Gość: gaduła
IP: *.IOd.krakow.pl
21.05.03, 11:07
widac że doktorowi wyraźnie ulżyło i dzieki lewicowej lewatywie
towarzysza premiera jaką zrobili mu jego koledzy z SLD
a tak chłop by chodził z tym demokratycznym dziennikarskim
zatwardzeniem !!!
Szwejk miał racje, płukanie żoładka, lewatywa i aspiryna sa
podstawowymi lekami za złotówkę tego doktora !!!
On sam ożył i siedzi teraz cicho, ciekawe co też mu zaaplikowano
na dziub ?
czyżby "kołek osinowy z Lwa" towarzysza Millera włożony tak
działał ?
może koledzy z forum wyjaśnia te zagadkę ?