tm41
06.05.06, 19:47
Wierze w ojca Jarosława wszechmogacego stworzyciela pis-u i wszystkich rzeczy
niebywałych i irracjonalnych. I w jednego Pana Romana koalicjanta jego a Pana
naszego, który za sprawa siły witalnej ojca swego jest zrodzdzony przed
kilkudziesiecioma laty
Edyp z Edypa, ciemnota z ciemnoty, wybryk natury z wybryku natury zrodzony a
nie stworzony, wspołistotny Jarosławowi a przez niego to wszystko sie stało
on to dla udupienia narodu polskiego przyjał ciało z xxx podówczas dziewicy i
zaistniał. Osadzony ale nie osadzony, zepchniety na margines zycia
politycznego umarł i pogrzebion. Po kilkutygodniach zmartwychwstal i wstapił
na Wiejska gdzie siedzi po prawicy ojca Kazimierza jak oznajmia pis...