apoplaws
13.08.07, 07:42
Po sobotniej konferencji Leppera przemknęła mi przez głowę myśl, którą
wczorajsze doniesienia zdają się potwierdzać, że zapis słynnej już rozmowy
między Lepperem i Ziobro jednak istnieje. To silnie potwierdza fakt, że rząd
jest po prostu podsłuchiwany przez służby.
Rodzi się pytanie o legalność podsłuchów (a może właśnie trwa ich wsteczna
legalizacja ?) i kto jest depozytariuszem taśm.
Treść nagrania - o ile istnieje i je poznamy zapewne obciąży Leppera, samo
jego istnienie - zleceniodawców i wykonawców podsłuchu.
Bagno wciąga cały układ rządzący i to tym głębiej im gwałtowniejsze ruchy
wykonuje.
Komisja śledcza powinna powstać natychmiast, podobnie jak wybory powinny się
odbyć jak najszybciej.