17.06.06, 02:01
przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=243
Poniedziałek, 5 września 2005

"Obok telewizji budżet komitetów wyborczych obciąża koszt billboardów. Z
oficjalnych danych PO wynika, że w sierpniu w całej Polsce pojawiło się 1,7
tys. billboardów promujących Tuska. We wrześniu ma się pojawić dodatkowy
tysiąc. Jeśli wierzyć zapewnieniom polityków PO, wydali na to dopiero 2 mln
zł. Zdaniem sztabowców PiS, wyliczenia PO są niewiarygodne i nierealne.
Według nich, komitet Tuska ukrywa prawdziwe wydatki. PiS fotografuje teraz
każdy plakat z wizerunkiem Tuska, by ustalić rzeczywistą liczbę billboardów.
Za liczenie wiszących Tusków zabrała się także LPR.
Atmosferę podsycają krążące po Warszawie pogłoski, że Platforma Obywatelska
podkupiła - po zaniżonych cenach - część billboardów od jednej z firm
prowadzących właśnie kampanię reklamową. Tak uzyskane billboardy nie trafiają
do oficjalnych rachunków, nie zawyżają więc sumy wydanej na kampanię. Dla
firmy to też wygodna furtka, jak nieoficjalnie wesprzeć finansowo ugrupowanie.
Jak jest naprawdę, może dowiemy się po wyborach ze sprawozdania finansowego,
a może nigdy. Sztab PiS ma żal do Państwowej Komisji Wyborczej, że nie
zajmuje się ona kontrolowaniem wydatków partyjnych na bieżąco. - Nie mamy do
tego instrumentów - ucina dyrektor Zespołu Prawnego i Organizacji Wyborów
PKW, Bohdan Szcześniak."
Obserwuj wątek
    • emerytka2006 O, "prawica" przeprosiła się z Przeglądem? 17.06.06, 02:12
      No no no:)

      PS. Śmieszni jesteście z tym dokładaniem PO. Z kim się jeszcze sprzymierzycie?
      Z Urbanem? Z Frako? Z Grońskim?
      :)))
    • nurni Re: Kronika 17.06.06, 02:15
      Na dniach.....



      nurni napisał:

      > Jeśli wierzyć zapewnieniom polityków PO, wydali na to dopiero 2 mln
      > zł. Zdaniem sztabowców PiS, wyliczenia PO są niewiarygodne i nierealne.
      > Według nich, komitet Tuska ukrywa prawdziwe wydatki.

      "Drzewiecki podkreśla, że sztab Tuska nie współpracował z agencjami DFF ani
      Just. - W całym kraju wynajęliśmy 4,5 tys. billboardów za 7,7 mln zł - mówi.
      Większość od agencji News Outdoor i część od Clear Channel. Żadnych nie
      kupowaliśmy za 3 proc. wartości."

      Koszty bilbordow wzrosly jak widac o okolo 5,7 miliona zlotych - z 2 milonow do
      7,7 milonow.
      Dziwne? Dziwne....





      > Atmosferę podsycają krążące po Warszawie pogłoski, że Platforma Obywatelska
      > podkupiła - po zaniżonych cenach - część billboardów od jednej z firm
      > prowadzących właśnie kampanię reklamową. Tak uzyskane billboardy nie trafiają
      > do oficjalnych rachunków, nie zawyżają więc sumy wydanej na kampanię. Dla
      > firmy to też wygodna furtka, jak nieoficjalnie wesprzeć finansowo ugrupowanie.

      Nie wiadomo bylo wtedy (wrzesien 2005) o jakiej to firmie byla mowa....


      Wiadomo ze mialo byc bardzo tanio, zadziwiajaco tanio.
      • nurni Re: Kronika 17.06.06, 02:31
        Schylek 2005 roku.


        > > Atmosferę podsycają krążące po Warszawie pogłoski, że Platforma Obywatels
        > ka
        > > podkupiła - po zaniżonych cenach - część billboardów od jednej z firm
        > > prowadzących właśnie kampanię reklamową. Tak uzyskane billboardy nie traf
        > iają
        > > do oficjalnych rachunków, nie zawyżają więc sumy wydanej na kampanię.

        Wybory niespodziewanie przegrane przez PO i Tuska.
        W czasie negocjacji koalicyjnych pada wg Kaczynskiego zadanie gwarancji
        bezpieczenstwa artykulowane przez liderow PO. "Ty wiesz o co chodzi".
        Liderzy PO do dzis zaprzeczaja temu by takie oczekiwania wobec PIS byly
        stawiane.


        Z drugiej strony - od zakonczenia wyborow mamy hiperaktywna Platforme
        Obywatelska ktora kresli tak apokaliptyczne scenariusze rozwoju wypadkow w
        kraju rzadzanym przez Kaczynskich jakich rzady Millera nie doznaly od PO chocby
        w cwierci procenta.
        • leszek.sopot "Ty wiesz o co chodzi" 17.06.06, 02:34
          Jeśliby rzeczywiście PO obawiała się haków na siebie i rządali bezpieczeństwa,
          to co sprawiło, że przestali się bac i nie weszli do koalicja a wręcz
          przeciwnie wypowiedzili wojnę PiS?
        • nurni Re: Kronika 17.06.06, 02:40
          Tuz przed sensacjami (czy to slowo jest na miejscu zwazywszy artykul z wrzesnia
          2005?) Jacka Kurskiego:


          "Wydaliśmy na kampanię prezydencką Donalda Tuska zbyt dużo pieniędzy - przyznał
          sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna w
          radiowych "Sygnałach Dnia".
          Przekroczenie dopuszczalnych przez prawo wydatków przez PO stwierdziła
          Państwowa Komisja Wyborcza.

          Schetyna zapewnił w Trójce, że Platforma zapłaci za to nadużycie. Zapewnił też,
          że odpowiedzialni za to działacze partii poniosą odpowiedzialność."


          Okazalo sie ze w rachunkach cos sie nie zgadza.
          Powiedzmy ze kazdemu moze sie zdarzyc.
          Powiedzmy ze jestesmy slepi na kontekst czasowy - PIS akurat zawlaszcza "pewna
          firme" jaka jest PZU. Rzadzona przez apolitycznego faworyta czerwonych
          Stypulkowskiego i doradce Platformy d/s programowych Stefana Kawalca.

          O "pewnej firmie" mowiono w w-wie we wrzesniu 2005.
    • leszek.sopot Jedyny dowód 17.06.06, 02:25
      Dowodem niepodważalnym na przekręt (ale na pewno nie na 50 mln zł) byłoby
      rzeczywiste policzenie tych bilbordów. Dlaczego? Otóż dlatego, że firma
      reklamowa wcale nie musiała wpisywać, że na miejsce zarezerwowanych bilbordów
      powiesiła inne. W papierach dalej mogły figurować bilbordy PZU a wisieć mógłby
      Tusk lub cokolwiek innego - ja przynajmniej tak bym kombinował. Kto bowiem
      byłby w stanie udowodnić ile w całym kraju było plakatów. Dowodem na to także
      nie są faktury z drukarni - ten kto miał coś kiedyś wspólnego z drukarniami
      wie, jak swobodnie można manipulować, np. zdejmując cenę czy zwiększając
      rzeczywisty nakład gdyż na innym zleceniu przy realnym mniejszym nakładzie
      podwyższa się cenę. I tak np. na fakturach może być, że wydrukowano 2000
      bilbordów za cenę 20 000 zł, a naprawdę wydrukowano ich 4 tys. Brakującą kwotę
      pokryto w fakturze za zupełnie inną usługę - np. druk ksiązki, plakatów, czy
      ulotek, albo też wliczono ją do zupełnie innego zleceniodawcy.
      Bez dokładnego ustalenia liczby plakatów PO posługując się fakturami łatwo
      udowodni, że Kurski kłamie.
      • my.uczennice.vii.liceum Panie Leszku, przecieramy oczy i zakladamy 17.06.06, 04:01
        mocniejsze okulary. Czy aby Pan to wszystko sam pisze sprzymierzajac sie
        z Kurskim? Czy jest to juz powszechny w Polsce nastroj "wsiasc do pociagu
        byle jakiego" i pan Graczyk ma juz lawine followers?

        PS
        Pan sie nie gniewa za te plecki tesciowej, prawda?
        • my.uczennice.vii.liceum Panie Leszku, chyba zaczyna sie epidemia 17.06.06, 04:22
          Nurni polecil forumowiczom czytanie Jankego. O Jankem nigdy nie mialysmy
          dobrego zdania uwazajac go za pralke wstepna, ktora ma za zadanie
          rozdrobnic polinteligentow na mniejsze kawalki, ktore bedzie w stanie
          wyprac Wyborcza. Ale tym razem przeczytalysmy i co sie okazuje Janke
          tez zmienil front, wylaczyl ten pas transmisyjny, ktory podsuwal jego
          czytelnikow wprost w brudne szpony wyborczej.

          Jutro trzeba uwaznie obserwowac rozwoj tej epidemii.

          Ale po co my Panu, panie Leszku o tym wszystkim piszemy?

          To byl Pan w koncu tym przewodnikiem bieszczadzkim?
          • nurni Re: Panie Leszku, chyba zaczyna sie epidemia 17.06.06, 12:08
            my.uczennice.vii.liceum napisała:

            > Nurni polecil forumowiczom czytanie Jankego. O Jankem nigdy nie mialysmy
            > dobrego zdania uwazajac go za pralke wstepna, ktora ma za zadanie
            > rozdrobnic polinteligentow na mniejsze kawalki, ktore bedzie w stanie
            > wyprac Wyborcza. Ale tym razem przeczytalysmy i co sie okazuje Janke
            > tez zmienil front, wylaczyl ten pas transmisyjny, ktory podsuwal jego
            > czytelnikow wprost w brudne szpony wyborczej.
            >
            > Jutro trzeba uwaznie obserwowac rozwoj tej epidemii.

            Felieton Janke przypomina "jakby co to prosze pamietac ze ja bylem ZA albo i
            PRZECIW"

            Godzina (niecala) poszukiwan w internecie pokazala ze bilbordy Tuska budzily
            pytania juz we wrzesniu 2005 roku. W miedzyczasie okazywalo sie ze byly bardzo
            tanie - wtedy gdy prostym ludziom trzeba bylo wytlumaczyc niebywaly rozmach
            kampanii a dzis slyszymy ze byly jednak drogie. Dzis kiedy na tapecie stoi
            sprawa bilbordow za ok 3% wartosci.

            Zdaje sie ze poszukiwania prawdy napotykaja na opor w kolegiach redakcyjnych.
            To jest czas roznych Janke - lepeiej poczekac na czyje wyjdzie.
    • sanitarny i jest wesolo 17.06.06, 02:27
      video.i123.pl/play/1018/Loituma__Levan_Polkka
    • kataryna.kataryna Re: Kronika 17.06.06, 12:19
      nurni napisał:

      >
      > Atmosferę podsycają krążące po Warszawie pogłoski, że Platforma Obywatelska
      > podkupiła - po zaniżonych cenach - część billboardów od jednej z firm
      > prowadzących właśnie kampanię reklamową. Tak uzyskane billboardy nie trafiają
      > do oficjalnych rachunków, nie zawyżają więc sumy wydanej na kampanię. Dla
      > firmy to też wygodna furtka, jak nieoficjalnie wesprzeć finansowo ugrupowanie.




      Czyli to co pisze Leszek. Że wcale nie musi być żadnych śladów w papierach bo
      można było nie zaznaczać nigdzie, że się zakleiło PZU Tuskiem.
      • nurni Re: Kronika 17.06.06, 13:39
        kataryna.kataryna napisała:

        > nurni napisał:
        >
        > >
        > > Atmosferę podsycają krążące po Warszawie pogłoski, że Platforma Obywatels
        > ka
        > > podkupiła - po zaniżonych cenach - część billboardów od jednej z firm
        > > prowadzących właśnie kampanię reklamową. Tak uzyskane billboardy nie traf
        > iają
        > > do oficjalnych rachunków, nie zawyżają więc sumy wydanej na kampanię. Dla
        >
        > > firmy to też wygodna furtka, jak nieoficjalnie wesprzeć finansowo ugrupow
        > anie.
        >
        >
        >
        >
        > Czyli to co pisze Leszek. Że wcale nie musi być żadnych śladów w papierach bo
        > można było nie zaznaczać nigdzie, że się zakleiło PZU Tuskiem.

        Nie wiemy czy akurat tak bylo ale w koncu gdyby do tego doszlo to od tego
        wlasnie jest dochodzenie.
      • karlin No tak 17.06.06, 13:53
        kataryna.kataryna napisała:

        > Czyli to co pisze Leszek. Że wcale nie musi być żadnych śladów w papierach bo
        > można było nie zaznaczać nigdzie, że się zakleiło PZU Tuskiem.
        ---------------------------------------------------------------------

        Tylko że ktoś te plakaty musiał wydrukować, ktoś rozwieść, ktoś rozkleić, a
        potem usunąć.

        No i nie wiadomo, czy jacyś timurowcy zdjęć plakatów nie porobili i w lesie o
        północy nie zakopali.
        • nurni Re: No tak 17.06.06, 14:58
          karlin napisał:

          > Tylko że ktoś te plakaty musiał wydrukować, ktoś rozwieść, ktoś rozkleić, a
          > potem usunąć.

          Robili by to raczej wynajeci ludzie a nie osobiscie Drzewiecki z Protasiewiczem.

          Stad spokoj Kurskiego:

          "pan Donald Tusk myśli, że wszystko da się zniszczyć, że wszystko da się
          zlikwidować i że ludzie nie będą świadczyć prawdy; myślę, że się rozczaruje".

          > No i nie wiadomo, czy jacyś timurowcy zdjęć plakatów nie porobili i w lesie o
          > północy nie zakopali.

          Nie watpie ze zupelnie wystarczy uprzedzic kazdego o odpowiedzialnosci karnej
          za skladanie falszywych zeznan. Kazdego.

          Wtedy nie sadze by ktos chcial umierac za Tuska czy Kurskiego.
          Zwlaszcza jak wylacznie zajmowal sie przyklejaniem plakatow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka