Dodaj do ulubionych

Dzień Rywina

    • Gość: Remik Ich Troje IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 12:56
      Chłopaki cieniują, to widać. Dowody przeciw Rywinowi są mocne i
      nie wierzę, że mają coś "w rękawie". Pozostaje im nadrabiać
      bezczelnością, mataczyć i zagrywać procedurami. Zresztą pewnie
      dla Rywina każdy dodatkowy dzień (wciąż jeszcze) na wolności to
      sukces i tylko to się liczy. Dziwię się, że prokurator wciąż nie
      zapuszkował skurczybyka, właśnie żeby zapobiec matactwu. A
      jeszcze, sądząc z jego słabej psychiki (to opisane przez
      Michnika jęczenie "Zabijcie mnie, rozstrzelajcie" na
      konfrontacji u Millera) nawet jedna noc w areszcie sprawiłaby
      pewnie, że Rywin zacząłby śpiewać jak skowronek, kto go wysłał i
      po co. A może właśnie o to chodzi?
      • Gość: ben Re: Ich Troje IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.02.03, 13:06
        Mysle ze nikt nikomu nic nie zrobi ta cala banda cwanych DEBILI i malo
        inteligentnych CHAMOW poprzedniego systemu ma doskonale opanowane ,robienie
        wody z mozgu przecietnemu czlowiekowi i ba3wja sie dobrze kosztem narodu
        nabijajac kase do oporu .Czas skoniczyc z tym zlem z tymi Rywinami (mlot jakich
        malo)Kwiatkowskimi ,Czarzastymi Michnikami itp wsadzic za kraty nie gnija za
        udreke narodu.
        • Gość: Katarzyna Re: Ich Troje IP: *.gdynia.mm.pl 22.02.03, 21:56
          Gość portalu: ben napisał(a):

          > Mysle ze nikt nikomu nic nie zrobi ta cala banda cwanych DEBILI i malo
          > inteligentnych CHAMOW poprzedniego systemu ma doskonale opanowane ,robienie
          > wody z mozgu przecietnemu czlowiekowi i ba3wja sie dobrze kosztem narodu
          > nabijajac kase do oporu .Czas skoniczyc z tym zlem z tymi Rywinami (mlot
          jakich
          >
          > malo)Kwiatkowskimi ,Czarzastymi Michnikami itp wsadzic za kraty nie gnija za
          > udreke narodu.

          Ty sie chyba z kimś na głowy zamieniłes a ten ktos Cie oszukała i dał Ci,
          mówiąc eufemistycznie, pupę. Jesli Adama Michnika uważasz za człowieka
          poprzedniego systemu to gratuluje świadomości politycznej, a w więzieniu to Pan
          Michnik już siedział, własnie dlatego że sprzeciwiał sie dreczeniu narodu
    • Gość: KrzyCh Re: Dzień Rywina IP: *.acn.pl 22.02.03, 13:06
      W tych bałaganie karno-biznesowym chcę zwrócić uwagę na kilka spraw:

      - u naszego, aktualnie najlepszego "wielkiego brata" od wielu lat dowody z
      nagrań magnetofonowych nie są przez sądy uwzględniane, a to ze względu
      na "możliwości techniczne", które tamtejsze sądy mają w należnym respekcie, a
      to że "nasze media" pasjonują się tym co udostępnił im Michnik jest tylko
      świadectwem... małego zaawansowania technologicznego tego środowiska i
      zaslepienia każdą możliwością "dopier...nia" (jak to mawia Michnik) tym z SLD
      i zarobienia "plusów dodatnich" u swoich "niezależnych nadawców i wydawców"

      - marszałek Nałęcz prezentuje kwalifikacje do prowadzenia sejmiku gminnego,
      ale jak ktoś tak zapatrzony w siebie i dbający w autokreację w tv może - w
      dodatku bez żadnego obycia z praktyką prawa procesowego - innego czynić;
      dlatego "popisuje się" i raz "wisi na ustach świadka Michnika" by później w
      prostacko-profesorski sposób sekować pełnomocników świadka Rywina, czyli tak
      jakby i Rywina;

      - eksperci komisji i członkowie komisji wykazują schizofrenię stwierdzając,
      że "przysięga" od Rywina nie może być odebrana, bo jest "podejrzanym" w
      postępowaniu (innym), a póżniej gdy tenże Rywin powołuje się, że na
      swój "status podejrzanego", to oni mówią, że teraz to on jest świadkiem i
      pownien odpowiadać na ich pytania... horrendum logiczne w całej okazałości, i
      jak tu mieć nadzieję, że ludzie z takimi kwalifikacjami intelektualnymi będą
      potrafili wyciągnąć jakiekolwiek logiczne, zasadne formalnie wnioski;

      - wczoraj podczas przesłuchania Kwiatkowskiego "pyszny" był przewodniczący
      Nałęcz; najpierw uchylał pytanie, np. Ziobry, a po jego sprzeciwie poddawał
      ten sprzeciw wobec swojej decyzji pod głosowanie komisji i w trakcie tego
      głosowania konsekwentnie... wstrzymywał się, czyli nie popierał swojej
      wcześniejszej decyzji; czy ten facet posługuje się rozumem? ile trzeba mieć IQ
      żeby tak publicznie się zachowywać? co on zamierza jeszcze zrobić, żeby się
      wyróżnić w tv?
    • Gość: differ Re: Dzień Rywina IP: *.net.pulawy.pl / 10.192.30.* 22.02.03, 13:09
      wypowiedzi Rywina to kuriozum. jak na przykład wyjaśnić takie
      stwierdzenie: "Nie powoływałem się na nikogo, a zwłaszcza na
      pana premiera Millera"? powiem w skrócie wierszowanie: jego
      słowa to jałowa mowa. "jego głos jak suchej trawy przez która
      wiatr dmnie, jak chrobot szurzej łapy na rozbitym szkle...
    • Gość: KrzyCh Re: Dzień Rywina IP: *.acn.pl 22.02.03, 13:10
      W tych bałaganie karno-biznesowym chcę zwrócić uwagę na kilka spraw:

      - u naszego, aktualnie najlepszego "wielkiego brata" od wielu lat dowody z
      nagrań magnetofonowych nie są przez sądy uwzględniane, a to ze względu
      na "możliwości techniczne", które tamtejsze sądy mają w należnym respekcie, a
      to że "nasze media" pasjonują się tym co udostępnił im Michnik jest tylko
      świadectwem... małego zaawansowania technologicznego tego środowiska i
      zaslepienia każdą możliwością "dopier...nia" (jak to mawia Michnik) tym z SLD
      i zarobienia "plusów dodatnich" u swoich "niezależnych nadawców i wydawców"

      - marszałek Nałęcz prezentuje kwalifikacje do prowadzenia sejmiku gminnego,
      ale jak ktoś tak zapatrzony w siebie i dbający w autokreację w tv może - w
      dodatku bez żadnego obycia z praktyką prawa procesowego - innego czynić;
      dlatego "popisuje się" i raz "wisi na ustach świadka Michnika" by później w
      prostacko-profesorski sposób sekować pełnomocników świadka Rywina, czyli tak
      jakby i Rywina;

      - eksperci komisji i członkowie komisji wykazują schizofrenię stwierdzając,
      że "przysięga" od Rywina nie może być odebrana, bo jest "podejrzanym" w
      postępowaniu (innym), a póżniej gdy tenże Rywin powołuje się, że na
      swój "status podejrzanego", to oni mówią, że teraz to on jest świadkiem i
      pownien odpowiadać na ich pytania... horrendum logiczne w całej okazałości, i
      jak tu mieć nadzieję, że ludzie z takimi kwalifikacjami intelektualnymi będą
      potrafili wyciągnąć jakiekolwiek logiczne, zasadne formalnie wnioski;

      - wczoraj podczas przesłuchania Kwiatkowskiego "pyszny" był przewodniczący
      Nałęcz; najpierw uchylał pytanie, np. Ziobry, a po jego sprzeciwie poddawał
      ten sprzeciw wobec swojej decyzji pod głosowanie komisji i w trakcie tego
      głosowania konsekwentnie... wstrzymywał się, czyli nie popierał swojej
      wcześniejszej decyzji; czy ten facet posługuje się rozumem? ile trzeba mieć IQ
      żeby tak publicznie się zachowywać? co on zamierza jeszcze zrobić, żeby się
      wyróżnić w tv?

    • Gość: K. Zawiodłem się na forumowiczach.... IP: *.chello.pl 22.02.03, 13:13
      Jeszcze wczoraj całe forum huczało od wypowiedzi krytycznych
      wobec Rywina i jego "adwokatów". Jedno oświadczenie tego,
      wydawałoby się, do cna skompromitowanego człowieka, przestępcy i
      kłamcy z kategorii tych najgorszych i najbardziej szkodliwych
      dla interesów naszego Państwa, spowodowało, że dziś już spora
      część osób na forum pisze o rzekomym spisku i intrydze Agory i
      Michnika, pojawiają się szczere głosy współczucia dla Rywina i
      obrzydliwe ataki na p. Michnika i p. Rapaczyńską. Prawników pan
      Rywin ma co prawda beznadziejnych, ale z przerażeniem obserwuję,
      jak łatwo zrobił wodę z mózgów sporej części forumowiczów. Ten
      cwaniaczek liczy właśnie na to - obrona przez atak, odwracanie
      kota ogonem i robienie niezbyt wyrobionej i chwiejnej w swoich
      poglądach publice wody z mózgu. Jeden okrzyk Rywina, a już część
      tłuszczy zawraca i kieruje się z kosami na pałac Michnika, żeby
      przedstawić rzecz obrazowo. Od długich wieków w mentalności wielu
      ludzi niewiele się jak widać zmieniło. Apeluję o trochę rozwagi,
      chłodnej analizy i zastanowienia się, kto w tym sporze jest
      stroną trzymającą się zasad, stroną, która dowiodła wieloma
      działaniami, obecnie i w przeszłości, swojej uczciwości, a kto
      wulgarnym parweniuszem i karierowiczem, na którym ciążą w dodatku
      zupełnie oczywiste dowody winy.
      K.
      • Gość: Lukasz Re: Zawiodłem się na forumowiczach.... IP: 195.116.133.* 22.02.03, 13:19
        cyt(...)"cna skompromitowanego człowieka, przestępcy i
        kłamcy z kategorii tych najgorszych i najbardziej szkodliwych
        dla interesów naszego Państwa" A przepraszam skad to wiesz??? Co
        to sa interesy naszego panstwa- czy to sa interesy ktore sa
        dobre dla Agory? Czy juz zapadl prawomocny wyrok zeby tak mowic
        o Rywinie bo ja nie pamietam takiego zdarzenia?
        • Gość: K. Re: Zawiodłem się na forumowiczach.... IP: *.chello.pl 22.02.03, 13:38
          Gość portalu: Lukasz napisał(a):

          > cyt(...)"cna skompromitowanego człowieka, przestępcy i
          > kłamcy z kategorii tych najgorszych i najbardziej szkodliwych
          > dla interesów naszego Państwa" A przepraszam skad to wiesz???
          > Co
          > to sa interesy naszego panstwa- czy to sa interesy ktore sa
          > dobre dla Agory? Czy juz zapadl prawomocny wyrok zeby tak mowic
          > o Rywinie bo ja nie pamietam takiego zdarzenia?

          Na szczęście w formułowaniu swoich opinii (a nawet przekonań,
          żeby użyć mocniejszego słowa) nie muszę brać pod uwagę wyroków
          sądów. Tak jak nie brałem pod uwagę w swoich opiniach wyroku sądu
          w Los Angeles po pamiętnej sprawie OJ Simpsona (akurat
          przebywałem wtedy w Stanach i wiedziałem o wszystkich szczegółach
          sprawy - może w Polsce nie była tak nagłośniona), a sam wyrok
          uznałem za obrazę inteligencji swojej osobiście i społeczeństwa
          amerykańskiego.
          • Gość: Lukasz Re: Zawiodłem się na forumowiczach.... IP: 195.116.133.* 22.02.03, 16:31
            Gość portalu: K. napisał(a):

            > Na szczęście w formułowaniu swoich opinii (a nawet przekonań,
            > żeby użyć mocniejszego słowa) nie muszę brać pod uwagę wyroków
            > sądów. Tak jak nie brałem pod uwagę w swoich opiniach wyroku
            sądu
            > w Los Angeles po pamiętnej sprawie OJ Simpsona (akurat
            > przebywałem wtedy w Stanach i wiedziałem o wszystkich
            szczegółach
            > sprawy - może w Polsce nie była tak nagłośniona), a sam wyrok
            > uznałem za obrazę inteligencji swojej osobiście i społeczeństwa
            > amerykańskiego.

            KU*** kolejny nieomylny jak posel Ziobro!Czlowieku od tego czy
            Rywin jest winny czy nie jest sad a nie jakis K!Tym sie roznimy
            w podejsciu do sprawy!Wine trzeba udowodnic!A to co ty o tym
            sadzisz to jest twoje prywatne zdanie!

            • Gość: K. Re: Zawiodłem się na forumowiczach.... IP: *.chello.pl 22.02.03, 17:51
              Gość portalu: Lukasz napisał(a):

              > Gość portalu: K. napisał(a):

              >
              > KU***

              Spokooooojnie.

              > kolejny nieomylny jak posel Ziobro!Czlowieku od tego czy
              > Rywin jest winny czy nie jest sad a nie jakis K!Tym sie roznimy
              > w podejsciu do sprawy!Wine trzeba udowodnic!A to co ty o tym
              > sadzisz to jest twoje prywatne zdanie!
              >

              Ależ oczywiście, jest to tylko moje prywatne zdanie. Całe to
              forum nazywa się "Wasze opinie" i to, co napisałem to, jak
              słusznie zauważyłeś, tylko moja opinia. Chyba cierpisz na podobne
              zaburzenia co mecenasi Rywina - mylisz to forum z salą sądową i z
              niepojętych przeze mnie przyczyn starasz się narzucić mi
              rozumowanie sędziowskie. Ja sędzią nie jestem, a gdybym był, to
              natychmiast wyrzuciłbym z umysłu to, co tu napisałem, bo jest
              zupełnie oczywiste, że sędzia nie może się kierować na przykład
              tym, że ma zaufanie do Michnika na podstawie jego doychczasowych
              działań, i ma zaufanie do jego gazety na podstawie jej regularnej
              lektury. Natomiast ja NIE JESTEM SĘDZIĄ i mogę na tym opierać
              swoje zdanie! I w tym zdaniu utwierdzają mnie solidne bądź co
              bądź dowody, a także dzisiejsze zachowanie pana Rywina.
              Podkreślam - w tym ZDANIU, OPINII. Czy to tak trudno zrozumieć?
      • Gość: oto jest pytanie Re: Zawiodłem się na forumowiczach.... IP: *.wa.bigpond.net.au 22.02.03, 13:21

        dziwie sie tobie, ze poklepujesz ludzi, ktorzy byli na premierze "Pianisty"
        pomimo takiego dranstwa (wedlug nich)...
        czy ludzie honorowi tak postepuja?
        czy nikczemni?
        • Gość: K. Re: Zawiodłem się na forumowiczach.... IP: *.chello.pl 22.02.03, 13:32
          Gość portalu: oto jest pytanie napisał(a):

          >
          > dziwie sie tobie, ze poklepujesz ludzi, ktorzy byli na
          > premierze "Pianisty"
          > pomimo takiego dranstwa (wedlug nich)...
          > czy ludzie honorowi tak postepuja?
          > czy nikczemni?

          Masz oczywiście rację. Chodziło mi w mojej wypowiedzi bardziej o
          Michnika i Agorę i ataki na nich niż o prominentów SLD, choć
          muszę powiedzieć, że akurat w tej sprawie wątpię, żeby od nich
          wyszła ta cała sprawa. Choć oczywiście podawnaie ręki Rywinowi po
          tej całej aferze nie świadczy o nich dobrze.
          • Gość: oto jest pytanie Re: Zawiodłem się na forumowiczach.... IP: *.wa.bigpond.net.au 22.02.03, 15:40
            czy naprawde wierzysz, ze Rapaczynska nakrzyczala oburzona(niby) na Rywina
            gdy jej to zaproponowal, a potem Rywin nachalanie sie narzucal Michnikowi zeby
            jeszcze z nim sprobowac?
            • Gość: K. Re: Zawiodłem się na forumowiczach.... IP: *.chello.pl 22.02.03, 16:34
              Gość portalu: oto jest pytanie napisał(a):

              > czy naprawde wierzysz, ze Rapaczynska nakrzyczala
              oburzona(niby) > na Rywina
              > gdy jej to zaproponowal, a potem Rywin nachalanie sie narzucal
              > Michnikowi zeby
              > jeszcze z nim sprobowac?

              Odsyłam do stenogramów dostępnych na stronach GW i Sejmu, a
              ponieważ, jak widać, przed zabraniem głosu nie znalezłeś/aś chęci
              by do nich zajrzeć to dla ułatwienia wyjaśnię: pani Rapaczyńska
              zeznała, że po propozycji Rywina spokojnie oznajmiła mu, że
              przekazuje sprawę Adamowi Michnikowi i o żadnym "krzyczeniu" czy
              "oburzeniu" nigdy nie było mowy.
      • Gość: Małgorzata Re: TAK!!! IP: *.piorunek.pl 22.02.03, 20:51
        Podzielam całkowice Twoje rozczarowanie polską
        mentalnością...Straciłam juz nadzieję na to,ze nasi rodacy
        zaczną myśleć.(przynajmiej ich wiekszośc)
    • Gość: Rywin naudzywa praw!!! Dzień Rywina IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 13:16
      Rywin ma obowiazek odpowiadac na pytania ktore go nie narazaja
      na odpowiedzialnosc!!!
      Panowie poslowie sie dzis nie spisali, bo faktycznie zadali
      tylko jedno pytanie, na ktore odmowa odpowiedzi Rywina byla w
      100% bezzasadna (pyt. p.Lewandowskiego o znajomosc z
      MIchnikiem).
      1. przed Komisja Rywin zeznaje jako swiadek, nie jako
      podejrzany;
      2. Nie ma potrzeby nowelizowac w tym zakresie ustawy o komisji
      sledczej, bo istniejace przepisy wyraznie reguluja te kwestie
      3. stosuje sie tu przepisy Kpk o swiadkach, ktorzy (w
      przeciwienstwie do oskarzonego) nie moga odmowic zeznac w
      calosci, tylko na pojedyncze pytanie i to tylko wtedy gdyby
      moglo ono narazic ich lub rodzine na hanbe lub odpowiedzialnosc
      (art. 183 kpk); zgodnie z kpk nawet wspoloskarzony moze
      zeznawac jako swiadek w sprawie przeciwko drugiemu
      wspoloskarzonego - i wtedy nie moze odmowic zeznan w calosci!!!
      4. Brak kontroli odmowy udzielenia odpowiedzi nie ma charakteru
      absolutnego. w sytuacji, gdy jest oczywiste, ze odpowiedz na
      dane konkretne nie stanowi zadnego zagrozenia dla swiadka, ine
      ma on prawa zaslaniac sie art. 183. I nie przysluguje mu zadna
      ochrona , gdy nie odpowiada na pyt. Lewandowskiego, jak dlugo
      zna Michnika.
      5. W konsekwencji, za brak odpowiedzi na to pytanie mozna
      zastosowac wobec niego sankcje, zgodnie z art. 12 ustawy o
      komisji sledczej.

    • mworks Re: Dzień Rywina 22.02.03, 13:18
      Czy to jeszcze Rywingate, czy juz Rywinshow???
      Dzisiejsze przesłuchanie rozwiało moje wątpliwości.Mam też nową
      wizję tego co się stało..to podstepny Michnik i Rapaczyńska
      uknuli potężny spisek na Rywina i Kwiatkowskiego, ktorzy są
      jedynymi legalnymi prawodawcami w dziedzinie audiowizualnej!!
    • Gość: adwokaci i eksperci do wymiany Re: Dzień Rywina IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 13:20
      Poziom prawniczy ekspertow komisji jest kompletnie ZALOSNY. Na
      szczescie podobny poziom umiejetnosci reprezentuja adwokaci
      pana Rywina. KOMISJO, cala nadzieja w tobie!!!
    • Gość: miszmasz Re: Dzień Rywina IP: *.net.pulawy.pl / 10.192.30.* 22.02.03, 13:21
      rywin to taki kabalarz z dwoma przydupasami po bokach. nagle
      okazuje się że wszystko jest odwrotnie: sprawa zakończy się
      (jako, że żyjemy w pol(szcze)) tak: rywin będzie przesłuchiwał
      komisję a ostarżonym zostanie michnik. strukturalnie nic się nie
      zmieni - tylko elementy zamienią się miejscami - relacje
      opozostaną te same. hokus pokus polsko ma!
    • Gość: Jeszcze ŻYWY w śród WAS Re: Dzień Rywina IP: *.biskupin.wroc.pl / 10.6.3.* 22.02.03, 13:27
      Myślę, że Lew Rywin po dzisiejszym wystąpieniu powinien opuścić
      gmach Sejmu w kajdanach. Jeżeli inaczej się stało, to znaczy że
      nasze państwo jest NIC NIE WARTE i jest gniazdem różnego rodzaju
      GNID, OSZUSTÓW I WSZELKIEJ SWOŁOCZY JAKĄ MOŻNA SOBIE WYMYŚLEĆ.
      Z poważaniem
      Jeszcze ŻYWY w śród WAS
      • Gość: Yahoo Re: Dzień Rywina IP: 217.153.70.* 22.02.03, 13:38
        1. Dzisiejszy dzień w Sejmie to kpina z prawa w Polsce. rywin
        powinien juz byc zatrzymany (tak jak Kluska, Modrzejewski,
        Wieczerzak Jamroży, i wielu innych normalnych zwykłych ludzi).
        Za miesiąc w areszcie sam by wszystko mówił...

        2. Adwokaci Rywina to nie wilczki ale przedszkolaki! Fatalnie mu
        doradzają.

        3. Michnik sam jest sobie winnien pisząc dawno temu na
        pierwszych stronach GW, że Jaruzelski, Kiszczak i Gruba Kreska
        sa OK. To teraz ma III Rzeczpospolitą!
        • Gość: fora Re: Dzień Rywina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 23:38
          tobie za miesiac w areszcie nie chcialoby sie tak gadac. twojej rodzinie tym
          bardziej. pomysl zanim komus tego zyczysz. siedziec za czyjes polityczne
          gierki i krzywdzic mase ludzi. a to Polska wlasnie. zawisc, zadrosc, wsadzic
          wszystkich ktorzy sa wyzej niz bezrobotni i sprzataczki bo pewnie nakradli,
          jasne. a prawdziwi przestepcy chodza po ulicach. oni wlasnie steruja
          wszystkim: sadami, prokuratura, wami.
    • Gość: styx Właśnie leci kabarecik czyli sejmowy proces inkwizycyj IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.02.03, 13:47
      Dotychczas tylko pytania posłów Samoobrony i Ligi Polskich
      Rodzin porażały głupotą, zaś pytania Posłów Prawa i
      Sprawiedliwości sugestywnością zmierzającą do udowodnienia tez,
      do których są przekonani, a jak widać z pytań ich przekonania
      nie zmienią żadne dowody. Dziś zabłysnął ekspert, który mając na
      względzie stopień zaawansowania prac komisji uznał, że nie można
      wykluczyć z komisji posłów, którzy rażąco naruszają zasadę
      bezstronności. Innymi słowy przyznał, że pełnomocnicy Rywina
      mają rację, ale zasady prawa tracą znaczenie dla polityki.
      Do tego okazało się, że członkowie komisji nie mają szacunku do
      siebie i powagi sprawy, którą rozpoznają prowadząc sobie
      telefoniczne pogaduszki w czasie obrad.
      Na koniec zaś Przewodniczący przed zakończeniem postępowania
      dokonał oceny wiarygodności dowodów uznając ekspertyzy zapisów
      magnetofonowych za niepodważalne-Brawo za bezstronność.
      Może i są niepodważąlne, ale nie można oceniać dowodów przed
      zakończeniem postępowania.
    • czepiel Re: Dzień Rywina 22.02.03, 13:55
      a co z afera pedofilow ? Rywin to temat zastepczy?
      • Gość: Tola Re: Dzień Rywina IP: *.biskupin.wroc.pl / 10.6.2.* 22.02.03, 14:40
        Sądzilam, że wszyscy świadkowie zeznający przed Komisją mają te
        same prawa i bedą w analogiczny sposób traktowani.Pan Adam
        Michnik w dowolnym momencie prowadził wykład polityczny na
        wybrany przez siebie temat i gadał ile chciał - nawiasem mówiąc
        ciekawie. Pani Wanda Rapaczyńska była traktowana jak dama i może
        słusznie. Panu Robertowi Kwiatkowskiemu było znacznie gorzej,ale
        może - zdaniem niektórych - zasłużlł sobie. Ale to co zobaczyłam
        i usłyszałam dzisiaj to jakiś horor.Przewodniczący i cała reszta
        przedstawicieli zapomnieli gdzie są - sprawiali wrażenie
        wygłodniałych szakali. Nie chodzi tu o przedmiot sprawy, ale o
        stosowane metody, "równe traktowanie". Panowie Posłowie to jest
        styl "dajcie człowieka, a paragraf i wyrok już jest". Jestem
        oburzona i wściekła, że ciągle daję się nabierać na tzw. polską
        demokracje. Czego my uczymy młodzież, to mają być standardy
        europejskie? TOLA
    • Gość: ASDFG Re: Dzień Rywina IP: *.gostyn.sdi.tpnet.pl 22.02.03, 13:58
      CZY TO PRAWDA ZE MICHNIK I RYWIN TO ZYDZI?CZY WIECIE KTO
      JESZCZE Z ELITY KULTURALNO POLITYCZNEJ W POLSCE JEST
      ZYDEM?
      • Gość: Katarzyna Re: Dzień Rywina IP: *.gdynia.mm.pl 22.02.03, 22:05
        Gość portalu: ASDFG napisał(a):

        > CZY TO PRAWDA ZE MICHNIK I RYWIN TO ZYDZI?CZY WIECIE KTO
        > JESZCZE Z ELITY KULTURALNO POLITYCZNEJ W POLSCE JEST
        > ZYDEM?

        Wiemy, wiemy , ale nie powiemy...a wiesz dlaczego? Bo to nie ma żadnego
        znaczenia...
    • Gość: Polka Re: Dzień Rywina IP: *.wabrzezno.sdi.tpnet.pl 22.02.03, 14:06
      wątpię w to, czy moja wypowiedź pojawi się na ekranie, jednak
      spróbuję: panie Michnik - pan za dużo knuje, na moje to pan jest
      tu podejrzany:
      po pierwsze - pół roku czekać, aby donieść do prokuratury? -
      zbierał pan dokumenty?
      po drugie - nie myślałm, że ma pan problemy z pamięcią podczas
      zbierania dokumentów - wówczas chyba wyjątkowo człowiek stara
      wszystko pamiętać!!! /notawać, nagrywać/
      po trzecie - co się stało, że nie odpowiadał pan na pytania
      obrońców Rywina?

      I jeszcze jedno - staram się być obiektywna, nie jestem za nikim
      ale czy prawda wyjdzie na jaw??????
      • Gość: Katarzyna Re: Dzień Rywina IP: *.gdynia.mm.pl 22.02.03, 22:06
        Gość portalu: Polka napisał(a):

        > wątpię w to, czy moja wypowiedź pojawi się na ekranie, jednak
        > spróbuję: panie Michnik - pan za dużo knuje, na moje to pan jest
        > tu podejrzany:
        > po pierwsze - pół roku czekać, aby donieść do prokuratury? -
        > zbierał pan dokumenty?
        > po drugie - nie myślałm, że ma pan problemy z pamięcią podczas
        > zbierania dokumentów - wówczas chyba wyjątkowo człowiek stara
        > wszystko pamiętać!!! /notawać, nagrywać/
        > po trzecie - co się stało, że nie odpowiadał pan na pytania
        > obrońców Rywina?
        >
        > I jeszcze jedno - staram się być obiektywna, nie jestem za nikim
        > ale czy prawda wyjdzie na jaw??????

        Teraz mi wstyd że też jestem Polką...
    • Gość: Płock Re: Dzień Rywina IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 22.02.03, 14:08
      Adwokaci Rywina na pewno też za pieniądze i po znajomości
      dostąpili tej zamkniętej kasty - nieudolność i debilizm w
      najczystszej postaci - na marginesie optuję za wolnym rynkiem w
      prawnym biznesie - tak jak to chociażby w Niemczech jest, 90 %
      obecnej palestry to żałosni zdziercy bez polotu za to nadęci
      • Gość: piotr7777 Re: Dzień Rywina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.03, 14:21

        Rywin jest już na dnie. Stracił caly publiczny szacunek, jakim cieszył
        sie jako
        producent filomowy. Większość reżyserów będzie unikała jak ognia
        współpracy z
        nim, przeciętnemu Polakowi jego nazwisko będzie kojarzyło się
        wyłącznie z aferą
        korupcyjną, przestanie chodzić na bankiety itp. Pozostanie mu tylko
        wsparcie
        wiernego dziennika "Trybuny" i jego naczelnego - M. Barańskiego jednej
        z
        najwiekszych kanalii stanu wojennego.
        Rywin prawdopodobnie zdał sobie z tego sprawę dlatego miał do wyboru
        dwa
        wyjścia. Albo zdradzić wszystko co wie i w konsekwencji spuścić na dno
        swoich
        mocodawców albo milczeć licząc na pomoc ludzi z kręgu władzy. Wybrał
        to drugie
        czym obnażył głupotę członków komisji.
        Otóż rozsądek wskazywał aby Rywina przesłuchać na końcu po zebraniu
        całego
        materiału dowodowego przeciwko niemu. Podobnie jak należało zacząć
        śledztwo od
        źródeł czyli od momentu powstania projektu ustawy o co wnioskował
        wcale nie
        taki głupi poseł Kopczyński. Ale posłowie SLD woleli skupić się na
        głównych
        bohaterach afery a drugorzędnych zostawić na potem - czytaj nie
        przesłuchać
        nigdy. No i co najważniejsze jak w każdej partii szachów jest jeden
        cel -
        chronić króla (Millera). Dla tego celu są gotowi poświęcać pionki a
        nawet
        figury jak Kwiatkowski. Dwa gońce - Ziobro i Rokita mają za mało
        możliwości aby
        dać SLD mata.
        To, że przewodniczący Nałęcz na prawie się nie zna, niestety widać.
        Ale jest
        przecież historykiem - powinein wiedzieć, że każde badanie hostoryka
        też musi
        zakładać określoną kolejność.
        Dziś przewodniczący i eksperci doprowadzili do kompromitacji komisji i
        całego
        trybu postępowania. Eksperci założyli a NAłęcz na ślepo to przyjął, że
        przesłuchiwany ma prawo odmówić odpowiedzi na pytanie wtedy kiedy chce
        powołując się na obawę odpowiedzialności karnej a komisji nic do tego.
        W
        efekcie zaprzepaszczono szansę wyciągnięcia od Rywina nie tyle samego
        czynu co
        okoliczności towarzyszących. Niestety nieudolność przewodniczącego
        sprawiła, że
        cały dzień pracy komisji można spisać na straty.
        Z jednym wyjątkiem. Każdy myślący doszedł do wniosku, że Rywin boi się
        odpowiedzialności karnej. A zatem wiadomo, że jest umoczony i to nie
        tylko w tę
        sprawę.
        Opinia publiczna rządi się innymi prawami niż sąd. Przed sądem trzeba
        oskarżonemu udowodnić winę wobec opinii publicznej to osoba publiczna
        musi się
        wytłumaczyć. Rywin nie zrobił tego pomijając jego
        żałosne "oświadczenie". A
        jego, pozal się Boże, adwokaci tylko mu zaszkodzili w oczach widzów.
        Tak to tajemniczy i groźny lew okazał się słabym kociakiem.
        Boję się, że inni też mogą pójść w ślady Rywina i pod pretekstem art.
        183
        k.p.k. odmawiać odpowiedzi na pytanie. Ale z drugiej strony chyba
        Miller i inni
        zdają sobie sprawę, że oznacza to polityczne samobójstwo i wykażą się
        rozsądkiem przynajmniej w tym zakresie.
        Czekam na konferencję prasową Michnika.

    • Gość: Janusz Re: Dzień Rywina IP: *.ssnet.pl 22.02.03, 14:17
      Niedobrze mi się robi kiedy widzę jak można z siebie robić
      szmatę.
    • Gość: obywatel Re: Dzień Rywina IP: *.p.lodz.pl 22.02.03, 14:18
      Problem nie tkwi w tym, że Rywin uchyla się od odpowiedzi,
      nawiasem mówiąc jego wina jest oszywista i w zasadzie miał on na
      celu jedynie zarobić, ale to że trudno będzie oskarżyć
      Kwiatkowskiego, Czarzastego i POZOSTAŁYCH, którzy stali za ta
      sprawą, bowiem niechce mi się wierzyć temu, że nikt z
      bezpośredniego otoczenia Millera (albo on sam) nie wiedzieli o
      planach łapówki
    • Gość: Cezary Re: Dzień Rywina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.03, 14:25
      Wbrew opiniom wielu osób zabierających tu głos nie spodziewałem się innego
      zachowania od pełnomocników p. Lwa Rywina. Doskonale pasują do swego klienta.
      O brak wychowania można mieć pretensję nie do nich lecz do ich rodziców. A i
      tak zaskoczyli mnie pozytywnie tym, że nie użyli ani razu w swych
      wypowiedziach pod adresem Komisji Śledczej słów uważanych u nas powszechnie
      za nieobraźliwe jak "przypier....c" lub "ku..a".
    • Gość: User Re: Dzień Rywina IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.03, 14:25
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Lew będzie przewlekał czy powie cokolwiek. Otwarta kpina z
      polskiego prawa i po
      > czucia bezradności - może dużo bardziej aszkodzić polskiemu
      systemowi polityczn
      > emu.
      Co Ty - :-) mozna jeszcze zaszkodzic? - bez zartow.
      >
      > Zobaczymy, jak mocny się czuje i jakie wsparcie ma od
      'towarzystwa" i "grupy tr
      > zymającej władzę".
      Wystaczy, ze ma kase i bez wzgledu na to winny czy nie, to w
      naszym kraju musialby miec pecha. a co do winy - poczekajmy.

      User

    • Gość: miroj Re: Dzień Rywina IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.03, 14:35
      Postępowanie Michnika i Rapaczyńskiej jest podłe ,wciągneli
      Rywina podstępem czysto po żydowsku a pózniej go
      szantażowali!!!!!!!

      MICNIK święty nie wziął piniędzy za akcje??????? Zapisł cioci
      Krysi!!!!!!!!
      Polecam książkę P A.Bojarkiej pt.''Czego nauczył mnie August''
      tam jest zawarty opis tej całej swiętej ZYDOKOMUNY.

      Panie Nałecz i S-ka przestańcie się ośmieszać!!!!!!!!!!!
      Panie ROKITA nie uda się wstać zgrobu politycznego!!!!!!!!!!!
      • Gość: santana Re: Dzień Rywina IP: *.crowley.pl 22.02.03, 14:54
        Zapomniałeś koleś, jeszcze dorzucić "Protokoły mędrców Syjonu", które jak widać
        codziennie czytasz do poduszki.Jak się czyta i słucha takich jak ty, to nie
        dziwi mnie, że w tym kraju Samoobrona ma swoich posłów i tyle w sondażach
      • Gość: Katazryna Re: Dzień Rywina IP: *.gdynia.mm.pl 22.02.03, 22:09
        Gość portalu: miroj napisał(a):

        > Postępowanie Michnika i Rapaczyńskiej jest podłe ,wciągneli
        > Rywina podstępem czysto po żydowsku a pózniej go
        > szantażowali!!!!!!!
        >
        > MICNIK święty nie wziął piniędzy za akcje??????? Zapisł cioci
        > Krysi!!!!!!!!
        > Polecam książkę P A.Bojarkiej pt.''Czego nauczył mnie August''
        > tam jest zawarty opis tej całej swiętej ZYDOKOMUNY.
        >
        > Panie Nałecz i S-ka przestańcie się ośmieszać!!!!!!!!!!!
        > Panie ROKITA nie uda się wstać zgrobu politycznego!!!!!!!!!!!

        Żenujące...Ty jesteś naprawde taki(a) ograniczony(a) czy tylko udajesz?
    • Gość: ciekawy Rapaczyński czy Rapaczyńska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 14:43
      Nie za bardzo rozumiem, dlaczego Rywin (a) i Kawitkowski (a) nie
      odmieniają poprawnie nazwiska Pani Prezes Rapaczyńskiej.
      Czy chodzi tu o coś więcej?
      Poza tym sprawa jest jasna. Szkoda tylko, że nie uda się pójśc
      dalej w SLD.
      • Gość: toto Re: Rapaczyński czy Rapaczyńska IP: *.tele2.pl 22.02.03, 15:00
        Pani Wanda mieszkala w USA i w dokumentach miala nieodmienna
        wersje nawiska Rapaczynski, ale teraz juz ma Rapaczynska.



        > Nie za bardzo rozumiem, dlaczego Rywin (a) i Kawitkowski (a)
        nie
        > odmieniają poprawnie nazwiska Pani Prezes Rapaczyńskiej.
        > Czy chodzi tu o coś więcej?
        > Poza tym sprawa jest jasna. Szkoda tylko, że nie uda się pójśc
        > dalej w SLD.
      • Gość: piotr7777 Re: Rapaczyński czy Rapaczyńska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.03, 17:57
        Gość portalu: ciekawy napisał(a):

        > Nie za bardzo rozumiem, dlaczego Rywin (a) i Kawitkowski (a) nie
        > odmieniają poprawnie nazwiska Pani Prezes Rapaczyńskiej.
        > Czy chodzi tu o coś więcej?
        Bo są głupi. W jezyku poskim nazwiska odmienia się przez przypadki i rodzaje.
        Ale skoro już ktoś poruszył ten temat - zdaje się, że firma Rywina (HEritage
        Films) to firma francuska. dlaczego zatem Kwiatkowski i posłowie wymawiają z
        angielska "heritejdż" albo "heritydż" skoro należałoby mówić "eritaż"
        > Poza tym sprawa jest jasna. Szkoda tylko, że nie uda się pójśc
        > dalej w SLD.
        Może się uda. Oby.
    • Gość: beta Lew nie potrafi gadać elokwentnie IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 22.02.03, 14:48
      Tak tu rozprawiacie o pełnomocnikach Rywina, jak o cieniu,
      rzucanym przez maszt, zamiast popatrzeć jaka flaga na maszcie
      wisi. Oczywiście meritum dzisiejszego wystąpienia Rywina jako
      świadka w Sejmie jest jego oświadczenie. Jakoś mało kto do niego
      się odwołuje, zajmując się tylko wątpliwymi cieniami. A oto co
      powiedział w pierwszych zdaniach:
      -" Nie działałem w żadnej grupie i nie złożyłem propozycji
      łapówki. Oświadczam, że podstępne nagranie mojej rozmowy z
      Michnikiem jest narzędziem zręcznej manipulacji. Adam Michnik
      chciał, bym rzucił cień na premiera Millera (i Kwiatkowskiego
      oczywiście). Padłem ofiarą wyrafinowanej intrygi Wandy
      Rapaczyńskiej i Agory. To Rapaczyńska skłoniła mnie, bym włączył
      się w jej grę."....
      Moglibyście przynajmniej pogratulować Naczelnemu, że choć przez
      dwa miesiące miał co pisać w gazetach i utaplał co nieco
      rządzącą koalicję, SLD, TVP w błocie - przy pomocy niektórych z
      Was na tym forum.

      Milczenie Rywina tłumaczę, zabawiając się w psychologa, po
      prostu jego małymi zdolnościami oracyjnymi. Mówiąc krótko - Lew
      Rywin to 100% świetny i zasłużony producent filmowy, ale 0%
      polityka i mówcy. Akurat Michnik jest tu całkowitym jego
      przeciwieństwem - całe życie parał się polityką i gadaniem, a
      nie zna się choćby na magnetofonach czy krawatach. W tym
      kontekście rozumiem i tłumaczę niechęć udzielania odpowiedzi
      Komisji Sejmowej, w której krakowskie Ziobro i Rokita rozgrywają
      swe partyjne kariery i bezpardonową walkę z SLD, rządząca
      koalicją, premierem etc. Rywin nie chce dać się wciągnąć w ich
      podstępne, pokrętne pytania.
    • Gość: Tola Re: Dzień Rywina IP: *.biskupin.wroc.pl / 10.6.2.* 22.02.03, 14:51
      Wysłałam o 14:40 swoje zdanie i co? TOLA
    • Gość: toto WYSOKIE KARY PIENIEZNE NA PELNOMOCNIKOW IP: *.tele2.pl 22.02.03, 14:51
      za obraze komisjij, a przy kolejnym incydencie odsunac ich od
      sprawy!!!!
      • Gość: Adwokat Re: WYSOKIE KARY - czy wiesz o czym piszesz??? IP: *.qdnet.pl 22.02.03, 15:04
        Twoja inteligencja i poziom mnie poraża. Znam nieźle Marka iPiotra -są po
        prostu dobrzy. Ralinowskiego razem współpracujemy czasem i z sukcesami.
        Przecież to Nałęcz i cała komisja wyszli ignorantów. Jak brakowało argumentów
        merytorycznych to odbierał głos w stylu stylu stalinowskiego prokuratora. W tym
        postępowaniu stosuje się kpk, a odnoszę wrażenie że większośc ludzi na forum
        kojarzy się to nie z kodeksem postępowania karnego ale z jakoąś komsisją
        postępowania w komitecie (centralnym).
        Wysokie kary - a za co za to że dobrze wypełniają swoje zawodowe obowiązki?
        Życzę ci abyśkiedyś spotkał się z nimi - są bardzo profesjonalni i abyś tylko
        takich adwokatów tylko spotykał.
        A w całej sprawie przecideż chodzi o obronę Rywina w postępowaniu karnym a nie
        o ten cyrk zwanym komisją
        • Gość: ambiwalentny Czy aby na pewno adwokat? IP: *.net.autocom.pl 22.02.03, 15:45
          Nie sadzę żeby jakikolwiek profesjonalista, gdziekolwiek na świecie, pozwolił sobie na nazwanie komisji parlamentarnej cyrkiem.
          To, czy adwokaci dobrze wypełnili swoje zadanie (czytaj: czy to co doradzili p.Rywinowi rzeczywiście działa na jego korzyść) jest jeszcze niepewne.
          I już tak na marginesie. Człowiek któremu postawiono zarzuty nie musi czekać do procesu, aby przedstawić dowody niesłusznosci oskarżeń. Jeżeli takowe istnieją, czemu nic o nich nie wiadomo prokuraturze?
          • Gość: Adwokat Re: Czy aby na pewno adwokat? tak IP: *.qdnet.pl 22.02.03, 21:11
            NIestety albo stety jestem adwokatem - od kilku lat i to chyba skutecznym.
            Także miałem pewną praktykę w USA (tak jak Marek Małecki) tylko ja na południu
            a on w Chicago. I gwarantuję Ci że takie zachowanie jaki przedstawił Nałęcz
            byłyby tam niedopuszczalne- odbieranie głosu w połowie zdania, nie dopuszczenie
            do złożenia oświadczenia, ciągłe odwoływanie sie do ekspertów, to ciągłe
            yyyyyy, eeeeee, aaaaaa. No i jeszcze propozcyja J.M.Rokity aby głosować
            kwestię odebrania przyrzeczenia od Rywina, gdy przepis jest łoptalogicznie
            prosty. Czyli komisja ma głosowac czy stosować prawo czy nie - super !!!!!
            Podtrzymuję swoją ocenę - to jest cyrk ( a pierwsze posiedzenie to był koszmar)
            i to mało profesjonalny - lepsi są już aplikanci pierwszego roku.

            Odnośnie drugiej części
            Sorry ale widzę, że nie prowadziłeś nigdy obrony w procesie karnym.
            A gdzie jest powiedziane, że wszystkie dowody niewinności trzeba przedkłądać
            już na samym początku - po postanowieniu o przedstawieniu zarzutów. Przecież
            jest coś takiego jak tzw taktyka obrończa - i niestety tego ludzie nie
            rozumieją - dopiero zaczynają pojmować gdy to ich dotyczy bezpośrednio lub
            kogoś z rodziny! Ile razy mam takie przypadki, że później ktoś mi dziękuję

            POziom wiedzy prawnej społeczeństwa jest niestety żałosny,

            • Gość: ambiwalentny Re: Czy aby na pewno adwokat? tak IP: *.net.autocom.pl 22.02.03, 21:45
              Gość portalu: Adwokat napisał(a):


              > Odnośnie drugiej części
              > Sorry ale widzę, że nie prowadziłeś nigdy obrony w procesie karnym.
              > A gdzie jest powiedziane, że wszystkie dowody niewinności trzeba przedkłądać
              > już na samym początku - po postanowieniu o przedstawieniu zarzutów. Przecież
              > jest coś takiego jak tzw taktyka obrończa - i niestety tego ludzie nie
              > rozumieją - dopiero zaczynają pojmować gdy to ich dotyczy bezpośrednio lub
              > kogoś z rodziny! Ile razy mam takie przypadki, że później ktoś mi dziękuję
              >
              > POziom wiedzy prawnej społeczeństwa jest niestety żałosny,
              Proces karny jeszcze sie nie zaczął. Pełnomocnicy p. Rywina nie wystepują jako obrońcy w procesie. Do procesu może nie dojść, jeżeli prokuratura nie dopatrzy się w działaniach p. Rywina znamion przestępstwa. Ale w tym celu p. Rywin musi współpracować z prokuraturą. Jeżeli tak jest to przepraszam. Narazie wyrażamy swoje opinie na podstawie niepełnych informacji. Rzeczywiście , może wszystko wyjdzie na jaw dopiero na procesie. Czy jednak, mając w ręku niezbite dowody niewinności klienta doradzałby mu pan czekanie do procesu?

              Podtrzymuję opinię, że profesjonalista nie nazwie komisji parlamentarnej cyrkiem.


              • Gość: Adwokat Re: Czy aby na pewno adwokat? tak IP: *.qdnet.pl 22.02.03, 23:48
                Jeżeli byłoby to dla dobra klienta to tak ujawniłbym pewne dowody później
                A poza tym wobec Rywina toczy się postępowanie karne - ma przedstawione zarzuty
                (inaczej niebyło by poręczenia ani nie zatrzymano by paszportu)
                on jest już podejrzanym i ma swoich pełnomocników, którzy mają go bronić
        • Gość: Yahoo DO ADWOKATA IP: 217.153.70.* 22.02.03, 15:56
          Gość portalu: Adwokat napisał(a):

          > Znam nieźle Marka iPiotra -są po
          > prostu dobrzy. > są bardzo profesjonalni i abyś tylko
          > takich adwokatów tylko spotykał.

          Jestes chyba albo ślepy/a albo głuchy/a, że nie widzisz ich gaf
          i beznadziejnego doradctwa rywinowi. Wystarczy przeczytac forum
          i zorientować się z raczej jednostronnym przyjęciem ich działań.
          Odmową odpowiedzi na wszystkie pytania Komisji rywin w odczuciu
          opinii publicznej przyznał się do swojej winy. Byc może u
          prokuratora kapusty czy głąba bedzie mówił - tamten i tak nic
          nie zrozumie (szukał lipcowego billingu nowego telefonu rywina,
          którego rywin ma od grudnia :)

          Polecam stronę www.rmp.pl
        • Gość: rafal Re: WYSOKIE KARY - czy wiesz o czym piszesz??? IP: *.proxy.aol.com 22.02.03, 16:26
          Gość portalu: Adwokat napisał(a):

          > Twoja inteligencja i poziom mnie poraża. Znam nieźle Marka iPiotra -są po
          > prostu dobrzy. Ralinowskiego razem współpracujemy czasem i z sukcesami.
          > Przecież to Nałęcz i cała komisja wyszli ignorantów. Jak brakowało
          argumentów
          > merytorycznych to odbierał głos w stylu stylu stalinowskiego prokuratora. W
          tym
          >
          > postępowaniu stosuje się kpk, a odnoszę wrażenie że większośc ludzi na forum
          > kojarzy się to nie z kodeksem postępowania karnego ale z jakoąś komsisją
          > postępowania w komitecie (centralnym).
          > Wysokie kary - a za co za to że dobrze wypełniają swoje zawodowe obowiązki?
          > Życzę ci abyśkiedyś spotkał się z nimi - są bardzo profesjonalni i abyś tylko
          > takich adwokatów tylko spotykał.
          > A w całej sprawie przecideż chodzi o obronę Rywina w postępowaniu karnym a
          nie
          > o ten cyrk zwanym komisją

          qrwa cwaniaczku, ze stworzyliscie sobie tak dla siebie prawo i operujecie w nim
          w imieniu narodu, to nie znaczy ze wasze przekrety to temat tabu. Zapierdol...
          zostala ustawa o prawach komisji sejmowej i wiele innych pozwalajacych wam
          dowolnie manipulowac procesem. Kooperujecie z gangsterami, przygotowujecie dla
          nich falszywe dowody i nikt na podstawie tak przez was skonstruowanego prawa
          nie ma mozliwosci was za to ukarac. Zamknij dziub i zastanow jak daleko
          odeszliscie od korzeni prawa.
          • Gość: Adwokat Nie musicie nas lubić ale nie obrażajcie IP: *.qdnet.pl 22.02.03, 21:18

            Nie musiecie nas lubić ale przynajmniej nie obrażajcie. Minimum kultury,

            Wiem o czy pisze - gdyż to klienci przychodzą i proszę o wyciągnięcie A tak w
            ogóle to z miastem nie mam nic wspólnego . Odmówiłem dwa razy.
            Wyobraś sobie że twój brat jest aresztowany (np pod zarzutem hadnli
            narkotykami) , albo twój syn (zarzut rozboju) I przychodzisz skamlesz o obronę
            (tak to wygląda). I nie myśl ze to może ciebie nie dotyczyć. Mam takie
            przytpadku z super dobrych, grzecznych domów.
            Wtedy co będzie?

            • Gość: rafal Re: Nie musicie nas lubić ale nie obrażajcie IP: *.proxy.aol.com 22.02.03, 21:58
              sz.p. adwokacie to BYL zawod, ktory kazdy szanowal. Podobnie sedzia czy
              prokurator. Dzis te zawody sa posmiewiskiem gawiedzi. Te zawody szanuje sie w
              kazdym innym panstwie. I ja tez ten zawod szanuje.Za kilka lat przeczyta pan w
              GW, ze ulubiony zawod dla mlodziezy jest gangster i prostytutka. I stwierdzi
              pan, ze zostal popelniony blad w mysleniu. Pzdr.
        • Gość: rafal Re: WYSOKIE KARY - czy wiesz o czym piszesz??? IP: *.proxy.aol.com 23.02.03, 13:49
          Gość portalu: Adwokat napisał(a):

          > Twoja inteligencja i poziom mnie poraża. Znam nieźle Marka iPiotra -są po
          > prostu dobrzy. Ralinowskiego razem współpracujemy czasem i z sukcesami.
          > Przecież to Nałęcz i cała komisja wyszli ignorantów. Jak brakowało
          argumentów
          > merytorycznych to odbierał głos w stylu stylu stalinowskiego prokuratora. W
          tym
          >
          > postępowaniu stosuje się kpk, a odnoszę wrażenie że większośc ludzi na forum
          > kojarzy się to nie z kodeksem postępowania karnego ale z jakoąś komsisją
          > postępowania w komitecie (centralnym).
          > Wysokie kary - a za co za to że dobrze wypełniają swoje zawodowe obowiązki?
          > Życzę ci abyśkiedyś spotkał się z nimi - są bardzo profesjonalni i abyś tylko
          > takich adwokatów tylko spotykał.
          > A w całej sprawie przecideż chodzi o obronę Rywina w postępowaniu karnym a
          nie
          > o ten cyrk zwanym komisją

          prosze pana opinie o poziomie czy klasie czlowieka wyrabiamy my-opinia
          publiczna,czytelnicy prasy czy ogladacze tv. Media o tym wiedza i walcza o
          kazdy wlaczony telewizor.
          osobiscie dziwie sie, ze spec medialny dobral sobie tak niemedialnych i
          nieprzekonywujacych doradcow. Ci panowie moga byc swietni ale na innym polu.
          To jest przede wszystkim spektakl medialny. Aparycja, wiek, male rozeznanie w
          temacie, sposob wyrazania itp. itd. absolutnie nie pretendowalo obu do udzialu
          w tym show. Jesli chcieli cos zyskac, to raczej stracili wszystko. Obyty laik
          prawny poprowadzilby to lepiej.
          pzdr
      • Gość: robert Re: WYSOKIE KARY PIENIEZNE NA PELNOMOCNIKOW IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.02.03, 15:43
        Więcej. aresztować a nawet rozstrzelać, debilu.
        • Gość: Adwokat Poziom bez komentarza IP: *.qdnet.pl 22.02.03, 21:28
          Niestety jak brakuje argumentów pojawia się taki poziom

          Gratuluję dobrego samopoczucia i życzę abyś w razie potrzeby (np za wypadek
          samochodowy) trafił na takiego adwokata (nie stety sa tacy) który wpakuje
          ciebie np do Rawicza na 2 lata do celi z jakimś druciarzem, który odbyt
          rozepchnie ci noga od stołka.
          • Gość: hepik Re: Poziom bez komentarza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 07:55
            Gość portalu: Adwokat napisał(a):

            > Niestety jak brakuje argumentów pojawia się taki poziom
            >
            > Gratuluję dobrego samopoczucia i życzę abyś w razie potrzeby (np za wypadek
            > samochodowy) trafił na takiego adwokata (nie stety sa tacy) który wpakuje
            > ciebie np do Rawicza na 2 lata do celi z jakimś druciarzem, który odbyt
            > rozepchnie ci noga od
            stołka.
            Jeśli Ty jesteś adwokatem to ja królem Bahrajnu.Zarzucasz brak
            poziomu,zwykły kmiotek z ludu niewinną opinią wyprowadza Cię z równowagi i już
            straszysz go Rawiczem,druciarzem,nogą od stołka w odbycie? Ty ,członek palestry?
            Jeśli jesteś anaprawdę adwokatem to nie powierzyjbym Tobie obrony nawet w
            sprawie kradzieży kury przezemnie,bo dostałbym dożywocie.Na marginesie,nawet w
            Rawiczyu druciarz(to taki ,który obciąga innym-inaczej cwel)nie wsadzi nogi w
            odbyt raczej na odwrót.
    • Gość: e/m Michnik kłamał IP: 213.155.168.* 22.02.03, 14:55
      To widać po jego wypowiedzi i pozostałych osób
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka