bryt.bryt
04.01.07, 10:52
Premier ponoc interweniowal u papieza w sprawie Wielgusa, zeby nie powolywac
go tam, gdzie go powolano. Czy ktos wie, jakie informacje - i skad - posiadal
premier, ze az uwazal za stosowne wejsc w kompetencje, ktore mu nie
przysluguja, wtracac sie do cudzych decyzji? Znal teczke Wielgusa?