IP: *.mofnet.gov.pl 08.07.07, 09:03
Jadac dzisiaj do pracy troszeczkę za mocno odkreciłem manetke gazu efekt-
400zł i 10 punktów(autko z widoekamerą). I tu mam pytanie, czy można to jakoś
zapaci w ratach :(((
Obserwuj wątek
    • Gość: spiwor Re: Mandat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.07, 11:22
      Możesz wyrzucić ten mandat w kubeł i zapomnieć o nim. Po pewnym czasie przyjdzie
      ci zaproszenie do urzędu skarbowego, pierwsze możesz olać będziesz mieć więcej
      czasu spokoju, jak masz szczęście to zapomną o tobie na kilka lat i przyślą
      drugie zaproszenie ale lepiej pójść na pierwsze w kieszeni mając ze 100zł i tam
      na miejscu: ja bardzo hcciałem zapłacić ale nie mogłem, delegacje w pracy, byłem
      w anglii itp. ale już jestem i bardzo chciałbym spłacić swój dług ale na dzień
      dzisiejszy niestety nie mam pieniędzy wszystko poszło na życie, jestem przed
      wypłatą mam 100zł czy mogę zapłacić w ratach( w tym samym momencie dajesz
      gościowi 100 zł). Uzgadniacie termin następnej raty o której zapominasz i kiedyś
      tam zostanie przysłane następne zaproszenie a tam znowu ta sama gadka. W
      międzyczasie mogą sobie odebrać część ze zwrotu podatku.
      Na 4 lata niezapłacenia wyszło zapłacić mniej-więcej około 35zł.

      Ale oczywiście po zaproszeniu do skarbówki możesz pójść i poprosić żeby ściągali
      ci z wypłaty co miesiąc 50zł.
      • Gość: Pacu3 Re: Mandat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 11:44
        Przyjdzie komornik - do mojego brata przyszedł bo nie zapłacił 50 zł za
        przejscie w nie dozwolonym miejscu :-]
    • Gość: goguś Re: Mandat IP: *.c244.petrotel.pl 08.07.07, 12:22
      Ja jak nie zapłaciłem , to mi chamy weszli na wypłatę....
    • Gość: spiwor Re: Mandat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.07, 13:00
      W obliczu tego co napisali koledzy wycofuję to co napisałem.
      ( choć u mnie to działa i nieraz jak przejeżdżam obok skarbówki a mam nadwyżkę
      w postaci 50zł to jadę i wpłacam im i z czasem dług się zmniejsza(choć trwa to
      latami).)
    • Gość: marider Re: Mandat IP: *.elpos.net 08.07.07, 13:15
      Za bledy sie placi zawsze. Kreca bat wszystkim kierowcom na plecy robiac z
      Polski panstwo policyjne z kamerami i fotoradarami czy palkami w krzakach na
      kazdym kroku by wymusic jazde po drogach publicznych zgodnie z przepisami. Coraz
      gesciej od tego wszystkiego. Na Litwie bylo to samo z okresem przejsciowym a
      teraz tam prawie wszyscy jezdza potulnie jak baranki, to samo w US.

      Tylko tak mnie zastanawia po co robia motocykle krecace po 160km/h na jedynce? ;)


      Zostaje Ci podkulic ogon i zaplacic. Trzeba miec odwage przyznac sie do bledu a
      nie kombinowac jak w/w.


      Pzdr
      marider
      R1
      • Gość: baba_zanetti Re: Mandat IP: *.subscribers.sferia.net 08.07.07, 14:13
        Gość portalu: marider napisał

        Trzeba miec odwage przyznac sie do bledu a
        > nie kombinowac jak w/w.
        >

        Troche dziewnie to zabrzmiało, raczej pogodzić sie z pechem i zapłacić, bo jak
        mniemam, takie "błedy" to codzienność, wystarczy w np na siekierkowskiej trasie
        wyciągnąć 100 i mieć tego niefarta by nas nagrali.
    • Gość: Potek Re: Mandat IP: *.mofnet.gov.pl 08.07.07, 14:10
      Nie chciałe wymigać się z zapłacenia tego mandatu, tylko pytałem czy istnieje
      taka możliwość jak raty. Wpłacę, ale ile to paliwa:((. A tak do tematu czy
      zawsze policjant tak startuje do motocyklisty gdy ten złamie przepis, u mnie
      dał sobie na wstrzymanie dopiero ja zobaczył siwe włosy ( Trochę się
      zawstydziłem swojego postępowania)
    • Gość: spiwor ;) Mandat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.07, 17:42
      Właśnie o to chodzi - dało się złapać(nie chodzi tu o uciekanie) należy zapłacić
      ale co to dla nich za różnica w ratach czy całość tak czy inaczej te pieniądze
      dostaną i pewnie będą jeszcze się cieszyć, że ktoś uczciwie jednak coś tam
      wpłaca. Jakby nie było mają te pieniądze za "nic", chyba, że idą na koszt
      stawiania fotoradarów, paliwa do radiowozów, wreszcie na wypłatę dla stróżów
      prawa. Jeśli tak to znaczy, że jestem ich pracodawcą, w takim razie muszę
      napisać do prezydenta, że ich zwalniam, nie muszą dla mnie pracować, wcale nie
      jest mi potrzebne żeby stawiali nowe fotoradary czy też stresowali swoją
      obecnością na drogach. Ech... do czego tu przyszło w tym kraju żeby pracownik
      straszył pracodawcę.
    • Gość: wojtexc Re: Mandat IP: 165.72.200.* 09.07.07, 08:59
      lecialem do wawki i zlapal mnie glina na moto, w polowie wyprzedzania spotkalem
      podwojna ciagla zas konczylem je na przeciwnym lewoskrecie no i mnie z
      naprzeciwka wypatrzyl :) pytajac z usmiechem na twarzy co to bylo po chwili sie
      przyznalem ze swiadomie tak robilem po czym stwierdzil ze swoich nie kroi :)))
      jak spytalem czy wszystkich motonitow tak milo traktuje to stwierdzil ze gdybym
      z niego probowal robic idiote to wlepilby mi 500 pln i 8 pkt, pogadalismy o
      moto chwile i sie rozjechalismy :)

      co do mandatow to nie place, odsetek nie ma, koszty upomnienia sa tak male ze
      warto to odwlec, czasem sam pojde po wezwaniu i jak kolega spiwor rzygam im po
      50-100, czasem jak oleje to sami sciagna z pensji, zycie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka