onatutrwa
18.04.03, 14:31
Czy znowu Polak ma być mądry po szkodzie?
Stwierdzenia niezgodności z Konstytucją całej ustawy o referendum
ogólnokrajowym domaga się grupa 39 posłów z LPR, RKN, PSL, ROP i Samoobrony.
Stosowny wniosek wpłynął wczoraj do Trybunału Konstytucyjnego.
Ustawa weszła w życie wczoraj. Wnioskodawcy domagają się stwierdzenia jej
niekonstytucyjności. Posłowie zarzucają zapisom tego aktu prawnego, że
umożliwiają rozpisanie powtórnego referendum w tej samej, negatywnie
rozstrzygniętej sprawie po upływie dowolnie krótkiego czasu. Przypomnijmy, że
poprzednia ustawa nakazywała zachowanie odstępu czasowego 4 lat. Nowa ustawa
umożliwia zignorowanie woli Narodu, który zgodnie z Konstytucją sprawuje
władzę zwierzchnią w Polsce. Innym przykładem lekceważenia zdania
społeczeństwa jest przeniesienie na parlament prawa podjęcia decyzji, np. o
ratyfikacji umowy międzynarodowej w przypadku niewiążącego wyniku referendum.
Wnioskodawcy zdecydowanie krytykują wprowadzenie kategorii tzw. podmiotów
uprawnionych, czyli partii, które uzyskały w ostatnich wyborach poparcie co
najmniej 3-procentowe samodzielnie albo 6-procentowe w koalicji, oraz
wybranych fundacji i stowarzyszeń. Wyłącznie owe podmioty uprawnione mają od
wczoraj możliwość prowadzenia bezpłatnej kampanii w publicznych mediach oraz
zgłaszania kandydatów do obwodowych komisji referendalnych. Ogranicza to
kontrolę nad komisjami i tym samym stwarza możliwość dokonywania fałszerstw.
Zamyka też drogę do tworzenia obywatelskich komitetów referendalnych.
Również inne przepisy ustawy, zdaniem posłów, naruszają normy Konstytucji.
Chociażby te zezwalające na prowadzenie kampanii referendalnej w szkołach, co
godzi w prawa rodziców, oraz możliwość jej finansowania ze środków
pochodzących spoza Polski. - To jest atrapa ustawy, a nie ustawa - stwierdził
Antoni Macierewicz (KP RKN). - Mamy do czynienia ze wskazaniem bardzo
fundamentalnych braków, które wynikają z przemożnego dążenia do zrealizowania
swojego celu politycznego bez względu na wolę Narodu - dodał. Posłowie liczą,
że Trybunał rozpatrzy ich wniosek w trybie pilnym.