kataryna.kataryna
24.09.03, 21:48
A może wypowiedziliby się przyjaciele ochroniarza? Dlaczego,
Gazeto, po beznadziejnym wyskoku naćpanego gówniarza publikujesz
pełne wyrozumiałości wypowiedzi kolegów Adriana a ochroniarza
tak zbywasz? To on był tu ofiarą. Adrian miał wybór, ochroniarz
nie.