Dodaj do ulubionych

Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeciwni

14.07.06, 20:07
podnoszeniu płac? Przecież im więcej pieniądza w gospodarce, tym większa
konsumpcja, a jeśli placą 600 zł ludziom, to kto ma kupować towary, które
produkują?
Obserwuj wątek
    • potodno Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 14.07.06, 20:09
      blizsza koszula ciału
      • zwykly2 Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 14.07.06, 20:17
        To bardzo proste: u nas na palcach policzysz PRZEDSIĘBIORCÓW, musisz pamiętać,
        że nasza klasa średnia dopiero się rodzi. A ta która za nią robi, to skutek
        uwłaszczenia nomenklatury. Więc albo są zwyczjnie chciwi, albo nie znają
        zasady: zarobisz u mnie, kupisz u kolegi, zarobisz u kolegi kupisz u mnie.
        • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 14.07.06, 20:19
          Na to wychodzi, bo z zachowania wynika, że najlepiej chcieliby za darmo mieć
          siłę roboczą. Jak za feudalizmu.
          • snajper55 Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 00:03
            smalltownboy napisał:

            > Na to wychodzi, bo z zachowania wynika, że najlepiej chcieliby za darmo mieć
            > siłę roboczą.

            To chyba oczywiste. Ja z kolei chciałbym, aby wszystko w sklepach było darmo.

            S.
            • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 11:50
              Na tym polega mój wątek, jeśli za darmo siła robocza, to kto i za co nabędzie
              owoce tej pracy za darmo?
              • snajper55 Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 14:24
                smalltownboy napisał:

                > Na tym polega mój wątek, jeśli za darmo siła robocza, to kto i za co nabędzie
                > owoce tej pracy za darmo?

                Siła robocza kosztuje tyle, ile za nią zgodzi się dostawać jej właściciel oraz
                ile zgodzi się za nią płacić ten, który jej potrzebuje. Jeden chce dostać jak
                najwięcej, drugi chce dać jak najmniej. Czy to nie jest proste ?

                S.
                • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 15:43
                  Zatrudniają na czarno, zatrudniają nielegalnie ludzi zza wschodniej granicy i
                  zawsze legalna praca będzie dla nich za droga. Ale ja się pytam, gdzie są
                  inspekcje pracy i inne organy kontrolne? Uważam, że jest ciche przyzwolenie na
                  taką anarchię.
                  • inquisition Jak kogoś nie stać na wypłaty to niech sieje koper 16.07.06, 08:58
                    Dla mnie argumenty typu "nie stać mnie na dawanie płacy minimalnej" i pokrewne
                    "nie stać mnie na regularne wypłaty" można zbić jednym aczkolwiek głupim argumentem:

                    "jak cię nie tać to się przekwalifikuj i siej koperek - oczywiście samodzielnie"
    • wiewiorzasta A są przeciwni? n/t 14.07.06, 20:19
      • smalltownboy Re: A są przeciwni? n/t 14.07.06, 20:22
        Wszelka dyskusja o podniesieniu płacy minimalnej (w UE tylko Łotwa ma niższą)
        spotyka się zawsze z druzgocącą krytyką organizacji pracodawców i innych
        Smithów.
        • wiewiorzasta Re: A są przeciwni? n/t 14.07.06, 20:24
          smalltownboy napisał:

          > Wszelka dyskusja o podniesieniu płacy minimalnej (w UE tylko Łotwa ma niższą)
          > spotyka się zawsze z druzgocącą krytyką organizacji pracodawców i innych
          > Smithów.

          A nie lepiej obniżyć pozapłacowe koszty pracy via rząd? Tylko co rząd na to?
          • smalltownboy Re: A są przeciwni? n/t 14.07.06, 20:35
            A skad masz pewność, że przełoży się to na podniesienie płac pracownikom?
            Obniżenie CITu do 19 % nic takiego nie dało.
            • wiewiorzasta Re: A są przeciwni? n/t 14.07.06, 20:41
              smalltownboy napisał:

              > A skad masz pewność, że przełoży się to na podniesienie płac pracownikom?

              A czy płace nie podlegają przypadkiem zasadom rynku? Jeśli ktoś chce zapłacić
              600 zł za pracę, a ktoś tę pracę bierze, to chyba coś w _tym_ jest? Nieprawdaż?

              Jeśli pracownicy będą potrafili o swoje zawalczyć (ale warunkiem jest tu
              wystarczająca liczba miejsc pracy), to dadzą radę, spoko...

              > Obniżenie CITu do 19 % nic takiego nie dało.

              A czy przypadkiem 19% CIT nie dotyczył _przede_wszystkim_ tzw. zatrudnienia na
              własny rachunek? Tak pytam, bo srednio się znam, ale po znajomych obserwuję...
              • smalltownboy Re: A są przeciwni? n/t 14.07.06, 20:45
                Ten CIT dotyczy osób prawnych, czyli większych firm.
                Wymusi rynek większe płace, pod warunkiem nie wpuszczenia osób zza wschodniej
                granicy gotowych pracować za 200 zł.
                • wiewiorzasta Re: A są przeciwni? n/t 14.07.06, 20:48
                  smalltownboy napisał:

                  > Ten CIT dotyczy osób prawnych, czyli większych firm.

                  Czyli jak dużych?

                  > Wymusi rynek większe płace, pod warunkiem nie wpuszczenia osób zza wschodniej
                  > granicy gotowych pracować za 200 zł.

                  Ludzie zza wschodniej granicy niedługo będą brykać dalej, albo będą pracować w
                  tych sektorach, w których Polacy pracować nie będą chcieli...

                  Czyli jednak rynek.
                  • smalltownboy Re: A są przeciwni? n/t 14.07.06, 20:55
                    Nie pamiętam dokładnie definicji osoby prawnej, ale ogólnie chodzi o firmy z
                    pełną księgowością.
                    • wiewiorzasta Re: A są przeciwni? n/t 14.07.06, 21:01
                      smalltownboy napisał:

                      > Nie pamiętam dokładnie definicji osoby prawnej, ale ogólnie chodzi o firmy z
                      > pełną księgowością.

                      Ok. Nie chce mi się gmerać. Wierzę na słowo ;)
                      • snajper55 Re: A są przeciwni? n/t 15.07.06, 00:04
                        wiewiorzasta napisała:

                        > Ok. Nie chce mi się gmerać. Wierzę na słowo ;)

                        No to nie wierz.

                        S.
              • tornson W XIX wieku rynek ustalał prace minimalne, 15.07.06, 13:29
                efekt był taki że większość robotników nie dożywała 30, a ich poziom bytowania
                był gorszy niż w późniejszych stalinowskich łagrach.
                • humbak Re: W XIX wieku rynek ustalał prace minimalne, 15.07.06, 13:31
                  To nie był rynek- były ograniczenia- ludzie musieli godzić się na takie a nie inne płace- to nie jest rynek.
        • humbak Re: A są przeciwni? n/t 15.07.06, 13:03
          To nie jest podnoszenie płac.
    • douglasmclloyd Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 14.07.06, 20:19
      smalltownboy napisał:

      > podnoszeniu płac? Przecież im więcej pieniądza w gospodarce, tym większa
      > konsumpcja, a jeśli placą 600 zł ludziom, to kto ma kupować towary, które
      > produkują?

      Zostan pracodawca i plac 5 tysiecy miesiecznie netto. Po zaplaceniu skladek do
      ZUS zostanie ci gowno.
      • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 14.07.06, 20:23
        W tej chwili nie ma chętnych do pracy za 600 zł. To już się robi powszechne
        zjawisko, że ludzie nie chcą pracować za kwotę, która nie pozwala normalnie
        żyć.
        • douglasmclloyd Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 14.07.06, 20:51
          smalltownboy napisał:

          > W tej chwili nie ma chętnych do pracy za 600 zł. To już się robi powszechne
          > zjawisko, że ludzie nie chcą pracować za kwotę, która nie pozwala normalnie
          > żyć.

          Wiec w czym problem?
          • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 14.07.06, 20:54
            Jak to w czym? Polska upadnie, bo zostaną sami emeryci.
            • douglasmclloyd Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 14.07.06, 20:56
              smalltownboy napisał:

              > Jak to w czym? Polska upadnie, bo zostaną sami emeryci.

              Nie wierzysz w wmozliwosci PiSu? ;)
              • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 14.07.06, 20:58
                Na razie nic nie robi w tym kierunku.
                • douglasmclloyd Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 14.07.06, 21:00
                  smalltownboy napisał:

                  > Na razie nic nie robi w tym kierunku.

                  Nie zgadzam sie, jak tylko PiS wybuduje te 3 miliony mieszkan Polacy zaczna
                  masowo wracac do ojczyzny :)
                  • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 14.07.06, 21:05
                    Na razie są po 6000zł za metr w Wawie, co przy zarobkach, o których piszę czyni
                    je dobrami tak samo dostępnymi jak 6 w Lotto.
                    • snajper55 Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 00:07
                      smalltownboy napisał:

                      > Na razie są po 6000zł za metr w Wawie, co przy zarobkach, o których piszę czy
                      > ni je dobrami tak samo dostępnymi jak 6 w Lotto.

                      Jest ich tyle, że akurat starcza ich akurat dla wszystkich chętnych. Jak to na
                      wolnym rynku. Popyt - podaż.

                      S.
                      • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 11:51
                        Jeżeli ktoś z zagranicy kupuje, to starcza, ale ja mówie o Polakach pracujących
                        w Polsce.
                        • snajper55 Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 14:28
                          smalltownboy napisał:

                          > Jeżeli ktoś z zagranicy kupuje, to starcza, ale ja mówie o Polakach pracują
                          > cych w Polsce.

                          Przede wszystkim Polacy kupują mieszkania. A że tych mieszkań jest mało, to
                          kosztują drogo. Jakby diamentów było tyle co granitu, a granitu tyle co
                          diamentów, to franit by kosztował tyle co diamenty, a diament - tyle co granit.

                          S.
                          • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 14:33
                            Zgubiłeś w wywodzie o granicie i diamentach kwestie popytu;)
                            • snajper55 Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 14:36
                              humbak napisał:

                              > Zgubiłeś w wywodzie o granicie i diamentach kwestie popytu;)

                              Unikalność jakiegoś dobra kreuje popyt. Przykład - dzieła sztuki czy właśnie
                              kamienie szlachetne.

                              S.
                              • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 14:44
                                Nie do końca. Kamienie szlachetne to kosztowna ozdoba. Granit prawdopodobnie znalazł by nabywców jako płyki posadzkowe i ścienne dla snobów... ale na przykład taki piaskowiec już niekoniecznie. Choć kto tam ich wie:)
                                • snajper55 Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 01:03
                                  humbak napisał:

                                  > Nie do końca. Kamienie szlachetne to kosztowna ozdoba.

                                  Kosztowna, bo rzadka. Cyrkonie czy sztuczne diamenty sa tak samo ładne ale są
                                  tanie. Dlaczego ? Bo jest ich dużo. Kopie dzieła sztuki są dla laika nie do
                                  odróżnienia od oryginału. A cena ?

                                  S.
                                  • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 11:43
                                    A gdyby się nie nadawały na biżuterię? Diament ma zastosowania praktyczne. A cykoria?
                          • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 15:46
                            snajper55 napisał:
                            > Przede wszystkim Polacy kupują mieszkania. A że tych mieszkań jest mało, to
                            > kosztują drogo. Jakby diamentów było tyle co granitu, a granitu tyle co
                            > diamentów, to franit by kosztował tyle co diamenty, a diament - tyle co
                            granit.

                            Jeżeli mieszkanie ma być tak samo osiągalne, jak kamienie szlachetne, to
                            dziekuję za taką "wolność" i "dobrobyt". Wolę PRL.
                            • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 15:49
                              Przeczytaj jeszcze raz co on napisał.
                              • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 15:59
                                Ja nie wierzę w receptę na obniżenie bezrobocia obniżenia podatków i kosztów
                                pracy, bo mam dowód w postaci obniżki CITu przez rząd Millera. Nic to nie dało.
                                Państwo straciło podatki, a zaoszczędzone pieniądze zostały wydane na
                                konsumpcję (jachty, wille, wczasy zagraniczne, itd)
                                Dlatego jestem nie za ręczną kontrolą gospodarki, tylko za minimalną płacą
                                regulowaną (przynajmniej 2 razy wyższą niż obecnie) a za przekręty,
                                zatrudnianie na czarno, i oszustwa podatkowe, drakońskie kary więzienia. Wtedy
                                wszystko wszystkim zaczęłoby się opłacać, ale dziś prawie ni ema kar za
                                oszustwa to kombinują jak koń pod górę.
                                • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 16:04
                                  Hmmm... CIT 19% obowiązuje od dwóch lat. Zdaje się że bezrobocie ostatnio zaczęło spadać;) Obniżenie jednego podatku nie jest rozwiązaniem samym w sobie. Muszą być przeprowdzone kompleksowe zmiany ułatwiające zatrudnianie i obniżające jego koszty. Obniżenie na łaskę jednego podatku niewiele da. A podwyższanie płac minimalnych da jeszcze mniej.
                                  • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 16:56
                                    Bezrobocie spada, bo za granice wyjeżdzają.
                                    • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 16:58
                                      Wyjeżdżają od lat, a nie spadało.
                                • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 16:06
                                  Poza tym w tym punkcie chodziło o to, że ceny mieszkań są wysokie bo państwo uniemożliwia ich budowanie- jest mało mieszkań- ceny są wysokie. Proste. Ten sam mechanizm działa przy płacach.
                      • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 13:09
                        Właśnie w tym problem że nie starcza.
                        • snajper55 Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 14:28
                          humbak napisał:

                          > Właśnie w tym problem że nie starcza.

                          Starcza. Przeczytaj ogłoszenia prasowe z reklamami mieszkań.

                          S.
                          • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 14:34
                            To skąd tak wysokie ceny? Ludzie nie mogą poszukać tańszych?
                            Ogłoszenia zazwyczaj dotyczą zdaje się budynków które mają poswtać.
                            • snajper55 Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 14:40
                              humbak napisał:

                              > To skąd tak wysokie ceny? Ludzie nie mogą poszukać tańszych?

                              Nie ma tańszych, ponieważ jest ich mało. Jest to cena równowagi między popytem
                              i podażą.

                              > Ogłoszenia zazwyczaj dotyczą zdaje się budynków które mają poswtać.

                              Bo często budowa jest finansowana z pieniędzy przyszłych mieszkańców. Ale jest
                              też sporo mieszkań gotowych do kupna. Wiem to z własnej praktyki.

                              S.
                              • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 14:44
                                > Nie ma tańszych, ponieważ jest ich mało. Jest to cena równowagi między popytem
                                > i podażą.

                                No właśnie;)
      • zwykly2 Re: Lepiej ztrudnić Białorusinów, zostanie na 14.07.06, 20:27
        domek na Karaibach. Prawda kropek, po co zatrudniasz polaków przy remoncie
        domów kupionych z licitacji? Taniej, prawda? A przy tym pare funtów odłożysz na
        następny. Chciwość ze Twej strony, czy troska o pracowników brytyjskich?
        • douglasmclloyd Re: Lepiej ztrudnić Białorusinów, zostanie na 14.07.06, 20:51
          zwykly2 napisał:

          > domek na Karaibach. Prawda kropek, po co zatrudniasz polaków przy remoncie
          > domów kupionych z licitacji? Taniej, prawda? A przy tym pare funtów odłożysz na
          >
          > następny. Chciwość ze Twej strony, czy troska o pracowników brytyjskich?

          Zdania na ten temat sa podzielone :)
        • snajper55 Re: Lepiej ztrudnić Białorusinów, zostanie na 15.07.06, 00:08
          zwykly2 napisał:

          > domek na Karaibach. Prawda kropek, po co zatrudniasz polaków przy remoncie
          > domów kupionych z licitacji? Taniej, prawda?

          Oczywiście, że taniej. Ja tez wolę zapłacić taniej niż drożej. Ty wolisz
          drożej ? To może kupisz coś ode mnie ? ;)))

          S.
    • loppe Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 14.07.06, 20:50
      wielkośc sprzedaży jest mniej ważna od zysku (a zysk spada gdy rosną koszty
      wynagrodzeń)
    • mariner4 To proste 14.07.06, 22:34
      Jeżeli zapłaci się więcej, a nie będzie na te dodatkowe pieniądze pokrycia w
      towarze i usługach, to rynek zareaguje wzrostem cen. Inaczej nazywamy to
      inflacją. Każdy dodatkowy pieniądz rodzi dodatkowy popyt, ale każdy nawet
      najgłupszy sprzedawca zareaguje na to wzrostem cen.
      Innymi słowy w gospodarce rynkowej ceny rosną tak długo, póki jest nabywca.
      Pierwsze prawo wartości mówi: "Towar jest tyle wart ile nabywca jest skłonny
      zapłacić". Jakakolwiek regulacja odgórna cen, prowadzi tylko do czarnego rynku.
      M.
      • smalltownboy Re: To proste 14.07.06, 22:41
        To w takim razie u nas musi być potężny czarny rynek, skoro ceny są bardzo
        wysokie w stosunku do zarobków, a mimo to ludzie kupują.
        • snajper55 Re: To proste 15.07.06, 00:10
          smalltownboy napisał:

          > To w takim razie u nas musi być potężny czarny rynek, skoro ceny są bardzo
          > wysokie w stosunku do zarobków, a mimo to ludzie kupują.

          Widocznie nie są one wysokie w stosunku do dochodów.

          S.
          • smalltownboy Re: To proste 15.07.06, 11:52
            Powiedz to ludziom, którzy zarabiają najniższą krajową, albo i mniej. A takich
            ludzi jest sporo.
            • snajper55 Re: To proste 15.07.06, 14:25
              smalltownboy napisał:

              > Powiedz to ludziom, którzy zarabiają najniższą krajową, albo i mniej. A takich
              > ludzi jest sporo.

              Widocznie ich praca jest tak wyceniana. Któż temu jest winien ? Może oni, bo
              nic nie potrafią ?

              S.
              • smalltownboy Re: To proste 15.07.06, 15:49
                A czemu w Anglii za tę samą pracę mogą jakoś godnie żyć, odłożyć sobie, a
                mieszkańcy Anglii nie mają ograniczanego socjalu? Czyli i są wysokie płace i
                wysoki socjal i gospodarka się kręci. Gdzie tkwi błąd u nas?
                --
                media.putfile.com/4560-Szmajdzinski-gosc1407 Hit dnia 14
                lipca AD 2006 :)))
                • snajper55 Re: To proste 16.07.06, 01:06
                  smalltownboy napisał:

                  > A czemu w Anglii za tę samą pracę mogą jakoś godnie żyć, odłożyć sobie, a
                  > mieszkańcy Anglii nie mają ograniczanego socjalu? Czyli i są wysokie płace i
                  > wysoki socjal i gospodarka się kręci. Gdzie tkwi błąd u nas?

                  W wysokich kosztach pracy ponoszonych przez pracownika i przedsiębiorce. To co
                  u nas zabiera budżet, gdzie indziej dostaje pracownik do ręki.

                  S.
                  • smalltownboy Re: To proste 16.07.06, 11:20
                    To skąd w Anglii, mimo braku tych wysokich kosztów pracy, są pieniądze na dobry
                    socjal?
                    • snajper55 Re: To proste 16.07.06, 13:17
                      smalltownboy napisał:

                      > To skąd w Anglii, mimo braku tych wysokich kosztów pracy, są pieniądze na dob
                      > ry socjal?

                      Bo ich nie wydają na dopłacanie do kopalń, hut, kolei, rolników i wielu innych
                      diedzin.

                      S.
        • mariner4 Re: To proste 15.07.06, 15:26
          Generalnie suma wszystkich zarobków powinna odpowiadać sumie wartości towarów i
          usług dostępnych na rynku. Suma wartości towarów i usług powinna być nieco
          wyzsza od siły nabywczej. I tak u nas jest. Jeżeli pieniędzy jest więcej niż
          towarów, to rośnie inflacja. W gospodarce rynkowej, każdy kto sprzedaje chce
          osiągnąć cenę tak wysoką, jak tylko się da. Każdy kupujący natomiast chce
          zapłacić jak najmniej. Powstaje pewna równowaga pomiędzy siła nabywczą a cenami.
          Jeżeli to się zakłóci, np przez dodruk pieniądza, to natychmiast rosną ceny.
          Nie ma to nic wpólnego z subiektywnym odczuciem pojedyńczych ludzi. Są bardzo
          biedne kraje, gdzie są sklepy pekające od towarów. Nawet w najbogatszych krajach
          nie każdego stać na wszystko. Też musi dokonywać wyboru.
          M.



      • snajper55 Re: To proste 15.07.06, 00:10
        mariner4 napisał:

        > Jeżeli zapłaci się więcej, a nie będzie na te dodatkowe pieniądze pokrycia w
        > towarze i usługach, to rynek zareaguje wzrostem cen. Inaczej nazywamy to
        > inflacją. Każdy dodatkowy pieniądz rodzi dodatkowy popyt, ale każdy nawet
        > najgłupszy sprzedawca zareaguje na to wzrostem cen.

        Podwyżki płac to nie jest żaden dodatkowy pieniądz. To jest pieniądz przekazany
        pracownikom zamiast wydany na inwestycje czy przez właścicieli.

        S.
        • mariner4 Re: To proste 15.07.06, 15:29
          Też masz rację. Ale zwiększone wypłaty to zjadanie przyszłośći.
          Jeżeli np masz sklep. W pewnym momencie widzisz zwiększony popyt, którego nie
          możesz zaspokoić zwiększoną podażą. To co robisz? Podnosisz ceny. To dlatego w
          kurortach latem jest tak drogo.
      • 1normalnyczlowiek Re: To proste 15.07.06, 00:19
        mariner4 napisał:
        > Jakakolwiek regulacja odgórna cen, prowadzi tylko do czarnego rynku.

        ---> Zapomniałeś o jednym. W Polsce powojennej z oczywistych względów płace nie
        miały nic z wspólnego z ogólnie rozumianą wydajnością pracy. Po 89 podczas
        urynkowiania gospodarki "zapomniano" o urealnieniu wynagrodzeń. W dalszym ciągu
        płaca niewiele ma wspólnego nie tylko z wydajnością pracy, ale także nie ma
        właściwej korelacji pomiędzy zarobkami a umiejętnościami, zdolnościami i przede
        wszystkim odpowiedzialnością za swoją pracę lub biznes.
        Płaca minimalna powinna zapewniać minimum przyzwoitej egzystencji. Gra rynkowa
        powinna zaczynać się dopiero powyżej tego poziomu.
        (Jak nie nakarmisz porządnie konia, to nie uciągnie tyle ile chciałbyś. No i nie
        pociągnie długo).
        • snajper55 Re: To proste 15.07.06, 02:14
          1normalnyczlowiek napisał:

          > Zapomniałeś o jednym. W Polsce powojennej z oczywistych względów płace nie
          > miały nic z wspólnego z ogólnie rozumianą wydajnością pracy. Po 89 podczas
          > urynkowiania gospodarki "zapomniano" o urealnieniu wynagrodzeń.W dalszym ciągu
          > płaca niewiele ma wspólnego nie tylko z wydajnością pracy, ale także nie ma
          > właściwej korelacji pomiędzy zarobkami a umiejętnościami,zdolnościami i przede
          > wszystkim odpowiedzialnością za swoją pracę lub biznes.

          No i dobrze. Kto taką korelację ma niby ustalać ??? Płacami reguluje rynek.
          Płace są takie, jakie pracodawca jest gotów płacić i na jakie zgadza się
          pracownik.

          > Płaca minimalna powinna zapewniać minimum przyzwoitej egzystencji. Gra rynkowa
          > powinna zaczynać się dopiero powyżej tego poziomu.

          Płaca minimalna powinna być równa ZERO.

          > (Jak nie nakarmisz porządnie konia, to nie uciągnie tyle ile chciałbyś. No i
          > nie pociągnie długo).

          To już zmartwienie konia i właściciela konia. I może im to zmartwienie
          zostawmy ?

          S.
          • profes79 Re: To proste 15.07.06, 03:48
            "Płaca minimalna powinna być równa ZERO"
            Wtedy zapewne wszyscy jak jeden maz wyjechaliby na Zachod.
            W GB placa minimalna 5,05£/h pozwala na spokojne przezycie - nie na wysokim
            poziomie, ale na takim, zeby byl dach nad glowa, garnek i jakis wypelniacz do
            garnka. U nas za 890 PLN to mozna akurat sie wykarmic. Bo dach nad glowa juz
            most zapewnia.
            • abstrakt2003 Płaca minimalan to fikcja 15.07.06, 05:45
              Jeśli istnieje taka możliwosć to pracodawca płaci mniej. Nic po za rynkiem nie
              jest w stanie zmusić pracodawcy do płacenia więcej. Kluczem do tego by płace
              rosły jest spadek bezrobocia.
              Żadne ministerialno-sejmowe zaklęcia-ustawy nie pomogą!
              • nancy08 Re: Płaca minimalan to fikcja 24.07.06, 15:46
                masz racje abstrakt, jak słysze w tv ile wynosi aktualna pensja minimalna to mi
                sie smiac kce:) pracodawcy chyba nawet nie wiedza,co to jest, nie mówiąc juz o
                stosowaniu sie do tego. to samo jest a tzw. srednia krajowa : moze jesli dodac
                pensje jednego bałwana z sejmu i 500 pospolitych zjadaczy chleba to im wyjdzie
                te 2500, ale bez posła to by bylo jakies 600:)
            • smalltownboy Re: To proste 15.07.06, 11:54
              640 na rękę.
            • humbak Re: To proste 15.07.06, 13:18
              Wyjechała by pewna ilośść, po czym pracodawca by znaleźć pracownika musiałby zaoferować mu odpowiednio wysoką pensję. Rynku nie oszukasz;)
            • snajper55 Re: To proste 15.07.06, 14:30
              profes79 napisał:

              > "Płaca minimalna powinna być równa ZERO"
              > Wtedy zapewne wszyscy jak jeden maz wyjechaliby na Zachod.

              A to dlaczego ??? Co mnie i miliony innych ludzi obchodzi płaca minimalna,
              skoro zarabiamy dużo więcej ?

              S.
              • smalltownboy Re: To proste 15.07.06, 15:52
                Zarabiacie tak dużo, że na was pracują te masy, które dostają groszę. Jeśli
                tych mas zabraknie, cały system pie...nie jak domino.
                • humbak Re: To proste 15.07.06, 17:00
                  Demagogia... na dodatek nieświeża nieco.
                • snajper55 Re: To proste 16.07.06, 01:07
                  smalltownboy napisał:

                  > Zarabiacie tak dużo, że na was pracują te masy, które dostają groszę. Jeśli
                  > tych mas zabraknie, cały system pie...nie jak domino.

                  Nie. To ja zarabiam na siebie i jeszcze na paru bezrobotnych/rencistów/emerytów.

                  S.
                  • smalltownboy Re: To proste 16.07.06, 11:21
                    Ale nie zarabiasz na księżycu tylko w społeczeństwie, to jest system naczyń
                    połaczonych i jeśli jakieś ogniwo rypnie, poleci całosć.
                    • humbak Re: To proste 16.07.06, 11:24
                      W społeczeństwie okradanym przez własnych wytwór- urzędy które defraudują, korumpują. Skoro chce radykalnie, powtórzmy za Korwninem. Chodzi o to by zabrać im koryto. Poza tym urzędnik nie wie jakie są potrzeby.
          • 1normalnyczlowiek Re: To proste 15.07.06, 14:07
            snajper55 napisał:
            > No i dobrze. Kto taką korelację ma niby ustalać ??? Płacami reguluje rynek.
            > Płace są takie, jakie pracodawca jest gotów płacić i na jakie zgadza się
            > pracownik.
            ---> Pracodawca "jest gotów" nawet nic nie płacić, dlatego wstępne regulacje są
            wszędzie (tylko nie u nas). U nas na razie decydujący głos mieli nie pracodawcy
            przedsiębiorcy, tylko pseudobiznesmeni hochsztaplerzy. Spytaj pracowników
            senatora śmierdziela, jak naprawdę ich traktował (powiem ci tylko, że traktował
            jak bydło robocze).

            > Płaca minimalna powinna być równa ZERO.
            ---> Większej głupoty nie można już było powiedzieć - płaca zerowa za zerową
            pracę. O niczym to lubisz rozmawiać.

            > To już zmartwienie konia i właściciela konia. I może im to zmartwienie
            > zostawmy ?

            ---> Nawet zwykłych powiedzeń nie umiesz zrozumieć - czemu jeszcze nie
            wspomniałeś o podkuwaniu konia?
            Jeśli nie zapewni się przynajmniej minimalnej pensji pracownikom, to wynikające
            z tego złe warunki bytowe i odżywiania będą powodowały spadek wydajności pracy,
            spadek wydajności pracy będzie powodował dalsze obniżanie pensji, pracownikowi
            zabraknie na przysłowiowy chleb, zacznie częściej chorować aż w końcu zrezygnuje
            całkiem z obecności na tym padole. Ale co tam, znajdą się następni, którzy też
            dadzą się traktować jak bydło robocze, żeby przynajmniej nakarmić rodzinę.
            Gratuluję liberalnego podejścia.
            • snajper55 Re: To proste 15.07.06, 14:35
              1normalnyczlowiek napisał:

              > Pracodawca "jest gotów" nawet nic nie płacić, dlatego wstępne regulacje są
              > wszędzie (tylko nie u nas).

              Ale nie może, bo nie znajdzie chętnych do pracy. Żadne wstępne regulacje nie są
              potrzebne. Płacę minimalną obchodzi się zatrudniając na 1/2 i 1/4 etatu.

              > U nas na razie decydujący głos mieli nie pracodawcy
              > przedsiębiorcy, tylko pseudobiznesmeni hochsztaplerzy. Spytaj pracowników
              > senatora śmierdziela, jak naprawdę ich traktował (powiem ci tylko, że trakto
              > wał jak bydło robocze).

              Skoro pozwalali się tak traktować, to ich tak traktował.

              > Większej głupoty nie można już było powiedzieć - płaca zerowa za zerową
              > pracę. O niczym to lubisz rozmawiać.

              Zerowa praca to brak pracowników. O to chodzi przedsiębiorcom ?

              > Jeśli nie zapewni się przynajmniej minimalnej pensji pracownikom, to wynikają
              > ce z tego złe warunki bytowe

              Jesli się pracownikowi płaca nie podoba, to się nie zatrudnia.

              S.
        • mariner4 A co to jest wydajność pracy? 15.07.06, 15:39
          To nie jest miara wysiłku pracownika. Wydajnośc pracy to uzyskana nadwyżka ponad
          pieniądz włożony w jakiś interes. Każdy przcownik musi dać zysk pracodawcy.
          Inaczej zatrudnianie nie ma sensu. Jeżli ktoś produkuje wyroby o wysokim stopniu
          komplikacji ( i ceny) to może płacić więcej niż ktoś, kto produkuje proste
          produkty.
          Zapłacę np pracownikowi 5000 PLN jeżeli daje mi on dobry zysk ponad te i inne
          koszty. Ale kopaczowi nie zapłacę nawet 1000 PLN, bo wolę kupić małą koparkę.
          Zwróć uwagę, że z krajów bogatych najpierw wyjeżdżaja przemysły z dużym udziałem
          tzw pracy żywej. To dlatego w Polsce skazany jest na upadek (bliski mi) przemysl
          stoczniowy. On się nie da zautomatyzować tak jak np przemysł samochodowy. Tam
          zawsze potrzeba dużo ludzi. A kto na dłuższą metę przebije Chinczyków?
          M.
    • snajper55 Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 00:02
      smalltownboy napisał:

      > podnoszeniu płac? Przecież im więcej pieniądza w gospodarce, tym większa
      > konsumpcja,

      Od podwyższania płac pieniędzy w gospodarce nie przybędzie.

      S.
      • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 11:56
        Czemu w Polsce jest najniższa płaca minimalna (oprócz Łotwy) w całej UE?
        To państwo powinno zmusić do takiej płacy minimalnej, żeby człowiek mógł godnie
        żyć.
        Pracodawcy zawsze będą szukać dziury w całym i udowadniać, że tak nie powinno
        być. W całej unii tak jest to i u nas tak powinno być. A jeśli się nie podoba,
        to niech zlikwiduje działalność.
        • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 13:20
          Nie, to pracownik powinien być zdolny zarządać płacy odpowiadającej wartości wykonanej przez niego pracy. Płaca minimalna w tym nie pomaga.
    • ppppp7 Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 11:59
      Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci podnoszeniu płac? Przecież im
      więcej pieniądza w gospodarce, tym większa konsumpcja, a jeśli placą 600 zł
      ludziom, to kto ma kupować towary, które produkują?

      To nie takie proste.
      Po pierwsze płace reguluje rynek, a właściwie poziom bezrobocia. I np masowa
      emigracja do Anglii zmniejsza bezrobocie i zwiększy płace minimalne.
      Po drugie zwiększenie płac nie przekłada się w 100% na konsumpcję. Od podwyżki
      przyznanej przez pracodawcę musisz odjąć 45% ZUSu, 19% podatku i 22% VATu.
      Resztę (jakieś 1/3) możesz przeznaczyć na konsumpcję.
    • floric Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 12:17
      Mogą sobie podwyższyć place minimalną nawet do 2000 PLN, a jak pracodawca nie
      będzie chcial to i tak nie zaplaci. Moze przeciez zatrudniac stazystów (za
      darmoche), w niepelnym wymiarze godzin (zakres obowiazków jak w pelnym), umowa
      zlecenie, umowa o dzielo, umowa na gębe (na czarno), itp.

      Pracodawca możliwości manewru ma.

      Przy takiej koniunkturze jaką mamy - 50% w wieku produkcyjnym pracuje (sic!) -
      wprowadzanie jakichkolwiek przepisów odnośnie placy minimalnej jest czystą fikcją.
      • forum-i-ja zapomniales,maly miejski chlopcze,o 3-ch 15.07.06, 12:24
        drobiazgach:
        1.Od kazdych twoich 100 zl podwyzki pracodawca musi jeszcze odprowadzic ok. 80
        dodatkowo.
        2.Ogromna ilosc firm jedzie na rentownosci czesto 1-2 % a sa i takie,ktore
        zarabiaja mniej.Po prostu NIE MA na podwyzki.
        3.Wciaz rosna koszty prowadzenia dzialanosci.Wynikajace np.z dokrecanej sruby
        skarbowej jak i z powodow zewnetrznych,jak wzrost cen surowcow.

        Temat rzeka.A jednak generalnie plaze rosna,nawet dosc szybko.Dotyczy to jednak
        tylko czesci rynku i tylko czesci pracownikow
        • smalltownboy Re: zapomniales,maly miejski chlopcze,o 3-ch 15.07.06, 12:50
          Jeszcze trochę to będzie przymus albo podwyżka płac, albo likwidacja
          działaności z powodu braku chętnych do pracy. Już tak się dzieje u nas na
          Podkarpaciu, ludszie nie chcą pracować za 600 zł.
          • floric Re: zapomniales,maly miejski chlopcze,o 3-ch 15.07.06, 13:05
            smalltownboy napisał:

            > Jeszcze trochę to będzie przymus albo podwyżka płac, albo likwidacja
            > działaności z powodu braku chętnych do pracy. Już tak się dzieje u nas na
            > Podkarpaciu, ludszie nie chcą pracować za 600 zł.

            u nas w wawie ludzie pracują za 800 po 12h dziennie i nie w biedronce, tylko w
            duzych firmach, np. w dziale finansów. znam sporo takich przypadków. zwiekszenie
            placy minimalnej nic nie da, jesli jest wystarczająco dużo chętnych by pracować
            za grosze (i za darmo) byle tylko się gdzies zaczepic i zdobywac doswiadczenie.
            sporo mlodych ludzi mieszka z rodzicami, wiec nic nie wydaje na swoje
            utrzymanie i tak moga sobie zyc dobrych kilka lat.
            rada na to jest jedna: wiecej miejsc pracy, zeby ludzie nie musieli sie bic o
            robote za darmoche.
            jasne, ze jest troche lepiej platnych posad, ale jest ich stanowczo za malo.
            cigle podaz pracy kilkakrotnie przekracza popyt i ustalenie placy minimalnej na
            takim, czy innym poziomie tego nie zmieni.
    • az30 nie po to w Pl wprowadzono neoniewolnictwo 15.07.06, 13:00
      zeby ludziom przyzwoicie placic, tylko po to zeby ich wyzyskiwac.
      • 1normalnyczlowiek Re: nie po to w Pl wprowadzono neoniewolnictwo 15.07.06, 14:13
        az30 napisał:
        > zeby ludziom przyzwoicie placic, tylko po to zeby ich wyzyskiwac.

        ---> Dobrze powiedziane. Do tego grunt to tak robić, żeby wszyscy myśleli, że to
        dla ich dobra.
        • humbak Re: nie po to w Pl wprowadzono neoniewolnictwo 15.07.06, 14:14
          Mam takie osobiste pytanie. Jesteś raczej etetystą, tak?
          • 1normalnyczlowiek Przetłumacz na nasze. 15.07.06, 14:16
            humbak napisał:

            > Mam takie osobiste pytanie. Jesteś raczej etetystą, tak?
            • humbak Re: Przetłumacz na nasze. 15.07.06, 14:19
              Odgórna regulacja. Państwo sterujące gospodarką.
            • humbak Re: Przetłumacz na nasze. 15.07.06, 14:19
              To mam przetłumaczyć, tak?:)
              • 1normalnyczlowiek Re: Przetłumacz na nasze. 15.07.06, 14:28
                humbak napisał:
                > To mam przetłumaczyć, tak?:)

                ---> Nie wiedziałem, czy chodzi Tobie o to cze jestem etatystą czy estetą. Jesli
                chodzi o tzw. odgórne sterowanie, to jestem zdecydowanym przeciwnikiem. "Góra"
                powinna tylko pilnować przestrzegania reguł rządzących wolnym rynkiem i wolną
                konkurencją. Nie może być tak, że ktoś tylko dzięki układom a nie własnym
                zdolnościom ma lepsze warunki startu lub rozwoju. Podobnie nie może być tak, że
                większy może "zjeść" lub zniszczyć mniejszego, tylko dlatego, że ma lepszych
                prawników lub dlatego że przepisy są zmanipulowane przez nieuczciwych lobbystów.
                • humbak Re: Przetłumacz na nasze. 15.07.06, 14:31
                  Aj, dopiero teraz zauważyłem błąd:) Wybacz. Nie uważasz więc że lepszym zapewnieniem należytych pensji jest zwiększenie ilości miejsc pracy (co utrudnia podnoszenie płac minimalnych)?
                  • 1normalnyczlowiek Re: Przetłumacz na nasze. 15.07.06, 14:51
                    humbak napisał:
                    > Nie uważasz więc że lepszym zapewnieniem należytych pensji jest zwiększenie
                    >ilości miejsc pracy (co utrudnia podnoszenie płac minimalnych)?

                    ---> Tak. Lecz to przedsiębiorcy tylko mogą zwiększać liczbę miejsc pracy -
                    wtedy kiedy widzą, że im się to opłaca. Na razie jest to kółko zamknięte. Należy
                    częściej rozwiązania propłacowe kierować do przedsiębiorców. Nie można wpływać
                    na wzrost płac dekretami. Trzeba dawać pracodawcom motywację ekonomiczną. Na
                    przykład w sprawach mieszkań, obecne "ułatwienia" dla kredytobiorców nie
                    przyniosą zamierzonych efektów, bo nawet istnieje niebezpieczeństwo dalszego
                    wzrostu cen, ze względu na zwiększony popyt. Powinno się zwiększyć kontrolę nad
                    działalnością deweloperów, zwiększyć ich osobistą odpowiedzialność w przypadku
                    przekrętów (bardzo częstych); wyeliminować możliwość nie płacenia wykonawcom za
                    wybudowane domy (także częsta praktyka powodująca bankructwa firm budowlanych,
                    szczególnie mniejszych). Pomoc państwowa, to mają być ułatwienia w uzyskiwaniu
                    zezwoleń, uporządkowanie i centralna informacja w dziedzinie planów
                    zagospodarowania przestrzennego i ksiąg wieczystych. Państwowa pomoc finansowa
                    nie powinna iść do kredytobiorców, lecz do bezpośrednich wykonawców (nie do
                    pośredników), czyli do firm budowlanych (dużych i małych). To zwiększy podaż i
                    wtedy ewentualnie można myśleć o pomocy w uzyskaniu kredytu na mieszkanie. Taka
                    droga ma dodatkowy plus, bo jednocześnie znacznie zwiększy ilość miejsc pracy.
    • xtrin Pozapłacowe koszty pracy. 15.07.06, 17:25
      One rosną wraz ze wzrostem płacy, co w efekcie jest dla firmy zabójcze.
    • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 17:32
      krwiożerczy kapitalista (np. ja) nie lubi jak mu się marnuje chociażby
      złotówka. każda zmarnowana złotówka to stracona inwestycyjna szansa. skoro jest
      tak dużo bezrobotnych to płacę najmniej ile się da czyli grosze. jeżeli
      potrzebuję specjalisty (a o takiego bardzo trudno) to placić muszę mu więcej,
      chucham na niego i dmucham aby nie poszedł tyrać do konkurencji. gdy
      specjalistów jest więcej niż w stanie jest wchłonąć rynek - robię się hardy i
      pensja leci w dół.
      proste?
      • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 17:36
        Nie bardzo. Gdyż płacąc grosze większości, kto będzie kupował dobra wytworzone
        przez dany zakład pracy?
        • xtrin Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 17:38
          Wysoko opłacani specjaliści, państwo lub eksport :).
        • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 17:40
          ja. inwestując w swoją firmę daję pracę innym.
          • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 17:42
            a czego nie zainwestuję wydam na konsumpcję. konsumując daję ludziom pracę.
            czegoś jeszcze nie rozumiesz?
            • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 17:44
              Nie rozumiem, gdyż na Zachodzie płaca minimalna pozwala na godne życie, a
              gospodarka nie cierpi przez to. Tylko u nas przeprowadzono złodziejską
              prywatyzajcę; nomenklatura mafijno-komunistyczna się uwłaszczyła na PRLu i
              wmawia ludziom, że tak ma być.
              • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 17:51
                Z tego co ostatnio czytałem, poważne wątpliwości budzi kilkanaście przypadków prywatyzacji zaledwie. POza tym praca minimalna nie pozwala na godne życie. Na godne życie nigdy nie pozwalają płace najniższe, nie opowiadaj bzdur. Na zachodzie istnieje spory kapitał wytworzony przez lata kapitalizmu. Problem w tym że ten zachód ma obecnie spore problemy gospodarcze spowodowany zbyt dużym wpływem socjalizmu na gospodarkę o czym Ty zapominasz.
                • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 17:52
                  Baju baju. Właśnie liberalizm i kapitalizm upada (vide Ameryka Południowa).
                  Ludzie sie budzą i zaczynają domagać swoich praw.
                  • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 17:57
                    nasłuchałeś się bajek o liberalizmie w am. płd. tam panuje oligarchia, która
                    skorumpowała rządy i to owocuje quasi wolnym rynkiem.
                    • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 17:59
                      No, ale to samo jest właśnie u nas. Powinien być zdrowy kapitalizm, a nie
                      łżeliberalizm i łeżkapitalizm a la republiki bananowe.
                      • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 18:01
                        Jaki zdowy kapitalizm, skoro Ty proponujesz rozwiązania z socjalizmu wzięte?
                        • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 18:03
                          Teraz niestety trzeba, bo teraz nie ma zdrowego kapitalizmu, wieć lepsze
                          rozwiązania socjalistyczne, niż łżeliberalne.
                          • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 18:12
                            łże-liberalizm = socjalizm + korupcja. zrozumże to wreszcie.
                          • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 01:08
                            Nie zauważyłeś, że gospodarka na dorobku nie może sobie pozwolić na socjalizm?
                            • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 11:22
                              Ciągle będziemy na dorobku? Mówi nam się, że coraz mocniej musimy zaciskać
                              pasa, a już nie ma z czego zaciskać.
                              • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 11:58
                                z taką polityką gospodarczą to będzie coraz gorzej, nie stać nas na socjalizm.
                                prawdziwe kłopoty zaczną się gdy padnie ZUS.
                                • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 12:06
                                  A czy uważasz, że wobec takiego bezrobocia wśród młodych, sprawiedliwym jest
                                  zatrudnianie emerytów (pracodawca ma ulgi) i pobieranie przez emeryta 100%
                                  świadczeń oprócz wynagrodzenia? Jak to się ma do kondycji ZUS?
                                  • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 12:09
                                    uważam, że zarówno zus jak i wiek emerytalny nie powinny istnieć. sam
                                    powinieneś decydować, w którym momencie stać cię aby przestać pracować.
                                    • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 12:09
                                      To tak, ale mówimy o obecnych przepisach, które moim zdaniem są jawnie
                                      dyskryminujące młodych ludzi.
                                      • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 12:13
                                        nie mogę się w tej kwestii wypowiadać bo system jest do gruntu zły. ja
                                        zatrudniam tak, aby mieć z tego największą korzyść. skoro wadliwe i
                                        niesprawiedliwe przepisy mi to umożliwiają to korzystam z tego z całą
                                        bezwzględnością.
                                  • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 12:12
                                    Przy wysokich kosztach pracy pracodawcy muszą kombinować.
                              • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 12:11
                                Nieee... wogóle nie ma z czego zaciskać. Jeśli mowisz o państwie, to my chyba o innej Polsce rozmawiamy:)
                                • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 12:17
                                  Powiedz o zaciskaniu pasa tym, którzy zarabiają 600zł. Może by tak podzielił
                                  sprawiedliwie i proporcjonalnie koszty odbudowy gospodarki wobec wszystkich, a
                                  nie najuboższych?
                                  • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 12:27
                                    Zaraz zaraz, ale co mają do tego oni? PRzecież takie pensje to u drapieżbych kapitalistów. Jak państwo zaciśnie pasa, to oni dostaną więcej.
                                    • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 12:30
                                      Nie. Bo dzięki takiej polityce państwa ci kapitaliści mogą tak żyłować.
                                      • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 12:32
                                        no nareszcie zrozumiałeś!!!
                                      • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 12:41
                                        Niezupełnie.Oni tak muszą. Kasy mało. Poza tym płace to nie jest sprawa państwa.
                                        • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 12:43
                                          Naprawdę interesuje mnie, co zrobią ci, którym już dziś brakuje rąk do pracy,
                                          pomimo bezrobocia, bo ludzie nie chcą podjąć zajęcia za 600 zł? Zatrudnianie
                                          zza wschodniej granicy jest wykluczone- unia nie da zgody.
                                          • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 13:47
                                            1. zarobki by wzrosły.
                                            2. Niechęć do pracy to jest jakiś absurd. Co? Lepiej nie dostawać nic i siedzieć na tyłku? Jeśli płace 600 nie rosną, to znaczy że nadal ma je kto wykonywać, albo że prace o takich pensjach nie są potrzebne. Gdyby były, a pracowników brakowało, pracodawca zaproponowałby wyższe dochopy.
                      • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 18:01
                        nie rozumiem tego co napisałeś.
                        łże-liberalizm czyli jego brak? czyli socjalizm?
                        • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 18:03
                          Kradzież majątku narodowego przez 5 %.
                          • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 18:05
                            no ale co ma piernik do wiatraka?
                            co ma wspólnego kradzież z liberalizmem?
                            • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 18:07
                              Dużo ma, bo jaki będzie start innych ludzi do konkurencji ze mną, jeśli ja
                              wcześniej okradnę bank?
                              • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 18:10
                                my rozmawiamy poważnie czy ty sobie jaja robisz?
                                • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 18:13
                                  Aha, czyli w Polsce w 1989 roku wszystko odbyło się normalnie i ja sobie robię
                                  jaja.
                                  • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 18:17
                                    nie. nie odbyło się normalnie. co nie znaczy, że nie ma ludzi, którzy dorobili
                                    się własną pracą i zdolnościami. takich jest zdecydowana większość.
                                    a tej mniejszości nie można dawać pożywki jaką jest socjalizm bo w tym ustroju
                                    jest korupcjogenny styk biznesu i polityki.
                                    • 1normalnyczlowiek Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 20:53
                                      capitalissimus napisał:
                                      > nie. nie odbyło się normalnie. co nie znaczy, że nie ma ludzi, którzy dorobili
                                      > się własną pracą i zdolnościami. takich jest zdecydowana większość.

                                      ---> Kolejny już raz usiłeś wmówić, że przebieg prywatyzacji po 89 roku
                                      przebiegał właściwie normalnie, z niewielkimi tylko odchyleniami nie mającymi
                                      właściwie wpływu na rozwój gospodarczy kraju. Jest to nieprawda, bo uwłaszcznie
                                      się nomenklatury było zjawiskiem powszechnym. Przejmowali za przysłowiową
                                      złotówkę, najczęściej nie płacili pracownikom, brali kredyty na konto nabytych
                                      firm, wyprzedawali majątek, ogłaszali upadłość a ludzi wysyłali na bezrobocie.
                                      Tak się działo w całym kraju. Dotyczy to zarówno bardzo dużych firm jak i
                                      małych. Działo się tak przez całe 16 lat. Dla przykładu jedna stosunkowo
                                      niedawna historia firmy doprowadzonej do upadłości, chyba niedaleko Poznania.
                                      Pracownice zaprotestowały a "biedny" właściciel wynajął firmę ochroniarską. W
                                      ramach solidarności z pracownicami przyjechali stoczniowcy ze Szczecina, których
                                      później ciągano po sądach. Podobnie było we wrocławskiej Jedynce. Takich
                                      sytuacji było tysiące.
                                      • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 01:13
                                        Jakieś dowody tych tysięciy przypadków masz?
                                        • 1normalnyczlowiek Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 01:45
                                          humbak napisał:
                                          > Jakieś dowody tych tysięciy przypadków masz?

                                          ---> Oczywiście. Kilkadziesiąt z jednego miasta - na przestrzeni 16 lat.
                                          Przemnóż to sobie przez liczbę miast (chyba moje miasto nie jest wyjątkowe ?).
                                          Do tego dodaj kroniki sądowe i informacje z mediów.
                                          A na koniec dotrzyj do tego co powiedział prawie równo rok temu Rzecznik Praw
                                          Obywatelskich A. Zoll w TVP3 między godziną 08:45 a 09:00.
                                          • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 03:28
                                            No to szczerze mówiąc jestem nieco zagubiony. Niedawno czytałem że autentyczne wątpliwości przy prywatyzacji budzi kilkanaście dużych spraw... tyle że skoto podajesz aż godzinę o której mówił to Zoll to zapewne mówisz prawdę, a Zoll chyba wie co mówi:/ O moim mieście trudno coś mówić. Sprywatyzowano hutę, huta się rozsypała, potem ją rozkradli różni "zarządcy" i "syndycy"... tyle że ta huta sypała się od lat 70tych ponoć...
                                            • 1normalnyczlowiek Właśnie przeczytałem:Darski odpowiada Michnikowi 16.07.06, 16:38
                                              "Przypadki usprawiedliwiania korupcji Sensu stricte

                                              10. Zjawiska korupcyjne występują w każdym systemie politycznym, jednakże w
                                              okresie transformacji wystąpił specyficzny rodzaj korupcji polegający na
                                              kupowaniu generalnie przychylności komunistów, przez ich nomenklaturowe
                                              uwłaszczenie, dawanie lub utrzymywanie przywilejów. Proces ten rozpoczął się od
                                              otwierania przez nomenklaturę gospodarczą prywatnych przedsiębiorstw,
                                              konkurencyjnych w stosunku do równolegle lub uprzednio przez nią prowadzonych
                                              przedsiębiorstw państwowych z zawłaszczeniem wszystkich lub części ich
                                              składników niematerialnych (stosunki handlowe, Know how). Zjawisko to miało
                                              charakter przestępczy, gdyż stanowiło ono przestępstwo z art. 10 ustawy o
                                              zwalczaniu nieuczciwej konkurencji z 1926 roku (Dz. Ust z 1930 nr 56 poz. 467),
                                              która obowiązywała do 1993 roku, oraz przestępstwo z art. 199- 202 kk -wówczas
                                              obowiązującego kodeksu karnego. Zjawisko to było powszechnie tolerowane i nie
                                              było ani jednego znanego przypadku prowadzenia postępowania karnego z tego
                                              tytułu. W ten właśnie sposób nastąpiło uwłaszczenie nomenklatury składnikami
                                              niematerialnymi przedsiębiorstw państwowych. Drugim etapem uwłaszczania było
                                              uwłaszczenie składnikami materialnymi w procesie prywatyzacji, który często
                                              odbywał się z naruszeniem prawa choćby przez zaniżone wyceny. Obydwa te procesy
                                              nazywane są niekiedy "rentą władzy" czyli ekonomicznych korzyści z tytułu dawnej
                                              pozycji w strukturach państwa komunistycznego (Jadwiga Staniszkis -Postkomunizm
                                              wyd. Slowo/obraz/terytoria 2001 str. 190). A korzyści ekonomiczne z tytułu
                                              zajmowanej pozycji to przecież nic innego jak korupcja.
                                              11. Powód w czerwcu 1989 roku powód w wywiadzie dla belgradzkiego tygodnika
                                              "NIN" stwierdził : "Jeśli ludzie z nomenklatury wejdą do spółek akcyjnych, jeśli
                                              staną się jednymi z właścicieli, wówczas będą zainteresowani by tych akcyjnych
                                              stowarzyszeń bronić, a system akcyjny niszczy porządek stalinowski." (cyt. za:
                                              Antoni Dudek, Ślady PeeReLu, ludzie wydarzenia mechanizmy, ARKANA Kraków 2001,
                                              s. 161; załącznik a)
                                              12. Adam Michnik w tym zdaniu w sposób nie budzący wątpliwości usprawiedliwiał i
                                              zachęcał do prywatyzacji nomenklaturowej czyli zawłaszczania przez komunistów
                                              majątku narodowego."
                  • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 17:59
                    Aleś uparty. Europa stoi w miejscu a Ty mi z Ameryką Południową wyskakujesz. Tam jest jeden wielki bałagan. W miarę trzyma/trzymnało się Chile, teraz nienajgorzej idze Brazylia... tlye że Lula zdaje się odszedł w znacznej mierze od swych populistycznych haseł z tego co słyszałem.
              • capitalissimus Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 15.07.06, 17:55
                tu masz oczywiście rację, gdyby przeprowadzona była powszechna prywatyzacja i
                mniejsze byłyby koszty pracy i podatki to mniejsze byłoby bezrobocie. wówczas
                musiałbym płacić ludziom więcej. paradoksalnie (i tylko w pewnym sensie)
                bezrobocie jest więc mi na rękę. ale kij ma dwa końce - gdy zbyt duże jest
                bezrobocie to wykwalifikowana kadra ucieka a i ludzie nie mają kasy by ode mnie
                kupowac.

                płaca minimalna to socjalistyczny przeżytek. stać na nią tylko bogate kraje,
                które mogą przejadać to co wcześniej wytworzyły. o płacach powinien decydować
                rynek a nie rządzący.
              • floric Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 13:07
                na Zachodzie płaca minimalna pozwala na godne życie

                w USA nie ma placy minimalnej
                • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 13:08
                  w unii jest, a my jestesmy w unii. A w USA tez chyba jest.
                • smalltownboy Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 13:15
                  No i kłamiesz. Oto dowód:
                  "Dla porównania - w USA ustalona na poziomie federalnym płaca minimalna wynosi
                  równowartość 753 euro (wszystkie dane brutto, ze stycznia tego roku)."
                  Całość: wiadomosci.onet.pl/1355663,10,1,0,120,686,item.html
                • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 13:50
                  Zdaje się że USA są jednak jakiegoś rodzaju stawki minimalne. Kumpel jechał ostatnio robić na Alasce i mówił o czymś takim.
            • 1normalnyczlowiek Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 13:16
              capitalissimus napisał:
              > a czego nie zainwestuję wydam na konsumpcję. konsumując daję ludziom pracę.
              > czegoś jeszcze nie rozumiesz?

              ---> W normalnie funkcjonującej firmie tak to sie odbywa. Wolą właściciela jest
              co zrobi z pieniędzmi, czy zainwestuje, czy wyda "na przyjemności". Natomiast
              nienormalne jest, gdy właściciel tłumaczy pracownikom dlaczego nie dostaną
              słusznie im się należących pieniędzy, np. za nadgodziny, bo "są obiektywne"
              trudności na rynku a sam w tym samym czasie wydaje pieniądze na własne prywatne
              potrzeby. Takie pieniądze są pieniędzmi ukradzionymi, pochodzą z przestępstwa a
              nie z zaradności właściciela. Należy to nazywać po imieniu. Tego typu sytuacje
              powinno się eliminować.
              • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 14:15
                Umowy należy przestrzegać. Od tego są sądy.
                • 1normalnyczlowiek Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 14:40
                  humbak napisał:
                  > Umowy należy przestrzegać. Od tego są sądy.

                  ---> Wiesz doskonale, że nawet w ewidentnych sprawach "racja" w sądzie
                  najczęsciej stoi po stronie większego lub sprytniejszego. Poza tym wiesz również
                  ile jest sposobów na wykręcenie się od spłaty zobowiązań, mimo wiążących wyroków
                  sądowych. Wystarczy, że firma zmieni jedną literkę w nazwie i już wszyscy mogą
                  jej "nagwizdać". A przepisywanie majątków na rodzinę i znajomych. A fikcyjne
                  pożyczki, dzięki którym najpierw zostaje zaspokojony właśnie ten wierzyciel a on
                  oddaje od razu te pieniądze swojemu kumplowi dłużnikowi. Krąg spółek córek,
                  firmy słupy, ... Można by mnożyć przykłady.
                  • humbak Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 14:48
                    To należy uważanie skonstruować prawo. Dobrze działające sądy i adwokatura, jak juesej... nie?
        • mariner4 Inaczej. 16.07.06, 12:24
          Chcesz np połozyć kafeli w łazience. Kafelkarz powie 25 pln za m2. I co?
          będziesz brał pod uwagę jego sytuację rodzinną, czy ceny rynkowe?
          M.
          • smalltownboy Re: Inaczej. 16.07.06, 12:25
            Odróżnij indywidualne umowy od polityki ogólnej państwa. To państwo jako całość
            powinno zapewniać i wymagać minimum pewnego.
            • capitalissimus Re: Inaczej. 16.07.06, 12:28
              mariner podał ci świetny przykład. ludzie powinni być równi tylko wobec prawa a
              państwo ma dbać o jego przestrzeganie i o nic więcej. chcesz mieszać państwo do
              swojej umowy z kafelkarzem?
              • smalltownboy Re: Inaczej. 16.07.06, 12:32
                To już na ten temat pisałem w innym wątku. Państwo to całość, to zapewnienie
                opieki i bytu osobom niezdolnym do pracy, upośledzonym, nieszczęśliwym itd. Dla
                takich osób w świecie typowo liberalnych umów międzyludzkich nie ma miejsca. A
                państwo musi dać im opiekę. I tu jest ta drobna różnica.
                • capitalissimus Re: Inaczej. 16.07.06, 12:34
                  jesteś socjalistą. państwo nie jest od zapewniania komukolwiek opieki.
                  państwo to nie janosik. państwo to nocny stróż.
                  niech to do ciebie wreszcie dotrze!
                  • smalltownboy Re: Inaczej. 16.07.06, 12:37
                    Niestety, nie będzie tak jak piszesz, bo XIX wiek minął bezpowrotnie i nikt nie
                    da zgody na takie rozwiązania. Socjalizm jak powstał na wieku XX, tak już
                    zostanie, bo społeczeństwo ma świadomość swoich praw i nigdy nie zgodzi się na
                    powrót zasad XIX wiecznych. Wiem, że liberałowie marzą o tym lecz jest to
                    nierealne. Prędzej wojna czy rewolucja wybuchnie niż zostanie takie coś
                    wprowadzone w życie.
                    - -
                    media.putfile.com/4560-Szmajdzinski-gosc1407 Hit dnia 14
                    lipca AD 2006 :)))
                    • capitalissimus Re: Inaczej. 16.07.06, 12:39
                      okej, rozumiem twoją frustrację i kończę dyskusję bo nie ma ona najmniejszego
                      sensu. wiedz tylko, że przez tę państwową 'opiekę' masz kłopot ze znalezieniem
                      dobrze płatnego zajęcia. jeśli nie wierzysz to przyjmij to jako aksjomat.
                      • smalltownboy Re: Inaczej. 16.07.06, 12:41
                        Pomijam polskie problemy, ale socjalizm (jak nazwałeś opiekę państwa nad
                        potrezbujacymi) jest w całym cywilizowanym świecie z USA włacznie.
                        • capitalissimus Re: Inaczej. 16.07.06, 12:44
                          niestety, usa zeszły w 60tych latach z wolnorynkowej drogi. na szczęście i tam
                          ograniczana jest już pomoc socjalna bo dług usa przekracza bezpieczne granice.
                          • smalltownboy Re: Inaczej. 16.07.06, 12:45
                            Polityka monetarna i trzymanie kursów to fikcja, żeby światowe banki mogły żyć
                            z lichwy, czyli wyzysku państw, którym dały kredyty. Z tym także trzeba zrobić
                            porządek, ale i na to przyjdzie czas.
                            • capitalissimus Re: Inaczej. 16.07.06, 12:47
                              teraz już naprawdę kończę. powodzenia w szukaniu pracy!
                              • smalltownboy Re: Inaczej. 16.07.06, 12:48
                                Za 600 zł? Nigdy.
                                Ja nie musze się obawiać o swoje źródełko (budżetowe) ale martwi mnie stan
                                ogólny.
                            • mariner4 Niewiedza jest wtedy, 16.07.06, 12:48
                              kiedy się wie o tym, że się nie wie. Ignorancja jest wtedy, kiedy się o tym nie wie.
                              Poucz sie trochę.
                              M.
                              • smalltownboy Re: Niewiedza jest wtedy, 16.07.06, 12:50
                                Jaka niewiedza? Lichwa i robienie z państw republik bananowych przez BŚ i MFW
                                to ignorancja? To fakty.
                            • noc_pisowska Deja vu 16.07.06, 13:24
                              Polityka monetarna i trzymanie kursów to fikcja, żeby światowe banki mogły żyć
                              z lichwy, czyli wyzysku państw, którym dały kredyty. Z tym także trzeba zrobić
                              porządek, ale i na to przyjdzie czas.

                              W.I.Lenin, "Dzieła zebrane, tom VI", str.248
                              • smalltownboy Re: Deja vu 16.07.06, 14:11
                                Nie wiedziałem, że Lenin tak pisał :) Ale ja to piszę z głowy, bo to fakty.
                                • noc_pisowska Re: Deja vu 16.07.06, 14:17
                                  'fakty', które lenin wcielił w życie w rosji sowieckiej. super było.
                                  • smalltownboy Re: Deja vu 16.07.06, 14:18
                                    Lenin niczego nie wcielił. Stalin wymordował.
                                    • noc_pisowska Re: Deja vu 16.07.06, 14:20
                                      nie miał wyjścia. żeby wcielić w życie to co proponujesz trzeba mordować.
                                      • smalltownboy Re: Deja vu 16.07.06, 14:23
                                        Nieprawda, to mocne nadużycie. Poza tym ja nie popieram komunizmu, tylko
                                        uczciwy kapitalizm polegający na zdrowej konkurencji. Przeszkadzają w tym banki
                                        i lichwa i to oczym wcześniej napisałem, a że Lenin podobnie myślał? Czysty
                                        zbieg okoliczności :)
                                        • noc_pisowska Re: Deja vu 16.07.06, 14:25
                                          uczciwy kapitalizm wyklucza istnienie pensji minimalnej.
                                          • smalltownboy Re: Deja vu 16.07.06, 14:30
                                            Polska nie może się wyłamać, skoro coś takiego isteniej w całym cywilizowanym
                                            świecie.
                                            • noc_pisowska Re: Deja vu 16.07.06, 14:32
                                              bo też nigdzie na świecie nie ma uczciwego kapitalizmu.
            • mariner4 Odrózniam. 16.07.06, 12:29
              Ale w gospodarce rynkowej skala zjawiska nie ma znaczenia. Pracodawca ma takie
              samo prawo wyboru najlepszej ceny, jak i ty.
              M.
    • gruby190 Spytaj premiera Jarosława Aleksandra Kaczyńskiego 16.07.06, 11:28
      Dlaczego nie podnosi pesji nauczyvcieli, zołnierzy milicjantów, lekarzy,
      pielęgniarek, strazaków, itd.
      • smalltownboy Re: Spytaj premiera Jarosława Aleksandra Kaczyńsk 16.07.06, 11:54
        Teraz nie ma milicjantów. Coś chyba tesknimy za czymś?
        Czym innym jest sfera budżetowa, w której akurat najlepiej jest przestrzegane
        prawo pracy (socjal, urlopy, nagrody itd.) od bezprwnego wyzysku w firmach
        prywatnych (obozach pracy)- hipermarkety i inne.
        • gruby190 Re: Spytaj premiera Jarosława Aleksandra Kaczyńsk 16.07.06, 13:08

        • gruby190 Dostrajam sie do IV PRL Braci Kaczorenko ;-)) 16.07.06, 13:16
          smalltownboy napisał:

          > Teraz nie ma milicjantów. Coś chyba tesknimy za czymś?
          > Czym innym jest sfera budżetowa, w której akurat najlepiej jest przestrzegane
          > prawo pracy (socjal, urlopy, nagrody itd.) od bezprwnego wyzysku w firmach
          > prywatnych (obozach pracy)- hipermarkety i inne.

          *************

          To nie tesknota tylko dostrajanie sie do rzeczywistosci.
          Skoro budowana jest IV PRL to pewnie milicja też wroci.

          Przecież już mamt tajna milicje partyjną, ktora chociaż wabi sie CBA to ma
          uprawnienia chyba wieksze niż UB

          A co do reszty tez nie masz racji.
          Po pierwsze primo aby płacic, trzeba mieć z czego i tu akurat nie ma nic do
          rzeczy czy to budżetowka m, czxy spólki sarby państwa czy jakikolwiek inny
          własciciel.

          Wymieniłem górników a to przecież nie jest budzetówka. I własnie z wypłatami
          nagrod rząd PiS szykuje szwindel, który po wyborach trafi do komisji sledzczych
          i TK.

          Wiesz o jaki szwindel z nagrodami chodzi, znawco sfer? ;-))))
          • smalltownboy Re: Dostrajam sie do IV PRL Braci Kaczorenko ;-)) 16.07.06, 14:13
            Nie wiem o jaki szwindel chodzi
            • gruby190 Re: Dostrajam sie do IV PRL Braci Kaczorenko ;-)) 16.07.06, 17:41
              smalltownboy napisał:
              > Nie wiem o jaki szwindel chodzi

              O wyszantażowaną wypłatę nagród z zysku, którego JUŻ NIE MA!!! :-(((
    • t.lapanowski żeby wypłacić najpierw trzeba zarobić kilka razy t 16.07.06, 11:33
      Nie jest problemem wyprodukować , nie jest problemem nagromadzić towaru ale
      problemem jest to sprzedać bo inaczej nie ma pieniędzy, a tu ludzie kupować nie
      chcą
      • smalltownboy Re: żeby wypłacić najpierw trzeba zarobić kilka r 16.07.06, 11:55
        Jak mają kupować, skoro otrzymane 600 zł pokryje koszty dojśći/dojazdu do
        pracy, obuwia, ubrania, jedzenia; nawet na czynsz nie starczy. Za co mają
        kupować?
        • humbak Re: żeby wypłacić najpierw trzeba zarobić kilka r 16.07.06, 12:14
          Jakby państwo wylazło z kieszeni podatnika, dostawaliby ponad tysiąc. Proste, nie?:)
          • smalltownboy Re: żeby wypłacić najpierw trzeba zarobić kilka r 16.07.06, 12:19
            No to dlaczego na Zachodzie pomimo rozbudowanego socjalu za płacę minimalną
            można normalnie żyć? W innych krajach byłego bloku wschodniego także jest dużo
            wyższa od naszej, co obala tezę o zniszczeniu gospodarki przez lata PRL.
            • humbak Re: żeby wypłacić najpierw trzeba zarobić kilka r 16.07.06, 12:28
              Państwa zachodu miały majątek. Ale i one wpłynęły już na mielizmę, co sugeruje że kasa zaczyna się kończyć.
              • smalltownboy Re: żeby wypłacić najpierw trzeba zarobić kilka r 16.07.06, 12:34
                To czemu zaczynają się zatem przewroty w Ameryce Południowej?
                • humbak Re: żeby wypłacić najpierw trzeba zarobić kilka r 16.07.06, 12:42
                  Aleś się uwziął. Gdzie tam masz liberalizm- udokumentuj jeśli wolno prosić.
                  • smalltownboy Re: żeby wypłacić najpierw trzeba zarobić kilka r 16.07.06, 12:44
                    Pomińmy nazwy, jest coś podobnego do naszej polskiej sytuacji, republiki
                    koncernowo- bananowe. Narody mówią dość!
                    • humbak Re: żeby wypłacić najpierw trzeba zarobić kilka r 16.07.06, 13:49
                      Nie, nie pomijajmy nazw. Dlaczego? Bo liberalizm to jest liberalizm. I o nim tu dyskutujemy, nie o jakichś patologiach korupcyjnych. Wyciągasz kotpucję jako argumetn przeciw liberalej gospodarce, a potem jak zwracam uwagę że to nie jest liberalizm, stwierdzasz- mniejsza o nazwy. Jak mamy do czegokowliek w tej dyskusji dojść?
                      • smalltownboy Re: żeby wypłacić najpierw trzeba zarobić kilka r 16.07.06, 14:15
                        Już to pisałem, bo w Polsce liberalizm kojarzy się z przekrętami.
                        Tak samo jak pojęcie "żydostwo" nie ma nic wspólnego z narodowością i
                        antysemityzmem, a jest synonimem przekręcików, wyzyskiwania i oszukiwania
                        ludzi, oczywiście w języku potocznym :)
                        • humbak Re: żeby wypłacić najpierw trzeba zarobić kilka r 16.07.06, 14:21
                          Ale my tu nie gadamy przecież o frazeologii Chopie:)
                          • smalltownboy Re: żeby wypłacić najpierw trzeba zarobić kilka r 16.07.06, 14:24
                            No to następnym razem tak traktuj słowo liberalizm w moich postach.
                            • humbak Re: żeby wypłacić najpierw trzeba zarobić kilka r 16.07.06, 14:26
                              No tośmy się nagadali... a każdy o czym innym;P Spadam
                              Pozdrawiam
    • noc_pisowska Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 12:56
      brawo! pójdźmy dalej - należy wprowadzić ustawową cenę na chleb. niech bochenek
      kosztuje 10pln. dlaczego piekarze mają być stratni? to ktoś gorszy niż
      pracownicy?
      • gut1 Re: Wytłumaczcie, czemu pracodawcy są tacy przeci 16.07.06, 15:53
        Panie socjalisto, płaca minimalna to bzdura.
        Mieszkam w jednym z bogatszych miast POLSKI, gdzie praktycznie nie ma
        bezrobocia. I co? ciężko jest znaleźć osobę do sprzątania za mniej niż
        20zł/godzinę.
        Gdyby sprzątała tylko 5h/dzień, to zarobiła by 2000zł.

        wczoraj z trudem znalazłem Panią do umycia okien za 30zł/h.

        a to wszystko przez brak bezrobocia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka