wawrzyniec.dziedzic.pruski
26.02.08, 09:25
Z prokuratorskich zeznań pana Artura Folarona, współpracownika Marka Dochnala,: :)
"Szef komisji Andrzej Aumiller (UP) przytoczył jego wypowiedź z przesłuchania
w prokuraturze: "W firmie były tzw. dni wypłaty. Tych wypłat dokonywała
sekretarka. Pieniądze były wcześniej kopertowane, wypłaty te były regularne,
była do tego sporządzana lista osób uprawnionych do otrzymywania tych
pieniędzy. Nie wiem, czy osoby z tej listy to były osoby pełniące w tym czasie
ważne funkcje publiczne. Natomiast osoby takie odwiedzały firmę Dochnala.". Na
pytanie prokuratora, czy świadek pamięta nazwiska osób odwiedzających firmę,
Folaron odpowiedział: "Pamiętam pana Adama Glapińskiego i Jarosława
Kaczyńskiego i inne osoby pełniące wówczas ważne funkcje publiczne".
www.wprost.pl/ar/?O=77897
Chyba to nie chodzi o TEGO Jarosława Kaczyńskiego? :)