indris
21.10.06, 17:37
1. Jest to funkcjonariuszpartyjny, który na polecenie swojej partii zrzekł
się stanowiska premiera. Jest więc prawdopodobne, że na inne polecenie
zrzekłby się stanowiska prezydenta Warszawy.
2. Jako premier złożył wniosek do prezydenta o przedłużenie "misji" polskiej
w Iraku. A człowiek, który aprobuje takie świństwa, może również aprobować i
inne.