oszolom.pl
17.02.08, 14:14
- Uczucie łatwe, które nie wymaga powściągliwości i unieważnia
wszelkie zasady etyczne. Wróg jest potrzebny tym, którzy w poczuciu
wrogości widzą rację swego istnienia. Zdarza się, że potrzebujemy
wroga, by przerzucić nań odpowiedzialność za wszystkie nasze
nieszczęścia, pomyłki, błędy. Taki obraz wroga, spiskującego,
diabolicznego, wszechobecnego, pozwala nam lepiej myśleć o nas
samych i jeszcze głębiej zatruwa nam dusze."
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4933894.html?as=2&ias=2&startsz=x
Kiedy porównuję obraz świata Bartoszewskiego z obrazem świata np.
Kaczyńskiego, to czuję się, jakbym porównywał wysokość Tatr z
wysokością psiej kupki na trawniku.