haen1950
17.09.07, 15:56
Przeczytajcie te parę zdań z ND. Tu już nie ma "zatopić
platformę", "zgniłych liberałów", "sprzedawczyków z Brukseli" etc,
etc. Rydzyk poważnie się obawia wyniku wyborów i przygotowuje sobie
miękkie lądowanie. Rydzyk wybrzydza, ale czuć strach w tym imperium.
Rydzyk się boi.
"Dopóki w Platformie Obywatelskiej nie nastąpi zmiana liderów,
dopóty to ugrupowanie nie będzie w stanie wygrać wyborczej walki o
najwyższe cele; będzie rozpływać się w nijakości i miałkości - takie
wnioski płyną z obserwacji konwencji wyborczej PO w Gnieźnie.
Konwencja PO miała być przebojowa, dynamiczna, "bombowa", miała
natchnąć sympatyków Platformy "duchem walki i zwycięstwa". Okazała
się jednak przeciętna, statyczna i bez wyrazu. Dobre wystąpienia
Radosława Sikorskiego i Julii Pitery zostały "przykryte" tradycyjnie
już słabym exposé Hanny Gronkiewicz-Waltz i kompromitującą przemową
Antoniego Mężydły. - Jeżeli cała kampania PO będzie przebiegała jak
konwencja wyborcza w Gnieźnie, to zwycięstwo PiS może odebrać
tylko "grzech pychy" - konstatowali zwolennicy PO w okolicznych
ogródkach piwnych".