. I co teraz ?
      Ma
      > m odpowiedzieć, że ten typ tak ma ?
      >
      • panzerpapst Re: Kolejny wstyd za Kaczora,Merkel z reką w powi 09.03.06, 14:19
        > A ja mam szczęście. Mam prezydenta, za którego się nie wstydzę.

        A to juz twój problem , wspólczuje głeboko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka