torpeda.wulkaniczna
20.10.06, 19:27
Serdeczny kolega zamordowanego Papały-L.Miller, nie dał rady.Wcześniej
zadeptał trochę śladów na miejscu zbrodni.
Marek Biernacki obiecał - też się nie udało.
Przyszedł zwany przez Millera zerem i coś popchał do przodu.
Trzeba było przedstawić FBI twarde dowody.
Więc prawdopodobnie są.
Ale uwierzę,jak Mazur będzie w kraju.Żywy.
Może coś powie ciekawego.Niektórym "robi się już miętko?"