Dodaj do ulubionych

Gazeta: Skandaliczna wypowiedź Dawida W

09.06.07, 04:16
W tekście:
www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4209871.html
Dawid Warszawski czy jakkolwiek on się nazywa używając pierwszej osoby liczby mnogiej mówi: Ośmieszamy się. W swojej polemice z pozwaniem gazety EL Pais za antypolską publikację posuwa się on jednak do skandalicznych kłamstw mających na celu udowodnienie z góry założonej tezy. Po kilku zdawkowych argumentach pada jednak ALE. Wg Warszawskiego El Pais ma prawo pisać o polskich zbrodniach wobec żydów gdyż było ich więcej niż np. węgierskie czy słowackie. Tutaj nie pada już słowo MY mordowaliśmy lecz ONI - "Naród Polski".

Porównanie mocno wyeksploatowanego casusu Jedwabnego na niekorzyść działań totalitarnuch reżimów w państwach kolaborujących z nazistami jest wysoce KŁAMLIWE !!
Niezauważanie różnicy (w tym ilościowej) między masową eksterminacją Żydów przez narodowe formacje podległe nazistom a jednostkowym odwetem za kolaborację żydów z Sowietami jest świadomym nadużyciem.

To nie policja polska lecz słowacka wyprowadzała całe transporty do Auschwitz i Teresina. Węgierscy strzałokrzyżowcy np. potrafili jednej nocy wymordować więcej żydów niż zginęło w kilku Jedwabnych. To przecież tacy kolaboranci jak Żyd Rudolf Kastner kupując u Eichmana wolność małej grupy Żydów skazali na śmierć kilkaset tysięcy swoich współbraci, nieinformując ich o "ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej".

Mogę tutaj pisać o pacyfikacjach polskich wsi na ziemi lidzkiej przez żydowskie bandy... Mogę pisać o Walerym Sławiku, Polaku który uratował tysiące węgierskich żydów. Mogę pisać o tysiącach zamordowanych przez nazistów za pomoc żydom Polakach (w samym Przemyślu zginęło ponad 500 osób. Tylko po co ?

Dawid Warszawski uwiarygadniając tezę El Pais pisze o szmalcownikach i Kobylańskim. Drugie nadużycie. Gazeta skłamała na temat Kobylańskiego a teraz nawet nie zamierza tego odszczekać. Oskarżenie Kobylańskiego było prowokacją lub jak kto woli humbukimem polskiego ..... ambasadora w Argentynie, Sznepfa który okazał się ponadto konsultantem i współpracownikiem żydowskiej Ligi przeciw Zniesławieniu.
Co do szmalcowników .. Oni byli a jakże. Nie zapominajmy jednak o żydowskiej policji granatowej bez której likwidacje Gett przez nazistów nie byłyby możliwe. Pan Warszawski powinien do serca wziąć sobie lekturę o Haimie Rumkowskim i innych przejawach smutnej żydowskiej kolaboracji.

Jeden z ostatnich akapitów mówi o odpowiedzialności "Narodu polskiego". Dawid Warszawski jest gotów bronić swojej tezy przed sądem. Doskonale wie że do tej pory przedstawiciele diaspory żydowskiej cieszyli się w Polsce swoistym immunitetem. Tak było i z Menachem Joskowitzem który obraził Papieża Polaka, tak pewnie będzie i z panem Warszawskim korzystającym w owoców rzeczywistej polskiej tolerancji. Zresztą czy mamy ścigać np. Marka Edelmana za jego słowa o dźganiu nożem wyimaginowanych polskich nazistów ? Pewne rzeczy powinno się leczyć a nie ścigać i to z szacunku wobec ostatniego dowódcy Powstania w Getcie.

Dawid Warszawski wielokrotnie w tym tekście dał przykłady świadomego przekłamywania faktów historycznych. Tak było i wcześniej. Kiedyś to !prawdopodobnie! z jego ust padł tekst o tym że Polacy za mało pomagali Żydom. "Sześć tysięcy tytułów Sprawiedliwego w Yad Vashem na sześć milionów zamordowanych żydów to promil." I znowu gigantyczne nadużycie !!! Po pierwsze Polacy nie odpowiadają za wszystkich zamordowanych żydów. W Polsce zginęło ok 3 milionów żydów - tyle samo co etnicznych Polaków. Ilość Sprawiedliwych nie oznacza ilości uratowanych ale ułamek ilości ratujących ! Nie dość że nie wszyscy zostali nagrodzeni to większość z nich uratowała więcej niż np. jedno żydowskie dziecko. Sam Walery Sławik uratował więcej niż tytułowy Schindler. Sumując ilość żydów uratowanych przez tylko DWIE osoby z Polski: Sławika i Sendlerową uzyskamy liczbę ok 8 tysięcy osób !!! To więcej niż tytułów Sprawiedliwych dla Polaków !!! Dawid Warszawski powinien wiedzieć że w Polsce jako jedynym okupowanym kraju za ukrywanie żyda groziła kara śmierci nie tylko dla ukrywającego ale nawet dla całych kamienic w których byli ukrywani Żydzi. Mimo to liczbę uratowanych skromnie szacuje się na kilkadziesiąt tysięcy osób. Tymczasem na samej ukrainie w czasie rzezi Wołyńskich poza kilkudziesięcioma tysiącami zamordowanych Polaków zginęło także kilkadziesiąt tysięcy żydów !
Panie Dawidzie Warszawski !!! - Szukając przejawów kolaboracji i antysemityzmu większych niż polski znajdzie Pan go ..... WSZĘDZIE !
Trzeba tylko chcieć.
Obserwuj wątek
    • jrjrjr Najgorsza jest półprawda 09.06.07, 04:58
      Najgorsza jest półprawda. Wielu Polaków udzielało schronienia przesladowanym
      Żydom. Wielu z nich przypłaciło to swoim życiem, gdy ich sąsiedzi - POLACY -
      donosili Niemcom o ukrywających się Żydach. Niewielu Polaków brało udział w
      morderstwach na ukrywających sie Żydach, ale bardzo wielu było donosicieli,
      którzy za butelkę wódki wydawali Żydów na śmierć. Wielu Polaków było
      zadowolonych, gdy Niemcy mordowali Żydów, wielu zamieszkało w opuszczonych
      mieszkaniach żydowskich. Nie ma prostej, jednoznacznej prawdy.
    • 440417mz Re: Gazeta: Skandaliczna wypowiedź Dawida W 09.06.07, 06:09
      Pamięć i amnezja,dwie siostry!Jedna pamięta o złych rzeczach,druga zapomina o
      dobrych.Takie jest życie i tacy też ludzie.Ale Gazeta Wyborcza powinna dbać o
      prawdę nie eksponując tylko zła!Siostry pamięci tej od żałoby,mrozu i
      śniegu,powinny też być rzecznikiem prawdy i nadziei która rozjaśni noc.Dawid
      Warszawski nie jest strażnikiem prawdy dla której nie ma na targu ceny.Zagubił
      się w tłumie skłamanych zdarzeń,zmyślonych scen.Czy kłamie?Nie on chce pamiętać
      tylko zło,jego wybór jeżeli mu się z tym dobrze żyje?Ale trzeba mu zwrócić uwagę
      na prawdę,myśl i sens prozy życia,gdzie bywały i iskrą się tliły kwiaty polskich
      legend,tych pięknych ale i tragicznych,pełnych modlitwy i człowieczeństwa!
      • w0man29 dziękuję za odpowiedzi 11.06.07, 12:30
        Rozpatrując relacje polsko-żydowskie w czasie 2 wojny światowej, trzeba zachować właściwą proporcję. I to właśnie radzę autorowi artykułu.

        To co napisał D.W jest świadomym przekłamaniem które wpisuje się w ogólną tendencję w mediach: izraelskich (komiks gdzie dobry niemiec ratuje żydowskie dziecko a źli polacy - kolaboranci chcieli je zabić), amerykańskich, niemieckich ..
        Stwierdzenie że na "Węgrzech było mniej pogromów niż w Polsce" ma się nijak do działalności np. strzałokrzyżowców Szalsiego którzy byli odpowiedzialni za wywiezienie kilkuset tysięcy żydów do Auschwitz, nie mówiąc o dziesiątkach pogromów jakie urządzali.

        Czy D.W nie sugeruje w ten sposób że przewiny "polskiego narodu" wobec żydów są większe niż te popełnione przez narodowe formacje państw kolaborujących z nazistami ??? Taka teza dzieli nas już tylko krok od kalki że "to Polacy zbudowali Auschwitz".
        Czy wynika to z nieświadmości historycznej D.W ?

        ----
        Owszem w Polsce byli i tacy ludzie którzy wydawali Żydów chociaż powoływanie się na sprawę Kobylańskiego (i to w GW która rozdmuchała całą sprawę a teraz nie ma odwagi pociągnąć wątku dalej) jako potwierdzenie tej tezy jest znowu świadomym przekłamaniem.

        Bardzo wielu Polaków zginęło jednak ratując Żydów.

        ====
        Pragnę jednak zauważyć powyższą prawidłowość:
        W czasie wojny zginęło tyle samo polskich Żydów co etnicznych Polaków.
        Szacuje się że ok kilkadziesiąt a nawet 100 tys. Żydów zostało uratowanych przez Polaków. Co najmniej kilka tysięcy Polaków zginęło za pomoc udzielaną Żydom.
        Były akty zemsty Polaków za kolaborację Żydów z Sowietami: Jedwabne, Radziłów, Wąsosz. Były jednak akty aktywnej współpracy Żydów z wkraczającą Armią Czerwoną w tym denoncjacje, sporządzanie list, czynne napady na Polaków jak w Grodnie. Były pacyfikacje polskich wsi: Koniuchów, Naliboków, Brzostowicy przez bandy komunistyczne złożone z żydowskich uciekinierów.

        W tym samym czasie żydowscy policjanci uczestniczyli w likwidacji większości polskich gett przyczyniając się do śmierci wielu setek tysięcy swoich współbraci. To co robił Haim Rumkowski w getcie łodzkim trudno nazwać walką o życie.
        W tym jakże wstydliwym porównaniu dopatruję się przyczyn obecnej medialnej nagonki i doszukiwania się rys w martyrologicznej historii Polski.

        Swoim adwersarzom proponuję zatem zachowanie prawdziwej proporcji i zobaczenie belki w swoim oku zanim zaczną doszukiwać się drzazg w oczach innych .. Medici te cura ipsum
    • ab_extra A gdzie tym razem ośmieszy się Michnik? :))) 11.06.07, 12:36
      Nic o ośmieszającym pozwie nominalnego szefa Warszawski nie napisał? :)))
      • teen69 Re: A gdzie tym razem ośmieszy się Michnik? :))) 11.06.07, 12:40
        Jedyna Gazeta, gdzie Dawidek stąd, czy inny z Brukseli zarabia-ją "wierszowkę"
        za napisanie linijki w obronie swojego narodu. A nie jest to narod polski..
    • mike.recz Wątek poboczny ale trochę zbliżony. 11.06.07, 12:48
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=48088
    • remekk II wojna światowa - "wina" ...Polaków 11.06.07, 13:02
      "Los Angeles Times", z 26.XII.1993 roku:

      "'Lista Schindlera', 'Holocaust', 'Shoah', 'Przeżyłam Oświęcim' i inne filmy
      ukazały, jak Niemcy, Austriacy, Polacy i inni, torturowali i wymordowali 6
      milionów Żydów podczas II Wojny Światowej."

      * * *

      "The Jewish Press": - główny rabin Izraela - Meir Lau oznajmił (13.VIII. 1993
      r.):

      "Weźmy na przykład taki duży kraj jak Polska przed II Wojną Światową. Żydzi
      uczynili go owocnym, zamienili w kwitnący kraj, z żywotną ekonomią, przemysłem
      i rolnictwem. A spójrzmy na ten kraj teraz, po II Wojnie Światowej, gdy 3,6 mln
      Żydów opuściło go. Jest wyspą zniszczenia, krajem upadającym pod każdym
      względem, w ekonomii, w przemyśle, również w sprawach społecznych. Tym niemniej
      wielu Polaków współpracowało z nazistami w likwidowaniu narodu żydowskiego,
      przed czym chroń nas Boże. Sześć największych obozów zagłady zlokalizowanych
      było na terenie Polski. Oni wiedzieli, że utrata Żydów wiele ich będzie
      kosztować. To jednak ich nie powstrzymało. Bo taka jest natura antysemityzmu -
      zniszczyć naród żydowski zamiast korzystać z niego."

      Miesiąc później, tenże rabin Meir Lau, złożył wizytę Janowi Pawłowi Drugiemu.

      * * *

      T. Klein - przedstawiciel tzw. "strony żydowskiej", który wraz z kardynałem
      Lustigerem wymusił na Episkopacie Polski zgode na eksmisję klasztoru
      karmelitanek z obrzeży obozu koncentracyjnego Auschwitz:

      "Polacy i Kosciół polski ponoszą główną winę za wszystkie nieszczęścia, jakie
      kiedykolwiek a szczególnie podczas wojny 1939-1945 spadły na Żydów" (w: T.
      Klein: "L'affaire du Carmel d'Auschwitz").

      * * *

      "The Jewish Press", w ramach międzynarodowego rejwachu wokół wokół klasztoru
      Karmelitanek w Auschwitz:

      "Wszyscy wiemy, że Auschwitz, to nie był ani początek ani koniec polskiego
      antysemityzmu. Polacy zawsze nienawidzili Żydów. Teraz oczywiście obwiniają
      nazistów, ale jest przecież dobrze znanym faktem, że naziści nie mogli zbudować
      Auschwitz, ani Treblinki, ani Sobiboru (...) pamiętajmy o tym, kto za to był
      odpowiedzialny: Polacy."

      * * *

      Yitzhak Zuckerman, w książce: "A Surplus of Memory: Chronicle of the Warsaw
      Ghetto Uprising", Los Angeles 1993 rok, s. 479:

      "Wielu Żydów zostało zamordowanych przez żołnierzy AK nawet w naszym
      sąsiedztwie."

      * * *

      Shmuel Krakowski, z instytutu Yad Vashem w książce: "The War of the Dodmed.
      Jewish Armed Resistance in Poland 1942-1944" (New York - London, 1994 rok) nie
      szczędzi Polakom oszczerstw o współudziale w holokauście.
      • remekk Re: II wojna światowa - "wina" ...Polaków 11.06.07, 13:12


        "Gazeta Wyborcza" z 15.XII.1993 roku, w artykule kierownika działu
        kulturalnego "GW" - Michała Cichego, w recenzji z pamiętników żydowskiego
        policjanta z getta warszawskiego:

        "Przetrwał nawet Powstanie Wraszawskie, kiedy AK i NSZ wytłukły mnóstwo
        niedobitków z getta."

        * * *

        "Gazeta Wyborcza": słynny, oszczerczy artykuł-rzeka Michała Cichego: "Polacy -
        Żydzi: czarne karty Powstania" (29-30.I,1994 r.), który doczekał się,
        specjalnie temu stekowi oszczerstw poświeconej, książki Leszka Żebrowskiego
        pt.: "Paszkwil Wyborczej".

        * * *

        Stanisław Krajewski, prawnuk A. Warskiego, przedstawiciel polskich Żydów w
        amerykańskim Kongresie Żydów, w tzw. "Raporcie z Polski" (maj 1994)informuje
        amerykańskich Żydów:

        "Artykuł (Michała Cichego o powstaniu - aut.) wzniecił furię, ponieważ
        powstanie zajmuje szczególne miejsce posród największych świętości w polskiej
        świadomości (...) Wielu ludzi po prostu nie wierzyło, że święci bojownicy mogli
        zabić niewinnych Żydów."

        * * *

        UWAGA:

        Bez dat, ale zamieszczone pośród antypolonizmów z lat 90-tych:

        * * *

        "Messanger" - pismo żydomasońskiej elitarnejorganizacji syjonistycznej - B-nai-
        B-rith, donosiło:

        "Polacy wymordowali większość Żydów."

        [zamieszczone tuż przed wypowiedzią Fohmana]

        * * *

        "The Canadian Jewish News", pisząc o Żydzie uratowanym z holocaustu, informuje:

        "(...) Jest honorowym przewodniczącym stowarzyszenia nielicznych dzieci
        uratowanych z nazistowsko-polskich obozów śmierci."

        [zamieszczone tuż przed "The Canberra Times"]

        * * *

        Organizatorzy międzynarodowej konferencji na temat holocaustu dzieci
        żydowskich, które zdołały się uratować - zakazali eksponowania angielskiego
        wydania książki J. Tomaszewskiego pt.: "ratowanie Żydów w Polsce w czasie II
        wojny światowej".

        [zamieszczone tuż przed "The Pilot"]

        * * *

        Bolesław Sulik - syn Nikodema, generała z Armii gen. Andersa, który w 1946 r.
        Wyjechał do ojca na zachód jako Żyd Jakub Sztejnberg - po latach, w
        niewydarzonych filmach: "Zmagania o Polskę", "W Solidarności" - wyszydza
        Polaków i Polskę, natomiast w cyklu reportaży telewizyjnych na zachodzie,
        Polaków przedstawia jako antysemitów i kołtunów...

        [zaraz po tym zamieszczone to, co poniżej:]

        * * *

        N. Blumenthal i Kernisch (Abel Kainer), w książce wydanej w Jerozolimie: "Ruch
        oporu i powstanie w getcie warszawskim", nie szczędzi Polakom, zarówno akowcom
        jak i ludności cywilnej, zarzutów o bierność, także o współudział w mordowaniu
        outsiderów.

        [zamieszczone po Bolesławie Suliku tuż przed Stanisławem Krajewskim]

        * * *

        M. Goldsztejn - przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego
        oznajmia, że w Polsce utwierdza się niesłuszne mniemanie, iż ofiary Oświęcimia
        były Polakami nieżydowskiego pochodzenia, a o Marcu 1968 r. stwierdza, iż
        antysemicka kampania wygnała wówczas z Polski 100 tysięcy Żydów,
        którzy "zdecydowali się odbudować po wojnie Polskę z ruin". W istocie wyjechało
        11 000 osób, wśród nich najwięksi zbrodniarze stalinowskiego terroru i
        dygnitarze ze wszystkich kluczowych stanowisk w partii, Bezpiece,
        administracji, a co gorsze - wywiadzie i kontrwywiadzie.

        [zamieszczone jako przedostatnie:]

        * * *

        Icchak Rubin, w książce "Żydzi w Łodzi pod niemiecką okupacją 1939-1945",
        będącej rozszerzoną wersją pracy doktorskiej obronionej w 1966 roku na UMK w
        Toruniu, a opublikowanej w 1988 roku. Cytujemy z książki Leszka
        Żebrowskiego" "Paszkwil Wyborczej":

        "Ten los Żydom zgotował świat, gojski świat! I niechaj żaden goj, ani z tych,
        którzy "nie zauważyli" tego i nie zauważają, ani z tych, co byli i
        są "neutralni" lub obojętni, ani wreszcie z tych, którzy prawdę o tym ukrywali
        i ukrywają, zafałszowali i nadal fałszują, niechaj nikt z nich nie umywa od
        tego swych rąk, potwierdzi tylko, że ma je nieczyste".

        [zamieszczone jako ostatnie - jeśli cytowane za książką Żebrowskiego to z lat
        90-tych, choć sama praca mgr opublikowana w 1988 r.]

        * * *

        komentarze zawatre w klamrach oraz opracowanie tekstu - GK
        --------------------------------------------------------------------------------

        Strona glowna "ksiazek skazanych na przemilczenie"

        • remekk Re: II wojna światowa - "wina" ...Polaków 11.06.07, 13:18
          *

          Film "Lista Schindlera" zostaje obsypany licznymi nagrodami filmowymi. W
          jednym z antypolskich wątków tego filmu przedstawiony jest obóz w Płaszowie,
          gdzie strażnik w esesmańskim mundurze mówi płynną polszczyzną.

          * * *

          A. M. Dershowitz w swym "bestsellerze" pt. "Chutzpah", opublikowanym w 1991
          roku stwierdza:



          Czego nie dokonała armia nazistowska - uczynienia Polski wolnej od Żydów -
          udało się dokończyć Polakom. O polskim współudziale nie dowiesz się
          zwiedzając muzeum."

          * * *

          Fohman - dyrektor B-nai-B-rith, w 1993 roku wydał broszurę poświęconą
          ratowaniu Żydów duńskich, gdzie świat dowiedział się:

          "Tam gdzie się urodziłem, w Polsce, Żydzi nie mieli tyle szczęścia.
          Pięćdziesiąt lat temu polski rząd nie powstrzymał metodycznej likwidacji
          żydowskiej społeczności w Polsce."

          * * *

          "The Christian News" (14.XI.1994 r.) w związku z opublikowaną w USA książką
          amerykańskiego dziennikarza Johna Sacka: "The Wrath of Solomon" - o
          powojennym obozie zagłady Niemców, Ślązaków, folksdojczów w Świętochłowicach
          na Śląsku - pisze o polskim holokauście na Niemcach. Jak wiadowmo,
          zwyrodniałym sadystą i mordercą uwięzionych był komendant obozu Żyd Salomon
          Morel. John Sack w innej książce: "Oko za oko" dokumentuje zemstę Żydów na
          Niemcach w kilku innych obozach w latach 1945-1949.

          * * *

          "Prentice Hall" - wydawnictwo amerykańskie, w opublikowanym w 1993
          roku "Przewodniku po Polsce" tak oto bilansuje postawy Polaków:

          "W pierwszych latach rządów Solidarności, antysemityzm zbierał absolutnie
          identyczne ofiary, co podczas kampanii reżimowej w 1948 r."

          * * *

          "Times" (Londyn), z 7 czerwca 1994 roku zamieścił recenzję książki
          angielskiego historyka o polskim rządzie emigracyjnym czasu wojny. Autor
          książki i jej recenzent zgodnie podkreślali, że nasz rząd był przesiąknięty
          antysemityzmem i starał się ukryć przed światem to, co hitlerowcy czynią z
          Żydami w okupowanej Polsce! Nadesłane przez dr Józefa Garlińskiego
          sprostowanie, redakcja odrzuciła jako "rasistowskie"!

          Znamienne było przy tym milczenie Jana Karskiego, który z narażeniem życia
          przewiózł na Zachód obszerny raport podziemia o zagładzie Żydów.

          * * *

          Jan Karski wraz z Janem Nowakiem Jeziorańskim - od dziesięcioleci będącym
          służalczą tubą żydowskiego lobby z USA, w listopadzie 1990 roku wystosowali
          wspólną tzw. "Odezwę dwóch emisariuszy" w sprawie odradzającego się
          antysemityzmu w Polsce. Czytamy tam:

          "Cóż możemy powiedzieć działaczowi żydowskiemu, który do Polaków odnosił się
          życzliwie, a który teraz postanowił odwiedzić swoje rodzinne miasto (...)
          odczytuje na murach napisy po polsku "Żydzi do gazu" i po niemiecku "Jude
          raus". Czy można się dziwić, że ten człowiek przecierając oczy ze zdumienia
          pyta samego siebie, czy znalazł się w wyzwolonej Polsce, czy w hitlerowskiej
          Rzeszy."

          * * *

          Film "Lista Schindlera" zostaje obsypany licznymi nagrodami filmowymi. W
          jednym z antypolskich wątków tego filmu przedstawiony jest obóz w Płaszowie,
          gdzie strażnik w esesmańskim mundurze mówi płynną polszczyzną.

          * * *

          "Wprost" (11.XII.1994) piórem Aliny Natanson-Grabowskiej zaatakowało książkę
          Petera Rainy: "Kulisy zabójstwa Bohdana Piaseckiego...", w której autor na
          podstawie tajnych dokumentów wykazał, że była to żydowska zemsta na nieletnim
          synku Bolesława Piaseckiego, założyciela PAX. A. Grabowska pouczyła autora
          książki, że "propagowanie antysemityzmu jest w oczach Kościoła ciężkim
          grzechem".

          Tak więc pisanie prawdy jest antysemityzmem, a ten - grzechem.

          * * *

          W lipcu 1994 roku, z okazji półwiecza wybuchu Powstania Warszawskiego,
          zachodnie media nagminnie utożsamiały to powstanie z powstaniem w żydowskim
          getcie. Takie "pomyłki" zdarzyły się agencji Reutera, kanadyjskiemu "The
          Guardian" (kilka razy!), stacji telewizyjnej NBC, sieci "Euronews". Ta
          ostatnia poinformowała ludzkość, iż trwające 63 dni powstanie w getcie
          zakończyło się śmiercią ponad 200 000 Żydów polskich.

          * * *

          N. F. Cantor - profesor historii, socjologii, literatury porównawczej i czego
          tam jeszcze na New York University, w książce: "The History of the Jews",
          wydanej w 1994 roku, odkrywał:

          "Polscy katolicy tysiącami uczestniczyli w obsłudze obozów koncentracyjnych i
          plutonów egzekucyjnych (...) Wojująca katolicka nienawiść wobec Żydów
          ukształtowała się wcześniej, w XIX wieku, była inspiracją austriackiego i
          polskiego uczestnictwa w ludobójstwie."

          * * *

          "Time Life" - wydawca (w 1994 roku) "Atlasu II Wojny Światowej", Armię
          Krajową nazywa organizacja komunistyczną.

          * * *

          "Il Tempo" - włoski dziennik, z 8.V.1995 roku:

          "Polacy zrobili niewiele, aby przeciwstawić się Hitlerowi, a kiedy Żydzi w
          Getcie Warszawskim rozpoczęli powstanie, Polacy zostawili ich samych."

          * * *

          "The Montreal Gazette" oraz "The Edmonton Journal", z okazji wyzwolenia obozu
          Auschwitz, zamieściły (28.I.1995 roku), przedwojenną mapkę Polski z
          lokalizacją obozów zagłady i podpisem: "Główne polskie obozy smierci".

          * * *

          "The Canberra Times" (Australia), zapewnia czytelników, że to Polacy
          wymordowali trzy miliony Żydów. Z okazji wizyty prezydenta L. Wałęsy w
          Izraelu w 1991 roku, radio, telewizja i prasa australijska zgodnym chórem
          zarzucały Polakom wymordowanie Żydów w "polskich obozach śmierci", za co
          rzekomo właśnie miał przepraszać Żydów polski prezydent. Podczas całej wizyty
          Wałęsy w Izraelu, nigdy i nigdzie w prasie, radio i telewizji australijskiej
          nie wspomniano o Niemcach, tak jakby Polacy zgładzili ich razem z Żydami i
          sami pozostali na placu rzezi. Syn jednego z polskich dziennikarzy wrócił ze
          szkoły skarżąc się w domu, że koledzy wypominali mu, iż Polacy "wymordowali
          trzy miliony Żydow".

          * * *

          "Los Angeles Times" w kolumnie listów od czytelników, z 9.X.1994 roku:

          "W jaki sposób Polacy potrafili wyszukać 3,1 mln Żydów, by przekazać ich
          nazistom i współdziałać w ich systematycznym mordowaniu?" - pisze pierwszy
          czytelnik, a drugi zapytuje:

          "Czy Polacy nie mają dość problemów z zarządzaniem swoim krajem, by poświęcać
          tyle energii dla demonstrowania antysemityzmu?"

          * * *

          "The Pilot" - oficjalny biuletyn katolickiej archidiecezji w Bostonie, w dniu
          16.IX.1994 roku zamieścił zdjęcie z imprezy poświęconej holokaustowi. Podpis
          pod jednym ze zdjęć:

          "Irena Weiss z Waszyngtonu opowiada historię lat przeżytych w polskim obozie
          koncentracyjnym w Buchenwaldzie."

          * * *

          "Museum of Tolerance" w Los Angeles (6.IV.1994 r.) - przewodniczka mowiła do
          zwiedzających dzieci i dorosłych, że "Polacy i Węgrzy byli gorsi od Niemców".

          [ na podstawie czego? Oświadczenie pisemne zwiedzających?? ]

          * * *

          "News World Report" w maju 1994 r. donosił, iż plaży Omaha podczas wojny
          broniła 716 dywizja sformowana z Polaków i innych najemników.

          * * *

          "Sturges Publishing" - to wydana w Kanadzie katolicka publikacja o Europie
          Wschodniej (1993 rok), gdzie czytamy:

          "Armia Krajowa (Home Army), była polską antykomunistyczną armią, która
          walczyła u boku Niemców przeciw Rosjanom po II wojnie światowej."

          * * *
    • w0man29 Skąd moja reakcja ? 11.06.07, 13:02
      Ciekawa lektura. Wzkazana zwłaszcza dla pana D.W
      7dni.wordpress.com/2007/04/13/szoa-holokaust-w-oczach-izraelczykow/
    • andrze_n dobry urywek o Warszawskiego "my" i "oni" 11.06.07, 13:11
      Dawid Warszawski czy jakkolwiek on się nazywa używając pierwszej osoby liczby mnogiej mówi: Ośmieszamy się. W swojej polemice z
      pozwaniem gazety EL Pais za antypolską publikację posuwa się on jednak do skandalicznych kłamstw mających na celu udowodnienie z
      góry założonej tezy. Po kilku zdawkowych argumentach pada jednak ALE. Wg Warszawskiego El Pais ma prawo pisać o polskich
      zbrodniach wobec żydów gdyż było ich więcej niż np. węgierskie czy słowackie. Tutaj nie pada już słowo MY mordowaliśmy lecz ONI
      - "Naród Polski".
      (z pierwszego postu)
      • piotr7777 Re: Bush obrazil Benedykta XVI 11.06.07, 13:12
        W taki sam sposób jak rabin Joskovitch Jana Pawła II.

        Odpowiednio "pan papież" i "sir".
      • remekk jacy oni "skomplikowani" , po prostu "wyjatkowi" 11.06.07, 13:15
        to ich wicie się i wykręcanie , całą ta perfidia wyłazi przy okazji
        antypolskich akcji - Polacy widzą i wyciągaja wnioski ... .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka