Dodaj do ulubionych

TK nie miał prawa zajmować się komisją bankową

24.09.06, 11:32
Szczygło: Trybunał nie miał prawa zajmować się uchwałą o komisji śledczejSzef
kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego Aleksander Szczygło powiedział na
antenie radia Zet, że Trybunał Konstytucyjny nie miał prawa zajmować się
sejmową uchwałą dotyczącą powołania komisji śledczej ds. banków. W opinii
prezydenckiego ministra uchwała ta nie ma charakteru normatywnego, a zatem nie
podlega jurysdykcji TK. (karp)
Obserwuj wątek
    • krwawy.zenek Re: TK nie miał prawa zajmować się komisją bankow 24.09.06, 11:34
      Jeszcze nie czytał uzasadnienia? Z wcześniejszym orzecznictwem (od kilkunastu
      lat) też mu sie nie chciało zapoznać?
    • gjab Re: TK nie miał prawa zajmować się komisją bankow 24.09.06, 11:46
      Przede wszystkim TK nie czytał ustawy o NBP:

      ustawa o NBP
      Art.22
      1. Prezes NBP może uczestniczyć w posiedzeniach Sejmu.
      2. Prezes NBP i inni przedstawiciele organów NBP są obowiązani do przedstawienia
      informacji i udzielenia wyjaśnień dotyczących polityki pieniężnej i działalności
      NBP przed Sejmem i Senatem oraz ich komisjami.

      za: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48645783&a=49081409
      • krwawy.zenek Re: TK nie miał prawa zajmować się komisją bankow 24.09.06, 11:48
        Oczywiście. 14 najwybitniejszych fachowców "nie wie", "nie czytało", "myli
        się". Za to ty wszystko wiesz wybornie. Aż dziw, że się świat na twoim geniuszu
        do tej pory nie poznał.
        • karlin "14 najwybitniejszych fachowców" 24.09.06, 11:50
          zenuś, nie bądź taki skromny, a ty gdzie?

          :)
          • create Re: "14 najwybitniejszych fachowców" 24.09.06, 14:41
            A ty karlin gdzie, przeciez umialas/es znalesc w internecie ustawe o NBP.
            Trzeba cie uczynic profesorem.

            Ah jak niektórzy zazdroszcza wyksztalciuchom i na siłę chcą zrównać ich
            wieloletnie doświadczenie ze swoim prymitywizmem.
            • mn7 Re: "14 najwybitniejszych fachowców" 24.09.06, 14:48
              create napisał:

              > A ty karlin gdzie, przeciez umialas/es znalesc w internecie ustawe o NBP.
              > Trzeba cie uczynic profesorem.

              humoris causa

              > Ah jak niektórzy zazdroszcza wyksztalciuchom i na siłę chcą zrównać ich
              > wieloletnie doświadczenie ze swoim prymitywizmem.

              Na szczęście im to nie wychodzi.
              • humbak Re: "14 najwybitniejszych fachowców" 24.09.06, 22:36
                > humoris causa

                humoris pausa o ile dobrze pamiętam:)
    • mn7 Re: TK nie miał prawa zajmować się komisją bankow 24.09.06, 14:38
      Na szczęście to nie prezydencki minister rozstrzyga.
      • 1normalnyczlowiek TK nie miał prawa zajmować się komisją bankową 24.09.06, 14:42
        mn7 napisała:
        > Na szczęście to nie prezydencki minister rozstrzyga.

        ---> Oczywiście, że nie miał prawa. Nie pierwszy raz rozstrzygnięcia TK są
        zaskoczeniem dla wszystkich znających prawo. Najczęściej TK wychodzi z
        fałszywych przesłanek i następnie pod to podkłada wydumaną ideologię.
        • mn7 Re: TK nie miał prawa zajmować się komisją bankow 24.09.06, 14:47
          1normalnyczlowiek napisał:

          > mn7 napisała:
          > > Na szczęście to nie prezydencki minister rozstrzyga.
          >
          > ---> Oczywiście, że nie miał prawa. Nie pierwszy raz rozstrzygnięcia TK są
          > zaskoczeniem dla wszystkich znających prawo.

          To akurat nie było zaskoczeniem, odpowiadało temu, co było spodziewane przez
          kompetentnych obserwatorów. Obłudne "zaskoczenie" wyraża głownie kilku PiS-
          owskich propagandystów dyżurujących na forum.
          • 1normalnyczlowiek Re: TK nie miał prawa zajmować się komisją bankow 24.09.06, 14:50
            mn7 napisała:
            > Obłudne "zaskoczenie" wyraża głownie kilku PiS- owskich propagandystów
            >dyżurujących na forum.

            ---> Tylko inni eksperci mają patent na nieomylność?
            • mn7 że co??? 24.09.06, 14:51
              Propagandyści PiS uważają się za "ekspertów"???
              • 1normalnyczlowiek Mówię o ekspertach a nie o tych,których nazywasz.. 24.09.06, 14:58
                ... propagandystami. Wystarczy wykazac dobrą wolę i zapoznawać się z różnymi
                opiniami a nie z przepisywanymi od "eksperta" do "eksperta".

                mn7 napisała:
                > Propagandyści PiS uważają się za "ekspertów"???
                • mn7 Re: Mówię o ekspertach a nie o tych,których nazyw 24.09.06, 21:29
                  A gdzie te "opinie" "prawdziwych" ekspertów? Już je zaczęliście pisać?
        • monte83 Re: TK nie miał prawa zajmować się komisją bankow 24.09.06, 14:59
          a to moze przypomnisz mi jakies inne orzeczenia tk, ktore byly zaskoczeniem dla
          wszystkich znajacych prawo.
          nie jestem jakims wielkim prawnikiem ani profesorem ale staram sie interesowac
          prawem i licze na to, ze mnie oswiecisz.
          • 1normalnyczlowiek Re: TK nie miał prawa zajmować się komisją bankow 24.09.06, 16:00
            monte83 napisał:
            > a to moze przypomnisz mi jakies inne orzeczenia tk, ktore byly zaskoczeniem
            dla >wszystkich znajacych prawo.

            ---> Przypomnij sobie argumentację, szczególnie Safiana, gdy była na tapecie
            sprawa korporacji prawniczych i dostępu do zawodów prawniczych. Wtedy oczywiste
            zapisy w Konstytucji zinterpretowali sprzecznie nawet z logiką.
            • mn7 Re: TK nie miał prawa zajmować się komisją bankow 24.09.06, 16:08
              Orzeczenie w tej sprawie nie było specjalnie zaskakujące. Raczej spodziewano
              się, że TK zakwestionuje "lex Gosiewski" w znacznie szerszym zakresie. Wyrok
              jest w pełni logiczny. Chodzi Ci zapewne o to, że a art. 17 Trybunał wywiódł
              prawo samorządu do posiadania wpływu na to, kto zostaje adwokatem. jest to nie
              tylko logiczne, ale też w pełni zgodne ze zdrowym rozsądkiem. W jaki sposób
              adwokatura miałaby realizować swoje obowiazki, jeżeli nie miałaby absolutnie
              żadnego, nawet symbolicznego, wpływu na to, kto adwokatem zostaje?
              To, że wyrok ten był bolesnym ciosem dla PiS i personalnie Gosiewskiego nie
              daje podstaw do krytkowania TK za pomoca fałszywych argumentów, zwłaszzca, że
              to właśnie dzięki wyrokowi TK doszło 2 lata temu do praktycznego otwarcia rynku
              obsługi prawnej. Wbrew sprzeciwowi ministrów (w tym Kaczyńskiego) TK uznał
              wówczas, że każdy absolwent prawa może udzielac pomocy prawnej.

            • create Re: TK nie miał prawa zajmować się komisją bankow 24.09.06, 16:08
              > nawet z logiką.

              Z PiSologiką, nie mylić z logiką.
          • mn7 Ja też sobie nie przypominam 24.09.06, 16:13
            monte83 napisał:

            > a to moze przypomnisz mi jakies inne orzeczenia tk, ktore byly zaskoczeniem
            dla
            >
            > wszystkich znajacych prawo.

            Ano właśnie. Ja też nie uważam się za wybornego znawcę tej problematyki, ale
            orzecznictwo TK staram się śledzić i jakoś nie przypominam sobie w ostatnim
            czasie żadnych szczególnie zaskakujących wyroków. Owszem, zdarzały się
            kontrowersyjne, np. zeszłoroczny o ENA, tam jednak opinie rozłożyły się mniej
            więcej pół na pół.
            Zaskakujące rozstrzygnięcia były może w początkowym okresie istnienia TK. Od
            tego czasu kształtowały się pewne tendencje i linie orzecznicze, co sprawia, że
            wyroki TK są dość przewidywalne.
        • create Orzeczenia TK zaskoczeniem dla filozofów 24.09.06, 15:24
          np. posła Zawiszy.
    • rydzyk_fizyk Ale miał zajmować się uchyloną instrukcją ministra 24.09.06, 16:03
      tylko stchórzył - zdaniem Kaczyńskiego oczywiście.

      Pełna konsekwencja.
    • syndyk3rzp Re: TK nie miał prawa... 24.09.06, 17:41
      Oczywiscie, ze nie mial prawa.
      Recenzowanie uchwal sejmowych, czy dyscyplinowanie Sejmu to nie ich rola.
      Ale zajmowanie sie nie swoimi sprawami, a zaniedbywanie tego za co sie bierze
      pieniadze - to w Polsce norma, nie od dzis, niestety.

      Cala ta akcja - czyli posluzenie sie Trybunalem Konstytucyjnym w celu
      politycznej interwencji w obronie zagrozonych interesow oligarchiczno-mafijnych
      - to jaskrawy przyklad manipulacji w bananowej pseudodemokracji IIIRP.
      • krwawy.zenek następny geniusz ... 24.09.06, 18:07
        syndyk3rzp napisał:

        > Recenzowanie uchwal sejmowych, czy dyscyplinowanie Sejmu to nie ich rola.

        Jeżeli badanie konstytucyjności i legalności prawa nie ma być główną rolą TK,
        to co ma być tą rolą? Gdzie na świecie TK nie zajmuje się ochroną porządku
        konstytucyjnego?


    • klarek_i Ta komisja to kpina, natomiast TK błąd popełnił, 24.09.06, 18:14
      ponieważ Konstytucja określa jakie są źródła prawa w Polsce i co TK może
      kontrolować. Danie sobie prawa do orzekania co może oceniać Tk i przez to
      wyjście poza Konstutucję jest dosyć dziwnym postępowaniem, nawet jeśli komisja
      była powoływana uchwała Sejmu odwołująca się do ustawy. Uważam, że po prostu
      źle się stało. TK stanął ponad Knstytucją, a nie w jej obronie.
      • krwawy.zenek Re: Ta komisja to kpina, natomiast TK błąd popełn 24.09.06, 18:18
        W orzecznictwie TK już wiele lat temu ukształtował się pogląd (aprobowany przez
        naukę prawa), że kontroli TK podlegają wszelkie akty normatywne. Swoje
        pretensje zgłaszasz więc o wiele lat za późno. Chyba, że masz żal do TK, że nie
        odstąpil tym razem od swojej linii orzecznictwa. Musiałbyś jednak podac mocne
        argumenty na rzecz takiej zmiany.
        • klarek_i No to wyszło na jaw, że TK łamie Konstytucję. 24.09.06, 18:20
          A że wyszło teraz. No bo i sprawa głośna. Też uważam, że powinien, ale skoro
          tego nie ma w konstytucji, a przeczytaj o źródłach prawa, to powinno się
          zmienić Konstytucję.
          • krwawy.zenek Re: No to wyszło na jaw, że TK łamie Konstytucję. 24.09.06, 18:24
            klarek_i napisał:

            > A że wyszło teraz.

            Od lat studenci się tego uczą i jakoś nikomu nie przyszło do głowy uznawac tego
            za "łamanie Konstytucji". Ochrona konstytucji polegająca na jej "łamaniu"?
            Dziwny pomysł.

            • klarek_i Jak się zacznie interpretować Konstutucję, bo coś 24.09.06, 18:27
              tam się komuś układa, że uchwała też jest zaliczana do aktów normatywnych, to
              za chwilę możemy się doczekać innych interpretacji TK bo coś tam. Jak czegoś
              nie ma w ustawie to nie wolno organowi administracji wychodzić poza, więc tym
              bardziej nie wolno tego robić TK. Najprościej byłoby wkleić w KOnstytucję
              katalog aktów normatywnych i wtedy byłoby OK.
              • krwawy.zenek Re: Jak się zacznie interpretować Konstutucję, bo 24.09.06, 18:30
                klarek_i napisał:

                > tam się komuś układa, że uchwała też jest zaliczana do aktów normatywnych

                Wybacz, ale to, ze uchwały sejmu mogą zawierać treść normatywną jest faktem
                obiektywnym. Nie potrzeba tu żadnego "zaliczania".

                > Najprościej byłoby wkleić w KOnstytucję
                > katalog aktów normatywnych

                To, czy akt zawiera treść normatywną nie zależy od jego tytułu, ale od
                zawartości, więc pomysł jest niestety niemożliwy do zrealizowania. Tym
                bardziej, że zawarcie treści normatywnej w innych aktach, niż wymienione też
                powodowałoby ich podleganie (w tym oczywiście zakresie) badaniu przez TK.

            • krwawy.zenek Nic nie wyszło 24.09.06, 18:28
              Notabene w latach 90. było to przedmiotem sporej dyskusji doktrynalnej. Jeżeli
              Ty się o czymś dopiero dowiedziałeś, to nie oznacza to, że to coś "wyszło na
              jaw" :)))
              Pozdrwiam
    • jola_iza Re: SZczygłło jest 24.09.06, 18:36


      • adax4 Kontrasi w akcji 24.09.06, 19:50
        Wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest wyrokiem politycznym. Kto chce niech
        sięgnie do składu sędziowskiego rojącego się od postkomunistycznej nomenklatury.
        Kto chce niech zajrzy do orzeczenia Trybunału w sprawie wolności zawodu adwokata
        a zwłaszcza do orzeczenia uchylającego uchwałę sejmu zobowiązującą ministra MSW
        A. Macierewicza do ujawnienia agentury. Tak samo jak wtedy, dzisiejsze
        orzeczenie jest odpowiedzią na zamówienie polityczne. Istotą systemu III RP jest
        istnienie nieformalnego ośrodka rzeczywistej władzy w państwie. Ten nieformalny
        system/układ dysponuje (jeszcze) elitami, autorytetami. Co najważniejsze
        dysponuje mediami , dzięki którym może pompować owe autorytety i opiniotwórcze
        środowiska. Te środowiska w zamian za ochronę i kreację odwzajemniają się
        lojalnością i realizacją interesów układu jako całości. Tym samym tworzą układ
        niezależnych bezpieczników, automatycznie reagujących na zagrożenie układu.
        Jednym z bezpieczników systemu jest Trybunał Konstytucyjny. Okazuje się, że
        można wygrać wybory parlamentarne, stworzyć rząd, mieć prezydenta ze swojego
        środowiska a nadal nie móc zrealizować obietnicy wyborczej polegającej na
        sprawdzeniu nieprawidłowości w systemie bankowym państwa. Bezpiecznik zareagował
        prawidłowo.

        Orzeczenie Trybunału warto rozpatrywać w związku z rozpadem koalicji. Nawet w
        przypadku korzystnego dla PiSu wyroku, z powodu przejścia Samoobrony na stronę
        opozycji, jakakolwiek sensowna praca śledcza wydaje się zadaniem niewykonalnym.
        Ot, po prostu zadziałał kolejny bezpiecznik.

        Ponieważ wszyscy snują prognozy na przyszłość, pozwolę sobie na przypomnienie
        zagrożenia Nocną Zmianą Bis. Polityka bardzo często zjeżdża w stare koleiny.
        Uważam, że jest możliwa koalicja strachu przed PiSem. Koalicja Strachu ma media,
        ma auterytety a dzisiaj ma taran w postaci sfrustowanego i zatracającego
        zdolność logicznego myślenia Leppera. Tusk jest w stanie po raz drugi odegrać
        rolę z filmu Jacka Kurskeigo, przeprowadzić analizę kto poprze, kto się
        wstrzyma, kto udzieli milczącego przyzwolenia.

        Mimo, że taki scenariusz uważam za możliwy to nie mam najmniejszej wątpliwości
        że jest on szalony i straceńczy. Jedyną motywacją przemawiającą za jego
        przeprowadzeniem jest odbierający jaśność umysłu lęk przed programem PiSu. Bo
        tak naprawdę można odebrać Kaczyńskiemu władzę, można dzięki przychylnym mediom
        ogłosić uratowanie Polski przed szaleńcem. Ale co potem? Potem trzeba by było
        rządzić godząc ogień z wodą, mając jeszcze na dodatek za przeciwnika Pałac
        Prezydencki. Po za tym przejęcie władzy wiąże się z odwojowywaniem tego co stało
        się w ciągu ostatniego roku. Odwołujemy zarządy IPN, mediów publicznych, spółek
        Skarbu Państwa ? I kim je obsadzamy? Oczywiście ludźmi zaufanymi, często tymi
        wyrzuconymi przez PiS. Takiej kontrewolucyjnej fali nie potrafi sprzedać opiniu
        publicznej Michnik z Urbanem i to nawet po opróżnieniu dziesiątek kuroniowych
        termosów. Próba odbudowywania układu niesie ze sobą kolejne zagrożenie;
        węgierskie. Każda partia interpretuje wydarzenia na Węgrzech kierującc się swoim
        interesem. Dla PiSu jest to ostrzeżenie jak mogłoby być gdyby układ rządził
        nadal. PO wraz z Gazetą Wyborczą zdają się puszczać sygnały, że takim własnie
        zamieszkami mogą skończyć się "obłędne" rządy PiSu. Myślę że zagrożenie
        węgierskie jest przesunięte w fazie i może mieć miejsce w przypadku Nocnej
        Zmiany Bis.
        • krwawy.zenek trochę bredzisz, trochę kłamiesz 24.09.06, 19:54
          adax4 napisał:

          > Wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest wyrokiem politycznym.

          Tak, jak KAŻDY wyrok TK jest "polityczny".

          > Kto chce niech
          > sięgnie do składu sędziowskiego rojącego się od postkomunistycznej
          nomenklatury

          Czemu kłamiesz?

          > Kto chce niech zajrzy do orzeczenia Trybunału w sprawie wolności zawodu
          adwokata

          Nie ma takiego orzeczenia.

          > Okazuje się, że
          > można wygrać wybory parlamentarne, stworzyć rząd, mieć prezydenta ze swojego
          > środowiska a nadal nie móc zrealizować obietnicy wyborczej polegającej na
          > sprawdzeniu nieprawidłowości w systemie bankowym państwa.

          Można. Wystaczy prawidłowo powołać komisję, co można zrobic choćby jutro.


          • adax4 Coś taki nerwowy Zenek ? 24.09.06, 21:11
            Kto chce niech
            > > sięgnie do składu sędziowskiego rojącego się od postkomunistycznej
            > nomenklatury
            >
            > Czemu kłamiesz?

            odpowiedź cytatem;
            "Postępowi strażnicy budżetu
            Wbrew obiegowej opinii Trybunał Konstytucyjny nie jest grupą "apolitycznych
            fachowców". Poglądy polityczne sędziów są zbieżne z poglądami partii, które ich
            wybierają (przyznał to sam prezes trybunału Marek Safjan w rozmowie z "Wprost" w
            2004 r.). Obecny skład TK to osoby wybrane w dużej części głosami posłów SLD, a
            postkomunistyczna lewica, wbrew deklaracjom, bardziej się troszczy o interes
            korporacji prawniczych niż o obywateli. Parlamentarzyści tej partii przez lata
            robili wszystko, aby utrzymać monopol korporacji na dopuszczanie do zawodu.
            Wśród osób, które w trybunale zablokowały rozbicie monopolu korporacji, jest
            były senator SLD Adam Jamróz, były poseł SLD Marek Mazurkiewicz czy Bohdan
            Zdziennicki, w latach 1994-1997, w czasie pierwszych rządów SLD, podsekretarz
            stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości."

            > Kto chce niech zajrzy do orzeczenia Trybunału w sprawie wolności zawodu
            > adwokata
            >
            > Nie ma takiego orzeczenia.

            odpowiedź cytatem:
            "Obrona patologii
            Trybunał Konstytucyjny uznał (19 kwietnia 2006 r.) za niezgodne z konstytucją
            kilka przepisów znowelizowanej ustawy o adwokaturze (zwanej lex Gosiewski),
            którą PiS przeforsowało pod koniec kadencji poprzedniego parlamentu. Znacznie
            ułatwiała ona studentom prawa dostęp do zawodowych korporacji prawniczych. -
            Nowa ustawa o adwokaturze była zwycięstwem pokolenia młodych nad ograniczającymi
            im dostęp do zawodu starszymi prawnikami. Decyzja trybunału przekreśla to i
            umożliwia powrót do dawnego, patologicznego systemu - ocenia Arkadiusz Doczyk,
            przewodniczący Parlamentu Studentów RP."

            "ZBIGNIEW ZIOBRO
            minister sprawiedliwości
            Trybunał Konstytucyjny zdecydował się przyjąć taką interpretację konstytucji,
            która stawia wąski interes korporacji prawniczych ponad interesy społeczeństwa.
            Uderza też w dziesiątki tysięcy młodych ludzi, którzy skończyli lub kończą
            studia, a którym korporacje zamykają drogę do zawodu. W niektórych wypadkach 90
            proc., a nawet 100 proc. osób przyjmowanych na aplikację było powiązanych z
            członkami palestry."

            powyższe cytaty:

            www.wprost.pl/ar/?O=89502
            Okazuje się, że
            > > można wygrać wybory parlamentarne, stworzyć rząd, mieć prezydenta ze swoj
            > ego
            > > środowiska a nadal nie móc zrealizować obietnicy wyborczej polegającej na
            > > sprawdzeniu nieprawidłowości w systemie bankowym państwa.

            Odpowiedź cytatem:
            " Trybunał Konstytucyjny jest niestety bardzo często konformistyczny w swoich
            decyzjach. Co więcej, zazwyczaj płytko analizuje istotę konstrukcji prawnych,
            ograniczając się do stwierdzenia, że nie ma w nich niezgodności z Konstytucją. A
            ja oczekiwałbym, że Trybunał poda jakieś argumenty, wytłumaczy swoją decyzję.
            Brak argumentacji pozostawia niedosyt szczególnie w sprawach, w których
            niekonstytucyjność wydaje nam się oczywista - twierdzi prof. Michał Kulesza.

            Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nie są też neutralni ideologicznie. - W
            sprawach związanych ze światopoglądem doskonale wiedziałem, jak niektórzy moi
            koledzy będą głosować, nim jeszcze przejrzeli oni akta danej sprawy. Potem
            okazywało się, że miałem rację - prof. Wojciech Łączkowski wspomina okres, w
            którym sam zasiadał w Trybunale Konstytucyjnym. Neutralność ideologiczna
            Trybunału jest zatem fikcją. Nie może być jednak inaczej, bo prawo i państwo nie
            są i nigdy nie będą neutralne aksjologicznie. Jest zrozumiałe, że w sprawach
            rozpatrywanych przez Trybunał Konstytucyjny prawie zawsze występuje kolizja
            pewnych wartości. Problem w tym, że Trybunał przyznaje sobie prawo do
            omnipotencji i w sposób arbitralny odrzuca jedne wartości kosztem innych."

            www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PS/trybunal_wartoscip.html
            • krwawy.zenek bo brzydzę się kłamstwem i manipulacją 24.09.06, 21:17
              adax4 napisał:

              > Kto chce niech
              > > > sięgnie do składu sędziowskiego rojącego się od postkomunistycznej
              > > nomenklatury
              > >
              > > Czemu kłamiesz?
              >
              > odpowiedź cytatem;
              > "Postępowi strażnicy budżetu
              > Wbrew obiegowej opinii Trybunał Konstytucyjny nie jest grupą "apolitycznych
              > fachowców". Poglądy polityczne sędziów są zbieżne z poglądami partii, które
              ich
              > wybierają (przyznał to sam prezes trybunału Marek Safjan w rozmowie
              z "Wprost"
              > w
              > 2004 r.). Obecny skład TK to osoby wybrane w dużej części głosami posłów SLD,
              a
              > postkomunistyczna lewica, wbrew deklaracjom, bardziej się troszczy o interes
              > korporacji prawniczych niż o obywateli. Parlamentarzyści tej partii przez lata
              > robili wszystko, aby utrzymać monopol korporacji na dopuszczanie do zawodu.
              > Wśród osób, które w trybunale zablokowały rozbicie monopolu korporacji, jest
              > były senator SLD Adam Jamróz, były poseł SLD Marek Mazurkiewicz czy Bohdan
              > Zdziennicki, w latach 1994-1997, w czasie pierwszych rządów SLD, podsekretarz
              > stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości."

              W TK jest TRZECH sędziów wybranych z rekomendacji SLD. Z rekomendacji AWS (i
              UW) - DZIEWIĘCIU.


              > odpowiedź cytatem:
              > "Obrona patologii
              > Trybunał Konstytucyjny uznał (19 kwietnia 2006 r.) za niezgodne z konstytucją
              > kilka przepisów znowelizowanej ustawy o adwokaturze (zwanej lex Gosiewski),
              > którą PiS przeforsowało pod koniec kadencji poprzedniego parlamentu. Znacznie
              > ułatwiała ona studentom prawa dostęp do zawodowych korporacji prawniczych.

              I nadal ułatwia, ponieważ TK odroczył wejście swego orzeczenia w życie.
              TK NIE ZAKWESTIONOWAŁ tego co w lex G. było najistotniejsze - egzamin na
              aplikację jest PAŃSTWOWY. Nadal nie ma LIMITÓW (zniesionych wcześniej DZIĘKI
              TK.



              > Nowa ustawa o adwokaturze była zwycięstwem pokolenia młodych nad
              ograniczającym
              > i im dostęp do zawodu starszymi prawnikami.

              Nie, była śmierdzącą kiełbasą wyborczą. Każdy "młody" Ci to powie.

              > Decyzja trybunału przekreśla to i
              > umożliwia powrót do dawnego, patologicznego systemu - ocenia Arkadiusz Doczyk,

              Oczywiste kłamstwo. Zrąb zmian pozostał nietknięty - zakwestionowano mniej
              istotne kwestie, dając sejmowi mnóstwo czasu na ich poprawienie.


              > Uderza też w dziesiątki tysięcy młodych ludzi, którzy skończyli lub kończą
              > studia, a którym korporacje zamykają drogę do zawodu.

              W jaki sposób zamykają, jeżeli NIE MA LIMITÓW a egzamin jest państwowy (zresztą
              w ubiegłym roku śmiesznie prosty?
              A więc znowu kolejne kłamstwo.

              > " Trybunał Konstytucyjny jest niestety bardzo często konformistyczny w swoich
              > decyzjach. Co więcej, zazwyczaj płytko analizuje istotę konstrukcji prawnych,
              > ograniczając się do stwierdzenia, że nie ma w nich niezgodności z
              Konstytucją.
              > A
              > ja oczekiwałbym, że Trybunał poda jakieś argumenty, wytłumaczy swoją decyzję.

              Zajrzyj na sttronę TK, gdzie dostępne są uzasadnienia, często na 100 stron.
              Napisane tak prostym językiem, ze nawet ty powinieneś zrozumieć.
              Nie chciało ci się, prawda?

            • mn7 oj, nieładnie adax 24.09.06, 21:33
              Kłamstwa na temat treści wyroku TK w sprawie ustawy Gosiewskiego były już tyle
              razy prostowane (na tym forum także), iż nie sposób uwierzyć, że ktoś tak - jak
              widać - oczytany jak Ty nadal może myśleć, że TK "zamknął drogę" albo "bronił
              interesów korporacji".
              • adax4 Re: oj, nieładnie adax 24.09.06, 21:47
                MOże dlatego , że każdego dnia doświadczam wręcz zmaterializowanej nienawiści
                adwokatów, natariuszy, sędziów do Ziobry i do jego reform. Adwokaci nienawidzą
                Ziobry i PiSu bo tworzy im konkurencję i zmusza do lepszej pracy, stwarzajac
                zagrożenie dla pokoleniowych klanów. Notarisze nienawidzą bo zamiast 90 tys będą
                zarabiali 70 tys. A sędziowie za sądy 24 godzinne. Prywatnie uważam wymiar
                sprawiedliwości za jedno z najbardziej zdemoralizowanych, przeżartych korupcją i
                siecią wzajemnych powiązań środowisk w Polsce.

                I jeszcze do Zenka. Znam ten podział TK wedłyg politycznej rekomendacji. Chodzi
                mi , i chyba autorowi wprost, o drogę polityczna tych sędziów. Miałem gdzieś
                artykuł na ten temat . Jak znajdę to wkleję.
                • mn7 adax, Ty chyba udajesz! 24.09.06, 21:52
                  adax4 napisał:

                  > MOże dlatego , że każdego dnia doświadczam wręcz zmaterializowanej nienawiści
                  > adwokatów, natariuszy, sędziów do Ziobry

                  Jak równiez radców prawnych, prawników-naukowców i studentów prawa. Może to się
                  z czegoś bierze?

                  > i do jego reform.

                  Na razie co najwyzej do opowieści o planach reform.

                  > Adwokaci nienawidzą
                  > Ziobry i PiSu bo tworzy im konkurencję

                  Ziobro się owszem wpisał na listę adwokatów, ale biroąc pod uwagę jego
                  umiejętności - nie jest on żadną konkurencją.
                  Co do PiS - jakoś nie słysząłem, żeby zabierał sie za konkurowanie z adwokatami
                  na rynku usług prawnych.

                  > Notarisze nienawidzą bo zamiast 90 tys będą
                  > zarabiali 70 tys.

                  Znowu?

                  > A sędziowie za sądy 24 godzinne.

                  Nikt nie planuje wprowadzania żadnych sądów 24 godzinnych. tego też nie wiesz??
                  Naprawdę? Nie wiesz, że to slogan, za którym nic nie idzie? Poza ekshumacją
                  PRL?

                  • adax4 Re: adax, Ty chyba udajesz! 24.09.06, 22:06
                    Nikt nie planuje wprowadzania żadnych sądów 24 godzinnych. tego też nie wiesz??
                    >
                    > Naprawdę? Nie wiesz, że to slogan, za którym nic nie idzie? Poza ekshumacją
                    > PRL?
                    >



                    "Sądy 24-godzinne

                    Stan prac

                    Uzasadnienie

                    Najczęściej zadawane pytania




                    Stan prac: po I czytaniu w Sejmie, trwają prace w Komisji."

                    źródło:

                    www.ms.gov.pl/reforma/ref-k-sady24.shtml
                    Sądziowie nienawidzą Zioby za wiele różnych spraw by wspomnieć tylko
                    ograniczenie immunitetu
                    • krwawy.zenek adax niezmordowany 24.09.06, 22:11
                      1. W kilkunastu największych sądach w Polsce mają być dyżury do 20.
                      Już tyeraz są całodobowe dyżury aresztowe. Niby więc dlaczego mieliby
                      sędziowie "nienawidzić" za te rojenia?
                      Bo co do adwokatów, ich entuzjazm jest zrozumiały - pieniądze za dyżury (pewnie
                      pod telefonem) piechotą nie chodzą
                      2. Kiedy to "ograniczenie immunitetu" nastąpiło i na czym polegało?
                      • krwawy.zenek PS 24.09.06, 22:12
                        Czy oprócz nieskoordynowanego wklejania potrafisz coś od siebie? Bez błędów
                        rzeczowych?
                        • adax4 Re: PS 24.09.06, 22:14
                          krwawy.zenek napisał:

                          > Czy oprócz nieskoordynowanego wklejania potrafisz coś od siebie? Bez błędów
                          > rzeczowych?

                          nie chce mi sie
                          • krwawy.zenek Re: PS 24.09.06, 22:14
                            Szkoda. Dobranoc.
                      • adax4 Re: adax niezmordowany 24.09.06, 22:12
                        . Kiedy to "ograniczenie immunitetu" nastąpiło i na czym polegało?

                        w 2007
                        • krwawy.zenek Re: adax niezmordowany 24.09.06, 22:13
                          Aha. Czyli żyjesz we własnym matrixie. To wiele wyjaśnia.
                          Wiemy już kiedy nastąpiło. A na czym polegało? Konkretnie - bez sloganów.
                          • adax4 Krfawy Zenek nie do zdarcia 24.09.06, 22:16
                            krwawy.zenek napisał:

                            > Aha. Czyli żyjesz we własnym matrixie. To wiele wyjaśnia.
                            > Wiemy już kiedy nastąpiło. A na czym polegało? Konkretnie - bez sloganów.

                            pażyjesz; uwidzisz...
                            • krwawy.zenek Re: Krfawy Zenek nie do zdarcia 24.09.06, 22:18
                              Bardzo konkretna odpowiedź. Jak "program" PiS i jak pomysły Ziobry.
                              Zadziwiające, jak łatwo nabrać skaądinąd inteligentnych ludzi na puste
                              slogany. "Sądy 24godzinne" w sytuacji, gdy niczego takiego nikt nie planuje.
                              "Ograniczenie immunitetyu" polegające na innym napisaniu przepisu ustawy - bez
                              róznicy merytorycznej.

                              • adax4 Re: Krfawy Zenek nie do zdarcia 24.09.06, 22:22
                                Nienawidzisz Ziobry jako sądzia ? adwokat ? notariusz ?
                                • krwawy.zenek Re: Krfawy Zenek nie do zdarcia 24.09.06, 22:24
                                  Nie nienawidzę (to uczucie jest mi zresztą generalnie obce).
                                  Nie jestem ani sędzią, ani adwokatem, ani notariuszem.
                                  Ziobrę oceniam po jego czynach. Ocena ta jest negatywna, bo tylko na taką
                                  zasługuje.
                                  • adax4 Re: Krfawy Zenek nie do zdarcia 24.09.06, 22:28
                                    A ja pozwalam sobie mieć odmienną opinię w tej sprawie. I tyle.
                                    • krwawy.zenek Re: Krfawy Zenek nie do zdarcia 24.09.06, 22:31
                                      Trudno. Poczytaj sobie na ten temat, pomyśl samodzielnie (a nie gotowymi
                                      kliszami), to z pewnością do czegoś dojdziesz.
                • krwawy.zenek Re: oj, nieładnie adax 24.09.06, 22:04
                  A ja jak znajdę to Ci wkleję tekst kogoś kto to badał.
                  Wielokrotnie dochodziło do róznicy zdań wewnątrz TK. Wiele razy pisano zdania
                  odrębne, czesto bardzo ostre.
                  NIGDY linia podziału nie pokryła się z tym, kto kogo rekomendował. NIGDY.
                  Myslisz, ze w TK nie ma zwolenników PiS? Ja widzę co najmniej troje, w tym
                  sprawozdawcę w sprawie komisji.
                  Rzecz w tym, że długość kadencji i brak możliwości reelekcji sprawiają, że
                  sędziowie TK mogą sobie pozwolić na idealną niezalezność. Poglądy zostawiają w
                  szatni. I tak powinno być.

                  • adax4 O święta naiwności !!! 24.09.06, 22:20
                    "Rzecz w tym, że długość kadencji i brak możliwości reelekcji sprawiają, że
                    sędziowie TK mogą sobie pozwolić na idealną niezalezność. Poglądy zostawiają w
                    szatni. I tak powinno być."

                    Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nie są też neutralni ideologicznie. - W
                    sprawach związanych ze światopoglądem doskonale wiedziałem, jak niektórzy moi
                    koledzy będą głosować, nim jeszcze przejrzeli oni akta danej sprawy. Potem
                    okazywało się, że miałem rację - prof. Wojciech Łączkowski wspomina okres, w
                    którym sam zasiadał w Trybunale Konstytucyjnym. Neutralność ideologiczna
                    Trybunału jest zatem fikcją. Nie może być jednak inaczej, bo prawo i państwo nie
                    są i nigdy nie będą neutralne aksjologicznie. Jest zrozumiałe, że w sprawach
                    rozpatrywanych przez Trybunał Konstytucyjny prawie zawsze występuje kolizja
                    pewnych wartości. Problem w tym, że Trybunał przyznaje sobie prawo do
                    omnipotencji i w sposób arbitralny odrzuca jedne wartości kosztem innych."

                    www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PS/trybunal_wartoscip.html
                    • krwawy.zenek nie, to realizm. 24.09.06, 22:27
                      Niestety ten problem odnosi się do każdego Trybunału Konstytucyjnego. Polskiego
                      TK, francuskiej CC, Amerykańskiego SC, niemieckiego BVG. Sędziowie skądś
                      przychodzą,przynosza swoje doświadczenia, opglądy, rzecz w tym, że orzekanie
                      musi byc oparte na określonej aksjologii i na tyle neutralne, na ile to
                      możliwe. Inaczej sie nie da. Nie da sie uniknąć podejrzeń o nacechowanie
                      określonymi wartościami.
                      • adax4 Re: nie, to realizm. 24.09.06, 22:37
                        To po jakie licho piszesz o "idealnej niezależności" ?

                        Polecam Artykuł Wildseina :

                        www.ivrp.pl/printview.php?t=1324&start=0
                        • krwawy.zenek Re: nie, to realizm. 24.09.06, 22:40
                          adax4 napisał:

                          > To po jakie licho piszesz o "idealnej niezależności" ?

                          Po takie licho, ze jest to stan, do jakiego TK ma obowiazek dążyć. I robi to.


                          > Polecam Artykuł Wildseina :
                          >
                          > www.ivrp.pl/printview.php?t=1324&start=0

                          Bełkot pełen kłamstw i chamskich insynuacji.

                          • adax4 Re: nie, to realizm. 24.09.06, 22:42
                            Polecam Artykuł Wildseina :
                            > >
                            > > www.ivrp.pl/printview.php?t=1324&start=0
                            >
                            > Bełkot pełen kłamstw i chamskich insynuacji.

                            Dyskusja nie ma najmniejszego sensu. Dobranoc
                            • krwawy.zenek Re: nie, to realizm. 24.09.06, 22:45
                              Dyskusja polega na wymianie poglądów a nie tępym wklejaniu kłamstw i
                              insynuacji.
                              • adax4 Re: nie, to realizm. 24.09.06, 22:57
                                jaki kontrpartner taka dyskusja
                • krwawy.zenek PS 24.09.06, 22:06
                  A jak wyjaśnisz, że wśród sygnatariuszy głośnego protestu środowisk naukowych i
                  praktyków przeciwko wyczynom Ziobry było co najmniej 30 (pewnie znacznie
                  więcej) osób kojarzonych z PiS-em, w tym prof. Strzembosz? Może jednak jest
                  coś, co sprawia, że jego poczynania są nie do przyjęcia dla wszystkich
                  prawników, niezależnie od tego, na kogo głosują i jakie mają poglądy
                  polityczne?
    • latryna.latryna Bo Szczygło tak orzekło ? ;) 24.09.06, 20:38
      .
    • my.uczennice.vii.liceum Re: TK nie miał prawa zajmować się komisją bankow 24.09.06, 20:39

      Jestesmy pozytywnie zaskoczone, ze ktos na tym szczeblu wreszcie
      odwazyl sie skrytykowac TK.

      Czas najwyzszy zreformowac te pobolszewicka jaczejke.
      • krwawy.zenek Re: TK nie miał prawa zajmować się komisją bankow 24.09.06, 20:56
        Chamską nagonkę na TK pod pretekstem zakwestionowania ustawy Gosiewskiego
        przespałyście pod ławką?
    • peer2 Już niedługo doczekamy czasów, gdy prawomocnie 24.09.06, 20:41
      skazani będą krzyczeć, że sądy nie miały prawa się nimi zajmować, a obywatele
      IV RP będą im bić brawo....
      • krwawy.zenek dopiero będą? już dawno to robią. 24.09.06, 20:59
        peer2 napisał:

        > skazani będą krzyczeć, że sądy nie miały prawa się nimi zajmować,

        Chyba nie masz żadnej styczności z wymiarem sprawiedliwości, jeżeli jeszcze nie
        zauważyłeś, że już od dłuższego czasu narasta zjawisko "obrażonych"
        oskarżonych, który są święcie oburzeni, że prokurator ośmiela się ich o coś
        oskarżać a sąd jeszce się taką sprawą zajmuje.
        Na rozprawie (albo przed) potrafią powiedzieć sądowi, że min. Ziobro już został
        zawiadomiony, jest tez oburzony i kazał sprawę umorzyć, na razie ustnie, ale
        stosowne papiery wkrótce nadejdą.


        • peer2 Re: dopiero będą? już dawno to robią. 24.09.06, 21:01
          O tym to ja wiem, chodziło mi raczej o drugi człon mojej wypowiedzi:
          " a obywatele IV RP będą im bić brawo...."
          Zaczynamy sie do tego zbliżać, dzięki Szczygłom i innym takim....
          • krwawy.zenek Re: dopiero będą? już dawno to robią. 24.09.06, 22:32
            A przejawów aprobaty dla skandalicznego zachowania Gilowskiej w sądzie nie
            zauważyłeś?
            • kum.z.antalowki Kanceliści b-ci K. już określają uprawnienia TK? 24.09.06, 23:18

              Cosik mi sie widzi, że pan Szczygło przedwcześnie ujawnił szczegóły planowanego
              usytuowania Trybunału Konstytucyjnego w hierarchii władz państwowych, które
              zaczną obowiązywać dopiero po mianowaniu przez PiSowską konfraterię nowych
              sędziów TK.
              Wówczas wola b-ci K. stanie się najwyższym prawem a interpretorami i
              egzekutorami tej woli - partyjni, prezydenccy i rządowi kanceliści.
              A Konstytucja RP? Będzie, jak za PRL, istnieć na papierze i wyłącznie "pro
              forma" czyli dla picu. Zaś powoływanie sie na nią będzie uważane za zniewagę
              kaczego majestatu

              ----

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka