pawka.morozow
28.07.06, 18:05
Pochylona skroń nad aktami ślęczy do białego rana, łyk kawy może dwa.
Ta praca trudna i odpowiedzialna jest.
Tam za murami miasto śpi, ale wróg nie śpi.
Myśli jak przeszkodzić.
Nie przeszkodzi, staniemy u drzwi. To trzeba skończyć, dzieło rozpoczęte, ale
finis coronat opus!
Ciiii, nie przeszkadzajmy ministrowi Macierewiczowi.On tak ważne zadanie ma,
że nie znalzł się nikt lepszy od niego.