Dodaj do ulubionych

Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek

20.10.08, 16:24
www.dziennik.pl/dziennik/dziswdzienniku/article253408/Nikle_szanse_Kaczynskiego_w_przyszlych_wyborach.html
Wg najnowszego sondażu:

Tusk - 23%
Marcinkiewicz - 13%
Cimoszewicz - 10%
Sikorski - 8%
Ziobro - 7%
Kaczyński - 7%

I chciałabym, by w dalszym ciągu premierem był Tusk.
Uważam Jerzego Buzka za idealnego kandydata. Byłby to
człowiek niezależny, potrafiłby znaleźć się w roli
arbitra, ma doskonałe maniery, jest osobą powszechnie
szanowaną. Szkoda, że sondażownie nie biorą go pod
uwagę.
Obserwuj wątek
    • prskchx Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 16:33
      Noooooo układ (Buzek - Tusk) = (Śląsk - Kaszuby) (a gdzie Polska???) byłby
      właściwy. Polska jest nigdzie. Czyli tam gdzie tam gdzie Śląsk, Dolnyśląsk i
      Kaszuby. I nigdzie więcej Polski niet!!!
      PZDR
    • oszolompl A może prof. Bartoszewski? 20.10.08, 16:39
      Moim zdaniem nadaje się jeszcze lepiej. Szanowany nie tylko w Polsce, ale i na
      świecie, znany, obyty, doskonały reprezentant kraju.
      • pit_44 Re: A może prof. Bartoszewski? 20.10.08, 16:45
        Wszystko prawda, ale profesor ma 86 lat
    • pit_44 Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 16:51
      Popieram całkowicie.
      Układ Buzek prezydent, Tusk premier byłby idealny.
      Tusk mógłby się skupić na rządzeniu krajem i ignorować bliźniaków, a
      Kaczyński mógłby na ostatnie dwa lata przenieść się na stałe na Hel,
      bo z Buzkiem nie ma żadnych szans.
      • xenocide Komus mole wyjadly szare komorki 20.10.08, 16:55
        A co z ministrem Baucem "gwiazda" rzadu Buzka. Przydalaby sie jakas dziura w
        budzecie a co tam niech sobie chlopaki poszaleja ;-)))
        • pit_44 Re: Komus mole wyjadly szare komorki 20.10.08, 17:09
          Buzek na prezydenta!
          Konusy już dostają dyspepsji na sam pomysł.
        • piq minister Bauc, trombocycie,... 20.10.08, 19:12
          ...z wielką uczciwością i osobistą odwagą ujawnił publicznie skandalicznie
          wysoki deficyt budżetowy, który spowodowali radosną swą twórczością ten bałwan
          krzakleski (sterujący Buzkiem) i ten bałwan miller, licytując się, kto więcej
          rozda publicznego grosza. Więc, trombocyt, nie opowiadaj bzdur; francowacie nie
          lubię, jak ktoś rżnie głupa, skoro wie jak było - chyba że nie wie, ale w takim
          razie po co plecie dyrdymały. Nie rżnij się zatem, trombocyt.
          • ayran Re: minister Bauc, trombocycie,... 20.10.08, 19:57
            Wygląda na takiego, co nie wie.
            No i jedno sprostowanie: to co ogłosił Bauc, było projekcją deficytu, informacją
            ile wyniósłby niedobór, gdyby zostały zrealizowane wszystkie wydatki
            przegłosowane przez Sejm. Do czego ostatecznie nie doszło - wynik roku 2001 nie
            były ani specjalnie gorsze, ani też specjalnie lepsze od wyników lat 2000 i 2002.
    • dr.krisk Tadeusz Mazowiecki. 20.10.08, 17:00
      Albo Ewa Łętowska.
    • teen69 Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 17:08
      To jest marzenie wszystkich pacjentów ze wszystkich psychiatrykow. Król
      debilizmu na czele. Juzek, podpisz papier, ustawe a ten Juzek podpisuje. Bo
      to profesor.Znany z tego, ze ma najbrzydsza córkę. bo zone ma ten co lata na Hell.
    • dzika.logika jeśli patrzeć w przyszłość - Sikorski, tylko. 20.10.08, 17:09
      my nie potrzebujemy dziadka, potrzebujemy nowoczesnego męża stanu z
      kindersztubą i zdolnością przewidywania. Buzek jest miły,
      kulturalny, mógłby spotykać się z młodzieżą szkolną i wyjaśniać, że
      polityka może mieć ludzkie oblicze. ale rządzenie krajem to jest
      dowodzenie, to zajęcie dla pilota samolotu pełnego pasażerów -
      szybkość decyzji, nowoczesne lotniska, determinacja, zdolność
      kontaktu są niezbędne.

      jesteśmy w XXI wieku.

      Buzek się nie nadaje.
      • dr.krisk To może Balcerowicz? 20.10.08, 17:11
        Choć Polacy woleliby prezydenta - dobrego tatusia, co powspółczuje,
        dziateczki po łebkach pogładzi...
        Ale mi by pasował.
      • pit_44 Re: jeśli patrzeć w przyszłość - Sikorski, tylko. 20.10.08, 17:13
        dzika.logika napisała:
        > ale rządzenie krajem to jest dowodzenie,

        Myli ci się premier z prezydentem.
    • wariant_b Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 17:12
      Pozwolę sobie nie zgodzić się w Twoją opinią.

      Ani niczym szczególnym nie wykazał się jako premier rządu AWS,
      ani jako polityk. Jako zupełnie skandaliczne uważam jego zachowania
      jako obserwatora z ramienia OBWE wyborów na Ukrainie.
      • teen69 Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 17:19
        Wykazał się nicością. Nawet rodzina się nie połapała, ze ta pie... przez 4
        lata miała klucze od państwa. I on sam też tego nie zauważył. To już nie poziom
        glupoty, to jesazcze ponizej. Ale jest tlumaczony. popatrzeć i zwalić sie ze
        smiechu.
        • zebatek Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 17:29
          I Buzkowi, i Marcinkiewiczowi nie można odmówić wielu zalet, ale
          brak im jednej, najważniejszej: sztywnego karku!
          Od prezydenta państwa należy oczekiwać, że nie da się nikomu
          sterować, że będzie się kierował tylko dobrem Rzeczypospolitej.
          Obaj mogliby zbyt łatwo ulegać swoim doradcom.
          Już Kwaśniewski był lepszy. Sympatyzował z lewicą, ale potrafił
          odmówić, gdy trzeba. Wałęsa miał fatalnych doradców: kapciowego
          Miecia i Falandysza.
    • masuma Re: Chciałbym, żeby prezydentem był Sikorski 20.10.08, 17:26
      a Tusk premierem
    • zoil44elwer Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 17:27
      Po G Śląsku chodzą(?)słuchy że Jorg Buzek to TW Delegat!
    • a-siek Buzek 20.10.08, 18:12
      Korwin-Mikke twierdzi, ze do uprawiania polityki należy przyjąć do
      wiadomości jedną prawdłowość. Że ludzie nie pamiętają, co się
      wydarzyło tydzień temu.

      Nie pamiętają więc, jak Jerzy Buzek, ponoć marionetka Pięknego
      MAriana, opluty przez wszystkich bez wyjatku oddawał urząd premiera
      w 2001 roku. Ciągnąć za sobą w dół cały AWS, który poniósł w tamtych
      wyborach sromotną klęskę.

      Dziś Buzek wracił do łask, Miller podnosi się z "oplucia" w 2005 a
      największym wrogiem jest Kaczyński.

      Powoli kółko opluwanych, wielbionych, tępionych i szanowanych zamyka
      się. Tylko się rolami zamieniają.

      Dziś na wierzchu sinusoidy mamy Buzka i Wałęsę. Ciekawe co będzie za
      kilka lat :)
      • oszolompl Re: Buzek 20.10.08, 18:17
        > Korwin-Mikke twierdzi, ze do uprawiania polityki należy przyjąć do
        Kto zacz?
        • a-siek Re: Buzek 20.10.08, 18:33
          oszolompl napisała:

          > > Korwin-Mikke twierdzi, ze do uprawiania polityki należy przyjąć
          do
          > Kto zacz?

          Nie zaprzątaj sobie tym główki. I tak nie pojmie...
          • oszolompl Re: Buzek 20.10.08, 19:07
            Analiza zdania jakiegoś anonimowego obywatela w kontekście polityki państwa to
            raczej "zaśmiecanie" główki, nieprawdaż?
        • ayran Re: Buzek 20.10.08, 18:53
          oszolompl napisała:

          > > Korwin-Mikke twierdzi, ze do uprawiania polityki należy przyjąć do
          > Kto zacz?

          Nie wiesz? To ja ci wytłumaczę:

          Urodzony 27 października 1942 r. w Warszawie, żonaty, czterech synów: Ryszard,
          Krzysztof, Kacper i Jacek; dwie córki: Zuzanna i Korynna; dwóch wnuków: Andrzej
          i Kuba; pięć wnuczek: Kasia, Natalka, Majka, Kamilka i Blanka.
          W 2003 stanął na czele Obywatelskiego Komitetu na rzecz wolnego obrotu surowcami
          wtórnymi - i skutecznie przeciwstawił się próbie likwidacji popularnych "szmatexów".
          • oszolompl Re: Buzek 20.10.08, 19:08
            Ojciec rodziny wielodzietnej. Mamy takich w Polsce pewnie milion albo i więcej.
            So what?
            • enrico.palazzo Re: Buzek 20.10.08, 19:15
              oszolompl napisała:

              > Ojciec rodziny wielodzietnej. Mamy takich w Polsce pewnie milion albo i więcej.
              > So what?


              Ale ilu spośród tych ojców udało się bohatersko uratować od dźgnięcia nożem w
              brzuch? (własnymi rękami we własny brzuch, ale to akurat drobiazg)
    • don.kichote Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 19:01
      ... a Krzaklewsi "kapciowym", czyli "nad-prezydentem"(?)
    • fredoo Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 19:09
      Buzek jest super.
    • cor-tex zaden z nich 20.10.08, 19:18
    • ehehehe Re:Bolek z Boni.M liniowi 20.10.08, 19:21
      a na boisku buziek i maniuś
    • allspice Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 19:26
      To dobry pomysł:)
    • zoil44elwer Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 19:32
      Buzek ze swoim pryncypałem(nadpremierem)Krzaklewskim sprzedali PZU za 10
      miliardów a trzeba będzie dopłacić jeszcze 36 miliardów.Jaki deal chce
      uskutecznić ten profesor?
      ;Mądry-mądrych rozmów słucha,głupim nie nadstawia ucha!;(przysłowie ludowe-polskie).
    • iza.bella.iza Byłam pierwsza z tym pomyslem:) 20.10.08, 20:19
      Oto dowód:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86092299&a=86094086

      basia.basia napisała:

      > I chciałabym, by w dalszym ciągu premierem był Tusk.


      I żeby skończył to, co zaczął i wziął się za to, co obiecał a jeszcze nie
      zaczął. Powoływanie nowego rządu zawsze wiąże się ze stratą czasu i
      przepychankami personalnymi. Poza tym Tusk jest zbyt młody, żeby za 13 lat
      (maksymalnie) iść na polityczną emeryturę.

      > Uważam Jerzego Buzka za idealnego kandydata. Byłby to
      > człowiek niezależny, potrafiłby znaleźć się w roli
      > arbitra, ma doskonałe maniery, jest osobą powszechnie
      > szanowaną.


      Ludzie go dobrze wspominają - patrz wybory do Europarlamentu. Jest obyty w
      świecie i w strukturach UE. Nie cierpi na żadne kompleksy i nie jest chory na
      władzę.


      > Szkoda, że sondażownie nie biorą go pod uwagę.

      Bardzo dobrze, że go nie uwzględniają - im później pojawi się jego osoba w tych
      rankingach, tym mniej się zużyje. Nowy kandydat zawsze na początku mocno
      wyprzedza innych kandydatów, a potem popularność zaczyna mu spadać.
      • basia.basia Przyznaję:)))))) 20.10.08, 20:39
        iza.bella.iza napisała:

        > Oto dowód:
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=86092299&a=86094086
        >
        > basia.basia napisała:
        >

        > > Szkoda, że sondażownie nie biorą go pod uwagę.
        >
        > Bardzo dobrze, że go nie uwzględniają - im później pojawi się jego osoba w tych
        > rankingach, tym mniej się zużyje. Nowy kandydat zawsze na początku mocno
        > wyprzedza innych kandydatów, a potem popularność zaczyna mu spadać.
        >

        W wyborach do parlamentu UE dostał wielkie poparcie! Ludzie go pamiętają i
        cenią. Pamiętam, że byliśmy wszyscy wściekli na Maryjana za sterowanie z tylnego
        fotela. Buzek się zbuntował
        ale trochę z tym czekał. Z perspektywy lat widać, że mimo tej idiotycznej
        dwuwładzy Buzek przeprowadził 4 ważne reformy, których jak dotąd nikt nie zdołał
        poprawić a psuć próbują.

        To jeden z niewielu polityków, który zdobył sympatię Polaków na trwałe. Niestety
        mało się mówi o jego "robocie" w UE. Jednak
        gdybyśmy stworzyli lobby to można windować Buzka i przypominać
        o nim przy każdej okazji.

        Cieszę się Iza, że myślisz podobnie o Buzku. On może się nie nadawać
        na premiera ale na prezydenta idealnie.

        Między Tuskiem i Kaczyńskim będziemy mieć jatki jeszcze 2 lata i przewiduję,
        że nas obydwaj zmęczą. Ja nawet lubię Tuska i uważam, że cąłkiem niezły z niego
        premier i wcale nie leń ale na prezydenta
        chciałam go 3 lata temu a teraz już nie, bo przez ten czas pisowcy
        tak szczuli, że nawet gdyby wygrał (teraz to się wydaje oczywiste) to będzie
        miał od razu przeciwko sobie popleczników PiS, RM itp.
        Z Buzkiem nie byłoby problemu i byłaby szansa na "sklejenie" społeczeństwa.
        • iza.bella.iza Re: Przyznaję:)))))) 20.10.08, 21:26
          basia.basia napisała:


          > Cieszę się Iza, że myślisz podobnie o Buzku. On może się nie nadawać na
          premiera ale na prezydenta idealnie.

          Zwłaszcza na takiego prezydenta, jakiego przewiduje nasza konstytucja. Ja nawet
          podejrzewam, że Tusk już nie myśli o byciu prezydentem i dlatego tak bardzo
          walczy o silna pozycję premiera i kanclerski system rządów.


          >
          > Między Tuskiem i Kaczyńskim będziemy mieć jatki jeszcze 2 lata i przewiduję,
          > że nas obydwaj zmęczą. Ja nawet lubię Tuska i uważam, że cąłkiem niezły z niego
          > premier i wcale nie leń ale na prezydenta
          > chciałam go 3 lata temu a teraz już nie, bo przez ten czas pisowcy
          > tak szczuli, że nawet gdyby wygrał (teraz to się wydaje oczywiste) to będzie
          > miał od razu przeciwko sobie popleczników PiS, RM itp.
          > Z Buzkiem nie byłoby problemu i byłaby szansa na "sklejenie" społeczeństwa.


          Oj, naiwna, naiwna... Myślisz, że mu "genetyczni patrioci" i oszołomy z RM
          darują, że jest Ślązakiem-luteraninem? Też mu wywloką jakiegoś dziadka z
          wermachtu:( Tego skrzydła już się nie da "przykleić" do reszty naszego
          społeczeństwa. Mnie się wydaje, że wcale nie jest to pożądane - skrajności i
          ekstrema istnieją we wszystkich społeczeństwach.
    • piglowacki … a szefem kancelarii PlĘKNY Maryjan, … 20.10.08, 21:24

      … na czele BBN płk. (UPS! w IV RP już gen.) Nowek, Szkaradek z Wieczerzakiem
      zajęli by się zagadnieniami ekonomicznymi, „król Sztumu” bezpieczeństwem
      energetycznym polski, Alot sprawami społecznymi i informatyzacją, …., a Dębski -
      UPS! - szkoda faceta bo na sport i kontakty z mafią by się nadawał.

      ;-)

      Ale „dzieci” macie krótka pamięć !!!

      Ta ciamajda pRezydent IV RP Populisty i Socjotechnika BEZ ZASAD to przy „dziecku
      we mgle” Łobuzku Himalaje energii i stanowczości.

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
      przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
      konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
      hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
      zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
      - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)
    • pla_cebo Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 21:30
      Nie dziwi mnie to. Najbardziej sterowalny polityk a zza plecow kto
      tym razem (wtedy byl "piekny Marian" ktory pociagal za wszystkie
      sznurki)? Jestes tak przewidywalna w swojej politycznej glupocie ze
      szkoda to komentowac. No ale tym razem nie wytrzymalo placebo...
    • zoil44elwer Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 21:45
      Buzek może pozbył się patrona czyli Maryjana,ale wspólne, szemrane wzajemne
      konszachty i gierki mogą być kulą u nogi i niebezpieczeństwem szantażu.Zresztą
      JB jeszcze nie wyjaśnił podejrzeń że był TW Delegat.Też pole do szantażu.
    • camille_pissarro Re: Chciałabym, żeby prezydentem był Jerzy Buzek 20.10.08, 22:28
      Owszem J.Buzka ceniłem gdy byłe premierem, zbytnio jednak uległa
      pasażerowi z tylnego siedzenia.Teraz J.Buzek ma jeden problem, w
      kraju, w którym ( na sczęście, podobnie jest w USA, jedynie Francuzi
      pod tym względem sa najbardziej liberalni ) ceni się trwałość
      związku małżeńskiego i silne więzy riodzinne, brak tego u kandydata
      na ten najwyższy urząd może mieć kolosalne znaczenie ( pejoratywne )
      w kreowaniu jego wizerunku - to chyba oczywisty fakt...
    • man_sapiens Szkoda go na Polskę 21.10.08, 00:01
      Miałby się marnować w pyskówkach z Kaczyńskimi i podobnymi Kurskimi?
      Szkoda by była. Buzek w PE robi świetną, bardzo konkretną pracę - dla Polski i
      dla Europy. Niech tak zostanie.
      Urząd prezydenta należy w Polsce zlikwidować. Wystarczy funkcja herolda czy
      szambelana podległego MSZ, który reprezentowałby Polskę na oficjalnych rautach i
      głupio się uśmiechał.
      • basia.basia Buzek na fali:) 21.10.08, 11:38
        man_sapiens napisał:

        > Miałby się marnować w pyskówkach z Kaczyńskimi i podobnymi Kurskimi?

        Nie wyobrażam sobie, żeby on się wdawał w jakieś pyskówki!
        Nie ta klasa:)

        wiadomosci.onet.pl/1847633,11,item.html
        "Choć jeszcze niedawno mówiono o kilku funkcjach w Unii, które mogliby objąć
        polscy politycy, to nasza dyplomacja skoncentrowała się na tym, co uznała za
        realne. A to właśnie stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego jest w
        naszym zasięgu.

        W PO rośnie szczególnie pozycja Jerzego Buzka, tym bardziej że tematy, którymi
        się zajmuje - pakiet klimatyczny i energia - stały się obecnie najważniejszymi w
        Unii. Teraz działania naszej dyplomacji w sprawie polskich postulatów
        dotyczących pakietu klimatycznego koordynowane są z działaniami byłego premiera."


        > Szkoda by była. Buzek w PE robi świetną, bardzo konkretną pracę - dla Polski i
        > dla Europy. Niech tak zostanie.
        > Urząd prezydenta należy w Polsce zlikwidować. Wystarczy funkcja herolda czy
        > szambelana podległego MSZ, który reprezentowałby Polskę na oficjalnych rautach
        > i
        > głupio się uśmiechał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka