Dodaj do ulubionych

Czy pogodzę zwaśnione strony jeśli

06.10.06, 16:53
stwierdzę, że nie wypada partiom parlamentarnym, poczuwającym się do
odpowiedzialności za państwo wyprowadzać swoich zwolenników na ulicę?

Wzbudzanie eocji, nad którymi być może nie da się zapanować, podgrzewanie
atmosfery, rzucanie gawiedzi pełnych nienawiści dla przeciwnika retorycznych
ochłapów to psucie państwa i odwracanie uwagi od problemów istotnych.

Dotyczy to zarówno największej partii opozycyjnej jak i w większym jeszcze
stopniu partii rządzącej.

I nie ma sensu licytowanie się, kto zaczął. Obie są winne.
Obserwuj wątek
    • douglasmclloyd Re: Czy pogodzę zwaśnione strony jeśli 06.10.06, 16:54
      leje-sie napisał:

      > stwierdzę, że nie wypada partiom parlamentarnym, poczuwającym się do
      > odpowiedzialności za państwo wyprowadzać swoich zwolenników na ulicę?
      >
      > Wzbudzanie eocji, nad którymi być może nie da się zapanować, podgrzewanie
      > atmosfery, rzucanie gawiedzi pełnych nienawiści dla przeciwnika retorycznych
      > ochłapów to psucie państwa i odwracanie uwagi od problemów istotnych.
      >
      > Dotyczy to zarówno największej partii opozycyjnej jak i w większym jeszcze
      > stopniu partii rządzącej.

      Mamy tylko dwie partie?
      • leje-sie Giertychowi wolno! 06.10.06, 17:07
        Musi dbać o swój imidż oszołoma a LPR o rangę partii skrajnej.

        Co zresztą coraz trudniej mu przychodzi w konkurencji z wyskokami polityków z
        "górnej półki"
    • dewot007 Wszystko można lecz z ostrożna ! 06.10.06, 17:00
      Każda z demonstracji powinna demonstrować w innym dniu.
      Wszelkie emocje zmalałyby do racjonalnego minimum.

      A menele, kibole i zadymiarze by nie poszli - bo po co ?

      . . .

      Zdarzają się takie sytuacje, że trzeba powiedzieć prawdę
      - premier Jarosław 8.09.06 do dziennikarzy w Sejmie.
    • mulka Re: Czy pogodzę zwaśnione strony jeśli 06.10.06, 17:20
      leje-sie napisał:

      > stwierdzę, że nie wypada partiom parlamentarnym, poczuwającym się do
      > odpowiedzialności za państwo wyprowadzać swoich zwolenników na ulicę?
      >

      Wypada. Nasza demokracja ma dopiero 17 lat, więc różne rzeczy jej uchodzą, jak
      to młodej. Gdy będzie miała 200 lat lub więcej, to już nie będzie jej tego i
      owego wypadało robić. Ale teraz wypada. Musi przejść przez różne stadia i
      etapy, żeby mogła dojrzeć.
      • leje-sie Wcześniak? 06.10.06, 17:38
        Do inkubatora!?

        Pragnę przypomnieć, że bywały całkiem niedawno lepsze ekipy. Wyborcy wycięli.
        • mulka Re: Wcześniak? 06.10.06, 17:52
          leje-sie napisał:

          > Do inkubatora!?
          >
          > Pragnę przypomnieć, że bywały całkiem niedawno lepsze ekipy. Wyborcy wycięli.

          leje-sie napisał:

          > Do inkubatora!?
          >
          > Pragnę przypomnieć, że bywały całkiem niedawno lepsze ekipy. Wyborcy wycięli.

          Dlaczego wcześniak? Poród był trudny, ale dziecko się urodziło i musi przebyć
          wszystkie choroby wieku dziecięcego, żeby mogło okrzepnąć. I teraz to mamy.

          Piszesz tak jak aroganccy publicyści w zachodniej prasie, którzy wyśmiewają
          nowe demokracje (ich zdaniem "demokracje") w krajach Europy Wschodniej. Ci
          publicyści wszakże urodzili się w starych demokracjach, ktoś za nich te
          demokracje zrobił, więc łatwo im wyśmiewac te nowe.

          • leje-sie Niezupełnie 06.10.06, 18:20
            > Piszesz tak jak aroganccy publicyści w zachodniej prasie, którzy wyśmiewają
            > nowe demokracje (ich zdaniem "demokracje") w krajach Europy Wschodniej.

            Właśnie czytam książkę takiego zachodniego publicysty pod wymownym tytułem
            "Bilet w jedną stronę do Polski" ("Enkel biljett till Polen"). Szwedzki autor
            Kjell Albin Abrahamsson jest pełen podziwu i sympatii dla polskiej demokracji
            wcale nie traktując jej ulgowo. Faktem jest jednak, że książka została napisana,
            nim dokonała sie dekompozycja rządu Millera, a na scenę polityczną wkroczyli...

            Mimo wszystkie potknięcia nigdy dotąd Polski nie reprezentowali politycy tak
            niskiej marki jak obecnie.
            • mulka Re: Niezupełnie 06.10.06, 19:06
              leje-sie napisał:

              >
              > Mimo wszystkie potknięcia nigdy dotąd Polski nie reprezentowali politycy tak
              > niskiej marki jak obecnie.

              A kto te marki przyznaje i jakie są kryteria?
              Zachodni politycy polskim? Z jakiej racji?

              • leje-sie Ja 06.10.06, 20:22
                > A kto te marki przyznaje

                Ja

                > i jakie są kryteria?

                Takie m in jak w moim pierwszym wpisie, z którym przecież co do meritum się
                zgodziłaś.

                Że też bractwo forumowe licytuje się na pełne gardło kto w jakim pochodzie
                pójdzie, a nikomu nie przychodzi do głowy by ten nieprzystojny spektakl ominąć i
                zostać w domu lub na grzyby się wybrać, jeśli pogoda przyzwolenie da.
    • paganinni Rewolucje wybuchaja samoistnie 06.10.06, 17:43
      kiedy lud nie jest w stanie zdzierzyc wyzysku i zniewolenia. PO to warholy,
      dazace do obalenia demokracji, reszta sie przed nimi broni.
      • leje-sie Teza nie wytrzymuje próby empirii. 06.10.06, 17:51
        Spontanicznie (i to nie zawsze) wybuchają zamieszki.

        Przewroty są zorganizowane.

        > kiedy lud nie jest w stanie zdzierzyc wyzysku i zniewolenia.

        Lud jest w stanie zdzierżyć wiele. Buntuje się, gdy śruba zostaje poluzowana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka