rydzyk_smigly
23.06.06, 16:55
Niedługo wybory samorządowe, które dla pisiorów są kolejnym etapem "odbijania
Polski" czyli w języku bardziej zrozumiałym - zawłaszczania Polski i
dzielenia koryta między swoimi.
Wobec spadających na łeb na szyję notowań tej organizacji (afera bilboardowa,
ciemne interesy szefa PZU, kolegi Kurskiego, upadek szefa PGNiG Marca wobec
którego toczy się postępowanie karne, wicepremierzy kryminalista i weszpolak,
potępienia rządu przez Europę, "przełożenia" wizyty brata regenta
Jarosława I w Anglii, ostracyzmu w Europie wobec obecnych władz RP) należy
ludowi dać igrzyska i chleb.
Igrzyskami jest Zyta, która na samorządowy chleb wyborczy rządzącemu obecnie
układowi kasy by nie dała. Posłuszny Wojciechowski zrobi to na jeden telefon
jakiegokolwiek kapciowego rządzącego obecnie Polską i oby jak najkrócej
regenta.
Oczyszczona, ale obryzgana lustracyjnym kałem Zyta, jako polityk i człowiek
jest skończona. Oto są nowe standardy moralne kaczorowego podwórka.