figi.gov.pl
25.04.07, 10:16
zaprosimy sobie do studia dwóch mniej skomplikowanych polityków z
przeciwstawnych obozów i damy się im naparzać na poważne tematy, ilustrowane
poruszającymi ludność migawkami - po czym cały ten ogłupiający bałagan
nazwiemy dziennikarstwem i zgłosimy się po nagrody