ratatatam
20.10.06, 14:52
rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061020/kraj/kraj_a_2.html
tak czytam i czytam te rozmowe Michnika z Gudzowatym prowadzona przy dobrym
winku, nad tajska zupka rybna...
wspoltworca demokratycznych przemian... ikona europejskiej inteligencji...
kawaler najwyzszych odznaczen panstwowych...
Gdyby Michnik naprawde wiedzial co to honor , strzelilby sobie w leb, niestety
Michnik to ekspert od honoru w wydaniu "kiszczakowym"