Dodaj do ulubionych

jak wojewoda sobie raz golnal to zle

01.02.07, 12:06
a stwierdzenie faktu ze towarzysz alkoholik kuron dziennie w ministerstwie
pociagal sobie z termosiku to na pewno 'opluwanie autorytetu' :):):):):):)
Obserwuj wątek
    • peer2 Wojewoda jest przestępcą. 01.02.07, 12:08
      Tak orzekł sąd. Ot taka różnica.
      Coś mam przeczucie, że szykuje się teraz następna sprawa panu wojewodzie.
      • incognitto Czego nie zabrania prawo, zabrania WSTYD 01.02.07, 13:48
        peer2 napisał:

        > Tak orzekł sąd. Ot taka różnica.

        tak, jakos trudno sobie wybrazić, ze ktoś dzwoni na komisariat, przyjeżdzają
        i każa panu Jackowi dmuchać w balonik, a potem z wielkim szumem wywalaja z ministerstwa, w trybie dyscyplinarnym, jak każdego pijaka z pracy.

        zdaje się nawet w schronisku dla bezdomnych nie można przebywać po pijanemu,
        więc nawet tam zupki nie mógłby wydawać
        niestety, musiał robic za autorytet.
    • s.berkowicz Re: jasinski z pzpr - oj nie dobrze 01.02.07, 12:09
      za to wypomnienie towarzyszowi mazowieckiemu pax-u albo towarzyszowi
      kapuscinskiemu pzpr (30 lat) to zniewazanie swietosci :):):)
      • kolor Re: jasinski z pzpr - oj nie dobrze 01.02.07, 12:12
        No jak to? przecie PIS to partia antykomunistyczna, nie? A co z dekomunizacja?
        Tow. Jasinski i tow. Karol Karski nie beda jej podlegac?
        • s.berkowicz Re: a co to ma do rzeczy, towariszcz'??? 01.02.07, 12:18
          skoro nie lubisz jasinskiego (z tym karskim znowu lzesz:() to badz konsekwentny
          rowniez w przypadku towarzyszy mazowieckiego, geremka czy kuronia !!
          • kolor berkowicz sam lzesz 01.02.07, 12:34
            glupio ci ze tow. Karol Karski sluzyl w PRON, a teraz w PIS? tow. Karol zawsze
            tam gdzie konfitury. Jego czerwony nos niechybnie o tym swiadczy. A moze tego
            nosa dorobil sie na spotkaniach z wojewUda?
            • s.berkowicz Re: a twoj pradziadzio robil w czece ! 01.02.07, 12:39
              takie same dowody [zakladam ze nie robil] jak na karskiego w pronie
      • monikaannaj Re: jasinski z pzpr - oj nie dobrze 01.02.07, 12:13
        A Mazowiecki czy Kapusciński - lub tez ich partyjni obe4cnie koledzy - ględza o
        dekomunizacji????

        • s.berkowicz Re: to nie ma nic do rzeczy ! 01.02.07, 12:21
          skoro potepiac to konsekwnentie !
          • monikaannaj ma 01.02.07, 12:27
            Ci którzy nie zwracaja uwagi na przynaleznośc do PZPR Kapuscińskiego a wytykają
            ją Jasińskiemu robią to tylko dlatego ze Kaczory mają buźki pełne słów takich
            jak dekomunizacja. I potrafią wypomniec komus kogo nie lubią tatusia z Trybuny
            ludu. A fakt ze ich psiapsiół był komuszkiem czy komuszym sedzia im nie
            przeszkadza.
            • s.berkowicz Re: nie wyjezdzaj mi z kaczorami ! 01.02.07, 12:30
              ja mowie za siebie -> nie podobaja mi sie na stanowiskach panstwowych wszystkie
              komuchy albo ekskomuchy, w tym: geremek, jasinski, kuron ! jakie jest twoje
              zdanie???
              • peer2 To Kaczory promują komucha Jasińskiego. 01.02.07, 12:35
                Widocznie mają w tym jakiś interes, nie przeszkadza Ci to?
                • s.berkowicz Re: przeszkadza, towariszcz ! a tobie?? 01.02.07, 12:37
                  co myslisz o komuchach jasinskim, geremku i kapuscinskim???
                  • peer2 Re: przeszkadza, towariszcz ! a tobie?? 01.02.07, 12:39
                    Kapuściński to był świetny facet. A Jasiński nie jest za bardzo świetny.
                    • s.berkowicz Re: ale troche ich laczy -> np. partia 01.02.07, 12:44
                      przeszkadza ci ten fakt czy nie??
                      • peer2 Re: ale troche ich laczy -> np. partia 01.02.07, 12:53
                        Nie, bardzo. A co?
                        • s.berkowicz Re: to co ci sie w jasinskim nie podoba?? 01.02.07, 13:13
                          konkrety !
                          • s.berkowicz Re: wiesz juz czy nie?? 01.02.07, 14:00
                            • peer2 Niekompetentny, a dostał po znajomości 01.02.07, 14:08
                              stołek.
                              • s.berkowicz Re: balcerowicz i setki innych urzednikow 01.02.07, 14:11
                                w 3rp tez stolki dostali po znajomosci albo w wyniku targow partyjnych [na jedno
                                wychodzi]. w temacie niekompetencji > > mozna jakies konkrety /??
                                • s.berkowicz Re: nie wspominajac o kapuscinskim 01.02.07, 14:14
                                  gdyby nie znajomosci i przynaleznosc nie mogl by sobie od tak podrozowac po
                                  calym swieicie ! rozumiem ze go za to potepiasz :):)
                                • s.berkowicz Re: co z tymi konkretami??? 01.02.07, 14:32
                                  i co z kapuscinskim ktory jezdzil po swiecie tez po znajomosci??
              • monikaannaj Re: nie wyjezdzaj mi z kaczorami ! 01.02.07, 12:39
                Ja mam troszkę bardziej zróżńicowane widzenie rzeczywistości. nie wrzucam
                wszystkich dawnych partyjniaków do jednego wora. Zupełnie inaczej np. traktuje
                tych którzy po 70 rzucili legitymacje niz tych co sie wtedy zapisali...


                • s.berkowicz Re: a tych ktorzy byli w partii od 1954 do 1980 01.02.07, 12:45
                  jak traktujesz? prosze o szczera odpowiedz !
                  • monikaannaj Re: a tych ktorzy byli w partii od 1954 do 1980 01.02.07, 12:54
                    Różnie. Większośc to mali ludzsie którzy dla wygody, awansu itp bezrefeksyjnie
                    sie zapisywali i bezrefleksyjnie trwali. Mój stosunek do nich - potępiająco
                    pobłazliwy. Zdecydowanie potepiam "ideologów" - zwłaszca tych obłudnych -
                    którzy sami w dupeie majac robotników i socjalizm robili innym z mózgów wodę.

                    • s.berkowicz Re: czyli potepilabys kogos kto robil innym 01.02.07, 12:58
                      wode z mozgu i pisal peany na czesc dzierzynskiego??
                      • monikaannaj Re: czyli potepilabys kogos kto robil innym 01.02.07, 13:23
                        Za to - tak. ale to nie znaczy że przekreśłiłabym takiego człowieka raz na
                        zawsze.
    • kolor Re: jak wojewoda sobie raz golnal to zle 01.02.07, 12:10
      A jak lgal jak bura suka i chcial wyludzic prawo jazdy to malo? Zwykly pijak i
      przestepca. Ot, kadry PIS - u.
    • rydzyk_smigly Srulek 01.02.07, 12:11
      trzeba było za to opluwać Kuronia 15 lat wstecz.
    • s.berkowicz Re: aha ! czyli chlanie w miejscu pracy 01.02.07, 12:12
      (nie byle jakim, bo w ministerstwie !) jest juz ok :):):):)
      • kolor Re: aha ! czyli chlanie w miejscu pracy 01.02.07, 12:13
        zlapales Kuronia za reke czy jak bolszewik z pisu tylko pomawiasz?
        • s.berkowicz Re: to tzw. tajemnica poliszynela, towariszcz'! 01.02.07, 12:20
          nawet jego kumple wiedzieli > > no ale przeciez jacus byl taki dobry, demokracja
          bylo dopiero w powijakach i nie olewano takie 'drobnostki' :):)
          • peer2 Taka sama tajemnica poliszynela, jak ta, że 01.02.07, 12:24
            Jarek K. jest gejem?
            • s.berkowicz Re: a co jest na gejostwo jarka poza 01.02.07, 12:49
              prowokacjami bezpieki???
              • peer2 Re: a co jest na gejostwo jarka poza 01.02.07, 12:54
                Nawet jego znajomi twierdzą, że nigdy na dziwczyny nie chodził.
                Tajemnica poliszynela....
                • s.berkowicz Re: a twierdza ze chodzil na chlopakow??? 01.02.07, 12:56
                  bo wtedy dopiero mozna mowic o gejostwie jako tajemnicy poliszynela !
      • peer2 A kto chlał? Masz jakieś dowody? 01.02.07, 12:13
        • michal00 Re: A kto chlał? Masz jakieś dowody? 01.02.07, 12:55
          Pisal o tym np. Guy Sorman, ktory byl naocznym swiadkiem poczynan Kuronia.

          "W jaki sposób Kuroń przezwycięża sprzeczności?Pijąc.Wódka jest obecna już od
          rana w biurze ministra,on nie tyle pije co wręcz pogrąża się w szklance.Kuroń
          jest fioletowy,krzykliwy,dziwny,przekrzykuje i nie słucha pytań.Czy runie na
          podłogę na moich oczach?{...}W jakim innym kraju Kuroń byłby ministrem?"
          • s.berkowicz Re: slyszalem jeszcze drastyczniejsze 01.02.07, 13:14
            relacje ale przez szacunek do autoryteta pominmy je ;););)
    • 8macek Re: jak wojewoda sobie raz golnal to zle 01.02.07, 12:14
      po pierwsze kuroń nigdy nie wypierał się, że jest alkoholikiem

      po drugie nie jeździł nigdy po pijanemu nawet na wrotkach

      po trzecie porównanie dąbrowskiego z kuroniem jest mniej więcej tym czym
      porównanie owsa w herbatnikach popijanych płynem z termosu i owsa w końskich
      odchodach, w których utytłany jest pijany rowerzysta.
      • s.berkowicz Re: nie jezdzil, bo go wozono ! 01.02.07, 12:26
        przyznasz tez ze alkoholik na stanowisku ministra to nienajlepsza rekomendacja??
        • peer2 To chyba dobrze, ze samemu nie kierował po 01.02.07, 12:36
          pijaku?
          Prawda?
          • s.berkowicz Re: bo nie mial prawa jazdy 01.02.07, 12:46
            a co myslisz w sprawie alkoholikow czy cpunow na czolowych stanowiskach
            panstwowych > > w porzadku czy nie???
            • peer2 Re: bo nie mial prawa jazdy 01.02.07, 12:56
              To chyba dobrze, że bez prawa jazdy nie jeździł. A pan wojewoda prawka nie
              miał, to też sobie prawko na lewo skombinował.
              • s.berkowicz Re: do rzeczy ! 01.02.07, 12:59
                alkoholik-minister to powod do chwaly czy wstydu??
                • peer2 Re: do rzeczy ! 01.02.07, 13:00
                  Taki sam jak wojewoda-alkoholik.
                  • s.berkowicz Re: alkoholizm to stale zazywanie alkoholu 01.02.07, 13:02
                    poza kontrola. nie ma przeslanek aby twierdzic ze wojewoda to alkoholik !

                    > Taki sam jak wojewoda-alkoholik.

                    czyli co: powod do chwaly czy wstydu??
                    • peer2 Re: alkoholizm to stale zazywanie alkoholu 01.02.07, 13:03
                      Wojewoda to po prostu pijak?
                      Raczej powód do wstydu. Tyle, że Kuronia już nie ma, a wojewoda jest. PiS się
                      za niego wstydzi? A może by go odwołać?
                      • s.berkowicz Re: alkoholizm to stale zazywanie alkoholu 01.02.07, 13:06
                        > Wojewoda to po prostu pijak?

                        jezeli chleje stale jak kuron to tak. na razie jednak nic o tym nie wiadomo !

                        > Raczej powód do wstydu.

                        nareszcie to z siebie wydusiles !

                        • peer2 Re: alkoholizm to stale zazywanie alkoholu 01.02.07, 13:08
                          Nikt normalny raczej nie jeździ po pijaku. Widać wojewoda nie mógł się
                          opanować. Czyli pijak.
                          • s.berkowicz Re: alkoholizm to stale zazywanie alkoholu 01.02.07, 13:13
                            > Nikt normalny raczej nie jeździ po pijaku. Widać wojewoda nie mógł się
                            > opanować.

                            ja znam kilku normalnych ktorym zdarzylo sie z ulamkiem procenta zasuwac na
                            rowerze wiec to raczej bledna teza

                            > Czyli pijak.

                            pijak to ktos kto pije stale. o wojewodzie tego nie wiadomo.
                            • peer2 Re: alkoholizm to stale zazywanie alkoholu 01.02.07, 13:20
                              Widać ci "normalni" też mają problem.
                              • s.berkowicz Re: kazdemu moze sie zdarzyc ! 01.02.07, 13:25
                                glupie jest w tym wzgledzie nasze prawo bo w wielu innych krajach mozna siadac
                                za kierownice czy na rower majac troche we krwi.
                                • peer2 Re: kazdemu moze sie zdarzyc ! 01.02.07, 13:27
                                  W tym problem, że nie każdemu.
                                  U nas też można wsiadać za kierownicę mając trochę we krwi. Tyle, że wojewoda
                                  miał więcej niż trochę (jedno piwko to nie było).
                                  • s.berkowicz Re: ale prawo u nas jest ostrzejsze 01.02.07, 13:35
                                    > tyle, że wojewoda
                                    > miał więcej niż trochę (jedno piwko to nie było).

                                    co nie oznacza ze jest alkoholikiem i pijakiem. mogl to byc nawet jedyny alkohol
                                    w jego zyciu !
                                    • peer2 Re: ale prawo u nas jest ostrzejsze 01.02.07, 13:37
                                      "mogl to byc nawet jedyny alkohol w jego zyciu !"
                                      Nie bądź śmieszny.
                                      A że prawo mamy ostrzejsze nie znaczy, że nie należy go przestrzegać, prawda?
                                      • s.berkowicz Re: ale prawo u nas jest ostrzejsze 01.02.07, 13:54
                                        > "mogl to byc nawet jedyny alkohol w jego zyciu !"
                                        > Nie bądź śmieszny.

                                        a skad wiesz ze nie???


                                        > A że prawo mamy ostrzejsze nie znaczy, że nie należy go przestrzegać, prawda?

                                        tego nie mowilem ! nalezy przestrzegac nawet jak jest tak glupie.

                                        • peer2 Re: ale prawo u nas jest ostrzejsze 01.02.07, 13:57
                                          "a skad wiesz ze nie???"
                                          Pisałem już: nie bądź śmieszny...
                                          Czyli polski wysoki urzędnik jest przestępcą w myśl polskiego prawa. Myśl o tym
                                          Ci nie przeszkadza?
                                          • s.berkowicz Re: ale prawo u nas jest ostrzejsze 01.02.07, 14:00
                                            > Pisałem już: nie bądź śmieszny...

                                            to ja tez odpowiem: to ty nie badz smieszny. to zaden argument ! pytam wiec:
                                            skad wiadom ze to nie byl pierwszy alkohol w jego zyciu ??

                                            > Czyli polski wysoki urzędnik jest przestępcą w myśl polskiego prawa. Myśl o tym
                                            >
                                            > Ci nie przeszkadza?

                                            udajesz glupka? :(:(
                                            • peer2 Re: ale prawo u nas jest ostrzejsze 01.02.07, 14:03
                                              Może na rowerze też pierwszy raz w życiu jechał? Albo pierwszy raz wyszedł na
                                              ulicę? Pierwszy raz drogę widział?
                                              "udajesz glupka? :(:("
                                              Ni rozumiem. Mamy wysokiego urzędnika administracji- przestępcę jak się czujesz
                                              z tą myślą? Odnowa moralna?
                                              • s.berkowicz Re: ale prawo u nas jest ostrzejsze 01.02.07, 14:07
                                                > Może na rowerze też pierwszy raz w życiu jechał? Albo pierwszy raz wyszedł na
                                                > ulicę? Pierwszy raz drogę widział?

                                                odpowiesz w koncu na moje pytanie czy nie??

                                                > "udajesz glupka? :(:("
                                                > Ni rozumiem. Mamy wysokiego urzędnika administracji- przestępcę jak się czujesz
                                                >
                                                > z tą myślą? Odnowa moralna?

                                                przeciez pisalem o tym w watku juz kilkakrotnie i nie zwlekalem z odpowiedzia
                                                tak jak ty z przyznaniem ze kuron-alkoholik jako minister to wielki wstyd
                                                • s.berkowicz Re: chyba sie nie doczekam odpowiedzi :( 01.02.07, 14:38
            • peer2 A Ty co myślisz? 01.02.07, 13:00
              Uważasz, że powinni odejść?
              Kuronia już nie ma, a wojewoda jest.
              • s.berkowicz Re: A Ty co myślisz? 01.02.07, 13:03
                jezeli sciemnial to tak ale teraz mowimy o alkoholizmie. kuron-alkoholi jako
                minister to powod to chwaly czy wstydu??
                • peer2 Re: A Ty co myślisz? 01.02.07, 13:04
                  Taki sam powód do wstydu jak wojewoda-alkoholik.
                  • s.berkowicz Re: A Ty co myślisz? 01.02.07, 13:10
                    > Taki sam powód do wstydu jak wojewoda-alkoholik.

                    tak jest! wielki powod do wstydu -> jezeli chodzi o ministra to przed calym
                    swiatem utrwalajacy stereotyp o polakach-pijakach. na szczescie teraz standardy
                    sa troche inne i przynajmniej alkoholikow na wojewodow nie powoluja [nic mi o
                    takich nie wiadomo].
                    • peer2 Jeśli ktoś po pijaku łamie prawo znaczy, ze ma 01.02.07, 13:18
                      problemy z alkoholem.
                      • s.berkowicz Re: ??? mylisz rozne sprawy 01.02.07, 13:32
                        jezeli ktos po pijaku popelnia przestepstwa to sadzi sie go za to przestepstwo
                        [a nie ze dodatkowo po pijaku - chyba ze prowadzil] i nie musi oznaczac ze ma
                        problemy z alkoholem. takze jezeli kogos raz przylapie sie pod wplywem nie
                        oznacza ze ten ktos jest alkoholikiem.
                        • peer2 Re: ??? mylisz rozne sprawy 01.02.07, 13:38
                          Jeżeli człowiek nie może się opanować i ma świadomość tego, że wsiadając po
                          pijaku na rower popełnia przestępstwo, ale i tak na niego wsiada, to ma jakiś
                          problem.
                          I nie mówimy tu o wyskoku szczeniaku, ale postępku dorosłego człowieka.
                          • s.berkowicz Re: dobrze ze zrozumiales swoj blad 01.02.07, 13:56
                            co do tego > >

                            > Jeżeli człowiek nie może się opanować i ma świadomość tego, że wsiadając po
                            > pijaku na rower popełnia przestępstwo, ale i tak na niego wsiada, to ma jakiś
                            > problem.

                            niekoniecznie ! moze ma jakas wazna sprawe i kalkuluje sobie ze albo go nie
                            dorwa albo swiadomie zaklada ze skora [wazna sprawa] warta jest wyprawki !
                            • peer2 Re: dobrze ze zrozumiales swoj blad 01.02.07, 13:59
                              Jeżeli człowiek chce załatwiać ważne sprawy po pijaku i do tego jeszcze się
                              spieszy, bo wcześniej musiał chlapnąć parę piwek to problem jest jeszcze
                              poważniejszy.
                              • s.berkowicz Re: dobrze ze zrozumiales swoj blad 01.02.07, 14:04
                                > Jeżeli człowiek chce załatwiać ważne sprawy po pijaku i do tego jeszcze się
                                > spieszy, bo wcześniej musiał chlapnąć parę piwek to problem jest jeszcze
                                > poważniejszy.

                                znowu bladzisz ! moze byc tak ze wazna sytuacja zastala go np. na jakiejs
                                imprezie wiec wcale nie musi to oznaczac ze ma problemy z alkoholem. twoja tez
                                jest bledna.
                                • peer2 Re: dobrze ze zrozumiales swoj blad 01.02.07, 14:05
                                  Po co dzwonić po taksówkę jak można pojechać zygzakiem do domu? Prawda?
                                  • s.berkowicz Re: przyznajesz wiec ze wsiadanie za kolko 01.02.07, 14:09
                                    po np. 3 piwach nie musi oznaczac problemow z alkoholem. szkoda ze nie masz tyle
                                    odwagi zeby przyznac sie do bledu i napisac to wprost ! ale dobre i to :):):)
                                    • peer2 Re: przyznajesz wiec ze wsiadanie za kolko 01.02.07, 14:22
                                      A czego dowodzi wsiadanie za kółko po trzech piwach?
                                      Tego, ze jest się alkoholikiem czy tego, że jest się ciężkim idiotą? I tak źle
                                      i tak niedobrze.
                                      • s.berkowicz Re: myslalem ze zrozumiales, ale nie :):):) 01.02.07, 14:25
                                        > A czego dowodzi wsiadanie za kółko po trzech piwach?
                                        > Tego, ze jest się alkoholikiem czy tego, że jest się ciężkim idiotą?

                                        albo ze ma sie jakis wazny powod ! przeciez juz to przerabialismy i wydawalo sie
                                        ze to zakumales :(:(:( luzik, kazdemu zdarza sie postawic bledna teze ! przyznac
                                        ze sie popelnilo blad juz niestety nie kazdemu :(:(
                                        • peer2 Re: myslalem ze zrozumiales, ale nie :):):) 01.02.07, 14:27
                                          JAki ważny powód? I w Polsce nie ma już taksówek?
                                          • s.berkowicz Re: sa, ale moze byc akurat niedostepna 01.02.07, 14:31
                                            na czas, a sprawa wymaga natychmiastowego dzialania. czy tobie trzeba tlumaczyc
                                            kazda oczywistosc? :(:(:(
                                            • peer2 Re: sa, ale moze byc akurat niedostepna 01.02.07, 14:33
                                              Rowerem będzie szybciej niż taksówką? Przekraczasz kolejne granice śmieszności.
                                              • s.berkowicz Re: skoro rowerem mozna np. w 15 min. 01.02.07, 14:38
                                                taksa bedzie za godzine a sprawa nie cierpi zwloki to oczywiscie szybciej. 15
                                                min < 90 min. potrafisz to sobie wyobrazic? :):):)

                                                p.s. rozumiem ze w przypadku samochodu juz do ciebie dotarlo. a moze znowu
                                                zaczniesz sie wykrecac? luz, ja mam czas :):):)
        • 8macek Re: nie jezdzil, bo go wozono ! 01.02.07, 12:49
          nie, nie przyznam!
          i zapewniam cię, że jeśli miałbym wybierać między
          mądrym,inteligentnym,uczciwym i szczerym alkoholikiem a kretynem, który jest
          absynentem,cwaniakiem i przestępcą to wybrałbym alkoholika.
          i nie ma to związku z opisywanym tu kuroniem(który świętym owszem nie był) i
          dąbrowskim(który jest... ech szkoda nawet pisać).
          wydaje mi się,że zasadą jest przede wszystkim,że na stanowiskach decyzyjnych
          nie mają prawa znaleźć się kretyni,cwaniaczki i przestępcy, a niestety PiSdowe
          rządy opierają się wyłącznie na tym, że wszystkie stanowiska obsadzane są albo
          kretynami albo przestępcami albo cwaniaczkami, których machloje jeszcze nie
          wyszły na jaw!
          • s.berkowicz Re: nie jezdzil, bo go wozono ! 01.02.07, 12:53
            <<Alkoholizm - uzależnienie od alkoholu lub choroba alkoholowa — to choroba
            ciała, duszy i umysłu. Polega ona na utracie kontroli nad ilością wypijanego
            alkoholu.>>

            <<Spożywanie zazwyczaj dużych ilości alkoholu przez alkoholika jest spowodowane
            przymusem o charakterze psychicznym i somatycznym i nie podlega jego woli.>>

            do dla ciebie zadna przeszkoda w pelnienia jednego z najwazniejszych stanowisk
            panstwowych?? nie rob sobie jaj :(:(

            ja sobie nie zycze ani alkholikow ani cwaniaczkow !
            • 8macek Re: nie jezdzil, bo go wozono ! 01.02.07, 12:57
              ja sobie nie zycze ani alkholikow ani cwaniaczkow !

              a kretynów?
              rozumiem, że kretyni mogą być tak?
              • s.berkowicz Re: tez ! 01.02.07, 13:00
                ty jednak powaznie chorych na psychice na ministrow jednak przyjmowalbys :(
    • t-800 Ja Prezio zataczał się w Charkowie, to w... 01.02.07, 12:19
      ... niezależnej i obiektywnej "GW" nawet zdania o tym nie było.
    • twoj.psychiatra Jak golnął to dobrze.Programu PiSu "biez wodki 01.02.07, 12:24
      nie razbieriosz" jak mawiają Rosjanie. Po prostu wojewoda starał się
      intensywnie zrozumieć program PiSu, zwłaszcza jego część gospodarczą.
    • elfhelm komuszki rządowe uzgodniły w końcu wersję obrony 01.02.07, 12:25
      wojewódy? Brawo berkowicz, premia się zbliża.
      • kolor Nie rozumiem dyzurnych pisiorow 01.02.07, 12:28
        bronic tak do upadlego jakiegos drobnego pijaczka na rowerze, do tego tepaka i
        przestepce. Nie szkoda wam czasu ?
        • s.berkowicz Re: pijaczek to ktos kto chleje permamentnie 01.02.07, 12:36
          tak jak kuron, czy troche rzadziej jak michnik z urbanem ! wojewode dorwano
          tylko raz z jakims ulamkiem promila (debilne prawo!) ! oczywiscie za sciemnianie
          jesli bylo, powinien wyleciec ale wiekszosc na forum czepia sie tego pijanstwa.
          wiec ja pytam co myslicie o pijaku-ministrze kuroniu???
          • peer2 Re: pijaczek to ktos kto chleje permamentnie 01.02.07, 12:38
            0, 7 to marny ułamek promila? Debilne prawo? Nie dla ministra Ziobro.
            Może byś się zapoznał z jego wytycznymi odnośnie pijanych kierowców. Teraz
            sprawa Wojewody tak łagodnie by się nie skończyła.
          • 8macek Re: pijaczek to ktos kto chleje permamentnie 01.02.07, 13:14
            .berkowicz napisał:

            > tak jak kuron, czy troche rzadziej jak michnik z urbanem ! wojewode dorwano
            > tylko raz z jakims ulamkiem promila (debilne prawo!) ! oczywiscie za
            sciemniani
            > e
            > jesli bylo, powinien wyleciec ale wiekszosc na forum czepia sie tego
            pijanstwa.
            > wiec ja pytam co myslicie o pijaku-ministrze kuroniu???

            nie! po raz kolejny mówię ci nie!
            powoli zaczynam mieć pewność, że będę musiał zaliczyć cię do grupy
            forumowiczów, z którą nie podejmuję dyskusji z uwagi na ich stan intelektualny.


            to ty rozpocząłeś wątek pijacki wrzucając do jednego wora kuronia i
            dąbrowskiego i sugerując,że nie ma między nimi żadnej róznicy bo obaj są
            pijakami.
            otóż jak już wcześniej napisałem różnica jest zasadnicza:
            kuroń nie był kretynem(mam co do tego pewność) i był alkoholikiem(przynajmniej
            temu nie zaprzeczał), dąbrowski alkoholikiem nie jest (chociaż może się
            mylę),ale na pewno jest kretynem i swoje kretyństwo udowodnił na dzisiejszej
            konferencji, poza tym dąbrowski jest przestępcą...


            to odróżnia go od kuronia i jeśli tego nie rozumiesz to napisz, że nie
            rozumiesz a ja już więcej nie będę z tobą prowadził konwersacji zgodnie z moją
            zasadą, że z osobami ułomnymi intelektualnie nie dyskutuję.
            • s.berkowicz Re: nie sugerowalem ze nie ma zadnej roznicy 01.02.07, 13:18
              niektorzy wrzucaja dabrowskiemu od alkoholikow [co nie jest potwierdzone] ale
              nad takim kuroniem [alkoholikiem znanym i do tego ministrem] przechodza do
              porzadku ! obluda do nieba smierdzaca !

              > to odróżnia go od kuronia i jeśli tego nie rozumiesz to napisz, że nie
              > rozumiesz a ja już więcej nie będę z tobą prowadził konwersacji zgodnie z moją
              > zasadą, że z osobami ułomnymi intelektualnie nie dyskutuję.

              ulomny intelektualnie to ten komu nie przeszkadza alkoholik na stanowisku
              ministra :(:(
              • 8macek Re: nie sugerowalem ze nie ma zadnej roznicy 01.02.07, 13:31
                a przeszkadza ci na stanowisku ministra człowiek chory na padaczkę?


                bo,że chory psychicznie i ułomny intelektualnie czyli taki, który głosuje za
                modlitwą w sprawie obowiązkowego opadu atmosferycznego czy za ustanowieniem
                chrystusa królem polskim ci nie przeszkadza to już wiem, że kretyni w sejmie i
                w rządzie ci nie przeszkadzają to też już wiem.
                wiem już na pewno, że dołączyłeś do zbioru forumowiczów, z którymi nie
                dyskutuję.

                mimo wszystko pozdrawiam.
      • s.berkowicz Re: nie jestem z komuszkow rzadowych 01.02.07, 12:32
        za to widze ze komuszki-sieroty po kuroniu, drawiczu i geremku stosuja wybitnie
        podwojne standardy !
        • elfhelm jesteś, jesteś 01.02.07, 12:32
          tak jak wszyscy fani TW Łyżwińskiego i Kryże
          • s.berkowicz Re: nie jestem fanem lyzwy i kryze -> przeciwnie ! 01.02.07, 12:48
            za to ty jestes drawicza, geremka czy mazowieckiego bo jakos nie chcesz sie od
            nich odciac ! co za obluda :(:(:(
        • kolor Re: nie jestem z komuszkow rzadowych 01.02.07, 12:38
          Jestes sierota postkomuszym, po tatusiu kaczorow niejakim Rajmundzie, Kryze,
          tow. jasinski i tow. Karski oraz reszcie czerwonej holoty z samoobory.

          Niezla komusza rodzinka hahahaha!!!!!!!!1
          • s.berkowicz Re: pradziadzio w czece, dziadzio w nkwd 01.02.07, 12:43
            mama w ministerstwie bezpieczenstwa publicznego, a synus w sb ! wy towariszcz'
            rodzinke macie lepsza !
            • kolor Re: pradziadzio w czece, dziadzio w nkwd 01.02.07, 12:47
              Wspomnienia rodzinne komuchu z pisu, a moze kaczynski ci o rodzince opowiadal?

              Boli cie czerwona przeszlosc twoich pracodawcow biedny pisarczyku, hahahaha?!!!!

              Karski w PRON, Kryze, Jasinski i sbecy z samoobory - ale masz towarzystwo do
              obrony.
        • you_bastard Re: nie jestem z komuszkow rzadowych 01.02.07, 13:16
          s.berkowicz napisał:

          > za to widze ze komuszki-sieroty po kuroniu, drawiczu i geremku stosuja
          > wybitnie podwojne standardy !

          Podwójne?
          A twoje brednie o Dąbrowskim to nie jest podwójny standard?
          Niby dura lex kiedy to Dąbrowski prawo stosuje ale już nie tak bardzo dura
          kiedy to jego dotyczy.

          0,7 promila to już przestępstwo a nie wykroczenie - i Dąbrowski obejmując urząd
          wojewody był przestępcą - jest w rejestrze skazanych.

          NIE MÓGŁ wedle prawa objąc stnowiska wojewody.
          Ale Przemoc I Siła umieją postawic na swoim.

          • s.berkowicz Re: jakie brednie?? konkretnie zacytuj ! 01.02.07, 13:57
    • michal00 A pamietasz jak to sie Kuron na rowerze przewrocil 01.02.07, 12:48
      przed wyborami prezydenckimi w 1995 i musial na pewien czas zniknac z
      wizji? :) Mial szczescie - gdyby to bylo dzis, to bylby "przestepca". A rozne
      elfiki musialyby trzymac morde w kubel, zeby nie naruszyc czci idola.
      • kolor i po co bronisz jakiegos pijaczka? 01.02.07, 12:51
        do tego klamce, oszusta i tepaka? Nie widzisz ze gosc nie wart tego?
        • michal00 Re: i po co bronisz jakiegos pijaczka? 01.02.07, 13:03
          kolor napisał:

          > do tego klamce, oszusta i tepaka? Nie widzisz ze gosc nie wart tego?

          Ano po to bronie, zeby normalne miary zostaly zachowane. Jezeli idol lewicy byl
          kandydatem na prezydenta i ministrem oraz nalogowym alkoholikiem, ktory
          wywracal sie po pijaku na rowerze i pomimo tego nikt z jego zwolennikow nie
          krzyczal, ze to "przestepca", "pijaczek" itp., za to wszyscy chetnie
          podkreslaja jak makabrycznego czynu dopuscil sie Dabrowski jadac po piwie na
          rowerze (i nie przewracajac sie), to warto przypomniec pewne fakty chocby gwoli
          zachowania proporcji i utemperowania emocji. Osobiscie uwazam, ze historia z
          rowerem Dabrowskiego jest niewazna i eksploatowana na sile. Natomiast
          rzeczywiscie powaznym zarzutem jest proba wyludzenia prawka.
          • peer2 Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 13:07
            nawet żadnej sprawy Kuroń nie miał. A wojewoda sprawę miał, został uznany za
            przestępcę i znajduje się w Krajowym Rejestrze Karnym.
            Drobna różnica?
            • michal00 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 13:12
              wlasnie - DROBNA roznica - wtedy nie bylo tak restrykcyjnych przepisow, ale
              czyn byl mniej wiecej ten sam. Jezeli wiec nie oburza cie postepowanie Kuronia
              tylko dlatego, ze wtedy nie bylo odpowiedniego przepisu, a oburza cie czyn
              Dabrowskiego i potepiasz go z pozycji moralnych, to znaczy ze albo jestes
              hipokryta, albo cierpisz na "fetyszyzm prawniczy". :-)
              • peer2 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 13:15
                A jechał kiedyś Kuroń po pijaku na drodze publicznej?
                Udowodnij. Bo na razie tylko pomawiasz.
                • michal00 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 13:19
                  Oczywiscie ze jechal, a nawet sie wylozyl na drodze i musial na krotko przerwac
                  kampanie wyborcza, bo mial troszeczke facjate zdarta. A ze mial troche promili
                  we krwi to rzecz oczywista - kazdy pijacy nalogowy alkoholik ma stale
                  podwyzszony poziom alkoholu we krwi. Wiec o czym my tu gadamy?
                  • peer2 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 13:22
                    Prosiłem o konkrety, a nie o twoje przypiszczenia. Masz jakies dowody?
                    Dostał Kuroń jakiś mandat za wykroczenie?
                    • michal00 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 13:28
                      oczywiscie, ze nie dostal, bo go zdaje sie do szpitala odwiezli, zreszta nawet
                      gdyby byl tam jakis gliniarz to by przeciez nie podskoczyl do ministra. Dowody
                      sa ogolnie dostepne - o wypadku Kuronia pisala prasa, jego alkoholizm jest
                      powszechnie znany, a o tym, ze alkoholicy stale maja alkohol we krwi powie ci
                      kazdy lekarz. Rozumiem, ze moze ci to nieco burzyc piekna wizje "przestepcy i
                      pijaka" Dabrowskiego, ale tak to wlasnie z Kuroniem bylo.
                      • peer2 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 13:32
                        "a o tym, ze alkoholicy stale maja alkohol we krwi powie ci kazdy lekarz"
                        A to ciekawe. Sami z siebie produkują ten alkohol? I jakie jest jego stężenie?
                        O czym ty wogóle piszesz?
                        I to sąd uznał, że Dąbrowski jest przestęoca więc cudzysłów jest zbyteczny.
                        Podważamy wyroki sądów? Przecież "twarde prawo, lecz prawo" jak do niedawna
                        twierdzili funkcjonariusze PiS.
                        • michal00 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 13:46
                          peer2 napisał:

                          > "a o tym, ze alkoholicy stale maja alkohol we krwi powie ci kazdy lekarz"
                          > A to ciekawe. Sami z siebie produkują ten alkohol? I jakie jest jego
                          stężenie?

                          Nie sami produkuja, ale alkohol po prostu nie ma kiedy "odparowac" (o szczegoly
                          techniczne zapytaj lekarza). Znam przypadek typa, ktory mial we zwyczaju po
                          pracy walnac sobie cwiartke wodki. Nad drugi dzien oczywiscie byl trzezwy i
                          mogl normalnie pracowac. Kiedys cos w pracy sie zdarzylo i przyjechala policja
                          kazac wszystkim gwoli formalnosci przebadac sie alkomatem. Gostek mial we krwi
                          prawie 3 promile, choc na oko byl zupelnie trzezwy i mocno sie takim wynikiem
                          zdziwil, podobnie jak badajacy go policjanci. Powtorne badanie dalo podobny
                          wynik. To byl wlasnie efekt regularnego uzywania alkoholu.



                          > O czym ty wogóle piszesz?

                          jak to o czym - o tym, ze czyn D. jest taki sam jak czyn K., a wiec chcac byc
                          konsekwentnym nalezy potepiajac D. potepic rowniez K.

                          > I to sąd uznał, że Dąbrowski jest przestęoca więc cudzysłów jest zbyteczny.
                          > Podważamy wyroki sądów? Przecież "twarde prawo, lecz prawo" jak do niedawna
                          > twierdzili funkcjonariusze PiS.

                          podwazamy hipokryzje i "fetyszyzm prawniczy", ktory kaze gromic D. za jazde po
                          pijaku na rowerze i jednoczesnie bronic K. za jazde po pijaku na rowerze (oraz
                          wywracanie sie). Jeszcze do ciebie nie dotarlo, ze to dosc glupio wyglada?
                          • peer2 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 13:50
                            Nie dopuszczasz do siebie możliwości, ze alkoholik może przez kilka dni nie pić?
                            Spytaj się lekarza, to jest mozliwe.
                            Przy okazji nadal nie przedstawiłeś dowodów, ze Kuroń wywracjać się na rowerze
                            był pijany, tylko sobie przypuszczasz. Ptzy Dabrowskim mamy jasnośc było
                            badanie, dyskusji nie ma. Wojewoda siadając na rower wiedzaiał, ze popełnia
                            przestępstwo, też nie ma dyskusji. Pokazał, że prawo ma gdzieś.
                            BTW Prawo wstecz nie działa, nie można karać za coś, co w chwili popełnienia
                            przestępstwem nie było.
                            • 1tomasz1 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 14:09
                              Nie widzisz, że koleś Cię wypuszcza, żeby zejść z niewygodnego tematu? ;)
                            • michal00 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 14:14
                              > Nie dopuszczasz do siebie możliwości, ze alkoholik może przez kilka dni nie
                              pić
                              > ?
                              > Spytaj się lekarza, to jest mozliwe.
                              > Przy okazji nadal nie przedstawiłeś dowodów, ze Kuroń wywracjać się na
                              rowerze
                              > był pijany, tylko sobie przypuszczasz.

                              Znajac Kuronia to przypuszczenie jest na granicy pewnosci.

                              Ptzy Dabrowskim mamy jasnośc było
                              > badanie, dyskusji nie ma. Wojewoda siadając na rower wiedzaiał, ze popełnia
                              > przestępstwo, też nie ma dyskusji. Pokazał, że prawo ma gdzieś.

                              A tego czy wiedzial to wcale nie jestem pewien. Czy Kuron wiedzial, ze popelnia
                              wykroczenie wsiadajac na rower po pijaku (wtedy chyba taka byla kwalifikacja)?
                              A czy wiedzial, ze nie wolno pic wodki w pracy? itd. itp.


                              > BTW Prawo wstecz nie działa, nie można karać za coś, co w chwili popełnienia
                              > przestępstwem nie było.

                              Ktos twierdzi, ze mozna? Ile jeszcze razy mam powtorzyc, ze moje posty odnosza
                              sie do faktycznego czynu, a nie do jego prawnej kwalifikacji?

                              I jeszcze cos - mozna zaakceptowac na stanowisku panstwowym osobe ukarana za
                              pomowienie urzednika, jazde po pijaku, przestepstwa nieumyslne, bo takie czyny,
                              choc niepozadane, nie przekladaja sie bezposrednio na jakosc pracy urzednika.
                              Dlatego nie czepiam sie do Dabrowskiego i nie czepialem sie do Kuronia.
                              Natomiast w moim przekonaniu bezwzglednie nie powinny byc urzednikami osoby
                              dopuszczajace sie przestepstw przeciwko dokumentom z powodu ryzyka jakie za
                              soba niesie dla danej instytucji zatrudnianie takiego osobnika.
                              • 1tomasz1 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 14:20
                                To jak z tymi Murzynami w Ameryce - biją ich?

                                Odniesiesz się do tego?
                                To, że wojewoda pił i jechał, to jedna sprawa. Ważniejsze jest jednak to, że:
                                - kłamie,
                                - zasłania się nieznajomością prawa,
                                - złamał prawo, gdyż zgłosił zaginięcie, a nie kradzież dokumentów (sam tak
                                twierdzi)
                                - próbował wyłudzić prawo jazdy.

                                Daj więc sobie spokój z bronieniem skończonego polityka. Chyba, że kierujesz się
                                zasadami partyjniactwa? ;)
                                • michal00 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 14:24
                                  Juz pisalem w tym watku i to chyba dwukrotnie, ze sprawa z prawkiem jest
                                  powazna i gdy sie potwierdzi, to gosc powinien wyleciec. Staraj sie czytac
                                  uwazniej.
                                  • 1tomasz1 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 14:30
                                    Więc po co relatywizujesz całą sprawę?
                                    • michal00 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 14:39
                                      1tomasz1 napisał:

                                      > Więc po co relatywizujesz całą sprawę?

                                      jezeli uwaznie od poczatku przeczytasz ten watek, to powinienes zauwazyc, ze
                                      jego tematem sa alkoholowe ekscesy prominentow, a nie postawa moralna
                                      Dabrowskiego w ogolnosci. Mam taki staromodny zwyczaj, ze staram sie ograniczac
                                      do komentowania omawianej kwestii i w miare scisle trzymac sie tematu.
                                      • 1tomasz1 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 14:44
                                        Tematem wątku był Kuroń?
                                        Idąc tym tropem, zawsze można w historii Polski znaleźć jeszcze większego pijaka
                                        u władzy... tylko co z tego?
                                        • michal00 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 14:57
                                          widze ze masz powazne trudnosci z odnalezieniem poczatku watku:

                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56538951&a=56538951
                                          i dlatego

                                          Idąc tym tropem, zawsze można w historii Polski znaleźć jeszcze większego pijak
                                          > a
                                          > u władzy... tylko co z tego?

                                          piszesz zupelnie od rzeczy.
                                          • 1tomasz1 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 15:06
                                            michal00 napisał:

                                            > widze ze masz powazne trudnosci z odnalezieniem poczatku watku:
                                            >
                                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56538951&a=56538951
                                            > i dlatego
                                            >
                                            Właśnie. Nie da się ukryć, że wpisujesz się w bełkot założyciela wątku, który
                                            próbuje relatywizować i rozmywać problem. A ten leży gdzie indziej. I jestem
                                            pewny, ze doskonale o tym wiesz (zresztą podobno o tym pisałeś 2 razy).


                                            > > Idąc tym tropem, zawsze można w historii Polski znaleźć jeszcze większego pijak
                                            > > a
                                            > > u władzy... tylko co z tego?
                                            >
                                            > piszesz zupelnie od rzeczy.

                                            hę?
                                            • michal00 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 15:14
                                              1tomasz1 napisał:

                                              > michal00 napisał:
                                              >
                                              > > widze ze masz powazne trudnosci z odnalezieniem poczatku watku:
                                              > >
                                              > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56538951&a=56538951
                                              > > i dlatego
                                              > >
                                              > Właśnie. Nie da się ukryć, że wpisujesz się w bełkot założyciela wątku, który
                                              > próbuje relatywizować i rozmywać problem. A ten leży gdzie indziej. I jestem
                                              > pewny, ze doskonale o tym wiesz (zresztą podobno o tym pisałeś 2 razy).

                                              Zalozyciel watku poruszyl pewien aspekt "problemu" (ekscesy alkoholowe), do
                                              ktorego nawiazywaly moje odpowiedzi. Jezeli ci ten aspekt nie odpowiada, to
                                              masz prawo zalozyc watek na temat klamstw Dabrowskiego, albo wskazac, ze D.
                                              popelnil rowniez inne wykroczenia, ale, jezeli jestes czlowiekiem przytomnym,
                                              powinienes wiedziec, ze nie masz prawa sie czepiac, iz ktos odnosi sie scisle
                                              do tematu wbrew twoim zachciankom.
                                              • 1tomasz1 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 15:18
                                                > Zalozyciel watku poruszyl pewien aspekt "problemu" (ekscesy alkoholowe), do
                                                > ktorego nawiazywaly moje odpowiedzi. Jezeli ci ten aspekt nie odpowiada, to
                                                > masz prawo zalozyc watek na temat klamstw Dabrowskiego, albo wskazac, ze D.
                                                > popelnil rowniez inne wykroczenia, ale, jezeli jestes czlowiekiem przytomnym,
                                                > powinienes wiedziec, ze nie masz prawa sie czepiac, iz ktos odnosi sie scisle
                                                > do tematu wbrew twoim zachciankom.

                                                Słuszna uwaga. Muszę więc (a przyznasz, że próbowałem inaczej) sklasyfikować
                                                Ciebie, jako człowieka sortu podobnego jak założyciel wątku. Cel jaki
                                                przyświecał temu osobnikowi, gdy zakładał ten pokrętny wątek jest Ci pewnie
                                                doskonale znany? Przynajmniej mam taką nadzieję.
                                                • s.berkowicz Re: a jaki mi cel przyswiecal miszczu? 01.02.07, 15:20
                                                  chyba mowisz o czyms czego nie wiem i znasz mnie lepiej niz ja sam. tradycyjnie
                                                  > > konkrety na stol.
                                                • michal00 Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 17:04

                                                  >
                                                  > Słuszna uwaga. Muszę więc (a przyznasz, że próbowałem inaczej) sklasyfikować
                                                  > Ciebie, jako człowieka sortu podobnego jak założyciel wątku.

                                                  To twoja klasyfikacja i masz prawo sobie klasyfikowac co chcesz i jak chcesz.
                                                  Mnie to ani ziebi, ani grzeje.

                                                  Cel jaki
                                                  > przyświecał temu osobnikowi, gdy zakładał ten pokrętny wątek jest Ci pewnie
                                                  > doskonale znany? Przynajmniej mam taką nadzieję.

                                                  O cel nalezalo by zapytac raczej autora. Ja moge sie jedynie domyslac, ze jego
                                                  celem bylo pokazanie hipokryzji osob atakujacych D. Z POWODU JAZDY PO ALKOHOLU
                                                  NA ROWERZE, co mu sie zreszta swietnie udalo.
                                            • s.berkowicz Re: co ty bredzisz?? 01.02.07, 15:18
                                              > Nie da się ukryć, że wpisujesz się w bełkot

                                              jaki belkot??

                                              założyciela wątku, który
                                              > próbuje relatywizować i rozmywać problem.

                                              jaki problem probuje relatywizowac i rozmywac??konkrety na stol !

                                              > A ten leży gdzie indziej.

                                              problem walkowany w tym watku lezy tam gdzie ja go wyznaczylem. masz jakies inne
                                              problemy to zaloz sobie osobny :(:(
                                              • 1tomasz1 Re: co ty bredzisz?? 01.02.07, 15:20
                                                s.berkowicz napisał:

                                                > > Nie da się ukryć, że wpisujesz się w bełkot
                                                >
                                                > jaki belkot??
                                                >
                                                > założyciela wątku, który
                                                > > próbuje relatywizować i rozmywać problem.
                                                >
                                                > jaki problem probuje relatywizowac i rozmywac??konkrety na stol !
                                                >
                                                > > A ten leży gdzie indziej.
                                                >
                                                > problem walkowany w tym watku lezy tam gdzie ja go wyznaczylem. masz jakies inn
                                                > e
                                                > problemy to zaloz sobie osobny :(:(

                                                Spadaj.
                                                Jak to mawiał wujek Staszek - mistrz ciętej riposty - . :)))))
                                                • s.berkowicz Re: i po co sie wychylasz, maluczki? :):) 01.02.07, 15:23
                                                  zabelkotac i zwiac to kazdy wiejski glupek potrafi :):)
                      • incognitto Re: Żaden sa nie uznał, że Kuroń jest przestępcą, 01.02.07, 13:42
                        michal00 napisał:

                        > oczywiscie, ze nie dostal, bo go zdaje sie do szpitala odwiezli, zreszta nawet
                        > gdyby byl tam jakis gliniarz to by przeciez nie podskoczyl do ministra.


                        no i gdziezby mógł spotwarzyć legende solidarności, taki AUTORYTET!!

                        a to zwykla pijanica, zachrypnieta, z przekrwionymi oczami
                        • peer2 Domagajcie się więc dymisji Kuronia i Dąbrowskiego 01.02.07, 13:45
                          OK?
                          • michal00 Re: Domagajcie się więc dymisji Kuronia i Dąbrows 01.02.07, 13:49
                            Bede sie domagal dymisji Dabrowskiego, ale nie za bzdurne "przestepstwo"
                            polegajace na jezdzie po piwie na rowerze, ale za historie z prawkiem, jesli
                            okaze sie prawdziwa. Co do dymisji Kuronia, to wyszedl ci dosc makabryczny zart.
                            • peer2 Re: Domagajcie się więc dymisji Kuronia i Dąbrows 01.02.07, 13:52
                              Nie "przestępstwo", a przestępstwo. Twarde prawo, lecz prawo. Przynajmniej tak
                              uważał do niedawna pan premier.
                              • michal00 Re: Domagajcie się więc dymisji Kuronia i Dąbrows 01.02.07, 13:59
                                > Nie "przestępstwo", a przestępstwo. Twarde prawo, lecz prawo. Przynajmniej
                                tak
                                > uważał do niedawna pan premier.

                                Totez odpowiadal jak za przestepstwo. Powinienes byc zadowolniony. Kuroniowi
                                sie upieklo. Cudzyslow okresla moj osobisty stosunek do takiej kwalifikacji
                                podobnych czynow.
                                • peer2 Re: Domagajcie się więc dymisji Kuronia i Dąbrows 01.02.07, 14:01
                                  Co się konkretnie Kuroniowi się upiekło? Ile promili miał we krwi? Co wcześniej
                                  wypił? Mówmy o faktach i skończ z tą argumentacją "był alkoholikiem znaczy się
                                  był winny".
          • 1tomasz1 Re: i po co bronisz jakiegos pijaczka? 01.02.07, 13:51
            "Wbrew temu, co mówił wojewoda i broniący go politycy PiS, Dąbrowski przed
            pechową jazdą na rowerze nie wypił z pewnością tylko jednego piwa. "Wprost"
            dotarł do treści zeznań policjantów, którzy go zatrzymali w maju 2006 r. Wynika
            z nich, że Dąbrowski był mocno pijany. Funkcjonariusze wydziału wywiadowczego
            Komendy Stołecznej Policji zeznali przed sądem, że zauważyli Dąbrowskiego nocą i
            jechali za nim kilkaset metrów. Rowerzysta jechał zygzakiem i wywracał się.
            Kiedy dali sygnał do zatrzymania, Dąbrowski próbował wjechać z ulicy na chodnik.
            Znowu się przewrócił. Funkcjonariuszom, którzy go zatrzymali tłumaczył, że
            zgłodniał, a w domu nie miał nic do jedzenia i wyjechał do baru. Nie ukrywał, że
            pił alkohol. Od razu powiedział, że wypił dwa półlitrowe piwa. - Albo ma słabą
            głowę, albo nas robił w konia. My go badaliśmy alkomatem prawie 6 godzin od
            wypicia tych piw i po jedzeniu, a miał 0,75 promila alkoholu w wydychanym
            powietrzu. Średnio zbudowany mężczyzna ma takie stężenie po czterech piwach -
            twierdzi jeden z funkcjonariuszy."
            :)))))))))))))))))))))))))
            • michal00 Re: i po co bronisz jakiegos pijaczka? 01.02.07, 13:56
              no prosze - prawie jak Kuron!!
              • monikaannaj Coś ty? dawaj linka do opowieści policjantów 01.02.07, 14:01
                o pijanym kuroniu. A jak nie masz to przestań kłamac.
              • 1tomasz1 Re: i po co bronisz jakiegos pijaczka? 01.02.07, 14:01
                michal00 napisał:

                > no prosze - prawie jak Kuron!!

                Kulą w płot. Socjalista Kuroń powinien był ponieść surowe konsekwencje - picie w
                miejscu pracy. Nie zmienia to jednak faktu, że stosujesz argument - a w Ameryce
                biją Murzynów.

                Tymczasem Ziobro przygotowuje amnestię dla jeżdżących po pijaku. Już wiem dla
                kogo... :)))))

                Sprawa poważniejsza jest taka, że facet prawdopodobnie próbował wyłudzić prawo
                jazdy.
                • michal00 Re: i po co bronisz jakiegos pijaczka? 01.02.07, 14:22
                  1tomasz1 napisał:

                  > michal00 napisał:
                  >
                  > > no prosze - prawie jak Kuron!!
                  >
                  > Kulą w płot. Socjalista Kuroń powinien był ponieść surowe konsekwencje -
                  picie
                  > w
                  > miejscu pracy. Nie zmienia to jednak faktu, że stosujesz argument - a w
                  Ameryce
                  > biją Murzynów.


                  Swoja intencje juz wyjasnilem - ani mi w glowie atakowanie Kuronia z powodu
                  tamtej wywrotki. chodzi mi wylacznie o to, zeby osoby zapluwajace sie z
                  bezbrzeznego oburzenia z powodu D. uswiadomily sobie, ze ujawniaja w ten sposob
                  ogromna hipokryzje - do tego byl mi ten przyklad potrzebny.

                  > Tymczasem Ziobro przygotowuje amnestię dla jeżdżących po pijaku. Już wiem dla
                  > kogo... :)))))

                  i dla alimenciarzy. tez wiesz dla kogo? :-)

                  > Sprawa poważniejsza jest taka, że facet prawdopodobnie próbował wyłudzić prawo
                  > jazdy.

                  oczywiscie, ze tak.
                  • 1tomasz1 Re: i po co bronisz jakiegos pijaczka? 01.02.07, 14:29
                    > >
                    > > Kulą w płot. Socjalista Kuroń powinien był ponieść surowe konsekwencje -
                    > picie
                    > > w
                    > > miejscu pracy. Nie zmienia to jednak faktu, że stosujesz argument - a w
                    > Ameryce
                    > > biją Murzynów.
                    >
                    >
                    > Swoja intencje juz wyjasnilem - ani mi w glowie atakowanie Kuronia z powodu
                    > tamtej wywrotki. chodzi mi wylacznie o to, zeby osoby zapluwajace sie z
                    > bezbrzeznego oburzenia z powodu D. uswiadomily sobie, ze ujawniaja w ten sposob
                    >
                    > ogromna hipokryzje - do tego byl mi ten przyklad potrzebny.

                    Dalej nie łapiesz. Nie chodzi o to, ze facet jechał po pijaku. Trudno - sprawa
                    jest ewidentna, pomimo, że Kaczyński to bagatelizował. Gość kłamie, kręci i
                    brnie - nie ma cywilnej odwagi za grosz.

                    >
                    > > Tymczasem Ziobro przygotowuje amnestię dla jeżdżących po pijaku. Już wiem
                    > dla
                    > > kogo... :)))))
                    >
                    > i dla alimenciarzy. tez wiesz dla kogo? :-)

                    Generalnie dla drobnych przestępców - czyli zero tolerancji.

                    >
                    > > Sprawa poważniejsza jest taka, że facet prawdopodobnie próbował wyłudzić
                    > prawo
                    > > jazdy.
                    >
                    > oczywiscie, ze tak.

                    Sam się przyznał, nic dodać nic ująć. Publicznie do tego. :)))))))))))))
                    • michal00 Re: i po co bronisz jakiegos pijaczka? 01.02.07, 14:53
                      1tomasz1 napisał:

                      > > >
                      > > > Kulą w płot. Socjalista Kuroń powinien był ponieść surowe konsekwen
                      > cje -
                      > > picie
                      > > > w
                      > > > miejscu pracy. Nie zmienia to jednak faktu, że stosujesz argument -
                      > a w
                      > > Ameryce
                      > > > biją Murzynów.
                      > >
                      > >
                      > > Swoja intencje juz wyjasnilem - ani mi w glowie atakowanie Kuronia z powo
                      > du
                      > > tamtej wywrotki. chodzi mi wylacznie o to, zeby osoby zapluwajace sie z
                      > > bezbrzeznego oburzenia z powodu D. uswiadomily sobie, ze ujawniaja w ten
                      > sposob
                      > >
                      > > ogromna hipokryzje - do tego byl mi ten przyklad potrzebny.
                      >
                      > Dalej nie łapiesz. Nie chodzi o to, ze facet jechał po pijaku. Trudno - sprawa
                      > jest ewidentna, pomimo, że Kaczyński to bagatelizował. Gość kłamie, kręci i
                      > brnie - nie ma cywilnej odwagi za grosz.

                      Przesadzasz. Facet sie poddal badaniu, przyznal, ze pil, stanal przed sadem,
                      sprawa zostala warunkowo umorzona. A subiektywnie pewnie czul sie rzesko. I to
                      wszystko.

                      > >
                      > > > Tymczasem Ziobro przygotowuje amnestię dla jeżdżących po pijaku. Ju
                      > ż wiem
                      > > dla
                      > > > kogo... :)))))
                      > >
                      > > i dla alimenciarzy. tez wiesz dla kogo? :-)
                      >
                      > Generalnie dla drobnych przestępców - czyli zero tolerancji.
                      >

                      Fakt, jest tu pewna niekonsekwencja, ale wiezeinia sa przepelnione, a tak
                      miedzy Bogiem a prawda, to jaki jest sens trzymania alimenciarzy w wiezieniach.

                      • 1tomasz1 Re: i po co bronisz jakiegos pijaczka? 01.02.07, 14:59
                        > > Dalej nie łapiesz. Nie chodzi o to, ze facet jechał po pijaku. Trudno - s
                        > prawa
                        > > jest ewidentna, pomimo, że Kaczyński to bagatelizował. Gość kłamie, kręci
                        > i
                        > > brnie - nie ma cywilnej odwagi za grosz.
                        >
                        > Przesadzasz. Facet sie poddal badaniu, przyznal, ze pil, stanal przed sadem,
                        > sprawa zostala warunkowo umorzona. A subiektywnie pewnie czul sie rzesko. I to
                        > wszystko.

                        A co kogo obchodzi jak się subiektywnie czuje pijany?
                        Zresztą Dorn właśnie wystąpił o odwołanie wojewody.

                        > > Generalnie dla drobnych przestępców - czyli zero tolerancji.
                        > >
                        >
                        > Fakt, jest tu pewna niekonsekwencja, ale wiezeinia sa przepelnione, a tak
                        > miedzy Bogiem a prawda, to jaki jest sens trzymania alimenciarzy w wiezieniach.

                        Liberalizacja prawa a'la SLD. Brawo! Tylko po co było zapowiadać zaostrzenie
                        sankcji prawnych?
                        Może wcześniej trzeba było zadbać o nowe nowoczesne więzienia lub też te słynne
                        już bransoletki?
                        W efekcie mamy następnego samobója.
                        • michal00 Re: i po co bronisz jakiegos pijaczka? 01.02.07, 15:08
                          > A co kogo obchodzi jak się subiektywnie czuje pijany?

                          A co jest oburzajacego w tym, ze czuje i czul sie dobrze?

                          > Zresztą Dorn właśnie wystąpił o odwołanie wojewody.

                          jak sadze, z powodu prawka.


                          >
                          > Liberalizacja prawa a'la SLD. Brawo! Tylko po co było zapowiadać zaostrzenie
                          > sankcji prawnych?

                          Bzdury. Jeszcze nie ma projektu, a juz jest krytyka. Typowe. A bezmyslne
                          zaostrzanie sankcji i trzymanie w pierdlu alimenciarzy, chyba tylko po to, zeby
                          im dlug narastal, wielkiego sensu nie ma.

                          > Może wcześniej trzeba było zadbać o nowe nowoczesne więzienia lub też te
                          słynne
                          > już bransoletki?

                          Bransoletki juz sa uchwalone, a nowoczesnych wiezien nie sposob wybudowac w rok.


                          > W efekcie mamy następnego samobója.

                          jak sie chce psa uderzyc, to kij sie zawsze znajdzie.
                          • 1tomasz1 Re: i po co bronisz jakiegos pijaczka? 01.02.07, 15:13
                            michal00 napisał:

                            > > A co kogo obchodzi jak się subiektywnie czuje pijany?
                            >
                            > A co jest oburzajacego w tym, ze czuje i czul sie dobrze?

                            Czytaj uważniej. ;) Napisałem, ze nikogo to nie obchodzi - że jest to bez znaczenia.

                            >
                            > > Zresztą Dorn właśnie wystąpił o odwołanie wojewody.
                            >
                            > jak sadze, z powodu prawka.

                            Z powodu złamania prawa, jak to ujął.

                            >
                            >
                            > >
                            > > Liberalizacja prawa a'la SLD. Brawo! Tylko po co było zapowiadać zaostrze
                            > nie
                            > > sankcji prawnych?
                            >
                            > Bzdury. Jeszcze nie ma projektu, a juz jest krytyka. Typowe.

                            Bzdury do kwadratu. Tylko na tym etapie krytyka jest skuteczna. I bezbolesna.
                            Faktem jest jednak, że póki co jest pomysł, z którym Ziobro się obnosi publicznie.

                            > A bezmyslne
                            > zaostrzanie sankcji i trzymanie w pierdlu alimenciarzy, chyba tylko po to, zeby
                            >
                            > im dlug narastal, wielkiego sensu nie ma.
                            >
                            Coś się tak uczepił alimenciarzy? Przeciez nie tylko ich to dotyczy. Ba, oni to
                            margines.

                            > > Może wcześniej trzeba było zadbać o nowe nowoczesne więzienia lub też te
                            > słynne
                            > > już bransoletki?
                            >
                            > Bransoletki juz sa uchwalone, a nowoczesnych wiezien nie sposob wybudowac w rok
                            > .
                            A 3 mln mieszkań sposób? ;)))))
                            I nie w rok a w 1,5 roku. :)
                            >
                            > > W efekcie mamy następnego samobója.
                            >
                            > jak sie chce psa uderzyc, to kij sie zawsze znajdzie.

                            Szczególnie jak pies się notorycznie... prosi. :))))
      • s.berkowicz Re: niestety wylazi obluda forumowej 01.02.07, 12:55
        pogomulkowskiej 'inteligencji'. nawet probuja wmawiac ze alkoholik-minister to
        nic zdroznego :(:(
        • kolor Re: niestety wylazi obluda forumowej 01.02.07, 12:57
          Pogomulkowska inteligencja to kaczory?? Celne spostrzezenie.
          Pasuja jak ulal. Fizjonomia tez.
          • s.berkowicz Re: ty to akurat jestes ta bierutowska 01.02.07, 13:04
            przepraszam ze cie nie wymienilem !
            • kolor Brak argumentow pisiorku???? 01.02.07, 13:07
              Idz na korepetycje do Kryzego albo do tow. Karola Karskiego. Tow. Karol ma
              bogate doswiadczenie nabyte w PRON, hahahaha!!!!!!!!!!!!
              • s.berkowicz Re: przypominam o faktach inteligencie bierutowski 01.02.07, 13:19
                o tobie i twojej rodzince. niekoniecznie jak argument ! fakty sa po prstu
                faktami i dziwi mnie ze taki komuch jak ty wypomina cos kryzemu !
                • kolor zabolalo komuchu???? 01.02.07, 13:27
                  Chcialem tylko nadmienic ze to pis jest w trakcie pisania ustawy o spolkach
                  energetycznych, ktora lamie zasade praw nabytych, zasade rownosci wobec prawa i
                  przy okazji Konstytucje. I kto tu jest spadkobierca bierutowskiej tradycji?

                  Ale czego sie spodziewac po kadrach pisu, czerwonej do szpiku kosci z tow.
                  Kryze, Jasinskim i Karskim na czele?
                  • s.berkowicz Re: co mialo mnie zabolec >> twoja niechlubna 01.02.07, 14:13
                    przeszlosc?? to raczej ty powinienes sie wstydzic :):)
        • banme1 a pis mial moralnie Polske odnowic 01.02.07, 12:57
          i zostaly polskie puste obietnice. hehehe
          czego to ty tu bronisz, palancie?
          • karbat Re: a pis mial moralnie Polske odnowic 01.02.07, 13:14
            kacze puste gadanie obnaza postepowanie - wobec wojewody

            kaczka swe texty o moralnosci,odnowie moze dedykowac ,,,swemu kotu
        • loppe Re: niestety wylazi obluda forumowej 01.02.07, 13:37
          co jest wolno wojewodzie to nie... powiadają he he
    • artsg Re: jak wojewoda sobie raz golnal to zle 01.02.07, 14:04
      s.berkowicz napisał:

      > a stwierdzenie faktu ze towarzysz alkoholik kuron dziennie w ministerstwie
      > pociagal sobie z termosiku to na pewno 'opluwanie autorytetu' :):):):):):)

      O Kwaśniewskim w Charkowie tez jakoś cicho
      • gorby za co temu kretowi z PiSuaru zabrali prawo jazdy ? 01.02.07, 14:08
      • p.smerf Re: jak wojewoda sobie raz golnal to zle 01.02.07, 14:49
        > O Kwaśniewskim w Charkowie tez jakoś cicho

        Nie jest cicho, bo powtórzyłeś to sam na tym forum już ze 200 razy. A ponadto:
        czy ktoś ma pretensje do wojewody, że coś wypił? Chyba nie, najwyżej żona.
        Pretensja jest o to, że w takim stanie jeździł po ulicy stwarzając
        niebezpieczeństwo dla siebie i innych. A naprany musiał być dobrze, skoro go
        policja zatrzymała. Ja jeżdżę rowerem codziennie wielokrotnie spotykam patrole
        policyjne i jakoś nigdy mnie nie zatrzymali.
    • s.berkowicz Re: przestepcow, owszem ! ale ja nie jestem z pisu 01.02.07, 14:15
      • kolor merytorycznie o tym projeckie ustawy 01.02.07, 14:37
        nawet sie nie zajakniesz. Projekt ustawy wg najlepszych bolszewickich wzorcow.
        • s.berkowicz Re: nie pisze tej ustawy, nie znam jej 01.02.07, 14:59
          wiec o co pretensje do mnie?
          • kolor Re: nie pisze tej ustawy, nie znam jej 01.02.07, 15:22
            Jak to o co? Ja ci udowadniam ze pis to partia bolszewicka na konkretnym
            przykladzie a ty nazywasz mnie komuchem. I kto tu jest komuchem? Dalej bedziesz
            bronil czerwonych towarzyszy z pis?
            • s.berkowicz Re: ale komuchem jestes > > to fakt 01.02.07, 15:27
              tak jak faktem jest karski w pronie. o co wiec biega tawariszcz'??
      • kum.z.antalowki Oj Berkowicz, Berkowicz. Przestępcę wybielasz? 01.02.07, 14:46

        A zadałeś sobie pytanie za co mu Policja waliła mandaty i tyle karnych punktów,
        że aż stracił prawo jazdy? Za poszanowanie prawa? Czy za to, że stawiał sie
        ponad prawem, zwłaszcza nad prawem współobywateli do życia i że swoim
        niebezpiecznym drajwowaniem narażał przechodniów na smierć lub kalectwo?

        A może zastanawiałeś się nad moralnością oszusta, który próbuje wyłudzić (że
        niby zgubił, albo mu ukradli), odebrane prawo jazdy po polskich drogach bez
        ponownego, uczciwego zdania wymaganych egzaminów?

        Przyszło ci do głowy, słuchajac jego kretactw, ze to jest pospolity łagarz?

        Uważasz, ze facet, którego Policja przyuważyła na drodze w takim stanie:
        www.lutownica.pl/usmiech/heyah.jpg
        spełnia etyczne wymogi na wysokiej rangi reprezentanta PiS-owskiego rządu na
        Mazowszu? Po prostu - patrzysz na niego i sobie myslisz:"O! To wymarzony
        kandydat na wojewodę!" Co? Berkowicz?

        Jak zwykle, łączę pozdrowienia dla rodziny, a zwłaszcza dla:
        IPN BU 0993/1598 BERKOWICZ MARIA
        IPN BU 0194/1139 BERKOWICZ TADEUSZ
        IPN BU 0242/2089 BERKOWICZ ZBIGNIEW

        • s.berkowicz Re: kumie.zza.uralu znowu lzesz :(:(:(:( 01.02.07, 14:58
          gdzie ja go wybielam??
          • kolor tow. berkowicz a kiedy merytorycznie 01.02.07, 14:59
            o projekcie ustawy?
          • kum.z.antalowki A kto, ty zakało rodziny ubeckich konfidentów, 01.02.07, 16:21
            zainicjował ten wątek zdaniem: "jak wojewoda sobie raz golnal to zle"? Czy to
            nie jest próba relatywizacji przestepstwa? A co za różnica dla moralnej i
            prawnej oceny działań pana Dąbrowskiego (chyba juz ex wojewody mazowieckiego,
            ale wciaż szefa warszawskiego PiS-u) - ile jeszcze osób robiło, czy robi po
            pijaku to co powinni robić na trzeźwo?
            To jest własnie tzw. "rozmydlanie" odpowiedzialnosci i "wybielanie", że
            niby: "o co się czepiacie Dąbrowskiego - tylu innych (w tym także skądinąd
            szanowanych ludzi) lubiło sobie wypić drinka"?
            Czy ty nie rozumiesz, że prowadzenie pojazdu (roweru również) po pijaku (po
            kilku godzinach jeszcze mu alkomat wykazał 7,5 promila) to jest przestępstwo
            kryminalne! Nie wykroczenie, tylko PRZESTĘPSTWO! Za które sąd go skazał, m.in.
            na zakaz prowadzenia pojazdów!
            Czy ty nie rozumiesz, że w pan Dąbrowski nie miał ważnego prawa jazdy, bo je 8
            lat wcześniej utracił za popełnienie serii wykroczeń drogowych i utratę
            tzw "punktów"? O czym był powiadomiony, albowiem własnoręcznie podpisał
            potwierdzenie otrzymania powiadomienia? Że jedyną zgodną z prawem drogą
            odzyskania utraconego w ten sposób prawa jazdy jest ponowne, po upływie
            karencji, zdanie powszechnie obowiązujacego egzaminu? Że wpadł na "chytry"
            pomysł, żeby licząc na bałagan w policyjnej dokumentacji zwrócic się o wydanie
            duplikatu prawa jazdy (pod fałszywym pretekstem, ze oryginał zgubił, lub mu
            ukradziono)? Liczył na to, ze oszustwo się uda, ale się przeliczył, w Wydziale
            Komunikacji mieli informację, że prawo jazdy ZOSTAŁO MU ODEBRANE ZA KARĘ.
            I to własnie, POTWIERDZENIE NIEPRAWDY I PRÓBA WYŁUDZENIA, a także
            niepowiadomienie o swych perypetiach władz partyjno-państwowych - to jest
            główny polityczno-prawny grzech, za który pan Dąbrowski bedzie musiał teraz
            odpokutować.
            A ty, Berkowicz, piszesz, że cała jego wina, to to "że sobie raz golnął".

            I to właśnie ile byś prawd oczywistych, i równie oczywistych głupot nie
            nawypisywał - to własnie jest WYBIELANIE PRZESTĘPCY przez pana, panie Berkowicz.

            Jak zwykle, łączę pozdrowienia dla rodziny, a zwłaszcza dla:
            IPN BU 0993/1598 BERKOWICZ MARIA
            IPN BU 0194/1139 BERKOWICZ TADEUSZ
            IPN BU 0242/2089 BERKOWICZ ZBIGNIEW

            • michal00 Re: A kto, ty zakało rodziny ubeckich konfidentów 01.02.07, 17:00
              Nie podniecaj sie tak palancie odmienianiem slowa "PRZESTEPSTWO" przez
              wszystkie przypadki, bo sprawa jest gowniana, a czyn dokladnie taki sam, jaki
              popelnil swego czasu sp. Jacek Kuron, ktory do tego mial zwyczaj ostrego
              popijania w miejscu pracy. Berkowicz po prostu wykazal hipokryzje palantow
              twojego pokroju, ktorzy na jednym wdechu potrafia bronic starego alkoholika
              Kuronia wrzeszczac jednoczesnie jak po..i "PRZESTEPSTWO!!! PRZESTEPSTWO
              KRYMINALNE!!! NIEOMAL ZBRODNIA!!!", gdy chodzi o nielubianego polityka PiS.
              Natomiast jesli chodzi o sprawe prawa jazdy, to w ogole nie byla ona
              przedmiotem rozwazan w tym watku. Choc jako totalniaka pewnie cie to boli, to
              Berkowicz ma poki co prawo samodzielnie wybierac tematy, o ktorych chce
              dyskutowac, a tobie ch.. do tego.
              • s.berkowicz Re: ten glab i tak tego nie zrozumie :(:( 01.02.07, 17:56
    • s-k-i-n masz szcęście Berkowicz ze ci tego na oślą nie wyw 01.02.07, 16:19
      wywalili tak jak mi to zrobiono z moim wątku o pijanym Kuroniu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka