• Gość: Lis 21 Re: Konkurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 20:30
      Konnrad Przesławski Poznań ul Kotowo 18/7 60-009
      • Gość: Krzycho Re: Konkurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 20:37
        Pisałem jako pierwszy lecz nie zostawiłem adresu więc podaję
        Re: Konkurs - Gość: Krzycho 25.10.07, 20:29
        Krzysztof Bawarski, ul M. Kajki 48\5 62-600 Koło
        krzycho.b@neostrada.pl
      • verso84 Re: Konkurs 25.10.07, 20:46
        Re: Konkurs - Gość: Krzycho 25.10.07, 20:29
        Właśnie założyłem konto!
        pisałem jako pierwszy proszę o książkę
        Pozdrawiam
        Krzysztof Bawarski
        ul M. Kajki 48\5
        62-600 Koło
    • bmatyj Re: Konkurs 25.10.07, 20:31
      prosze o książkę
    • sladeeagle Re: Konkurs 25.10.07, 20:34
      Poproszę o książkę ... serdecznie pozdrawiam
      co.z.polska napisał:

      > Zapraszamy do konkursu.
      > Na autorów trzech najlepszych recenzji wybranego programu Tomasza Lisa czekają
      > książki Lecha Wałęsy "Moja III RP. Straciłem cierpliwość" z podpisem autora.
      >
      > Warunkiem otrzymania nagrody jest podanie danych adresowych w formularzu
      > rejestracyjnym i zalogowanie się na forum.
      >
      > Ekipa
      > Co z Polską
    • sebastianbieniek Re: Konkurs 25.10.07, 20:46
      Najciekawszy według mnie był odcinek z Bronisławem Komorowskim oraz psami w roli
      pomocniczej. Chyba to byłoby nie do zaakceptowania w tradycyjnym studiu
      telewizyjnym, a w internecie jest możliwe.
      Możliwe jest także oglądanie programu o dowolnej porze dnia lub nocy. Wadą jest
      to, że odcinki są zdecydowanie za krótkie.
      Życzę powodzenia i oby tak dalej.
    • orange1881 Re: Konkurs 25.10.07, 21:04
      To niezbyt ładnie zmieniać zasady po ogłoszeniu konkursu.
      W rozmowie z Prezydentem Wałęsą mówił Pan, że książki otrzymują pierwsze trzy
      posty...
    • Gość: iraisuniasiad Re: Konkurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 21:14
      Szanowny Panie Tomaszu, nie może tak być, że program "Co z Polską"
      emitują Państwo rano o godz.9.40, a nie w godzinach wieczornych.My
      rano pracujemy, oczywiście korzystamy z internetu, ale przeważnie w
      celach zawodowych - a tu masz babo placek- program rano, atrakcyjna
      nagroda, podpis na wagę złota, a ja bez szans na jej otrzymanie, bo
      jak zawsze tradycyjnie o 20.00 wieczorem wchodzę na Państwa
      stronę.Obiecuję sobie, że od przyszłego tygodnia, pijąc poranną
      herbatę w pracy, miast oglądać notowania kursów walutowych i giełd
      (dla celów zawodowych), będę wchodziła na stronę "Co z Polską" - aby
      nie zostać na szarym końcu.Pozdrawiam Pana Prezydenta Wałęsę.Proszę
      przekazać ukłony swojej małżonce - odkąd nie ma Was w Polsacie,
      tamtejsze programy informacyjne zeszły na "burą sukę"!
    • iraisuniasiad Re: Konkurs 25.10.07, 21:36
      Szanowny Panie Tomaszu, przed chwilą wysłałam e-maila bez logowania,
      bo uznałam, że i tak nie mam szans na nagrodę (za późno, zbyt wielu
      przede mną). Obiecuję sobie, że będę kazdy dzien pracy zaczynać
      od "Co z Polską", aby nie przegapić następnej
      takiej "gratki".Wracajcie z żoną do Polsatu, bo zaczyna schodzić
      na "dno".Jeszcze raz pozdrawiam (ze Szczecina) Pana Prezydenta
      Wałęsę i życzę sobie i wszystkim Polakom (tym z 54%), aby Jego słowa
      były prorocze.Więcej takich eksperymentów, jak te w ostatnich dwóch
      latach, Polacy nie przetrzymają!
    • 2niwewiadome Re: Konkurs 25.10.07, 22:11
      Nie czytałam książki Pana Prezydenta Lecha Wałęsy ale bardzo jestem
      ciekawa co i jak napisał. Ponieważ zgadzam się z nim na temat okresu
      poprzednego rządu bardzo chciałabym ją mieć i przeczytać.
    • ewaczestochowa Re: Konkurs 25.10.07, 22:23
      Chciałabym pogratulować Panu Tomkowi Lisowi wspaniałego programu,
      odwagi w jego realizacji nawet po zakończeniu współpracy z Polsatem.
      Zawsze podziwiałam Pana pracę, jeszcze w TVN-ie, później stacji
      Polsat. Kiedy odszedł Pan z tej ostatniej pojawiła się w mojej
      głowie obawa, że już nie obejrzę Pana programu, nie posłucham
      opinii, aż znowu pozytywnie zaskoczył mnie Pan propozycją z "Co z
      Polską" przez internet :) program oglądam oczywiście regularnie i
      niewątpliwie najbardziej cenię Pana umiejętność objektywnej oceny
      faktów, wyrażania swojego zdania bez przysłowiowego "owijania w
      bawełne", mówienia prosto i na temat, a przede wszystkim braku
      poddawania się presji (jakże kuszącej) "koloryzowania" faktów.
      Cieszę się, że mamy w Polsce jeszcze takich "wykształciuchów" ;) Mam
      nadzieję i miło by było, gdyby przeczytał Pan mój post :) Pozdrawiam
      i życzę dalszej owocnej pracy :)
    • wojciechkaniuka Re: Konkurs 25.10.07, 22:32
      Popieram Wałęsę i liczę na jego pomoc dla rządu Tuska.
    • ewadro Re: Konkurs 25.10.07, 23:34


      Co z Polską ? Nadzieja i nieufność .
    • tarmin76 Re: Konkurs 26.10.07, 00:01
      Hi,hi
      Wystarczą trzy kiełbaski i jakże wzrasta frekfencja. Życzę takiej samej po
      każdej emisji, bo bez względu czy z konkursem czy bez zawsze warto zobaczyć coś
      autentycznie osobistego i nieagresywnego zarazem. Takie sympatyczne
      anty-zakończenie Sensu życia według Monty Pythona.
      p.s. Chyba też się dałem skusić na kawałek wędlinki od Prezydenta.
      Gdzież ta silna wola???
      Pozdrawiam i życzę samych równych, dobrych programów.
    • anettkah Re: Konkurs 26.10.07, 06:06
      Uwazam, ze Pan Prezydent Walesa popelnia blad, nie promujac swojej
      ksiazki. Alez wlasnie tego nam trzeba, uwiecznic Kaczynskich na jak
      najdluzej, KU PRZESTRODZE!!! Zle zdarzenia w historii trzeba
      pamietac, aby sie uchronic od powtorki, i negatywna ocena wystawiona
      Kaczynskim przez Pana Walese moze nam tylko wyjsc na zdrowie, jezeli
      zostanie rozpowszechniona.

      Panie Redaktorze, mam nadzieje, ze zostanie Pan w internecie, ze
      Pana program sie rozbuduje i stanie sie przykaldem dla dobrych,
      niezaleznych dziennikarzy nie tylko w Polsce. Z niecierliwoscia
      czekam na kazdy kolejny program, oby byli ich wiecej i byly dluzsze.
      Przy ich obecnej dlugosci krojenie na kawalki troszczke irytuje,
      chociaz tytuly-komentarze sa nie tylko trafne, ale i zabawne.

      Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: michal Re: Konkurs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 14:06
      A ja chciałem, jak to radził Panu jeden z internautów, wyżyć...
      Bo mi już brakuje sił... Jakim prawem Oni (była naszczescie już)
      ekipa rzadząca samoznwańczo nazwała okres swojej władzy IV RP????
      PIerwsza powstała razem z powstaniem sejmików w polsce, druga po
      odzyskaniu niepodległości, trzecia po uwolnieniu sie spod jarzma
      Rosji i wprowadzeniu demokracji... Jakim prawem, pytam się,
      wprowadzili sobie takie nazewnictwo i symbolistykę. Nic wielkiego
      się nie stało... kolejne rządy, kolejna partia (i to nie wcale żadna
      nowa w sumie), kolejna grupa ludzi z klapkami na oczach... I
      najgorsze że dziennikarze to chwytają iciągną... To jest straszne.
      A co do programu to podoba mi się atmosfera. Rzeczowa, racjonalna
      rozmowa... w programie w polsacie musze przyznać nie podobała mi się
      widownia... to nie jest spektakl ani show telewizyjny typu majewski
      czy wojewódzki. Teraz jest o wiele bardziej profesjonalnie. Moze się
      Pan nie zgadzać (bo nie wiem czyim pomyslem byla taka publika i kto
      byl tego entuzjasta) ale moim bardzo skromnym zdaniem tak jest o
      wiele lepiej!
      Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia!
      wykształciuch Michał
      m-szalek@o2.pl
    • co.z.polska Re: Konkurs 26.10.07, 17:19
      Książkę Lecha Wałęsy "Moja III RP. Straciłem cierpliwość" otrzyma od nas
      tuxedocomen za wpis:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=590&w=71041814&a=71067999
      Następne książki rozdamy w poniedziałek.
      Przypominamy, że do otrzymania książki konieczne jest podanie danych osobowych w
      profilu konta gazeta.pl
    • emil80 Re: Konkurs - Lis-Kwaśniewski 27.10.07, 14:59
      Jako że bardzo mi zależy na otrzymaniu książki postanowiłem poświęcić czas i
      poddać recenzji jeden z odcinków „Co z Polską”. Po głębszym zastanowieniu
      wybrałem program z Aleksandrem Kwaśniewskim. Może dlatego, że wzbudził on we
      mnie głębokie zainteresowanie, jeszcze przed jego obejrzeniem. Byłem bardzo
      ciekawy, co Panowie mają do powiedzenia. Zwłaszcza A. Kwaśniewski, człowiek
      który może nie jest z mojej bajki, ale przynajmniej reprezentuje jakiś poziom.
      Można się z Nim zgadzać, bądź nie, ale dyskusja nigdy nie jest stratą czasu.

      Przystępując do oglądania, chciałem w tym programie uzyskać odpowiedź, czy były
      Prezydent ma jakiś pomysł na to, by jeszcze zaistnieć na scenie politycznej. Czy
      po 10 latach jest jeszcze wstanie wykrzesać energię? Czy wie jak ostrzec innych
      przed błędami, które popełnił? A było ich naprawdę dużo. Czy znajdzie w sobie
      siłę, aby przyznać się do nich?

      Pierwsze dziesięć sekund i moje wrażenie: T. Lis jest pewny siebie, zaś A.
      Kwaśniewski sprawia wrażenie nieco wystraszonego.
      Od pierwszej chwili widać, że Lis atakuje a Kwaśniewski jest w defensywie.
      Zdecydowanie widać, że Prezydent jest w słabej formie. Mimo to jakoś się broni,
      może trochę chaotycznie, ale powiedzmy, że dał radę. Nie doszło do wymiany, jaki
      to Kwaśniewski jest słaby i nie potrafi stać się jasną twarzą lewicy. Zaś
      rozmowa zeszła na Tuska. Jakie to on popełnia błędy. Trudno się z tym nie
      zgodzić. Jak i z tym, że PiS ma przewagę.

      W części drugiej Lis dalej punktuje Kwaśniewskiego. Chce usłyszeć jasno i
      wyraźnie, że jednak Kwaśniewski popełnił błąd stając się twarzą lewicy. Ledwo,
      ledwo, ale K. się wymsknął i uciekł w ironię, o rozstrzeliwaniu byłych
      prezydentów i to szczerze mi się podobało. Widać, że trochę się otrząsnął i
      zaczął zagadywać Lisa. Widać było, że Lis chce jak najszybciej skończyć ten
      wątek, ale jak tu przerwać bądź co bądź byłemu Prezydentowi.

      W części trzeciej Lis jakby stracił parę i nieco się podłożył. Szczerze, nie
      wiem czemu miało służyć to pytanie, że jak wygra Kwaśniewski to debata
      Tusk-Kaczyński się nie odbędzie. Na własne życzenie Lis znów dał się zagadać K.
      i stracił inicjatywę. Nic ciekawego się nie dowiedziałem.

      Kwaśniewski jest coraz pewniejszy. Lis trochę przygasł i znów nic nowego się
      nie dowiedziałem.

      W piątej części Lis w końcu zadał ciekawe pytanie. Zdecydowanie najlepsza część
      dyskusji. Kwaśniewski nadal pewny tego co mówi, a i Lis złapał drugi oddech.

      No… Robi się coraz ciekawiej. Dobry poziom się utrzymał. Obaj Panowie mają dobry
      humor. Mamy do czynienia z walką, ale taką aby nikt nikomu krzywdy nie zrobił.

      Podsumowując. Lis zaczął ostro i pewnie, ale powoli tracił parę, by w końcówce
      odzyskać siły. Kwaśniewski odwrotnie zaczął słabo, ale powoli się rozkręcał.
      Dzięki czemu dwie ostatnie części były naprawdę dobre. Kwaśniewski zatarł słabe
      wrażenie z początku dyskusji.
      Ja dowiedziałem się tylko tyle, że jednak Kwaśniewski nie powinien już być na
      froncie. Jeśli chce to niech zejdzie do podziemia i doradza, bo tylko szkodzi
      lewicy.
    • karolina_odra Re: Konkurs 28.10.07, 15:37
      Panie Tomaszu Lis!
      Powiem szczerze, ze bardzo tęskniłam za pana programem
      publicystycznym, ale dzięki temu, że wydaje go pan w internecie
      znowu mogę słuchac i oglądac żeczowe debaty o Polsce!! Ustawianie
      się w kolejce po książkę z autografem nie jest w miom stylu. Pan
      Wałęsa jest dla mnie takim autorytetem, że zamiast zachwycac się
      autografem wolałabym go poznac osobiście. Pozdrawiam świetny
      program, życzę wysokiej oglądalności!!!
      • Gość: burak Re: Konkurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 16:00
        Można na to spojrzeć z innej strony. Taki autograf też może być bardzo cenny. A
        poznać Prezydenta osobiście... No cóż... Ten zaszczyt jest zarezerwowany nielicznym.
    • ewiklodz Re: Konkurs 28.10.07, 18:45
      Dopiero dzisiaj miałam okazję obejrzeć Pana nowy program. Bardzo
      sympatyczny wywiad. Ponieważ obu Panów bardzo lubię i cenię z
      przyjemnością obejrzałam i wysłuchałam. Formuła programu
      internetowego ciekawa. Życzę Panie Tomaszu powodzenia w nowym-starym
      programie. Mam nadzieję, że nie będzie gorszy od poprzedniego.
      Troszeczkę tylko brakuje mi widowni, ale pewnie się przyzwyczję. Pan
      Prezydent Wałęsa jak zawsze uroczy i szczery. Przy okazji życzę Panu
      i Pani Hannie dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności.
    • ewaczestochowa Re: Konkurs- Rozmowa Olejniczak-Kurski 28.10.07, 20:12
      Witam! :)Pisałam już gratulacje dla Pana Tomasza Lisa za jego
      program, zaangażowanie, chęci, za pracę w ogóle.
      Teraz chcialam skomentować jeden z odcinków. A mianowicie ten z
      Jackiem Kurskim i Wojciechem Olejniczakiem. Wybrałam ten odcinek,
      ponieważ:
      1)jest oczywiście ciekawy (jako goście dwie bardzo wyraziste postaci
      z przeciwległych i odmiennych frakcji politycznych)
      2)program odbył się jeszcze przed wyborami parlamentarnymi, więc
      teraz interesująco ogląda sie wypowiedzi zwalczających się stron, na
      siłę próbujących wytykać błędy przeciwników i upychających w każdym
      zdaniu przysłowiową kiełbasę wyborczą

      Aspekt pierwszy, który od razu narzuca się po obejrzeniu programu to
      łącząca polityków LiDu i PiSu (tak odmiennych programowo partii)
      chęć. A mianowicie chęć wyeliminowania, zmarginalizowania i jak
      największego zbakatelizowania (oczywiście pozornego) Donalda Tuska.
      Dziś już wiemy zreszta, że nieudana :) Partie te przyjęły taktykę,
      co mogliśmy zauważyć przed tygodniem- złą.
      Przypominamy sobie charakterystyczną i symboliczną pierwszą debatę
      Kaczyński-Kwaśniewski, która miała pokazać, że to były Prezydent
      jest faktycznym przeciwnikiem, rywalem, opozycjonistą i realnym
      zagrożeniem Jarosława Kaczyńskiego. Ale jak już wiemy ta desperacka
      taktyka ze storny PiSu oznaczała tylko coraz większy strach przed
      liderem PO.
      Wojciech Olejniczak mówi nawet: "..Donald Tusk miał swoje 5 minut
      [...] kiedy kandydował na prezydenta[...]a później kandydował na
      premiera i premierem też nie został, było minęło..." wyraźnie chce
      pokazać, że Tusk już teraz się nie liczy, nie ma szans wygrać
      wyborów. Próbuje wreszcie "przeciągnąć" elektorat PO do swojej
      partii mówiąc niejako: To my jesteśmy teraz prawdziwą opozycją, PO
      nie ma już szans. Mówi nawet, że Platforma ma identyczny program
      polityczny, jak PiS, więc znowu potwierdzenie- to my jesteśmy jedyną
      szansą na odsunięcie PiS od władzy. Dla Kurskiego jest to wyśmienita
      sytuacja i oczywiście wtóruje Olejniczakowi w dyskredytowaniu Tuska.

      2 część programu to przede wszystkim trafna jak dla mnie ocena
      Olejniczaka na temat "bzduty z broszury" Prawa i Sprawiedliwości,
      mówiących o wzroście gospodarczym i edukacji. Jacek Kurski mówiący w
      sposób "oczywista oczywistość" o wykorzystaniu inwestycji
      zagranicznych i wyśmienitym stanie polskiej gospodarki.

      3 część to wytknięcie przez Kurskiego nietrzeźwości Kwaśniewskiego
      na Ukrainie i marna próba obrony Olejniczaka. Nic dodać nic ująć ;)

      W części 4 pojawił się na mojej twarzy cień uśmiechu kiedy redaktor
      Pan Tomasz Lis rzucał trafne docinki w stronę Jacka Kurskiego m.in.
      dotyczące Nelly Rokity i słowa : "PiS zdyscyplinowana partia, każdy
      wie, jakie ma mieć poglądy" ;)

      W części 5 znowu powrót "oczywistej oczywistości" i wyśmienitego
      wzrostu gospodarczego Polski co spotyka się z ciętą i trafną ripostą
      Olejniczaka- plus dla niego :)

      Część 6 to nawiązanie do słynnego Dziadka z Wehrmachtu, czyli
      samobójczego gola, który miał trafić do bramki przeciwników. Z
      perspektywy czasu- czyli dziś, po wyborach i po sprawie Pani
      Sawickiej widzimy, że takiego właśnie "Dziadka z Wehrmachtu"
      wystrzelił tym razem PiS próbując parę dni przed wyborami zadać
      śmiertelny cios Platformie. I z nowu okazał się to cios samobójczy.

      Część 7 to praktycznie podsumowanie części 1,2 i 5 z wyśmienitym
      zakończeniem pełnym jak dla mnie, dystansu do samego siebie i
      rzeczywistości jaki okazał prowadzący. Zakończenie z uśmiechem :)

      Pierwsza emisja programu "Co z Polską" w internecie i jak na
      początek uważam duży plus, a wszystkie minusy mam nadzieję wraz z
      rozwijaniem i udoskonalaniem progrmu zostaną wyeliminowane :)

      Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów w dalszej pracy oraz
      dostarczania nam- widzom, cotygodniowej porcji dobrej i ciekawej
      rozmowy o polityce :)
    • malageroon Re: Konkurs 29.10.07, 02:21
      No to może ja też wrzucę swoje dwa zdanie(no może więcej).
      Pamiętam i pewnie dlugo będę pamiętal dzień w którym to Polsat zrobil jeden z
      większych blędów a mianowicie jak większość się domyśla byl to dzień gdy
      telewizja ogólnodostępna odwrócila się od Tomasza Lisa.Pomyślalem wtedy "kurcze
      ,no to po Lisie ,no bo gdzie teraz znajdzie robotę? Byl w Tvp, Tvn i Polsacie a
      kablówki nie mam ,wiec już go nie zobaczę..." Ale niedocenialem Pana Tomka
      znalazl swoje miejsce i teraz już go Kaczory nie dorwą:)Tu moje szczere gratulacje!
      A co do programu: zaleta: luz-jak najbardziej bo tego zawsze brakowalo w
      telewizji "pozainternetowej" ,wada: no coż tutaj bym zaprzestal
      pokazywania antypisowskiego nastawienia na każdym kroku(swoja droga ja tez nie
      lubię PiS-u),gdyż sądzę że warto by bylo zneutralizować swoje poglądy na wizji
      ze względu na publiczność PiS-u.Warto tą publiczność pozyskać a nie odlączy się
      jej od Ojca Rydzyka gdy będzie się caly czas na anty,więc więcej neutralności:)
      aha i nigdy więcej
      "to jest mój program ,więc mogę robić co chcę" troszkę ostro krytykuje
      to ,ale takie slowa zawsze mi przypominają wladzę absolutną która przez ostatnie
      dwa lata dala o sobie znać w naszym kraju i nic z tego dobrego nie wyszlo. No i
      na koniec jeszcze tylko taka mala uwaga a wlaściwie pomysl na rozwój ,otóż dodać
      sondaże i pytania(choćby jedno najciekawsze) od internautów( bo choć nie ma
      publiczności w studio to jest bardzo blisko:) ,wstęp: zawsze powinny być dwa
      zdania wstępu no i gości można by zapowiadać żeby wchodzili na wizje a nie
      znajdowali się już
      w studiu bo wtedy widz będzie mial uczucie ze uczestniczy w spektaklu od samego
      początku,czyli można zrobić: na początku pojawia się Tomasz Lis mówi dwa zdania
      wstępu, następnie zaprasza gości a gdy oni się rozsiadają jest puszczany krótki
      clip-reklamę "co z polską", czas:jest narazie troszkę krótko no ale to mam nadzieję
      samo się rozwinie wraz ze wzrostem publiczności (taką mam nadzieję)
      Myślę że to na razie wszystko choć...no dobra to zostawimy na póżniej :) Mam
      nadzieję że nikt nie odbierze tej krytyki żle bo ja jestem jak najbardziej "za"
      Co z Polską i tylko w trosce o ten program zglaszam swoje zastrzeżenia.
      Pozdrawiam malageron@wp.pl
      • malageroon Re: Konkurs 29.10.07, 03:00
        Tylko taka mala korekta co do pomyslu :sondaże i pytania od widzów.Mam tu na
        myśli pytania i sondaże przeprowadzane w trakcie programu.
        Pozdrawiam malageron@wp.pl
    • co.z.polska Re: Konkurs 30.10.07, 09:19
      Drugą książkę otrzymuje od nas ewaczestochowa za recenzję:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=590&w=71041814&a=71205037
    • alex2003 Re: Konkurs 30.10.07, 16:02
      Czy konkurs jeszcze trwa???
    • tominika Re: Konkurs 30.10.07, 17:14
      Witam!
      Witam serdecznie "Prowadzącego" oraz całą ekipę pracującą przy
      tworzeniu programu. Jestem fanką Pana Tomasza Lisa. Brakuje mi Tego
      Człowieka odkąd zniknął z ekranu telewizyjnego. Lubię Pana Tomasza
      Lisa i czytać, i słuchać, i oglądać. A pomysł z programem, który
      można oglądać za pośrednictwem internetu to strzał w dziesiątkę.
      Oczywiście mogę mówić i pisać tylko w swiom imieniu i tak też
      czynię.
      Lubię ludzi pracowitych i takich, którzy angażują się w to co robią.
      Uważam, iż tylko wówczas efekty pracy są na wysokim poziomie.
      Pan Tomasz Lis i były prezydent Lech Wałęsa - ci obaj panowie
      zasługują na wysokie noty. Obu ich bardzo cenię.
      Ja nie widziałam jeszcze nieudanego, nietrafionego czy też
      nieciekawego programu, w którym uczestniczyłby Pan Tomasz Lis; nie
      wspominając już o programach jego autorstwa - to jest naprawdę
      świetnie wykonana rzetelna praca.
      Oby tak dalej Panie Tomaszu!
      Pozdrawiam DD

    • super.groszek Re: Konkurs 30.10.07, 18:05
      Witam i gratuluje pomysłu, to „zejście do podziemia” jest ciekawą alternatywą
      dla komercyjnych programów TV a do tego daje to ogromne nowe możliwości.
      Jest trochę niedociągnięć technicznych, ale to początek, więc wszystko się
      dotrze. Kilka poprawek na stronie by się przydało zwłaszcza w nawigacji.
      Program jest prowadzony tak jak wcześniej, czyli profesjonalnie - właściwie
      postawione pytania właściwym ludziom. Mogę się tylko czepić tego, że program
      jest zdecydowanie za krótki. Czekam również na gości, którzy nie są politykami.
      Miło było by było zobaczyć rozmowę polityka z przedsiębiorcą.
      Podobały mi się rozmowy z oboma byłymi prezydentami były rzeczowe i konkretne.
      Teraz jesteśmy po wyborach i teraz będzie się wiele działo mam nadzieje, że uda
      się Panu uzyskać odpowiedz na pytanie: Co dalej z Polską?

      Pozdrawiam
    • artgeo55 Re: Konkurs 31.10.07, 14:50
      Co z Polską ?
      Nowy program, a raczej przedłużenie polsatowskiegi hitu na gruncie internetowym.
      Od 27 września możemy ponownie obserwować prowadzone przez Tomasza Lisa rozmowy polityczne. Co tydzień - a niekiedy częściej – spotykamy się z zaproszonymi gośćmi znanego dziennikarza. Forma programu to już nie show obliczony na dużą oglądalność, lecz spotkania kameralne w surowych warunkach. W pierwszej chwili pomni rozmachu telewizyjnej wersji brakuje nam „efektów specjalnych”. Im więcej patrzymy na pracę nowej ekipy tworzącej program, stwierdzamy , że jest on niewątpliwie lepszy od poprzedniego. Surowe warunki wymuszają na prowadzącym i kamerzystach większą profesjonalność. Zbliżenia rąk, twarzy – sugerują jak gdyby dwuznaczność (politycznej) wypowiedzi polityków. Przyprowadzenie do studia psów - w programie z marszałkiem Komorowskim – to świetny pomysł, na rozładowanie ciężkiej atmosfery przedwyborczej. Tomasz Lis oprócz umiejętności zadawania celnych pytań ma największą zaletę – potrafi słuchać - co sprawia niepowtarzalny klimat prowadzonych rozmów. Napisałem „rozmów” – bo trudno to nazwać wywiadami – to rozmowy z bardziej lub mniej znanymi ludźmi, podczas których czujemy się tak blisko nich i wielkiej polityki.

      Śledzę wszystkie programy od początku - każdy był bardzo dobry – każdy inny. Zawsze ten ostatni jest najlepszy. Tydzień temu najlepszym było spotkanie z Lechem Wałęsą.
      Dzisiaj jestem pod wrażeniem rozmowy z Jerzym Owsiakiem.
      Politycy najczęściej „kręcą” – odpowiadają politycznie. Jerzy Owsiak był naturalny, szczery, chciałoby się powiedzieć „swojski” (w przeciwieństwie do „nadmuchanych balonów” – przepraszam tych ostatnich za porównanie).

      Spotkanie z Jerzym Owsiakiem to swobodnie prowadzona rozmowa - wprawdzie jak zawsze o polityce – lecz tym razem zaskakująco inna. Może to nasze zmęczenie polityką (ostatnio działo się tak dużo), a może to umiejętności Tomasza Lisa, który myśli czym tu nas jeszcze zaskoczyć. Jak na razie udaje mu się . Z niecierpliwością czekamy co będzie za tydzień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka