godott
18.05.06, 10:00
dla tych wszystkich ktorzy podziwiaja umiejetnosc kaczynskich a takze
niktorych naszych rodzimych prof do odkrywania tajemniczych ukladow oraz
sekretnych affiliacji czworokata polecam artyk. stephena walta i johna
mearsheimera o lobby pro-zydowskim ktore wplywa na polit USA na bliskim wsch.
Teoria dosc spiskowa i temat ryzykowny ale umiejetnosc rzeczowej argumentacji
i spokoj w jaki autorzy dowodza swojej tezy budzi respekt. Realizm jaki
autorzy przedstawiaja koncowe konkluzje nie powoduje reakcji nienawisci ani
zadnych nieprzyjemnych odczuc wzgledem autorow nawet u tych ktorzy sie z aut
nie zgadzaja. Nawiazuje do artykulu bo teza dosc kontrowersyjna i nie bardzo
mieszczaca sie w glowie natomiast zamiast wysuwac jakies bzudry typu rozbicie
ukladu czy pozamykanmie winnych autorzy proponuja rozpoczecie dyskusji.
Zestawijac to z naszymi tworcami teorii spiskowych, nawet tych
nieporownywalnie mniej kontrowersyjnych, bije po oczach realizm walta i
measheimera (autorzy swiadomi sa istnienia roznych lobby nie deprecjonuja
obecnego systemu nawet gdy dostrzegaja jego wady) oraz radykalizm naszych
rodzimy klakierow. Uklady, tajemnicze spiski sra ta ta ta, i zupelny brak
realizmu za to nadrabianie awanturnictwem i pieniactwem. Jasne, istnija
wszedzie na swiecie uklady, grupy wplywu i osrodki roznych interesow. Zamiast
sie pienic i opowiadac banialuki o rozbijaniu ukkladow moze warto przyjrzec
sie dyskusji jaka prowadzi ONZ jak wzmacniac spoleczenstwo obywatelski?