Dodaj do ulubionych

Benedykt a kaczyzm.

27.05.06, 16:11
Jeździli do niego, jakby tyłki mieli pełne pieprzu. Kaczor-rezydent, Jurek
marszałek, Kaziu belfer na końcu. Z tłumaczami oczywiście, jakze by inaczej.
Usiłowali go przekonac do ludowo-narodowo-złodziejskiego kościoła Rydzyka.
Żeby go tylko usankcjonował, żeby tylko nie pozbawił ich tej prymitywnej
legitymizacji demokratycznej.
Juz dzisiaj widać, że Benedykt nie chce miec do czynienia z tą hołota. Rydzyk
zniknął z kasą i nie wróci.
Ciekawa sprawa, gdzie będą szukać następnych sojuszników Kaczyńscy do swojej
zas.ranej rewolucji moralnej. Tylko Łukaszenka im zostaje.
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Benedykt a kaczyzm. 27.05.06, 16:17
      haen1950 napisał:

      > Usiłowali go przekonac do ludowo-narodowo-złodziejskiego kościoła Rydzyka.
      > Żeby go tylko usankcjonował, żeby tylko nie pozbawił ich tej prymitywnej
      > legitymizacji demokratycznej.

      W jaki sposób usiłowali?
      • reakcjonista1 To wycinek z marzeń heana 27.05.06, 16:23
        marzy chłopak juz nie pierwszy raz...
        • haen1950 Re: To wycinek z marzeń heana 27.05.06, 16:37
          Moim marzeniem było znikniecie Rydzyka i tego zła, które wyrzadził wielu
          ludziom. Marzenia sie spełniają. Gdzie jest Rydzyk? Czemu nie wita papieza?
          • krystian71 Re: To wycinek z marzeń heana 27.05.06, 16:41
            w Łagiewnikach BXVI blogoslawil Madzie Buczek.
            Szczuki nie widzialem
            • haen1950 Re: To wycinek z marzeń heana 27.05.06, 16:45
              krystian71 napisała:

              > w Łagiewnikach BXVI blogoslawil Madzie Buczek.
              > Szczuki nie widzialem

              To juz całkiem inna historia. Temu dziecku to się należy. Niepotrzebnie
              mieszasz do tego Kazię Szczukę.
          • t-800 Re: To wycinek z marzeń heana 27.05.06, 16:44
            haen1950 napisał:

            > Usiłowali go przekonac do ludowo-narodowo-złodziejskiego kościoła Rydzyka.
            > Żeby go tylko usankcjonował, żeby tylko nie pozbawił ich tej prymitywnej
            > legitymizacji demokratycznej.

            W jaki sposób usiłowali?
            • haen1950 Re: To wycinek z marzeń heana 27.05.06, 16:56
              Ja to szczera dupa jestem: ostatnim argumentem było opublikowanie mętnej
              przeszłości księdza Czajkowskiego. To był brutalny szantaż na papieżu. Albo
              Rydzyk, albo wojna z kościołem katolickim. Jak widac, Benedykt to twarda szkoła
              hitlerjugend w obronie przeciwlotniczej, mozecie mu naskoczyć.
              Nawet na tym forum widać pisiorków atak na Benedykta, jeszcze się trochę
              wstrzymujecie, po jego wyjeździe zobaczymy prawdziwą gomułkowską furię.
              Taką, jak zakaz dla Pawła VI przyjazdu na millenium.
              • x2468 Re: To wycinek z marzeń heana 27.05.06, 17:03
                Lagiwniki odwiedzil,nawet przedluzyl wizyte.Torun omija.
              • nielubiegazety2 Twój post jest przykładem, że ograniczenie się do 27.05.06, 17:09
                lektury GW, TP i "Polityki" - po czym to ponoć rozpoznają się entelygenci
                powoduje spustoszenia podobne do gąbczastego zwyrodnienia mózgu.
                Na całe szczęście sytuacja ta nie jest nieodracalna - dla entelygentów.
              • t-800 Re: To wycinek z marzeń heana 27.05.06, 17:54
                haen1950 napisał:

                > Ja to szczera dupa jestem: ostatnim argumentem było opublikowanie mętnej
                > przeszłości księdza Czajkowskiego.

                Rydzyk w tym maczał palce?
                • haen1950 Re: To wycinek z marzeń heana 27.05.06, 18:04
                  Co mnie obchodzi Rydzyk dzisiaj, to jakiś przykry epizod, puch marny, zrobił na
                  moherach kase i zniknął. Zostało po nim sporo smiecia w postaci tej moherowej
                  koalicji. Bardzo sympatyczni jegomoscie, daje słowo.

                  Moherowa koalicja - definicja nad wyraz trafna, pochodzi od nakrycia głowy
                  pewnego klechy, Toruń miał to nieszczęście, trafić na takie ziółko, no, no.
    • luci-c Re: Benedykt a kaczyzm. 27.05.06, 17:14
      Kaczory nie mogli Go do nizego przekonywać,gdyż nie znją języków obcych.
      To tylko sędziowie z TK pogadali sobie z B16 po francusku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka