Gość: Teddy06
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
27.11.01, 22:51
Mam 54 lat i przeszedłem niejedno. Wódkę, wino,piwo i te rzeczy, ale czegoś
takiego jak niejaki "pan" Lepper nie słyszałem.
Mój przyjaciel mówi,że z p. Lpepperem to jest jedna dyskusja.
Podoba ci się nie? to w mordę. I po dyskusji.
I tego życzę posłom na Sejm.
P.S.A jak by mu mu w pysk, to ja chętnie