Dodaj do ulubionych

polacy zaspali-17 lat za pozno

12.03.07, 15:16
za pozno na lustracje ,to juz smieszy tylko,mieliscie to zrobic jak czesi
zaraz po obaleniu komuny,teraz tylko wielki lechu moze powiedziec czemu tego
nie zrobil albo kto mu zakazal to robic,kogo bronil teraz wiemy -bronil
komuchow tylko dlaczego-kim on wlasciwie byl ,po ktorej stronie
Obserwuj wątek
    • banme2 [...] 12.03.07, 15:54
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • lauriane Re: polacy zaspali-17 lat za pozno 12.03.07, 15:57
      L. No chyba odpowiedz narzuca sie sama....
      J.C.
      • banme2 [...] 12.03.07, 16:01
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • lauriane Re: do czego sie mieli spieszyc? Do kary za donos 12.03.07, 16:08
          L. A juz napewno Bolek.....
          J.C.
    • pies_na_czarnych Re: polacy zaspali-17 lat za pozno 12.03.07, 16:21
      > nie zrobil albo kto mu zakazal to robic,kogo bronil

      Nie chcial dopuscic do sytuacji jakie nastapily w Rumunii i za to mu chwala.
      Znajac mentalnosc Polakow doszloby do jeszcze gorszych rzeczy jakie mialy
      miejsce w Rumunii.
      • lauriane Re: polacy zaspali-17 lat za pozno 12.03.07, 17:49
        L. Hehe, to on byl strasznie mudry, skoro nie wiedzial, ze Causescu padl ofiara
        dintonjry.....
        Zartownis z Ciebie, psie....
        J.C.
        • pies_na_czarnych Re: polacy zaspali-17 lat za pozno 12.03.07, 18:33
          lauriane napisał:

          > L. Hehe, to on byl strasznie mudry, skoro nie wiedzial, ze Causescu padl
          ofiara
          >
          > dintonjry.....
          > Zartownis z Ciebie, psie....
          > J.C.

          Bylem w PRLu w tamtych czasach z krotka wizyta. Wasza TV i prasa nie podawala
          wiadomosci o tym co tam sie dzieje. Ci na wyzszych stolkaw dobrze robili, ze
          trzymali ciemnote w niewiedzy!
          Jestes tego potwierdzeniem. Nie chodzi o, jak to nazwalas "dintonjry..." Chodzi
          o to co tam sie na ulicach dzialo i jak wygladala ich lustracja. :o((
    • tornson Jaka lustracja? Komuniści nie po to wprowadzali 12.03.07, 18:04
      demokrację w Polsce by jakieś inkwyzycyjne szmaty wprowadzały prawoskrętny
      totalitaryzm. Była grupa kreska i żadne prawoskrętne śmiecie nie mają prawa
      dyskryminować ludzi za to że kiedyś działali w MO,SB czy byli źródłem informacji
      dla służb PRLu.
      • karbat Re: Jaka lustracja? Komuniści nie po to wprowadza 12.03.07, 19:58
        musi byc lustracja i bedzie trwac do nastepnych wyborow ,700 000 ludzi chca
        zlustrowac ,dlaczego ???
        kaczki tlocza do mozgow narodkowi tematy zastepcze a o czym maja mowic ?

        o mieszkaniach ?
        o sl . zdrowia ?
        o ubezpieczeniach , emeryturach ?
        o bezrobociu ? itd

        tzn o ich indolencji ? sraczke serwuja maluczkim i nic wiecej
        • lauriane Re: Jaka lustracja? Komuniści nie po to wprowadza 12.03.07, 22:03
          karbat napisał:

          > musi byc lustracja i bedzie trwac do nastepnych wyborow ,700 000 ludzi chca
          > zlustrowac ,dlaczego ???
          > kaczki tlocza do mozgow narodkowi tematy zastepcze a o czym maja mowic ?
          >
          > o mieszkaniach ?
          > o sl . zdrowia ?
          > o ubezpieczeniach , emeryturach ?
          > o bezrobociu ? itd
          >
          > tzn o ich indolencji ? sraczke serwuja maluczkim i nic wiecej
          L. To nie jest temat ani o mieszkaniach, ani o sl zdrowia badz ubezpieczeniach
          czy bezrobociu, to jest watek o lustracji istoto dwunozna (?)
          W kwestii Twojego stanu umyslowego, ktorego okreslasz jako sraczke proponuje
          lewatywe domozgowa....
          J.C.
      • lauriane Re: Jaka lustracja? Komuniści nie po to wprowadza 12.03.07, 21:58
        tornson napisał:

        > demokrację w Polsce
        L. Antynomia ! Dyktatura proletariatu (komunisci) vs demokracja.....
        by jakieś inkwyzycyjne szmaty wprowadzały prawoskrętny
        > totalitaryzm.
        L. No nie, natomiast inkwyzycyjne scierwa moga wprowadzac lewoskretny
        totalitaryzm....Niezle, ale tyle juz razy kopiowane...
        Była grupa kreska i żadne prawoskrętne śmiecie nie mają prawa
        > dyskryminować ludzi za to że kiedyś działali w MO,SB czy byli źródłem
        informacj
        > i
        > dla służb PRLu.
        L. Tu nie chodzi o dyskryminowanie tego putanstwa (SB,MO,PZPR itp), tu chodzi o
        odciecie ich lap, ktorymi dalej ciagna za sznurki.....
        J.C.
    • smoszkow Re: Popatrz na co innego 12.03.07, 22:21
      Lustracja miała oczyścić atmosferę, "Prawda Was Wyzwoli". I co, czy teraz po
      kilku latach lustracji, zmianach ustawy, przeciekach, oskarżeniach i
      uniewinnieniach (Kaczyński, Gilowska), atmosfera nie jest brudniejsza niż
      kiedykolwiek, Polska podzielona - jedna część nienawidzi drugiej! Takie jest to
      wyzwolenie i taka prawda (gó.. prawda jak powiadał Tischner).
    • frank_drebin Nie wiem czy zaspali. Pamietam chorych z niena- 12.03.07, 22:30
      wisci i zoologicznych antykomunistow (to o zwolennikach lustracji z poczatku
      lat 90-tych by GW). Jednak przychylam sie jak najbardziej do zdania, ze trzeba
      to bylo robic szybko zaraz po 1989 r. Jednak wicie rozumicie tzw. tryndu u
      waaadzy do lustracji wtedy nie bylo .....
      • tornson Zaraz po 1989 roku to możnabyło stworzyć system 12.03.07, 23:57
        duopartyjny (PZPR + środowiska które tworzyły późniejszą UD/UW). Dzięki temu nie
        byłoby problemu bogoojczyźnianych inkwizycyjnych śmieci u władzy.
        • banme2 [...] 13.03.07, 00:04
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • lauriane Re: Zaraz po 1989 roku to możnabyło stworzyć syst 13.03.07, 00:14
            banme2 napisała:

            > komuna upadla a komunisci stali sie kapitalistami: ci u gory. reszta marzy do
            > dzisiaj o komunie, bo nie miala szans sie wzbogacic. Ale nie ma kapitalizmu
            > bez kapitalu i nie ma komucha z fabryka lub gazeta. Jest biznesmen. Dla nas
            > oni sa koledzy dzis, po pobiciu zrozumieli o co biega, zrobili kase szybko i
            > sa naszymi kolesiami. to palanty jak ty bez kapitalu, fabryk i milionow sa za
            > komuna. zdradzili cie, polaku. sa juz znami sekretarze byli i ich nie
            > dotkniesz ani ty ani kaczeta. tego robic im nie wolno, wiec nie robia.
            L. Dokladnie w duzym skrocie tak wlasnie spoleczenstwo zostalo wy...mane, teraz
            to niego nalezy domagac sie ukrocenia tego putanstwa.....
            J.C.
          • tornson Lepiej już być Polakiem, niż polaczkiem z jackowa 13.03.07, 00:47
            czy jakiegoś innego polskiego slumsu na zachodzie, tak jak ty bahnme2.
            • banme2 [...] 13.03.07, 01:00
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • lauriane Re: Lepiej już być Polakiem, niż polaczkiem z jac 13.03.07, 09:40
                banme2 napisała:

                > koles, to my, ofiary 68 teraz wami rzadzimy poza zasiegiem waszych lapek. do
                > nas jezdzicie klopy czyscic po swiecie. jestesmy wszedzie: od Anglii do
                > Norwegii i niemiec. pokomusza nedza juz nie odbuduje sie.
                L. Hehe, ofiaro, zadnych roznic nie robie miedzy tymi co wyjechali w 68, badz
                zostali u wladzy do 1989, stanowicie dla mnie te sama szajke lotrow....
                J.C.
        • lauriane Re: Zaraz po 1989 roku to możnabyło stworzyć syst 13.03.07, 00:10
          tornson napisał:

          > duopartyjny (PZPR + środowiska które tworzyły późniejszą UD/UW). Dzięki temu
          ni
          > e
          > byłoby problemu bogoojczyźnianych inkwizycyjnych śmieci u władzy.
          L. A po co, skoro tak jest putanstwu lepiej, sa lepiej zakonspirowani.....
          J.C.
    • antyzgryz co robił Lechu ? 13.03.07, 00:10
      hodował 2 żmije na swojej piersi
      • lauriane Re: co robił Lechu ? 13.03.07, 00:11
        antyzgryz napisał:

        > hodował 2 żmije na swojej piersi
        L. Szoferaka i kogo jeszcze ?
        J.C.
    • sodoma4 Polacy zaspali to, kto był aktywny przez te 17lat. 13.03.07, 00:11
      • lauriane Re: Polacy zaspali to, kto był aktywny przez te 1 13.03.07, 00:15
        L. Putanstwo wszelkiego autoramentu : rozne SBctwa, Wsiowi, PZPRostwo itp....
        J.C.
        • banme2 [...] 13.03.07, 01:01
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • goldenwomen kruk krukowi....... 13.03.07, 10:05
        kruk krukowi...

        Zemsta prałata " Fakty i mity "


        Podczas urodzinowego przyjęcia wydanego w grudniu 2006 r. ksiądz Jankowski
        zapowiedział swój rychły i „szokujący” – jak to określił – powrót do życia
        publicznego. „Wrócę i jeszcze dokopię komuś” – obiecał jubilat dziennikarzom.
        No i dokopał. Szefowi oraz kilku kolegom w sutannach...



        W Centrum Ekumenicznym Sióstr Brygidek w Gdańsku-Oliwie odbyła się – z udziałem
        księdza prałata Henryka Jankowskiego – uroczysta promocja najnowszej książki
        jego hagiografa Petera Rainy. Dzieło nosi tytuł: „Teczka ks. Henryka
        Jankowskiego. Agenci SB w Kurii Gdańskiej”. Miękka oprawa, 34 dag wagi i 274
        strony z kilkunastoma dokumentami Służby Bezpieczeństwa dotyczącymi
        akcji „Zorza II”, którym to kryptonimem nazwano przygotowania specsłużb do tzw.
        operacyjnego zabezpieczenia wizyty Jana Pawła II w Polsce (m.in. na Wybrzeżu) w
        czerwcu 1987 roku.
        Przypomnijmy, że w czerwcu 2006 roku prałat otrzymał z Instytutu Pamięci
        Narodowej część kwitów z „Zorzy II” na swój temat i one to właśnie stanowiły
        literackie tworzywo do kolejnej – nawiasem mówiąc kompletnie spartaczonej –
        próby upiększenia życiorysu byłego informatora SB o pseudonimie Delegat.



        --------------------------------------------------------------------------------


        Z książki Rainy dowiadujemy się, że to nie papież Wojtyła był w I połowie 1987
        r. postacią na Wybrzeżu najważniejszą, lecz gdański proboszcz, na którego
        bezpieka rzuciła wszystko, co miała najlepszego, powierzając zadanie
        szpiegowania prałata aż 61 tajnym współpracownikom (TW) i 56 oficerom SB!
        Najbardziej szkodliwy był niewątpliwie TW „Szejk”, czyli wikariusz generalny
        arcybiskupa ksiądz infułat dr Wiesław Lauer (fot. obok), ówczesny kanclerz
        kurii. W jego 10 szczęśliwie zachowanych donosach, spisywanych skrupulatnie
        przez kapitana Grzegorza Romanowskiego, kierownika Sekcji I w „kościelnym”
        Wydziale IV SB, czytamy m.in.:
        „W czasie spotkania Komisji Wspólnej generał Andrzejewski (Jerzy, szef
        Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Gdańsku – dop. red.) wyraził
        zaniepokojenie tym, że Kuria powierzyła dekorację tras ks. Jankowskiemu. On,
        biskup (Tadeusz Gocłowski – dop. red.), zdaje sobie sprawę z powodów
        zaniepokojenia generała, niemniej uważa, że nie należy się tego obawiać. Każdą
        powierzoną pracę będzie się kontrolować i nikt nie może wykazywać tutaj
        samowoli. Lepiej, aby ks. Jankowski miał robotę, a nie myślał, jak znowu
        zabłyszczeć”.
        Raina ujawnia, że ks. Lauer normalnie uchlewał się z kpt. Romanowskim na koszt
        bezpieki: „Spotkanie odbyłem w swoim prywatnym mieszkaniu (warunki dogodne) w
        godz. 16.15–1.30. Na spotkanie zakupiłem butelkę brandy za 2300 złotych” –
        zapisał w notatce oficer.
        Zauważmy, że musiała to chyba być butla, skoro męczyli się z nią do wpół do
        drugiej w nocy...
        „Szejk” spiskował z bezpieką także w kwestiach bardziej prozaicznych,
        aczkolwiek dla prałata zasadniczych:
        „W wąskim gronie kurialistów w Oliwie rozeszła się pogłoska, że w najbliższym
        czasie biskup Gocłowski dokona zmiany granicy parafii św. Brygidy, ograniczając
        jej terytorium (...). Ponadto mówi się, że biskup myśli o przeniesieniu ks.
        Jankowskiego z parafii na stanowisko kierownika Domu Opieki w Sopocie” –
        odnotował po spotkaniu z TW kpt. Romanowski Kierownik jakiegoś domu opieki?!
        Dziennikarzy zgromadzonych na imprezie u sióstr brygidek ogarnęła zgroza...
        Czyż można sobie wyobrazić bardziej dotkliwy cios dla kapłana,
        który szczyci się tytułem książęcym i był w swojej karierze ministrem stanu (w
        operetkowym rządzie powołanym przez samozwańczego prezydenta Wolnej Polski na
        Wychodźstwie Juliusza Nowinę-Sokolnickiego – dop. red.)?



        --------------------------------------------------------------------------------


        Wobec takiej podłości abp. Gocłowskiego Raina ujawnia knowania hierarchy z
        dyrektorem Wydziału ds. Wyznań Edwardem Pobłockim, który w lutym 1987 r.,
        podczas jednego ze spotkań poprzedzających wizytę JPII, zasugerował
        przedstawicielom kurii, że obawia się o klimat papieskiej pielgrzymki.
        „Wiem, że chodzi tu głównie o ks. Jankowskiego (...). Nie chcę go załatwić w
        sposób prosty. Administracyjna decyzja jest trudna do podjęcia z uwagi na
        publiczne reperkusje” – miał odpowiedzieć urzędnikowi pasterz archidiecezji
        gdańskiej.
        – Komuniści żądali usunięcia księdza Jankowskiego z parafii, zanim Ojciec
        Święty przyjedzie do Polski. Arcybiskup zgadzał się z nimi, ale bał się buntu
        społecznego. Tylko z tego powodu nie usunął go. Ale obiecał, że zrobi wszystko,
        żeby ksiądz prałat nie mógł spotkać się z papieżem – mówił zirytowany Raina.
        Całkiem zaś nie wytrzymał, gdy poproszono go o komentarz do twierdzenia abp.
        Gocłowskiego, że dzieło nie zawiera żadnych dowodów na współpracę
        wyszczególnionych w nim osób z SB.
        – Niech arcybiskup nie pieprzy, bo esbecy to nie byli jacyś niewykształceni
        gó..arze. Gocłowski sam wystawił sobie świadectwo, zatrzymując w kurii księdza
        Lauera, który kłamie prosto w oczy, że nie donosił! – krzyczał Raina.
        – Gdy na dzień przed przyjazdem Wojtyły obwiesiłem parafię i okolice stoczni
        antypaństwowymi transparentami, biskup kazał je w nocy zdjąć! – wtórował
        swojemu biografowi prałat.



        --------------------------------------------------------------------------------


        Raina (czytaj: ks. Jankowski) jest tak pryncypialny, że w książce nie
        oszczędził nawet nieboszczyków, demaskując TW „Juliana”, czyli nieżyjącego już
        księdza kanonika Jerzego Kühnbauma (1947–2005), byłego proboszcza parafii
        Chrystusa Odkupiciela w Gdańsku-Żabiance.
        W udostępnionych ks. Jankowskiemu aktach IPN-u, zachowały się cztery notatki
        starszego inspektora Wydziału IV porucznika Józefa Kaczana ze spotkań
        z „Julianem”, podczas których agent miał m.in. zapewniać prowadzącego go
        oficera, że:
        * kardynał Henryk Gulbinowicz zaproponował w Episkopacie, aby na dzień wizyty
        papieża w Gdańsku zorganizować wielką uroczystość religijną dla opozycji w
        Piekarach Śląskich;
        * intencją tego pomysłu była nadzieja, że „znaczna część tzw. »krzykaczy«
        wyjedzie z Gdańska i w ten sposób będzie można zapewnić spokojny przebieg
        wizyty Ojca Świętego w Gdańsku”.
        Biskupom nie spodobała się jednak inicjatywa kard. Gulbinowicza, bo – jak
        odnotował por. Kaczan – „uznali, iż żadna osoba z opozycji, jak również Lech
        Wałęsa, nie opuści Gdańska, wiedząc, że przyjeżdża tego dnia papież”.
        Na łamach książki znajdujemy też jeden donos „spisany ze słów” TW „Ludwika”,
        czyli zdekonspirowanego przez Rainę księdza prałata Ludwika Grochowiny –
        proboszcza parafii św. Mikołaja w Gdyni-Chyloni.
        „W czasie rozmowy z biskupem Andrzejem Śliwińskim (ówczesny sufragan
        nieistniejącej już diecezji chełmińskiej – dop. red.), TW dowiedział się, że
        wśród księży gdańskich trwają przetargi, kto ma wyposażyć sypialnię dla papieża
        na czas pobytu w Gdańsku. Pierwszy swoją kandydaturę zgłosił ks. H. Jankowski,
        lecz została ona potraktowana w kurii bardzo chłodno” – napisał po spotkaniu
        z „Ludwikiem” kpt. Krzysztof Sowula (kierownik Sekcji V w Wydziale IV).



        --------------------------------------------------------------------------------


        A czego/kogo w książce zabrakło mimo wcześniejszych – składanych we wrześniu
        2006 r. – zapowiedzi ks. Jankowskiego?
        * Zadenuncjowanego przez IPN TW „Lucjana” (biskup ordynariusz włocławski
        Wiesław Mering), którego prałat wymienił wśród osaczających go informatorów SB,
        komentując ów fakt następująco: „Widocznie ubecy mieli ja
    • goldenwomen lepiej pozno niż wcale 13.03.07, 09:52
      :) nikt nikomu nie obiecywał ze bedzie łatwo, lekko i przyjemnie w czasie
      lustracji.Kto nie donosił, kto nie sprzedal sie za pare srebrnikow niech śpi
      spokojnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka