Dodaj do ulubionych

Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego

11.03.07, 19:27
Filmy Piwowskiego mimo, ze sprawnie zrobione. Miały w sobie jakis fałsz. Nie
rozumiałam dlaczego. Nie byłam fanką "Rejsu". "Przepraszam czy tu biją"
obejrzałam z zainteresowaniem ale bez entuzjazmu jaki mu towarzyszył w
recenzjach. Dziwiły mnie te pełne zachwytu mlaskania nad dziełkami badź co
bądź mającymi kontestować prlowską rzeczywistość. Teraz wiem że to było
mlaskanie kontrolowane.

Jednak dyspozycyjnośc Piwowskiego ukazała sie w pełnej krasie przy "porwaniu
Agaty" - tego filmu już nie oglądałam. Próbowałam to zrobić jak był w
telewizji. Ale to bylo niemożliwe. Nie dało się obejrzeć tego gniota.
Obserwuj wątek
    • jdbad Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 11.03.07, 19:30
      Tak, tak, teraz trzeba koniecznie znaleźc dziurę w całym, bo jakże inaczej?
      • kronopio77 autorko, wskaż choć jedną fałszywą nutę w Rejsie 12.03.07, 10:13
        To, że nie rozumiesz tego filu, jestem w stanie pojąć. Ale jak piszesz o
        fałszywaych nutach - pokaż argumenty.
    • www.nasznocnik.pl Re: pełne zachwytu mlaskania 11.03.07, 19:30
      Władza szczególnie mlaskała nad "Rejsem". Nożyczkami.



      Internet jak papier - zniesie każdą brednię.
      • w11mil władza przesladowała tez literata Szczypiorskiego 11.03.07, 19:32
        www.nasznocnik.pl napisał:
        > Władza szczególnie mlaskała nad "Rejsem". Nożyczkami.
        • sclavus Coś cię gniecie ??? 11.03.07, 19:33

        • www.nasznocnik.pl Nie zapomnij w tym miejscu... 11.03.07, 19:34
          ...o trąbce. I bileciku.
        • pandada dobrze, że Jarusia i o.Tadzia nie skrzywdziła 11.03.07, 19:35

        • dr.freud oraz poete Herberta, co nie dostal Nobla. 11.03.07, 20:05
          w11mil napisała:

          > www.nasznocnik.pl napisał:
          > > Władza szczególnie mlaskała nad "Rejsem". Nożyczkami.
          • w11mil Re: oraz poete Herberta, co nie dostal Nobla. 11.03.07, 20:06
            • w11mil to zalatwil p. Michnik z rodziną 11.03.07, 20:07
              • kacza.republika.bananowa Michnik Wszechmogący 11.03.07, 20:23

                • ayran Re: Michnik Wszechmogący 11.03.07, 21:18
                  Nie wiedziałeś? Michnik załatwił, że Herbertowi Nobla nie dali, a Miłoszowi i
                  Szymborskiej - owszem. A jakbyś wiedział, jak bardzo Michnik namieszał w Noblach
                  z matematyki, to dopiero byś się zdziwił.
                  • bat_na_szuje re: Michnik nie zalatwil Nobla Herbertowi 12.03.07, 09:37
                    ani nawet Balcerowiczowi
                    • pisuarro Re: ani nawet Balcerowiczowi 12.03.07, 14:42
                      Nieużyty jakiś... ;)
    • rydzyk_fizyk Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 11.03.07, 19:30
      Dlaczego gniota?
    • pandada a pomyśl o Himilsbachu 11.03.07, 19:31
      jak ktoś taki mógł dostawać role filmowe? Esbek - i to żywą gorzałą opłacany.
      • ayran Re: a pomyśl o Himilsbachu 11.03.07, 21:20
        pandada napisał:

        > jak ktoś taki mógł dostawać role filmowe? Esbek - i to żywą gorzałą opłacany.

        No i ten Dobrowolski. A właściwie Dobro Wolski. Był w tym filmie krótki kawałek,
        wszedł na statek i zaraz go zdjęli.
    • sclavus Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 11.03.07, 19:32
      sawa.com napisała:

      > Filmy Piwowskiego mimo, ze sprawnie zrobione. Miały w sobie jakis fałsz. Nie
      > rozumiałam dlaczego. Nie byłam fanką "Rejsu". "Przepraszam czy tu biją"
      > obejrzałam z zainteresowaniem ale bez entuzjazmu jaki mu towarzyszył w
      > recenzjach. Dziwiły mnie te pełne zachwytu mlaskania nad dziełkami badź co
      > bądź mającymi kontestować prlowską rzeczywistość. Teraz wiem że to było
      > mlaskanie kontrolowane.
      >
      > Jednak dyspozycyjnośc Piwowskiego ukazała sie w pełnej krasie przy "porwaniu
      > Agaty" - tego filmu już nie oglądałam. Próbowałam to zrobić jak był w
      > telewizji. Ale to bylo niemożliwe. Nie dało się obejrzeć tego gniota.

      Oooooo!!!!
      Nagle.... tyle czasu po....
      Cholernie musiało ci doskwierać to "nierozumienie dlaczego"... - i nagle:
      olśnienie!
      Konformizm ci padł na mózg ???
      • w11mil "Uprowadzenie Agaty" było zadziwiająco kiepskim 11.03.07, 19:34
        filmem - teraz wyjasnia sie ze był robiony na zamowienie

        sclavus napisał:
        > Cholernie musiało ci doskwierać to "nierozumienie dlaczego"... - i nagle:
        > olśnienie!

        • rydzyk_fizyk Re: "Uprowadzenie Agaty" było zadziwiająco kiepsk 11.03.07, 19:35
          dlaczego kiepskim? Może jakieś konkrety?
          • w11mil to go obejrzyj 11.03.07, 19:37
            rydzyk_fizyk napisał:

            > dlaczego kiepskim? Może jakieś konkrety?
            • rydzyk_fizyk Ja oglądałem 11.03.07, 19:38
              ale mam wątpliwości czy podobnie jak autorowi wątku udało ci się go obejrzeć.
              • pandada tam brzydkie wyrazy byli 11.03.07, 19:51

        • pandada producent - Rywin 11.03.07, 19:43
          tropmy dalej, a wykryjemy szarą sieć:

          2006 Flower of the Fence
          2003 Pornografia
          2002 Pianista (Pianist, The)
          2002 Pamiętam
          2001 Czarna plaża (Plage noire, La)
          2001 Wiedźmin
          2000 13 Posterunek 2
          1999 Pan Tadeusz
          1999 Aimee i Jaguar (Aimée & Jaguar)
          1999 Jakub kłamca (Jakob the Liar)
          1999 Prawo Ojca
          1998 Złoto dezerterów
          1997-1998 13 Posterunek
          1997 Sara
          1997 Cudze szczęście
          1997 Bandyta
          1996 Wirus
          1996 Matka swojej matki
          1995 Tato
          1995 Diabelska edukacja
          1995 Wielki tydzień
          1993 Lista Schindlera (Schindler's List)
          1993 Mała Apokalipsa (Petite apocalypse, La)
          1993 Uprowadzenie Agaty
          1992 Generał
          1991 Obca siła (Brasier, Le)
          • w11mil nie posądzam Rywina o kiepski gust: ten film 11.03.07, 19:50
            to "nothing personal, just business"

            > 1993 Uprowadzenie Agaty
        • sclavus Re: "Uprowadzenie Agaty" było zadziwiająco kiepsk 11.03.07, 19:50
          w11mil napisała:

          > filmem - teraz wyjasnia sie ze był robiony na zamowienie
          >
          >

          Masz może kopie zamówienia ????
    • dr.freud Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 11.03.07, 19:38
      sawa.com napisała:

      > Filmy Piwowskiego mimo, ze sprawnie zrobione. Miały w sobie jakis fałsz. Nie
      > rozumiałam dlaczego. Nie byłam fanką "Rejsu". "Przepraszam czy tu biją"
      > obejrzałam z zainteresowaniem ale bez entuzjazmu jaki mu towarzyszył w
      > recenzjach.

      Czujna byłaś - jednym słowem!!!
      Rewolucyjnie czujna!
      • pandada ja to nie rozumiem dlaczego w PRLowskiej TVP 11.03.07, 19:54
        "Rejsu" nie puszczali. Może żeby nie przekroczyć limitu produkcji esbeckiej?
        • w11mil okrutna prawda jest taka, ze wtedy ludzie tego na 11.03.07, 19:59
          prawde nie chceli ogladac

          pandada napisał:
          > "Rejsu" nie puszczali. Może
          • pandada woleli "Czterech pancernych" 11.03.07, 20:07
            i rajstopy na Dzień Kobiet
          • www.nasznocnik.pl Re: ludzie tego nie chcieli oglądać 11.03.07, 20:10
            Musisz się jeszcze sporo nauczyć o PRL-u; najlepiej zacznij od
            haseł "cenzura", "kolaudacja" i "skierować do wąskiego rozpowszechniania"


            Zapewniam - nawet Spielberga ludzie "nie będą chcieli oglądać" jak się go
            wykastruje z najlepszych scen i w trzech kopiach skieruje wyłącznie do kin
            studyjnych.
            • w11mil złośliwe plotki mowia ze Resj ratują cięcia 11.03.07, 20:15
              cenzorskie - w "wersji rezyserskiej" byl za długi i po prostu nudny

              www.nasznocnik.pl napisał:
              > Musisz się jeszcze sporo nauczyć o PRL-u; najlepiej zacznij od
              > haseł "cenzura", "kolaudacja" i "skierować do wąskiego rozpowszechniania
              • www.nasznocnik.pl Re: złośliwe plotki mowia ze.... 11.03.07, 20:19
                ...masz rozpoznaną u siebie paranoję, ale nie bierzesz regularnie leków...


                Ja - oczywiście - nie wierzę w to nic a nic!
                • w11mil to objerzyj tworczosc Piwowskiego z czasów 11.03.07, 20:21
                  gdy cenzura go juz nie przesladowała

                  www.nasznocnik.pl napisał:
                  > Ja - oczywiście - nie wierzę w to nic a nic!
                  • www.nasznocnik.pl Re: to objerzyj tworczosc 12.03.07, 18:40
                    Nie "objerzam tworczosci"; oglądam filmy... (to jedna z - zapewne - wielu
                    różnic między nami ;P)
    • artsg Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 11.03.07, 19:52
      sawa.com napisała:

      > Filmy Piwowskiego mimo, ze sprawnie zrobione. Miały w sobie jakis fałsz. Nie
      > rozumiałam dlaczego. Nie byłam fanką "Rejsu". "

      Ja też uważam że Rejs to zwykły gniot, a nie kultowy film jak nam to usiłowano
      wmawiać przez lata.
      • pandada ciemniaki wreszcie górą 11.03.07, 19:55
        a w ogóle to "Rejs" jest antykaczystowski
        • w11mil to "Uprowadzenie" było politycznie zaangazowane 11.03.07, 20:01
          ale masz racje w tym ze rezyser gnoil zwolennika lustracji i dekomunizacji

          pandada napisał:
          > a w ogóle to "Rejs" jest antykaczystowski
          • pandada "Uprowadzenie" było politycznie zaangazowane 11.03.07, 20:35
            powiedziałbym nawet, że było sprzeciwem wobec III RP. Kern, co prawda członek
            PC, ale w III RP tkwił po uszy.
            Jakie żarty sobie z przyszłego prezia robił:

            Jerzy Jaskiernia: Było również pytanie do prezesa NIK Lecha Kaczyńskiego, który
            jest obecny na sali i być może będzie chciał odpowiedzieć.
            Wicemarszałek Andrzej Kern: Słyszałem to pytanie, ale wszystko zależy od tego,
            czy taka kontrola, pod tym kątem, została przeprowadzona. Skoro jest takie
            życzenie, czy pan prezes zechce odpowiedzieć?
            Prezes NIK Lech Kaczyński: Tak.
            Andrzej Kern: Proszę bardzo, panie prezesie. Przepraszam bardzo, pan prezes był
            zasłonięty fotelem (Głos z sali: Prezydenckim.), tak jest to ustawione (Wesołość
            na sali, oklaski) i państwo widzieliście prezesa lepiej niż ja.
      • www.nasznocnik.pl Re: jak nam to usiłowano wmawiać 11.03.07, 19:56
        Usiłowano mi wmówić, że masz inteligencję stułbii - ale się nie dałem...






        (stułbia mogłaby poczuć się urażona)
    • psycholog.czwartej.rp Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 11.03.07, 20:00
      To jest tak żenujące, że aż mi żal, że tacy ludzie chodzą po świecie - nic w
      życiu nie osiągnęli, ale innym, którym coś się udało, dokopią przy każdej
      możliwej okacji, nawet ewidentnie wbrew faktom.

      Rejs jest nie tylko kultowym i genialnym filmem (zresztą nie jest indywidualnym
      dziełem Piwowskiego, tylko grupy autorów), ale jest po prostu jedną z
      najlepszych kpin z PRLu. Nie wiem, jak bardzo trzeba być zaślepionym, żeby tego
      nie widzieć.
      • p.smerf Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 11.03.07, 20:02
        Mylisz zaślepienie z obowiązkami służbowymi. :(
      • artsg Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 11.03.07, 20:03

        > Rejs jest nie tylko kultowym i genialnym filmem

        W czym tkwi genialność tego filmu?
        • psycholog.czwartej.rp Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 11.03.07, 20:09
          >
          > W czym tkwi genialność tego filmu?
          >

          Choćby w nowatorskiej formie. I aluzyjnej treści. To przynajmniej moja ocena,
          oczywiście "genialność" filmu zależy od subiektywnej oceny.

          Ale to była tylko dygresja, bo najważniejsza rzecz w kontekście tego tematu (i
          o tym pisałem, że trzeba być zaślepionym, żeby tego nie widzieć) to treść -
          ewidentnie anty-PRLowska.
          • w11mil w tym nie było zadnej zaslugi rezysera - poczytaj 11.03.07, 20:11
            troche o powstawaniu Resju -
            a co do "aluzyjnosci": w tamtych czasach publicznosc we wszystkim dopatrywala
            sie aluzyjnosci

            psycholog.czwartej.rp napisał:
            > Choćby w nowatorskiej formie. I aluzyjnej treści
        • pandada treściwe metafory, celny pastisz 11.03.07, 20:23
          znakomite naturszczyki (z Himilsbachem na czele)
          świetnie oddana logika dyskursu publicznego, nieautentyczny entuzjazm, proces
          kreowania liderów, strategioa obrona własnych świństewek poprzez wpisywanie ich
          w absurdalny system itd.
          • artsg Re: treściwe metafory, celny pastisz 12.03.07, 08:33
            pandada napisał:

            > znakomite naturszczyki (z Himilsbachem na czele)
            > świetnie oddana logika dyskursu publicznego, nieautentyczny entuzjazm, proces
            > kreowania liderów, strategioa obrona własnych świństewek poprzez wpisywanie ich
            > w absurdalny system itd.

            Do zwykłego gniota dorabiasz ideologię i to trącającą religią.
      • pandada przykra sprawa 11.03.07, 20:04
        cały świat widzieć przez pryzmat walki politycznej.
        Ale nie każdemu sztuka jest potrzebna.
      • w11mil z cyklu obejmujacego bezlitosne kpiny z niekultura 11.03.07, 20:05
        lnych kelnerow

        psycholog.czwartej.rp napisał:
        > najlepszych kpin z PRLu.
        • sclavus z cyklu : - :)) 11.03.07, 20:48
          w11mil napisała:

          > lnych kelnerow
          >
          > psycholog.czwartej.rp napisał:
          > > najlepszych kpin z PRLu.

          rżniesz cynika a przecież.... nie jesteś homoseksualistą :|
    • loppe zawsze wiedziałem że władza ludowa popierała Rejs 11.03.07, 20:06
      - przeciez inaczej nie zatrzymywano by na przykład projekcji w kinach aby
      widzowie mogli się wyśmiać na maxa, bo tak - czytałem - było
    • mietowe_loczki Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 11.03.07, 20:18
      sawa.com napisała:

      > Filmy Piwowskiego mimo, ze sprawnie zrobione. Miały w sobie jakis fałsz. Nie
      > rozumiałam dlaczego.

      No proszę, a teraz już rozumiesz... Zapewne nie oszczędzisz sobie i nam
      wnikliwej analizy i udowodnienia powyższego, bo trudno uwierzyć, że
      pozostaniesz przy ogólnych uwagach na tak bezdennie niskim poziomie
      intelektualnym.
      • x2468 Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 11.03.07, 21:06
        Grupa operacyjna WSI w skladzie;Maklakiewicz,Himmillsbach i Piwowski rozpijaja
        kolejna flaszeczke w krzakach nad Wisla.Zdecydowanie bardziej mi sie podoba ta
        agentura o szczerych slowianskich twarzy Kaczorow,Giertycha ,Jurka czy
        Macierewicza.WSI mialo dobre wyczucie,Byle kim sie nie interesowali.
      • sawa.com Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 11.03.07, 21:31
        mietowe_loczki napisała:

        > No proszę, a teraz już rozumiesz... Zapewne nie oszczędzisz sobie i nam
        > wnikliwej analizy i udowodnienia powyższego, bo trudno uwierzyć, że
        > pozostaniesz przy ogólnych uwagach na tak bezdennie niskim poziomie
        > intelektualnym.

        Nie żartuj. A cóż tu udowadniać? Wyraziłam tylko swoją radość z odnalezionego
        puzzla bez którego nie mogłam zrozumieć czego mi brakuje w obrazach (filmowych)
        Piwowskiego.
        Bon vivant PRLu... mało kręcił (filmów), dobrze i wesoło żył. Nie ma o czym
        mówić. Może jeszcze to, ze przyjaźnił się z inna gwiazdą prlu Głowackim
        Januszem. Za którego utworami nie przepadałam. I właściwie wiem że taki literat
        istniał bo pisano o tym w poważnych i niepowaznych pismach.
        • mietowe_loczki Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 12.03.07, 08:18
          sawa.com napisała:

          > Filmy Piwowskiego mimo, ze sprawnie zrobione. Miały w sobie jakis fałsz. Nie
          > rozumiałam dlaczego.

          > Nie żartuj. A cóż tu udowadniać? Wyraziłam tylko swoją radość z odnalezionego
          > puzzla bez którego nie mogłam zrozumieć czego mi brakuje w obrazach
          > (filmowych)Piwowskiego.

          Zatem czego brakuje ci w filmach Piwowskiego? Co to jest to "coś", co "nagle"
          zrozumiałaś? Podaj łaskawie przykłady, choćby z "Rejsu", które mi, maluczkiej,
          pokażą, że Piwowski bezkrytycznie popierał ustrój i partię, bo chyba taki jest
          twój zarzut, prawda? Napisz konkretnie, dlaczego ograniczasz się do nic nie
          znaczących ogólników?

          > Bon vivant PRLu... mało kręcił (filmów), dobrze i wesoło żył. Nie ma o czym
          > mówić.

          Jest o czym mówić. Postawiłaś zarzut, że filmy Piwowskiego są odzwierciedleniem
          jego rzekomo prawdziwych poglądów i że już od dawna jego filmy o to
          podejrzewałaś.

          > inna gwiazdą prlu Głowackim Januszem. Za którego utworami nie przepadałam. I
          > właściwie wiem że taki literat istniał bo pisano o tym w poważnych i
          > niepowaznych pismach.

          Dlaczego nie piszesz na temat? Co mnie obchodzi Głowacki? Przy okazji, najpierw
          twierdzisz, że nie przepadałaś za jego utworami, a w następnym zdaniu
          przyznajesz się bez zażenowania, że nie znasz jego twórczości. Nie to, że mnie
          to dziwi, nie.

          Ciekawostka - ilu forumowych inteligentów zarzuci mi, że bronię Piwowskiego?
          Mała ankieta.

          • sawa.com Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 12.03.07, 08:49
            mietowe_loczki napisała:


            > Zatem czego brakuje ci w filmach Piwowskiego? Co to jest to "coś", co "nagle"
            > zrozumiałaś? Podaj łaskawie przykłady, choćby z "Rejsu", które mi,
            maluczkiej,
            > pokażą, że Piwowski bezkrytycznie popierał ustrój i partię, bo chyba taki
            jest
            > twój zarzut, prawda? Napisz konkretnie, dlaczego ograniczasz się do nic nie
            > znaczących ogólników?

            Nie zarzucam Piwowskiemu bezkrytycznego popierania ustroju i partii. Jesli już
            mam użyć sformułowania wyrazistego, to użyłabym określenia "cynizm". A zważ, ze
            cynicy tez mają swoje racje.

            A fałsz? Bardzo zgrzytało to, jakoby wyśmiewanie (przez Piwowskiego) małego
            realizmu i entuzjazm w recenzjach.
            Bo każde dzielo sztuki, złe czy dobre odbiera się w klimacie epoki w której się
            je ogląda.
            Bardzo ciekawa uwaga została w tym wątku zgłoszona. "Rejs" bez cięć cenzury
            byłby nudnym gniotem.
            Być może "Porwaniu Agaty" zabrakło nozyczek cenzora.
            • rydzyk_fizyk Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 12.03.07, 10:40
              Dalej nie sprecyzowałaś co ci się tak nie podoba w "Uprowadzeniu Agaty",
              którego zresztą nie widziałaś :)))

              > Bardzo ciekawa uwaga została w tym wątku zgłoszona. "Rejs" bez cięć cenzury
              > byłby nudnym gniotem.
              > Być może "Porwaniu Agaty" zabrakło nozyczek cenzora.
              • mysz_polna5 Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 12.03.07, 11:41


                Film obejrzalam stosunkowo niedawno. Przed trzema laty i to na CD. Slyszalam o
                nim wczesniej, jako o filmie 'kultowym', obojetnego od tego , co to mialo
                znaczyc.

                Za pierwszym 'ogladem', pomyslalam sobie ~ film smieszny. Smieszne sytuacje i
                dialogi. Dobra gra aktorow.
                Kiedy pozniej do niego wrocilam / mam przeciez CD/, wydal mnie sie wcale nie
                smieszny. A raczej pomyslalam sobie, ze rezyser chcial sie przypodobac,
                komus ... kto dal mu forse na ten film i pozwolil mu na te zabawe. Bo wreszcie
                zkogo ten film sie smieje, kogo wysmiewa. Przecietnego Polaka, przecietne
                karierki, przecietne sytuacje.
                Czy taka byla Polska w tym czasie?
                Kto puscil na te metne szare wislane wody ten statek? Kto nim kieruje i
                dlaczego przecietny Polak, jawi sie jak jakis dziwaczny chochol?
                Nie wydalo mnie sie to wcale smieszne.
                Film zrobiony pod wladze. Z kontrolowanym luzem pozwalajacym nam sie smiec z
                wlasnych karykatur.

                Pan Piwowski, to facet z poczuciem humoru. Zademonstrowal go ostatnio w realu.
                Coz, moze on jest w tym smieszny dla niektorych. Dla mnie nie!
    • warsawyak Ja to mam świetny "rejs" na "efce" 11.03.07, 21:20
      Między innymi dzięki postom takiej na przykład sawy. Nie mówiąc już o tym, że w
      całym kraju jako żywo wracają uwiecznione w "Rejsie" klimaty.
      • joannabarska Film ponadczasowy 11.03.07, 21:25
        "Rejs" to film ponadczasowy, na dzisiejszy czas pasuje jak ulał!
        • sam_sob Re: Film ponadczasowy 12.03.07, 08:40

          joannabarska napisała:

          > "Rejs" to film ponadczasowy, na dzisiejszy czas pasuje jak ulał!

          To "ulał" w filmie ponadczasowym dotyczy stanu upojenia bohaterów, które jak
          życie uczy pozostają stałe i niezmienne?
    • dr.krisk No i się wydało.... 12.03.07, 08:24
      Przypominasz moją ciotkę Zofię, która na wieść o czyimś rozwodzie, zdradzie,
      itp. - zawsze twierdziła, że "ona to od początku czuła!".
      Taka Wernyhora z ciebie.
    • artsg Rejs nie jest ani genialny ani śmieszny. 12.03.07, 08:36
      I to by było na tyle
      • felicia Re: Rejs nie jest ani genialny ani śmieszny. 12.03.07, 08:40
        artsg napisał:

        > I to by było na tyle


        Powiedział inżynier Mamoń.
        F.
        • anmanika Re: Rejs nie jest ani genialny ani śmieszny. 12.03.07, 08:54
          Sadze, ze ktos kto nie zyl w PRLu bo byl za mlody nigdy nie zrozumie "Rejsu".
          • pandada ja tak nie uważam 12.03.07, 10:58
            presja tłumu, przypadkowe kariery, teatralizacja życia, zgłaszanie przez
            ciemniaków pretensji do wypowiadania się o wszystkim - to nie zniknęło
      • dr.krisk Jesteś w połowie lepszy od "Rejsu"! 12.03.07, 10:14
        Nie jesteś genialny, ale za to jesteś śmieszny!
        • joannabarska Re: Jesteś w połowie lepszy od "Rejsu"! 12.03.07, 11:23
          Ludzie o mentalnosci dziecka nie powinni wypowiadac sie na FK. Mysli sie wtedy:
          Gdzie ja,kurcze, zyję?
          • dr.krisk To prawda! 12.03.07, 14:12
            Czytając takich prostaczków, czuję się jakbym miał 400 lat co najmniej.
          • sam_sob Re: Jesteś w połowie lepszy od "Rejsu"! 12.03.07, 14:50
            joannabarska napisała:

            > Ludzie o mentalnosci dziecka nie powinni wypowiadac sie na FK. Mysli sie
            > wtedy:
            >
            Nie powinni, bo od dawna wiadomo, że dzieci są naiwne i z zasady nie kłamią?

            > Gdzie ja,kurcze, zyję?

            W realnym świecie z odziedziczonym piętnem, którego nie sposób zrzucić na
            innych!:))
        • artsg Re: Jesteś w połowie lepszy od "Rejsu"! 12.03.07, 12:32
          dr.krisk napisał:

          > Nie jesteś genialny, ale za to jesteś śmieszny!

          Esbecja będzie di końca bronić "śmiesznego" Piwowskiego. W Rynsztoku juz go
          sobie odpuścili
    • pg20 Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 12.03.07, 12:00
      sawa.com napisała:
      Jednak dyspozycyjnośc Piwowskiego ukazała sie w pełnej krasie przy "porwaniu
      Agaty" - tego filmu już nie oglądałam. Próbowałam to zrobić jak był w
      telewizji. Ale to bylo niemożliwe. Nie dało się obejrzeć tego gniota.

      Zdecydujcie się towarzyszko. To oglądaliście i wiecie, że to gniot, czy nie
      oglądaliście i piszecie, że to gniot, bo taka jest aktualna linia partii?
      A poza tym - bardzo dobrze.
      To się kiedyś nazywało: danie odporu elementom obcym ideologicznie.
    • artsg Piwowski: kolejny który uwierzył że .... 12.03.07, 12:33
      jego teczka została zniszczona.
      • dr.krisk Masz rację, Czterybródy! 12.03.07, 14:11
        Że ciebie zacytuję:
        "Bród, bród, bród i jeszcze raz bród!!" (by artsg).
        Fuj!
        • artsg Re: Masz rację, Czterybródy! 12.03.07, 18:49
          dr.krisk napisał:

          > Że ciebie zacytuję:
          > "Bród, bród, bród i jeszcze raz bród!!" (by artsg).
          > Fuj!

          Trafiłem w sedno. Kompletny brak argumentów.
          • dr.krisk Mój mały, poczciwy Czterybródy 12.03.07, 21:58
            artsg napisał:

            > Trafiłem w sedno. Kompletny brak argumentów.
            Masz rację. Rzeczywiście nie przedstawiłeś żadnych argumentów. Chyba jeszcze
            jesteś na to za mały.
    • swiniotop Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 12.03.07, 14:23
      Jak może wskazać fałszywe nuty ktoś kto niema słuchu, a ma słuch tylko do
      posłuszeństwa (to ten sam źródłosłów)
      • patryot Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 12.03.07, 14:46
        agent to agent, świnia to świnia ...........czyż to właściwie nie jedno?
    • moon5 Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 12.03.07, 18:33
      Teraz rozumiem, dlaczego on mi się nigdy nie podobał. Jest w nim coś
      nieprzyjemnego. Filmy wywołują mieszane uczucia. A to "Uprowadzenie Agaty" to
      strata czasu.
      • bubba49 [...] 12.03.07, 18:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • moon5 Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 12.03.07, 18:57
        Widziałam trzy filmy, w tym dwa najbardziej znane i w związku z tymi dwoma mam
        mieszane uczucia.
    • jack20 Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 12.03.07, 22:29
      Nigdy nie wiedzialem wlasciwie dlaczego Rejs byl uzawany jako kult-film
      • artsg Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego 12.03.07, 23:36
        jack20 napisał:

        > Nigdy nie wiedzialem wlasciwie dlaczego Rejs byl uzawany jako kult-film

        Nikt tego nie wie.
        • dr.krisk Czterybródy - czyli nikt? 12.03.07, 23:44
          artsg napisał:

          > Nikt tego nie wie.
          Jesteś nikim? Wiemy..
      • entefuhrer Re: Nigdy nie wiedzialem wlasciwie dlaczego 12.03.07, 23:44
        Nie przejmuj się, to nie Twoja wina - jedni po prostu czują bluesa, inni
        nie... ;P


        Z filmami (naprawdę) kultowymi (jak "Rejs") jest tak, że nie potrzebują
        żadnej "nominacji": ani ze strony "salonu", ani "anty-salonu"; po prostu w
        pewnym momencie dość duża grupa ludzi orientuje się, że u wszystkich na
        honorowym miejscu na półce stoi ten sam film...


        P.S. Ale to jest - oczywiście - wersja dla naiwnych; naprawdę za tym wszystkim
        stoi wywiad HONDURASU!
    • mysz_polna5 Re: Fałszywe nuty w filmach Piwowskiego.Czy tylko? 13.03.07, 02:23
      Duze, albo male? ~ pYfko na dobranoc!

      Esbecy byli zbrodniarzami, nie pajacami.
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~/wezykiem/

      "Wytrawny filmowiec obsadzil sie w roli aktora esbeckiej komedii. Niemal w
      ostatniej chwili przed otwarciem przez IPN teczek PRL-owskich donosicieli sam
      sie przyznal do wspolpracy z bezpieka / nerwy Qrwa puscily, czy co? m_p5;)/.
      Czyzby po latach zatajania tego faktu nagle obudzilo sie w nim sumienie i
      dojrzal do skruchy? Nic z tego! Piwowski snuje kabaretowe opowiesci o tym, jak
      wodzil za nos esbekow.

      Wiecej na temat:
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=35113
      • pandada czy on rzeczywiście to ukrywał 13.03.07, 02:33
        SB to także kabaret i wasze próby zakłamywania przeszłości, że kązdy esbek miał
        na koncie jakiegoś Popiełuszkę, tego nie zmienią.
        • mysz_polna5 Re: czy on rzeczywiście to ukrywał 13.03.07, 02:40
          pandada napisał:

          > SB to także kabaret i wasze próby zakłamywania przeszłości, że kązdy esbek
          miał
          > na koncie jakiegoś Popiełuszkę, tego nie zmienią.

          55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555

          Kazdy ... na koncie?
          No nie!
          Czyzbys poczul sie rozczarowany?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka