stefan4
07.09.07, 11:09
Sejm się właśnie kończy. Po co Władcy Sejm, którego składu Władca nie może
osobiście zmienić?
Na dzień przed swoją śmiercią Sejm postanowił dać Władcy jeszcze dwa prezenty:
* odwołać wszystkich ministrów na wypadek, gdyby Władcy było niezręcznie
zrobić to samemu;
* pozostawić Władcy prawo do natychmiastowego ponownego mianowania tych z
nich, na których wejrzy On łaskawie.
Odwołani i niemianowani będą smutni i rozgoryczeni, ale nie na Władcę, tylko
na Sejm, bo to Sejm odbiera im korytko.
Mimo wszystko wybory pewnie będa. Nie wiadomo tylko kiedy i na jakich
zasadach. Może niezależnie od wyniku wyborczego mandaty będą dzielone tylko
między partie mające ,,S'' w nazwie?
- Stefan
www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html