Gość: nik
IP: *.216-194-0-129.nyc.ny.metconnect.net
21.12.01, 06:13
"List (list Tatarów do króla polskiego) był pisany znakomitą polszczyzną,
bardziej zrozumiałą dla nas po wiekach niż wiele pism magnatów czy kancelistów
królów polskich. Nie ma się czemu dziwić: język polski pełnił coraz szerszą
rolę języka międzynarodowego: od Moskwy (gdzie stanie się aż do panowania
Piotra I językiem dworskim), przez Mołdawię (gdzie jej dzieje kanclerz Miron
Costin napisze po polsku) po Tatarię (nawet poezje chan pisał tam po polsku)."
Z artykułuŁ JERZY BESALA "Jak król z chanem" z cyklu
Wielkie zwycięstwa Rzeczypospolitej (33)
dzisiaj.dziennik.krakow.pl/
Moja uwaga. Podobnie jest teraz z angielskim. Trudno go zrozumieć u wiekszości
Amerykanów, Australijczyków a nawet Anglików (naleciałości gwarowe). A pod
względem logicznym i wymowy bywa, że najlepiej używają go zagraniczni naukowcy
pracujący w USA (Hindusi, Arabowie).