Gość: Michał
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
24.09.03, 14:46
taaaak.... i małymi kroczkami wracamy do gospodarki nakazowej i
odgórnie planowanej a przez to kontrolowanej.... Telefonika jest
be, bo kieruje się imperialistyczną chęcią zysku zamiast
wspomagać lud pracujący miast i wsi swoim kosztem... A może tak
Panie Hausner i cała reszto "wiseguys" ze stolycy dać
przedsiębiorcom możliwości rozwoju, a nie rzucać im różne kłody
fiskalno - podatkowe (albo belki) pod nogi, co??? Lepiej jednak
nie, bo nie daj Boże nasza gospodarka ruszyłaby do przodu i
radziłaby sobie świetnie bez potrzeby ingerencji, koncesji,
układzików, pieniążków.......