Po co ten kit dla ubogich?

20.04.08, 21:40
Chlebowski robi z siebie głupka. Opowiada, jak to bez wiedzy
ministrów i premiera kancelaria lata sobie po świecie w tajemnicy.

Przecież to samolot wojskowy, rządowy. Klich ma w pięć minut
meldunek o zamowieniu rejsu ze szczegółami. W dziesięć minut
Sikorski i Tusk.

Rozumiem, że polecieli sobie do Gruzji bez konsultacji, nie pytając
rządu o zdanie w tej sprawie. Na tyle są głupi i grubiańscy.

Ale niech nikt mi nie mówi, że polecieli bez wiedzy Tuska i jego
ministrów. Ci tylko doszli do wniosku - głupota niech lata.
    • rickky Re: Po co ten kit dla ubogich? 20.04.08, 21:53
      haen1950 napisał:
      Ci tylko doszli do wniosku - głupota niech lata.

      Można byłoby sparafrazować znane powiedzenie i napisać:
      "Gdyby głupota mogła latać, latałaby kilka godzin w powietrzu".
    • doc.torov Re: Po co ten kit dla ubogich? 20.04.08, 22:24
      haen1950 napisał:

      > Przecież to samolot wojskowy, rządowy. Klich ma w pięć minut
      > meldunek o zamowieniu rejsu ze szczegółami. W dziesięć minut
      > Sikorski i Tusk.

      Nie rob ściemy Haen1950.
      cO innego jak zobaczysz przypadkiem
      ze zona ci sie puszcza z np. Kulczykiem,
      a co innego jak sama ci o tym powie. :-)
    • bush_w_wodzie Re: Po co ten kit dla ubogich? 20.04.08, 22:27
      haen1950 napisał:

      > Chlebowski robi z siebie głupka. Opowiada, jak to bez wiedzy
      > ministrów i premiera kancelaria lata sobie po świecie w tajemnicy.
      >
      > Przecież to samolot wojskowy, rządowy. Klich ma w pięć minut
      > meldunek o zamowieniu rejsu ze szczegółami. W dziesięć minut
      > Sikorski i Tusk.
      >
      > Rozumiem, że polecieli sobie do Gruzji bez konsultacji, nie pytając
      > rządu o zdanie w tej sprawie. Na tyle są głupi i grubiańscy.
      >
      > Ale niech nikt mi nie mówi, że polecieli bez wiedzy Tuska i jego
      > ministrów. Ci tylko doszli do wniosku - głupota niech lata.


      wydaje mi sie ze:

      1) kancelaria prezydenta ma swobode dysponowania oddelegowaymi dla nie rzadowymi
      samolotami. sadze rzad nie moze zabronic lotow prezydentowi i jego ludziom

      2) meldunki o wykorzystaniu samolotu przez kancelarie nie musza od razu trafiac
      na biurko mon czy premiera

      3) `lot bez wiedzy premiera' nie oznacza koniecznie ze jakis raport nie mogl sie
      przedostac na biurko premiera. oznacza dokladnie tyle ze kancelaria prezydenta
      nie poinformowala msz i premiera oficjalnymi kanalami o planowanej wizycie i jej
      celu

      tak czy inaczej widac ze kancelaria rozwala spojnosc polskiej polityki
      zagranicznej. i te prawde fraza chlebowskiego dobrze przekazuje
      • haen1950 Re: Po co ten kit dla ubogich? 21.04.08, 07:47
        Mało kto zauważa takie drobiazgi, jak to, że ich pięć godzin
        przetrzymali na lotnisku ze względu na brak pozwoleń. Takie rzeczy
        się załatwia.
Pełna wersja