roterupel
22.09.07, 08:58
I prezes UPR Janusz Korwin-Mikke w swym TV-felietonie nawiązując do
najświeższych wydarzeń okołopolitykierskich na owej scenie PRL-bis,
konkluduje, że zmasowany atak na post(?)komunistę, tow. Muellera
Leszka (pisownia europejska nazwiska) jest niczym innym jak tylko
efektem walki o dostęp do stolców przy nowym i zasobnym jak mało
które, unijnym korycie - bo przecież to właśnie "betonowy Leszek" ma
w obecnych układach zbiorczego kręgu kasty politycznej rozdawać
beneficja wynikajace z Anszlusu Polski przez ZSRE (UE). Tak więc
przypatrując się walce buldogów pod dywanem - która rzeczywiście
teraz toczy się w pełnej krasie na oczach zdumionej i mało świadomej
widowni - trzeba stale pamiętać, w jakim celu została wywołana: dla
zawłaszczenia WSPÓLNEGO celu wszystkich uczestniczących w niej
stron - czyli: gangów politykierskich.
www.asme.pl/newspro/arc153.html