Gość: 123
IP: *.proxy.aol.com
01.04.03, 11:21
Kapłan z SLD
Marek K. był dobrym, lubianym kapłanem (szczególnie przez kobiety), ale
zrzucił sutannę, na zawsze rozstał się z Krk i dziś pracuje jako inspektor w
kasie chorych. Ludzie z Mirca koło Starachowic, gdzie Marek K. jest
przewodniczącym gminnego koła... SLD, mówią: „...najpierw prowadził nas do
Boga, potem sprzedawał na lewo wódkę, a teraz prowadzi nas do Unii”. Jeszcze
się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził, ale ludzie z Mirca zdziwią
się, kiedy były ksiądz zostanie szefem starachowickiej przychodni zdrowia, co
mu SLD obiecał.