Dodaj do ulubionych

KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS?

IP: *.*.*.* 17.12.02, 14:16
Zastanowił mnie napis na szybie samochodu "KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS?", kolejne święta przed nami, a Jezus? Kim on jest dla nas?

www.rnz.org.pl/ciesla/index2.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Jerzy Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.02, 15:06
      Drogi +-,
      Zacząłeś wątek o kapitalnym znaczeniu dla każdego człowieka.
      Link do książki McDowella jest bardzo dobry.
      Dla mnie Jezus jest więcj niż cieślą, po prostu jest moim zbawicielem.

      Kiedyś na szybie swego samochodu miałem ten sam napis i zauważyłem, że ludziom
      trudno było przejść obojętnie obok mego samochodu. Czasem, w naszym
      chrzescijanskim kraju, musiałem zetrzeć z szyby plwociny. Ale tak czy owak,
      ktos choc na chwilę musiał się zastanowić, nad tym kim jest Jezus.

      Pozdrawiam i wszystkim wyznawcom Chrystusa życzę wiele radości z obchodzenia
      świąt narodzin Jezusa,

      Jerzy
      • Gość: Kraken Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.ipt.aol.com 17.12.02, 15:54
        POSTACIA ROWNIE MITYCZNA,JAK ZEUS,DIONIZOS,WOTAN,ODYN I CALE RESZTA(no moze z
        tym wyjatkiem,ze wyznawcy tych "innych" nie mordowali ludzi z ich imieniem na
        ustach-jest wiec po prostu PLUGAWCEM
        • Gość: Jerzy Kraken, kiedy ty wytrzeźwiejesz w myśleniu? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.02, 16:08
          Gość portalu: Kraken napisał(a):

          > POSTACIA ROWNIE MITYCZNA,JAK ZEUS,DIONIZOS,WOTAN,ODYN I CALE RESZTA(no moze z
          > tym wyjatkiem,ze wyznawcy tych "innych" nie mordowali ludzi z ich imieniem na
          > ustach-jest wiec po prostu PLUGAWCEM

          Być może ludzie o twoich poglądach pluli na mój samochód,
          Plugawcami zapewne byli ci, którzy posługiwali się imieniem Jezusa, czyniąc
          jednocześnie zbrodnie.
          Jeśli ktoś twierdziłby, że w imieniu Krakena, ma nakaz wymordować wszystkich
          ateistów, przyjąłbyś to jako prawdę?

          Trochę trzeźwego myślenia ci nie zaszkodzi.
          Popatrz na to forum, jak na przykład Kagan podszywa się pod różne postacie, w
          tym i pod moje imię, aby urabiać mi opinię. Jego szef - którym jest diabeł, co
          zresztą sam przyznaje, jest w tym o wiele sprytniejszy i popełnił wiele zbrodni
          podszywając się pod imię Jezusa.

          Jeszcze raz życzę otrzeźwienia w myśleniu,
          Jerzy
          • Gość: Kraken Re:Jerzy, kiedy ty wytrzeźwiejesz w myśleniu? IP: *.ipt.aol.com 17.12.02, 16:56
            Gość portalu: Jerzy napisał(a):

            > Gość portalu: Kraken napisał(a):
            >
            > > POSTACIA ROWNIE MITYCZNA,JAK ZEUS,DIONIZOS,WOTAN,ODYN I CALE RESZTA(no moz
            > e z
            > > tym wyjatkiem,ze wyznawcy tych "innych" nie mordowali ludzi z ich imieniem
            > na
            > > ustach-jest wiec po prostu PLUGAWCEM
            >
            > Być może ludzie o twoich poglądach pluli na mój samochód,
            ************
            -Kr. Wiesz,Jerzy,tutaj w USA prawie kazdy Portoryk i co drugi murzyn wozi na
            samochodzie znak ryby(raz tylko widzialem znak ateisty-ale byl to bialy) takoz
            rozaniec na lusterku,a 3 na 10 ma na imie Jezus,co WCALE nie przeszkadza im byc
            najbardziej kryminogenna grupa etniczna w USA,dla ktorych zabicie
            czlowieka,nawet bez powodu jest latwiejsze anizeli zabicie karalucha we wlasnej
            kuchni(regula jest,ze gdzie sa Portoryki i czarni-tam NATYCHMIAST zjawiaja sie
            karaluchy)



            > Plugawcami zapewne byli ci, którzy posługiwali się imieniem Jezusa, czyniąc
            > jednocześnie zbrodnie.
            **************
            -Kr. A co sie zmienilo???Przyjrzyj sie dzialalnosci KK-czyz nie mozna odniesc
            wrazenia,jakby sluzyli wlasnie sztanowi???


            > Jeśli ktoś twierdziłby, że w imieniu Krakena, ma nakaz wymordować wszystkich
            > ateistów, przyjąłbyś to jako prawdę?
            *****************
            -Kr.Ja jednak nie kreuje sie na "syna bozego jednorodzonego"-co wlasciwie
            nalezy rozumiec pod ta definicja??dlaczego jednorodzonego??Czy moze byc tez dwu-
            lub wiecej rodzony???
            >
            > Trochę trzeźwego myślenia ci nie zaszkodzi.
            ***************
            -Kr. Wlasnie od kiedy zaczalem trzezwo myslec(raczej moglbym powiedziec ,ze
            NIDGY nie myslalem na sposob katolski)-dalem sobie spokoj z tymi basniami,ktore
            sa o tyle gorsze od bajan Szeherezady,ze znacznie wiecej jest w biblii
            okrucienstwa,zboczen wszelkiego typu z kazirodztwem
            wlacznie,deprawacji,najohydniejszych zbrodni(moge sluzyc cytatami) anizeli w
            tych wspanialych basniach perskich



            > Popatrz na to forum, jak na przykład Kagan podszywa się pod różne postacie, w
            > tym i pod moje imię, aby urabiać mi opinię.
            *************
            -Kr. NIGDY nie zmienialem nick'a-nie mowiac juz o podszywaniu sie



            Jego szef - którym jest diabeł, co
            > zresztą sam przyznaje, jest w tym o wiele sprytniejszy i popełnił wiele
            zbrodni
            *************
            -Kr. czy moglbys wymienic te "zbrodnie" szatana i oswiecic mnie niegodnego???Na
            podstawie wlasnych bowiem obserwacji jestem pod wrazeniem,ze to wlasnie
            ci,ktorzy sa rzekomo powolani do walki ze zlem poczynaja sobie(z wojtyla na
            czele) jakby to wlasnie oni byli rezydentami wszyskiego co zle i plugawe na tym
            swiecie
            >
            > podszywając się pod imię Jezusa.
            >
            > Jeszcze raz życzę otrzeźwienia w myśleniu,
            > Jerzy
            *************
            -Kr. Za zyczenia dziekuje-ale powiedz mi jaki moge miec dowod,ze to wlasnie TY
            nie podszywasz sie pod Jeszu???zalozenie tak samo dobre,jak kazde inne!!
          • Gość: Kagan Re: Kraken, kiedy ty wytrzeźwiejesz w myśleniu? IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 19.12.02, 14:25
            Kraken napisał(a):
            (Jezus) byl POSTACIA ROWNIE MITYCZNA,JAK ZEUS,DIONIZOS,WOTAN,ODYN I CALE RESZTA
            (no moze z tym wyjatkiem,ze wyznawcy tych "innych" nie mordowali ludzi z ich
            imieniem na ustach-jest wiec po prostu PLUGAWCEM
            J: Być może ludzie o twoich poglądach pluli na mój samochód, Plugawcami zapewne
            byli ci, którzy posługiwali się imieniem Jezusa, czyniąc jednocześnie zbrodnie.
            Jeśli ktoś twierdziłby, że w imieniu Krakena, ma nakaz wymordować wszystkich
            ateistów, przyjąłbyś to jako prawdę?
            K: A a sie ciebie pytam Jerzyku, skad masz pieniadze na dom, samochod i te
            podroze, szczegolnie do USA?

            J: Trochę trzeźwego myślenia ci nie zaszkodzi. Popatrz na to forum, jak na
            przykład Kagan podszywa się pod różne postacie, w tym i pod moje imię, aby
            urabiać mi opinię. Jego szef - którym jest diabeł, co zresztą sam przyznaje,
            jest w tym o wiele sprytniejszy i popełnił wiele zbrodni podszywając się pod
            imię Jezusa.
            K: Jaki masz dowod na te oszczerstwa, Jerzy? Znasz Exodus 20:16?
        • Gość: +- Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.*.*.* 17.12.02, 16:14
          Gość portalu: Kraken napisał(a):

          > POSTACIA ROWNIE MITYCZNA,JAK ZEUS,DIONIZOS,WOTAN,ODYN I CALE RESZTA(no moze z
          > tym wyjatkiem,ze wyznawcy tych "innych" nie mordowali ludzi z ich imieniem na
          > ustach-jest wiec po prostu PLUGAWCEM

          Możesz być pewnym tego, że wyznawcy Jezusa Chrystusa nie dopuścili się tych czynów. Mylisz ich pewnie z "wyznawcami" o których czytamy w Ewangelii Mateusza 7,23 ...A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie. ...



          • Gość: Ed Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 16:56
            Gość portalu: +- napisał(a):

            > Możesz być pewnym tego, że wyznawcy Jezusa Chrystusa nie dopuścili się tych
            > czynów. Mylisz ich pewnie z "wyznawcami" o których czytamy w Ewangelii
            > Mateusza 7, 23 ...A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode
            > mnie wy, którzy czynicie bezprawie. ...
            >
            A co Ty na to?
            Jan XXIII (1410-1415) - z domu Baldassarre Cossa ur. ok 1360 r. w Neapolu, za
            młodu był korsarzem. Kardynałowie biorący udział w soborze w Pizie odbyli
            konklawe w Bolonii wybierając rzeczonego na stanowisko papieskie. Czy fakt
            określenia go później antypapieżem bądź też tłumaczenie się jego nawróceniem z
            młodzieńczej dorgi zmienia postać rzeczy? Nawet, gdybyśmy przyjeli małą
            prawdopodobność tezy otrucia przez niego papieża Aleksandra V. Twoja osobista
            intencja może być jak najbardziej prawdziwa. Osobiste intencje nie przykryją
            jednak faktów historycznych.
        • nelsonek Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? 18.12.02, 15:24
          podpisuje sie pod tym obiema rekoma
      • Gość: pollak PYTANIE IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.12.02, 12:04
        Gość portalu: Jerzy napisał(a):

        > Pozdrawiam i wszystkim wyznawcom Chrystusa życzę wiele radości z obchodzenia
        > świąt narodzin Jezusa,

        Jerzy, obchodzisz Świeta Bożego Narodzienia?
        • Gość: stefan Zabronione? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.12.02, 13:50
          Gość portalu: pollak napisał(a):
          >
          > Jerzy, obchodzisz Świeta Bożego Narodzienia?

          _________________________________________________________

          Słyszałem, że gdzie Duch Pański, tam wolność.

          Pozdrawiam
          • Gość: pollak A skąd ten wniosek? IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.12.02, 14:01
            Gość portalu: stefan napisał(a):

            > Gość portalu: pollak napisał(a):
            > >
            > > Jerzy, obchodzisz Świeta Bożego Narodzienia?
            >
            > _________________________________________________________
            >
            > Słyszałem, że gdzie Duch Pański, tam wolność.

            Pytam z ciekawości. Jak katolik ortodoksyjnego protestanta.

            > Pozdrawiam

            Ja również
            • Gość: stefan Re: A skąd ten wniosek? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.12.02, 15:02
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              > Pytam z ciekawości. Jak katolik ortodoksyjnego protestanta.

              Widzisz, wszystko zależy od tego co rozumiesz przez pojęcie "obchodzisz". Jako protestant mogę pójść na wasze nabożeństwo (tylko po co?), spędzić czas z rodziną przy wspólnym stole (b.dobra okazja do działań powiedzmy misyjnych). Mam równocześnie odpowiedzialność do niepowodowania zgorszenia swoją wolnością w myśl chociażby Rz. 14,16 "Niechże tedy to, co jest dobrem waszym, nie będzie powodem do bluźnierstwa."

              Pozdrawiam



      • Gość: heyst Synem Przedwiecznego... IP: *.tele2.pl 19.12.02, 12:23
        Wzajemnie, Jurku


        Gość portalu: Jerzy napisał(a):

        > Pozdrawiam i wszystkim wyznawcom Chrystusa życzę wiele radości z obchodzenia
        > świąt narodzin Jezusa,
        >
        > Jerzy
      • Gość: Kagan Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 19.12.02, 14:21
        Gość portalu: Jerzy napisał(a):
        Zacząłeś wątek o kapitalnym znaczeniu dla każdego człowieka.
        Link do książki McDowella jest bardzo dobry.
        Dla mnie Jezus jest więcj niż cieślą, po prostu jest moim zbawicielem.
        K: Dla mnie byl on zydem, synem zydowki Miriam i NN ojca (najprawdopodobniej
        rzymskiego zolnierza Pantary), tradycyjnie urodzonym w Palestynie 25 grudnia
        (Boze Narodzenie) i obrzezanym juz po kilku dniach, dokladnie 1 stycznia
        (Obrzezanie Panskie), ktory sie pozniej oglosil Bogiem (dokladnie Synem Bozym) i
        zostal slusznie za to bluznierstwo uwieziony. A ze wtedy czasy byly okrutne, to
        go ukrzyzowano, i tak sie skonczyl ten zywot chorego psychicznie zydka...
        Dzisiaj by go moze na zachodzie wyleczono, ale pamietajmy, ze Jerozolima to
        miasto azjatyckie, w III swiecie, na dodatek to bylo podobno ok. 2 tysiace lat
        temu, wiec zbyt pochopnie nie potepiajmy Poncjusza Pilata za to "umywanie rak",
        czy nawet starszyzny zydowskiej za skazanie go na kare smierci...
        Pomyslmy raczej co by sie dzialo, jakby herezja Jeszu ben Miriam nie zostala
        ukarana... Takich "synow bozych" dopiero by sie namnozylo i dopiero bylby
        balagan... pamietajmy, to byly inne, barbarzynskie czasy, i sam Jeszu tez byl
        barbarzynca...
        J: Kiedyś na szybie swego samochodu miałem ten sam napis i zauważyłem, że
        ludziom trudno było przejść obojętnie obok mego samochodu. Czasem, w naszym
        chrzescijanskim kraju, musiałem zetrzeć z szyby plwociny. Ale tak czy owak,
        ktos choc na chwilę musiał się zastanowić, nad tym kim jest Jezus.
        K: A ja sie zastanawiam, skad ty Jerzy bierzesz pieniadze na samochod, dom,
        czy podroze do USA, gdzie zaopatrujesz sie w sklepach Armii Zbawienia?
        Powiesz nam wreszcie, czy nie?
        Kagan

    • Gość: Pr.Oszołom z RM Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.02, 16:24
      To Syn Boga żywego, to zbawiciel i odkupiciel świata, który za nasze grzechy
      poniósł śmierć męczeńską na krzyżu ale potem zmarwychstał i wstąpił do nieba
      sądząć żywych i umarłych i by przygotować dla każdego człowieka któremu winy
      będą odpuszczonemiejsce w królestwie bożym w królestwie niebieskim (nie mylić
      proszę tego królestwa z UE)
      • Gość: Palnick Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.stenaline.com 17.12.02, 16:54
        Jezus jest dla mnie sympatycznym, prawowiernym rabim żydowskim. Chciał on
        odświeżyć stary zakon, zinterpretować talmud nieco odmiennie i nic więcej. Jego
        zwolennicy wygaśliby na ziemi Izraela jak wiele podobnych ruchów sekciarsko-
        reformatorskich gdyby nie geniusz Pawła. On to posłużył sie postacią Jezusa w
        celu, przekładając na jezyk współczesny, stricte marketingowym. Odniósł duży
        sukces. Udało mu się stworzyć nowy wzorzec religii para-monoteistycznej,
        niespójnej logicznie ale wiadomo, ze każda religia z logiką ma niewiele
        wspólnego. Następnie Paweł i jego następcy wyciosali fundament na którym
        zbudowali nową, atrakcyjną doktrynę - Jezusa - pod potrzeby nowej wiary.
        Zabiegi korektorsko, upiększające a zarazem wypaczające myśl Jezusa uwieńczone
        zostały Nowym Testamentem. Wewnętrzna sprzecznośc, nieznajomość realiów czasów
        Jezusa przez skrybów jest aż nadto widoczna. Wkładane są w jego usta
        wypowiedzi, które nie mogły paść z ust Żyda. Opisywane są nieprawdopodobne
        cuda, o których huczałaby cała starożytnosć - a tu cisza w innych źródłach.
        Istnieje wiele opracowań wskazujących na błędy faktograficzne, obyczajowe,
        religijne, geograficzne, historyczne zawarte w ewangeliach. Jest tak dlatego,
        że były korygowane dziesiątki lat po Jezusie pod z góry założony obstalunek
        polityczno (wybielanie Rzymian) ideologiczny (konieczność zawarcia wszelkich
        tez Pawła w opowieściach o jego życiu.
        Wnioski z tego dla mnie takie:
        1. Jezus nie był bogiem.
        2. Jezus nikogo nie odkupił swoją śmiercią.
        3. Jezus na prawdę umarł i to bezpowrotnie.
        4. Jezus był interesującym zjawiskiem obyczajowo - intelektualnym.
        5. Gdyby teraz przeczytał co mu się przypisuje, to nie tylko przewróciłby się w
        grobie ale chybaby nawet z oburzenia zmartwychwstał.
        6. Lubię Jezusa za jego stosunek do kobiet, zwierząt oraz za jego wielką
        wrażliwość (zwoje z Kumran).
        7. Podziwiam Pawła za jego pomysł i realizację tej myśli. Nie lubię go za
        matactwa związane z Jezusem.
        pozdr.
        Palnick
        • Gość: +- Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.*.*.* 17.12.02, 18:48
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Jezus jest dla mnie sympatycznym, prawowiernym rabim żydowskim. Chciał on
          > odświeżyć stary zakon, zinterpretować talmud nieco odmiennie i nic więcej.

          +-Na czym opierasz swoje założenia? Żyjemy w roku 2002 od tego "nic więcej".


          Jego zwolennicy wygaśliby na ziemi Izraela jak wiele podobnych ruchów sekciarsko-
          > reformatorskich gdyby nie geniusz Pawła. On to posłużył sie postacią Jezusa w
          > celu, przekładając na jezyk współczesny, stricte marketingowym.
          Odniósł duży
          > sukces.


          +-Tak, został ukrzyżowany.


          Udało mu się stworzyć nowy wzorzec religii para-monoteistycznej,
          > niespójnej logicznie ale wiadomo, ze każda religia z logiką ma niewiele
          > wspólnego.

          +-Wiara w Chrystusa nie jest religią.


          Następnie Paweł i jego następcy wyciosali fundament na którym
          > zbudowali nową, atrakcyjną doktrynę - Jezusa - pod potrzeby nowej wiary.


          +-??? Wybacz, ale trudno zachować powagę podczas lektury, ..."nową atrakcyjną doktrynę"... , chyba dla publiczności aren.



          > Zabiegi korektorsko, upiększające a zarazem wypaczające myśl Jezusa uwieńczone
          > zostały Nowym Testamentem. Wewnętrzna sprzecznośc, nieznajomość realiów czasów
          > Jezusa przez skrybów jest aż nadto widoczna. Wkładane są w jego usta
          > wypowiedzi, które nie mogły paść z ust Żyda.


          +-Został za nie ukrzyżowany jak słyszałem.


          Opisywane są nieprawdopodobne
          > cuda, o których huczałaby cała starożytnosć - a tu cisza w innych źródłach.
          > Istnieje wiele opracowań wskazujących na błędy faktograficzne, obyczajowe,
          > religijne, geograficzne, historyczne zawarte w ewangeliach. Jest tak dlatego,
          > że były korygowane dziesiątki lat po Jezusie pod z góry założony obstalunek
          > polityczno (wybielanie Rzymian) ideologiczny (konieczność zawarcia wszelkich
          > tez Pawła w opowieściach o jego życiu.


          +-są też inne opracowania www.rnz.org.pl/ciesla/4.htm#4






          > Wnioski z tego dla mnie takie:
          > 1. Jezus nie był bogiem.
          > 2. Jezus nikogo nie odkupił swoją śmiercią.
          > 3. Jezus na prawdę umarł i to bezpowrotnie.
          > 4. Jezus był interesującym zjawiskiem obyczajowo - intelektualnym.
          > 5. Gdyby teraz przeczytał co mu się przypisuje, to nie tylko przewróciłby się w
          >
          > grobie ale chybaby nawet z oburzenia zmartwychwstał.
          > 6. Lubię Jezusa za jego stosunek do kobiet, zwierząt oraz za jego wielką
          > wrażliwość (zwoje z Kumran).
          > 7. Podziwiam Pawła za jego pomysł i realizację tej myśli. Nie lubię go za
          > matactwa związane z Jezusem.


          +-wnioskujesz na bazie uprzedzeń, a nie argumentów


          +-
          • Gość: Palnick Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.stenaline.com 17.12.02, 20:24
            Gość portalu: +- napisał(a):

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            > > Jezus jest dla mnie sympatycznym, prawowiernym rabim żydowskim. Chciał on
            > > odświeżyć stary zakon, zinterpretować talmud nieco odmiennie i nic więcej.
            >
            > +-Na czym opierasz swoje założenia? Żyjemy w roku 2002 od tego "nic więcej".
            > -------------------------------
            P:- To nie są założenia, tak było. To, że od Jezusa narodzin liczy się nowa era
            nie ma najmniejszego znaczenia!
            >
            > Jego zwolennicy wygaśliby na ziemi Izraela jak wiele podobnych ruchów
            sekciars
            > ko-
            > > reformatorskich gdyby nie geniusz Pawła. On to posłużył sie postacią Jezus
            > a w
            > > celu, przekładając na jezyk współczesny, stricte marketingowym.
            > Odniósł duży
            > > sukces.
            >
            >
            > +-Tak, został ukrzyżowany.
            ---------------------------
            P:- Czy ty rozumiesz to co czytasz? To Paweł odniósł duży sukces, bo udało mu
            sie stworzyć z bajek religię o zasięgu globalnym, nie ograniczoną do jednej
            nacji. W konsekwencji powstał KK niezwykle brutalne i bezwzględne
            przedsiębiorstwo typu mafijnego.
            >
            >
            > Udało mu się stworzyć nowy wzorzec religii para-monoteistycznej,
            > > niespójnej logicznie ale wiadomo, ze każda religia z logiką ma niewiele
            > > wspólnego.
            >
            > +-Wiara w Chrystusa nie jest religią.
            _______________________________
            P:- A czym jest wiara w to, że Jezus jest bogiem? Jeżeli nie religią to jakąś
            inną aberracją umysłu.

            >
            >
            > Następnie Paweł i jego następcy wyciosali fundament na którym
            > > zbudowali nową, atrakcyjną doktrynę - Jezusa - pod potrzeby nowej wiary.
            >
            >
            > +-??? Wybacz, ale trudno zachować powagę podczas lektury, ..."nową atrakcyjną
            d
            > oktrynę"... , chyba dla publiczności aren.
            _____________________-
            P:- Nie musisz być poważny, wszak temat jest lekki i abstrakcyjny. Atrakcyjność
            pomysłu Pawła polegała na tym, że trafił ze swoim pomysłem do szerokich rzesz
            biedoty ale prawdziwa siła KK wywodzi się z uznania jej za religię państwową
            przez Rzym.
            >
            >
            >
            > > Zabiegi korektorsko, upiększające a zarazem wypaczające myśl Jezusa uwieńc
            > zone
            > > zostały Nowym Testamentem. Wewnętrzna sprzecznośc, nieznajomość realiów cz
            > asów
            > > Jezusa przez skrybów jest aż nadto widoczna. Wkładane są w jego usta
            > > wypowiedzi, które nie mogły paść z ust Żyda.
            >
            >
            > +-Został za nie ukrzyżowany jak słyszałem.
            _______________________________-
            P:- Został ukrzyżowany przez rzymian za podżeganie do buntu w tej prowincji.
            >
            >
            > Opisywane są nieprawdopodobne
            > > cuda, o których huczałaby cała starożytnosć - a tu cisza w innych źródłach
            > .
            > > Istnieje wiele opracowań wskazujących na błędy faktograficzne, obyczajowe,
            >
            > > religijne, geograficzne, historyczne zawarte w ewangeliach. Jest tak dlate
            > go,
            > > że były korygowane dziesiątki lat po Jezusie pod z góry założony obstalune
            > k
            > > polityczno (wybielanie Rzymian) ideologiczny (konieczność zawarcia wszelki
            > ch
            > > tez Pawła w opowieściach o jego życiu.
            >
            >
            > +-są też inne opracowania <a
            href="www.rnz.org.pl/ciesla/4.htm#4"target
            > ="_blank">www.rnz.org.pl/ciesla/4.htm#4</a>
            -------------------------
            P:- Czytałem je. Radzę nie ograniczać sie do jednego źródła. To zawsze powoduje
            ryzyko wąskiego potraktowania zagadnienia.
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            > > Wnioski z tego dla mnie takie:
            > > 1. Jezus nie był bogiem.
            > > 2. Jezus nikogo nie odkupił swoją śmiercią.
            > > 3. Jezus na prawdę umarł i to bezpowrotnie.
            > > 4. Jezus był interesującym zjawiskiem obyczajowo - intelektualnym.
            > > 5. Gdyby teraz przeczytał co mu się przypisuje, to nie tylko przewróciłby
            > się w
            > >
            > > grobie ale chybaby nawet z oburzenia zmartwychwstał.
            > > 6. Lubię Jezusa za jego stosunek do kobiet, zwierząt oraz za jego wielką
            > > wrażliwość (zwoje z Kumran).
            > > 7. Podziwiam Pawła za jego pomysł i realizację tej myśli. Nie lubię go za
            > > matactwa związane z Jezusem.
            >
            >
            > +-wnioskujesz na bazie uprzedzeń, a nie argumentów.
            -------------------------
            P:- Wnioskuję na podstawie faktów. Obawiam sie, ze u ciebie występuje typowa
            dla wierzących blokada na argumenty i obawa, żeby nie zachwiały one
            dotychczasowymi poglądami. Sprawdź siłę swojej wiary, sięgnij do innych źródeł
            i przemyśl to co przeczytasz.
            pozdr.
            P.
            >
            >
            > +-
            • Gość: +- Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.*.*.* 17.12.02, 23:43
              Żałuję i mocno ubolewam, iż dla milionów ludzi (nie jesteś wyjątkiem) działania KK utożsamiane są z wypełnianiem nauki Jezusa. Tak nie jest, mamy poznawać Chrześcijan tylko na podstawie analizy „owoców” (Mat.7,20). Porównaj Gal. 5,19-23.

              Wiara nie jest aberracją, jest pewnością oczekiwań. Moja, dzięki Jezusowi Chrystusowi wykracza poza punkt śmierci.

              ...dlatego tak mówi Wszechmocny, Pan: Oto Ja kładę na Syjonie kamień, kamień wypróbowany, kosztowny kamień węgielny, mocno ugruntowany: Kto wierzy, ten się nie zachwieje...


              +-
              • Gość: Palnick Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.stenaline.com 18.12.02, 00:03
                Gość portalu: +- napisał(a):

                Żałuję i mocno ubolewam, iż dla milionów ludzi (nie jesteś wyjątkiem) działania
                KK utożsamiane są z wypełnianiem nauki Jezusa. Tak nie jest, mamy poznawać
                Chrześcijan tylko na podstawie analizy „owoców” (Mat.7,20). Porównaj G
                al. 5,19-23.

                Wiara nie jest aberracją, jest pewnością oczekiwań. Moja, dzięki Jezusowi Chrys
                tusowi wykracza poza punkt śmierci.

                ...dlatego tak mówi Wszechmocny, Pan: Oto Ja kładę na Syjonie kamień, kamień wy
                próbowany, kosztowny kamień węgielny, mocno ugruntowany: Kto wierzy, ten się ni
                e zachwieje...


                +-
                ------------------------------
                Nigdzie nie napisałem, że utożsamiam działania KK z wypełnianiem nauki Jezusa.
                Powiedziałem, że to co podaje się nam jako jego nauki nie jest orginałem i
                ulegało modyfikacjom za sprawą późniejszego KK i dla KK interesu.
                Szanuję ludzi wierzących, bez względu na wyznawaną doktryne pod warunkiem, że
                nie czynią innemu co sobie niemiłe.
                Napisałem, że wiara jest aberracja umysłu w tym znaczeniu, że wierzący tłumi w
                sobie fukcję analityczną mózgu ze strachu, że jego wiara ulegnie osłabieniu i
                wątpliwościom. Wiara opiera się wyłącznie na ludzkich emocjach.
                pozdr.
                P.
                • Gość: +- Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.*.*.* 18.12.02, 10:37
                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                  > Nigdzie nie napisałem, że utożsamiam działania KK z wypełnianiem nauki Jezusa.
                  > Powiedziałem, że to co podaje się nam jako jego nauki nie jest orginałem i
                  > ulegało modyfikacjom za sprawą późniejszego KK i dla KK interesu.
                  > Szanuję ludzi wierzących, bez względu na wyznawaną doktryne pod warunkiem, że
                  > nie czynią innemu co sobie niemiłe.
                  > Napisałem, że wiara jest aberracja umysłu w tym znaczeniu, że wierzący tłumi w
                  > sobie fukcję analityczną mózgu ze strachu, że jego wiara ulegnie osłabieniu i
                  > wątpliwościom. Wiara opiera się wyłącznie na ludzkich emocjach.


                  +- według Biblii (Hebr.11,1)... wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy...

                  Nie widzę nic niewłaściwego w posiadaniu oczekiwań, są integralną częścią psychiki człowieka. Teraz dotknijmy skali zagadnienia, wyobraź sobie jak wyglądałby Twój wieczór bez wiary w poranne przebudzenie? Jak wyglądałyby plany na przyszłość bez WIARY (nawet nieuświadomionej) w istnienie przyszłości.

                  Wierzący idą dalej, dla wierzącego w Jezusa śmierć fizyczna przestaje być końcem, stajesz się prawdziwie wolnym człowiekiem.

                  +-
        • Gość: Palnick Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS. IP: *.stenaline.com 18.12.02, 21:01
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Jezus jest dla mnie sympatycznym, prawowiernym rabim żydowskim. Chciał on
          > odświeżyć stary zakon, zinterpretować talmud nieco odmiennie i nic więcej.
          Jego
          >
          > zwolennicy wygaśliby na ziemi Izraela jak wiele podobnych ruchów sekciarsko-
          > reformatorskich gdyby nie geniusz Pawła. On to posłużył sie postacią Jezusa w
          > celu, przekładając na jezyk współczesny, stricte marketingowym. Odniósł duży
          > sukces. Udało mu się stworzyć nowy wzorzec religii para-monoteistycznej,
          > niespójnej logicznie ale wiadomo, ze każda religia z logiką ma niewiele
          > wspólnego. Następnie Paweł i jego następcy wyciosali fundament na którym
          > zbudowali nową, atrakcyjną doktrynę - Jezusa - pod potrzeby nowej wiary.
          > Zabiegi korektorsko, upiększające a zarazem wypaczające myśl Jezusa
          uwieńczone
          > zostały Nowym Testamentem. Wewnętrzna sprzecznośc, nieznajomość realiów
          czasów
          > Jezusa przez skrybów jest aż nadto widoczna. Wkładane są w jego usta
          > wypowiedzi, które nie mogły paść z ust Żyda. Opisywane są nieprawdopodobne
          > cuda, o których huczałaby cała starożytnosć - a tu cisza w innych źródłach.
          > Istnieje wiele opracowań wskazujących na błędy faktograficzne, obyczajowe,
          > religijne, geograficzne, historyczne zawarte w ewangeliach. Jest tak dlatego,
          > że były korygowane dziesiątki lat po Jezusie pod z góry założony obstalunek
          > polityczno (wybielanie Rzymian) ideologiczny (konieczność zawarcia wszelkich
          > tez Pawła w opowieściach o jego życiu.
          > Wnioski z tego dla mnie takie:
          > 1. Jezus nie był bogiem.
          > 2. Jezus nikogo nie odkupił swoją śmiercią.
          > 3. Jezus na prawdę umarł i to bezpowrotnie.
          > 4. Jezus był interesującym zjawiskiem obyczajowo - intelektualnym.
          > 5. Gdyby teraz przeczytał co mu się przypisuje, to nie tylko przewróciłby się
          w
          >
          > grobie ale chybaby nawet z oburzenia zmartwychwstał.
          > 6. Lubię Jezusa za jego stosunek do kobiet, zwierząt oraz za jego wielką
          > wrażliwość (zwoje z Kumran).
          > 7. Podziwiam Pawła za jego pomysł i realizację tej myśli. Nie lubię go za
          > matactwa związane z Jezusem.
          > pozdr.
          > Palnick
        • Gość: ppp Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.szel-sat.com.pl 20.12.02, 11:26
          ...
      • Gość: Kraken Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.ipt.aol.com 17.12.02, 17:14
        Gość portalu: Pr.Oszołom z RM napisał(a):
        "Oszol"-ty mnie zawsze rozbrajasz

        > To Syn Boga żywego,
        ***********
        -Kr. To moze byc tez bog NIEZYWY???Taki bowiem mozna wyciagnac wniosek na
        podstawie twego pierwszego zdania


        to zbawiciel i odkupiciel świata,
        *************
        -Kr. Tak on SAM O SOBIE(podobno) twierdzil,jak rowniez ci,ktorzy dobrze sobie
        zyja dzieki niemu i LUDZKIEJ GLUPOCIE-zaden dowod

        który za nasze grzechy
        ***************
        -Kr. TO ZNACZY CZYJE???Ja nie prosilem kogokolwiek aby odpowiadal za
        moje "grzechy"-wiec NIE PRZYJMUJE TEGO DO WIADOMOSCI!!!JASNE???

        > poniósł śmierć męczeńską na krzyżu
        ************
        -Kr. Bez przesady "Oszol",bez przesady bardzo prosze-po pierwsze skazany zostal
        przez sad rzymski JAKO BUNTOWNIK,po drugie 3,5 godziny-to ZADNA MEKA-skoro
        rekordzista umieral 9 DNI!!!


        ale potem zmarwychstał i wstąpił do nieba
        ***************
        -Kr. Znowu "swiadectwo" apostolow-a wiec GUZIK warte

        > sądząć żywych i umarłych
        ****************
        -Kr. TUTAJ SIE ZAPLATALES "aniolku"-znaczy to bowiem,ze umarli JESZCZE NIE
        ZASTALI OSADZENI-wobec tego kosciol bezczelnie klamie,mowiac ze po smierci
        nastepuje osadzenie.Teraz JAKIM TO PRAWEM moze ten plugawy Zyd sadzic zywych???
        Powiedzmy dopiero co urodzone dziecko,ktorego jeszcze nie "obmyto ta smieszna
        woda swiecona"-a wiec pozostajace w stanie grzechu pierworodnego???Cos tu
        nie "klapuje".Ponadto skoro nie przyjmuje do wiadomosci tego boga-nie ma prawa
        odbywac nade mna zadnych "sadow"-wychodzi bowiem na to,ze za czyny popelnione
        na terenie powidzmy Grenladii moglbym byc sadzony przez sad jakichs Zulusow-
        przecie to smiechu warte-a co z muzulmancami??Onie tez twierdza,ze TYLKO ALLACH
        jest prawdziwy,a chrystusa uwazaja za ppodrzednego proroka???



        i by przygotować dla każdego człowieka któremu winy
        > będą odpuszczonemiejsce
        **************
        -Kr. Zaraz,zaraz...powyzej twierdzisz,ze winy zostaly odpupione przez Jeszu na
        krzyzu-teraz mowisz jakby cos innego-JAK TO COORVA W KONCU JEST???Odkupil ten
        Zydlak nasze "grzechy" czy nie???Jesli bowiem odkupil-to jaki jeszcze sad nad
        ludzmi??Jesli jednak nie odkupil-wynika z tego jasno i niezbicie,ze NIE BYL
        ZBAWICIELEM(co Zydzi do dzis twierdza),wiec nie jest synem bozym-IWEC PO CO
        COORVA BYLO TO WSZYTKO???


        w królestwie bożym w królestwie niebieskim (nie mylić
        > proszę tego królestwa z UE)
        ******************
        -Kr. Wiesz,"Oszol"...wole ci juz to unijne krolestwo-jest przynajmniej namacalne
    • balzer Raczej kim BYŁ 17.12.02, 18:24
      Bo przecież już nie żyje, a jest postacia historyczna.
      • Gość: Kraken Re: Raczej kim BYŁ IP: *.ipt.aol.com 17.12.02, 19:16
        balzer napisał:

        > Bo przecież już nie żyje, a jest postacia historyczna.
        **************
        -Kr. Wybacz,"balzer" lecz ilosc dowodow na historyznosc postaci Jeszu rowna
        jest 0(zero)
        • Gość: Jerzy Re: Raczej kim JEST IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 10:53
          Gość portalu: Kraken napisał(a):

          > balzer napisał:
          >
          > > Bo przecież już nie żyje, a jest postacia historyczna.
          > **************
          > -Kr. Wybacz,"balzer" lecz ilosc dowodow na historyznosc postaci Jeszu rowna
          > jest 0(zero)


          Do Balzera:
          Fakt, Jezus jest postacią historyczną.
          W pewnym momencie historii ludzkości narodził się jako człowiek, żył jak
          człowiek, pracował, cierpiał, umarł śmiercią niewinną, ale...
          ZMARTWYCHWSTAŁ!!!
          Wstąpił do nieba!
          Znowu przyjdzie!
          Obecnie, przed obliczem Boga Ojca wstawia się, oręduje, za tymi, którzy przez
          Niego przychodzą do Boga.
          Rzymian
          8,31 Cóż tedy na to powiemy? Jeśli Bóg za nami, któż przeciwko nam?
          8,32 On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale go za nas wszystkich
          wydał, jakżeby nie miał z nim darować nam wszystkiego?
          8,33 Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Przecież Bóg usprawiedliwia.
          8,34 Któż będzie potępiał? Jezus Chrystus, który umarł, więcej,
          zmartwychwstał, który jest po prawicy Boga, Ten przecież wstawia się za nami.

          1 Jan 2,1 Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli. A jeśliby
          kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest
          sprawiedliwy.
          2,2 On ci jest ubłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i
          za grzechy całego świata.

          Do Krakena:
          Materiałów dowodowych na historyczność Jezusa mamy więcej niż o wszystkich
          cesarzach rzymskich razem wziętych.
          Żaden szanujący się historyk nie kwestionuje historyczności Jezusa.
          Trzeba byc naprawdę oportunistą, aby trwać przy poglądzie, że Jezus to mit.

          Zanim podyskutujemy kim jest DLA CIEBIE Jezus Chrystus, warto byłoby
          podyskutować, KIM JEST Jezus, a na tej podstawie, podjąć docyzję o swoim
          stosunku do Niego.

          Ateiści (kaganiści) sugerują, za faryzeuszami, że Jezus był człowiekim, który
          uważał się za Boga i z tego powodu słusznie został ukarany.

          Prawda jest taka, że Jezus, który jest Bogiem Wiecznym, w pewnym momencie
          historii stał się człowiekiem, aby nas odkupić!
          W swoim ludzkim ciele zrezygnował z wielu atrybutów Boga, ale będąc
          człowiekiem, nie przestał być Bogiem.

          Pisał o tym Paweł:
          Filipian
          2,5 Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie
          Jezusie,
          2,6 który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy
          tym, aby być równym Bogu,
          2,7 lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny
          ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem,
          2,8 uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci
          krzyżowej.
          2,9 Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest
          ponad wszelkie imię,
          2,10 aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i
          pod ziemią
          2,11 i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale
          Boga Ojca.

          Możesz ignorwać to, kim jest Jezus, ale nie zmieni to faktu, że jest tyum za
          kogo się podaje.
          Wielu Polaków uważa, że prezydent Kwaśniewski nie jest ich prezydentem, ale to
          nie zmienia faktu, że on jest prezydentem i to do niego należą ostateczne
          decyzje w wielu sprawach naszego kraju.

          Możesz ignorować to, kim Jest Jezus, ale to do niego należy wszelka włdza i moc
          i majestat ...

          Jerzy





          • Gość: Kagan Re: Raczej kim BYL!? IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 19.12.02, 14:47
            balzer napisał:
            Bo przecież już nie żyje, a jest postacia historyczna.
            Kr. Wybacz,"balzer" lecz ilosc dowodow na historyznosc postaci Jeszu rowna
            jest 0(zero)
            K: Niestety dla Jerzyka i jemu podobnych;)
            Jerzy: Fakt, Jezus jest postacią historyczną.
            K: Jakie masz Jerzyku dowody na ta rzekoma historycznosc Jeszu?
            J: W pewnym momencie historii ludzkości narodził się jako człowiek, żył jak
            człowiek, pracował, cierpiał, umarł śmiercią niewinną, ale... ZMARTWYCHWSTAŁ!!!
            Wstąpił do nieba! Znowu przyjdzie!
            K: W Melbourne tez jest taka sekta zydowska w dzielnicy Balaclava, ktora ma
            nad swa siedziba transparent, ze "Mosjasz" nadchodzi... I co z tego?
            Takie same maja na to dowody, jak na to, ze jestem synem cesarza
            chinskiego... ;)
            J: Obecnie, przed obliczem Boga Ojca wstawia się, oręduje, za tymi, którzy
            przez Niego przychodzą do Boga.
            K: Podobno jest on sam Bogiem jedynym, wiec jak moze sam z soba dyskutowac?
            Ma rozdwojenie (roztrojenie) jazni? To czemu sie nie leczy? (...)
            J: Do Krakena: Materiałów dowodowych na historyczność Jezusa mamy więcej niż o
            wszystkich cesarzach rzymskich razem wziętych.
            K: Ciekawe gdzie? pwenie w twej chorej, autystycznej wyobrazni, bo na pweno nie
            w zrodlach historycznych...
            J: Żaden szanujący się historyk nie kwestionuje historyczności Jezusa.
            K: Goloslowne twierdzenia. Ja tez moge napisac, ze "Żaden szanujący się
            historyk nie kwestionuje historyczności krasnoludkow i Sierotki Marysi",
            i na dodatek przytoczyc tytuly rozpraw o Konopnickiej...
            J: Trzeba byc naprawdę oportunistą, aby trwać przy poglądzie, że Jezus to mit.
            K: Znow goloslowne twierdzenia. Boskosc Jeszu to poganski mit, sprzeczny ze
            Starym Testamentem, szczegolnie Exodus 20:3-5... Tak wazne wydarzenie, jak
            przyjscie na swiat Mesjasza musialoby byc DOKLADNIE i ze szczegolami, w tym
            imieniem Mesjasza, dokladna data i miejscem jego urodzenia opisane juz w ST...
            J: Zanim podyskutujemy kim jest DLA CIEBIE Jezus Chrystus, warto byłoby
            podyskutować, KIM JEST Jezus, a na tej podstawie, podjąć docyzję o swoim
            stosunku do Niego. Ateiści (kaganiści) sugerują, za faryzeuszami, że Jezus był
            człowiekim, który uważał się za Boga i z tego powodu słusznie został ukarany.
            K: Bo to jest 100% prawda, tak zreszta uwazaja zydzi, biegli w Torze, czyli
            "sednie" ST...
            J: Prawda jest taka, że Jezus, który jest Bogiem Wiecznym, w pewnym momencie
            historii stał się człowiekiem, aby nas odkupić!
            K: Exodus 20:3-5 wyraznie mowi, ze jedynym Bogiem jest Jahwe, NIE Jeszu!
            J: W swoim ludzkim ciele zrezygnował z wielu atrybutów Boga, ale będąc
            człowiekiem, nie przestał być Bogiem.
            K: Nie mozna zmiescic nieskonczonoci w skonczonosci. Powyzsze dowodzi wiec nie
            tylko tego, ze Jeszu, jako czlowiek nie mogl byc jednoczesnie Bogiem, ale tez
            niemoznosci istnienia Boga, bowiem z jednej strony musialby byc On
            Wszechpotezny, a z drugiej nie moglby sie ograniczyc np. do czlowieka, bo wtedy
            przestalby byc Wszechpoteznym, a wiec przestal by byc Bogiem. Tak wiec sama
            idea Boga jest wewnetrznie sprzeczna, Jerzyku!
            (...)
            J: Możesz ignorwać to, kim jest Jezus, ale nie zmieni to faktu, że jest tyum za
            kogo się podaje.
            K: Jakie masz dowody, poza apokryfem zwanym NT na to, co piszesz?
            J: Wielu Polaków uważa, że prezydent Kwaśniewski nie jest ich prezydentem, ale
            to nie zmienia faktu, że on jest prezydentem i to do niego należą ostateczne
            decyzje w wielu sprawach naszego kraju.
            K: Ostateczne decyzje w sprawach Polski naleza teraz do NATO, Watykanu,
            Waszyngtonu (DC) i UE, a nie do Kwasa... ;)
            J: Możesz ignorować to, kim Jest Jezus, ale to do niego należy wszelka włdza i
            moc i majestat ...
            K: Marny wiec z niego wladca, jak dopuszcza do aktow terroru, wojen, mordow,
            glodu, niesprawiedliwosci itp. ...;(
          • balzer Re: Raczej kim JEST - Jerzy 21.12.02, 11:35
            Ludzie nie zmartwychwstaja. Jezus mogł znajdowac sie w stanie smierci klinicznej
            lub spiaczki. W tamtych czasach prawdopodobnie nie można było tego stwierdzic
            i uznali go za martwego. W przypadku obumarcia mózgu, czyli faktycznej smierci
            żaden żywy organizm nie ma szansy na powtorne ożywienie. Dziwie sie że nikt
            w tamtych czasach nie obejrzał dokładnie ciała w celu sprawdzenia wystapienia
            plam opadowych i steżenia posmiertnego.
            Jeżeli "zmartwychwstał" to znaczy że nie umarł. OT mity, legendy.
    • Gość: PULS Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.tnt53.chi5.da.uu.net 17.12.02, 18:46
      Rewolucjonista,kosmopolita,pierwszym komunista ery nowozytnej,Rabinem ktory
      chcial odebrac bogatym a dac biednym(znamy to juz az za dobrze)ktoremu do konca
      nie wyszlo-czyli marny bohater do nastadowania jako mentor-przynajmniej w
      mitycznym jego wyobrazeniu.Jest to w koncu jakas idea z ktorej niezle moga zyc
      religianci i wszelkiej masci chrystofani.
      • Gość: wojbus Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 17.12.02, 18:53
        Jezus jest człowiekiem , który wskazuje nam naprostszą drogę ku temu
        aby podobać się stwórcy
        • Gość: Kraken Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.ipt.aol.com 17.12.02, 19:24
          Gość portalu: wojbus napisał(a):

          > Jezus jest człowiekiem , który wskazuje nam naprostszą drogę ku
          temu
          >
          > aby podobać się stwórcy
          ************
          -Kr. a coz takiego REWELACYJNEGO "glosil" tez Zydek,co nie byloby znane
          wczesniej???Moze tylko ten fragment o nadstawianiu pyska do bicia!!
          dekalog byl podobniez dany Moszemu na zagadkowej gorze Synaj,ktorej do dzis
          nie mozna zlokalizowac-zreszta zapozyczony niemal zywcem z kodeksu
          Hammurabiego,oraz prawodawstwa egipskiego(Zydki to jednak cwaniaki-najpierw
          zerzneli od kogos,a potem opublikowali jako wlasne)
          Teraz nastepne zagadnienie-KTOREMU "stfurcy" mamy sie podobac???temu ze
          starego testamentu,czy temu z tego nowego-roznica jest taka,ze ten stary byl
          podobno "dany" przez samego szefa,czyli JHW,ten drugi czyli "nowy"to stek
          niespojnych bredni apostolskich,ukazujacy w dodatku ZUPELNIE INNEGO "stfurcem"-
          wiec-jak to w koncu jest???

          • Gość: czyzunia Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 17.12.02, 19:35
            krakenku, nie zawracaj glowy oszolkowi. on dziś chynba jest na forum prywatnie,
            dostal wolne od muchomorka i zabiera glos w sprawach o ktorych nie ma zielonego
            pojecia. normalnie dostaje wytyczne od muchomorka i tego się trzyma a dziś to
            zupełnier bez ladu i sjkladu.pa
            • Gość: Kraken Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.ipt.aol.com 17.12.02, 20:24
              Gość portalu: czyzunia napisał(a):

              > krakenku, nie zawracaj glowy oszolkowi. on dziś chynba jest na forum
              prywatnie,
              >
              > dostal wolne od muchomorka i zabiera glos w sprawach o ktorych nie ma
              zielonego
              >
              > pojecia. normalnie dostaje wytyczne od muchomorka i tego się trzyma a dziś to
              > zupełnier bez ladu i sjkladu.pa
              ************************
              -Kr.EEEEE-w "tej" sluzbie nie ma dni wolnych-moga byc np. dni "medytacyjne"-od
              razu widac,ze "Oszolowi" to "nie lezy"-kiedy tylko probuje "czegos od siebie"-
              NATYCHMIASTOWA KLAPA
          • Gość: wojbus Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 17.12.02, 19:37
            Mam nadzieję ze nie jesteś idiotą i nie wierzysz w to ze
            otaczająca nas rzeczywistość jest dziełem przypadku . Zakładam ze nie
            jesteś , więc musisz wierzyć w to ze istieje istota która jest
            twórcą tego wszystkiego , nas i otaczającego nas wszechświata .
            Jeżeli ktoś to wszystko stworzył musiał mieć motyw , myślę ze
            motywem stwórcy była bezinteresowna i dokonała miłośc , mógł coś
            ofiarowac więć to uczynił , dał nam życie .

            Doskonałośc Jezusa polega na syntezie wielu religii i filozofii ,
            a "nadtawianie gęby" jest szczytem jego geniuszu .
            • Gość: Kraken Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.ipt.aol.com 17.12.02, 20:18
              Gość portalu: wojbus napisał(a):

              > Mam nadzieję ze nie jesteś idiotą i nie wierzysz w to ze
              > otaczająca nas rzeczywistość jest dziełem przypadku . Zakładam ze
              nie
              > jesteś , więc musisz wierzyć w to ze istieje istota która jest
              > twórcą tego wszystkiego , nas i otaczającego nas wszechświata .
              **************
              -Kr. No coz wobec TWOJEJ definicji-jednak jestem idiota,gdyz nie wierze w te
              brednie-swiat swtorzyl ponoc "bog",czyli jakas "superinteligencja"-a kto
              stworzyl ja z kolei???Wynikaloby,ze jakas "megainteligencja",te z kolei
              inna "gigainteligencja"itd-przecie to sie kupy nie trzyma-zakladacie,ze "bog"
              isntnial od ZAWSZE i to on stworzyl materie-z ROWNYM prawdopodobienstwem moge
              twierdzic,ze to materia istniala OD ZAWSZE-jak powiedzial bodajze Arystoteles-
              :dajcie mi ruch i materie-a stworze SWIAT"


              > Jeżeli ktoś to wszystko stworzył musiał mieć motyw , myślę ze
              > motywem stwórcy była bezinteresowna i dokonała miłośc , mógł coś
              > ofiarowac więć to uczynił , dał nam życie .
              *****************
              -Kr. I w imie tej "bazgranicznej milosci" skazal te "umilowane" dziela na taka
              poniewierke jak to podaje stary testtament-hehehe-gdybys przeczytal np.ze jakis
              rodzic postapil ze swym dzieckiem tak jak ten coorva "dobry i milosierny"
              stfurzec z ludzkoscia-zamknalbys tego rodzica w wiezieniu-daj se chlopie spokoj-
              to jest dobre(to cale "pismo") jako sensacyjna lektura od lat 18-"serwowana"
              ponizej tej granicy wiekowej czyni jak to widac na podtawie polskich katoli
              niepowetowane spustoszenia w mentalnosci

              >
              > Doskonałośc Jezusa polega na syntezie wielu religii i filozofii
              ***************
              -Kr. Aha-czyli przyznajesz,ze inne religie TEZ MOGA MIEC RACJE-a ten niedomyty
              rabbi tylko wzial sobie i scalil je w jedno-czy tak???W kazdym razie zrobil to
              po partacku-nie odpowiedziales jednak na pytanie-KTOREMU 'stforzycielowi" mam
              sie podobac???
              ,
              > a "nadtawianie gęby" jest szczytem jego geniuszu .
              ***************
              -Kr. A kosciol rzekomo jezusowy wzial i wcielil te nauki w zycie podczas wojen
              religijnych,krucjat i podbojow-no coz niewielki byl to geniusz
    • Gość: Fred Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.ipt.aol.com 17.12.02, 19:41
      Postacia historyczna bez znaczenia.
    • Gość: Imagine Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.unl.edu 17.12.02, 20:05
      Ja mysle, ze nikt z Was tak naprawde nie wie kim byl Jezus Chrystus. Ani nie
      bylo takiego klienta 2000 lat temu ani 10 tysiacy lat temu. Chrystus jest echem
      badz symbolem reprezentujacym pierwszych przybyszy z Plejad, ktorzy wlasnie tak
      jak to opisuja Ewangelie, potrafili zmartwychwstawac (raczej zmieniac stan
      skupienia materii swego ciala), kierowali sie miloscia w swym postepowaniu i w
      pelnym tego slowa znaczeniu byli dziecmi boga. Przybysze na nasza planete
      nie byli od samego poczatku "fizycznymi cialami" dopiero z biegiem czasu
      wstapili w trzeci wymiar,z ktorego jedyna ucieczka mogla byc smierc fizyczna.
      Dzisiejsza postac Chrystusa jako syna ciesli i tym podobne bzdety to bajka,
      w ktora KK kazal nam wierzyc pod grozba miecza. Ale co najciekawsze KK wie
      doskonale, ze nasz prawdziwa natura, gdzies gleboko schowana jest wlasnie natura
      Chrystusa, tylko ze robi wszystko, bysmy sie o tym nie dowiedzieli.
      Amen.
      Pozdr, Imagine.
      • Gość: czyzunia Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 17.12.02, 22:18
        jeśli bozia stworzył człeka to było to jakieś 6000 lat temu, a jest p.bozia
        wieczny [ to chiba znaczy że się nigdy nie urodził tylko byl"zawsze" to czym on
        sie zabawiał przed stworzeniem praojca adama przez te miliardy lat. musiał się
        cholerycznie nudzić.pa
        • Gość: Imagine Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.unl.edu 17.12.02, 23:45
          Gość portalu: czyzunia napisał(a):

          > jeśli bozia stworzył człeka to było to jakieś 6000 lat temu, a jest p.bozia
          > wieczny [ to chiba znaczy że się nigdy nie urodził tylko byl"zawsze" to czym
          on
          >
          > sie zabawiał przed stworzeniem praojca adama przez te miliardy lat. musiał
          się
          > cholerycznie nudzić.pa
          czyzunia ? Kup se kolo
    • Gość: Jan Do Krakena: A masz lepszy pomysł? IP: *.hispeed.ch 18.12.02, 12:06
      Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS?
      To ten, który każe mi pomyśleć, jak mam ochotę komuś przyłożyć.

      Do Krakena:
      W imię Jezusa dokonano wielu zbrodni, na ogół chciano komuś coś ukraść, a
      różnica religii była dobrym pretekstem.
      Nie wierzę, że w imię innych religii łupiono mniej, czy więcej - nie jestem
      pewny.
      Nie wierzę, że gdy zamrze religia, ustaną wojny. Zakładając, że i tak była
      tylko pretekstem, ludzie już zastąpili ją nacjonalizmem, szerzeniam ideologii i
      jawnymi przyczynami ekonomicznymi.

      W imię Jezusa dokonano jednak wielu rzeczy dobrych - sądząc z najazdu na Matkę
      Teresę nie wierzysz w to, ale myślę, że jednak tak było.

      Pytanie: A masz lepszy pomysł?
      Czytając Twoje teksty widzę, że nawracanie ogniem i mieczem, to Twój żywioł,
      chętnie byś wyruszył na polowanie na "katoli".
      Poza tym motywują Cię "ruchy posuwisto-zwrotne".
      Czy to jest Twoja cała oferta?
      Jeżeli tak, to cokolwiek cienka.
      • Gość: Kraken Re: Do Jan- A masz lepszy pomysł? IP: *.ipt.aol.com 18.12.02, 15:19
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS?
        > To ten, który każe mi pomyśleć, jak mam ochotę komuś przyłożyć.
        *******************
        -Kr. Czy kaze ci pomyslec czy masz wogole przylozyc,czy moze JAK I CZYM
        przylozyc???
        >
        > Do Krakena:
        > W imię Jezusa dokonano wielu zbrodni, na ogół chciano komuś coś ukraść, a
        > różnica religii była dobrym pretekstem.
        > Nie wierzę, że w imię innych religii łupiono mniej, czy więcej - nie jestem
        > pewny.
        ***********************
        -Kr. Rzecz wlasnie w tym ,ze w imie innych religii NIE LUPIONO WOGOLE!!!Nie
        wierzysz-przejrzyj nawet pobieznie historie starozytna-plemiona,czy cale narody
        mogly prowadzic wojny o WSZYSKO-o dostep do morza,o handel,o lepsze tereny
        lowieckie,o przestrzen zyciowa,mogly nawzajem sie podbijac i wyzynac w pien-ale
        NIGDY nie robily tego w celach religijnych!!!Zapoznaj sie z historia chocby
        Grecji,czy starozytnego Rzymu,czy nawet ludow slowianskich badz gemranskich-i
        pokaz mi chociaz JEDNA wojne religijna-NIE MA TAKIEJ-dopiero plugawa religia
        Zydow i chrzescijan podkrecona przez Szawla rozkrecila spirale
        wojen "sprawiedliwych" w imie "pana"-chyba nie zaprzeczysz???


        > Nie wierzę, że gdy zamrze religia, ustaną wojny. Zakładając, że i tak była
        > tylko pretekstem, ludzie już zastąpili ją nacjonalizmem, szerzeniam ideologii
        i
        >
        > jawnymi przyczynami ekonomicznymi.
        ***************
        -Kr. Oczywiscie,ze wojny NIGDY nie ustana-czlowiek jest jednak bydleciem wielce
        skomplikowanym-bodajze JEDYNYM w przyrodzie gatunkiem,ktory morduje bez
        koniecznej potrzeby przedstawicieli tego samego gatunku-I TO MA BYC "BOSKI
        TWOR"???
        >
        > W imię Jezusa dokonano jednak wielu rzeczy dobrych - sądząc z najazdu na
        Matkę
        > Teresę nie wierzysz w to, ale myślę, że jednak tak było.
        *******************
        -Kr. Wymien tych "wiele dobrych" rzeczy-co do parszywej Teresy-jeszcze sie
        okaze!
        >
        > Pytanie: A masz lepszy pomysł?
        ************
        -Kr. Mam-traktowac religie jako ciekawostke,tudziez kanwe tworczosci grozy



        > Czytając Twoje teksty widzę, że nawracanie ogniem i mieczem, to Twój żywioł,
        > chętnie byś wyruszył na polowanie na "katoli".
        *************
        -Kr. Mylisz sie-jestem zajebiscie tolerancyjny-dopoki katolstwo nie wpierdala
        sie z buciorami do kazdej wrecz dziedziny zycia-gdybym chcial z wami walczyc-
        zaciagnalbym sie w szeregi muzulmancow(ale to takie same oszolomy jak wy-wiec
        nie"kreci" mnie to)


        > Poza tym motywują Cię "ruchy posuwisto-zwrotne".
        *******************
        -Kr.Pomijam juz fakt,ze podparles sie wypowiedzia z calkiem innego watku-ale
        mam pytanie-czy ciebie te ruchy w zaden sposob nie inspiruja???W takim razie
        rzeczywiscie,pozostaje tylko "ubogacony" rozaniec


        > Czy to jest Twoja cała oferta?
        **************
        -Kr. Zdziwil bys sie
        > Jeżeli tak, to cokolwiek cienka.
        ****************
        -Kr. Czy masz lepsza???Jesli tak-prosze,przedstaw ja!!
        • Gość: Jan Re: Do JanA- A masz lepszy pomysł? IP: *.hispeed.ch 18.12.02, 17:22
          Gość portalu: Kraken napisał(a):

          > Gość portalu: Jan napisał(a):
          >
          > > Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS?
          > > To ten, który każe mi pomyśleć, jak mam ochotę komuś przyłożyć.
          > *******************
          > -Kr. Czy kaze ci pomyslec czy masz wogole przylozyc,czy moze JAK I CZYM
          > przylozyc???

          Kaze mi sie dwa razy zastanowic, po czym lepiej jak wyjdzie, ze jednak nie.
          Tym sie roznie od maszyny, ze moge zrobic inaczej.


          > > Poza tym motywują Cię "ruchy posuwisto-zwrotne".
          > *******************
          > -Kr.Pomijam juz fakt,ze podparles sie wypowiedzia z calkiem innego watku
          Jestes czytany :-)

          > > Czy to jest Twoja cała oferta?
          > **************
          > -Kr. Zdziwil bys sie
          Ze tak, czy ze nie?

          > > Jeżeli tak, to cokolwiek cienka.
          > ****************
          > -Kr. Czy masz lepsza???Jesli tak-prosze,przedstaw ja!!
          Nie padnij ze smiechu, ale "milosc blizniego" - i pare przyjemnosci po drodze.
          To pierwsze jest trudne, dlatego podniecajace.
          • Gość: Kraken Re: Do JanA- A masz lepszy pomysł? IP: *.ipt.aol.com 18.12.02, 19:23
            Gość portalu: Jan napisał(a):

            > Gość portalu: Kraken napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Jan napisał(a):
            > >
            > > > Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS?
            > > > To ten, który każe mi pomyśleć, jak mam ochotę komuś przyłożyć.
            > > *******************
            > > -Kr. Czy kaze ci pomyslec czy masz wogole przylozyc,czy moze JAK I CZYM
            > > przylozyc???
            >
            > Kaze mi sie dwa razy zastanowic, po czym lepiej jak wyjdzie, ze jednak nie.
            > Tym sie roznie od maszyny, ze moge zrobic inaczej.
            ****************
            -Kr. To prawda-choc patrzac na "prawdzilikow" jak mantrycznie odbebniaja "bozy"
            obowiazek-wole miec do czynienia z maszynami
            >
            >
            > > > Poza tym motywują Cię "ruchy posuwisto-zwrotne".
            > > *******************
            > > -Kr.Pomijam juz fakt,ze podparles sie wypowiedzia z calkiem innego watku
            > Jestes czytany :-)
            > ******************
            -Kr. Musze powiedziec,ze jestem nieco zdziwiony

            > > > Czy to jest Twoja cała oferta?
            > > **************
            > > -Kr. Zdziwil bys sie
            > Ze tak, czy ze nie?
            **************
            -Kr. Przeciez przd chwila sam twierdziles,ze "jestem czytany"-wiec powinienies
            sam to wiedziec
            >
            > > > Jeżeli tak, to cokolwiek cienka.
            > > ****************
            > > -Kr. Czy masz lepsza???Jesli tak-prosze,przedstaw ja!!
            > Nie padnij ze smiechu, ale "milosc blizniego" - i pare przyjemnosci po drodze.
            > To pierwsze jest trudne, dlatego podniecajace.
            ******************
            -Kr. Hehehehe-zwlaszcza ta milosc bizniego,a raczej BLIZNIEJ jest wielce
            pociagajaca-ja jednak kiruje sie zasada=NIE CZYN DRUGIEMU CO TOBIE NIEMILE"-nie
            musze koniecznie tych bliznich "kochac"-jesli bowiem mialaby to byc "milosc" w
            Rydzykowym czy LPRowskim "wydaniu"-niech juz lepiej mnie nienawidza
        • Gość: wojbus Re: Do Jan- A masz lepszy pomysł? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 18.12.02, 17:40
          Jezus jest światłem prawdą i zyciem , jest sensem trwania i jedyną
          sensowna ofertą daną nam przez Stwórcę .
          Protestuję przeciwko utożsamianiu Jezusa z KRK i jego zbrodniczą
          historią , świadczy to jedynie o Twojej płyciżnie umysłowej .W którym
          miejscu Jezus zaleca zabijanie w jego imieniu ? , w krórym zaleca
          aby państwo związane było z jego kościołem ? , w którym miejscu
          propaguje nienawiśc i nacjonajizm ? Dlaczego więc Jezusa obciążasz
          zbrodniami odstępców i hipokrytów ?

          • czyzunia Re: Do Jan- A masz lepszy pomysł? 18.12.02, 18:31
            no to gdzie jest ten prawdziwy jezus, skoro znamy go tylko z kościółka. a
            innego nie ma.pa
            • Gość: Imagine Re: Do Jan- A masz lepszy pomysł? IP: *.unl.edu 18.12.02, 18:40
              czyzunia napisał:

              > no to gdzie jest ten prawdziwy jezus, skoro znamy go tylko z kościółka. a
              > innego nie ma.pa
              A wy ciagle jedno i to samo. Poczytaj moja pierwsza wypowiedz w tym watku.
              Nic nie dociera ?
          • Gość: Kraken Re: Do "wojbus" IP: *.ipt.aol.com 18.12.02, 19:17
            Gość portalu: wojbus napisał(a):

            > Jezus jest światłem prawdą i zyciem , jest sensem trwania i
            jedyną
            > sensowna ofertą daną nam przez Stwórcę
            **************
            -Kr. To on sam o sobie tak powiedzial.


            .
            > Protestuję przeciwko utożsamianiu Jezusa z KRK i jego zbrodniczą
            > historią ,
            ******************
            -Kr. Powiedz to tym,ktorzy uwazaja papierzaka za "namiestnika Jezusa
            Chrystusowicza" na ziemi-nie ja to wymyslilem,i nie ja tworzylem zbrodnicza
            historie chrzescijanstwa



            świadczy to jedynie o Twojej płyciżnie umysłowej
            **************
            -Kr. Byc moze-nie mam zamiaru polemizowac na temat ani mojej,ani TWOJEJ
            plycizny umyslowej-skoro zaczynasz uciekac sie do insynuacji-znajdz do dyskusji
            kogos twego pokroju

            .W którym
            > miejscu Jezus zaleca zabijanie w jego imieniu ?
            *****************
            -Kr. Cytat pierwszy z brzegu-ew.wg.Mateusza

            )" Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem
            przynieść pokoju, ale miecz. (35) Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem,
            córkę z matką, synową z teściową; (36) i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego
            domownicy. (37) Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie
            godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien."

            Dziwne to slowa jak na "milosc,prawde,zycie"-nie sadzisz???



            , w krórym zaleca
            > aby państwo związane było z jego kościołem ? , w którym miejscu
            > propaguje nienawiśc i nacjonajizm ?
            *******************
            -Kr. Znowu cytacik ad hoc-rowniez akurat z Mateusza,choc zarowno Marek,jak i
            Lukasz rowniez to podaja

            "A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: Ulituj się
            nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego
            ducha. (23) Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego
            uczniowie i prosili Go: Odpraw ją, bo krzyczy za nami! (24) Lecz On
            odpowiedział: Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela.
            (25) A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: Panie, dopomóż mi! (26) On
            jednak odparł: Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom."

            Jesli nie jest to czystej proby nacjonalizm zydowski,to CO TO JEST???




            Dlaczego więc Jezusa obciążasz
            > zbrodniami odstępców i hipokrytów ?
            >
            • Gość: PULS Re: Do 'wojbus' IP: *.tnt2.northbrook.il.da.uu.net 18.12.02, 19:35
              Gość portalu: Kraken napisał(a):

              > Gość portalu: wojbus napisał(a):
              >
              > > Jezus jest światłem prawdą i zyciem , jest sensem trwania i
              > jedyną
              > > sensowna ofertą daną nam przez Stwórcę
              > **************
              > -Kr. To on sam o sobie tak powiedzial.
              >
              >
              > .
              > > Protestuję przeciwko utożsamianiu Jezusa z KRK i jego zbrodniczą
              > > historią ,
              > ******************
              > -Kr. Powiedz to tym,ktorzy uwazaja papierzaka za "namiestnika Jezusa
              > Chrystusowicza" na ziemi-nie ja to wymyslilem,i nie ja tworzylem zbrodnicza
              > historie chrzescijanstwa
              >
              >
              >
              > świadczy to jedynie o Twojej płyciżnie umysłowej
              > **************
              > -Kr. Byc moze-nie mam zamiaru polemizowac na temat ani mojej,ani TWOJEJ
              > plycizny umyslowej-skoro zaczynasz uciekac sie do insynuacji-znajdz do
              dyskusji
              >
              > kogos twego pokroju
              >
              > .W którym
              > > miejscu Jezus zaleca zabijanie w jego imieniu ?
              > *****************
              > -Kr. Cytat pierwszy z brzegu-ew.wg.Mateusza
              >
              > )" Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem
              > przynieść pokoju, ale miecz. (35) Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem,
              > córkę z matką, synową z teściową; (36) i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego
              > domownicy. (37) Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie
              > godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien."
              >
              > Dziwne to slowa jak na "milosc,prawde,zycie"-nie sadzisz???
              >
              >
              >
              > , w krórym zaleca
              > > aby państwo związane było z jego kościołem ? , w którym miejscu
              >
              > > propaguje nienawiśc i nacjonajizm ?
              > *******************
              > -Kr. Znowu cytacik ad hoc-rowniez akurat z Mateusza,choc zarowno Marek,jak i
              > Lukasz rowniez to podaja
              >
              > "A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: Ulituj się
              > nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego
              > ducha. (23) Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego
              > uczniowie i prosili Go: Odpraw ją, bo krzyczy za nami! (24) Lecz On
              > odpowiedział: Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela.
              > (25) A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: Panie, dopomóż mi! (26) On
              > jednak odparł: Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom."
              >
              > Jesli nie jest to czystej proby nacjonalizm zydowski,to CO TO JEST???
              >
              >
              >
              >
              > Dlaczego więc Jezusa obciążasz
              > > zbrodniami odstępców i hipokrytów ?
              > >

              P.Katole traktuja te biblijna bajke wybiorczo ba nawet zatajaja jej
              oryginalne slowa jej wieszcza Jezuska.Po co?-ano po to zeby prawda o tym
              nauczycielu od siodmej bolesci nie wyszla na jaw.Pranie mozgow przez 20 wiekow
              juz zrobilo swoje i niema chyba szans aby ciemny gmin w to uwierzyl.Ksiadz
              w gminie jest w dalczym ciagu jedynym autorytetem.Najlepiej jakby gmin czytac
              tez nie umial to jest wtedy raj dla czrnoksieznikow.
              • Gość: Imagine do krakena IP: *.unl.edu 18.12.02, 20:14
                Ani tu nie chce bronic KK ani calej zmyslonej historii Jezusa. Ale ...
                Ne wyrzucaj dziecka z kapiela. Dla rzeczywistych badaczy slow Chrystusa,
                i to nie wazne czy to On powiedzial, czy tzw. Sw. Pawel, jasnym jest, ze to co
                cytujesz:

                )" Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem
                przynieść pokoju, ale miecz. (35) Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem,
                córkę z matką, synową z teściową; (36) i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego
                domownicy. (37) Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie
                godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien."

                nie jest ilustracja rzeczywistych intencji Mesjasza. Matka, Ojciec, Brat
                znacza tyle co STARE, ktore musi odejsc, zwazywszy zeszmacenie sie gatunku
                ludzkiego, korupcje, zboczenia itp, itd. I taka byla misja (niewazne czy
                prawdziwego czy nie ) Chrystusa. Miecz, do ktorego namawial rzekomo Chrystus,
                to tez nie miecz, ten stalowy, do zabijania, tylko symboliczne przedstawienie
                momentu odciecia sie od starego sposobu rozumienia swiata i zycia.
                Literatura pelna jest symboliki, w szczegolnosci literatura religijna.
                Widzisz, postac Chrystusa sprzed 2000 tysiecy lat to szopka, o czym pisalem w
                swym pierwszym poscie w tym watku. Ale, tworcy tej szopki, chcac nie chcac
                wepchneli do Nowego Testamentu rzeczy bardziej "spirytualne" nizby tego sobie
                naprawde zyczyli. Chrystus mowi o kwaterach swego Ojca, ktorych jest wiele i
                dla kazdego. No chyba nie myslisz, ze mowi tu o apartamentach w Nebrasce ?
                Dzisiejsza fizyka nie moze ruszyc do przodu bez zalozenia istnienia innych
                wymiarow (apartamentow u Ojca ?). Zacznij wiec prosze troche szerzej rozumiec
                o czym pisze sie w Biblii, gdyz jest to kopalnia tego co zdarzylo sie kiedys,
                i chocby dlatego ze Biblia jest przepisanym zbiorem babilonskich dziel. A tam
                dzialy sie rzeczy o ktorych filozofom sie nie snilo.
                Pozdr, Imagine.



                • Gość: Kraken Re: do "Imagine" IP: *.ipt.aol.com 18.12.02, 22:21
                  Gość portalu: Imagine napisał(a):

                  > Ani tu nie chce bronic KK ani calej zmyslonej historii Jezusa. Ale ...
                  > Ne wyrzucaj dziecka z kapiela. Dla rzeczywistych badaczy slow Chrystusa,
                  > i to nie wazne czy to On powiedzial, czy tzw. Sw. Pawel, jasnym jest, ze to
                  co
                  > cytujesz:
                  *********************
                  -Kr. Czyli mozna zalozyc,iz przyjmujesz,ze NT jest kupa niespojnych BREDNI?!

                  >
                  > )" Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem
                  > przynieść pokoju, ale miecz. (35) Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem,
                  > córkę z matką, synową z teściową; (36) i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego
                  > domownicy. (37) Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie
                  > godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien."
                  >
                  > nie jest ilustracja rzeczywistych intencji Mesjasza.
                  **************
                  -Kr. Po pierwsze NIE MESJASZA-mesjasz mial pochodzic w LINII PROSTEJ z rodu
                  krola Dawida-a Jeszu niestety nie pochodzil(o ile wogole ISTNIAL-bo dowodow
                  niema ZADNYCH).Po drugie-zostal skazany przez sad RZYMSKI na kare krzyza jako
                  buntownik-slowa pozwyzsze mozna rozniez traktowac jako zapowiedz rewolucji
                  zydowskiej,ktora i tak pozniej miala miejsce,a skonczyla sie zalosnie-
                  rozpierdoleniem swiatyni wraz z tym ichnim "SWIETYM-SWIETYCH"



                  Matka, Ojciec, Brat
                  > znacza tyle co STARE,
                  ************
                  -Kr. To tylko twoja interpretacja



                  ktore musi odejsc, zwazywszy zeszmacenie sie gatunku
                  > ludzkiego, korupcje, zboczenia itp, itd.
                  **************
                  -Kr. Rany (nie)boskie-TO CO MOZNA O DZISIEJSZYCH CZASACH powiedziec???


                  I taka byla misja (niewazne czy
                  > prawdziwego czy nie ) Chrystusa. Miecz, do ktorego namawial rzekomo Chrystus,
                  > to tez nie miecz, ten stalowy, do zabijania, tylko symboliczne przedstawienie
                  > momentu odciecia sie od starego sposobu rozumienia swiata i zycia.
                  ****************
                  -Kr. Wybacz-inaczej to rozumiem-zupelnie doslownie,miecz to kurwa miecz,a nie
                  kijaszek do pasania bydelka,zabijanie-to zabijanie,a nie glaskanie po glowce-
                  wogole caly ten belkot chorego na przywidzenia parszywego Zyda jest zapowiedzia
                  co najmniej REWOLUCJI SPOLECZNEJ



                  > Literatura pelna jest symboliki, w szczegolnosci literatura religijna.
                  ************
                  -Kr. Dlaczego wiec w starym testamencie tej symboliki niemal wogole nie ma???
                  Wszak jest to ponoc pismo "natchniete"



                  > Widzisz, postac Chrystusa sprzed 2000 tysiecy lat to szopka, o czym pisalem w
                  > swym pierwszym poscie w tym watku. Ale, tworcy tej szopki, chcac nie chcac
                  > wepchneli do Nowego Testamentu rzeczy bardziej "spirytualne" nizby tego sobie
                  > naprawde zyczyli. Chrystus mowi o kwaterach swego Ojca, ktorych jest wiele i
                  > dla kazdego. No chyba nie myslisz, ze mowi tu o apartamentach w Nebrasce ?
                  *****************
                  -Kr. Dlaczego akurat w Nebrasce??Wolalbym na Hawajach!Co poza tym rozumiesz pod
                  pojeciem "ojca"???Wszak nie wiadomo nawet czy ten Zyd istnial naprawde,a coraz
                  wiecej wskazuje na to,ze jednak jest to postac na wskros legendarna

                  > Dzisiejsza fizyka nie moze ruszyc do przodu bez zalozenia istnienia innych
                  > wymiarow (apartamentow u Ojca ?).
                  *************
                  -Kr. Przypomniec pragne,ze jeszcze do niedawna fizyka nie znala wymiaru
                  czasoprzestrzeni-czy dlatego prawa Newtona maja byc nieprawdziwe??

                  Zacznij wiec prosze troche szerzej rozumiec
                  > o czym pisze sie w Biblii,
                  **************
                  -Kr. Juz kiedys wykazalem,ze w KAZDEJ ksiedze roi sie wrecz od bredni i
                  sprzecznosci i podtrzymuje te opinie-CO TU COORVA ROZUMIEC???Rownie dobrze
                  mozna "rozumiec" mitologie grecko-rzymska!!Zapoznaj sie z "Ksiega Jaguara" z
                  Akakor-jest bardziej przejrzysta niz ta kupa..bredni jaka jest ST i NT


                  gdyz jest to kopalnia tego co zdarzylo sie kiedys,
                  > i chocby dlatego ze Biblia jest przepisanym zbiorem babilonskich dziel.
                  *****************
                  -Kr. Nie tylko-wiele jest tam rowniez bajan egipskich oraz ussuryjskich a nawet
                  sumeryjskich-jest to przyslowiowy "groch z kapusta",ktory cwane Zydki
                  zrobily "slowem bozym" i podaly za wlasne



                  A tam
                  > dzialy sie rzeczy o ktorych filozofom sie nie snilo.
                  ***************
                  -Kr. Gdzie??W biblii czy w Babilonie???I jakie to rzeczy masz na mysli???


                  > Pozdr, Imagine.-i vice versa Kraken
                  >
                  >
                  >
            • Gość: wojbus Re: Do 'wojbus' IP: *.opole.dialup.inetia.pl 19.12.02, 10:05
              Twoja interpretacja i rozumienie przytoczonych cytatów z biblii , to
              już nie płycizna to brodzik umysłowy . " I sie powiesił "
    • Gość: Realista SPRAWA jest PROSTA..... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 18.12.02, 20:20
      ......jest Bogiem i Druga ( tu nie o miejsce chodzi.....) Osoba w Trojcy
      Swietej rowna Bogu Ojcu i Duchowi Swietemu.
      ps. jest takze Mesjaszem ,ktory przyjdzie ponownie przy koncu swiata aby
      sadzic Ludzkosc z ich grzechow. CHWALA MU !
      • Gość: pol Re: SPRAWA jest PROSTA..... IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 18.12.02, 21:44
        Gość portalu: Realista napisał(a):

        > ......jest Bogiem i Druga ( tu nie o miejsce chodzi.....) Osoba w Trojcy
        > Swietej rowna Bogu Ojcu i Duchowi Swietemu.
        > ps. jest takze Mesjaszem ,ktory przyjdzie ponownie przy koncu swiata aby
        > sadzic Ludzkosc z ich grzechow. CHWALA MU !


        pol
        Jezeli Chrystus przez Swja smierc na krzyzu dokonal zbawienia rodzaju
        ludzkiego, to po kiego grzyba ma nas sadzic przy koncu swiata?To po kiego
        grzyba jest spowiedz sw, w ktorej dokonuje sie kolejny osad czlowieka?To lle
        razy tenze czlowiek ma byc sadzony za to samo?Nie widze w tym wszystkim zadnej
        logikii.

        pozdr
        • Gość: Palnick Re: SPRAWA jest PROSTA..... IP: *.stenaline.com 19.12.02, 08:21
          Gość portalu: pol napisał(a):

          Gość portalu: Realista napisał(a):

          ......jest Bogiem i Druga ( tu nie o miejsce chodzi.....) Osoba w Trojcy
          Swietej rowna Bogu Ojcu i Duchowi Swietemu.

          ps. jest takze Mesjaszem ,ktory przyjdzie ponownie przy koncu swiata aby
          sadzic Ludzkosc z ich grzechow. CHWALA MU !


          pol
          Jezeli Chrystus przez Swja smierc na krzyzu dokonal zbawienia rodzaju
          ludzkiego, to po kiego grzyba ma nas sadzic przy koncu swiata?To po kiego
          grzyba jest spowiedz sw, w ktorej dokonuje sie kolejny osad czlowieka?To lle
          razy tenze czlowiek ma byc sadzony za to samo?Nie widze w tym wszystkim zadnej
          logikii.

          pozdr
          __________________

          Jezus, cytowany w ewangelii powiedział, że w jego kręgu zainteresowania są
          wyłącznie "owce z domu Izraela".
          To o czym mówią ci którzy twierdzą, że Jezus przyszedł odkupić ludzki ród przez
          śmierć na krzyżu?
          Jeszcze raz twierdzę, że Jezus był rabinem Żydowskim, którym posłużył się jak
          plasteliną Paweł, w celach marketingowych.
          • Gość: stefan Re: SPRAWA jest PROSTA..... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.12.02, 11:59
            Gość portalu: Palnick napisał(a):


            > Jezus, cytowany w ewangelii powiedział, że w jego kręgu zainteresowania są
            > wyłącznie "owce z domu Izraela".
            > To o czym mówią ci którzy twierdzą, że Jezus przyszedł odkupić ludzki ród przez
            >
            > śmierć na krzyżu?
            > Jeszcze raz twierdzę, że Jezus był rabinem Żydowskim, którym posłużył się jak
            > plasteliną Paweł, w celach marketingowych.

            ________________________________________________________

            Nie dokładnie orientujesz się w Jego nauce (lub cytujesz co tobie wygodne), Jezus powiedział:

            "Idźcie tedy i czyńcie uczniami WSZYSTKIE narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem."

            P.S. nie uważasz Jezusa za Mesjasza(?), a wyglądasz na zazdrosnego o pogan.

            Pozdrawiam
    • Gość: G**** Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.kv.net.pl 18.12.02, 21:09
      Jezus to Syn Boży. Naprawdę istnieje i działa w naszym życiu, jeśli Mu na to
      pozwolimy. Za dużo otrzymałam od Niego, żebym mogła w to wątpić.
      Tego, że Jezus żył na tym świecie, nauczał, zginął śmiercią męczeńską na
      krzyżu, a potem trzeciego dnia zmartchwywstał, nie można udowodnić, bo inaczej,
      jaki sens miała by nasza wiara...

      • Gość: Imagine Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.unl.edu 18.12.02, 21:33
        Gość portalu: G**** napisał(a):

        > Jezus to Syn Boży. Naprawdę istnieje i działa w naszym życiu, jeśli Mu na to
        > pozwolimy. Za dużo otrzymałam od Niego, żebym mogła w to wątpić.
        > Tego, że Jezus żył na tym świecie, nauczał, zginął śmiercią męczeńską na
        > krzyżu, a potem trzeciego dnia zmartchwywstał, nie można udowodnić, bo
        inaczej,
        >
        > jaki sens miała by nasza wiara...
        >
        jestes pelny(a) katolickiego bajdurzenia. To co w koncu jest wazniejsze,
        pewnosc ze istnial czy nie, czy wiedza na ten temat ? Zyjesz w zamku obludy
        i wlasnych fantazji nie rozumiejac w czym jest sprawa.
    • Gość: Makaroni Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.12.02, 22:01
      nikim ani niczym
    • Gość: Xionc Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: proxy / 213.77.7.* 19.12.02, 12:12
      Kraken, dlaczego tak wielką przyjemność sprawia ci odbieranie innym korzyści
      płynącym z wiary? Dlaczego deprecjonujesz to dla innych jest ważne, możne nawet
      najważniejsze? Może nie ma dowodów naukowych na istnienie Chrystusa, ale mi
      nikt jeszcze nie był w stanie udowodnić w 100% teorii ewolucji, big-bangu czy
      innych... Jest to dla mnie zbiór fałszywie połączonych przesłanek, ktre
      doprowadzają do bzdurnego wniosku. Poza tym wiara nie polega na udowadnianiu
      czegokolwiek - wierzy się, bo się wierzy i tyle. A jeśli ty widzisz w tym coś
      złego to twój osąd. Mam przykre przeczucie że ateiści tracą coś
      niepowtarzalnego, coś wielkiego, czego nie da się opisac słowami.

      Z drugiej strony jestem ciekaw jaki jest twój stosunek do Swiąt Bożego
      Narodzenia. Pracujesz wtedy? Wstajesz o ósmej, jedziesz do firmy i spędzasz tam
      bite 8 godzin. Tak właściwie powinno być jeśli Jezus jest dla ciebie nikim...
      My chrześcijanie nawet domyślnie, bez zastanawiania obchodzimy ten dzień na
      pamiątkę jego narodzin - bez tego nie ma sensu to święto...

      • Gość: Kraken Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.ipt.aol.com 19.12.02, 14:51
        Gość portalu: Xionc napisał(a):
        ************
        -Kr. Poniewaz zostalem wywolany do tablicy-odpowiem

        > Kraken, dlaczego tak wielką przyjemność sprawia ci odbieranie innym korzyści
        > płynącym z wiary? Dlaczego deprecjonujesz to dla innych jest ważne, możne
        nawet
        >
        > najważniejsze?
        *****************
        -Kr. Ja niczego i nikomu nie staram sie odbierac,jednak nie pozwole,aby te
        korzysci plynace z wiary dla innych byly administracyjnie egzekwowane w
        stosunku do wszystkich,ktorzy tej wiary nie podzielaja,jak ma to obecnie
        miejsce w Polsce(czyli NIGDZIE-z "krola UBU")-niech to sobie bedzie
        njwazniejsze wierzenie dla wszystkich CHETNYCH,a nie przymuszanych niejako na
        drodze prawnej


        Może nie ma dowodów naukowych na istnienie Chrystusa, ale mi
        > nikt jeszcze nie był w stanie udowodnić w 100% teorii ewolucji, big-bangu czy
        > innych...
        ***************
        -Kr. Masz racje-ale NIKT nie twierdzi,ze ewolucja jest JEDYNA teoria-jest to
        wlasnie..TEORIA,jesli pojawia sie jakiekolwiek inne przeslanki tlumaczace
        powstanie zycia na ziemi-w kazdej chwili jest gotowa to zaakceptowac-podobnie
        jest z TEORIA Big Bangu-NIKT nie twierdzi,ze tak bylo-jest to hipoteza,ktora na
        podstawie posiadanej wiedzy STARA sie w mozliwie najbardziej logiczny sposob
        wyjasnic powstanie Uniwersum-zupelnie przeciwnie ma sie sprawa z katolskimi
        wierzeniami-im wiecej wiadomosci o owczesnych czasach i ludziach-tym bardziej
        zaciemniony obraz ,oparty co tu duzo gadac-jedynie na prymitywnych ZABOBONACH

        Jest to dla mnie zbiór fałszywie połączonych przesłanek, ktre
        > doprowadzają do bzdurnego wniosku.
        ***********
        -Kr. Jakiego wniosku-sprecyzuj



        Poza tym wiara nie polega na udowadnianiu
        > czegokolwiek - wierzy się, bo się wierzy i tyle.
        **************
        -Kr. Widze,ze slabo znasz nowy testament-przeciez nawet ci "wybrani"
        apostolowie nieustannie DOMAGAJA sie dowodow od swego szefa,mimo,iz jako ciemna
        zydowska masa byli znacznie bardziej podatni na wszelkie "znaki" i "cudownosci"
        anizeli obecny czlowiek jako-tako obznajomiony z teoria kwantow,kwarkow,strun i
        dlabli wiedza czego jeszcze-do tego stopnia naprzykrzali sie "miszczowi",ze
        niejednokrotnie wywowywali jego irytacje-poczytaj dokladnie a sie przekonasz-
        dlaczegoz wiec ja mialbym przyjmowac wszystko "na ryj"???Bo tak sie podoba
        przebieglym klechom i nawiedzonym dewotom??NO WAY!!


        A jeśli ty widzisz w tym coś
        > złego to twój osąd.
        *******************
        -Kr. Oczywiscie,ze tak-dlatego "kurwica" mnie trzepie,kiedy w Polsce robi sie z
        tego zbiorku zydowkich bredni(w dodatku zapozyczonych od innych znacznie
        bardziej zaawansowanych kultur) religie panstwowa.



        Mam przykre przeczucie że ateiści tracą coś
        > niepowtarzalnego, coś wielkiego, czego nie da się opisac słowami.
        **************
        -Kr. Zal mi ciebie-wlasnie to ci "gleboko" wierzacy bezpowrotnie traca to co
        najcenniejsze-TRZEZWOSC SADU!!!
        >
        > Z drugiej strony jestem ciekaw jaki jest twój stosunek do Swiąt Bożego
        > Narodzenia. Pracujesz wtedy? Wstajesz o ósmej, jedziesz do firmy i spędzasz
        tam
        >
        > bite 8 godzin. Tak właściwie powinno być jeśli Jezus jest dla ciebie nikim...
        ****************
        -Kr. Jeli pracowalbym w ruchu tzw. "ciaglym"-powiedzmy na lotnisku,w armii,w
        sluzbach federalnych-nie widzialbym w tym nic nadzwyczajnego aby pracowac-
        szczegolnie,ze np.gliny w Connecticut za sluzbe w owe dni maja placone 300%
        stawki,i wielu naprawde chetnie podejmuje sie sluzby w te dni


        > My chrześcijanie nawet domyślnie, bez zastanawiania obchodzimy ten dzień na
        > pamiątkę jego narodzin - bez tego nie ma sensu to święto...
        *************
        -Kr. Wobec tego moze TY potrafisz odpowiedziec-KIEDY wlasciwie sie ten
        WASZ "zbawiciel" narodzil-bo jak dotychczas NIKT nie potrafi udzielic
        konkretnej odpowiedzi chocby co do roku,nie mowiac juz o dniu narodzin tego
        szalonego Zyda
        >
        • Gość: Xionc Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.citystrada.com 20.12.02, 21:38
          Najpierw chciałem ci tylko powiedzieć że równy z ciebie gość tylko trochę
          zacietrzewiony,,, prawie jak oszołek tylko w drugą stronę

          A teraz odpowiadam:

          Gość portalu: Kraken napisał(a):

          > Gość portalu: Xionc napisał(a):
          > ************
          > -Kr. Poniewaz zostalem wywolany do tablicy-odpowiem
          >
          > > Kraken, dlaczego tak wielką przyjemność sprawia ci odbieranie innym korzyś
          > ci
          > > płynącym z wiary? Dlaczego deprecjonujesz to dla innych jest ważne, możne
          > nawet
          > >
          > > najważniejsze?
          > *****************
          > -Kr. Ja niczego i nikomu nie staram sie odbierac,jednak nie pozwole,aby te
          > korzysci plynace z wiary dla innych byly administracyjnie egzekwowane w
          > stosunku do wszystkich,ktorzy tej wiary nie podzielaja,jak ma to obecnie
          > miejsce w Polsce(czyli NIGDZIE-z "krola UBU")-niech to sobie bedzie
          > njwazniejsze wierzenie dla wszystkich CHETNYCH,a nie przymuszanych niejako na
          > drodze prawnej

          X: A w której ustawie jest to zapisane? Nie znam jej podaj dziennik ustaw
          pozycję? Może monitor polski? Nikt nikogo niczego nie nakazuje...

          >
          > Może nie ma dowodów naukowych na istnienie Chrystusa, ale mi
          > > nikt jeszcze nie był w stanie udowodnić w 100% teorii ewolucji, big-bangu
          > czy
          > > innych...
          > ***************
          > -Kr. Masz racje-ale NIKT nie twierdzi,ze ewolucja jest JEDYNA teoria-jest to
          > wlasnie..TEORIA,jesli pojawia sie jakiekolwiek inne przeslanki tlumaczace
          > powstanie zycia na ziemi-w kazdej chwili jest gotowa to zaakceptowac-podobnie
          > jest z TEORIA Big Bangu-NIKT nie twierdzi,ze tak bylo-jest to hipoteza,ktora
          na
          >
          > podstawie posiadanej wiedzy STARA sie w mozliwie najbardziej logiczny sposob
          > wyjasnic powstanie Uniwersum-zupelnie przeciwnie ma sie sprawa z katolskimi
          > wierzeniami-im wiecej wiadomosci o owczesnych czasach i ludziach-tym bardziej
          > zaciemniony obraz ,oparty co tu duzo gadac-jedynie na prymitywnych ZABOBONACH
          >
          > Jest to dla mnie zbiór fałszywie połączonych przesłanek, ktre
          > > doprowadzają do bzdurnego wniosku.
          > ***********
          > -Kr. Jakiego wniosku-sprecyzuj
          >

          X: że świat powstał w wyniku zderzenia dwóch śłońc czy takie tam

          >
          > Poza tym wiara nie polega na udowadnianiu
          > > czegokolwiek - wierzy się, bo się wierzy i tyle.
          > **************
          > -Kr. Widze,ze slabo znasz nowy testament-przeciez nawet ci "wybrani"
          > apostolowie nieustannie DOMAGAJA sie dowodow od swego szefa,mimo,iz jako
          ciemna
          >
          > zydowska masa byli znacznie bardziej podatni na wszelkie "znaki"
          i "cudownosci"
          >
          > anizeli obecny czlowiek jako-tako obznajomiony z teoria kwantow,kwarkow,strun
          i
          >
          > dlabli wiedza czego jeszcze-do tego stopnia naprzykrzali sie "miszczowi",ze
          > niejednokrotnie wywowywali jego irytacje-poczytaj dokladnie a sie przekonasz-
          > dlaczegoz wiec ja mialbym przyjmowac wszystko "na ryj"???Bo tak sie podoba
          > przebieglym klechom i nawiedzonym dewotom??NO WAY!!

          Ale wiesz co im powiedział? Błogosławieni ci co nie widzieli, a uwierzyli! I ta
          obietnica trzyma wielu (w tym mnie) przy tym Gościu

          >
          >
          > A jeśli ty widzisz w tym coś
          > > złego to twój osąd.
          > *******************
          > -Kr. Oczywiscie,ze tak-dlatego "kurwica" mnie trzepie,kiedy w Polsce robi sie
          > z tego zbiorku zydowkich bredni(w dodatku zapozyczonych od innych znacznie
          > bardziej zaawansowanych kultur) religie panstwowa.
          >

          Nie jest to religia państwowa! Polska chyba trochę się różni od Iraku, czy
          nawet Indii, gdzie pierdolone w dupę krowy powodują korki na ulicach a jak ktoś
          je przegania to go te cipy linczują! To jest państwo religijne! W Polsce dzięki
          Bogu (i Partii) jest wolność słowa!

          >
          > Mam przykre przeczucie że ateiści tracą coś
          > > niepowtarzalnego, coś wielkiego, czego nie da się opisac słowami.
          > **************
          > -Kr. Zal mi ciebie-wlasnie to ci "gleboko" wierzacy bezpowrotnie traca to co
          > najcenniejsze-TRZEZWOSC SADU!!!

          Trzeźwość sądu? O nie! Ja właśnie patrzę trzeźwo i widzę, że KK popełniał i
          popełnia wiele błędów, ale wiem że jest grzeszny z natury bo jest czynnik zysto
          ludzki! To obecność Chrystusa uświęca tę zbiorowość i sprawia, że czysty żal za
          grzechy i jego odkupienie jest w stanie zmazać każdą winę!

          > > Z drugiej strony jestem ciekaw jaki jest twój stosunek do Swiąt Bożego
          > > Narodzenia. Pracujesz wtedy? Wstajesz o ósmej, jedziesz do firmy i spędzas
          > z
          > tam
          > >
          > > bite 8 godzin. Tak właściwie powinno być jeśli Jezus jest dla ciebie nikim
          > ...
          > ****************
          > -Kr. Jeli pracowalbym w ruchu tzw. "ciaglym"-powiedzmy na lotnisku,w armii,w
          > sluzbach federalnych-nie widzialbym w tym nic nadzwyczajnego aby pracowac-
          > szczegolnie,ze np.gliny w Connecticut za sluzbe w owe dni maja placone 300%
          > stawki,i wielu naprawde chetnie podejmuje sie sluzby w te dni

          Pewnie sfrustrowani alkoholicy albo muzułmanie...

          > > My chrześcijanie nawet domyślnie, bez zastanawiania obchodzimy ten dzień n
          > a
          > > pamiątkę jego narodzin - bez tego nie ma sensu to święto...
          > *************
          > -Kr. Wobec tego moze TY potrafisz odpowiedziec-KIEDY wlasciwie sie ten
          > WASZ "zbawiciel" narodzil-bo jak dotychczas NIKT nie potrafi udzielic
          > konkretnej odpowiedzi chocby co do roku,nie mowiac juz o dniu narodzin tego
          > szalonego Zyda

          a kiedy narodził się Aleksander Wielki? Albo Juliusz Cezar? Ba, trwają spory co
          do daty urodzin kogoś tak niezbyt odległego jak Adam Mickiewicz? Czy ich byt
          też kwestionujesz? Istnieją rozbieżności, ale nie tylko ewangelie mówią o nim,
          także kilku wielkich historyków rzymskich wspomina "nauczyciela z Galilei"

          Na koniec chciałem Ci życzyć spokoju w zbliżające się Święta, bo to jest w nich
          najpiękniejsze... I trochę więcej dystansu i tolerancji do spraw, które nie
          napełniają ci portfela i żołądka...

          Pozdrawiam,
          Xionc
    • Gość: Jerzy KIM JEST JEZUS CHRYSTUS? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 13:25

      > balzer napisał:
      >
      > > Bo przecież już nie żyje, a jest postacia historyczna.
      > **************
      > -Kraken: Wybacz,"balzer" lecz ilosc dowodow na historyznosc postaci Jeszu
      rowna jest 0(zero)


      Do Balzera:
      Fakt, Jezus jest postacią historyczną.
      W pewnym momencie historii ludzkości narodził się jako człowiek, żył jak
      człowiek, pracował, cierpiał, umarł śmiercią niewinną, ale...
      ZMARTWYCHWSTAŁ!!!
      Wstąpił do nieba!
      Znowu przyjdzie!
      Obecnie, przed obliczem Boga Ojca wstawia się, oręduje, za tymi, którzy przez
      Niego przychodzą do Boga.
      Rzymian
      8,31 Cóż tedy na to powiemy? Jeśli Bóg za nami, któż przeciwko nam?
      8,32 On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale go za nas wszystkich
      wydał, jakżeby nie miał z nim darować nam wszystkiego?
      8,33 Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Przecież Bóg usprawiedliwia.
      8,34 Któż będzie potępiał? Jezus Chrystus, który umarł, więcej,
      zmartwychwstał, który jest po prawicy Boga, Ten przecież wstawia się za nami.

      1 Jan 2,1 Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli. A jeśliby
      kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest
      sprawiedliwy.
      2,2 On ci jest ubłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i
      za grzechy całego świata.

      Do Krakena:
      Materiałów dowodowych na historyczność Jezusa mamy więcej niż o wszystkich
      cesarzach rzymskich razem wziętych.
      Żaden szanujący się historyk nie kwestionuje historyczności Jezusa.
      Trzeba byc naprawdę oportunistą, aby trwać przy poglądzie, że Jezus to mit.

      Zanim podyskutujemy kim jest DLA CIEBIE Jezus Chrystus, warto byłoby
      podyskutować, KIM JEST Jezus, a na tej podstawie, podjąć docyzję o swoim
      stosunku do Niego.

      Ateiści (kaganiści) sugerują, za faryzeuszami, że Jezus był człowiekim, który
      uważał się za Boga i z tego powodu słusznie został ukarany.

      Prawda jest taka, że Jezus, który jest Bogiem Wiecznym, w pewnym momencie
      historii stał się człowiekiem, aby nas odkupić!
      W swoim ludzkim ciele zrezygnował z wielu atrybutów Boga, ale będąc
      człowiekiem, nie przestał być Bogiem.

      Pisał o tym Paweł:
      Filipian
      2,5 Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie
      Jezusie,
      2,6 który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy
      tym, aby być równym Bogu,
      2,7 lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny
      ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem,
      2,8 uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci
      krzyżowej.
      2,9 Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest
      ponad wszelkie imię,
      2,10 aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i
      pod ziemią
      2,11 i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale
      Boga Ojca.

      Możesz ignorwać to, kim jest Jezus, ale nie zmieni to faktu, że jest tyum za
      kogo się podaje.
      Wielu Polaków uważa, że prezydent Kwaśniewski nie jest ich prezydentem, ale to
      nie zmienia faktu, że on jest prezydentem i to do niego należą ostateczne
      decyzje w wielu sprawach naszego kraju.

      Możesz ignorować to, kim Jest Jezus, ale to do niego należy wszelka władza i
      moc
      i majestat ...

      Jerzy

      • Gość: Kagan KIM JEST JEZUS CHRYSTUS? Obrzezancem... IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 19.12.02, 14:51
        A bylo to tak:
        Zydowce Miriam i NN ojcu (najprawdopodobniej rzymskiemu
        zolnierzowi Pantary), urodzil sie w Palestynie dnia 25 grudnia (Boze
        Narodzenie) syn, ktory zostal tadycyjnie, po zydowsku obrzezany
        juz po kilku dniach, dokladnie 1 stycznia (Obrzezanie Panskie),
        i ktory sie pozniej oglosil Bogiem (dokladnie Synem Bozym) i
        zostal slusznie za to bluznierstwo uwieziony.
        A ze wtedy czasy byly okrutne, to go ukrzyzowano,
        i tak sie skonczyl ten zywot chorego psychicznie
        zydka... Dzisiaj by go moze na zachodzie wyleczono, ale pamietajmy,
        ze Jerozolima to miasto azjatyckie, w III swiecie, na dodatek
        to bylo podobno ok. 2 tysiace lat temu, wiec zbyt pochopnie
        nie potepiajmy Poncjusza Pilata za to "umywanie rak",
        czy nawet starszyzne zydowska za skazanie Jeszu na kare smierci...
        Pomyslmy raczej co by sie dzialo, jakby herezja Jeszu ben Miriam
        nie zostala ukarana... Takich "synow bozych" dopiero by sie
        namnozylo i dopiero bylby balagan... Pamietajmy, to byly
        inne, barbarzynskie czasy, i sam Jeszu tez byl barbarzynca...
        Kagan
      • Gość: Kraken Re: KIM JEST JEZUS CHRYSTUS?-do Jerzy IP: *.ipt.aol.com 19.12.02, 15:48
        Gość portalu: Jerzy napisał(a):


        )
        ) Do Balzera:
        ) Fakt, Jezus jest postacią historyczną.
        ) W pewnym momencie historii ludzkości narodził się jako człowiek, żył jak
        ) człowiek, pracował, cierpiał, umarł śmiercią niewinną, ale...
        ) ZMARTWYCHWSTAŁ!!!
        ) Wstąpił do nieba!
        ) Znowu przyjdzie!
        ) Obecnie, przed obliczem Boga Ojca wstawia się, oręduje, za tymi, którzy przez
        ) Niego przychodzą do Boga.
        ) Rzymian
        ) 8,31 Cóż tedy na to powiemy? Jeśli Bóg za nami, któż przeciwko nam?
        ) 8,32 On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale go za nas wszystkich
        ) wydał, jakżeby nie miał z nim darować nam wszystkiego?
        ) 8,33 Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Przecież Bóg usprawiedliwia.
        ) 8,34 Któż będzie potępiał? Jezus Chrystus, który umarł, więcej,
        ) zmartwychwstał, który jest po prawicy Boga, Ten przecież wstawia się za nami.
        )
        ) 1 Jan 2,1 Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli. A jeśliby
        ) kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest
        ) sprawiedliwy.
        ) 2,2 On ci jest ubłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i
        ) za grzechy całego świata.
        )
        ) Do Krakena:
        ) Materiałów dowodowych na historyczność Jezusa mamy więcej niż o wszystkich
        ) cesarzach rzymskich razem wziętych.
        ) Żaden szanujący się historyk nie kwestionuje historyczności Jezusa.
        *************
        -Kr. Z rozmyslem KLAMIESZ!!!!Jak dotychczas NIE ZADNYCH dowodow na
        historycznosc tej zalosnej postaci w formie podawanej przez chrzescijan!!A
        historycy do dzis wioda spor o autentycznosc tej postaci,ktora pozostaje
        jedynie w sferze WIARY-szczegolnie po odkryciu Zwojow Morza Martwego-czego jak
        widze konsekwentnie nie przyjmujesz do wiadomosci

        ) Trzeba byc naprawdę oportunistą, aby trwać przy poglądzie, że Jezus to mit.
        ******************
        -Kr. I vice versa
        )
        ) Zanim podyskutujemy kim jest DLA CIEBIE Jezus Chrystus, warto byłoby
        ) podyskutować, KIM JEST Jezus, a na tej podstawie, podjąć docyzję o swoim
        ) stosunku do Niego.
        ***************
        -Kr. Nie probuj mna manipulowac-jesli chcesz dyskutowac-to jedynie w oparciu o
        zalozenie-czy taki ktos wogole istnial,czy ewangelie nie sa jedynie jednym
        wielkim klamstwem oraz o ewentualnych zwiazkach podwalin religii
        chrzescijanskiej z sekta essenczykow oraz nazrih
        )
        ) Ateiści (kaganiści) sugerują, za faryzeuszami, że Jezus był człowiekim, który
        ) uważał się za Boga i z tego powodu słusznie został ukarany.
        ****************
        -Kr. ZNOWU MANIPULUJESZ-ja np. uwazam sie za ateiste-ale z tego wzgledu,ze
        uwazam iz gdyby bog naprawde istnial,to cos tak plugawego jak chrzescijanstwo-
        dawno wybilby w swym swietym gniewie.
        Nigdzie nie twierdzilem,ze Jeszu(oczywiscie wedlug twojej bajki) zostal
        skazany za to,iz uwazal sie za boga-Rzymianom wisialo to "kalafiorem",wszak
        KAZDY z ich cesarzy byl uwazany za istote boska poczawszy od Oktawiana Augusta
        (nawet Klaudiusz,ktory byl najbardziej wyksztalconym wladca MUSIAL zgodzic sie
        na ubostwienie swej osoby przez podbitych Brytow).Na podstawie wlasnie
        historykow wiadomym jest,ze skoro zostal skazany na kare krzyza,wyrok zostal
        wydany przez jurysdykcje rzymska,ktora w ten sposob karala buntownikow. Za
        gdakanie o swej boskosci mogl go bez zadnych oporow skazac Sanhedryn a kara za
        bluznierstwo bylo ukamienowanie klienta,w co z kolei nie wtracal sie namiestnik
        rzymski,wiec ciaganie Jeszu przed oblicze Pilatusa bylo zupelnie niepotrzebne
        aby skonczyc z tym prorokiem.Jednak jak mozna spokojnie zalozyc sanhedryn uznal
        go po prostu za POLGLOWKA(za takiego samego uwazano go zreszta w rodzinnym
        Nazaret,ktore o ironio wowczas jeszcze nie istnialo(,znowu przeklamanie"w
        dobrej wierze".co jednak mozna bardzo latwo udowodnic)-stad jego rzekome
        powiedzenie,ze nikt nie jest prorokiem we wlasnym domu,jako ze wspolplemiency
        zdawali sobie doskomnale sprawe z jego niedomagan umyslowych)
        Swoista zagadke stanowi tu sam fakt "sprzedazy" przez Judasza-twoje pismo mowi
        bowiem,ze Judasz wydal go strazy arcykaplanskiej-zastanawia mnie jeden fakt-PO
        CO MIALBY TO ROBIC???Przeciez jeszu MUSIAL byc im doskonale znany po swych
        wybrykach w Swiatyni,czy ze swego publicznego nauczania-po coz wiec mialby
        go "sprzedawac"???Inaczej rzecz sie ma,jesli zalozymy,ze zostal aresztowany
        PRZEZ RZYMIAN za swe ciagoty rewolucyjne-oni mogli go nie znac,wiec potrzebny
        byl ktos kto wskazalby "miszcza" aby uniknac pomylki-TO TRZYMA SIE KUPY!
        TAK WIEC POZOSTAJE BUNTOWNIK A NIE "SYN BOZY"
        )
        ) Prawda jest taka, że Jezus, który jest Bogiem Wiecznym, w pewnym momencie
        ) historii stał się człowiekiem, aby nas odkupić!
        ****************
        -Kr. "Herr hauptman-es stimmt nicht"-jak wolal kadet Biegler-nic sie kurcze
        kupy nie trzyma-najpierw ten bog rzekomo "milujacy" ludzi do tego stopnia,ze
        sam siebie skazal na smierc,za drobne przewinienie skazuje ich na poniewierke i
        wszelkie mozliwe plagi(gdyby dzis jakis rodzic tak postapil ze swym dzieckiem-
        wyladowalby co najmniej w domu wariatow-nie wierzysz-zajrzyj do kronik
        sadowych).Po kilku tysiacach lat cos mu nagle odbija i postanawia "zbawic" te
        ludzkosc,ktora sam ukaral w tak okrutny sposob-i w tym celu przybiera postac
        czlowieka,aby doprowadzic do tego,zeby przez swa wlasna smierc na krzyzu
        odkupic ludzkosc-to tak,jakbym sam sobie sprzedal zepsuty samochod zajebiscie
        przeplacajac-ma to jakis sens???Ja nie widze ZADNEGO-skoro ten "milosierny
        stforzyciel" postanowil ludziskom przebaczyc,nie musial uciekac sie do tak
        drastycznych dzialan,lecz skoro jego slowo powoduje powstawanie
        swiatow,zwierzat ludzi itd wystarczylo oglosic,ze kara dobiega konca,i teraz
        wszyscy beda juz tylko mlodzi,piekni i bogaci-jaki sens bylo w tym celu samego
        siebie skazywac na smierc dla odpuszczenia grzechow przez...samego siebie.Jako
        zywo przypomina to kawal o polskim policjancie,ktory za niewlasciwe przejscie
        przez ulice sam sobie wystawil mandat.A moze ten stworzyciel chcial samego
        siebie ukarac za swe poprzednie skurwysynstwo w stosunku do ludzi???To mialoby
        sens.
        I jak to w koncu jest???Odkupil ludzkosc ten "zbawiciel" czy nie???


        ) W swoim ludzkim ciele zrezygnował z wielu atrybutów Boga, ale będąc
        ) człowiekiem, nie przestał być Bogiem.
        ******************
        -Kr. Przeciez tutaj jedno drugiemu zaprzecza-to tak jakbym sie rozebral do
        naga,a jednak pozostal ubrany-kupa smiechu
        )
        ) Pisał o tym Paweł:
        ******************
        -Kr. Pawel nawet NIE ZNAL jeszu,wiec jego bajania mozna spokojnie w buty wlozyc

        ) Filipian
        ) 2,5 Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie
        ) Jezusie,
        ) 2,6 który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy
        ) tym, aby być równym Bogu,
        ************
        -Kr. j.w.-skad mogl powiedziec na temat tego Zyda cokolwiek wiazacego nie
        znawszy go ani nawet widziawszy???


        ) 2,7 lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny
        ) ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem,
        ) 2,8 uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci
        ) krzyżowej.
        ) 2,9 Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest
        ) ponad wszelkie imię,
        ) 2,10 aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i
        ) pod ziemią
        ) 2,11 i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale
        ) Boga Ojca.
        )
        ) Możesz ignorwać to, kim jest Jezus, ale nie zmieni to faktu, że jest tyum za
        ) kogo się podaje.
        ***************
        -Kr. tak,tak-Mahomet TEZ sie podawal-nie rozsmieszaj mnie




        ) Wielu Polaków uważa, że prezydent Kwaśniewski nie jest ich prezydentem, ale
        to
        ) nie zmienia faktu, że on jest prezydentem i to do niego należą ostateczne
        ) decyzje w wielu sprawach naszego kraju.
        **************
        -Kr. Przede wszystkim jest postacia z krwi i kosci,zostal wybrany przez
        wiekszosc demokratyczna,jego istnienie da sie udowodnic nawet(jesli bedzie
        komus zalezalo) nawet za 10.000 lat
        )
        ) Możes
    • Gość: Kagan Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 19.12.02, 13:57
      Zydem, synem zydowki Miriam i NN ojca (najprawdopodobniej
      rzymskiego zolnierza Pantary), tradycyjnie urodzonym
      w palestynie 25 grudnia (Boze Narodzenie) i obrzezanym
      juz po kilku dniach, dokladnie 1 stycznia (Obrzezanie Panskie),
      ktory sie pozniej oglosil Bogiem (dokladnie Synem Bozym) i
      zostal slusznie za to bluznierstwo uwieziony.
      A ze wtedy czasy byly okrutne, to go ukrzyzowano,
      i tak sie skonczyl ten zywot chorego psychicznie
      zydka... Dzisiaj by go moze na zachodzie wyleczono, ale pamietajmy,
      ze Jerozolima to miasto azjatyckie, w III swiecie, na dodatek
      to bylo podobno ok. 2 tysiace lat temu, wiec zbyt pochopnie
      nie potepiajmy Poncjusza Pilata za to "umywanie rak",
      czy nawet starszyzny zydowskiej za skazanie go na kare smierci...
      Pomyslmy raczej co by sie dzialo, jakby herezja Jeszu ben Miriam
      nie zostala ukarana... Takich "synow bozych" dopiero by sie
      namnozylo i dopiero bylby balagan... pamietajmy, to byly
      inne, barbarzynskie czasy, i sam Jeszu tez byl barbarzynca...
      Kagan
      • Gość: +- Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.*.*.* 19.12.02, 14:04
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Zydem, synem zydowki Miriam i NN ojca (najprawdopodobniej
        > rzymskiego zolnierza Pantary), tradycyjnie urodzonym
        > w palestynie 25 grudnia (Boze Narodzenie) i obrzezanym
        > juz po kilku dniach, dokladnie 1 stycznia (Obrzezanie Panskie),
        > ktory sie pozniej oglosil Bogiem (dokladnie Synem Bozym) i
        > zostal slusznie za to bluznierstwo uwieziony.
        > A ze wtedy czasy byly okrutne, to go ukrzyzowano,
        > i tak sie skonczyl ten zywot chorego psychicznie
        > zydka... Dzisiaj by go moze na zachodzie wyleczono, ale pamietajmy,
        > ze Jerozolima to miasto azjatyckie, w III swiecie, na dodatek
        > to bylo podobno ok. 2 tysiace lat temu, wiec zbyt pochopnie
        > nie potepiajmy Poncjusza Pilata za to "umywanie rak",
        > czy nawet starszyzny zydowskiej za skazanie go na kare smierci...
        > Pomyslmy raczej co by sie dzialo, jakby herezja Jeszu ben Miriam
        > nie zostala ukarana... Takich "synow bozych" dopiero by sie
        > namnozylo i dopiero bylby balagan... pamietajmy, to byly
        > inne, barbarzynskie czasy, i sam Jeszu tez byl barbarzynca...
        > Kagan



        Dzięki za wyczerpującą odpowiedź, szczerze mówiąc wiadomość o treści "Kagan", wystarczyłaby w zupełności.

        +-
        • Gość: Kagan Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 19.12.02, 14:15
          Gość portalu: +- napisał(a):
          Dzięki za wyczerpującą odpowiedź, szczerze mówiąc wiadomość o treści "Kagan", w
          ystarczyłaby w zupełności.
          +-
          K: Nigdy sie za Boga, czy za Syna Bozego nie podawalem, wiec nie rozumie
          tresci twego postu...;)
          • Gość: +- Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.*.*.* 19.12.02, 14:28
            Gość portalu: Kagan napisał(a):


            > K: Nigdy sie za Boga, czy za Syna Bozego nie podawalem, wiec nie rozumie
            > tresci twego postu...;)

            Istotą czytania ze zrozumieniem nie jest podawanie się za kogokolwiek.
            • Gość: Jerzy Wraca pies do wymiocin swoich IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 15:24
              Drogi +-

              Kagan wraca do fałszywek o Jezusie rozpowszechnianych już za jego życia.
              Pisałem o tym w wątku: Fałszywki jako dowód na ...

              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=3396187&a=3396187
              2 Piotra 2,21 Lepiej bowiem byłoby dla nich nie poznać drogi
              sprawiedliwości, niż poznawszy ją, odwrócić się od przekazanego im świętego
              przykazania.
              2,22 Sprawdza się na nich treść owego przysłowia: Wraca pies do wymiocin
              swoich, oraz: Umyta świnia znów się tarza w błocie.
              • Gość: Kagan Re: Wraca pies do wymiocin swoich IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 19.12.02, 15:30
                Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                Drogi +- Kagan wraca do fałszywek o Jezusie rozpowszechnianych już za jego
                życia. (...) Wraca pies do wymiocin swoich, oraz: Umyta świnia znów się tarza w
                błocie.
                K: Oto dowod szlachetnosci Jerzego, i jego umilowania bliznich... :(+
                Pytam sie wiec ciebie, Jerzyku, skad bierzesz pieniadze na:
                - dom, ktory ma sporo okien i szyb
                - samochod
                - podroze (w tym do USA)
                - komputer
                - dostep do Internetu
                - przekupywanie cyganow ukrainskich
                SKAD? Z pracy? Jakiej wiec, i gdzie?
                Czekam na odpowiedz
                Kagan
              • Gość: +- Re: Wraca pies do wymiocin swoich IP: *.*.*.* 19.12.02, 16:13
                Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                Wraca pies do wymiocin
                > swoich, oraz: Umyta świnia znów się tarza w błocie.
                ___________________________________________________________

                Witaj Jerzy,

                na tym właśnie polega "kreatywność" Kagana.

                Pozdrawiam

                +-
                • Gość: Jerzy Re: Wraca pies do wymiocin swoich IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 16:24
                  Gość portalu: +- napisał(a):

                  > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                  >
                  > Wraca pies do wymiocin
                  > > swoich, oraz: Umyta świnia znów się tarza w błocie.
                  > ___________________________________________________________
                  >
                  > Witaj Jerzy,
                  >
                  > na tym właśnie polega "kreatywność" Kagana.
                  >

                  Ale zdaje się, że nie lubi metafor, które dosadnie wyrażają jego lubowanie się
                  w bluźnierstwach przeciwko Jezusowi.

                  Kiedy bluzga pod moim adresem, ignoruję to, ale kiedy bluzga na Jezusa, to już
                  inna sprawa.
                  Wziął mnie sobie na obsceniczny i bluźnierczy haczyk, kiedy obnażyłem wartość
                  jego argumentów.
                  Odtąd ju z nie polemizuje, tylko bluzga pod moim adresem, albo bluźniąc temu,
                  co dla mnie może mieć wartość. I nie tylko dla mnie, dla wszystkich chrześcijan
                  i trzeźwo myślących ludzi.

                  Pozdrawiam,
                  Jerzy


                  > Pozdrawiam
                  >
                  > +-
                  >
                  • Gość: PULS Re:jerzy-prosze podac bluznierczy Kagana wpis IP: *.tnt91.chi5.da.uu.net 19.12.02, 18:35
                    P.I nie czyn drugiemu co tobie nie mile.


                    Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                    > Gość portalu: +- napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                    > >
                    > > Wraca pies do wymiocin
                    > > > swoich, oraz: Umyta świnia znów się tarza w błocie.
                    > > ___________________________________________________________
                    > >
                    > > Witaj Jerzy,
                    > >
                    > > na tym właśnie polega "kreatywność" Kagana.
                    > >
                    >
                    > Ale zdaje się, że nie lubi metafor, które dosadnie wyrażają jego lubowanie
                    się
                    > w bluźnierstwach przeciwko Jezusowi.
                    >
                    > Kiedy bluzga pod moim adresem, ignoruję to, ale kiedy bluzga na Jezusa, to
                    już
                    > inna sprawa.
                    > Wziął mnie sobie na obsceniczny i bluźnierczy haczyk, kiedy obnażyłem wartość
                    > jego argumentów.
                    > Odtąd ju z nie polemizuje, tylko bluzga pod moim adresem, albo bluźniąc temu,
                    > co dla mnie może mieć wartość. I nie tylko dla mnie, dla wszystkich
                    chrześcijan
                    >
                    > i trzeźwo myślących ludzi.
                    >
                    > Pozdrawiam,
                    > Jerzy
                    >
                    >
                    > > Pozdrawiam
                    > >
                    > > +-
                    > >
                    • Gość: Jerzy Re:jerzy-prosze podac bluznierczy Kagana wpis IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 10:58

                      Niektóre jego obsceniczne wpisy (pod moim adresem)zostały wykasowane przez
                      Admina i słusznie.
                      Niektóre nadal istnieją, ale nie mam ochoty ich na nowo szukać i w nich grzebać

                      Jego bluźnierstwa pod adresem Jezusa komentowałem wątku:
                      "Fałszywki jako dowód istnienia Jezusa"

                      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=3396187&a=3396187

                      Jerzy

                      • Gość: Kagan Re:jerzy-prosze podac bluznierczy Kagana wpis IP: *.khi.is 20.12.02, 14:08
                        Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                        Niektóre jego obsceniczne wpisy (pod moim adresem)zostały wykasowane przez
                        Admina i słusznie.
                        K:Niech zyje cenzura! :(

                        J: Niektóre nadal istnieją, ale nie mam ochoty ich na nowo szukać i w nich
                        grzebać.
                        K: Czyli, ze nie masz zadnych dowodow NA TO, co napisales o mnie... :(
                        Jestes wiec tylko zwyklym KLAMCA... :(

                        J: Jego bluźnierstwa pod adresem Jezusa komentowałem wątku:
                        "Fałszywki jako dowód istnienia Jezusa"
                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=3396187&a=3396187
                        K: Obrzezany 1 stycznia zydek Jeszu NIE byl nigdy Bogiem, wiec to NIE byly
                        bluznierstwa, Jerzyku!
                  • Gość: +- Re: Wraca pies do wymiocin swoich IP: *.*.*.* 19.12.02, 21:31
                    Jerzy,
                    od kilku tygodni śledzę waszą wymianę myśli (o ile można tak to określić), pociesza mnie w tym tylko jedno - Kagan się powtarza i tak już zostanie. Bluźniąc czemuś czego nie zna, zdany jest tylko na improwizację.
                    Byłem kiedyś jak on, niewierzącym i pogardliwie patrzącym na szukających Boga, wiem że w takim stanie nie jest możliwe zrozumienie człowieka wiary. Pamiętam jakim problemem były rozmowy o Jezusie, samo Jego imię wymienione na ulicy brzmiało w moich uszach jak przekleństwo, rozglądałem się zakłopotany czy ktoś postronny nie słyszy. Co sobie pomyślą moi rodzice albo znajomi słysząc żywe słowo, normalnie(?) zarezerwowane dla fachowców od niedzielnego przedpołudnia na specjalne okazje? Nie dziwi mnie zatem reakcja Kagana, Adamowa natura łatwo się nie poddaje, może zastanawiać jedynie dynamika procesu.

                    Pozdrawiam

                    +-

                    • Gość: Jerzy Re: Wraca pies do wymiocin swoich IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 11:21
                      Gość portalu: +- napisał(a):

                      > Jerzy,
                      > od kilku tygodni śledzę waszą wymianę myśli (o ile można tak to określić),
                      poci
                      > esza mnie w tym tylko jedno - Kagan się powtarza i tak już zostanie. Bluźniąc
                      c
                      > zemuś czego nie zna, zdany jest tylko na improwizację.
                      > Byłem kiedyś jak on, niewierzącym i pogardliwie patrzącym na szukających
                      Boga,
                      > wiem że w takim stanie nie jest możliwe zrozumienie człowieka wiary. Pamiętam
                      j
                      > akim problemem były rozmowy o Jezusie, samo Jego imię wymienione na ulicy
                      brzmi
                      > ało w moich uszach jak przekleństwo, rozglądałem się zakłopotany czy ktoś
                      postr
                      > onny nie słyszy. Co sobie pomyślą moi rodzice albo znajomi słysząc żywe
                      słowo,
                      > normalnie(?) zarezerwowane dla fachowców od niedzielnego przedpołudnia na
                      specj
                      > alne okazje? Nie dziwi mnie zatem reakcja Kagana, Adamowa natura łatwo się
                      nie
                      > poddaje, może zastanawiać jedynie dynamika procesu.
                      >
                      > Pozdrawiam
                      >
                      > +-
                      >
                      Drogi +-
                      Z Kaganem nie miałem ochoty "wymieniać" myśli, gdyż odkąd jest na forum, był
                      zawsze agresywnie wulgarny pod adresem "religiantów", czyli ludzi religijnych.
                      Czasem wstrzelił do prowadzonych przeze mnie dyskusji jakiś wulgarny tekst pod
                      adresem JP2, czy pod adresem Pana Boga. Teksty te były pozbawione racjonalnej
                      argumentacji i same się niszczyły, zatem nie warto było je komentować. Ale
                      Kagan szukał zaczepki i w końcu rozpoczął wątek: "Do Chrześcijanina Jerzego."
                      Wkrótce potem zacząłm wątek: "Do bezgrzesznego Kagana"
                      Kiedy jego wypowiedzi ograniczyły się do tekstów obscenicznych - częściowo
                      wykasowancyh przez Admina, pożegnałem go i odtąd nie wchodzę do bezpośredniego
                      dialogu z nim, chyba że publicznie przeprosi za swoje wulgaryzmy. Odtąd się
                      miota, strzela coraz to nowymi insynuacjami i nie pozwala, aby moje imię
                      zniknęło z czołówki tematów.

                      Jest chyba pewna różnica pomiędzy tobą - przed nawróceniem, a nim.
                      Tyś się czuł zakłopotany, kiedy słayszałeś imię Jezusa. On znajduje satysfakcję
                      w obrażaniu wszystkiego, co ma związek z Bogiem.
                      Spełnia się na nim to, co pisał Paweł

                      2 Tym 3,1 A to wiedz, że w dniach ostatecznych nastaną trudne czasy:
                      3,2 Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, chełpliwi, pyszni, bluźnierczy,
                      rodzicom nieposłuszni, niewdzięczni, bezbożni,
                      3,3 bez serca, nieprzejednani, przewrotni, niepowściągliwi, okrutni, nie
                      miłujący tego, co dobre,
                      3,4 zdradzieccy, zuchwali, nadęci, miłujący więcej rozkosze niż Boga,
                      3,5 którzy przybierają pozór pobożności, podczas gdy życie ich jest
                      zaprzeczeniem jej mocy; również tych się wystrzegaj.

                      Rzymian 1,29 są oni pełni wszelkiej nieprawości, złości, chciwości,
                      nikczemności, pełni są również zazdrości, morderstwa, zwady, podstępu, podłości;
                      1,30 potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi,
                      wynalazcy złego, rodzicom nieposłuszni;
                      1,31 nierozumni, niestali, bez serca, bez litości;
                      1,32 oni, którzy znają orzeczenie Boże, że ci, którzy to czynią, winni są
                      śmierci, nie tylko to czynią, ale jeszcze pochwalają tych, którzy to czynią.


                      Życzę Kaganowi wszystkiego dobrego, ale to, co według mnie jest dobre, jest dla
                      niego złe i na odwrót

                      Pozdrawiam

                      • Gość: Kagan Re: Wraca pies do wymiocin swoich IP: *.khi.is 20.12.02, 14:04
                        Gość portalu: Jerzy napisał(a) jako "+-":
                        Od kilku tygodni śledzę naszą wymianę myśli (o ile można tak to określić),
                        pociesza mnie w tym tylko jedno - Kagan się powtarza i tak już zostanie.
                        K: Prawde bowiem nalezy powtarzac, szczegolnie gdy jest ona nieprzyjemna...

                        J: Bluźniąc czemuś czego nie zna, zdany jest tylko na improwizację.
                        K: A ty skad znasz tego umarlaka Jeszu? Masz telefon do niego?
                        Komorke? A moze porozumiewacie sie przez Internet? ;)

                        J: Byłem kiedyś jak on, niewierzącym i pogardliwie patrzącym na szukających
                        Boga, wiem że w takim stanie nie jest możliwe zrozumienie człowieka wiary.
                        Pamiętam jakim problemem były rozmowy o Jezusie, samo Jego imię wymienione na
                        ulicy brzmiało w moich uszach jak przekleństwo, rozglądałem się zakłopotany czy
                        ktoś postronny nie słyszy. Co sobie pomyślą moi rodzice albo znajomi słysząc
                        żywe słowo, normalnie(?) zarezerwowane dla fachowców od niedzielnego
                        przedpołudnia na specjalne okazje? Nie dziwi mnie zatem reakcja Kagana, Adamowa
                        natura łatwo się nie poddaje, może zastanawiać jedynie dynamika procesu.
                        K: Ja nie mam problemow rozmawiac o tym zydku, zwanym przez was z grecka
                        "Jezusem", o jego zydowskiej "mamele" Miriam i o nieznanym tatusiu,
                        najprawdopodobniej rzymskim zolnierzu imieniem Pantara i o jego rychlym
                        obrzezaniu (niecaly tydzien po urodzeniu)...;)

                        J: Z Kaganem nie miałem ochoty "wymieniać" myśli, gdyż odkąd jest na forum, był
                        zawsze agresywnie wulgarny pod adresem "religiantów", czyli ludzi religijnych.
                        K: Jesli przez wulgarnosc rozumiesz mowienie prawdy, to moze i tak....;)
                        J: Czasem wstrzelił do prowadzonych przeze mnie dyskusji jakiś wulgarny tekst
                        pod adresem JP2 (to jekies nowe wino owocowe?), czy pod adresem Pana Boga.
                        K: Ktorego? Zeusa, ANU czy Ahury Mazdy nigdy nie krytykowalem, do
                        Jehowy i Allacha mam zawsze szacunek. Wysmiewam sie tylko z tego zydka
                        Jeszu ben Miriam, co to sie oglosil "synem boga". Niezle mu sie w kiepele
                        musialo pomieszac... :(

                        J: Teksty te były pozbawione racjonalnej argumentacji i same się niszczyły,
                        zatem nie warto było je komentować.
                        K: Czyzby? Jaka ty przedstawiasz racjonalna argumentacje? Jedyny twoj argument,
                        to swiadectwo apokryficzne, z tzw. Nowego Testamentu... :(

                        J: Ale Kagan szukał zaczepki i w końcu rozpoczął wątek: "Do Chrześcijanina
                        Jerzego." Wkrótce potem zacząłm wątek: "Do bezgrzesznego Kagana"
                        Kiedy jego wypowiedzi ograniczyły się do tekstów obscenicznych - częściowo
                        wykasowancyh przez Admina, pożegnałem go i odtąd nie wchodzę do bezpośredniego
                        dialogu z nim, chyba że publicznie przeprosi za swoje wulgaryzmy.
                        K: Zapomniales dodac, ze publicznie zazadales na forum zabanowania mego adresu
                        "bigpond" i usuniecia mych postow, rzekomo obscenicznych. A dla mnie np.
                        obsceniczne sa twe teksty o tym zydku Jeszu, co sie smial obwolac bogiem w
                        ciele ludzkim. Niemniej nie nawoluje do twej banicji czy usuniecia tych
                        tekstow, bowiem swiadcza one o twej irracjonalnosci, podobnie jak te teksty,
                        gdzie piszesz, ze jestem rzekomo opetany przez Szatana...;(

                        J: Odtąd się miota, strzela coraz to nowymi insynuacjami i nie pozwala, aby
                        moje imię zniknęło z czołówki tematów.
                        K: Bowiem unikasz odpowiedzi na pytanie, skad bierzesz pieniadze na utrzymanie
                        domu, samochodu czy tez podroze do USA! Jak sie oglaszasz autorytetem moralnym,
                        to musisz byc ponad podejrzeniami, i musisz byc kompletnie "transparent", czyli
                        nie mozesz trzymac w tajemnicy zrodel swych dochodow...

                        J: Jest chyba pewna różnica pomiędzy mna przed nawróceniem, a nim. Ja
                        się czułem zakłopotany, kiedy słyszałem imię Jezusa. On znajduje satysfakcję
                        w obrażaniu wszystkiego, co ma związek z Bogiem.
                        K: KLAMIESZ! Jeszu ben Miriam NIE byl Bogiem! (...)
                        J: Życzę Kaganowi wszystkiego dobrego, ale to, co według mnie jest dobre, jest
                        dla niego złe i na odwrót.
                        K: Znow KLAMIESZ Jerzy! Zadales mej banicji i usuniecia mych postow z forum
                        GW, oglosiles ze jestem opetany przez Szatana i porownales mnie do
                        swini tarzajacej sie w blocie i psa jedzacego wlasne zygi...
                        WSTYD, Jerzyku, WSTD...;(
                        • Gość: +- Re: Wraca pies do wymiocin swoich IP: *.*.*.* 20.12.02, 22:43

                          Po pierwsze, Jerzy i +- to dwie różne osoby (zapytaj admina). Co do reszty, jak już mówiłem - powtarzasz się.

                          +-
                  • Gość: Kagan Re: Wraca pies do wymiocin swoich IP: *.khi.is 20.12.02, 14:20
                    Gość portalu: Jerzy napisał o Kaganie: Wraca pies do wymiocin
                    swoich, oraz: Umyta świnia znów się tarza w błocie.
                    K: Oto cala esencja chrzescijanstwa: zwierzeca nienawisc i pogarda
                    do niechrzescijan, a szczegolnie niewierzacych...;(

                    J: Kiedy (Kagan) bluzga pod moim adresem, ignoruję to, ale kiedy bluzga na
                    Jezusa, to już inna sprawa.
                    K: Daj dowody NA TO, ze uzywam "bluzgow" pod twoim adresem! A Jeszu ben Miriam
                    NIE byl nigdy Bogiem, wiec bluznic mu nie mozna. Bluznic mozna Jehowie,
                    Allachowi, Ahurze Mazdzie itp, ale nie smiertelnikowi Jeszu!

                    J: Wziął mnie sobie na obsceniczny i bluźnierczy haczyk, kiedy obnażyłem
                    wartość jego argumentów.
                    K: Gdzie i kiedy? Powiedz wresczie prawde, ze cie przyparlem do muru, i
                    udowodnilem, ze cala twa argumentacja opiera sie na apokryficznych legendach z
                    tzw. ewangelii, zrodla hahiograficznego, jednostronnego, stronniczego,
                    a wiec bezwartosciwoego dla nauki (gl. historii)...;(

                    J: Odtąd juz nie polemizuje, tylko bluzga pod moim adresem, albo bluźniąc temu,
                    co dla mnie może mieć wartość. I nie tylko dla mnie, dla wszystkich chrześcijan
                    i trzeźwo myślących ludzi.
                    K: Daj choc jeden przyklad, kiedy ci albo twemu falszywemu idolowi
                    "nabluzgalem". Oczywiscie, ze nie dasz, bo skad. Niestety, Jerzy,
                    ale jestes KLAMCA, na dodatek takim, co zyje, i to niezle (dom, samochod,
                    podroze do USA) z oszukiwania i wyludzania pieniedzy od naiwnych bliznich... :(
    • Gość: Adam CZY BYŁ SZALEŃCEM ? IP: *.ipartners.pl / 217.153.53.* 19.12.02, 16:46
      Czy był szaleńcem?

      strony.wp.pl/wp/opracowanie/filozofia.htm
      strony.wp.pl/wp/opracowanie/kompleks.htm
      • Gość: Jerzy Re: CZY BYŁ SZALEŃCEM ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 16:59
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Czy był szaleńcem?
        >

        Na to pytanie odpowiedział chyba najlepiej C.S.Lewis, którego cytuje Josh
        McDowell w "The Evidence that demands verdict." Postaram ci się zredagowac ten
        argument po polsku, chyba że już jest gdzieś w internecie.
        Jerzy
        • Gość: Jerzy Link do: CZY BYŁ SZALEŃCEM ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 17:05
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

          > Gość portalu: Adam napisał(a):
          >
          > > Czy był szaleńcem?
          > >
          >
          > Na to pytanie odpowiedział chyba najlepiej C.S.Lewis, którego cytuje Josh
          > McDowell w "The Evidence that demands verdict." Postaram ci się zredagowac
          ten
          > argument po polsku, chyba że już jest gdzieś w internecie.
          > Jerzy

          Już znalazłem:

          www.rnz.org.pl/ciesla/2.htm#2.2
          Rozdziały są tam ułożone następująco:

          Spis Treści

          1. Co wyróżnia Jezusa?
          2. Bóg, oszust czy szaleniec?

          2.1. Czy był kłamca?
          2.2. Czy był szaleńcem?
          2.3. Czy był Bogiem?

          3. Co na to nauka?
          4. Czy źródła biblijne są wiarygodne?

          • Gość: Kraken Re: Link do: CZY BYŁ SZALEŃCEM ? IP: *.ipt.aol.com 19.12.02, 17:30
            Gość portalu: Jerzy napisał(a):

            > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Adam napisał(a):
            > >
            > > > Czy był szaleńcem?
            > > >
            > >
            > > Na to pytanie odpowiedział chyba najlepiej C.S.Lewis, którego cytuje Josh
            > > McDowell w "The Evidence that demands verdict." Postaram ci się zredagowac
            >
            > ten
            > > argument po polsku, chyba że już jest gdzieś w internecie.
            > > Jerzy
            >
            > Już znalazłem:
            >
            > <a
            href="http://www.rnz.org.pl/ciesla/2.htm#2.2"target="_blank">www.rnz.org.pl/
            > ciesla/2.htm#2.2</a>
            > Rozdziały są tam ułożone następująco:
            >
            > Spis Treści
            >
            > 1. Co wyróżnia Jezusa?
            > 2. Bóg, oszust czy szaleniec?
            >
            > 2.1. Czy był kłamca?
            > 2.2. Czy był szaleńcem?
            > 2.3. Czy był Bogiem?
            >
            > 3. Co na to nauka?
            > 4. Czy źródła biblijne są wiarygodne?
            >
            *****************
            -Kr. I czego twoim zdaniem ma dowodzic ten belkot pseudonaukowcow???Znajdz moze
            bardziej niezalezne "dowody",gdzie nie zaklada sie a priori "boskosci" tego
            prypanego Zyda!!!
            • Gość: Jerzy To co zakłada "a priori" o Jezusie ateizm? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 10:52
              Gość portalu: Kraken napisał(a):

              > *****************
              > -Kr. I czego twoim zdaniem ma dowodzic ten belkot pseudonaukowcow???Znajdz
              moze
              >
              > bardziej niezalezne "dowody",gdzie nie zaklada sie a priori "boskosci" tego
              > prypanego Zyda!!!

              A co się zakłada o Jezusie "a priori" w twoim światopoglądzie
              Boskości Jezusa nie zakłada się a priori. Wynika ona z przekazu Słowa Bożego, z
              postawy i działania Jezusa. Boskość Jezusa jest odkrywana w Biblii.
              Ktoś z otwartym umysłem, bez filozoficznych i psychicznych uprzedzeń, zdolny do
              trzeźwego analizowania faktów, odkryje osobowość Jezusa.

              A jeśli idzie o ciebie, to
              Twój emocjonalny i wulgarny język świadczy o wybitnej naukowości twoich
              wypowiedzi, tym bardziej, że są one powtarzane stale na nowo. Powtarzalność
              wulgaryzmów czyni wasze wypowiedzi obserwowalne naukowo i przewidywalne.

              Wielu uczestników forum po przeczytaniu kilku waszych (krakeno-kagańskich)
              wypowiedzi, jest w stanie przewidzieć, co napiszecie.
              Rzeczywiście, można wasze zachowania badać naukowo.
              Badaniem takich zachowań zajmuje się chyba psychiatria.

              Jerzy
              • Gość: Kagan Re: To co zakłada 'a priori' o Jezusie ateizm? IP: *.khi.is 20.12.02, 14:48
                Kraken: I czego twoim zdaniem ma dowodzic ten belkot pseudonaukowcow???
                Znajdz moze bardziej niezalezne "dowody",gdzie nie zaklada sie a priori
                "boskosci" tego prypanego Zyda!!!
                J: A co się zakłada o Jezusie "a priori" w twoim światopoglądzie
                Boskości Jezusa nie zakłada się a priori. Wynika ona z przekazu Słowa Bożego, z
                postawy i działania Jezusa. Boskość Jezusa jest odkrywana w Biblii.
                K: Czyli, ze jedynym twym dowodem jest Biblia, a wlasciwie tylko jej mala,
                apokryficzna czesc zwana Nowym Tetamentem (bo w Starym Testamencie
                o tym zydku Jeszu ben Miriam ani slowa)... Rzekoma boskosc owego
                Jeszu to tylko aksjomat chrzescijan, bo dowodow empirycznych na jego
                boskosc brak...;(

                J: Ktoś z otwartym umysłem, bez filozoficznych i psychicznych uprzedzeń, zdolny
                do trzeźwego analizowania faktów, odkryje osobowość Jezusa.
                K: Kolejny aksjomat... Dowiedz, prosze, jak mozna naukowo (empirycznie)
                odkryc osobowosc legendarnej, dawno temu zmarlej postaci, postaci, o ktorej
                wiemy tylko z jednostronnych zrodel...

                J: A jeśli idzie o ciebie, to Twój emocjonalny i wulgarny język świadczy o
                wybitnej naukowości twoich wypowiedzi, tym bardziej, że są one powtarzane stale
                na nowo. Powtarzalność wulgaryzmów czyni wasze wypowiedzi obserwowalne naukowo
                i przewidywalne.
                K: Najbardziej przewidywalny jestes ty, Jerzyku:
                1. Wciaz klepiesz w kolo, ze Jeszu ben Miriam byl Bogiem, ale nie potrafisz
                tego udowodnic.
                2. Wciaz cytujesz apokryficzne fragmenty Biblii, natomiast pomijasz calkowicie
                Stary Testament, szczegolnie Dekalog.
                3. Wciaz nie podajesz zrodel swych dochodow! Skad masz pieniadze na dom,
                samochod i wyjazdy do USA?

                J: Wielu uczestników forum po przeczytaniu kilku waszych (krakeno-kagańskich)
                wypowiedzi, jest w stanie przewidzieć, co napiszecie.
                K: A ja zas wiem, co ty napiszesz (p. wyzej)...;(

                J: Rzeczywiście, można wasze zachowania badać naukowo.
                K: Podobnie jak twoje i innych religiantow...;)

                J: Badaniem takich zachowań zajmuje się chyba psychiatria.
                K: W twoim przypadku (fundamentalizm chrzescijanski)
                i w przypadku twego idola, obrzezanego 1 stycznia Jeszui,
                na pewno TAK! ;)
          • Gość: Adam Re: Link do: CZY BYŁ SZALEŃCEM ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 08:39
            Znam tę stronę. Link do niej znajduje się w poście otwierającym ten wątek.
            Właśnie z niej skopiowałem moje pytanie.
          • Gość: Kagan Re: Link do: CZY BYŁ SZALEŃCEM ? IP: *.khi.is 20.12.02, 14:28
            Gość portalu: Adam napisał(a): Czy był szaleńcem?
            J: Na to pytanie odpowiedział chyba najlepiej C.S.Lewis, którego cytuje Josh
            McDowell w "The Evidence that demands verdict." Postaram ci się zredagowac
            ten argument po polsku, chyba że już jest gdzieś w internecie.
            Już znalazłem:
            "www.rnz.org.pl/ciesla/2.htm#2.2"target="_blank
            Rozdziały są tam ułożone następująco:
            Spis Treści
            1. Co wyróżnia Jezusa?
            K: NN ojciec, matak zydowka, obrzezanie i oglozenie sie Bogiem.

            2. Bóg, oszust czy szaleniec?
            K: Oszust i szaleniec, na dodatek obrzezany 1 stycznia... :(

            2.1. Czy był kłamca?
            K: TAK! I za to zostal ukrzyzowany, i zadne sily nadprzyrodzone
            go nie uratowaly od tej zalosnej a okrutnej smierci... :(

            2.2. Czy był szaleńcem?
            K: Niewatpliwie. Tylko szaleniec moze sie oglosic "bogiem w ciele ludzkim".

            2.3. Czy był Bogiem?
            K: Oczywiscie, ze NIE! Wedlug Dekalogu jest tylko jeden Bog, Jahwe
            (Exodus 20: 3-5).

            3. Co na to nauka?
            K: Nauka nie zabiera glosu na tematy, gdzie brak jest jakichkolwiek
            obiektywnych (empirycznych) dowodow.

            4. Czy źródła biblijne są wiarygodne?
            K: Oczywiscie, ze NIE! Sa one przede wszystkim sprzeczne i nie maja
            potwierdzenia w innych zrodlach.

    • Gość: Adam Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: proxy / *.prem.tmns.net.au 20.12.02, 05:06
      MAKDONALDEM WIARY
      • Gość: obcy Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.dyn.optonline.net 20.12.02, 06:00

        Nie wiem kto to Chrystus,
        nie wiem po co kiedys zyl i na co?
        Wiem tylko, ze ludzie do dzis
        modla sie do Niego
        i placza.....

        • rydzyk.trwam Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? 20.12.02, 14:18
          Nieskromnie powiem, że to mój poprzednik

          Pokój Wam bracia i siostry
        • Gość: Kagan Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.khi.is 21.12.02, 08:29
          Gość portalu: obcy napisał(a):
          Nie wiem kto to Chrystus,
          nie wiem po co kiedys zyl i na co?
          Wiem tylko, ze ludzie do dzis
          modla sie do Niego
          i placza...
          K: Ludzie do dzis modla sie do innych Bogow: Jehowy, Achury Mazdy, czy nawet
          do lokalnych idoli, modla sie tez do matki owego Jeszui, niejakiej Miriam,
          modla sie tez do swietych czy tez do papieza Wojtyly...
          A ze placza? No coz, wiedza, ze te modly sa na prozno, bo wiara
          w owego uzurpatora Jeszue to wiara falszywa a daremna. Gdzie on byl, kiedy
          krzyzowcy mordowali kobiety i dzieci palestynskie w sredniowieczu, gdzie
          on byl, gdy plonely stosy Sw. Inkwizycji, gdzie on byl, gdy konkwistadorzy
          mordowali masy Indian amerykanskich, gdzie on wreszcie byl, gdy plonely piece
          krematoriow w Auschwitz-Birkenau czy w Treblince, i gdzie on byl, kiedy
          Amerykanie zrzucali bombe atomowa na cywilow japonskich, gdzie on wreszcie byl,
          kiedy Pol Pot mordowal miliony swych rodakow?
          Gdzie? Wiadomo, nawet nie w grobie, bo dzikie psy zrzarly dawno temu
          jego scierwo... A jako "trup nieboszczyk" co on mogl zrobic?
          NIC! I stad te placze po daremnych modlach do falszywego bozka Jeszui...:(
          Kagan
      • Gość: Jerzy Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 16:29
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > MAKDONALDEM WIARY

        Nie zrozumiałem twojej metafory.
        Jerzy
        • Gość: Kagan Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.khi.is 21.12.02, 08:19
          Gość portalu: Adam napisał(a):
          KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? MAKDONALDEM WIARY
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):
          Nie zrozumiałem twojej metafory.
          Kagan: To ja ci wytlumacze. Dla Adama Jeszu ben Miriam stworzyl
          taka rowodniona, uproszczona wersje judaizmu, ktora sie ma tak do prawdziwej
          wiary (Adam to imie hebrajskie, wiec mial na mysli pewnie judaizm),
          jak "fast food" z barow sieci McDonald's do jedzenia domowego
          albo dan z prawdziwych restauracji...
          Kagan
          PS: A tak nawiasem, to skad czerpiesz Jerzyku pieniadze na dom, samochod
          i podroze do USA?
          • Gość: Kagan Czemu Jerzyk zamilkl? (NT) IP: *.bhakleibnitz.asn-graz.ac.at 23.12.02, 05:11
            • Gość: Ewa Re: Czemu Jerzyk zamilkl? (NT) IP: *.nc.rr.com 23.12.02, 05:46
              kagan, powiedz, ale tak szczerze, czy ty sie kiedys leczyles u psychiatry? nie
              pytam zlosliwie ani tez nie robie sobie zadnych jaj zadajac takie pytanie. nie
              zamierzam sie smiac czy drwic z ciebie. licze na szczera odpowiedz.
              pozdrawiam
              Ewa
              • Gość: Kagan Re: Czemu Jerzyk zamilkl? (NT) IP: *.bhakleibnitz.asn-graz.ac.at 25.12.02, 02:45
                Gość portalu: Ewa napisał(a):
                kagan, powiedz, ale tak szczerze, czy ty sie kiedys leczyles u psychiatry? nie
                pytam zlosliwie ani tez nie robie sobie zadnych jaj zadajac takie pytanie. nie
                zamierzam sie smiac czy drwic z ciebie. licze na szczera odpowiedz.
                pozdrawiam
                Ewa
                K: 1. Jesli piszesz w tytule watku NT (No Text), to nie wstawiaj tekstu!
                2. Ja nie potrzebuje sie leczyc u psychiatry, bowiem:
                - nie wierze w duchy (lacznie ze swietymi)
                - nie wierze w zaplodnienie kobiety przez ducha
                - nie wierze, ze dziewica moze urodzic syna
                - nie wierze, ze duch moze miec potomstwo, na dodatek z samica gatunku homo
                sapiens
                - nie wierze, ze ktos moze byc jednoczesnie jedna osoba
                i trzema osobami na raz, i byc w tym samym czasie zdrowy psychicznie
                - itp. itd.
                Stad wizyte u psychiatry polecam wszystkim religiantom, sczegolnie tym, co maja
                widzenia tez zydowki Miriam z jej bekartem Jeszua... :(
                Kagan
                • Gość: Ewa Re: Czemu Jerzyk zamilkl? (NT) IP: *.nc.rr.com 25.12.02, 22:45
                  nie wierzysz w to wszystko ale wierzysz ze czlowiek wywodzi sie od maply?
                  Ewa

                  PS w tytule bylo NT bo odpowiadalam na twoj watek i nie zauwazylam tego NT.
                  poza tym nie wiem ze tak sie oznacza brak tekstu. tu gdzie mieskzam pisze EOM
                  co oznacza end of message.

                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                  > Gość portalu: Ewa napisał(a):
                  > kagan, powiedz, ale tak szczerze, czy ty sie kiedys leczyles u psychiatry?
                  nie
                  > pytam zlosliwie ani tez nie robie sobie zadnych jaj zadajac takie pytanie.
                  nie
                  > zamierzam sie smiac czy drwic z ciebie. licze na szczera odpowiedz.
                  > pozdrawiam
                  > Ewa
                  > K: 1. Jesli piszesz w tytule watku NT (No Text), to nie wstawiaj tekstu!
                  > 2. Ja nie potrzebuje sie leczyc u psychiatry, bowiem:
                  > - nie wierze w duchy (lacznie ze swietymi)
                  > - nie wierze w zaplodnienie kobiety przez ducha
                  > - nie wierze, ze dziewica moze urodzic syna
                  > - nie wierze, ze duch moze miec potomstwo, na dodatek z samica gatunku homo
                  > sapiens
                  > - nie wierze, ze ktos moze byc jednoczesnie jedna osoba
                  > i trzema osobami na raz, i byc w tym samym czasie zdrowy psychicznie
                  > - itp. itd.
                  > Stad wizyte u psychiatry polecam wszystkim religiantom, sczegolnie tym, co
                  maja
                  >
                  > widzenia tez zydowki Miriam z jej bekartem Jeszua... :(
                  > Kagan
                  • Gość: Kagan Re: Czemu Jerzyk zamilkl? (NT) IP: *.bhakleibnitz.asn-graz.ac.at 26.12.02, 17:39
                    Gość portalu: Ewa napisał(a):
                    nie wierzysz w to wszystko ale wierzysz ze czlowiek wywodzi sie od maply?
                    K: Nie, ja nie wierze, ze czlowiek pochodzi od malpy - ja wiem, ze czlowiek ma
                    wspolnego przodka z malpami!
    • Gość: +- Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.*.*.* 24.12.02, 00:01
      Jest życiem, ktoś powiedział ..."życie bez Jezusa, to nie jest życie". Ja w to wierzę.

      +-
      • Gość: Kagan Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.bhakleibnitz.asn-graz.ac.at 24.12.02, 14:13
        Gość portalu: +- napisał(a):
        Jest życiem, ktoś powiedział ..."życie bez Jezusa, to nie jest życie". Ja w to
        wierzę.
        +-
        K: Czyzbys byl pedalem, a ten twoj Jezus byl przystojnym latynosem?
        • Gość: +- Co cię motywuje? IP: *.*.*.* 25.12.02, 13:22
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          >
          > K: Czyzbys byl pedalem, a ten twoj Jezus byl przystojnym latynosem?

          Chcę abyś wiedział, iż nie jesteś w stanie mnie obrazić. Walczysz za pomocą kłamstwa i inwektywy, nie wiem jaki masz w tym cel, za to odsłaniasz pożałowania godny stan swojego ducha;
          (Łuk. 6:45) "Dobry człowiek z dobrego skarbca swojego serca dobywa rzeczy dobre, a zły człowiek ze złego skarbca – złe. Z obfitości serca mówią bowiem jego usta."

          +-
          • Gość: Kagan Re: Co cię motywuje? IP: *.bhakleibnitz.asn-graz.ac.at 26.12.02, 11:18
            Gość portalu: Kagan napisał(a):
            Czyzbys byl pedalem, a ten twoj Jezus byl przystojnym latynosem?
            Gość portalu: +- napisał(a):
            Chcę abyś wiedział, iż nie jesteś w stanie mnie obrazić. Walczysz za pomocą
            kłamstwa i inwektywy, nie wiem jaki masz w tym cel, za to odsłaniasz
            pożałowania godny stan swojego ducha;
            (Łuk. 6:45) "Dobry człowiek z dobrego skarbca swojego serca dobywa rzeczy dobre
            a zły człowiek ze złego skarbca – złe. Z obfitości serca mówią bowiem jego
            usta."
            K: To ty cytujesz klamstwa zawarte w apokryfach zwanych ewangeliami.
            Dla mnie zas inwektywa jest pisanie o "urodzinach boga", bowiem czegos tak
            glupiego w Europie by nie wymyslili - od razu widac, ze to przyszlo do nas z
            Azji... :(
            Zobacz co te ewangelie zawieraja - pogrde dla rodziny i pochwale dla
            niwolnictwa:
            Mateusz 10:34 Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie
            przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. 35 Bo przyszedłem poróżnić syna z jego
            ojcem, córkę z matką, synową z teściową*; 36 i będą nieprzyjaciółmi człowieka
            jego domownicy*. 37 Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie
            godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.
            Lukasz 12: 47 Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie
            uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. 48 Ten zaś, który nie zna
            jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę.
            Kagan
      • Gość: Kraken Re: KIM JEST DLA CIEBIE JEZUS CHRYSTUS? IP: *.ipt.aol.com 24.12.02, 14:27
        Gość portalu: +- napisał(a):

        > Jest życiem, ktoś powiedział ..."życie bez Jezusa, to nie jest życie". Ja w
        to
        > wierzę.
        >
        > +-
        **************
        -Kr. No coz-zarowno ja ,jak i wielu innych NIE WIERZY w tego oblakanego Zyda-A
        JEDNAK ZYJEMY-i to zupelnie niezle,a nawet moznaby powiedziec ZNACZNIE LEPIEJ
        NIZ WIERZACY-nie peta nas nieustanny strach przed opinia proboszcza-
        "dobrodzieja"
        • Gość: Macza Jezus jest kukiełką w teatrzyku Św. Pawła. IP: *.stenaline.com 24.12.02, 14:30
          • Gość: Kagan Re: Jezus jest kukiełką w teatrzyku Św. Pawła. IP: *.bhakleibnitz.asn-graz.ac.at 24.12.02, 14:33
            Na dodatek obrzezana (dnia 1 stycznia)...;)
          • Gość: +- Re: Jezus jest kukiełką w teatrzyku Św. Pawła. IP: *.*.*.* 25.12.02, 09:56
            Palnick, również Izajasz musi być dla ciebie niewygodny, a swoją drogą jesteś bardzo zazdrosny o pogan. Ta zazdrość może być konstruktywna.

            +-
            • Gość: Kagan Re: Jezus jest kukiełką w teatrzyku Św. Pawła. IP: *.bhakleibnitz.asn-graz.ac.at 25.12.02, 11:40
              Gość portalu: +- napisał(a):
              Palnick, również Izajasz musi być dla ciebie niewygodny, a swoją drogą jesteś
              bardzo zazdrosny o pogan. Ta zazdrość może być konstruktywna.
              +-
              K: Poganie byli o wiele bardziej tolerancyjni niz chrzescijanie...
      • Gość: Macza BRZYTWĄ W RĘKU MAŁPY. IP: *.stenaline.com 27.12.02, 03:11
        • Gość: Kagan Re: BRZYTWĄ W RĘKU MAŁPY. IP: *.bhakleibnitz.asn-graz.ac.at 27.12.02, 03:12
          Jak Pan Bóg stworzył Świat Idealny a później go nieco zmienił
          Pewnego boskiego dnia Pan Bóg obudził się po bardzo miłym śnie. Śnilo mu się,
          że jest otoczony przez istoty stworzone przez Niego, istoty oddające mu
          należną, to jest boską cześć, istoty pozdrawiające sie Jego Imieniem, istoty
          modlące się do Niego, istoty, których największym marzeniem było, aby się
          przypodobać Jemu, Panu Bogu, który wówczas nazywał się skromnie Jahwe-Elohim-
          Adonai (a czasem też El Shaddai). I pomyślał sobie Pan:
          - Ostatecznie, jestem przecież Wszechmocnym Bogiem! A więc do dzieła!

          I stworzył sobie taki eksperymentalny Kosmosik: równo milion galaktyk, w każdej
          galaktyce równo milion gwiad: nie za małych, nie za dużych, takich w sam raz,
          niektóre żółte, inne białe, jeszcze inne niebieskie czy czerwone, aby ów Kosmos
          ładnie wyglądał. Każdą gwiazdę umieścił w równej odległości roku świetlnego
          (milion boskich kilometrow na boską sekundę) od sąsiednich gwiazd. Dookoła
          każdej gwiazdy umieścił dokładnie po dziesięć planet – też nie za dużych, nie
          za małych, takich w sam raz, za to w różnych kolorach, aby ładniej było.
          Stworzył więc planety niebieskie, czerwone, zielone, fioletowe, pomarańczowe i
          w innych miłych Oku Pańskiemu kolorach. Każda planeta obracała sie dookoła swej
          osi w ciągu 10 godzin i obiegała swe słońce w ciągu wielokrotności 10 dób:
          najbliższa słońcu planeta w 10 dób, następna w ciągu 100 dób itd., aby istoty,
          którymi miał Pan Bóg zamiar zaludnić owe planety nie miały kłopotów z ułożeniem
          prostego a niezawodnego kalendarza. Następnie umieścił Pan Bóg na każdej
          planecie istoty żywe a rozumne, które od pierwszej chwili chwaliły dniem i nocą
          Imię Jego. I tak się to wszystko pięknie a niezawodnie kręciło dookoła Pana
          Boga, który po dniu spędzonym pracowicie na medytacjach transcendentalnych i
          uczonych dysputach z Cherubinami i Serafinami lubiał sobie pod koniec Boskiego
          Dnia usiąść na godzinkę czy dwie w centrum przez Siebie Samego stworzonego
          Wszechświata i podziwiać, jak się on ładnie a równo kręci: jak po planecie
          niebieskiej nadchodzi czerwona, po białym słońcu nadchodzi z dokładnością
          szwajcarskiego zegarka żólte i pomarańczowe słońce itd., a jak natężył tylko
          nieco swój Boski słuch, to dochodziły do niego szczere podziękowania od istot,
          przezeń stworznych:
          - Dzięki Ci, O Panie Wszelkiego Stworzenia, iż raczyłeś w swej nieskończonej
          mądrości i potędze łaskawie nas stworzyć, abyśmy chwalili Imię Twe, o Wielki
          Jahwe-Eleohim-Adonai, zwany czasem też El Shaddai : dzięki Ci, O Panie Panów,
          Bogu Bogów, Kretorze Kreatorów!

          Posiedział sobie pan Bóg tak raz, posiedział drugi i trzeci, ale za którymś
          razem (trzynastym, aby być dokładnym) zauważył, ze to kręcenie się jego Dzieła
          w kółko, bo po z góry określonych przez iego samego orbitach, staje się nudne,
          a te modły zaczynają mu brzmieć nieszczerze, przez to, że są wciąż te same,
          jakby je maszynka jakaś klepała. Pech (albo przysłowiowy łut szczęścia) chciał,
          że poprzedniego dnia miał dość ożywioną dyskusję ze swym doradcą naukowym,
          niejakim Lucyferem, czyli tytularnym “nosicielem światłości”. Ów Lucyfer
          namawiał go bowiem do poczynienia pewnych eksperymentów na Wszechświecie, a
          szczególnie ludziach (owych istotach rozumnych przez Pana Boga stworzonych).
          Nie chciało się jednak Panu Bogu samego psuć tej stworzonej przezeń harmonii
          przedustawnej, a więc zawołał swego wiernego doradcę Lucyfera i tak mu rzekl:
          - My, Pan Panów, Bóg Bogów, Kretator Kreatorów, czyli Jahwe-Elohim-Adonai zwany
          też czasem El Shaddai, postanowiliśmy, aby ku Naszej rozrywce, nasz Tajny
          Doradca Naukowy, Wielki Książę Lucyfer, poczynił pewne zmiany w Dziele Naszym,
          bo taka jest Nasza Boska wola i życzenie!

          Jak rzekł, tak się stało (“słowo ciałem się stało”). Lucyfer, który od tego
          momentu nosi oficjalnie z Boskiej Woli, tytuł “Boga Tego Świata”, przystąpił
          niezwłocznie do dzieła, którego skutki możemy obecnie podziwiać na każdym kroku…

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka