Dodaj do ulubionych

Przemoc I Strach w akcji

16.03.07, 16:53
Wczoraj zaczęło się w Polsce państwo policyjne! Jeśli do mieszkania obywatela,
bez nakazu prokuratury, może brutalnie wtargnąć uzbrojony po zęby oddział
antyterrorystyczny, to jak inaczej można to nazwać? W dodatku stało się to w
państwie, którego minister sprawiedliwości jest osobistym i politycznym
wrogiem człowieka, którego dom zaatakowano. Czyżby ten, kto wydał rozkaz, nie
wiedział, do kogo posyła policję? Czy może komendant główny policji, minister
sprawiedliwości i minister spraw wewnętrznych pogadali sobie, jak to między
prokuratorami, że najwyższa pora znaleźć jakikolwiek dowód na istnienie „grupy
trzymającej władzę”? O wiele łatwiej jest wejść do domu śpiących ludzi niż
złapać „snajpera”, no nie?
Nowa ustawa lustracyjna, groźby pod adresem Trybunału Konstytucyjnego,
brutalne, bezprawne, policyjne najście na dom przeciwnika politycznego,
odsądzanie ludzi od czci przed wyrokiem niezawisłego sądu to bardzo poważne
sygnały, że Polska zmierza w stronę demokracji policyjnej. Czarzastemu
przyłożono lufę do głowy, bo na jego ulicy znalazł się bandyta „Czuczu”. Kto
następny? I pod jakim preteksem.
KRZYSZTOF LUBCZYŃSKI
Obserwuj wątek
    • bebe3 Re: Przemoc I Strach w akcji 16.03.07, 16:55
      Dodaj "miły" szczegół,że zamki w drzwiach rozwalono strzałami z broni maszynowej
      • jestemprzeciw Re: Przemoc I Strach w akcji 16.03.07, 16:57

        <<powrót
        PAŃSTWO PRAWA W PRAKTYCE

        Kto przeprosi Włodzimierza Czarzastego



        Z szefem stowarzyszenia Ordynacka rozmawia Jan Złotorowicz



        Gdy przyjdą pod twój dom i kolbami w drzwi załomocą...
        – Nie załomotali, zadzwonili. Gdzieś za piętnaście siódma rozległ się w moim
        domu dzwonek. Był tak nerwowy i długi, że powiedziałem do żony, że to pewnie
        Ziobro przysłał do mnie swoich kolegów. Uśmialiśmy się z tego. Ale jak wyjrzałem
        przez okno, zobaczyłem brygadę antyterrorystyczną, około 30 dżentelmenów w
        kominiarkach i pod bronią, karetkę pogotowia, zamkniętą ulicę itd. Nawet na
        płocie siedzieli po drugiej stronie ulicy.

        No to do śmiechu już Państwu nie było.
        – Jak ich wpuściłem, wpadli do środka, przewrócili mnie na ziemię i przyłożyli
        mi broń do głowy. Słowa takie jak „ch..”, czy „ku..” padały co chwilę. Potem
        wpadli na górę, wyrzucili z łóżka żonę i też położyli na ziemi. Następnie latali
        po wszystkich pokojach przez jakieś kilkanaście minut. Przez cały ten czas ja
        leżałem na ziemi. Nikt mi nie powiedział, o co chodzi.

        A jak Pana traktowali?
        – Była trójka oficerów, zachowywali się, jakby mieli coś na sumieniu. Niby
        przeszukali mi cały dom od góry do dołu. Ale to przeszukanie wyglądało tak,
        jakby niczego nie szukali. Potem usiedliśmy w salonie i dopiero wtedy pan oficer
        pokazał mi swoją legitymację i powiedział: „wie pan, chyba będzie nas pan
        skarżył, bo my nie mamy zezwolenia prokuratora na wejście do pańskiego domu”.

        To co oni tam robili?
        – Okazało się, że szukali broni oraz jakiegoś wspólnika tego gangstera, którego
        zabito dwa dni temu.

        U Pana w domu go szukali? Pan zna tego gangstera?
        – Niech pan nie żartuje. Ja po prostu mieszkam na ulicy, przy której go zabito.
        Ale przy tej ulicy mieszka z pięć tysięcy innych ludzi.

        To dlaczego trafili akurat do Pana?
        – Nie tylko do mnie, bo taka sama brygada antyterrorystyczna wpadła do mieszkań
        mojej córki – studentki orientalistyki na Uniwersytecie Warszawskim – oraz syna
        – studenta AWF-u. U syna to nawet zamek w drzwiach wystrzelili. Przeszukano bez
        nakazu mój dom, mieszkanie mojej córki. Była zgoda na przeszukanie u mojego
        syna, bo podobno był jakiś donos, że bardzo możliwe, iż u mojego syna może być
        przechowywana broń.

        A znaleźli coś?
        – Oczywiście, że nic nie znaleźli. Syna za to skuto w kajdany i zawieziono na
        policję.

        Ustalił Pan już, kto wydał rozkaz przeprowadzenia tej akcji?
        – Nie, bo ja przede wszystkim usiłowałem się dowiedzieć, gdzie mi syna zabrali.
        W końcu go wypuścili. Włosy stają dęba. Nikt nie powiedział słowa przepraszam,
        nikt się nie usprawiedliwił, wszyscy byli zadowoleni. Jeszcze na koniec oficer
        powiedział wychodząc z mieszkania mojego syna: niech pan sobie drzwi
        zabezpieczy. Jak ja mam to zrobić – pytam – skoro żeście je wystrzelili w
        powietrze. On na to, że to nie jego problem, niech ja to sam załatwię i przyślę
        im rachunek. Ciekawe jest również to, że poza mną nikogo nie wylegitymowali. W
        domu byli moja żona, mój syn i córka, był przyjaciel córki. Zresztą nawet ode
        mnie wzięli dowód dopiero po pół godzinie, bo chcieli protokół spisać. A
        przecież kogoś szukali.

        Nie zapominajmy, że dzieje się to w kraju, w którym ministrem sprawiedliwości i
        prokuratorem generalnym jest facet, który – delikatnie mówiąc – bardzo Pana nie
        lubi.
        – Tak, to prawda. I o ile dotychczas rodzina mi mówiła: daj sobie spokój z
        polityką, to teraz taka cholera mnie wzięła, że uznałem, że trzeba się tym
        zająć, bo to jest skandal. Jeżeli miał to być sygnał w kierunku formacji, z
        którą się utożsamiam, to został on wydany. Jeżeli była to głupota, to była to
        bardzo kosztowna głupota. Jeżeli zaś była jakaś podstawa do całej akcji, to
        dlaczego prokurator nie wydał na to zgody. Jest to też sygnał dla moich
        sąsiadów. Przecież wszyscy wiedzą, że do niewinnego człowieka nie wysyła się
        bladym świtem wozów bojowych. Ręce opadają. Ale na pewno tego nie odpuszczę.
        Będę teraz skarżył wszystko, co się da skarżyć.
        • bebe3 Re: Przemoc I Strach w akcji 16.03.07, 17:01
          Z tym prokuratorem to podobno dziwna sprawa
          Policja twierdzi,że weszli jak najbardziej legalnie, majac pozwolenie
          prokuratora, a prokuratura mówi,że nic nie wie o tym fakcie:)
          • jestemprzeciw Re: Przemoc I Strach w akcji 16.03.07, 17:03
            no i gdzie te media, które wrzeszczały przy sprawie Modrzejewskiego czy Wąsacza ?
            • bebe3 Re: Przemoc I Strach w akcji 16.03.07, 17:05
              Obrzydliwa sprawa:( Czy to oznacza,że jeśli będę źle żyła z sąsiadem i złoży na
              mnie donos, przyjdzie do mnie policja powali mnie na podłogę i puści serię z
              broni maszynowej w drzwi?
              • jestemprzeciw Re: Przemoc I Strach w akcji 16.03.07, 17:07
                jeśli będziesz popierać przemoc i strach -śpisz spokojnie
              • darekzal Re: Przemoc I Strach w akcji 16.03.07, 19:11
                "przyjdzie do mnie policja powali mnie na podłogę i puści serię z
                broni maszynowej w drzwi?"
                Ta kolejność oznacza dużo szczęścia, bo może być też odwrotnie... :)
                Pzdr
    • p.smerf Re: Przemoc I Strach w akcji 16.03.07, 16:59
      Niech się cieszy, że nie zaczęli od ostrzału ze skota.
      • prof.penduszko Re: Przemoc I Strach w akcji 16.03.07, 17:06
        Na Przemoc i Strach mamy Przeproście i Spierd.... ! (PiS).
    • socjalliberal Re: Przemoc I Strach w akcji 16.03.07, 17:07
      Proste. Wykorzystano pretekst z rzekomo zamieszanym w pomoc Gruszczyńskiemu
      synem, by przeszukać mieszkanie bez nakazu, w nadziei, że trafią na jakieś
      kompromitujące materiały związane z aferami z czasów SLD.

      Jakby coś znaleźli, to już Ziobro na konferencji by zadbał aby nikt nie
      pamiętał, że przy okazji złamano prawo.

      No ale niestety Czarzasty okazał się uczciwszy/sprytniejszy niż się to panom
      antyterrorystom (LOL) wydawało.

      Pamiętacie zatrzymanie byłego premiera OPTIMUSa? Historia się lubi powtarzać.
    • p.smerf Re: Przemoc I Strach w akcji 16.03.07, 17:12
      Problem jest w tym, że tego nie ma kto załatwić. Skoro minister od
      sprawiedliwości, komendant główny policji i minister spraw wewnętrznych to
      "koledzy z pracy", to niby kto może tu coś zrobić?
      • r_mol Sądy, sądy 16.03.07, 17:14
        Zdecydowana większość sędziów jest uczciwa. Gorzej z prokuratorami.
        • mike.recz Re: Sądy, sądy 16.03.07, 17:18
          r_mol napisał:

          > Zdecydowana większość sędziów jest uczciwa. Gorzej z prokuratorami.

          No niby tak ale przyklepują ok. 90% wniosków prokuratury o tymczasowy areszt.
      • mike.recz Re: Przemoc I Strach w akcji 16.03.07, 17:16
        Dodatkowo szefem prokuratorskiego pionu IPN został bardzo dobry kolega Zbyszka
        Jacek Wygoda.Koledzy w komplecie.


        p.smerf napisał:

        > Problem jest w tym, że tego nie ma kto załatwić. Skoro minister od
        > sprawiedliwości, komendant główny policji i minister spraw wewnętrznych to
        > "koledzy z pracy", to niby kto może tu coś zrobić?
        • gienia.gienia Re: Przemoc I Strach w akcji 17.03.07, 13:00
          No to teraz kolej na następnych lewackich zbrodniczych bandydtów nieubogaconych.
          • mike.recz Re: Przemoc I Strach w akcji 17.03.07, 13:03
            Zgadza się.Mają jeszcze sporo czasu aby się wykazać.
    • nowytor5 minister jest wrogiem mafii, to fakt. "Ostąpienie" 17.03.07, 13:07
      broni mordercy, to nie wystarczy, by mieć pewność, że to ta sama grupa przestępcza.
      "zwykły" obywatel Czarzasty - to je pikne. Łachachacha
      • jestemprzeciw Re: minister jest wrogiem mafii, to fakt. "Ostąpi 17.03.07, 14:02
        jak przyjdą do Ciebie do domu o świcie i pod pozorem szukania przestępców rzucą
        cię na podłogę i przystawią pistolet do skroni , zmienisz zdanie.
        No nie, nowytorowi to niegrozi -funkcjonariuszy REżIMU NIE RUSZAJą
        • danuta49 >-funkcjonariuszy reżimu nie ruszają<-do czasu!;-) 17.03.07, 14:10
          Jak wskazuje przykład np.roku 1937 w Rosji czy "noc długich noży" nie ruszają
          tylko do czasu,aż władza nie ma już opozycji i może się zająć rozgrywkami we
          własnym gronie;-)Czasem żądni krwi funkcjonariusze idą do piachu szybciej niż
          oczekiwali.W 1937 roku gen.Jakir domagał się śmierci Bucharina i w tymże 1937
          roku trafił pod ścianę.Bucharin żył o rok dłużej;-)
    • tylko4rp.blox.pl Re: Przemoc I Strach w akcji 17.03.07, 14:13
      > Wczoraj zaczęło się w Polsce państwo policyjne! Jeśli do mieszkania obywatela,
      > bez nakazu prokuratury, może brutalnie wtargnąć uzbrojony po zęby oddział
      > antyterrorystyczny, to jak inaczej można to nazwać?

      Chłopie, poducz się procedury karnej!

      Policja ma prawo, kiedy uzna to za konieczne, przeprowadzić przeszukanie bez
      nakazu prokuratora - dopiero później prokurator zatwierdza przeszukanie.

      Tak było od lat, to nie jest wymysł PiS-u.

      A, ze oddział antyterrorystyczny? Jeśli było podejrzenie, że syn Czarzastego
      przekazywał Gruszczyńskiemu ładunki wybuchowe, to kogo tam mieli wysłać?
      Dzielnicowego?
      • revelstein Re: Przemoc I Strach w akcji 17.03.07, 14:25
        Pomyśl co to będzie jak twoje pupilki pójdą w pis-du, a pójdą, i kiedy do
        twojej chaty wpadnie komando policyjno-prokuratorskie, powali cie na glebe i
        sklepie ci dupe, tylko dlatego, że kiedyś wypisywałeś głupoty i zadawałes się z
        jakąs polityczna bandą. Takie może byc domniemanie nowej władzy. Bez nakazu,
        bez sensu, dla czystej przyjemności, w imię odwetu...
        revelstein.blox.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka