Dodaj do ulubionych

Zlikwidowac konkordat!

15.12.02, 17:20
Glupota katoli nie zna granic!

Czy ktos potrafi wyjasnic jakie korzysci ma Polska z tytulu konkordatu?
Obserwuj wątek
    • Gość: czyzunia Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 15.12.02, 17:31
      U J E M N E.pa
    • Gość: AntyLPR Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.proxy.aol.com 15.12.02, 17:34
      Widac korzysci jakie ma z niego kler i to widac je coraz lepiej. Konkordaty z
      Watykanem byly zawierane zawsze tylko w tym celu; W Polsce kler dziala
      wyjatkowo bezczelnie i bezkarnie chroniony autorytetem papieza. Mysle, ze za
      jego zycia zaden polski rzad nie odwazy sie ani zrobic porzadku z rozpuszczonym
      klerem ani wypowiedziec kponkordatu.Z tym trzeba zaczekac do smierci JP II.
    • scareface Zlikwidowac konkordat i opodatkowac kosciol! 15.12.02, 17:40
      Zatwierdzenie konkordatu dowodem glupoty naszego spoleczenstwa!
      • Gość: AntyLPR Re: Zlikwidowac konkordat i opodatkowac kosciol! IP: *.proxy.aol.com 15.12.02, 17:43
        Nie oskarzaj niewinnych ludzi !! Bylo w tej sprawie referendum ? Niech je
        zrobia , jak za wejsciem do UE, wtedy zobaczymy co mysli o tym Narod !
        • Gość: alicja Re: Zlikwidowac konkordat i opodatkowac kosciol! IP: *.net.autocom.pl 09.09.03, 23:18
          Gość portalu: AntyLPR napisał(a):

          > Nie oskarzaj niewinnych ludzi !! Bylo w tej sprawie referendum ? Niech je
          > zrobia , jak za wejsciem do UE, wtedy zobaczymy co mysli o tym Narod !>>

          Za referendum wystarczył fundamentalista antypolski Jan Maria Rokita.
          Podsumowanie i zatwierdzenie parafianka Suchocka. Po to zdobyli władze by
          zapewnić sobie stanowiska za pieniądze podatników. Wystarczy zlikwidować
          politycznie Rokite i LPR, a potem już z górki samo poleci. Slowacy są źli na
          swój rząd bo sfinansował CZĘŚCIOWO wizytę papieża. Panie prezydencie, premierze,
          ks.kard Glemp, panie Rokita: jest w Słowacji dobry przykład. Skorzystajcie z
          niego. AntyLPR TY też poprzyj ten apel. Pozdrawiam.
      • Gość: Prawdziwy Oszolom Re: Zlikwidowac konkordat i opodatkowac kosciol! IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 15.12.02, 17:44
        scareface napisał:

        > Zatwierdzenie konkordatu dowodem glupoty naszego spoleczenstwa!

        Miejmy nadzieje, ze Bolek kiedys za to odpowie przed sadem!
        • Gość: AntyLPR Re: Zlikwidowac konkordat i opodatkowac kosciol! IP: *.proxy.aol.com 15.12.02, 17:50
          A Suchocka ? Tej chcesz popuscic ?
      • Gość: Ed Re: Zlikwidowac konkordat i opodatkowac kosciol! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 22:14
        scareface napisał:

        > Zatwierdzenie konkordatu dowodem głupoty naszego spoleczenstwa!

        Zbyt daleko idące uogólnienie. Dotychczas nikt społeczeństwa się nie pytał w
        tej sprazwie.
        Parafianka Suchocka podpisała konkordat samodzielnie nie posiadając ku temu
        żadnych uprawnień, ponieważ konkordat nie był do dnia dzisiejszego
        ratyfikowany przez parlament. Biorąc powyższe pod uwagę, funkcjonuje więc
        prawem kaduka i w tej formie może być w każdej chwili wypowiedziany. Dziwić
        się tylko należy, że parlament dotychczas nie ustosunkował się do takiego
        faktu.
        Na dzeń dzisiejszy rzeczywiście pozostaje chyba już tylko domaganie się
        rozpisania referendum w tej sprawie. W ten sposób społeczeństwo może
        wypowiedzieć się i skorygować zaistniałą samowolę i niekonsekwencję
        postępowania funkcjonującego parlamentu.
        • Gość: P-77 Re: Zlikwidowac konkordat i opodatkowac kosciol! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.03, 12:06
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > scareface napisał:
          >
          > > Zatwierdzenie konkordatu dowodem głupoty naszego spoleczenstwa!
          >
          > Zbyt daleko idące uogólnienie. Dotychczas nikt społeczeństwa się nie pytał w
          > tej sprazwie.
          > Parafianka Suchocka podpisała konkordat samodzielnie nie posiadając ku temu
          > żadnych uprawnień, ponieważ konkordat nie był do dnia dzisiejszego
          > ratyfikowany przez parlament. Biorąc powyższe pod uwagę, funkcjonuje więc
          > prawem kaduka i w tej formie może być w każdej chwili wypowiedziany. Dziwić
          > się tylko należy, że parlament dotychczas nie ustosunkował się do takiego
          > faktu.
          Po pierwsze umów międzynarodowych nie ratyfikuje w RP parlament tylko
          prezydent. W wypadku umow ważniejszych robi to za zgodą Sejmu i Senatu.
          Po drugie dziwć się należy takiej ignorancji.
          W styczniu 1998 roku parlament uchwalił stosowną ustawę a w lutym prezydent
          KWaśniewski ratyfikował konkordat. Bez emocji i bez dramatu. Korona nikomu z
          głowy nie spadła.
          Konkordat jest więc całkowicie legalną umową ogłoszoną w Dzienniku Ustaw.
          • Gość: Ed Re: Legalizm prawniczy P-77??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 18:05
            Gość portalu: P-77 napisał(a):

            > Konkordat jest więc całkowicie legalną umową ogłoszoną w Dzienniku Ustaw.
            Ed. Bardzo ciekawe stwierdzenie. Legalizm prawniczy, to przekręty czy brak
            logiki w konstruowaniu prawa?
            Oceniając dzisiejszą sytuację wydajesz się mieć rację, co do kierunku rozwoju
            państwa i prawa.
            Ja mam w tym temacie zupełnie inne zdanie uzasadnione nie podważalnymi
            argumentami a nie biciem piany.
            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=4789058
        • Gość: P-77 Re: Zlikwidowac konkordat i opodatkowac kosciol! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.03, 12:28
          Po analizy tej w gruncie rzeczy jałowej dyskusji pozwolę sobie przedstawić
          następujące wnioski. Proszę nie traktować tego, co napiszę jako ataków
          personalnych.
          Po pierwsze - odnoszę wrażenie, że większość przeciwników konkordatu nawet nie
          zadała sobie trudu aby go przeczytać. Zaś ignorancja dyskutanta Eda w kwestii
          ratyfikacji woła o pomstę do nieba (to jest stwierdzenie faktu).
          Co kolega Ed robił na przełomie 1997 i 1998 roku że nie pamięta debaty w
          Sejmie, milczącego w proteście posła Ikonowicza, dwóch głosowań (pomyłka
          marszałka Płażyńskiego), wreszcie prezydenckiego podpisu.
          Od 16 listopada 1998 konkordat w Polsce obowiązuje całkowicie oficjalnie.
          Po drugie konkordat zawiera wiele rozwiązań korzystnych dla obywateli polskich
          wyznania katolickiego (małżeństwa konkordatowe, katecheza w szkole) itp.
          Natomiast obywatele polscy - niekatolicy w żadnym razie na tym nie tracą.
          Po trzecie konkordat dość precyzyjnie reguluje stosunki na linii pańśtwo -
          kościół zgodznie zresztą z obowiązującą w RP konstytucją. Opiera się to na
          wzajemnym poszanowaniu i współpracy dla dobra człowieka. Państwo nie ingeruje
          np. w obsadę stanowisk kościelnych a kościół nie angażuje się w bieżące spory
          polityczne.
          Po czwarte referendum w tej sprawie być nie musiało. Konstytucja na to nie
          zezwala. Zgodnie z nią referendum nie może dotyczyć ratyfikacji umowy
          międzynarodowej tylko co najwyżej konkretncych spraw o zaasadniczym znaczeniu
          dla państwa. Owszem, tryb podpisania umowy w 1993 roku budził sporo
          kontrowersji. Ale poza zagorzałymi antyklerykałami nikt już tego nie pamięta.
          Po piąte regulacja stosunkow między pańśtwem a kościołem katolickim to sprawa
          wyłącznie tych dwóch podmiotów. Dlaczego niekatolicy mieliby decydować o tym,
          skoro ich ta sprawa w ogóle nie dotyczy. Wiem, że zaraz padnie argument o
          finansowaniu KUL z budżetu państwa, ale przez to, że KUL jest uczelnią
          państwową a nie prywatną jest otwarty także dla niekatolików.
          Po szóste wreszcie KK nie płaci podatków tylko od dochodów uzyskiwanych z
          działalności stricte religijnej. Dotyczy to zresztą wszystkich kościołów i
          związków wyznaniowych o uregulowanej sytucaji prawnej. A więc o żadnych
          przywilejach dla KK mowy być tu nie może.
          Po siódme pozwolę sobie zauważyć, że kościół swoje śwaidczenia wobec państwa
          spełnia w naturze choćby przez dobrze zorganizowaną działalnosć charytatywną i
          edukacyjną. Nierzadko zresztą wyręcza państwo w tym zakresie.
          Niestety, muszę zarzucić szanownym państwu brak rzetelnej argumentacji i
          podawania ogólnych, opartych na antyklerykalnych stereotypach. Aczkolwiek
          poziom niektórych odpowiedzi też jest nie do zaakceptowania.
          Pozdrawiam

          • Gość: Ed Re: Konkordat wg P-77 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 20:03
            Gość portalu: P-77 napisał(a):

            Po analizy tej w gruncie rzeczy jałowej dyskusji pozwolę sobie przedstawić
            następujące wnioski. Proszę nie traktować tego, co napiszę jako ataków
            personalnych.
            Po pierwsze - odnoszę wrażenie, że większość przeciwników konkordatu nawet nie
            zadała sobie trudu aby go przeczytać. Zaś ignorancja dyskutanta Eda w kwestii
            ratyfikacji woła o pomstę do nieba (to jest stwierdzenie faktu).
            Ed. Ratyfikacja (z francuskiego ratification – usankcjonowanie) opiera się na
            zasadzie równej miary w stosunkach między podmiotami prawa międzynarodowego. W
            tym wypadku jest to całkowita fikcja zrealizowana w oparciu o bezprawne fakty
            dokonane.

            Co kolega Ed robił na przełomie 1997 i 1998 roku że nie pamięta debaty w
            Sejmie, milczącego w proteście posła Ikonowicza, dwóch głosowań (pomyłka
            marszałka Płażyńskiego), wreszcie prezydenckiego podpisu.
            Ed. Czy kolega P-77 pouczając innych o stanie istniejącego prawa zapomina, że
            ratyfikacja konkordatu powinna odbywać się w trybie art. 90 Konstytucji
            Rzeczypospolitej Polskiej, to znaczy większością 2/3 głosów w obecności co
            najmniej połowy ustawowej liczby posłów, podobnie powinno być również w
            Senacie. Tu chodzi o oddanie części uprawnień organów władzy państwowej
            arbitrażowi kościelnemu reprezentującego interesy Watykanu a nie kraju.
            Historia w przeszłości niejednokrotnie i jednoznacznie pokazała, gdzie leżą
            interesy polskiej hierarchii kościelnej. Tu chodzi również o oddanie części
            suwerenności w sektorze władztwa państwowego.
            Przykłady:
            - art. 9 konkordatu wylicza ustalone w nim dni wolne od pracy i święta.
            Nie ma zapisu o możliwości zmniejszenia liczby świąt, chociaż kan. 1246 par. 2
            Kodeksu Prawa Kanonicznego uprawnia Konferencję Episkopatu do zniesienia danego
            święta lub przeniesienia go na najbliższą niedzielę. Skreślenie któregokolwiek
            ze świąt wymaga w tej sytuacji renegocjacji konkordatu.
            -

            Od 16 listopada 1998 konkordat w Polsce obowiązuje całkowicie oficjalnie.
            Ed. No tak. Bo wcześniej obowiązywał nieoficjalne. J)

            Po drugie konkordat zawiera wiele rozwiązań korzystnych dla obywateli polskich
            wyznania katolickiego (małżeństwa konkordatowe, katecheza w szkole) itp.
            Ed.” Wiele”, to jest pustosłowie. Może jakieś konkrety? Przykłady? Zgadzam się
            z jednym, że przepis art. 10 konkordatu umożliwia "legalną bigamię", tzn.
            Zawarcie małżeństwa kanonicznego przez osobę pozostającą w związku małżeńskim w
            świetle prawa cywilnego. Kan. 1701 par. 1 pkt. 2 w zasadzie zabrania zawarcia
            takiego związku, ale decyduje o tym biskup diecezjalny, udzielając stosownej
            dyspensy. Prawo kanoniczne dopuszcza ponadto (tzw. przywilej pawłowy), aby
            ochrzczony małżonek pozostawił nieochrzczonego, zawierając nowy związek. Tak.
            To jest jedno z wielu możliwych rozwiązań korzystnych dla obywateli polskich.
            Należy to rozszerzyć także i na innych obywateli. J).
            Przepis ten może stanowić podstawę żądań, aby małżeństwa zawarte w trybie art.
            10 wyłączone były spod instytucji świeckiego rozwodu. Jeśli tzw. ślub kościelny
            nie zostanie zarejestrowany w USC należy się liczyć z brakiem prawnych
            możliwości ochrony interesów (także majątkowych) żony i dzieci. Wreszcie, zapis
            o ślubie kościelnym, znajdujący się na świeckim "potwierdzeniu małżeństwa"
            oznaczać będzie w istocie wprowadzenie do cywilnych dokumentów informacji o
            preferencji religijnej danej osoby, co jest sprzeczne z zasadą wolności
            sumienia.
            Ponadto "Polska Rada Ekumeniczna jest przekonana, że przepisy konkordatu
            normujące zawieranie małżeństw zostaną w drodze ustawowej rozciągnięte na inne
            kościoły."
            Jakież to wszystko radosne i korzystne dla wszystkich polskich obywateli.

            Natomiast obywatele polscy - niekatolicy w żadnym razie na tym nie tracą.
            Ed. Jak widać, kolega wie najlepiej, a fakty i prasa kłamie :o((. Chyba że
            doniesienia medialne dla kolegi są jednym wielkim tabu i jedynym miarodajnym
            źródłem informacji jest Radio Maryja. O sugestiach przyzwolenia na rozszerzenie
            granic stosowania kodeksu kanonicznego nie wspominam. Bo i po co? Dla czego
            Polska Rada Ekumeniczna ma się przejmować jakimiś wyznawcami śpiewających
            skowronków.
            Artykuł 21 wręcz dyskryminuje inne wyznania. Polska Rada Ekumeniczna w
            oświadczeniu z 15 lutego 1994 zauważa, iż "pożądane jest, aby postanowienia
            art. 21 ust. 2 konkordatu, dotyczące zbiórek publicznych, zostały rozszerzone
            na wszystkie kościoły". Niejasne prawnie są sformułowania: "miejsca i
            okoliczności zwyczajowo przyjęte" oraz "sposób tradycyjnie ustalony".

            Po trzecie konkordat dość precyzyjnie reguluje stosunki na linii pańśtwo -
            kościół zgodznie zresztą z obowiązującą w RP konstytucją.
            Ed. Artykuł 27 ogranicza kompetencje władz państwowych R.P., w tym ogranicza
            także władzę ustawodawczą Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Narzuca konieczność
            negocjacji dyplomatycznych w sprawach należących do kompetencji własnej
            państwa. Relacje pomiędzy państwem a Kościołem muszą zostać gruntownie
            uporządkowane - tymczasem ten zapis oznaczać będzie konieczność uzgadniania z
            Watykanem ustaw, np. dotyczących opodatkowania kościelnych osób prawnych bądź
            fizycznych.
            Tak. To jest bardzo precyzyjne ubezwłasnowolnienie państwa :o((.

            Opiera się to na wzajemnym poszanowaniu i współpracy dla dobra człowieka.
            Państwo nie ingeruje np. w obsadę stanowisk kościelnych a kościół nie angażuje
            się w bieżące spory polityczne.
            Ed. M.in. np. ostatnie wypowiedzi abp Życimskiego rzeczywiście tego dowodzą J).

            Po czwarte referendum w tej sprawie być nie musiało. Konstytucja na to nie
            zezwala. Zgodnie z nią referendum nie może dotyczyć ratyfikacji umowy
            międzynarodowej tylko co najwyżej konkretncych spraw o zaasadniczym znaczeniu
            dla państwa. Owszem, tryb podpisania umowy w 1993 roku budził sporo
            kontrowersji. Ale poza zagorzałymi antyklerykałami nikt już tego nie pamięta.
            Ed. Co za przewrotność. A na akcesję do Unii to zezwala? Aż tak precyzyjnych
            regulacji w konstytucji jakoś nie mogłem się doszukać. A może kolega korzysta z
            innej konstytucji? Bardzo proszę o wskazanie „oficjalnego” dziennika
            promulgacyjnego, w którym ta konstytucja została ogłoszona.

            Po piąte regulacja stosunkow między pańśtwem a kościołem katolickim to sprawa
            wyłącznie tych dwóch podmiotów. Dlaczego niekatolicy mieliby decydować o tym,
            skoro ich ta sprawa w ogóle nie dotyczy. Wiem, że zaraz padnie argument o
            finansowaniu KUL z budżetu państwa, ale przez to, że KUL jest uczelnią
            państwową a nie prywatną jest otwarty także dla niekatolików.
            Ed. No to już mi zakrawa na wybitnie religijny fanaztyzm i tendencje wywodzące
            się z tego środowiska. A jakimż to prawem katolicy mają decydować o
            niekatolikach?
            Sprawa KUL-u jest konsekwencją kolejnego bardzo perfidnego art. 22 konkordatu.
            Artykuł grożący największymi konsekwencjami finansowymi dla budżetu
            państwa. "Zrównanie pod względem prawnym" działalności humanitarnej,
            charytatywno-opiekuńczej, naukowej i oświatowo-wychowawczej, prowadzonej przez
            kościelne osoby prawne oznacza dotowanie z budżetu państwa tej działalności.
            M.in. już w 1993 roku budżet w dziale "ochrona zdrowia" przeznaczył na 52
            kościelne zakłady opiekuńczo-lecznicze i leczniczo-wychowawcze 237 miliardów
            starych zł. Z budżetów wojewódzkich dotowanych jest dodatkowo ok. 100
            kościelnych domów pomocy społecznej.
            Konkordat przesądza dalsze funkcjonowanie Funduszu Kościelnego oraz zasady
            przekazywania Kościołowi przez państwo majątku, dalsze obowiązywanie ustawy z
            17 maja 1989 r. o ubezpieczeniu społecznym duchownych, a także utrzymanie
            dotychczasowych zwolnień podatkowych i celnych.
            Jak wynika z wyjaśnień przesłanych mi przez Ministra-Szefa Urzędu Rady
            Ministrów Leszka Millera (pismo z dnia 4 lipca 1996 r., znak: GLM.4407-
            36/96) "w 1996 roku obciążenie Funduszu Kościelnego z tytułu ubezpieczenia
            społecznego duchownych wyniosło 12 730 997, 37 zł. Rozlicz
            • Gość: Ed Re: Konkordat wg P-77 c.d. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 20:04
              Jak wynika z wyjaśnień przesłanych mi przez Ministra-Szefa Urzędu Rady
              Ministrów Leszka Millera (pismo z dnia 4 lipca 1996 r., znak: GLM.4407-
              36/96) "w 1996 roku obciążenie Funduszu Kościelnego z tytułu ubezpieczenia
              społecznego duchownych wyniosło 12 730 997, 37 zł. Rozliczenie to dotyczy
              zobowiązań za 1995 rok, bowiem zgodnie z ustawą (..) zobowiązania te Fundusz
              Kościelny reguluje jednorazowo za rok poprzedni do 31 marca w danym roku
              budżetowym (..) Wypłaty ze składek osób duchownych w 1995 r. wyniosły 6 754
              825, 35 zł, co stanowiło 34,7% ogółem wypłaconych przez ZUS świadczeń."
              Departament Wyznań Urzędu Rady Ministrów poinformował pismem z dnia 27
              czerwca 1996 r. znak: DW/PW/464/96 "w 1995 roku, że wartość zwolnienia
              podmiotów kościelnych od cła i podatków wyniosła (..) 9 621 433, 30 PLN."
              Według wyjaśnień Ministerstwa Kultury i Sztuki (pismo z dnia 26 czerwca 1996
              r., znak: PR/538/96) "finansowanie prac remontowo-konserwatorskich zabytkowych
              obiektów sakralnych w 1996 roku dla 605 obiektów kościoła rzymsko-katolickiego
              wyniosło 10 884 795 PLN."
              Artykuł 22 ust. 2 i 3 przewiduje utworzenie specjalnej komisji, która ma
              zająć się "potrzebami Kościoła". Czy należy się dziwić zgłaszaniu zapotrzebowań
              na dotowanie przez państwo na poziomie co najmniej diecezji, ponieważ w myśl
              kanonu 391 par. 1 kodeksu prawa kanonicznego biskup diecezjalny ma pełnię
              władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, także w zakresie spraw
              majątkowych.
              Art. 22 ust. 4 stanowi o "udzielaniu wsparcia materialnego w celi
              konserwacji i remontowania zabytkowych obiektów sakralnych i budynków
              towarzyszących". Dlaczego zatem nie ogranicza się dotacji wyłącznie do obiektów
              zabytkowych, publicznie dostępnych? Albowiem art. 60 ustawy z 17 maja 1989 r. o
              stosunku państwa do Kościoła katolickiego stanowi, iż "budynkami
              towarzyszącymi" w rozumieniu ustawy są m.in.: "budynki stanowiące mieszkanie
              proboszcza lub rektora i kancelarię parafialną lub kancelarię rektora
              (plebanię), budynki stanowiące mieszkanie wikariuszy (wikariatkę), budynki
              stanowiące mieszkanie pracowników świeckich parafii ..."

              Po szóste wreszcie KK nie płaci podatków tylko od dochodów uzyskiwanych z
              działalności stricte religijnej.
              Ed. Bądź bardziej precyzyjny w takim stwierdzeniu i powiedz konkretnie, za co
              płaci te podatki, w jakiej wysokości i w oparciu o jakie stawki. Niech dowiedzą
              się także inni tej przerażającej prawdy.

              Dotyczy to zresztą wszystkich kościołów i związków wyznaniowych o uregulowanej
              sytucaji prawnej. A więc o żadnych przywilejach dla KK mowy być tu nie może.
              Ed. No, no. A przeglądałeś kiedyś może Ustawę budżetową. Może wyjaśnisz mi
              przyczyny odrębności zapisów tak bez sugestii wspólnego kotła?

              Po siódme pozwolę sobie zauważyć, że kościół swoje śwaidczenia wobec państwa
              spełnia w naturze choćby przez dobrze zorganizowaną działalnosć charytatywną i
              edukacyjną. Nierzadko zresztą wyręcza państwo w tym zakresie.
              Ed. Czy przy dobrze spełnianej działalności charytatywnej masz na myśli abp
              Damiana Zimonia, który nie bardzo może rozliczyć się z 0,5 mln zł zebranych na
              pomoc żywnościową dla głodujących afrykańczyków. Buńczuczny artykuł opiewający
              ten wielki sukces dostepny jest chyba do dzisiaj w internecie. Do dobrze
              zorganizowanej działalności charytatywnej zaliczasz również finansowanie swego
              imperium przez abp Życińskiego z funduszu dla niepełnosprawnych? Piszę się na
              odsetki od tych sum tak dobrze trafiających do kieszeni tych wielkich działaczy
              charytatywnych.

              Niestety, muszę zarzucić szanownym państwu brak rzetelnej argumentacji i
              podawania ogólnych, opartych na antyklerykalnych stereotypach. Aczkolwiek
              poziom niektórych odpowiedzi też jest nie do zaakceptowania.
              Ed. Do jakiej kategorii zaliczysz swój post. Kopa pomówień, nie sprawdzalnych
              ogólników o wrogim nastawieniu nie tylko do swych adwersarzy ale i tych sxamych
              intencjach w stosunku do Państwa, jako całości.

              I kto tu jest ignorantem?


              Pozdrawiam
              Uprzejmość nakazywała by pozdrowienia powtórzyć. Jednak forma i treść postu
              nakazuje się poważnie nad tym zastanowić. Nie mniej jednak uczynię to życząc
              jednocześnie bardziej przemyślanych analiz serwowanych na forum.

        • Gość: Niezapominajka. Re: Zlikwidowac konkordat i opodatkowac kosciol! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 11:00
          Parafianka jak wróci, zostanie niemile zaskoczona reakcją społeczną.Zostanie
          złapana i ogoli się jej łeb do gołej skóry,jak robiło się to w Warszawie
          podczas okupacji za kolaborację z okupantem.Naród jej tego nie daruje.
      • Gość: §§§. Re: Zlikwidowac konkordat i opodatkowac kosciol! IP: *.12.14.vie.surfer.at 18.12.02, 13:17
        scareface napisał:

        > Zatwierdzenie konkordatu dowodem glupoty naszego spoleczenstwa!
        ---Oraz sprzedawczykowstwa jego wprowadzaczy,takich jak Suchocka,kompromitujaca
        dalej Polske w Watykanie za ciezkie spoleczne pieniadze i "prof" Konkordati
        Rosati,tez mocny popychacz tej ustawy,za co otrzymal od kleru aktualne
        stanowisko w dowod wdziecznosci,podobnie jak Suchocka.Brawo matoly,utrzymujcie
        dalej tych kolaborantow z budzetowych pieniedzy.
      • Gość: poganin Re: Zlikwidowac konkordat i opodatkowac kosciol! IP: *.btk.net.pl 23.08.03, 12:28
        Mimo, że jestem przeciwny takiemu generalizowaniu, trochę prawdy w tym jest.
        Chodzi tu o brak rozróżnienia kwestii wiary (tj. duchowych) i przyziemnych
        spraw materialnych. Można akceptować krk ale trzeba zachować rozsądek i dbać o
        interes państwa (społeczeństwa).
    • Gość: kij ci w dupę! Ja ci wyjaśnię pedale zasrany IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.12.02, 17:48
      np. taki, że takie zasrane pedryle jak ty nie mogą wziąć ślubu.
      Won dupodajcy!!!!!!!!!!!
      • scareface Do gay'a z katolandu... 15.12.02, 17:58
        Wyglada na to, ze Twoja katolska frustracja jest spowodowana zlymi
        doswiadczeniami. Skrzywdzil Cie Twoj partner?
        • scareface Re: Do gay'a z katolandu... 15.12.02, 18:05
          Moze uslyszales od jednego z idoli z KK: "niech bedzie pochylony"?
          • Gość: pol konkordat IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 15.12.02, 18:13

            Kogo ten temat interesuje, to niech przeczyta.Bardzo pouczajaca lektura.


            www.klerokratia.pl/konkordat.htm

            pozdr
            • niezlomny.prawicowiec Będziemy bronić Konkordatu jak niepodległości !!! 15.12.02, 18:16
              Konkordat i Ojcec Dyrektor z RM to najwieksze skarby Polski.
              Nie damy ich sobie wydrzeć !!!
              • Gość: pol Re: Będziemy bronić Konkordatu jak niepodległości IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 15.12.02, 18:22
                niezlomny.prawicowiec napisał:

                > Konkordat i Ojcec Dyrektor z RM to najwieksze skarby Polski.
                > Nie damy ich sobie wydrzeć !!!

                pol
                To oczywiste ,ze nie dacie go sobie wydrzec.Zbyt duzo byscie stracili, a tracic-
                szczegolnie finansowo -Nie lubicie.A Polska , to dla Was tylko nazwa wlasna.
              • Gość: pm do niezlomnego prawicowca IP: *.chello.pl 15.12.02, 18:36
                niezlomny.prawicowiec napisał:
                > Konkordat i Ojcec Dyrektor z RM to najwieksze skarby Polski.
                > Nie damy ich sobie wydrzeć !!!
                mam pytanie do Ciebie. czy Twoja teza jest prawdziwa czy to jakies jaja?


            • scareface THX za link n/t 15.12.02, 18:39
          • Gość: kij ci w ryj Re: Do gay'a z katolandu... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.12.02, 18:25
            scareface napisał:

            > Moze uslyszales od jednego z idoli z KK: "niech bedzie pochylony"?

            Ja nie jeden z was pedryle.
            Jak ci anał nie wystarcza, to masz tu pełno kolesiów. Może któryś zechce ci
            obciągnąć druta.
            • scareface Re: Do gay'a z katolandu... 15.12.02, 18:30
              Takie praktyki preferuja i upowszechniaja chlopcy i seniorzy z KK:

              "Dzieciom i młodzieży katolickiej przebywającym na koloniach i obozach oraz
              korzystających z innych form zbiorowego wypoczynku zapewnia się możliwość
              wykonywania praktyk religijnych, a w szczególności uczestniczenia we Mszy św. W
              niedziele i święta"
              • Gość: Praktykant. Re: Do gay'a z katolandu... IP: *.12.14.vie.surfer.at 18.12.02, 13:39
                scareface napisał:

                > Takie praktyki preferuja i upowszechniaja chlopcy i seniorzy z KK:
                >
                > "Dzieciom i młodzieży katolickiej przebywającym na koloniach i obozach oraz
                > korzystających z innych form zbiorowego wypoczynku zapewnia się możliwość
                > wykonywania praktyk religijnych, a w szczególności uczestniczenia we Mszy św.
                W
                >
                > niedziele i święta"
                --Po mszy sw. rozpoczynaja sie zajecia praktyczne,czesto sa one przeprowadzane
                indywidualnie i dzieci po powrocie do domu jakos tak krzywo chodza.Czesc z tych
                dzieci chce ponownie uczestniczyc w takich praktykach religijnych, po ktorych
                wyrastaja nowe kadry "petzow" i nowych wychowawcow mlodziezy katolickiej.W ten
                oto sposob wyglada Tajemnica KK. i jego wieczne panowanie.Wyrzuceni z
                KK.ksieza,za czyny szkodzace jego panowaniu,zasilaja coraz to wieksza grupe
                pedalow cywilow,i oto jest nastepna odkryta tajemnica KK.,zasilajacego cywilne
                kadry.
        • Gość: §§§. Re: Do gay'a z katolandu... IP: *.12.14.vie.surfer.at 18.12.02, 13:25
          scareface napisał:

          > Wyglada na to, ze Twoja katolska frustracja jest spowodowana zlymi
          > doswiadczeniami. Skrzywdzil Cie Twoj partner?
          --Moze potraktowal go zbyt brutalnie.W takich chwilach przestaja udawac
          delikatnosc,wychodzi z nich dzicz.Nie dziwie sie,ze wten sposob odpisuje,nie
          dosc,ze inaczej nie umie,to jeszcze go dupa boli,miej troche wyrozumialosci dla
          zaklamanego katolika,ktory w bolu sie otworzyl i gryzie co pod pysk podejdzie.
          • scareface :] 18.12.02, 13:46
        • Gość: Marusia Re: Do gay'a z katolandu...n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.03, 23:06
          • Gość: Palnick Re: Do gay'a z katolandu...n/t IP: *.stenaline.com 29.07.03, 10:57
    • balzer Na pewno trzeba go zweryfikowac 15.12.02, 18:19
      Watykan nie może narzucac Polsce swoich warunkow.
      • Gość: ** Re: Na pewno trzeba go zweryfikowac IP: *.proxy.aol.com 15.12.02, 19:14
        Zrobil to ! Narzucil co chcial, a tchorzliwy polski rzadzik przyjal wszystko i
        dzieki temu utrzymal sie troszeczke u korytka !
    • scareface :] 15.12.02, 18:23
      "Urzędy kościelne obsadza kompetentna władza kościelna zgodnie z przepisami
      prawa kanonicznego"
    • scareface Katolska precyzja :] 15.12.02, 18:32
      "Rzeczpospolita Polska uznaje prawo wiernych do zrzeszania się zgodnie z prawem
      kanonicznym i w celach określonych w tym prawie. Jeżeli te zrzeszenia poprzez
      swą działalność wkraczają w sferę uregulowaną w prawie polskim, podlegają także
      temu prawu"
      • Gość: Luigi Re: Katolska precyzja :] IP: *.pool.mediaWays.net 16.02.03, 12:21
        scareface napisał:

        > "Rzeczpospolita Polska uznaje prawo wiernych do zrzeszania się zgodnie z
        prawem
        >
        > kanonicznym i w celach określonych w tym prawie. Jeżeli te zrzeszenia poprzez
        > swą działalność wkraczają w sferę uregulowaną w prawie polskim, podlegają
        także
        >
        > temu prawu"



        Podziwiam twoja wiare w cuda.
    • scareface Opodatkowac kk! 15.12.02, 18:48
      Ciekawe jak zareagowli by na pomysl opodatkowania kk Ci, ktorzy szczyca sie
      brudnymi kolanami?
      • Gość: ** Re: Opodatkowac kk! IP: *.ipt.aol.com 15.12.02, 18:51
        Oburzenie i wrogosc z inspiracji kleru. Jasna sprawa.
    • scareface Re: Zlikwidowac konkordat! 15.12.02, 19:01
      Wyobrazam sobie kleczace tlumy w Warszawie :) w protescie przed opodatkowaniem
      biednego kk.
      • Gość: ** Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.proxy.aol.com 15.12.02, 19:09
        Nie mow! W warszawie tez jest tylu glupcow co w jakiejs Koziej Wolce ?
        • scareface Re: Zlikwidowac konkordat! 15.12.02, 19:14
          ...chodzi mi o "wycieczki" do Warszawy aby protestowac na oczach politykow itd.
          • Gość: ** Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.proxy.aol.com 15.12.02, 20:19
            Dzieki Bogu! Przestraszylas mnie.
        • Gość: Praktykant. Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.12.14.vie.surfer.at 18.12.02, 13:49
          Gość portalu: ** napisał(a):

          > Nie mow! W warszawie tez jest tylu glupcow co w jakiejs Koziej Wolce ?
          < Jeszcze wiecej,ci to dopiero maja przewrocone we lbach.Czesc z nich to
          pogrobowcy "najlepszych synow narodu",burzycieli W-wy,reszta to element
          naplywowy z calej Polski i nie tylko.Przewaznie ciemniacy z zabitych wsi,ktorzy
          stworzyli ta "elyte" warsiawska.
    • Gość: pm do zakompleksionych katoli! IP: *.chello.pl 15.12.02, 19:06
      fajnie sie z wami dyskutuje... ktos sie grzecznie pyta o korzysci np. z
      konkordatu a wy powyzywacie go od pedalow dodacie do tego jakis belkot i na tym
      sie konczy wasza dedukcja... zachowanie godne katolika...
      • Gość: pm Re: do zakompleksionego mp! IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 19:29
        Gość portalu: pm napisał(a):

        > fajnie sie z wami dyskutuje... ktos sie grzecznie pyta o korzysci np. z
        > konkordatu a wy powyzywacie go od pedalow dodacie do tego jakis belkot i na
        tym
        >
        > sie konczy wasza dedukcja... zachowanie godne katolika...

        Z wami (komuchy, pedryle, urbanowcy i inne antypolskie szumowiny) się nie
        dyskutuje, bo dyskutować można z kimś kto przedstawia argumenty, jest gotów
        przyjąć rację kogoś innego, z kimś na poziomie, a nie rynsztokowcach pławiących
        się w wypocinach urbana. A do was betonie nic nie trafia, żyjecie w swoim
        gnoju, czytacie NIE, pełni nienawiści do Kościoła bo się komuna skończyła i
        piszecie pełne nienawiści i jadu chore wypociny. Po co? Bo we własnym gównie
        już wytrzymać nie możecie-Z BEZSILNOŚCI!!!!!!!!. Z wami się NIE DYSKUTUJE. Was
        można tylko zdenerwować, co niniejszym czynię!
        • Gość: sprostowanie-mp Miało być mp a nie pm-nie jestem podszywaczem... IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 19:31
          ...tak jak wy!!!!!!!!!!
        • Gość: pm zdenerwowany pm ( : IP: *.chello.pl 15.12.02, 19:37
          Gość portalu: pm napisał(a):

          > Gość portalu: pm napisał(a):
          >
          > > fajnie sie z wami dyskutuje... ktos sie grzecznie pyta o korzysci np. z
          > > konkordatu a wy powyzywacie go od pedalow dodacie do tego jakis belkot i n
          > a
          > tym
          > >
          > > sie konczy wasza dedukcja... zachowanie godne katolika...
          >
          > Z wami (komuchy, pedryle, urbanowcy i inne antypolskie szumowiny) się nie
          > dyskutuje, bo dyskutować można z kimś kto przedstawia argumenty, jest gotów
          > przyjąć rację kogoś innego, z kimś na poziomie, a nie rynsztokowcach
          pławiących
          >
          > się w wypocinach urbana. A do was betonie nic nie trafia, żyjecie w swoim
          > gnoju, czytacie NIE, pełni nienawiści do Kościoła bo się komuna skończyła i
          > piszecie pełne nienawiści i jadu chore wypociny. Po co? Bo we własnym gównie
          > już wytrzymać nie możecie-Z BEZSILNOŚCI!!!!!!!!. Z wami się NIE DYSKUTUJE.
          Was
          > można tylko zdenerwować, co niniejszym czynię!
          ale sie zdenerwowalem nie wiem co pczac... chyba pojde sie przejsc i przemyslec
          to co napisales moze masz racje... by the way przestan pierdziec!
          • Gość: mp Re: zdenerwowany pm ( : IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.12.02, 19:54
            Gość portalu: pm napisał(a):

            > Gość portalu: pm napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: pm napisał(a):
            > >
            > > > fajnie sie z wami dyskutuje... ktos sie grzecznie pyta o korzysci np.
            > z
            > > > konkordatu a wy powyzywacie go od pedalow dodacie do tego jakis belko
            > t i n
            > > a
            > > tym
            > > >
            > > > sie konczy wasza dedukcja... zachowanie godne katolika...
            > >
            > > Z wami (komuchy, pedryle, urbanowcy i inne antypolskie szumowiny) się nie
            > > dyskutuje, bo dyskutować można z kimś kto przedstawia argumenty, jest gotó
            > w
            > > przyjąć rację kogoś innego, z kimś na poziomie, a nie rynsztokowcach
            > pławiących
            > >
            > > się w wypocinach urbana. A do was betonie nic nie trafia, żyjecie w swoim
            > > gnoju, czytacie NIE, pełni nienawiści do Kościoła bo się komuna skończyła
            > i
            > > piszecie pełne nienawiści i jadu chore wypociny. Po co? Bo we własnym gówn
            > ie
            > > już wytrzymać nie możecie-Z BEZSILNOŚCI!!!!!!!!. Z wami się NIE DYSKUTUJE.
            >
            > Was
            > > można tylko zdenerwować, co niniejszym czynię!
            > ale sie zdenerwowalem nie wiem co pczac... chyba pojde sie przejsc i
            przemyslec
            >
            > to co napisales moze masz racje... by the

            w poprzednim poście pisałeś o dyskusji, a teraz tyle agresji?

            >way przestan pierdziec!

            Chyba się jednak śmierdziochu zdenerwowałeś:)

            • Gość: pm pokutnik pm IP: *.chello.pl 15.12.02, 20:08
              Gość portalu: mp napisał(a):

              > Gość portalu: pm napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: pm napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: pm napisał(a):
              > > >
              > > > > fajnie sie z wami dyskutuje... ktos sie grzecznie pyta o korzysc
              > i np.
              > > z
              > > > > konkordatu a wy powyzywacie go od pedalow dodacie do tego jakis
              > belko
              > > t i n
              > > > a
              > > > tym
              > > > >
              > > > > sie konczy wasza dedukcja... zachowanie godne katolika...
              > > >
              > > > Z wami (komuchy, pedryle, urbanowcy i inne antypolskie szumowiny) się
              > nie
              > > > dyskutuje, bo dyskutować można z kimś kto przedstawia argumenty, jest
              > gotó
              > > w
              > > > przyjąć rację kogoś innego, z kimś na poziomie, a nie rynsztokowcach
              > > pławiących
              > > >
              > > > się w wypocinach urbana. A do was betonie nic nie trafia, żyjecie w s
              > woim
              > > > gnoju, czytacie NIE, pełni nienawiści do Kościoła bo się komuna skońc
              > zyła
              > > i
              > > > piszecie pełne nienawiści i jadu chore wypociny. Po co? Bo we własnym
              > gówn
              > > ie
              > > > już wytrzymać nie możecie-Z BEZSILNOŚCI!!!!!!!!. Z wami się NIE DYSKU
              > TUJE.
              > >
              > > Was
              > > > można tylko zdenerwować, co niniejszym czynię!
              > > ale sie zdenerwowalem nie wiem co pczac... chyba pojde sie przejsc i
              > przemyslec
              > >
              > > to co napisales moze masz racje... by the
              >
              > w poprzednim poście pisałeś o dyskusji, a teraz tyle agresji?
              >
              > >way przestan pierdziec!
              >
              > Chyba się jednak śmierdziochu zdenerwowałeś:)
              >
              przepraszam jestem zawstydzony... jutro pojde na kolanach do czestochowy...
              • Gość: Ed "zachowanie godne katolika" i milości katolickiej IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 10:10
                Gość portalu: pm napisał(a):

                > > > > Z wami (komuchy, pedryle, urbanowcy i inne antypolskie szumowiny
                > > > > ) się nie dyskutuje, ...
                > > > > ... A do was betonie nic nie trafia, żyjecie w swoim
                > > > > gnoju, czytacie NIE, pełni nienawiści do Kościoła bo się komuna
                > > > > skończyła i piszecie pełne nienawiści i jadu chore wypociny. Po co?
                > > > > Bo we własnym gównie już wytrzymać nie możecie-Z BEZSILNOŚCI!!!!!!!!.
        • scareface Krzyz na droge 15.12.02, 19:48
          Wyciagasz daleko idace wnioski bazujac na typowo katolskich stereotypach. Watki
          o takiej tematyce nie sa tworzone z nienawisci. Przede wszystkim zaliczam je do
          watkow zabawnych, poniewaz bezkrytycznosc katoli nie zna granic. Stosowanie
          absurdalnych argumentow lub zbyt emocjonalne zachowanie to jest zabawne.
    • scareface Watykan a inne panstwa... 15.12.02, 23:16
      Czy Watykan ma takie umowy podpisane z innymi panstwami?
      • Gość: Ed Re: Watykan a inne panstwa... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 02:43
        scareface napisał:

        > Czy Watykan ma takie umowy podpisane z innymi panstwami?

        Konkordat Watykanu z Niemcami datowan jest od roku 1933. Prównanie
        niemieckiego konkordatu i konkordatu Suchockiej nie wychodzi na korzyść tej
        ostatniej. Świadczy to o poziomach lub intencji układających się stron. Nic
        zatem dziwnego, że ktoś tak zasłużony - bynajmniej nie dla kraju - w podzięce
        zaszczytnie ambasadorowuje sobie w Watykanie.
        • Gość: Prawdziwy Oszolom Re: Watykan a inne panstwa... IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 16.12.02, 10:06
          • Gość: Ed Re: Watykan a inne panstwa... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 13:58
            Masz szanse skopiować na forum dla porównania także obowiązujący obecnie
            konkordat Watykanu z państwem włoskim. Porównanie statusu tych państw w
            konkordacie wobec Watykanu (mam na myśli Włochy i Niemcy) w stosunku do
            sytuacji w Polsce jest doskonałym materiałem empirycznym dla ludzi nie
            zadawalających się "prawdziwą wciskaną propagandą".
        • scareface :] 16.12.02, 13:21
    • Gość: Palnick Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.stenaline.com 17.12.02, 03:33
      scareface napisał:

      > Glupota katoli nie zna granic!
      >
      > Czy ktos potrafi wyjasnic jakie korzysci ma Polska z tytulu konkordatu?
      ----------------------------------
      Nikt nie jest w stanie wykazać, że koło to prostokąt! To jasne. Precz z
      końkordatem!
      • Gość: pol Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 17.12.02, 05:34
        POdrzucam ten link ponownie.Uwazam ,ze jest godzien uwagi, aby niektorzy
        forumowicze wiedzieli o czym dyskutuja.

        www.klerokratia.pl/konkordat.htm
        • scareface Warto przeczytac! 17.12.02, 13:12
          Rzeczywiscie warto przeczytac! Ciekawa lektura!

          www.klerokratia.pl/konkordat.htm
          • Gość: pol Re: Warto przeczytac! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 17.12.02, 22:04
            scareface napisał:

            > Rzeczywiscie warto przeczytac! Ciekawa lektura!
            >
            > <a
            href="http://www.klerokratia.pl/konkordat.htm"target="_blank">www.klerokrati
            > a.pl/konkordat.htm</a>


            pol
            Jezeli warto ,to do gory.

            pozdr
        • Gość: Macza Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.stenaline.com 19.12.02, 08:06
          Gość portalu: pol napisał(a):

          > POdrzucam ten link ponownie.Uwazam ,ze jest godzien uwagi, aby niektorzy
          > forumowicze wiedzieli o czym dyskutuja.
          >
          > <a
          href="http://www.klerokratia.pl/konkordat.htm"target="_blank">www.klerokr
          > atia.pl/konkordat.htm</a>
    • Gość: alcool Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 17.12.02, 22:05
      scareface napisał:

      > Glupota katoli nie zna granic!
      >
      > Czy ktos potrafi wyjasnic jakie korzysci ma Polska z tytulu konkordatu?

      najpierw wymien wady!
      • Gość: == Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.ipt.aol.com 17.12.02, 22:40
        Grabiez majatku panstwowego przez kler, jego samowola, przestepstwa,
        pasozytnictwo. Czy to malo ? Takie sa podstawowe wady tego paktu, ktory
        przynosi korzysci wylacznie Watykanowi i jego slugom.
      • Gość: pol Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 17.12.02, 22:42
        Gość portalu: alcool napisał(a):

        > scareface napisał:
        >
        > > Glupota katoli nie zna granic!
        > >
        > > Czy ktos potrafi wyjasnic jakie korzysci ma Polska z tytulu konkordatu?
        >
        > najpierw wymien wady!


        pol
        Przeczytaj moj post. Jest nad Twoim.

        pozdr
        • Gość: pol Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 17.12.02, 22:44
          Gość portalu: pol napisał(a):

          > Gość portalu: alcool napisał(a):
          >
          > > scareface napisał:
          > >
          > > > Glupota katoli nie zna granic!
          > > >
          > > > Czy ktos potrafi wyjasnic jakie korzysci ma Polska z tytulu konkordat
          > u?
          > >
          > > najpierw wymien wady!
          >
          >
          > pol
          > Przeczytaj moj post. Jest nad Twoim.
          >
          > pozdr
          • Gość: Palnick Re: Zlikwidowac konkordat!n/t IP: *.stenaline.com 06.03.03, 00:59
    • scareface Konkluzja... 14.02.03, 14:51
      A zatem konkluzja jest nastepujaca: brak korzysci. Wiec pytam po co konkordat
      Polsce?

      Scareface
      • Gość: Faustyna. Re: Konkluzja... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 15:24
        scareface napisał:

        > A zatem konkluzja jest nastepujaca: brak korzysci. Wiec pytam po co
        konkordat
        > Polsce?
        >
        > Scareface
        >>Nieprawda,są korzyści,korzyści olbrzymie, ale dla kleru, uzyskiwane z
        kieszeni całego społeczeństwa.Ustawa została uchwalona przez prawicę w
        przestępczy sposób,bez wiedzy i zgody wszystkich mieszkańców tego kraju za
        cenę poparcia przez kler dla dalszego utrzymania się przy władzy .Wprowadzenie
        tej ustawy obciąża wszystkich, bez ich zgody co jest przestępstwem.
        • Gość: Kafar Re: Konkluzja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.03, 17:07
          Gość portalu: Faustyna. napisał(a):

          > scareface napisał:
          >
          > > A zatem konkluzja jest nastepujaca: brak korzysci. Wiec pytam po co
          > konkordat
          > > Polsce?
          > >
          > > Scareface
          > >>Nieprawda,są korzyści,korzyści olbrzymie, ale dla kleru, uzyskiwane z
          > kieszeni całego społeczeństwa.Ustawa została uchwalona przez prawicę w
          > przestępczy sposób,bez wiedzy i zgody wszystkich mieszkańców tego kraju za
          > cenę poparcia przez kler dla dalszego utrzymania się przy
          władzy .Wprowadzenie
          > tej ustawy obciąża wszystkich, bez ich zgody co jest przestępstwem.
          ------------------
          Zastanawiam się, czy w Polsce jest Rzecznik Praw Obywatelskich? Zoll pobiera
          pensję ale dlaczego nie zgłasza konkordatu do Trybunału Konstytucyjnego?
          • scareface Re: Konkluzja... 15.02.03, 18:53
            Niestety w Katolandzie nadal obowiazuje zasada: "nie wypada krytykowac jedynej
            slusznej religii"...

            Scareface
            • Gość: Ed Re: Konkluzja... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 21:18
              scareface napisał:

              > Niestety w Katolandzie nadal obowiazuje zasada: "nie wypada krytykowac
              jedynej
              > slusznej religii"...
              >
              > Scareface

              Wcale nie musimy krytykować. Wystarczy wprowadzić w życie postawiony w wątku
              wniosek, zlikwidować ten cyrk przywilejowy i doprowadzić do normalności
              funkcjonowania społeczeństwa w tym państwie.
    • Gość: * Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.ipt.aol.com 15.02.03, 23:30
      • Gość: Konieczny Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.03, 23:52
        Koniecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: P-77 Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.03, 10:23
      Jest jedna istotna korzyść - małżeństwa konkordatowe.
      Nie potrzeba dwóch ceremonii ślubnych - cywilnej i kościelnej, można więc
      oszczędzić.
      Z instytucji tej korzystają nawet niegdysiejsi przeciwnicy konkordatu (pierwszy
      w ten sposób wziął ślub radny SLD z Warszawy).
      A czy konkordat komukolwiek zaszkodził?
      • dociek Re: Zlikwidowac konkordat! 16.02.03, 10:55
        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        > Jest jedna istotna korzyść - małżeństwa konkordatowe.
        > Nie potrzeba dwóch ceremonii ślubnych - cywilnej i kościelnej, można więc
        > oszczędzić.
        > Z instytucji tej korzystają nawet niegdysiejsi przeciwnicy konkordatu
        (pierwszy
        >
        > w ten sposób wziął ślub radny SLD z Warszawy).
        > A czy konkordat komukolwiek zaszkodził?

        Szkodzi całej Polsce, bo wyłącza czarnych spod naszego prawa i pozwala im
        wysysać nasze wspólne pieniądze bez żadnych ograniczeń oraz wciskać się
        bezczelnie do wszelkich centrów władzy, co wykorzystują zawsze i wszędzie.
        • Gość: P-77 Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.03, 12:30
          Trochę diabeł namieszał przy konkordacie (który to już raz) i mój post, który
          winien być tu, wysłał się wcześniej.
          Ponieważ jestem pierwszym zwolennikiem konkordatu na tym forum, który udzielił
          odpowiedzi na zadane pytanie liczę, że go państwo nie przeoczą.
    • Gość: Rojek Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.pool.mediaWays.net 16.02.03, 13:55
      scareface napisał:

      > Glupota katoli nie zna granic!
      >
      > Czy ktos potrafi wyjasnic jakie korzysci ma Polska z tytulu konkordatu?



      Czemu nie ma w Polsce dobrowolnego podatku koscielnego takiego jak w wiekszoci
      cywilizowanych panstw?
      KK jest b madry i umie dbac o swoje intereesy ,robi to juz 2000 lat. A ,ze
      narod dal sobie "wcisnac" konkordat ,to moim zdaniem narod glupi.
      Poltaliboland ,katoland moim zdaniem lepiej pasuja do dzisiejszej
      rzeczywistiosci niz Rzeczpospolita.Polska jest ewenementem na mapie Europy.
      KK ma w kraju wplywy i wladze w imie wartosci, moralnosci, madrosci itp.itd.KK
      wie lepiej czego potrzeba narodowi,a ze nie ma przeciwwagi politycznej to robi
      tak jak mu pasuje.
      • scareface Re: Zlikwidowac konkordat! 16.02.03, 16:38
        Gość portalu: Rojek napisał(a):

        > Czemu nie ma w Polsce dobrowolnego podatku koscielnego takiego jak w
        wiekszoci cywilizowanych panstw?

        Najwidoczniej nasze spoleczenstwo determinuje przynaleznosc do grupy innych
        panstw.

        Scareface
    • scareface Zmienic finanse kosciola 16.02.03, 16:47
      Przewodniczacy Rady Ekonomicznej Episkopatu bp Wiktor Skworc uwaza, ze system
      finansowania kosciola w Polsce trzeba zmienic. Biskup Skworc przekonuje, ze
      najlepszym rozwiazaniem bylby system wprowadzony na Wegrzech, gdzie podatnik
      moze zadeklarowac chec zaplacenia 1 proc. podatku na kosciol i tyle samo na
      rzecz organizacji dobroczynnej - Rzeczpospolita (KAI).
      • Gość: P-77 Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.03, 17:09
        Wprawdzie się powtarzam, ale zdecydowałem się wysłać we właściwym miejscu.
        Po analizy tej w gruncie rzeczy jałowej dyskusji pozwolę sobie przedstawić
        następujące wnioski. Proszę nie traktować tego, co napiszę jako ataków
        personalnych.
        Po pierwsze - odnoszę wrażenie, że większość przeciwników konkordatu nawet nie
        zadała sobie trudu aby go przeczytać. Zaś ignorancja dyskutanta Eda w kwestii
        ratyfikacji woła o pomstę do nieba (to jest stwierdzenie faktu).
        Co kolega Ed robił na przełomie 1997 i 1998 roku że nie pamięta debaty w
        Sejmie, milczącego w proteście posła Ikonowicza, dwóch głosowań (pomyłka
        marszałka Płażyńskiego), wreszcie prezydenckiego podpisu.
        Od 16 listopada 1998 konkordat w Polsce obowiązuje całkowicie oficjalnie.
        Po drugie konkordat zawiera wiele rozwiązań korzystnych dla obywateli polskich
        wyznania katolickiego (małżeństwa konkordatowe, katecheza w szkole) itp.
        Natomiast obywatele polscy - niekatolicy w żadnym razie na tym nie tracą.
        Po trzecie konkordat dość precyzyjnie reguluje stosunki na linii pańśtwo -
        kościół zgodznie zresztą z obowiązującą w RP konstytucją. Opiera się to na
        wzajemnym poszanowaniu i współpracy dla dobra człowieka. Państwo nie ingeruje
        np. w obsadę stanowisk kościelnych a kościół nie angażuje się w bieżące spory
        polityczne.
        Po czwarte referendum w tej sprawie być nie musiało. Konstytucja na to nie
        zezwala. Zgodnie z nią referendum nie może dotyczyć ratyfikacji umowy
        międzynarodowej tylko co najwyżej konkretncych spraw o zaasadniczym znaczeniu
        dla państwa. Owszem, tryb podpisania umowy w 1993 roku budził sporo
        kontrowersji. Ale poza zagorzałymi antyklerykałami nikt już tego nie pamięta.
        Po piąte regulacja stosunkow między pańśtwem a kościołem katolickim to sprawa
        wyłącznie tych dwóch podmiotów. Dlaczego niekatolicy mieliby decydować o tym,
        skoro ich ta sprawa w ogóle nie dotyczy. Wiem, że zaraz padnie argument o
        finansowaniu KUL z budżetu państwa, ale przez to, że KUL jest uczelnią
        państwową a nie prywatną jest otwarty także dla niekatolików.
        Po szóste wreszcie KK nie płaci podatków tylko od dochodów uzyskiwanych z
        działalności stricte religijnej. Dotyczy to zresztą wszystkich kościołów i
        związków wyznaniowych o uregulowanej sytucaji prawnej. A więc o żadnych
        przywilejach dla KK mowy być tu nie może.
        Po siódme pozwolę sobie zauważyć, że kościół swoje śwaidczenia wobec państwa
        spełnia w naturze choćby przez dobrze zorganizowaną działalnosć charytatywną i
        edukacyjną. Nierzadko zresztą wyręcza państwo w tym zakresie.
        Niestety, muszę zarzucić szanownym państwu brak rzetelnej argumentacji i
        podawania ogólnych, opartych na antyklerykalnych stereotypach. Aczkolwiek
        poziom niektórych odpowiedzi też jest nie do zaakceptowania.
        Pozdrawiam







        • Gość: konkretny Re: IP: *.ipt.aol.com 16.02.03, 17:17
          TRZEBA ZMIENIC, KUREWSKA KONSTYTUCJE, ABY TEGO TYPU UMOWY NIE BYLU PODPISYWANE
          BEZ ZGODY OBYWATELI, QRWA MAC !! TRZEBA DAC OBYWATELOM PRAWO WYPOWIEDZENIA SIE
          WSTECZ W SPRAWACH, W KTORYCH PRZYPADKOWE RZADY ZLEKCEWAZYLY ICH OPINIE ! TO
          PODSTAWA DEMOKRACJI, QRWA MAC !!

          > Po czwarte referendum w tej sprawie być nie musiało. Konstytucja na to nie
          > zezwala. Zgodnie z nią referendum nie może dotyczyć ratyfikacji umowy
          > międzynarodowej tylko co najwyżej konkretncych spraw o zaasadniczym znaczeniu
          > dla państwa. Owszem, tryb podpisania umowy w 1993 roku budził sporo
          > kontrowersji. Ale poza zagorzałymi antyklerykałami nikt już tego nie pamięta.
          > Po piąte regulacja stosunkow między pańśtwem a kościołem katolickim to sprawa
          > wyłącznie tych dwóch podmiotów. Dlaczego niekatolicy mieliby decydować o tym,
          > skoro ich ta sprawa w ogóle nie dotyczy. Wiem, że zaraz padnie argument o
          > finansowaniu KUL z budżetu państwa, ale przez to, że KUL jest uczelnią
          > państwową a nie prywatną jest otwarty także dla niekatolików.
          > Po szóste wreszcie KK nie płaci podatków tylko od dochodów uzyskiwanych z
          > działalności stricte religijnej. Dotyczy to zresztą wszystkich kościołów i
          > związków wyznaniowych o uregulowanej sytucaji prawnej. A więc o żadnych
          > przywilejach dla KK mowy być tu nie może.
          > Po siódme pozwolę sobie zauważyć, że kościół swoje śwaidczenia wobec państwa
          > spełnia w naturze choćby przez dobrze zorganizowaną działalnosć charytatywną
          i
          > edukacyjną. Nierzadko zresztą wyręcza państwo w tym zakresie.
          > Niestety, muszę zarzucić szanownym państwu brak rzetelnej argumentacji i
          > podawania ogólnych, opartych na antyklerykalnych stereotypach. Aczkolwiek
          > poziom niektórych odpowiedzi też jest nie do zaakceptowania.
          > Pozdrawiam
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          • Gość: P-77 Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.03, 19:37
            Gość portalu: konkretny napisał(a):

            > TRZEBA ZMIENIC, KUREWSKA KONSTYTUCJE, ABY TEGO TYPU UMOWY NIE BYLU
            PODPISYWANE
            >
            > BEZ ZGODY OBYWATELI, QRWA MAC !! TRZEBA DAC OBYWATELOM PRAWO WYPOWIEDZENIA
            SIE
            > WSTECZ W SPRAWACH, W KTORYCH PRZYPADKOWE RZADY ZLEKCEWAZYLY ICH OPINIE ! TO
            > PODSTAWA DEMOKRACJI, QRWA MAC !!
            I tu cię mam.
            Tak bardzo byłeś zajęty tropieniem agentów Rydzyka, że nie pryszło ci do głowy,
            że sam zainteresuję się zbieżnością adresów.
            Wynika z tego, że pod różnymi nickami wypisujesz różne teksty. O przypadkowości
            trudno tu mówić kolego ciekawy vel konkretny alias $$.
            Wiesz że taki Kagan czy Kraken to przy tobie Mount Everest. Choćby dlatego, że
            oni nie wstydzą się swoich poglądów. I potrafią dyskutować na poziomie.
            Mógłbym pociągnąć swoje zainteresowania, ale nie mam na to ochoty. Wygląda
            jednak na to, że to ty jesteś fałszywym oszołomem i dlatego nie zdziwiłbym się,
            gdyby prawdziwy wybrał inny nick.
            Sądziłem jednak, że na forum GW obowiązują zasady fair play.
        • Gość: Palnick Re: P-70 IP: 194.17.229.* 18.02.03, 00:53
          Gość portalu: P-77 napisał(a):

          > Wprawdzie się powtarzam, ale zdecydowałem się wysłać we właściwym miejscu.
          > Po analizy tej w gruncie rzeczy jałowej dyskusji pozwolę sobie przedstawić
          > następujące wnioski. Proszę nie traktować tego, co napiszę jako ataków
          > personalnych.
          > Po pierwsze - odnoszę wrażenie, że większość przeciwników konkordatu nawet
          nie
          > zadała sobie trudu aby go przeczytać. Zaś ignorancja dyskutanta Eda w kwestii
          > ratyfikacji woła o pomstę do nieba (to jest stwierdzenie faktu).
          > Co kolega Ed robił na przełomie 1997 i 1998 roku że nie pamięta debaty w
          > Sejmie, milczącego w proteście posła Ikonowicza, dwóch głosowań (pomyłka
          > marszałka Płażyńskiego), wreszcie prezydenckiego podpisu.
          > Od 16 listopada 1998 konkordat w Polsce obowiązuje całkowicie oficjalnie.
          > Po drugie konkordat zawiera wiele rozwiązań korzystnych dla obywateli
          polskich
          > wyznania katolickiego (małżeństwa konkordatowe, katecheza w szkole) itp.
          > Natomiast obywatele polscy - niekatolicy w żadnym razie na tym nie tracą.
          > Po trzecie konkordat dość precyzyjnie reguluje stosunki na linii pańśtwo -
          > kościół zgodznie zresztą z obowiązującą w RP konstytucją. Opiera się to na
          > wzajemnym poszanowaniu i współpracy dla dobra człowieka. Państwo nie ingeruje
          > np. w obsadę stanowisk kościelnych a kościół nie angażuje się w bieżące spory
          > polityczne.
          > Po czwarte referendum w tej sprawie być nie musiało. Konstytucja na to nie
          > zezwala. Zgodnie z nią referendum nie może dotyczyć ratyfikacji umowy
          > międzynarodowej tylko co najwyżej konkretncych spraw o zaasadniczym znaczeniu
          > dla państwa. Owszem, tryb podpisania umowy w 1993 roku budził sporo
          > kontrowersji. Ale poza zagorzałymi antyklerykałami nikt już tego nie pamięta.
          > Po piąte regulacja stosunkow między pańśtwem a kościołem katolickim to sprawa
          > wyłącznie tych dwóch podmiotów. Dlaczego niekatolicy mieliby decydować o tym,
          > skoro ich ta sprawa w ogóle nie dotyczy. Wiem, że zaraz padnie argument o
          > finansowaniu KUL z budżetu państwa, ale przez to, że KUL jest uczelnią
          > państwową a nie prywatną jest otwarty także dla niekatolików.
          > Po szóste wreszcie KK nie płaci podatków tylko od dochodów uzyskiwanych z
          > działalności stricte religijnej. Dotyczy to zresztą wszystkich kościołów i
          > związków wyznaniowych o uregulowanej sytucaji prawnej. A więc o żadnych
          > przywilejach dla KK mowy być tu nie może.
          > Po siódme pozwolę sobie zauważyć, że kościół swoje śwaidczenia wobec państwa
          > spełnia w naturze choćby przez dobrze zorganizowaną działalnosć charytatywną
          i
          > edukacyjną. Nierzadko zresztą wyręcza państwo w tym zakresie.
          > Niestety, muszę zarzucić szanownym państwu brak rzetelnej argumentacji i
          > podawania ogólnych, opartych na antyklerykalnych stereotypach. Aczkolwiek
          > poziom niektórych odpowiedzi też jest nie do zaakceptowania.
          > Pozdrawiam
          -----------------
          Kolego. Intelektualnie równy jesteś samochodowi P-70 porównywanemu do
          czegokolwiek. Czy ty umiesz ze zrozumieniem przeczytać jakikolwiek tekst? Czy
          uważasz, że wprowadzenie przepisów bezprawnie, legitymizuje odległy termin
          zdarzeń? Czy ty naprawdę sądzisz, że kk ma jakiekolwiek zobowiązania wobec
          Państwa, które wypełnia? Skąd ty się urwałeś obywatelu?
          Współczuje z Panem.
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          • Gość: P-77 Re:do Palnicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 01:28
            Wiesz, Palnicku, jakiś czas nie dyskutowałem na tym forum, ale rozczarowała
            mnie twoja odpowiedź. Pamiętam twoją analizę Biblii pod kątem stosunku JEzusa
            do rodziny, dużo tam było nadużyć, niestety nie odniosłeś się do moich
            zarzutów.
            Otóż konkordat był wprowadzony całkowicie legalnie. Albowiem
            -rząd Hanny Suchockiej miał pełne prawo do wykonywania wszelkich swoich
            uprawnień. Sejm wyraził wobec niego wotum nieufności, ale został zgodnie z
            konstytucją przez prezydenta Wałęsę rozwiązany. Nie było i nie ma przepisu,
            który by mówił o tym, że w takiej sytuacji rząd ma się ograniczyć tylko
            do "administrowania krajem". Oczywiście, fakt, że rządy szykujące się do
            ustąpienia robią wszystko, aby zachować korzyści i utrudnić życie następcom
            jest naganny politycznie, ale nie narusza litery prawa. Co najwyżej zasady
            dobrych obyczajów.
            -konstytucja z 2 kwietnia 1997 w wyczerpujący sposób uregulowała relację między
            państwem a kociołem (art. bodaj 27, choć tu mogę się mylić)
            -w styczniu 1998 sejm upoważnił prezydenta do ratyfikacji
            -w marcu tego samego roku prezydent KWaśniewski złożył podpis pod dokumentami
            ratyfikacyjnymi
            -w ciągu następnych miesięcy weszły w życie tzw. ustawy okołokonkordatowe, z
            któych najistotniejsza była zmiana kodeksu rodzinego dopuszczająca tzw.
            małżeństwa konkordatowe. Czy owe małżeństwa komukolwiek osobiście zaszkodziły?
            Wywołują one wszystkie skutki cywolne włącznie z możliwością rozwodu
            To są fakty a z faktami się nie dyskutuje.
            • Gość: Palnick Re:do P-77 IP: *.stenaline.com 18.02.03, 01:51
              Gość portalu: P-77 napisał(a):

              > Wiesz, Palnicku, jakiś czas nie dyskutowałem na tym forum, ale rozczarowała
              > mnie twoja odpowiedź. Pamiętam twoją analizę Biblii pod kątem stosunku JEzusa
              > do rodziny, dużo tam było nadużyć, niestety nie odniosłeś się do moich
              > zarzutów.
              -----------------
              Drogi P-77 (niech będzie). Stosunek Jezusa do rodziny wynika bezpośrednio z
              ewangelii, podobnie jak stosunek jego rodzeństwa, matki i ojca. Były to, z ich
              strony, relacje pełne zakłopotania i wstydu. Ze strony Jezusa zaś pełne pogardy
              i niechęci. Odsyłam Cie do krytycznej analizy ewangeli i proszę abyś pamiętał,
              że nie są to orginały a wypreparowane na Pawłową modłę pisma mające uzasadnić
              stworzoną przez niego religię. Co naprawdę mówił Jezus - nie wiadomo dokładnie
              ale ponieważ poprawiacze pisma ubzdurali sobie wtrynianie wszędzie przypisów
              nawiązujących do proroków, mozna załozyć, że neutralne z tego punktu widzenia ,
              wypowiedzi Jezusa i jego rodziny zostały przeoczone.
              ------------------------------------------------
              > Otóż konkordat był wprowadzony całkowicie legalnie. Albowiem
              > -rząd Hanny Suchockiej miał pełne prawo do wykonywania wszelkich swoich
              > uprawnień. Sejm wyraził wobec niego wotum nieufności, ale został zgodnie z
              > konstytucją przez prezydenta Wałęsę rozwiązany. Nie było i nie ma przepisu,
              > który by mówił o tym, że w takiej sytuacji rząd ma się ograniczyć tylko
              > do "administrowania krajem". Oczywiście, fakt, że rządy szykujące się do
              > ustąpienia robią wszystko, aby zachować korzyści i utrudnić życie następcom
              > jest naganny politycznie, ale nie narusza litery prawa. Co najwyżej zasady
              > dobrych obyczajów.
              ------------------
              Drogi P-77. To co zrobiła Suchocka jest skandalem politycznym i moralnym.
              Odwołany rząd nie ma legitymacji do podejmowania tak ciężko obciążających
              podatników i państwo umów międzynarodowych. Dlaczego w "naszym" konkordacie,
              podobnie jak w hiszpańskim, nie ma określenia limitu pomocy budżetu dla
              kościoła? Dlaczego podobnie jak tam, nie wprowadzono zasady, że swój kościół
              finansują w lwiej części parafianie i to z DODATKOWYCH podatków? Dlaczego
              Polacy są tacy durni, że jedynym argumentem za przyjęciem rujnującego finanse
              Państwa i wyjmującego spod polskiej juryzdykcji kler aktu prawnego rangi
              międzynarodowej, była chęć "zrobienia przyjemnosci papieżowi". Czy uważasz, że
              wprowadzenie ministerialną INSTRUKCJĄ religii do szkół publicznych (wbrew
              konstytucji) też jest bez zarzutu prawnego? Skąd ten pospiech?
              Przypominam, że w momencie wprowadzenia konkordatu był on sprzeczny z prawem
              Polskim i Konstytucją. Skąd ten pośpiech?
              Powiem ci jeszcze, że Hiszpanie płacą z budżetu (kasy wszystkich obywateli) 50
              mln USD rocznie na KK. MY PŁACIMY 350 mln ROCZNIE!!!!!! Nie licząc wycieku
              gotówki ze spółek skarbu państwa, budżetów gminnych, funduszy celowych itd, itp.
              Naprawdę sądzisz, że ten kraj nędzy, niesprawiedliwości, tragicznego
              bezrobocia, smętnej edukacji dzieci nie ma na co przeznaczyć tych pieniędzy?
              Przykro mi ale nie zgadzam się z Tobą całkowicie!!!!!!!!!!!!
              ---------------------------
              > -konstytucja z 2 kwietnia 1997 w wyczerpujący sposób uregulowała relację
              między
              >
              > państwem a kociołem (art. bodaj 27, choć tu mogę się mylić)
              > -w styczniu 1998 sejm upoważnił prezydenta do ratyfikacji
              > -w marcu tego samego roku prezydent KWaśniewski złożył podpis pod dokumentami
              > ratyfikacyjnymi
              > -w ciągu następnych miesięcy weszły w życie tzw. ustawy okołokonkordatowe, z
              > któych najistotniejsza była zmiana kodeksu rodzinego dopuszczająca tzw.
              > małżeństwa konkordatowe. Czy owe małżeństwa komukolwiek osobiście
              zaszkodziły?
              > Wywołują one wszystkie skutki cywolne włącznie z możliwością rozwodu
              > To są fakty a z faktami się nie dyskutuje.
              ------------------
              To są dowody na działanie wbrew interesowi Państwa i ogółu obywateli. Z tym się
              nie dyskutuje - za to się wsadza do więzienia!
              • Gość: P-77 Re:do Palnicka o rodzinie Jezusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 02:08
                Najpierw żeby definitywnie zakończyć pewną kwestię - nie jestem oszołomem z RM.
                Natomiast przywołałem twój post z wątku "Jezus o swoeje rodzinie" ponieważ
                pewne wnioski wyprowadziłeś z fałszywych przesłanek. Np. napisałeś, że Jezus
                darzył niechęcią celników - z Ewangelii wynika coś odwrotnego. Napisałeś, że
                Jezus opuścił Jerozolimę, ale z Ewangelii to nie wynika. To tylko tak na
                marginiesie.
                Zaś co do konkordatu to pozwolisz, że odpowiem nieco później. Nie żebym nie
                miał argumentów, po prostu jest już późno.
                • Gość: Palnick Re:do P-77 o rodzinie Jezusa IP: *.stenaline.com 18.02.03, 02:17
                  Gość portalu: P-77 napisał(a):

                  > Najpierw żeby definitywnie zakończyć pewną kwestię - nie jestem oszołomem z
                  RM.
                  > Natomiast przywołałem twój post z wątku "Jezus o swoeje rodzinie" ponieważ
                  > pewne wnioski wyprowadziłeś z fałszywych przesłanek. Np. napisałeś, że Jezus
                  > darzył niechęcią celników - z Ewangelii wynika coś odwrotnego.
                  ----------------------
                  Mylisz się. Napisałem, że źródła utrzymania Jezusa są niejasne. Trochę światła
                  na tę kwestię rzuca jego nadzwyczajna zażyłość z celikami (przemyt? wyłudzenia
                  podatkowe?) i kobietami lekkich obyczajów ( czerpanie korzyści z nierządu?).
                  -----------------------------------
                  Napisałeś, że Jezus opuścił Jerozolimę, ale z Ewangelii to nie wynika. To tylko
                  tak na marginiesie.
                  -------------------
                  Nie wiem o jakim momencie życia Jezusa mówisz. On tam przyjezdżał i wujeżdżał
                  cylkicznie.
                  -----------------------
                  > Zaś co do konkordatu to pozwolisz, że odpowiem nieco później. Nie żebym nie
                  > miał argumentów, po prostu jest już późno.
                  ------------
                  OK czekam.
                  • Gość: P-77 Re:do Palnicka o religii w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 13:12
                    Najpierw definitywnie chcę zakończyć kwestię rodziny Jezusa. Otóż wyraziłem się
                    nieściśle. Pnieważ Ewangelia nic nie wspomina o okresie między dwunastymi
                    urodzinami JEzusa a rozpoczęciem publicznej działalności pojawiły się źródła
                    sugerujące iż w tym czasie gdzieś wyjechał (mówiono tu o Indiach) i tam miał
                    zdobyć nadzwyczajne umiejętności. Tyle, że opierajc się na tych źródłach
                    wykraczasz poza podstawowy materiał dowodowy. Żródła te są bowiem wtórne w
                    stosunku do Biblii, która jest podstawowym źródłem wiedzy o Jezusie, synu Marii.
                    A teraz co do sprawy.
                    Nie można nie pamiętać o specyficznej sytuacji kościoła w Polsce. Podczas gdy
                    np. w Hiszpanii kościół katolicki wspierał dyktaturę frankistowską a morderstwa
                    podczas wojny domowej odbywały się z błogosławieństwem lub za cuchym
                    przyzwoleniem kapłanów w Polsce kościół stanowił istotny ośrodek oporu
                    przeciwko władzy komunistycznej.
                    Jakkolwiek wprowadzenie religii do szkół instrukcją ministerialną, w dodatku na
                    parę tygodni przed rozpoczęciem roku szkolnego było mocno podejrzane, to warto
                    przypomnieć, że Trybunał Konstytucyjny, złożony z sędziów powołanych jeszcze w
                    PRL uznał, że naruszenia konstytucji nie było. Instrukcja wprowadzała religię
                    jedynie na próbę na okres dwóch lat. Oczywiście wiadomo było, że po dwóch
                    latach nie będzie się już dało tego odkręcić, ale warto odowałać się do
                    sytuacji hostorycznej. Bezpośrednio zainteresowani (episkopat) na zarzut
                    nieprawidłowości dość histerycznie odwoływali się do czasów stalinowskich. "Jak
                    nas wyrzucano ze szkół, to nikt nie protestował" - można było usłyszeć. Słowem
                    instrukcję uznano za sprawiedliwosć dziejową. PAmiętaj, że to był początek lat
                    90, kiedy w tonie wypowiedzi kościoła dominowały postawy roszczeniowe. Na
                    szczęście z czasem kościółzmienił ton, także pod wpływem papieża o czym nie
                    można zapominać.
                    Jednak musisz przyznać, że z PRL-u kościół nie wyszedł bez szwanku.
                    Porozumienie między władzą a episkopatem z kwietnia 1950 było właściwei
                    dyktatem i od początku nie było przestrzegane. Byl skandaliczny dekret o
                    obsadzie stanowisk kościelnych naruszający konstytucję PRL mówiącą o rozdziale
                    kościoła od państwa. Potem bylo aresztowanie pryasa Wyszyńskiego, organizacja
                    agentury wśród księży, działalność księży - patriotów i PAX-u. Po 1956 roku
                    było tylko niewiele lepiej - powtarzały się blokowanie zgromadzeń religijnych,
                    prowokacje SB-ckie, częste braki zgody na budowę nowych kościołów, szykanowanie
                    wierzących itd. Kościół miał swój rachunek krzywd.
                    Dlatego łatow było zbijać wszelkie argumenty stwierdzeniem "bo nam się należy".
                    Jednak zauważ - obawiano się wtedy, że uczniowie niekatoliccy będą
                    dyskryminowani z powodu nieuczestnictwa w nauce religii - tak się nie stało.
                    Oczywiście pojawił się problem innego rodzaju - na początku katecheci podlegali
                    wyłącznie władzy kościelnej a więc szkoła nie miała wobec nich żadnych
                    uprawnień. Potem komisja wspólna rządu i episkopatu ustalila, że będą oni
                    pobierali wynagrodzenia nauczycielskie i w całości będą podlegać karcie
                    nauczyciela. Czy tak jest lepiej? Różnie bywa. W małych wsiach dyrektor szkoły
                    tylko formalnie jest zwierzchnikiem proboszcza nierzadko faktycznie rządzącego
                    miejscową społecznoscią. Ale zauważ, że nagłaśniane prze prasę przypadki księży
                    nie mających często przygotowania pedagogicznego nierzadko kończyły się
                    konsekwencjami personalnymi.
                    Widzisz, ja nie twierdzę, że księża z założenia są święci i to mnie różni od
                    dewocyjnie nastawionych katolików. Ale nie uważam też, że każdy ksiądz to
                    molestator, rzeźnik itd. Dla mnie najpierw jest się człowiekeim a potem
                    księdzem. Nie widzę np. związku między kapłaństwem proboszcza z Tylawy a jego
                    skłonnościami, natomiast uważam, że przez samo zachowanie po ujawnieniu sprawy
                    (zastraszanie świadków, manipulowanie dziećmi itp.) stal on się niegodny
                    kapłaństwa. A jeśli zarzuty się potwierdzą pierwszy będę domagał się dymisji
                    arcybiskupa Michalika.
                  • Gość: P-77 Re:do Palnicka o konkordacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 13:25
                    Samo zawarcie konkordatu przez rząd Suchockiej nie było sprzeczne z prawe. A co
                    do treści przypomnę, że wspomniany przeze mnie dekret o obsadzie stanowisk
                    kościelnych ewidentnie naruszał konstytucję. Rząd Suchockiej
                    prawdopodobnieswiadomy wyniku wyborów zagrał dość sprytnie - wiadomo było, że
                    SLD postawiony przed faktem dokonanym będzie miał trudniej. Z kolei rząd
                    lewicowy wykpił się od sprawy konkordatu przewlekając pracę nad nową
                    konstytucją. Nie wiem czy pamiętasz, ale obowiązujący zapis konstytucyjny o
                    relacjach między państwem a kościołem autorstwa Tadeusza Mazowieckiego spotkał
                    się z atakiem części Episkopatu.
                    Kościół katolicki prawnie nie jest uprzyiwlejowany w stosunku do innych
                    kościołów, jedynie różnice strukturalne uzasadniają odrębne traktowanie. Fakt,
                    że 90 procent Polaków deklaruje się jako katolicy nie może być bez znaczenia.
                    Zgodzisz się, że małżeństwa konkordatowe nikomu nie przeszkadzają, zaś
                    możliwość zawierania takich małżeństw także w innych obrządkach czyni zadość
                    zasadzie równouprawnienia wyznań.
                    • Gość: Ed Re:do Palnicka o konkordacie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 13:02
                      Gość portalu: P-77 napisał(a):

                      > Samo zawarcie konkordatu przez rząd Suchockiej nie było sprzeczne z prawe.

                      Ed. Śmiało i konkretnie. Wskaż jednoznaczne podstwy prawne upoważniające
                      Suchocką do takiego działania.
                      To jest tak, jakbym zwolnił Cię z pracy a Ty jeszcze w moim imieniu w ukryciu
                      zawierasz jakieś kontrakty. Etyka godna podziwu. Kłania się kodeks karny, a ty
                      jeszcze wznosisz peany na cześc takiego postępowania. Coraz bardziej dochodzę
                      do wniosku o niebycie jakichkolwiek norm etycznych czy moralnych w takich
                      środowiskach katolickich. Kagan chyba miał rację tak jednoznacznie wyciągając
                      wnioski w tych sprawach.
                  • Gość: P-77 Re:do Palnicka o finansach kościoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 13:50
                    Nie zamierzam kwestionować podanych przez ciebie liczb. Proponuję ci jednak
                    zastanowić się, czy zawsze są to pieniądze wyrzucane w błoto.
                    Faktycznie są inwestycje kompletnie niepotrzebne (np. Światynia Opatrzności
                    Bożej). Ale często dotacje i inne formy fiansowania się zwracają.
                    Albowiem naturalne jest, że państwo ogranicza sowją funkcję socjalną a zadania
                    w tym zakresie przejmują prywatne podmioty. Kościół ze swoją sprawnie
                    zoragnizowaną działalnością charytatywną odgrywa w tym zakresie istotną rolę.
                    Np. podczas wielkeij powodzi w 1997 roku ze wszystkich podmiotów prywatnych
                    największą sumę na pomoc powodzianom zebrał właśnie Caritas. Zauważ, ze rząd
                    nie miał nawet stosownej rezerwy budżetowej i trzeba było pospiesznie zmieniać
                    ustawy.
                    Podmioty kościelne prowadząc szpitele, hospicja, domy pomocy społecznej, domy
                    dziecka itp. w istotny sposób pomagają pańśtwu.
                    Czy uzasadnione jest współfinansowanie ze środków publicznych inwestycji
                    sakralnych? Oczywiście nie zawsze tak jest, ale zgodizsz się, że wiele świątyń
                    jest równocześnie wpisanych do rejestru zabytków. Czy uważasz, że utrzymaniem
                    Bazyliki Mariackiej czy katedry na Wawelu powinien zająć się wyłącznie Kościół,
                    że ograniczę się do najbardziej jaskrawych przykładów? Zgodzisz się, ża KK
                    odegrał istotną, tak pozytywną jak i negatywną role w historii Polski.
                    Zapewniam cię, że gdyby ilość urzędników w sferze rządowej ograniczyć do
                    absolutnego minimum byłoby więcej środków dla naprawdę potrzebujących.
                    Argument, że kościół katolicki to główny marnotrawca środków publicznych jest
                    nieco demagogiczny.
                    Aha, byłbym zapomniał, państwo w konkordacie żadnej jurysdykcji (a nie
                    juryzdykcji) się nie zrzekło. Czy uważasz, że władza państwowa powinna
                    ingerować w decyzje personalne wewnątrz kościoła?
                    Różnica między Polską a np. Francją polega m.in. na tym, że we Francji
                    prawicowy prezydent Chirac nie mógłby sobie pozwolić na udział we mszy jako
                    głowa państwa a u nas lewicowy, w dodatku niwierzący, prezydent uczestniczy
                    oficjalnie w uroczystościach religijnych. Za.łoże się ednak, że i tak w
                    ostatnich wyborach i ty i większość antyklerykalnych internautów głosowaliście
                    na niego.
                    • Gość: Ed Re:do Palnicka o finansach kościoła IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 23:19
                      Gość portalu: P-77 napisał(a):

                      > Np. podczas wielkeij powodzi w 1997 roku ze wszystkich podmiotów prywatnych
                      > największą sumę na pomoc powodzianom zebrał właśnie Caritas.
                      Ed. Duże brawa za sukces w zbieranu. Dodaj jeszcze, ile tego było i w jaki
                      sposób Caritas rozliczył sie z tych pieniędzy przed ofiarodawcami. O konkrety
                      proszę.
                      • Gość: Palnick Re:do Palnicka o finansach kościoła IP: *.stenaline.com 05.03.03, 17:35
                        Gość portalu: Ed napisał(a):

                        > Gość portalu: P-77 napisał(a):
                        >
                        > > Np. podczas wielkeij powodzi w 1997 roku ze wszystkich podmiotów prywatnyc
                        > h
                        > > największą sumę na pomoc powodzianom zebrał właśnie Caritas.
                        > Ed. Duże brawa za sukces w zbieranu. Dodaj jeszcze, ile tego było i w jaki
                        > sposób Caritas rozliczył sie z tych pieniędzy przed ofiarodawcami. O konkrety
                        > proszę.
                        -------------
                        Caritas jest rzeczywiście dobry w wyciaganiu szmalu. Zadaję to samo pytanie co
                        Ed. Gdzie się podziały zebrane pieniądze? Gdzie rozliczenia?
    • scareface Zlikwidowac konkordat! 28.02.03, 00:41
      Polecam forum.pcmaniak.pl/
      • Gość: piotr7777 Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.03, 11:22
        Przepraszam, że się powtarzam, ale czy może mi ktoś wyjaśnić jaka jest
        szkodliwość tzw. małżeństw konkordatowych.
        • Gość: Ed Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 17:54
          Gość portalu: piotr7777 napisał(a):

          > Przepraszam, że się powtarzam, ale czy może mi ktoś wyjaśnić jaka jest
          > szkodliwość tzw. małżeństw konkordatowych.

          Ed. Mowa jest o konkordacie a nie o małżeństwach konkordatowych.
          Rozmydlanie wątku wcale nie zmniejsza wagi problemu zafundowanego społeczeństwu
          w iście moralny sposób.

          Co do różnic w sprawach małżeństw cywilnych i konkordatowych wobec regulacji
          wewnętrznych i zewnętrznych poszukaj sobie w regulacjach prawnych nie unikając
          prawa międzynarodowego prywatnego, którego państwa są gwarantami dla obywateli.
          Może powiesz mi, co w tych sprawach gwarantuje małżeństwo - jak to nazywasz
          konkordatowe (a dla czego nie samolotowe?) - zawarte w oparciu o kodeks
          kanoniczny a nie konkordat? Przecież Watykan niczego nie gwarantuje. Do dnia
          dzisiejszego nie ma podpisanych paktów praw człowieka a sam stosunek do praw z
          nich wynikający trąci bardzo wczesnym średniowieczem, czemu już nie raz dano
          odpowiedni wyraz.
          W sprawie wartości duchowych takiego ślubu, chyba znacznie więcej uzyskasz u
          proboszcza, niż na forum.
          • Gość: piotr7777 Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.03, 18:15
            Gość portalu: Ed napisał(a):

            > Co do różnic w sprawach małżeństw cywilnych i konkordatowych wobec regulacji
            > wewnętrznych i zewnętrznych poszukaj sobie w regulacjach prawnych nie
            unikając
            > prawa międzynarodowego prywatnego, którego państwa są gwarantami dla
            obywateli.
            >
            > Może powiesz mi, co w tych sprawach gwarantuje małżeństwo - jak to nazywasz
            > konkordatowe (a dla czego nie samolotowe?) - zawarte w oparciu o kodeks
            > kanoniczny a nie konkordat? Przecież Watykan niczego nie gwarantuje. Do dnia
            > dzisiejszego nie ma podpisanych paktów praw człowieka a sam stosunek do praw
            z
            > nich wynikający trąci bardzo wczesnym średniowieczem, czemu już nie raz dano
            > odpowiedni wyraz.
            > W sprawie wartości duchowych takiego ślubu, chyba znacznie więcej uzyskasz u
            > proboszcza, niż na forum.
            Tzw. małżeństwa konkordatowe stanowia istotne ułatwienie - ponieważ nupturienci
            nie muszą dwukrotnie skłądać oswiadczenia woli o zawarciu małżeństwa - przed
            ksiedzem i kierownikiem USC, mogą to uczynić raz. MAłżeństwo tak zawarte
            wywołuje wszystkie skutki cywlne włącznie z możliwością roziwązania przez
            rozwód. Tymczasem przeciwnicy konkordatu straszyli iż takie małżeństwa
            będą "wyznaniowe" i w konsekwencji nierozwiązywalne.
            • Gość: Ed Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 20:15
              Gość portalu: piotr7777 napisał(a):

              > Tzw. małżeństwa konkordatowe stanowia istotne ułatwienie - ponieważ
              > nupturienci nie muszą dwukrotnie skłądać oswiadczenia woli o zawarciu
              > małżeństwa - przed ksiedzem i kierownikiem USC, mogą to uczynić raz.
              > MAłżeństwo tak zawarte wywołuje wszystkie skutki cywlne włącznie z
              > możliwością roziwązania przez rozwód. Tymczasem przeciwnicy konkordatu
              > straszyli iż takie małżeństwa będą "wyznaniowe" i w konsekwencji
              > nierozwiązywalne.
              Ed. Rozumiem, że jako "puturient" chcesz czyścic wszystko po koscielnemu.
              A więc przepis art. 10 konkordatu umożliwia "legalną bigamię", tzn. Zawarcie
              małżeństwa kanonicznego przez osobę pozostającą w związku małżeńskim w świetle
              prawa cywilnego.
              Kan. 1701 par. 1 pkt. 2 w zasadzie zabrania zawarcia takiego związku, ale
              decyduje o tym biskup diecezjalny, udzielając stosownej dyspensy. Prawo
              kanoniczne dopuszcza ponadto (tzw. przywilej pawłowy), aby ochrzczony małżonek
              pozostawił nieochrzczonego, zawierając nowy związek.

              Przepis ten może stanowić podstawę żądań, aby małżeństwa zawarte w trybie art.
              10 wyłączone były spod instytucji świeckiego rozwodu. Jeśli tzw. ślub kościelny
              nie zostanie zarejestrowany w USC należy się liczyć z brakiem prawnych
              możliwości ochrony interesów (także majątkowych) żony i dzieci.

              Wreszcie, zapis o ślubie kościelnym, znajdujący się na świeckim "potwierdzeniu
              małżeństwa" oznaczać będzie w istocie wprowadzenie do cywilnych dokumentów
              informacji o preferencji religijnej danej osoby, co jest sprzeczne z zasadą
              wolności sumienia.

              Ponadto "Polska Rada Ekumeniczna jest przekonana, że przepisy konkordatu
              normujące zawieranie małżeństw zostaną w drodze ustawowej rozciągnięte na inne
              kościoły."

              Może będziesz uprzejmy powiedzieć mi, co tutaj zostało wyczyszczone?
              • Gość: Palnick RZYMSKA KABAŁA . IP: *.stenaline.com 27.08.03, 08:43
                Oskarzam

                Oskarżam wszystko co jezuickie
                A Polsce wrogie i katolickie,
                Wszystko, co trąci rzymską kabałą.
                Przez nią Rzecz Wielka stała się małą.
                Ileż to wieków polakatolik
                Bity po twarzy, pląsał w niewoli?
                Po całym świecie poniewierany,
                Po dziś dzień nosi ducha kajdany.
                O to wielebnych oskarżam drani
                Ja, jako Polak, jako Słowianin.
                I zadrużanin.

                A. Wacyk
            • Gość: alicja Re: Zlikwidowac konkordat i firmy kościelne. IP: *.net.autocom.pl 09.09.03, 23:29
              Gość portalu: piotr7777 napisał(a):

              > Tymczasem przeciwnicy konkordatu straszyli iż takie małżeństwa
              > będą "wyznaniowe" i w konsekwencji nierozwiązywalne.>>

              Małżeństwa konkordatowe są rozwiązywalne bo to przecież kasa spora dla biskupa.
              Znam takich parę. Nawet z dziećmi.
    • Gość: f Re: Zlikwidowac konkordat! IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 21:51
      A czemu oficjalnie nie złożyc przysięgi carowi Putinowi?
      Kochamy,całujemy stopy i przepraszamy za nie Polaków!
      • Gość: Ed Re: To już jest reinkarnacja IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 22:03
        Nawet w tej dziedzinie zaczynasz gwałcić zarówno prawa natury jak i przekonań.
        Znawcy tematu twierdzą bowiem, że reinkarnacja następuje po kilkuset letnim
        niebycie. Nie dziwię się więc wielu rozterkom prezentowanym na forum. Błędy i
        nowatorstwo - wszystko to kosztuje.

        Gość portalu: f napisał(a):

        > A czemu oficjalnie nie złożyc przysięgi carowi Putinowi?
        > Kochamy,całujemy stopy i przepraszamy za nie Polaków!
        • Gość: f Re: To już jest reinkarnacja IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 22:11
          No iten Pol zwalniający rosyjskie TirY za przejzd przez 17 RebulikęL
          W Niemczevi Tir placi 15 centow za km!
          Czyja jest ta Polska?
        • Gość: Nożyczki. Re: To już jest reinkarnacja IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 13:34
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Nawet w tej dziedzinie zaczynasz gwałcić zarówno prawa natury jak i
          przekonań.
          > Znawcy tematu twierdzą bowiem, że reinkarnacja następuje po kilkuset letnim
          > niebycie. Nie dziwię się więc wielu rozterkom prezentowanym na forum. Błędy
          i
          > nowatorstwo - wszystko to kosztuje.
          >
          > Gość portalu: f napisał(a):
          >
          > > A czemu oficjalnie nie złożyc przysięgi carowi Putinowi?
          > > Kochamy,całujemy stopy i przepraszamy za nie Polaków!
          >Jakby na to nie patrzeć,wniosek jest jeden,ludzie nie chcą narzuconego "Paktu
          z Diabłem",a mówiąc bardziej jasno,mają go w dupie.To Społeczeństwo będzie
          decydować o umowach i ich celowości,a nie kilku sprzedawczyków,wystepujących
          rzekomo w jego imieniu,a faktycznie załatwiających sobie tym swoje prywatne
          sprawy.Suchockiej tego nie darujemy.Czas nie pracuje na jej korzyść,wręcz
          przeciwnie,to jest przestępstwo ciągłe.
          • Gość: Ed Re: To już jest reinkarnacja IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 22:49
            Gość portalu: Nożyczki. napisał(a):

            > Jakby na to nie patrzeć,wniosek jest jeden,ludzie nie chcą narzuconego "Paktu
            > z Diabłem",a mówiąc bardziej jasno,mają go w dupie.To Społeczeństwo będzie
            > decydować o umowach i ich celowości,a nie kilku sprzedawczyków,wystepujących
            > rzekomo w jego imieniu,a faktycznie załatwiających sobie tym swoje prywatne
            > sprawy.Suchockiej tego nie darujemy.Czas nie pracuje na jej korzyść,wręcz
            > przeciwnie,to jest przestępstwo ciągłe.
            Ed. Mając na uwadze istniejące nadal okoliczności, mam nadzieję, że tak ta
            sprawa zostanie własnie tak potraktowana potraktowana.
            • Gość: Palnick Wypowiedzenie konkordatu życiowym zadaniem IP: *.stenaline.com 09.03.03, 00:30
              Polaków. W przeciwnym razie Watykan będzie miał więcej aktywów w Polsce niz u
              siebie!
              • Gość: Ed Re: Wypowiedzenie konkordatu życiowym zadaniem IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 22:51
                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                > Polaków. W przeciwnym razie Watykan będzie miał więcej aktywów w Polsce niz
                > u siebie!

                Prawo kanoniczne jest wewnętrznym prawem kościoła, znanym tylko wąskiemu gronu
                specjalistów. Państwo może w dowolnej umowie międzynarodowej podporządkować
                się postanowieniom prawa wewnętrznego drugiego państwa - tyle, że w ten sposób
                skazuje się na utratę części własnej suwerenności!

                Kontrowersyjny zapis konkordatu, zrównujący osoby prawne prawa kanonicznego z
                osobami prawnymi polskiego prawa cywilnego, a nawet pozwalający uzyskać
                osobowość prawną (art.4 ust.3 konkordatu) przez te podmioty, które nie mają
                osobowości prawnej w świetle prawa kanonicznego (np. spółki prawa handlowego).
                Krąg osób prawa kanonicznego, uzyskujących z mocy konkordatu osobowość prawną
                w rozumieniu prawa cywilnego, winien być ograniczony wyłącznie do kościelnych
                osób prawnych, realizujących cele religijne i kultowe. Uzasadnia to choćby
                treść kan. 120 par. 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego: "osoba prawna ze swej natury
                trwa nieprzerwanie. Wygasa jednak, jeśli zostanie zniesiona przez kompetentną
                władzę albo nie działa przez okres stu lat ..." (sic!).
        • Gość: Touluse~Lautrec Re: To już jest reinkarnacja IP: *.chello.pl 30.08.03, 21:46
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Nawet w tej dziedzinie zaczynasz gwałcić zarówno prawa natury jak i
          przekonań.
          > Znawcy tematu twierdzą bowiem, że reinkarnacja następuje po kilkuset letnim
          > niebycie. Nie dziwię się więc wielu rozterkom prezentowanym na forum. Błędy i
          > nowatorstwo - wszystko to kosztuje.
          >
          > Gość portalu: f napisał(a):
          >
          > > A czemu oficjalnie nie złożyc przysięgi carowi Putinowi?
          > > Kochamy,całujemy stopy i przepraszamy za nie Polaków!

          F-uj z Trabnobrzegu nie jest partnerem do jakiejkolwiek dyskusji !
      • scareface Re: Zlikwidowac konkordat! 02.03.03, 20:10
        Gość portalu: f napisał(a):

        > A czemu oficjalnie nie złożyc przysięgi carowi Putinowi?
        > Kochamy,całujemy stopy i przepraszamy za nie Polaków!

        ...jaki zwiazek ma ta wypowiedz z moim watkiem?

        Scareface
        Polecam forum.pcmaniak.pl/
        • Gość: Palnick Re: Zlikwidowac konkordat! X rocznica. IP: *.stenaline.com 29.07.03, 08:58
          Dożyliśmy już 10 rocznicy wtrynienia nam końkordatu. Ile jeszcze rocznic przed
          nami? Jaki będzie stan posiadanis KK za 10 lat? Na mojej ulicy 60 procent domów
          jednorodzinnych zostało zapisane klechom. Dewoty jeszcze powłóczą nogami ale to
          tylko kwestia czasu.
          • Gość: Pytak Re: Zlikwidowac konkordat! X rocznica. IP: 130.94.107.* 29.07.03, 09:58
            Nie bedziesz mial wyjscia.Musisz wyemigrowac !
    • Gość: Pytak Ojcowie KK propagatorami pedalstwa i rozpusty IP: *.gen.twtelecom.net 29.07.03, 11:14
      Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach,
      zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z
      uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych
      wiatrów.”
      (św. Tomasz z Akwinu)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy
      mężczyzn.”
      (Jan Chryzostom, 349–407, gr.)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobieta jest istotą poślednią, która nie została
      stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny
      porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie.”
      (św. Augustyn 354–430 – jeden z najznakomitszych ojców
      Kościoła)
      ¤ ¤ ¤
      „Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych
      i możliwości wykorzystania do prac domowych”
      (św. Tomasz z Akwinu, mędrzec Kościoła, 1225–1275)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobieta winna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono
      stworzone na obraz Boga.”
      (Ambroży, mędrzec Kościoła, 339–397)
      ¤ ¤ ¤
      „Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj, to diabeł! Ona jest
      swoistym piekłem!”
      (Papież Pius II, 1405–1464)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobiety ze swej natury są przeznaczone do wspólnych
      uciech.”
      (Kapokrates, założyciel klasztoru)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobiety są błędem natury...
      z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała
      świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są
      rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny...
      Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest
      mężczyzna.”
      (św. Tomasz z Akwinu)
      ¤ ¤ ¤
      „W żadnej religii czy światopoglądzie kobieta nie jest
      tak szanowana i uważana, jak w chrześcijaństwie.”
      (Bernard Häring, teolog katolicki, XX wiek)
      ¤ ¤ ¤
      „Dziewczęta noszące spódniczki mini, pójdą do piekła.”
      (Wild, SJ, XX w.)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko
      przekroczy próg wieku dojrzałego, winna zasłonić swe
      gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości wiecznej.”
      (Tertulian, pisarz chrześcijański)
      ¤ ¤ ¤
      „W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna
      przebywać żadna kobieta”
      (Synod Paryski, 846)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła.”
      (Synod w Coyaca, 1050)
      ¤ ¤ ¤
      „Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają
      przy tym podniety, muszą zostać ukarani. Kobiety
      natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa jako
      niewolnice.”
      (2. Synod w Toledo)
      ¤ ¤ ¤
      „U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna
      wywoływać wstyd.”
      (Clemens Alexandrinus, 215)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ni
      otrzymywać listów”
      (Synod w Ewirze, IV w. n.e.)
      ¤ ¤ ¤
      „Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona
      zostaje jedynie poprzez macierzyństwo.”
      (św. Jan Chryzostom, 349–407)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobietom nie wolno śpiewać w kościele.”
      (św. Bonifacy, misjonarz benedyktyński, 657–754)
      ¤ ¤ ¤
      „Żona nie chce, chodź ty, dziewczę!”
      (Marcin Luter)
      ¤ ¤ ¤
      „Największym zaszczytem, jaki spotyka kobietę, jest to,
      że przez nią zrodzony jest mężczyzna
    • Gość: Ed Re: Profity Suchockiej za konkordat !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 11:03
      W refektarzu Jasnej Góry na pewno były trzy kobiety. Jako pierwsza - Eleonora
      Austriacka, żona króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego, tuż po swoich
      zaślubinach, które odbyły się na Jasnej Górze w roku Pańskim 1670. Budowę
      pięknej sali zakończono zresztą tuż przed ucztą weselną. 20 pażdziernika 1990
      roku paulini gościli tam królową belgijską Fabiolę. Żony prezydentów i
      premierów, nie tylko polskich, tego zaszczytu nie dostąpiły. Jednak premier
      Hannę Suchocką potraktowano jako osobę panująca i zaproszono do refektarza.
      www1.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,1343961.html
      • Gość: SLD-UPek Towarzyszu Edwardzie sprawą zajął się tow.Kapusta IP: 195.205.230.* 30.08.03, 21:54
        • Gość: Ed Re: Towarzyszu Edwardzie sprawą zajął się tow.Kap IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 22:58
          Coś z tą Waszą brygadą w działaniu Towarzyszu SLD-UPku jest tak, jak z Wami.
          Zajmujecie się wszystkim, a efekty wszędzie są takie same, jak u górala po
          przedawkowaniu żentycy.
          • Gość: Palnick A biskupi szaleją,szaleją.... IP: *.stenaline.com 14.09.03, 19:18
            Na początku maja ub. r. bp Edward Białogłowski wracając samochodem (zielony
            polonez) z uroczystości kościelnych w pobliskiej parafii, stał się pierwotnym
            sprawcą śmiertelnego potrącenia 11-letniej dziewczynki w Połomii koło
            Strzyżowa. Jadący za nim drugim samochodem 49-letni ksiądz poprawił rozpoczęte
            dzieło na żyjącym jeszcze dziecku i wzorem swego szefa upłynnił się na tle
            szarej drogi doczesnego życia duszpasterskiego. Obydwaj nie zatroszczyli się,
            czy można by było ofiarę bezmyślnego wypadku drogowego jeszcze uratować.
            Krętactwo księdza i wyciszanie sprawy wokół biskupa wystawia nie najlepsze
            świadectwo dla rzeszowskiej temidzie.
    • Gość: Palnick DLACZEGO RELIGIA JEST GROŹNA DLA UMYSŁU ???????? IP: *.stenaline.com 27.08.03, 00:10

      Wszedłem na dominikańską stronę www.sekty.net i oto jaka definicję znalazłem:

      KK często budzi wiele kontrowersji, a nawet poczucia zagrożenia i nie zawsze
      wynika to z braku tolerancji w społeczeństwie, ale często spowodowane jest
      kontestacją wartości leżących u podstaw ładu zbiorowego przez KK.

      Uzależnienie

      Jedną z cech odróżniających KK od innych negatywnie postrzeganych zbiorowości
      jest uzależnienie jednostki od reszty grupy. Osoby zaangażowane gotowe są
      zrobić wszystko, co nakazuje im grupa, z którą się identyfikują, lub jej
      przywódca, nie zważając na irracjonalność i szkodliwość takich czynów. W
      obrębie KK każde stanowisko odmienne od tego, które prezentuje grupa lub
      lider, jest odrzucane nie dlatego, że jest ono racjonalnie uzasadnione, ale
      tylko dlatego, że jest inne.

      W przeciwieństwie do narkotyków, papierosów czy alkoholu czynnik
      uzależniający w KK nie jest materialny, konkretny, łatwy do zidentyfikowania
      i zlikwidowania.
      Wyznawcy, zniewoleni wzajemnymi relacjami, ugruntowanymi w ideowym przesłaniu
      grupy, nie zdają sobie sprawy ze swego uzależnienia i jego szkodliwości.
      Stopień tego uzależnienia może być różny i dochodzi do niego czasem w wyniku
      bardzo subtelnych zabiegów psychomanipulacyjnych. Chcąc pojąć, dlaczego
      ludzie tak dają się uzależniać, trzeba zrozumieć, na czym polega religijny
      charakter KK.
      ===========================
      A teraz w miejscach, gdzie użyto liter "KK" wpisz słowo "sekta" ;))))))
    • Gość: Ed Re: Konkordat = perfidia katolicka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 01:38
      Oczywiście wprowadzana w życie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka