Mocna zlotowka

IP: *.ilap.com 20.02.01, 18:32
Komu zalezy na mocnej polskiej walucie?

a) eksporterom samochodow w panstwach EWG
b) maklerom gieldowym z Warszawy
c) bankom w Polsce
d) Zydom z Nowego Jorku
    • Gość: emil Re: Mocna zlotowka IP: *.wseia.kielce.com.pl 21.02.01, 17:04
      niech ten Balcerowicz obnizy kurs zlotego bo rosnie bezrobocie bardzo szybko
      • Gość: Jo-Maria Re: Mocna zlotowka IP: *.ilap.com 21.02.01, 17:46
        Oni wciaz sa zajeci przeliczaniem "moskiewskich pieniedzy".
        • Gość: krzychu Re: Mocna zlotowka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.01, 22:36
          Jezus Maria, ludziska. Co za głupoty wygadujecie? To Wam powinno zależeć na silnym pieniądzu. Nie Balcerowiczowi, Żydom w Nowym Jorku, czy panu Mullerowi, składającemy gdzieś Niemczech passaty na eksport do Polski.

          Kto chce słabej złotówki, niech pogrzebie w pamięci i przypomni sobie jesień 1989 r. Tego chcecie?

          Stabilność waluty buduje się latami. Popsuć można ją w kilka miesięcy. Czego wam i sobie nież yczę.
          • Gość: qrp Re: Mocna zlotowka IP: 128.163.250.* 08.03.01, 07:02
            ty krzychu to chyba malo wiesz o ekonomii,
            silna zlotowka -> drogi polski towar -> mniejszy
            export -> redukcja zatrudnienia -> wzrost bezrobocia

            gratulacje!!! bezrobocie = 40% ale za to 1 pln = 1US $

            czy wlasnie o to chodzi?

            pozdrowienia
            • Gość: x Re: Mocna zlotowka IP: *.radio.com.pl 11.03.01, 18:20
              Niestety to Krzychu ma racje. Gdyby slabosc pieniadza byla droga do powszechniej szczesliwosci i
              dobrobytu, to takie kraje jak USA, Kanada, RFN czy Szwajcaria powinny szczegolnie dbac o to by ich
              waluty byly jak najslabsze, a Bialorus mialaby sie swietnie. Rzeczywiscie, tam nie ma bezrobocia,
              ale przecietna placa jest nizsza niz u nas zasilek dla bezrobotnych. Oslabienie zlotowki to jak
              leczenie dzumy czy innej cholery za pomoca srodkow na obnizenie temperatury; moze byc
              potrzebne, ale jesli sie ograniczymy wylacznie do takiego dzialania, skutki beda oplakane.
              Pozdrowienia!
              • Gość: qrp Re: Mocna zlotowka IP: 128.163.75.* 16.03.01, 16:15
                Oczywiscie, ze Krzychu ma racje. Nikt nie chce dewaluujacej sie zlotowki. Jednakze aprecjacja
                zlotowki, majaca ostatnio miejsce, jest rowniez niekorzystna dla obrazu makroekonomicznego,
                szczegolnie przy tym stanie gospodarki jaki jest obecnie w Polsce. Mam nadzieje, ze udalo
                mi sie to w skrocie przedstawic i wiekszosc uczestnikow tego forum za wyjatkiem J5 to zrozumiala.
              • Gość: qrp Re: Mocna zlotowka IP: 128.163.75.* 16.03.01, 16:33
                ... i jeszcze slowko. Przywolywanie na przyklad Bialorusi jest zupelnie nie na miejscu. Kazdy wie, ze
                tam jedynym dzialajacym mechanizmem ekonomicznym jest Lukaszenko. Wolalbym, zebys podal
                przyklad Japonii, ktora w okresie powojennym tak ksztaltowala kursem jena, a tym samym bilansem
                handlowym, ze stala sie jedna z najwiekszych poteg gospodarczych swiata. Oczywiscie kurs waluty
                jest tylko jednym z elementow calej gry ekonomicznej i nie mozna go rozpatrywac w oderwaniu od
                reszty gospodarki.
                Uszanowanko.
            • Gość: J5 Re: Mocna zlotowka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.01, 03:36
              Gość portalu: qrp napisał(a):

              > ty krzychu to chyba malo wiesz o ekonomii,
              > silna zlotowka -> drogi polski towar -> mniejszy
              > export -> redukcja zatrudnienia -> wzrost bezrobocia
              >
              > gratulacje!!! bezrobocie = 40% ale za to 1 pln = 1US $
              > Drogi qrp !
              szkoda słów ...
              J5
              > czy wlasnie o to chodzi?
              >
              > pozdrowienia

          • Gość: J5 Re: Mocna zlotowka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.01, 03:48
            Gość portalu: krzychu napisał(a):

            > Jezus Maria, ludziska. Co za głupoty wygadujecie? To Wam powinno zależeć na sil
            > nym pieniądzu. Nie Balcerowiczowi, Żydom w Nowym Jorku, czy panu Mullerowi, skł
            > adającemy gdzieś Niemczech passaty na eksport do Polski.
            >
            > Kto chce słabej złotówki, niech pogrzebie w pamięci i przypomni sobie jesień 19
            > 89 r. Tego chcecie?
            >
            > Stabilność waluty buduje się latami. Popsuć można ją w kilka miesięcy. Czego wa
            > m i sobie nież yczę.
            Drogi Krzychu !
            Zgadzam się z Tobą w ogólności.
            Zaś w szczegółach to jest czasem różnie - ale na ogół to też się zgadzam, tyle
            że prawdziwym źródłem rozgoryczenia forumowców nie jest naprawdę taki czy
            inny kurs walutowy ale np. patologicznie prawicowy ustrój polityczny który
            przecież zmienia nasze dzisiejsze społeczeństwo w przysłowiowe stado wilków
            ( z całą estymą dla tych biednych zwierząt .. ) silniejszy zabiera od gęby
            słabszemu a te ma se najwyżej zdychać pod płotem - w całym majestacie prawa
            trzeciej RP. Za przeproszeniem - rzygać się chce !

        • Gość: J5 Re: Mocna zlotowka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.01, 03:40
          Gość portalu: Jo-Maria napisał(a):

          > Oni wciaz sa zajeci przeliczaniem "moskiewskich pieniedzy".
          Drogi Jo-Maria !
          Obawiam się, że się mylisz ...
          Obawiam się, że "oni" wciąż są zajęci przeliczaniem własnych lewych dochodów,
          a dla takich jak my mają ściemę np. o ..., niech se człowieczki gardłują, nie ?
          np. Goryszewski
      • Gość: J5 Re: Mocna zlotowka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.01, 03:34
        Gość portalu: emil napisał(a):

        > niech ten Balcerowicz obnizy kurs zlotego bo rosnie bezrobocie bardzo szybko
        Drogi Emilu !
        Bezrobocie to rośnie wcale nie z powodu takiego a nie innego kursu walutowego
        ale dlatego, że mamy system podatkowy, który nijak nie zachęca ( ani nie
        przymusza ) pracodawców do zwiększenia zatrudnienia - trzeba zrobić takie
        podatki żeby im się za cholerę nie opłacało zwalniać ludzi tylko zatrudniać;
        oczywiście pan B. tego nie zrobi ani hurra-prawicowy sejm, ale mówić można nie ?
        • Gość: Piotr Re: Mocna zlotowka IP: *.net2000.com.au 19.04.01, 15:06
          Zgadzam sie z J5 ze tylko zdrowy system podatkowy pomoze kreowac nowe miejsca
          pracy i wyjsc polskiej gospodarce z kryzysu ekonomicznego. Dowodem na to jest
          lustrzane odbicie sytuacji dolara australijskiego 1$USD=0.49AUD. Jeszcze w
          ubieglym roku 1$USD=0.67AUD. Wartosc dolara australijskiego spada na leb na
          szyje a bezrobocie w Australi rosnie z dnia na dzien. Kryzys poglebia sie
          dramatycznie i ekonomisci twierdza ze grozi Australi recesja, pomimo obnizenia
          stop procentowych do 5%. Wartosc naszej zlotowki pomaga wzrostowi zaufania w
          swiecie wielkiego businessu i inwestycja kapitalu zagranicznego.
          Piotr
    • Gość: Krzys Re: Mocna zlotowka IP: 134.60.10.246, 134.60.246.* 11.03.01, 18:34
      Przede wszystkim mnie. Ciagle wygladam z walizka
      polskich pieniedzy
      podejrzanie na Banhoff Strasse w Zurichu.
      Nie wazne co kto mowi tak ciagle jest.
      • Gość: Prostak Re: Mocna zlotowka IP: *.netcom.ca 14.03.01, 03:54
        Gość portalu: Krzys napisał(a):

        > Przede wszystkim mnie. Ciagle wygladam z walizka
        > polskich pieniedzy
        > podejrzanie na Banhoff Strasse w Zurichu.
        > Nie wazne co kto mowi tak ciagle jest.

        Nawet na chlopski rozum to se mysle, ze walizka jakichkolwiek pieniedzy na Banhoff
        Strasse zdradzi wlasciciela jako trefniaka.

        PS. Slyszalem, ze w Zurichu sa szalowe dansingi.

        • Gość: Roksana Re: Mocna zlotowka IP: *.ilap.com 16.03.01, 19:08
          Prostak: "Slyszalem, ze w Zurichu sa szalowe dansingi."

          To lekka przesada. Ponadto w Zurichu jest niewielu klientow, a jesli sie juz
          jakis trafi to zazwyczaj z odchylkami (zakrystia, smycz, toaleta, itp.). W
          Niemczech da sie o wiele lepiej zarobic, ale jest za duzo Turkow i Arabow.
          Wiekszosc dziewczyn im odmawia bo strasznie smierdza!


    • Gość: J5 Re: Mocna zlotowka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.01, 03:22
      Gość portalu: Roksana napisał(a):

      > Komu zalezy na mocnej polskiej walucie?
      >
      > a) eksporterom samochodow w panstwach EWG
      > b) maklerom gieldowym z Warszawy
      > c) bankom w Polsce
      > d) Zydom z Nowego Jorku
      Droga Nieznajoma !
      Np mnie zależy ( i sądzę, że gdyby tak spokojnie rozpatrzyć to by się okazało
      że wielu Polaków byłoby zadowolonych gdyby np dolar równał się złotówce )
      wiesz np czemu ? a wyobraź sobie że chcesz wyjechać na urlop w lecie ..
      gdyby 1 PLN = 1 $ to co by było ... skończyłyby się paskarskie ceny np
      za pokój w Łebie czy w Zakopanem - byłoby oczywiste, że jeśli te chamy
      się nie opamiętają to Polacy wybiorą np Majorkę a oni wrócą se na gumno
      itd. itd. itd.
    • Gość: alek Re: Mocna zlotowka IP: *.ipsnet.it 14.03.01, 12:59
      Wiem komu zalezy na slabej zlotowce:
      Po pierwsze sa to polscy emigranci i tzw. przesiedlency z Niemiec,
      po drugie sa to wierzyciele Polski,
      po trzecie sa to wszyscy ktorzy by chcieli wykupywac w Polsce majatek za
      bezcen,
      oszusci, kombinatorzy ktorzy za pare nedznych dolarow spodziewaja sie
      niewiadomo czego.
      • Gość: Roksana Re: Mocna zlotowka IP: *.ilap.com 14.03.01, 14:52
        Zgadzam sie w 100%. Chyba najlepiej widac to we Wloszech, gdzie nawet za kawe
        trzeba placic bisko dwa klocki.
        • Gość: Prostak Re: Mocna zlotowka IP: *.netcom.ca 17.03.01, 19:05
          Kawe maja dobra te Makarony, tylko nie wiem dlaczego nie pija jej w
          szklance. Pomysl slodziutka ile milionow bys tam zarobila zamiast
          siedziec w tej swojej agencji. Duzo naszych dziewczyn juz na ten pomysl
          wpadlo.
    • Gość: qrp Re: Mocna zlotowka IP: *.resnet.uky.edu 11.04.01, 05:13
      Ten J5, ktory sie tu wypowiada jest doprawda zalosny.
      W biezacej prasie mozna wyczytac, ze "Dolar kosztuje
      4,04 zł, a euro 3,59 zł. Kurs złotego wobec dolara i
      euro był wczoraj najsilniejszy w historii. Na rynku
      walutowym plotkowano o rychłej interwencji NBP, by
      osłabić złotego. Przedstawiciele Rady Polityki
      Pieniężnej stanowczo zaprzeczali tym spekulacjom, ale
      przyznali, że sytuacja jest poważna." Oznacza to, ze
      jesli rychlo nie nastapi oslabienie zlotowki, to
      bezrobocie niechybnie znow wzrosnie, przy juz i tak
      bardzo wysokiej stopie. Nie chce powtarzac, tego co
      juz wczesniej tu na tym forum zapisalem, ale jest
      rzecza naturalna, ze tak nienaturalnie mocna zlotowka
      (bedaca nota bene rezultatem przede wszystkim
      poronionych stop procentowych ustalanych przez RPP)
      rozwala nasza gospodarke i pal cie szesc J5 z twoja
      koncepcja podatkowa. Jesli nagle drastycznie obnizysz
      podatki, to w pierwszej kolejnosci legnie cala strefa
      budzetowa. Malo Ci bylo strajkow sluzby zdrowia? A z
      reszta szkoda slow na takich ignorantow jak J5.....


      • Gość: Piotr Re: Mocna zlotowka IP: *.net2000.com.au 19.04.01, 15:10
        Zgadzam sie z J5 ze tylko zdrowy system podatkowy pomoze kreowac nowe miejsca
        pracy i wyjsc polskiej gospodarce z kryzysu ekonomicznego. Dowodem na to jest
        lustrzane odbicie sytuacji dolara australijskiego 1$USD=0.49AUD. Jeszcze w
        ubieglym roku 1$USD=0.67AUD. Wartosc dolara australijskiego spada na leb na
        szyje a bezrobocie w Australi rosnie z dnia na dzien. Kryzys poglebia sie
        dramatycznie i ekonomisci twierdza ze grozi Australi recesja, pomimo obnizenia
        stop procentowych do 5%. Wartosc naszej zlotowki pomaga wzrostowi zaufania w
        swiecie wielkiego businessu i inwestycja kapitalu zagranicznego.
        Piotr
        • Gość: Roksana Re: Mocna zlotowka IP: 207.188.79.* 19.04.01, 17:06
          Zaleznosc dolarow amerykanskiego i australijskiego jest akurat odwrotna niz
          podales, ale nie o to chodzi. Jest dosc dziwne, moim zdaniem, ze podales ten
          przyklad w kontekscie obecnej sytuacji ekonomicznej w Polsce. Otoz Australia ma
          zdecydowanie inna ekonomie niz Polska. Powodem tak slabej pozycji Waszego
          dolara jest znaczny spadek zapotrzebowania na swiecie na zloza naturalne. Jest
          to glowny element dochodu narodowego Australii, ktora na dodatek musi
          sprowadzac wszelkiego typu artykuly przemyslowe z calego swiata, poniewaz ich
          prawie nie produkuje. Poza kwestia kredytow na dom lub samochody, jest tutaj
          nieistotne jaka jest stopa procentowa w Australii, gdyz dopoki popyt na surowce
          sie nie podniesie, to i w ekonomii Australii sie nic nie polepszy (no chyba ze
          zaczniecie wreszcie cos produkowac sami). Sytuacja w Polsce jest o tyle inna,
          ze to polski rzad poprzez abstrakcyjnie wysoka stope oprocentowania (chcac
          obnizyc inflacje) doprowadzil do nadmiernie silnej waluty i zadna sila
          zewnetrzna tego nie spowodowala! Pozyczki na dom czy samochod sa w Polsce
          tak zawrotnie wysoko oprocentowane, ze nie sklania to do zakupow nawet tych
          odwaznych, ktorzy maja na to ochote. Nadmiernie silna zlotowka podraza eksport
          i niewatpliwie potania import, wiec jak to moze przyczynic sie do lepszego
          bilansu w handlu zagranicznym? Obnizka stop procentowych w Polsce do poziomu
          tylko kilku procent powyzej inflacji, ktora mam nadzieje nastapi wkrotce, moze
          jeszcze cos polepszyc!
          • Gość: gk Re: Mocna zlotowka IP: 199.217.229.* 19.04.01, 23:05
            W mojej prostej glowie wyglada to tak: wysoka stopa procentowa daje mi znaczny
            (i nieopodatkowany) dochod, ktory mozna stosunkowo latwo zmienic na $$ lub inna
            walute po korzystnym kursie i odlozyc na czarna godzine. Mam duzo pieniedzy i
            taka sytuacja bardzo mi sie podoba. A co mnie obchodzi stan gospodarki,
            bezrobocie, bilans handlowy, problemy socjalne, etc.? Tak trzymac.
            Zgadnijcie kim jestem?
            • Gość: nemo Re: Mocna zlotowka IP: *.kielce.ppp.tpnet.pl 20.04.01, 02:41
              Gość portalu: gk napisał(a):

              > W mojej prostej glowie wyglada to tak: wysoka stopa procentowa daje mi znaczny
              > (i nieopodatkowany) dochod, ktory mozna stosunkowo latwo zmienic na $$ lub inna
              >
              > walute po korzystnym kursie i odlozyc na czarna godzine. Mam duzo pieniedzy i
              > taka sytuacja bardzo mi sie podoba. A co mnie obchodzi stan gospodarki,
              > bezrobocie, bilans handlowy, problemy socjalne, etc.? Tak trzymac.
              > Zgadnijcie kim jestem?
              Nie wiem kim jesteś , ale myślę że problem wcale nie jest taki prosty do
              rozwiązania.Balcerowicz doprowadził nasza gospodarkę do takiego stanu,że pętla
              powoli zaciska się.Deficyt w wymianie handlowej ogromny - pokryć go można
              napływem kapitału spekulacyjnego.Obniżka stóp spowoduje odejście tego kapitału i
              kryzys walutowy, a to z kolei wzrost inflacji i podwyżkę stóp.Deficyt ten powstał
              miedzy innymi na wskutek zwiększonego popytu wywołanego obniżką podatku
              dochodowego.Gospodarka posiada pewną bezwładność i zwiększony popyt jest bardzo
              szybko zaspakajany poprzez zwiększenie importu - szczególnie przy mocnej walucie.
              obniżka podatku dochodowego prowadzi
            • Gość: qrp Re: Mocna zlotowka IP: 128.163.239.* 21.04.01, 06:13
              Gość portalu: gk napisał(a):

              > W mojej prostej glowie wyglada to tak: wysoka stopa procentowa daje mi znaczny
              > (i nieopodatkowany) dochod, ktory mozna stosunkowo latwo zmienic na $$ lub inna
              >
              > walute po korzystnym kursie i odlozyc na czarna godzine. Mam duzo pieniedzy i
              > taka sytuacja bardzo mi sie podoba. A co mnie obchodzi stan gospodarki,
              > bezrobocie, bilans handlowy, problemy socjalne, etc.? Tak trzymac.
              > Zgadnijcie kim jestem?

              gk, bardzo dobrze myslisz! W ekonomii przede wszytkim potrzebny jest zdrowy
              chlopski rozum! Ale teraz powiedz mi w czym masz te "duzo pieniedzy"? Rozumiem,
              ze w zlotych polskich i dlatego jestes szczesliwy w przeciwienstwie do wiekszosci
              polskiego spoleczenstwa, ktore nie ma takich kroci (po prostu nie ma nic, ani w
              PLZ ani w $) na swoich kontach. Z reszta niewazne, bo jak mowisz "co Cie obchodzi
              gospodarka", jesli wymienisz teraz te polskie zlotowki na US $, to nawet bedziesz
              mial gwarancje, ze utrzymasz stan posiadania - i tu znow popieram Twoj sposob
              myslenia - Tak! Zrob to jak najszybciej, bo niebawem kurs PLZ w stosunku do US$
              tak poleci na leb na szyje, ze wyladujesz na lodzie z tymi zlotowkami. Pamietaj,
              dobrze Ci radze, wymien jak najszybciej te bezwartosciowe zlotowki na US$.

              PS. Nie wiem kim jestes. Jak masz duzo forsy, to pewnie jestes z Pruszkowa, a
              moze Wolomina? Zgadlem, no nie?!
          • Gość: qrp Re: Mocna zlotowka IP: 128.163.239.* 21.04.01, 07:00
            Gość portalu: Roksana napisał(a):


            > zewnetrzna tego nie spowodowala! Pozyczki na dom czy samochod sa w Polsce
            > tak zawrotnie wysoko oprocentowane, ze nie sklania to do zakupow nawet tych
            > odwaznych, ktorzy maja na to ochote. Nadmiernie silna zlotowka podraza eksport
            > i niewatpliwie potania import, wiec jak to moze przyczynic sie do lepszego
            > bilansu w handlu zagranicznym? Obnizka stop procentowych w Polsce do poziomu
            > tylko kilku procent powyzej inflacji, ktora mam nadzieje nastapi wkrotce, moze
            > jeszcze cos polepszyc!

            Przede wszystkim ciesze sie, ze Roksana sie ponownie odezwala. Twoje wypowiedzi,
            Roksana, na tym forum sa zawsze ciekawe, nie powinnas nigdy milczec!!!
            Wracajac do ekonomii, mysle, ze wszyscy sie zgodza co do tego, ze zmiana jednego
            wskaznika nie jest w stanie w obecym stanie diametralnie uzdrowic naszej chorej
            gospodarki. Ani wiec obnizenie stopy procentowej naszej zlotowki, ani tez
            obnizenie podatkow nie sa w stanie uzdrowic naszej ekonomii. Wiadomo tez, ze rak
            drazy Polske od wielu lat. Deficyt handlowy, czy deficyt wewnetrzny kiedys trzeba
            bedzie splacic. Pytanie tylko, kto i kiedy go splaci? Silna zlotowka (a przede
            wszystkim aprecjacja zlotowki) jest czysta iluzja (wywolana absurdalnymi stopami
            procentowymi forsowanymi przez RPP) i jest tylko kwestia czasu, jak dlugo potrwa
            ten trend. Jedno jest pewne, im bardziej wzrosnie wartosc zlotego, im wyzej
            wzrosnie jego kurs, tym glebszy i bolesniejszy bedzie jego upadek.

            (Tfu, obym sie mylil!)

            Pozdrowienia,

            qrp
            • Gość: jasiek Re: Mocna zlotowka - kto zarabia, kto placi IP: 172.27.45.* / 212.222.117.* 23.04.01, 11:42
              Panie i Panowie,

              Maja racje Ci z Was ktorzy winia wysokie stopy procentowe jako przyczyne silnej zlotowki. Natomiast ja
              mam jeszcze inne wytlumaczenie tego mechanizmu, niz tylko drogi kredyt spowalniajacy konsumpcje.
              Pomyslcie - w normalnym bogatym kapitalistycznym swiecie kupa ludzi zyje z pomnazania odlozonego
              kapitalu. Stopa jest tam na poziomie 5% max. Wiec sie poca zeby wycisnac 15% rocznie ze spekulacji
              na gieldzie. Biedza sie banki, fundusze, Karringtony i Rokefelery. Czasem wycisna 12% rocznie jak sie
              urobia.
              A tu polski rzad i Balcerek oglaszaja, ze oni kazdemu kto przyjdzie z forsa dadza 15%!! (albo wiecej bo i
              16,5% dawali). To co ja robie? Ja daje im te moje pieniadze i sciagam odsetki. Oczywiscie daje im te
              moje pieniadze w markach i dlarach, bo zlotowek nie drukuje. A zatem kupuje zlotowki, ktore przez to
              staja sie coraz drozsze. Ale nic to! I tak potem dostane za nie 15% wiecej. Oczywiscie dopuki zlotowa
              nie spadnie - czytaj dopuki nie zaczne wycofywac swoich pieniedzy z Polski z zarobionymi 15%, ale jak
              bede szybki to zarobie.
              A zatem mechanizm obecny i silna zlotowa jest rodzajem spekulacji stopowo-pieniezno-walutowej, ktory
              kiedys jak wszystkie piramidy finansowe krachnie.

              Natomiast to co jest interesujace dla zwyklego Polaka to pytanie KTO ZAPLACI te 15%?? No kto??
              Wiecie juz kto?

              A poniewaz te odsetki juz sa placone, wiec zdychaja firmy i zwalniaja pracownikow, gospodarka leci,
              coraz mniej sie wytwarza i sprzedaje za granice co poteguje efekt.

              Jak w drugiej rzeczpospolitej przed 39 rokiem! Tyle ksiazek o tym napisali, i na marne. Zeby
              przynajemniej pamiec z podstawowki ci ludzie mieli...

              Pozdrawiam,
              Jasiek
    • Gość: rafal Re: PYTANIA MATURALNE I ICH TWORCY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.08.01, 11:28

      &#62
      &#62 A jezeli jednak (co trudno wywnioskowac z tej zagmatwanej wypowiedzi) chodzilo
      &#62 Ci
      &#62 o srednia z liceum, to wiedz, ze liczy ja zdecydowana wiekszosc, a juz na pewno
      &#62
      &#62 ci, ktorzy wybieraja sie na studia...

      Prawie nikt nie liczy sredniej z liceum ze swiadectwa maturalnego,bo nie jest ona
      prawie do niczego potrzebna.
      wiekszosc uczelni zwraca tylko uwage na wyniki ich egzaminow.
      Na swiadectwie mozesz miec same mierne-dopuszczajace,ale jezeli zdasz dobrze
      egzamin na studia-dostajesz sie.

Pełna wersja